Zamek w Korzkwi i jego otoczenie

—1— Piotr Stanisław Szlezynger Zamek w Korzkwi i jego otoczenie Problemy odbudowy i zagospodarowania PROKSENIA Kraków 2005 ZAMEK W KORZKWI I JEGO...
Author: Gabriela Socha
18 downloads 0 Views 6MB Size
—1—

Piotr Stanisław Szlezynger

Zamek w Korzkwi i jego otoczenie Problemy odbudowy i zagospodarowania

PROKSENIA Kraków 2005

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

—2—

Recenzenci:

prof. prof. Tadeusz Chrzanowski, Wojciech Kosiński

Konsultacje:

Jan Janczykowski

Korekta tekstu:

Barbara Moskal

Ilustracje na okładce: Korzkiew, zamek od północy, 2003 r., fot. Anna Donimirska; Korzkiew, projekt odbudowy zamku, fasada z bramą wjazdową, opracowanie Beata i Jacek Lendowie, 2003 r.

Wydawca: Wydawnictwo „PROKSENIA”, 31−047 Kraków, ul. Sarego 23/2, tel./fax (0−12) 421−63−80 www.proksenia.pl, e−mail: [email protected]

—3—

Spis treści Słowo wstępne ............................................................................................................... 5 Wprowadzenie ............................................................................................................... 7 Wstęp .............................................................................................................................. 9 Określenie stanu badań ................................................................................................ 11 Przeprowadzenie badań bibliograficznych, archiwalnych, ikonograficznych i terenowych .............................................................................. 15 Historia dóbr korzkiewskich i parafii .......................................................................... 23 Położenie zamku, ogrody, opis architektoniczny zamku, fazy budowy .................... 31 Obronność założenia korzkiewskiego ......................................................................... 37 Analogie. Geneza układu przestrzennego ................................................................... 43 Dotychczasowe prace konserwatorskie ....................................................................... 47 Koncepcja zagospodarowania otoczenia zamku, studium doliny. Procedura przedsięwzięcia turystycznego. Planowanie, cykle inwestycyjne, kosztorys, analiza finansowa zadania, uregulowanie stanu prawnego ................. 51 Program i założenia projektowe odbudowy zamku. Określenie uwarunkowań inwestycji: funkcjonalność, dostępność, infrastruktura. Uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu ............................................. 61 Odbudowa zamku. Etapy realizacji inwestycji, zatwierdzenie kompletnego projektu, procedura uzyskania pozwolenia na budowę. Prowadzone prace budowlane i konserwatorskie .................................................. 67 Produkt turystyczny w Korzkwi .................................................................................. 77 Realizacja odbudowy zamku, marketing przed oddaniem do użytku budowli. Związek ze Szlakiem Orlich Gniazd, ze szlakami w Ojcowskim Parku Narodowym, podobne inwestycje .......................................................................... 85 Aneks 1 ......................................................................................................................... 97 Aneks 2 ......................................................................................................................... 99 Zamek w Korzkwi – Summary .................................................................................. 101 Ważniejsza literatura .................................................................................................. 103 Spis ilustracji .............................................................................................................. 105

—4—

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

—5—

SŁOWO WSTĘPNE Krakowskie wydawnictwo Proksenia oraz Autor dr. hab. inż. arch. Piotr S. Szlezynger przekazują niniejszym Czytelnikowi nową, prawdziwie oryginalną i arcyciekawą książkę. Określenie „nowa” określa nie tylko pojawienie się na rynku księgarskim nowego tytułu. Jest to jednocześnie wyraz uznania dla nietypowego ujęcia wydawniczego. Łączy ono roz− prawę naukową z technicznym opisem procesu skomplikowanej budowy, wreszcie opisuje działania marketingowe wprowadzające nietypowy i złożony produkt turystyczny, pionier− ski, w niełatwym do jego zaakceptowania środowisku. Łączy się z tym kolejne określenie „oryginalna”. Bibliografia polskich dzieł konserwa− torskich, także w innych krajach postkomunistycznych, pełna jest starych wydawnictw nt. restaurowania zamków jako inwestycji państwowych, prowadzonych przez długie lata i dzie− sięciolecia, rutynowo, standardowo, banalnie, z gigantyczną otoczką biurokratyczną, dla przeważnie ujednoliconych celów – oddziałów muzeów państwowych, rzadziej domów pracy twórczej państwowych stowarzyszeń naukowych i artystycznych, lub jako tzw. bazy zamkniętej. Tutaj dochodzimy do istoty rzeczy, której Wydawca i Autor poświęcają swój trud, zasługującej na to, aby książkę opisującą tę rzecz określić jako „arcyciekawa”. Bowiem już od 10 lat w krakowskim i pozakrakowskim środowisku architektoniczno−konserwatorsko− −turystycznym rozchodziła się wieść, że w Korzkwi po dwustu latach historycznej stagnacji i po 50 latach komunistycznej niemocy, zaczyna się dziać coś naprawdę ciekawego. Frag− mentaryczne światło rzucało na tę tajemnicę niewiele artykułów prasowych i naukowych. Teraz wreszcie otrzymujemy summę kompetentnej profesjonalnej informacji i wiedzy na ten temat. Przez całe to dziesięciolecie Autor, wybitny krakowski konserwator, architekt i nauko− wiec dr. hab. inż. arch. Piotr S. Szlezynger znajdował się w samym środku opisywanych wydarzeń i miał ważny wpływ na ich przebieg jako członek zespołu autorskiego. Dobrze się stało, że ten w jednej osobie badacz, projektant i realizator stał się jeszcze do tego kronikarzem owych wydarzeń. Wielką wartością książki jest także wyraźne osobiste zaan− gażowanie Autora, co przydaje opisom atrakcyjności ponadprzeciętnej, a jest niezwykłe w dyscyplinie skądinąd spokojnej i dostojnej, jaką jest konserwacja i restaurowanie ruin. Kapitalną rolę dla aktywnego Czytelnika odgrywa motyw przewijający się przez wszyst− kie trzy bloki tematyczne: historyczny, budowlany i marketingowy. Jest to mianowicie podtekst i czynnik sprawczy całego przedsięwzięcia – polityczna transformacja ustrojowa, która przywróciła „święte” prawo własności prywatnej, wolny rynek nieruchomości oraz last but not least możliwości przejęcia dóbr będących rodowym dziedzictwem przez pry− watnego obywatela, potomka dawnych właścicieli. Z książki przebija też niekwestionowa− na fascynacja Autora osobą właściciela – krakowskiego młodego architekta Jerzego Donimirskiego, który potrafił zdobyć środki na realizowanie zawrotnego pomysłu, twór− czego odtworzenia budowli, oraz posiada talent i siły pozwalające czyny te urzeczywist− niać. Przypomina się wielka, ale nieco zapomniana, w stylu Tomasza Manna, powieść Alberta Parisa Gütersloha Słońce i Księżyc, o młodym paniczu, który przybywa z daleka,

—6—

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

by odbudować zamek przodków. W przypadku inwestora Korzkwi „przybycie z daleka” można tłumaczyć jako drogę od opresyjnego i nudnego świata komunistycznej PRL, do wolności – narodowej, osobistej i materialnej. W barwny i bogaty sposób przedstawiono obrazy historyczne Korzkwi; znów daje się tutaj odczuć ponadnaukowe spojrzenie Autora, wzbogacone wyraźną pasją i przywiąza− niem do tradycji opisywanego Miejsca; francuskie określenie Miejsce Magiczne – la Place Magique – może być tutaj stosownym odnośnikiem. Bowiem oprócz mnóstwa historycz− nych faktów przekazany zostaje duch miejsca – Genius Loci, the Spirit of the Place – dzięki barwności, anegdocie, ciekawostkom, osobistym ocenom Autora, pozytywnym i negatywnym. W pracy pojawiają się ważne i ciekawe polemiki, zarówno naukowe (np. z prof. Bogdanowskim), jak też związane z zarządzaniem w przeszłości (np. z min. Żygulskim). Wszystko poparte jest mnóstwem stosownych źródeł. Kolejną ważną zaletą książki, nieczęsto spotykaną w literaturze konserwatorskiej, wpro− wadzoną dzięki kompetencji Autora jest ujęcie krajobrazowe, takie, jakie zaprogramował światły Inwestor w swej wizji realizacyjnej. Dotąd wśród konserwatorów zabytków domi− nuje, niestety, wąskie spojrzenie obejmujące tylko obiekt budowlany, albo w przypadku konserwatorów zieleni – jedynie ogród lub park. W Korzkwi i w książce o Korzkwi obcu− jemy z ujęciem par excellence zintegrowanym – syntetycznym, gdzie liczy się pałac, ogro− dy, park, dwór do odtworzenia, kościół i cała dolina z dalekimi horyzontami oraz pobliską wsią, Jurajskim Parkiem Krajobrazowym oraz Ojcowskim Parkiem Narodowym. Jest to ujęcie jak najbardziej wskazane, zarówno z punktu widzenia chęci utworzenia na powrót „małej ojczyzny”, jak też ze względów marketingowych produktu turystycznego. Ta wszechstronnie przydatna książka adresowana jest do szerokiej skali odbiorców – od naukowców i specjalistów, poprzez studentów architektury krajobrazu, konserwacji, oraz turystyki, aż do powszechnego wyrobionego Czytelnika zorientowanego w stronę kultury. Otrzymujemy bowiem zarówno fachowe studium historyczne i konserwatorskie, jak również atrakcyjny opis wzorca dobrego użytkowania i skutecznego postępowania ze złożonym dobrem kultury. Jest tym Dobrem zasłużona polska rezydencja, z budowlami, ogrodami, skąpana w parkowym, chronionym pejzażu – unikalnym krajobrazie Jury Krakowskiej. Jako obiekt odwiedzin – jedno ze wspanialszych Miejsc w Polsce.

Profesor Politechniki Krakowskiej Dyrektor Instytutu Arch. Krajobrazu Dr hab. inż. arch. Wojciech Kosiński

—7—

WPROWADZENIE Korzkiew, wieś, ciągnąca się blisko 3,5 km, stanowi ważne miejsce w obrębie doliny Korzkiewki, położona u początków doliny i niejako „penetrująca” w głąb jej usytuowanie. Początek tej niezwykłej formacji krajobrazowo−architektonicznej nie zapowiada malowni− czości terenu. Początkowo jest to dolina wyżłobiona przez nurt niewielkiego strumienia, płynącego pośród wzgórz przedpola Jury Krakowsko−Częstochowskiej. Dopiero kilka kilo− metrów po ukształtowaniu się doliny krajobraz zaczyna się zmieniać i rozszerzać na tereny o podobnej budowie jak dolina Korzkiewki. Aż do tego momentu kształtują go pojedyncze ostańce, niewielkie odgałęzienia dolinki, a sam Prądnik jest niewielką rzeczką, jednym z lewobrzeżnych dopływów Wisły. Dopiero od Korzkwi teren zaczyna się „wzburzać” i pię− trzyć, by wkrótce wypłynąć na powierzchnię formacjami skalnymi o nieporównywalnej sile uroku. I tu właśnie w krajobraz naturalny wbija się kilka elementów krajobrazowych o podsta− wowym znaczeniu. Jest to styk drogi do Krakowa przez dolinę Prądnika, zderzający się z inną drogą, wiodącą tu poprzez wzgórza Jury Krakowsko−Wieluńskiej. W miejscu tego spotkania natura stworzyła dwa dość znacznych rozmiarów wzniesienia, które ówcześni mieszkańcy doliny wykorzystali dla osadzenia tu dwóch strażnic – zamku, zwanego też obronnym dworem, i kościoła, rozciągających pieczę nad znaczną częścią obszaru. Na jednym ze wzgórz zbudowano kościół i ten zabytek ozdobiony wieżą stał się kamie− niem milowym rozwoju Prądnika. Drugim stał się przejściowo dwór obronny, zajmujący przeciwległe wzgórze. Ruiny tego dworu budziły ciekawość i pobudzały fantazję. W późnych latach sześćdziesiątych XX w., dzięki inicjatywie społecznej, konserwato− rzy krakowscy zaczęli przywracać dawny wygląd oryginalnej budowli: całość została od− gruzowana i przystąpiono do prac zabezpieczających przed dalszą dewastacją. Sytuacja budowli uległa korzystnej zmianie w latach 1995–1997, gdyż cały teren został zakupiony przez jednego właściciela i podjęto starania o globalną odbudowę niniejszego, zrujnowa− nego dworu. Konserwatorzy krakowscy zaczęli przywracać Korzkwi dawny wygląd, zbli− żając się powoli do finału odbudowy zamku. Duża w tym zasługa wytrawnego konserwatora architektury inż. Waldemara Niewaldy, który rozpoznał pieczołowicie ruinę, wskazał części budowli godne zachowania i dokonał pierwszego całościowego rozpoznania cennego zabytku. Obecnie zamek został prawie od− budowany i górując nad doliną Korzkiewki, wzbogaca oraz uszlachetnia jej historyczny krajobraz. Prof. dr hab. Tadeusz Chrzanowski Przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa

—8—

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

—9—

WSTĘP Celem pracy jest zaprezentowanie sposobów postępowania przy odbudowie zamku i dworu w Korzkwi oraz rewaloryzacji parku w dolinie, wskazanie etapów inwestycji, róż− nych sposobów podejścia do zagadnień inwestycyjnych i konserwatorskich. Ważny jest moment podjęcia decyzji o odbudowie zamku w latach 30. XX w. przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków dla województwa kieleckiego dr. Andrzeja Olesia, następuje ak− ceptacja w latach 60. dr Hanny Pieńkowskiej, Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Krakowie (dalej: W.K.Z.) dla projektu odbudowy autorstwa arch. Waldemara Niewal− dy. Aprobatę dla stopniowej odbudowy zamku wydał w 1998 r. W.K.Z. arch. Andrzej Gaczoł, koncepcyjny całościowy projekt odbudowy przyjął w 2003 r. obecny Konserwator arch. Jan Janczykowski. Badania historyczne i terenowe oraz opracowanie pierwszej fazy projektu trwały 6 lat (1997–2003), przy szerokiej konsultacji ze środowiskiem konserwa− torskim, architektonicznym i przyrodniczym. Inwestor dążył do konsensusu między suro− wymi wymogami konserwtorskimi a planami użytkowymi dla zamku, dworu i parku w do− linie. Zamek przez cały czas istnienia był użytkowany, także gdy od 1806 r. nie był zamieszkały – służył jako spichlerz, następnie jako dworski lamus. W całej swej zmiennej historii nie był opuszczony. Autor niniejszym składa podziękowania za wiele konsultacji prof. prof. T. Chrzanow− skiemu, śp. J. Bogdanowskiemu, Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków arch. J. Jan− czykowskiemu oraz właścicielowi zamku J. Donimirskiemu. W pracy przedstawiono niejako studium przypadków na tle innych, zbliżonych sytu− acji. Zamiar ten ułatwiło autorowi bezpośrednie uczestnictwo w pracach badawczych i kon− serwatorskich w zamku w Korzkwi. Wieś Korzkiew usytuowana jest w gminie Zielonki, 13 km na północ od Krakowa i 9 km od Skały, w malowniczej dolinie rzeczki Korzkiewki, lewego dopływu Prądnika, na terenie otuliny Ojcowskiego Parku Narodowego. Dolina wraz z płynącym jej dnem poto− kiem tworzy zakola wokół wrzynających się w nią zalesionych wzgórz. Dolinę o długości około 6 km od północy zamyka enklawa Ojcowskiego Parku Narodowego. Wcięta jest głęboko, tworząc malownicze zakola, podcinające zbocza wzgórz, we wsi Korzkiew oba stoki stromo opadają, tworząc skalny przełom. Ujęty jest on wysuniętym od wschodu cyplem góry zamkowej, z odbudowanym częściowo zamkiem rycerskim, z trzech stron opływanej przez strumień oraz przeciwległym wzniesieniem, z kościołem parafialnym pw. Narodzenia św. Jana Chrzciciela. Rozplanowanie zamku zostało ściśle dostosowane do kształtu wzgórza, które schodzi dość głęboko w dolinę i jedynie od południowego wscho− du łączy się z pobliskim, znacznie wyższym wzniesieniem skalnym, wąskim grzbietem. Budynek główny usytuowany na kulminacji cypla wzgórza, bezpośrednio na skalnym pod− łożu, składa się z dwóch skrzydeł zestawionych ze sobą pod kątem lekko rozwartym. Obie budowle oddalone są od siebie o około 200 m w linii prostej. Zamku i kościoła w Korz− kwi nie da się omawiać oddzielnie: wyróżniają się swym położeniem na wysokim wznie− sieniu, naprzeciw siebie, w czym widać świadomą dążność do kompozycji przestrzennej, powiązanej z krajobrazem.

— 10 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Zabudowa wsi usytuowana jest na dnie doliny, w kilku zwartych zespołach, m.in. na „podzamczu” – na północ od zamku. Zachowane do 1998 r. pozostałości zamku pochodzą z czasów jego generalnej przebudowy na początku XVII wieku, dokonanej przez ówcze− snych właścicieli Ługowskich. W XIX w. u podnóża zamku wzniesiono niezachowany obecnie dwór wraz z  zabudowaniami folwarcznymi, obecnie dzierżawionymi przez harce− rzy, i założono park angielski. Zamek i świątynia w prawie niezmienionym współczesną działalnością człowieka oto− czeniu, stanowią, podobnie jak w XVII w., dominantę architektoniczno−krajobrazową wsi i dużego odcinka doliny. Dominuje świątynia – usytuowana na cyplu wzgórza ujętego za− kolem Korzkiewki – wznosi się 13 m nad zamkiem, 35 m ponad lustrem wody i 30 m ponad drogą, będącą dawnym traktem handlowym. Na tym samym wzniesieniu, od strony zachodniej, stoją trzy parterowe budynki wzniesione w połowie XIX w.: tzw. organistów− ka – zamieszkiwana przez wikarego i kościelnego – wzniesiona na osi północ – południe, i dwa równolegle do siebie usytuowane: plebania w formie dworku (przed nią ogród kwia− towy rozmieszczony tarasowo) oraz budynek inwentarzowo−gospodarczy. Ku zachodowi rozciąga się sad, dalej nieogrodzony cmentarz.

— 11 —

OKREŚLENIE STANU BADAŃ Korzkiew to pierwotnie nazwa góry, na co wskazuje zapis z 1352 r. mons Korzkyew, koło rzeki Biesnicy i Lisiej Jamy, którą sprzedają bracia Jaczko i Seteius, właściciele Przy− bysławic podsędkowi krakowskiemu Janowi z Syrokomli.1 Później nazwa przeniesiona zo− stała na osadę powstałą koło niej: sub castrum Korzkwa.2 Zgodnie z onomastyką korzkwią nazywano pradawną łyżkę, a kształt wzgórza w dolinie Korzkiewki prawdopodobnie koja− rzył się z formą tego przedmiotu.3 Do końca XVIII w. miejscowość ta znajdowała się w województwie i powiecie ziemskim krakowskim, w latach 1795–1807 w Cesarstwie Austriackim, następnie w Księstwie Warszawskim, a po 1815 r. w Królestwie Polskim, połączonym unią personalną z Rosją. Po III rozbiorze Polski Korzkiew leżała na pograni− czu zaborów rosyjskiego i austriackiego, z dala od głównych szlaków komunikacyjnych. Z dobrami korzkiewskimi związane były znakomite rody małopolskie, m.in. Syrokom− lów, później występujących jako Korzekwiccy, następnie Ługowskich, Jordanów, Wesslów i Wodzickich. W latach 1847–1879 Korzkiew stanowiła własność dra Józefa Sedelmajera, następnie należała do Jeziemińskich, Wieliczków i Badenich.4 Interesujące są wyniki badań archeologicznych przeprowadzonych w Białym Kościele, wskazujące na istnienie tam wcześniejszej, nie poświadczonej w źródłach historycznych, dziedziców, warownej rezydencji Syrokomlów, rozległych dóbr ziemskich w środkowym biegu Prądnika.5 Badania wskazują na gwałtowne opuszczenie warowni, jak przypuszcza autor badań – wskutek katastrofy budowlanej: obsunięcia się murów zamku ze stromej skały. Fakt ten wiąże z decyzją Syrokomlów o wspomnianym wcześniej zakupie góry Korz− kiew w1352 r. i podjęcia budowy tam siedziby rodowej. Pierwszą wiadomość z 1820 r. o zamku zawdzięczamy Franciszkowi Wężykowi, kolej− ną Klementynie z Tańskich Hoffmanowej, która przebywała w Korzkwi kilka dni,6 kolejne to felieton w Tygodniku Ilustrowanym z 1860 r.,7 Słowniku Geograficznym, publikacje Sobieszczańskiego,8 Dygasińskiego.9 Pierwszemu zawdzięczamy rymowany opis: „oto z dwóch 1) Adam Boniecki, Herbarz polski, XI, Warszawa 1907, s. 220, Kodeks dyplomatyczny Małopolski, wyd. Franciszek Piekosiński, Kraków 1876–1905, I, s. 260. Jan z Syrokomli herbu Syrokomla, założyciel rodziny Korzekwickich, był podsędkiem w l. 1346–57, a sędzią krakowskim 1358–1361. 2) Słownik historyczno−geograficzny województwa krakowskiego w średniowieczu, oprac. pod redakcją Franciszka Sikory, część II, z. 4, Kraków 1993 (dalej: Słownik), s. 766–772: w 1385 r. występuje nazwa Korzkow, autor przytacza wszystkie źródłowe wzmianki o Korzkwi aż do 1598 r. 3) Kazimierz Rymut, Nazwy miejscowe północnej części dawnego województwa krakowskiego, Warszawa–Wrocław– Kraków 1967. 4) Występuje też pisownia: Sejdlmayer, Sedlmayer, Sedlmayr, od 1897 do 1952 r. Korzkiew należała do rodziny Giusti− nianich i Karola Guzińskiego oraz jego spadkobierców. W 1985 r. Skarb Państwa reprezentowany przez gminę w Zielonkach sprzedał zamek Magdalenie Piaseckiej−Ludwin, a ta w 1997 r. arch. Jerzemu Donimirskiemu. Nowy właściciel zamierza odbudować zamek, zrekonstruować rozebrany po II wojnie światowej dwór oraz zrewaloryzo− wać park i odbudować rozebrane około 1900 r. budynki browaru i austerii. 5) Stanisław Kołodziejski, Zamek w Białym Kamieniu, [w:] Teki Krakowskie, II, Kraków 1995, s. 89–99. 6) Franciszek Wężyk, Poema przez F. Wężyka, okolice Krakowa, Kraków 1820, s. 33; Klementyna z Tańskich Hoff− manowa, Opisy różnych okolic Królestwa Polskiego, [w:] Wybór pism.., t. I, Wrocław 1833, s. 255. 7) Roman Zamorski, Zamek w Korzkwi, Tygodnik Ilustrowany, Warszawa 1860, I, s. 151–152. 8) Patrz przypis 69, Władysław Sobieszczański, Wiadomości historyczne o sztukach pięknych w Polsce, Warszawa b.d., II, s. 189. 9) Adolf Dygasiński, Wędrówki po zamkach. Korzkiew, Kurier Warszawski, 1897, nr 186.

— 12 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

gór sąsiedzkich wabi przełomek, na jednej z nich jest kościół, a na drugiej zamek, w dwójna− sób innych zalet wzrok dostrzeże baczny”. Na duże zainteresowanie niewielkim zamkiem na Jurze wskazują późniejsze opracowania, m.in. pierwsza monografia zamku z 1912 r. Stani− sława Tomkowicza.10 W przewodnikach po Krakowie i okolicy zamek i kościół w Korzkwi zamieszczano w części poświęconej dolinie ojcowskiej.11 W 1935 r. ukazała się cenna dla obecnych poszukiwań monografia zabytków w dekanacie olkuskim, autorstwa ks. Wiśniew− skiego, który wykorzystał w niej częściowo wizytacje biskupie12 . Obszerny artykuł Suker− towej podaje legendy korzkiewskie, cenne są w nim informacje o dziejach zamku w XIX i XX w., m.in. o powołaniu komisji w 1921 r. z ramienia Ministerstwa Sztuki, która wyda− ła orzeczenie o możliwości odbudowy murów i zamieszkaniu w zamku.13 W przewodni− kach po okolicach Krakowa wymienia się zameczek w Korzkwi, zwany też dworem obron− nym, zazwyczaj pomijano istnienie na jej terenie kościoła.14 W maszynopisie pozostała pierwsza praca naukowa na temat zamku, wybitnego historyka sztuki Adama Małkiewi− cza, cenna w części poświęconej analizie stylistyczno−porównawczej detali i części bu− dowli. Na tej podstawie autor podjął próbę odtworzenia historii zamku, wyodrębniając pięć zasadniczych faz jego budowy.15 Wprawdzie nie wykonał on sondaży murów ani nie anali− zował materiału budowli, niemniej jego praca stanowi znaczny postęp w stosunku do pracy Tomkowicza, tym bardziej że podaje wskazówki konserwatorskie dotyczące zabezpiecze− nia ruin oraz podkreśla konieczność dalszych szczegółowych badań architektoniczno−ar− cheologiczno−archiwalnych, odgruzowanie budynku i wykonanie pomiaru inwentaryzacyj− nego. W recenzji ww. pracy Andrzej Fischinger przesuwa datę powstania zamku na 2. połowę XV w., a analizując formy portali i stropów – bliskie powstałym po połowie XVI w. w zamku w Pieskowej Skale – precyzuje czas przebudowy renesansowej na lata 70. XVI w., z którą wiąże powstanie loggi wejściowej. Opracowania monograficzne architektury polskiej autorstwa Zachwatowicza oraz Miłobędzkiego nie wspominają o zabytkach korzkiewskich. W opracowaniu poświęconym zabytkom na trasach turystycznych województwa kra− kowskiego, a także w popularnym Przewodniku po Polsce podkreślono atrakcyjność tury− styczną zamku i bogatego, barokowego wyposażenia wnętrza kościoła.16 Pomimo skrom− nej architektury zewnętrznej kościół zachował bowiem bogate, jednorodne wyposażenie wnętrza z XVII w. Najważniejsze w badaniach zamku są prace Niewaldy, relacjonujące kolejno wyniki badań historycznych i architektonicznych zamku, następnie Bogdanowskiego, pomimo wzmiankowania w nich kościoła, jednak nie podjęto próby omówienia obu bu− 10) Stanisław Tomkowicz, Dwór obronny szlachecki z XVI wieku w Korzkwi, [w:] Sprawozdania Komisji do badania Historii Sztuki w Polsce, t. 8, Kraków 1912, s. CCLXXI–CCLXXXV, Posiedzenie Wydziału Architektonicznego TOnZP z 8 i 15 X, [w:] Wiadomości budowlane, Warszawa 1912, nr 46, s. 756 i 804. 11) Kamil Wróblewski, Przewodnik po Ojcowie i jego okolicy, Warszawa 1907, s. 191. 12) Jan Wiśniewski, Historyczny opis kościołów, miast, zabytków i pamiątek w olkuskiem, Marjanówka Opoczyńska 1935 (1933), t. 4 (5), s. 596. 13) Ewelina Sukertowa, Korzkiew, Ziemia, VIII, 1923, s. 74–78. 14) W niektórych starszych publikacjach używana jest terminologia dwór obronny, autor uważa, że w świetle wyników obecnych badań terenowych należy stosować słowo zamek, Józef Mączyński, Kraków dawny i teraźniejszy z prze− glądem jego okolic, Kraków 1854, s. 211: „słynne z piękności okolice leżące w Królestwie Polskim: Korzkiew, Ojców, Grodzisko... a których piękności już poezja unieśmiertelniając tak ludzi jak i okolice, słynącymi w świecie uczyniła. Tak wśród sterczących malowniczymi grupami skał co krok widzę jakby ruiny zamków i świątyń...”; Karol Estreicher, Kraków. Przewodnik dla zwiedzających miasto .., Kraków 1938, s. 315. 15) Adam Małkiewicz, Ruiny zamku w Korzkwi, dokumentacja konserwatorska, mps. w Katedrze Historii Sztuki No− wożytnej Uniwersytetu Jagiellońskiego na zlecenie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w 1959 r., praca re− cenzowana przez dra Andrzeja Fischingera. 16) Janusz Smólski z zespołem, Zabytki na trasach turystycznych województwa krakowskiego, Kraków 1975, poz. 25; Genowefa Zań, Korzkiew. Praca zbiorowa, Przewodnik po Polsce, Warszawa 1976, s. 340.

OKREŚLENIE STANU BADAŃ

— 13 —

dowli łącznie.17 Opis świątyni oraz jej wyposażenia znalazł się w Katalogu Zabytków Sztu− ki.18 W Spisie zabytków architektury w Polsce zamek zakwalifikowano do I grupy zabyt− ków, a kościół do II. W opublikowanym w 1995 r. analogicznym spisie obejmującym wo− jewództwo krakowskie wskazano jeszcze dwie, obecnie niezachowane, budowle zabytkowe w Korzkwi.19 Kornecki – w swej pracy poświęconej sztuce sakralnej Jury Krakowsko− −Częstochowskiej – po raz pierwszy wskazał na wzmiankę, zamieszczoną przez Długosza w Liber beneficiorum, mówiącą o istnieniu w Korzkwi już w połowie wieku XV drewnia− nego kościoła.20 Historyczne informacje o zamku i świątyni zrelacjonował w popularnym eseju poświęconym właścicielom zamku w Korzkwi Paweł Sczaniecki, określając zamek i kościół jako równolatki; połączone nie tylko sąsiedztwem, ale i wspólnymi dziejami.21 Po raz pierwszy wzajemne relacje przestrzenne i obronne zamku i kościoła parafialne− go omówił autor niniejszej pracy, przedstawił też zagadnienia związane z analizą kościo− ła,22 następnie rozszerzył ją o zagadnienia konserwatorskie23 i te związane z adaptacją do ruchu turystycznego.24 Wieś Korzkiew obecnie znajduje się na terenie gminy Zielonki. Spośród wszystkich gmin województwa gmina Zielonki położona jest najbliżej centrum Krakowa. Gmina zajmuje powierzchnię 48,4 km2, a liczba jej ludności osiągnęła w 2001 r. poziom 13 200 osób. Prawie cała gmina usytuowana jest w strefie krajobrazu chronionego. Na jej terenie znajdują się dwa parki krajobrazowe: Park Krajobrazowy Dolinki Podkrakowskie oraz Dłub− niański Park Krajobrazowy. Gmina Zielonki należy do działającego od 1991 roku Związku Gmin Jurajskich, który jest dobrowolnym stowarzyszeniem gmin województwa małopol− skiego i śląskiego, leżących na terenie Wyżyny Krakowsko−Częstochowskiej. Związek zo− stał założony przez 15 gmin, obecnie należy do niego 36 gmin. Do podstawowych celów Związku należą: • promocja turystyczna Wyżyny Krakowsko−Częstochowskiej poprzez różnego typu wydawnictwa, akcje promocyjne w środkach masowego przekazu, uczestnictwo w targach turystycznych, pomoc w nawiązywaniu kontaktów z chcącymi inwe− stować na terenie Wyżyny partnerami krajowymi i zagranicznymi, • rozwój turystyki wiejskiej, 17) Janusz Bogdanowski, Architektura obronna w krajobrazie Polski, Warszawa–Kraków 1996, s. 95; Waldemar Nie− walda, Średniowieczny zamek w Korzkwi w świetle ostatnich badań, [w:] Sprawozdania z posiedzeń Komisji Na− ukowych Polskiej Akademii Nauk Oddział w Krakowie, Kraków 1971, t. 14/1, s. 378–381, oraz tegoż: Średnio− wieczny zamek w Korzkwi w świetle ostatnich badań architektoniczno−historycznych, [w:] Teki Krakowskie, II, 1995, s. 101–112, Problemy badawcze i adaptacyjne zamku w Korzkwi, [w:] Teki Krakowskie, t. VII, 1998, s. 51–57. 18) Prac. zbior. pod red. J. Szablowskiego, Katalog Zabytków Sztuki, t. 1, Warszawa 1953, dalej KZSz, pow. olkuski, oprac. Kazimiera Kutrzebianka, s. 391. 19) Spis zabytków architektury, red. Przemysław Maliszewski, woj. krakowskie; Marian Kornecki i Hanna Pieńkow− ska, Warszawa 1964, s. 207, aktualnie odstąpiono od terminologii grup obiektów zabytkowych; Zabytki Architek− tury i Budownictwa w Polsce, woj. krakowskie, red. Magdalena Róziewicz, Wojciech Jankowski, t. 18, cz. 2, War− szawa 1995, s. 316; zamek XIV/XVI w., plebania XIX/XX w., organistówka k. XIX w., obora i stajnia murowane XIX/XX w. – aktualnie przebudowane, stodoła drewniana XIX w. – rozebrana po 1945 r. 20) Marian Kornecki, Sztuka sakralna na Jurze. Natura i kultura w krajobrazie Jury, Kraków 1993, s. 35, 80; Joannis Długosz senioris canonici Cracoviensis Liber beneficiorum dioecesis Cracoviensis, wyd. A. Przeździecki, Kraków 1863–88, t. I, s. 61. 21) Paweł Sczaniecki, Zamek w Korzkwi i jego właściciele, Kraków 1998, s. 25, 63, 99, 144–147, 152. 22) Piotr S. Szlezynger, Obronny kościół parafialny pw. św. Jana Chrzciciela w Korzkwi, [w:] Kwartalnik Architektury i Urbanistyki, 1999, XLIV, z. 3, s. 113–147 – praca recenzowana przez prof. dra hab. Edmunda Małachowicza. 23) Piotr S. Szlezynger, Problematyka konserwatorska kościoła parafialnego w Korzkwi, [w:] Ochrona Zabytków, Warszawa 2000, 53, 1, s. 19–34. 24) Piotr S. Szlezynger, Obronny kościół w Korzkwi, [w:] Józef Partyka, Badania naukowe w południowej części Wyżyny Krakowsko−Częstochowskiej, Ojców 2001, s. 468–474.

— 14 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

• ochrona walorów przyrodniczych i kulturowych Jury, • dążenie do gospodarczej i kulturalnej integracji gmin, • współpraca i wymiana doświadczeń z zakresu funkcjonowania samorządów lo− kalnych. Związek Gmin Jurajskich powstał nie tylko w celu pomocy gminom w promowaniu ich turystycznych terenów i obiektów, ale również aby promować Wyżynę Krakowsko− −Częstochowską jako jednolity i spójny obszar turystyczny. Przynależność do Związku w wielu przypadkach wzmaga aktywność poszczególnych gmin do różnego rodzaju dzia− łań związanych z turystyką, pozwala czerpać doświadczenia od gmin, które mają lepiej rozwiniętą sferę turystyczną. Związek Gmin Jurajskich jest instytucją dofinansowującą corocznie kilkadziesiąt imprez kulturalnych, sportowych i rekreacyjnych odbywających się na terenach jurajskich.

Ryc. 1. Korzkiew. Widok gospodarski w Gorzkwi po 1805 r. po drodze z Krakowa J. Wnej− −Wodzickiey. Peszka ryso. Akwarela Józefa Peszki w: Bibliotece Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu, po 1805 r.

— 15 —

PRZEPROWADZENIE BADAŃ BIBLIOGRAFICZNYCH, ARCHIWALNYCH, IKONOGRAFICZNYCH I TERENOWYCH Korzkiew od 1795 r. aż do 1946 r. znajdowała się na przemian w województwie kielec− kim i radomskim, a także okresowo (w XIX wieku) w diecezji kieleckiej, toteż w archi− wum kieleckim zachowało się wiele – nie wykorzystanych dotąd – materiałów archiwal− nych. Niestety nie zachowała się kronika parafii w Korzkwi, mogąca być źródłem wielu ważnych informacji, istniejąca w archiwum parafialnym jeszcze w XX−leciu międzywo− jennym.25 W Archiwum Państwowym w Kielcach przechowuje się opisy wsi z połowy XIX w. włącznie z kościołem, dworem i ruiną zamku, sporządzone do ubezpieczenia prze− ciwpożarowego, korespondencję Krakowskiego Konserwatora Zabytków dla woj. kielec− kiego, jak również mało precyzyjne plany inwentaryzacyjne zameczku z lat trzydziestych naszego wieku – część pomiarów inwentaryzacyjnych studentów Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej.26 Cenne są także akta Rządu Guberni Radomskiej, sekcji poli− cji, informujące o niezachowanych budowlach, np. o przykościelnym szpitalu w Korzkwi (z 12 IV 1825 r.).27 Bardzo cenna okazała się kwerenda w archiwach państwowych i kościelnych oraz w zbiorach muzealnych Kielc, Krakowa, Rzeszowa i Wrocławia. Wielu wartościowych da− nych dotyczących kościoła i zabudowań plebanii w Korzkwi dostarczyły nie wykorzystane dotąd rękopiśmienne wizytacje biskupów krakowskich, kapitulne i dekanalne, przechowy− wane w Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie. Najstarsza – kardynała Jerzego Radziwiłła – pochodzi z 1598 r., kolejne: Tomasza Oborskiego (1630), Mikołaja Oborskie− go (1663), Stanisława Kostki Załuskiego (1718), Michała Kunickiego (1727), ostatnia Michała Poniatowskiego (1783), z kolei wizytacje dekanalne sporządzone w XIX wieku przez księży dziekanów w Skale kończą się w 1833 r.28 Cenne informacje związane z odbudową kościoła parafialnego po pożarze, przeprowa− dzoną w latach 1855–1858 dostarczają nie wykorzystane dotąd akta Dyrekcji Ubezpieczeń przechowywane w kieleckim archiwum. Znajdujemy w nich precyzyjny opis budowli wy− konany w 1849 r., a więc sprzed pożaru, który nastąpił w 1853 r., oraz trzy miniaturowe szkice: 2 rzuty i przekrój więźby kościoła z 23 VIII 1858 r., sporządzone do wyceny bu− dynku. Protokół podpisał m.in. Prezes Dozoru Kościoła Parafii Korzkiew Józef Sejdlmay− er i Naczelnik Powiatu Olkuskiego.29 W opisie z 1858 r. określono szczegółowo materiały użyte do budowy murów: kamień łamany, ciosowy oraz palona cegła na zaprawie wapien− 25) Zgodnie z informacją proboszcza ks. Wojciecha Kłusaka, poprzedni proboszcz wypożyczył ją któremuś z parafian. 26) Archiwum Państwowe w Kielcach, dalej: APKi, rkps 958: Akta Dyrekcji Ubezpieczeń (1848–1858 r.); oraz sygn. 35 i 36: WKZ I 100: Akta (przedwojennego) Wydziału Kultury i Sztuki oraz Archiwum Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej w Warszawie. 27) APKi, rkps 10589, Acta Specialia Komissyi Woiewództwa Krakowskiego tyczące się szpitala w Korzkwi, RGR Wydział Wojenny, sekcja Policya oraz sygn. 2201 – tam dane z okresu władania zamkiem przez Sedelmajera. 28) Archiwum Metropolitalne w Krakowie, dalej: AMKr, rkps AV Cap.15 (1598 r.), 28 (1610 r.), 38 (1618 r.), 40 (1618 r.), 42 (1629 r.), 61 (1727 r.), rkps AV 4 (1601 r.), 8 (1663 r.), 23 (1727 r.), 29 (1748 r.), 55 (1783 r.), wizytacje dekanalne (dekanat Skała) z XIX w., bez sygnatury, bez paginacji. 29) APKi, Akta Dyrekcji, s. 103–113, z września 1858 r.

— 16 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

nej do konstrukcji sklepień, a w dołączonym protokole z 27 X 1858 r. sporządzonym przez budowniczego powiatu miechowskiego Felicjana Frankowskiego30 i wójta gminy Pienkie− wicza, określono zakres odbudowy świątyni po pożarze w 1853 r. Oddzielnie zachowały się schematyczne rysunki: inwentaryzacja – rzut i projekt odbudowy – przekrój poprzecz− ny i szkic elewacji południowej kościoła, wykonane w styczniu 1854 r. (a więc wkrótce po pożarze) przez Frankowskiego.31 W zbiorach Muzeum Narodowego w Kielcach przechowuje się wykonany sepią naj− starszy znany widok kościoła i zamku wykonany 14 VII 1805 r. przez Filipa Usenera (1773– 1867)32 jako karta w albumie – „sztambuchu”, liczącym kilkadziesiąt widoków, przeważ− nie zamków.

Ryc. 2. Korzkiew. Widok kościoła i zamku w 1805 r.: Gorskwia, Dan 14 Iulii 1805 De Usener ad naturam, rysunek sepią autorstwa Filipa Usenera w Muzeum Narodowym w Kielcach (MNKi), fot. Pracownia Fotograficzna MNKi.

Zamek nie jest jeszcze zrujnowany, nakryty w całości niskim, dwuspadowym dachem, a mur obwodowy wydaje się otaczać na całej długości zamek. Niewielki budynek bramny nakrywa dach pulpitowy. W zbiorach Ossolineum we Wrocławiu znajdują się dwa akwa− 30) Stanisław Łoza, Architekci i budowniczowie w Polsce, Warszawa 1954, s. 82, Felicjan Antoni Frankowski (1802– 1865) ukończył studia na Politechnice Wiedeńskiej, w l. 1849–1864 był budowniczym pow. miechowskiego, 1864– 1865 stopnickiego, okręgu Górniczego Kielce, pracował przy budowie drogi żelaznej Wiedeńsko−Warszawskiej, projektował i zbudował w 1852 r. synagogę w Działoszycach, pow. Pińczów – zachowaną do naszych czasów. 31) APKi, rkps 3021; „Projekt reparacji kościoła parafialnego w Korzkwi ekonomicznym sposobem dokonać się mają− cej, sporządzony w skutek polecenia J.Wo. Gubernatora Guberni Radomskiej z dnia 19/31 XII 1853 r.”, widok, rzut i przekrój poprzeczny; podpisany: „Korzkiew dnia 20 stycznia/I lutego 1854 roku Budowniczy Powiatu Miechow− skiego Felicyan Frankowski” (manu propria). 32) Ulrich Thieme, Felix Becker, Allgemeines Lexikon der bildenden Künstler von der Antike zur Gegenwart, t. XXXIV, Leipzig 1940, s. 6; Friedrich Philipp Usener.

PRZEPROWADZENIE BADAŃ BIBLIOGRAFICZNYCH, ARCHIWALNYCH...

— 17 —

relowe widoki zamku i kościoła autorstwa Józefa Peszki (1767–1831),33 prawdopodobnie z 1. ćw. XIX w. (z dawnej kolekcji Pawlikowskich z Medyki)34: Krajobrazy z Korzkwi koło Ojcowa ze sztafarzem figuralnym.

Ryc. 3. Korzkiew. Widok kościoła i zamku po 1805 r. Widok Gorzkwi patrząc od przyjazdu do dworu J. Wney−Wodzickiey... Peszka, akwarela Józefa Peszki w Bibliotece Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu (BZNO), fot. Pracownia Fotograficzna BZNO.

Na jednym z nich przedstawiono postacie w strojach regionalnych na tle zamku, usytu− owanego na szczycie wzgórza pozbawionego jakiejkolwiek roślinności, a drzewa widocz− ne są na dziedzińcu zamku. Jak się wydaje, dobrze zachowane zabudowania zamku są zadaszone niskimi, dwuspadowymi dachami, a przed budynkiem bramy wejściowej na− krytej daszkiem pulpitowym widoczny jest podjazd z balustradą. Droga prowadzi głęboką, terenową koleiną, na pierwszym planie widoczny jest malowniczy, drewniany mostek na Korzkiewce. Na widoku przedstawiającym zamek od południa najwyraźniej przedstawio− no piętrowy budynek bramny z nieproporcjonalnie dużą bramą wjazdową. Franciszek Kostrzewski, rysownik znany z podróży po kraju (1826–1911), opublikował w „Tygodni− ku Ilustrowanym” w 1860 r. widok zamku od północnego wschodu o cechach inwentaryza− torskich, przy uproszczonym rysunku i ograniczonej ilości szczegółów.35 Przedstawia on bramę wjazdową, mur obronny, częściowo zniszczony od wschodu i zamek z oknami za− murowanymi, w których pozostawiono niewielkie szczeliny. W zbiorach Muzeum Okręgowego w Rzeszowie autor odnalazł dwa widoki zamku ma− lowane sepią na papierze – kartki ze sztambucha, podpisane na odwrocie przez Józefa Dem− bowskiego (1781–1834), ucznia Zygmunta Vogla: Widok Korzkwi robiony przez Jana Dem− bowskiego, z lat trzydziestych XIX w. Ten znakomity kolekcjoner, znawca rycin jest autorem dwóch rysunków pochodzących z kolekcji Emila Bieleckiego, a wcześniej ze zbiorów dra 33) Allgemeines Lexikon.., t. XXVI, Leipzig 1932, s. 472. 34) Muzeum Narodowe w Kielcach, sygn MNKi / GR/ 514; Album zatytułowany: Ansichten von Krakau und der gegend MDCCCV (1805) Ansichten aus Polen oraz Biblioteka Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocła− wiu, dalej: BZNO, Dział Grafiki, dwie akwarele Józefa Peszki, sygn. 5282 i 5283. 35) „Tygodnik Ilustrowany” 1860 r., 18, s. 152 oraz APKr, Teki Schneidera nr 1848, nr 621.

— 18 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Aleksandra Turka w Krakowie.36 Jeden z widoków przedstawia zamek w Korzkwi widzia− ny od zachodu, trzykondygnacyjny, usytuowany na fantastycznie wyniesionym ponad do− liną wzniesieniu, sama bryła ukazana jest dość wiernie i składa się z głównego korpusu, wieży i budynku bramnego. Na pierwszym planie widoczny jest dach wzniesionego w 1805 r. dworu, w dolince poniżej zamku, drugi rysunek stanowi przybliżenie samego zamku, z interesującym zaznaczeniem strzelnic pod okapem dachu.

Ryc. 4. Korzkiew. Widok zamku około 1860 r., rysunek Franciszka Kostrzewskiego, za: Małkowska−Holcerowa, s. 27–28, il. 223.

Ryc. 5a. Korzkiew. Widok zamku około 1834 r., rysunek sepią autorstwa Józefa Dembowskiego, w Muzeum Okręgowym w Rzeszowie, fot. autora.

36) Muzeum Okręgowe w Rzeszowie, nr inw. MRA 2255 i 2254, zakupu dokonano w 1976 r.

PRZEPROWADZENIE BADAŃ BIBLIOGRAFICZNYCH, ARCHIWALNYCH...

— 19 —

Ryc. 5b. Korzkiew. Widok zamku około 1834 r., rysunek sepią autorstwa Józefa Dembowskiego, w Muzeum Okręgowym w Rzeszowie, fot. autora.

Warto wskazać, że w Bibliotece im. Ossolińskich we Wrocławiu znalazło się po wojnie Archiwum Wodzickich, zawierające m.in. akta dotyczące Korzkwi (1776–1847).37 Ważny rękopiśmienny przekaz kartograficzny: mappa gruntów plebanii w Korzkwi wskazuje na istnienie w Korzkwi zabudowań: młyna obok pola młynarzy, karczmy, browaru i chmielniku.38 Niewalda w swej pracy39 zamieszcza fantastyczny, malowany akwarelą widok z neo− gotycką bramą wjazdową, zamek bardzo regularny w rzucie, dwukondygnacyjny, jest na− rysowany w sposób uproszczony i z wieloma błędami, z całą pewnością autor o trudnym do odczytania nazwisku wykonał ujęcie jak w rysunku Kostrzewskiego. Pracą ciekawą, ale o niewielkiej wartości ikonograficznej i artystycznej jest rekonstrukcja zamku w Korzkwi wykonana przez Jana Gumowskiego około 1935 r.40 o dowolnej inter− pretacji, pozbawionej studiów ikonograficznych, podobnie jak inne wizje zamków polskich.41 37) BZNO, Archiwum Wodzickich z Kościelnik, rkps 11749/III, tam akta dotyczące kupna Korzkwi przez Eliasza Wodzickiego w 1776 r. 38) Archiwum Diecezjalne w Kielcach, bez sygn., mappa gruntu plebanii Korzkiew [...] w roku 1828 na gruncie odby− tej [...] przekopiowana z mappy dóbr Korzkiew w roku 1799 przez geometrę Michała Bacharewicza zdziałanej... 39) Waldemar Niewalda, Problemy badawcze ..., op. cit., 7, 1998, il. 4, s. 56. 40) Oryginał rysunku znajduje się w Muzeum Wojska w Warszawie. 41) Fakt ten świadczy o korupcji i poplecznictwie wśród byłych legionistów w komisji Ministerstwa Spraw Wojsko− wych, odbierającej za wysokie honorarium te rysunkowe „knoty”.

— 20 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Ryc. 6. Korzkiew. Mapa sytuacyjna dóbr w 1828 r., przerys wcześniejszej z 1799 r. wykonał geometra Małachowski, oryginał – własność W. Niewaldy.

Ryc. 7. Widok zamku, akwarela nieznanego autora, na podstawie rysunku Franciszka Kostrzewskiego, wg W. Niewalda, Teki, op. cit., s. 56.

PRZEPROWADZENIE BADAŃ BIBLIOGRAFICZNYCH, ARCHIWALNYCH...

— 21 —

Ryc. 8. Jan Gumowski, zrekonstruowany zamek w Korzkwi, rysunek ołówkiem, lata trzydzieste XX w., oryginał w Muzeum Wojska w Warszawie.

Wiarygodne są przekazy Usenera, Peszki i Kostrzewskiego, a przede wszystkim ocala− łe fotografie. Niestety, w przeciwieństwie do zamku, brak jest dokładnego, geodezyjnego pomiaru kościoła oraz jego najbliższego otoczenia. Prace badawcze prowadzone od 1967 r. z inicjatywy Komitetu dla Badań i Zabezpie− czenia Zamku przy korzkiewskim oddziale PTTK (pod kierunkiem prof. AGH Jerzego Małeckiego, a nadzorem, patronatem i z funduszy Wojewódzkiego Konserwatora Zabyt− ków, dr Hanny Pieńkowskiej) doprowadziły do odgruzowania budowli (dziedziniec i wnę− trza zamku). Wykonano też prowizoryczne zabezpieczenie ruiny zamku, łącznie z dachem, przez studentów AGH i uczniów miejscowej szkoły. Opracowano kompleksowe wyniki badań historycznych, architektonicznych i archeologicznych. W 1968 r. Katedra Geodezji AGH wykonała pomiar sytuacyjno−wysokościowy zamku i parku,42 a inwentaryzację ar− chitektoniczną zamku i projekt rekonstrukcji i adaptacji zespołu zamkowo−parkowego opra− cował Niewalda. Prace badawcze wykonał zespół pod kierunkiem arch. Waldemara Niewaldy, konsultantem całości prac był prof. dr hab. Janusz Bogdanowski.43

42) Pomiary wykonał zespół studentów AGH pod kierunkiem prof. Sitko. 43) W. Niewalda, Problemy badawcze i adaptacyjne zamku w Korzkwi, op. cit., VII/1998, s. 51–58.

— 22 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Ryc. 9. Korzkiew. Dawna sień zamkowa po adaptacji na jadalnię. Kratę umieszczono w świetle kamiennego obramienia bramy, 2003 r., fot. autora.

— 23 —

HISTORIA DÓBR KORZKIEWSKICH I PARAFII Jan z Syrokomli (dzisiejsza nazwa Janowiec nad Wisłą) – zwany też z Rudna – podsę− dek krakowski, był protoplastą rodu w połowie XIV w. Założywszy obronną rezydencję w Korzkwi (wzmiankowanej po raz pierwszy w 1325 r.) będącej ośrodkiem dóbr ziem− skich, zwał się też Janem z Korzkwi, a jego synowie używali pod Grunwaldem nazwiska Korzekwickich44 . Zaklika z Korzkwi prowadził tam własną chorągiew. Korzkiew stano− wiła własność rodu Korzekwickich do 1486 r.45 Jan z Syrokomli był inicjatorem budowy i fundatorem obronnego zamku na Korzkwi. Prawdopodobnie jego syn Jan Zaklika wzniósł nieopodal prywatny kościół, co poświadczały późniejsze prawa patronatu, strzeżone w ro− dzinie fundatora.46 Według zapisków sądowych w 1386 r. pojawia się zapis: Stephano de Korzkew rector ecclesiae, świadczący o istnieniu już parafii w Korzkwi.47 Tego też czasu może sięgać zachowany, gotycki relikwiarz z Korzkwi.48 Wiemy, że w 1538 r. pleban Andrzej z Urzędowa przekazał parafii srebrny kielich z pateną i sakiewkę.49 Wzmianki o budowie drewnianego kościoła pochodzą z 1445 r., wówczas obowiązki kolatorskie ciążyły na Stanisławie Korzekwickim, zapewne to on opłacał budowę.50 Dla świątyni obrał miejsce na podzamczu,51 blisko drogi stanowiącej odgałęzienie szlaku krakowskiego wiodącego doliną Prądnika na Śląsk.52 W dokumentach z lat 1386–1538 po− wtarza się określenie pleban kościoła na podzamczu w Korzkwi. Lokalizacja dawnej, drew− nianej świątyni w dolince zachowała się dotąd w miejscowej tradycji. W latach 1470–1480 świątynia należała do archidiakonatu w Krakowie.53 Zamiarem Korzekwickich, herbu Sy− rokomla,54 było założenia parafii w Korzkwi i ufundowanie kościoła, służącego przede wszystkim dworowi właściciela, a także duszpasterstwu poddanych. Do parafii włączono wówczas część rozległej parafii św. Idziego w Giebułtowie, jej granice pokrywały się z zasięgiem ówczesnej posiadłości fundatora. Korzkiew była siedzi− bą klucza dóbr, w skład którego wchodziły: Biały Kościół, Brzozówka, Garliczka, Gręby− nice, Januszowice, Maszyce, Prądnik Korzkiewski i Przybysławice. W 3. ćwierci XV wie− ku do parafii należały wsie: Brzozówka, Narama, Owczary, od końca XVI w. dodatkowo: 44) Sczaniecki, s. 27. 45) Adam Boniecki, Herbarz Polski, cz. I, Wiadomości historyczno−genealogiczne o rodach szlacheckich, t. IX, War− szawa 1906, s. 221, t. XI, s. 220, Sczaniecki, s. 65 i 66. 46) Sczaniecki, s. 46 i 55. 47) Kodeks dyplomatyczny katedry krakowskiej św. Wacława, I–II, wyd. Franciszek Piekosiński, Kraków 1874–1883. 48) Jerzy Pietrusiński, Relikwiarz z Korzkwi, [w:] Biuletyn Historii Sztuki, 43, 1981 r., s. 123–134. 49) Słownik, s. 771; tamże o uposażeniu proboszcza w XV w. 50) Bolesław Przybyszewski, Cracovia artificum, Supplementa (1441–1450), Kraków 1993, s. 166, nr 396; pobierał wówczas jeszcze dziesięcinę z Rudna, stanowiącego część dóbr rodowych. 51) Kodeks dyplomatyczny katedry krakowskiej św. Wacława, wyd. F. Piekosiński, Kraków 1874–1883, s. 108, „Mo− numenta Medii Aevi Historica”, t. 2, s. 252 i 330, APKr, Acta Terrestria Cracoviensia, t. 2, s. 20, 252, t. 3a, s. 200, 262, 289, 577, 616, 628, t. 3 b, s. 15, 613–614, t. 8, s. 61, 90, Wypisy źródłowe do dziejów Wawelu, 1530–1538, oprac. B. Przybyszewski, [w:] Źródła do dziejów Wawelu, dalej: Wypisy, t. 3–8, s. 310. 52) Natura i kultura w krajobrazie Jury. Osadnictwo i krajobraz od schyłku średniowiecza po współczesność, Praca zbiorowa pod redakcją Zdzisława Nogi, Kraków 1997, s. 12, tylko raz wymieniono kościół w Korzkwi. 53) Długosz, t. 2, s. 62 oraz Księga dochodów i rozchodów beneficjów diecezji krakowskiej z roku 1529 (tzw. Liber Retaxationum), wyd. Zofia Leszczyńska−Skrętowa, Wrocław 1968, s. 139. 54) Sczaniecki, s. 33.

— 24 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

część Prądnika Korzkiewskiego oraz filialny kościół w Naramie,55 który uległ całkowite− mu spaleniu w 1980 r. Wybór przez Jana imienia swego patrona – św. Jana Chrzciciela i nadanie go świątyni było zgodne z ówczesnym zwyczajem; w rodzinie Korzekwickich przekazywano imię Jan, a św. Jana Chrzciciela uważano za szczególnego opiekuna.56 W 1486 r. ostatnia z rodu Korzekwickich – Barbara sprzedała posiadłość Szczepanowi Świę− topełkowi Bolestraszyckiemu z Irządz, chorążemu przemyskiemu. Syn Szczepana Święto− pełka – Mikołaj „chorążyc” odsprzedał ją w 1517 r. Piotrowi Krupce, rajcy krakowskiemu. Jego syn Piotr w 1538 r. odstąpił połowę swych dóbr dziedziczonych po ojcu: zamek Korz− kiew, dwór i folwark w Grębynicach, Maszyce, Januszowice i Pąkowice miejskiemu pisa− rzowi krakowskiemu Mikołajowi Jaskierowi za 5000 zł polskich.57 Wdowa po nim Barbara i jej syn w 1545 r. sprzedali dobra korzkiewskie Zborowskim, dziedziczącym Korzkiew do 1572 r.58 Piotr Zborowski kolejno był: krajczym koronnym, podczaszym koronnym, kasz− telanem małogoskim, sandomierskim, starostą sanockim, a brat Marcin: podczaszym ko− ronnym, kasztelanem krakowskim (1562), starostą odolanowskim, stopnickim, szydłow− skim, tłumackim, obaj byli gorliwymi ewangelikami.59 W 1572 r. zakupili i do 1652 r. dobra korzkiewskie dziedziczyli Ługowscy, początkowo herbu Junosza, potem herbu Lubicz.60 Z zatwierdzenia aktu sprzedaży dóbr w 1575 r. przez króla Henryka IV Walezego wiemy, że składały się z: zamku Korzkiew, Grębynic z folwarkiem, Białego Kościoła z folwar− kiem, Maszyc z folwarkiem, Januszowic, połowy wsi Pąkowice z folwarkiem wraz ze wszystkimi młynami, karczmami, lasami i stawami rybnymi, a w 1577 r. dodatkowo wsi Brzozówka z folwarkiem, cłem i karczmą oraz karczmą Chochół „przy wielkiej drodze”.61 Następnie przez prawie wiek dobra były w posiadaniu Jordanów, kolejno: Franciszka, kasz− telana wojnickiego, wówczas w 1689 r. wiemy, że pod zamkiem nie ma żadnych zabudo− wań gospodarczych,62 Michała Stefana, starosty dobczyckiego, wojewody bracławskiego63 i Adama, podskarbiego wlk. koronnego, kasztelana wojnickiego, gen. kawalerii.64 Ostatni z nich otrzymuje: Korzkiew cum fortalitio cum curia et Pradijs ibidem sitis w 1741 r. w wy− niku działu majątku.65 Z niego dowiadujemy się o tym, że w skład dóbr wchodziły następu− jące wsie: Biały Kościół, Januszowice, Przybysławice, Grębynice, Maszyce, Brzozówka, Prądnik Wyższy – wszystkie z wyjątkiem Januszowic z folwarkami, a Prądnik Niższy z sza− belnią, nożownią i papiernią, w samej Korzkwi – jak wynika z zapisu – istniał niezależnie od zamku dwór i folwark.

55) AMKr, rkps AV 29, Visitatio Ecclesiarum Parochialium... Rev. Dni Stanislai Kostka Załuski... Episcopi Cracovien− sis. Anno Domini 1718, die 23 mensis Aprilis, s. 6: „w tej parafii jest jeszcze inna kaplica w Naramie”. 56) W XX w. dodano zupełnie nieuzasadnione i sprzeczne teologicznie do wezwania słowo Narodzenia. 57) APKr, Terrestria Cracoviensia, t. 29, s. 366–368 i t. 187, s. 579–586. Mikołaj Jaskier znany jest jako tłumacz i wydawca źródeł prawa miejskiego, zm. w 1539 r. (Polski Słownik Biograficzny, XI, s. 60–62, oprac. Stanisław Pańków). 58) Niewalda, Średniowieczny zamek, s. 105. 59) Boniecki, op. cit., XVI, 1913, Zborowscy h. Jastrzębiec, Piotr zm. w 1557 r., a Marcin Zborowski (1495–1565). 60) APKr, Castrensia Cracoviensia, t, 506, s. 71. 61) Jw., t. 509, s. 957. 62) APKr, Castr, Crac., t. 166, s. 980. 63) PSB, XI, oprac. Józef Gierowski. Michał Stefan Jordan był pułkownikiem wojsk koronnych, łowczym koronnym, starostą jodłowskim, barcickim, ostrołęckim, w czasie elekcji opowiedział się po stronie Augusta III, był wielkim miłośnikiem książek, umarł w 1739 r. 64) PSB, XI, s. 279–280, Michał Jordan, oprac. Adam Przyboś, Michał, starosta mazański, dobczycki, zm. w 1664 r., Franciszek, [w:] PSB, XI, s. 272, oprac. Janina Bąkowa. 65) APKr, Castrensia Crac., 165 b, s. 3883.

HISTORIA DÓBR KORZKIEWSKICH I PARAFII

— 25 —

Ryc. 10. Korzkiew. Fasada niezachowanego dworu, lata 30. XX w., projekt odbudowy, opracowany w DPPBC... Donimirski – Pałac Pugetów – Biznes Centrum.

Następnie, dobra sprzedane przez Adama, w latach 1755–1775 należały do Teodora Wessla.66 Przez kolejne kilkadziesiąt lat – do 1847 r. należały do Wodzickich, początkowo Eliasza, starosty stopnickiego, zm. w 1805 r, kolejno: Jakuba, Eleonory, Józefa i jego syna Kazimierza,67 zaś do 1879 r. należały do Sedelmajera. W latach 1879–1882 Korzkiew była w posiadaniu Bogumiła Jeziemińskiego, 1882–1890 Henryka Wieliczko, 1890–1893 Paw− ła Bystrego−Badeniego, w 1897 r. klucz nabyła Maria Giustiniani i Karol Guziński, a za− mek był wówczas wykorzystywany jako lamus dworski.68 W południowej części odrestau− rowanego wówczas parku w myśl dawnego układu kompozycyjnego założono staw. W latach 1926–28 wykonuje się pomiary zamku.69 Pod zamkiem istniał folwark i od XVI w. zespół „przemysłowy”: papiernia, browar, młyn, ślusarnia, szabelnia, zgodnie z lustracją dóbr z 1564 r. młyny pracowały na rzece Prądnik,70 od 1760 r. w Korzkwi funkcjonowała prochownia, a przy trakcie karczma.71 Zgod− nie z regestrem poborowym w 1629 r. na terenie wsi znajdowało się osiem zagród, komor− nicy i towarzysze, koła w młynach rzecznych: 3 doroczne, 1 stępne,72 dwie ślosarnie i 1 pa− piernia.73 Drewniany kościół parafialny powoli ulegał zniszczeniu w ciągu XVI wieku; w 1598 r. określono go jako ruinosa, deserta (w ruinie i opuszczeniu), plebanię miał za− mieszkiwać wówczas rzeźnik [sic!].74 Probostwo od wielu lat wakowało, a ściany kościoła w części runęły. Srebra i inne paramenty kościelne zabrał do zamku w Korzkwi ks. Szymon Ługowski, prepozyt (proboszcz gen.) miechowski braci Bożego Grobu, sekretarz królewski i dzierżawca dóbr ziemskich.75 Jeszcze w 1630 r. odnotowano, że: naczynia skryte są u dzie− 66) Wiśniewski, op. cit., s. 332–334, Teodor Wessel, podskarbi wielki koronny, konfederat barski, właściciel klucza pileckiego, umarł 1825 r. 67) BZNO, Archiwum Wodzickich z Kościelnik, sygn. 11632 i 11750/III. 68) Niewalda, Średniowieczny zamek, op. cit., s. 107–109. 69) Archiwum WOPSOZ Konserwatora Zabytków w Krakowie, pomiary zamku wykonali Lubliński i Serkowski. 70) Lustracja dóbr województwa krakowskiego z 1564 r., wyd. Jerzy Małecki, Warszawa 1962, s. 17. 71) Natura i kultura w krajobrazie Jury. Osadnictwo..., s. 30. 72) Zygmunt Gloger, Budownictwo drzewiane w dawnej Polsce, Warszawa 1909, II, s. 105: koło stępne – służące do stępy foluszowej, koło korzeczne – koło zewnętrzne, skrzyniaste. 73) Regestr poborowy województwa krakowskiego z 1629 r., wydał Stanisław Inglot, Wrocław 1956. 74) AMKr, rkps. AV Cap 15, Acta Visitationis exterioris Decanatum Skalnensis, Wolbromensis [...] Dni Dni Georgij Divina [....] S. R.E. tituli Scti Sixti Cardinali Praesbiter Radziwił nuncupati Episcopatus Cracoviensis Administra− tionis in Olica et Nieswiez Ducis. Anno Domini 159 octavo. k. 18: „Villa Korzkiew. Ecclesia Parochialis lignea ruinosa et deserta tituli S. Joannis Baptistae a multis annis vaccat iamque parietes ipsi ex parte [...] Argentis cig et apparatus in castello Korzskiev sunt quarum ibi in a praeposito Miecho− viensis Simone Ługowski servabant [...], S. Ługowski Sacerdotem Castelli [.....] domus aut plebanalis uni rustico...”. 75) Wacław Urban (autor hasła): Szymon Ługowski, [w:] Polski słownik biograficzny, t. XVIII, Warszawa 1972, s. 518–519. Po śmierci Szymona z Szaniaw (1530–1583), prepozyta miechowskiego (od 1567 r.) i nominata (w 1582 r.) na biskupstwo przemyskie (nie został biskupem z powodu rozwiązłego trybu życia), kanonika krakow− skiego i poznańskiego, notariusza skarbu królewskiego, dobra dziedziczy siostrzeniec, też Szymon, ksiądz rzym− skokatolicki, ścięty w 1623 r. za zabójstwo, następnie Aleksander h. Lubicz.

— 26 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

dzica, które w tych dniach odda plebanowi X Pawłowi Panka diakonowi. Zachowane, zna− komite dzieła sztuki ze skarbczyka kościelnego: gotycki relikwiarz i monstrancja o 3 wie− życzkach wykonana w 1640 r., jako depozyt trwały parafii eksponowane są w Muzeum Diecezjalnym w Krakowie.76 Dom plebański dzierżawił miejscowy chłop. W wizytacji biskupiej z r. 1630 wspomniano, że dawniej w Korzkwi stał kościół drew− niany, a Aleksander Ługowski (1589– 1651), ówczesny dziedzic wsi wystawił na przeciw− ko, w innym miejscu, w ciągu ostatnich 10 lat, właśnie ukończony i sklepiony kościół, ale wewnątrz żadnych ołtarzy nie ufundowano.77 Odnalezione przez autora w tejże wizytacji zapisy posiadają szczególne znaczenie dla historii kościoła w Korzkwi, gdyż w znaczący sposób zmieniają datowanie zakończenia budowy świątyni z 1623 na 1630. Z tego okresu zachowała się wzmianka o plebanie korzkiewskim, był nim w latach 1629–1639 Paweł Bartyka.78 Najprawdopodobniej obecny murowany kościół stoi w pobliżu, lecz powyżej pierwotnej drewnianej świątyni, zgodnie ze zwyczajem przejmując jej wezwanie.79 Ta zmiana lokalizacji podyktowana była zapewne względami obronnymi, murowana budowla wznie− siona na wzgórzu mogła służyć w razie niebezpieczeństwa schronieniu okolicznej ludno− ści. Dalej tekst wizytacji z 1630 r. mówi, że w murowanej wieży kościelnej pełniącej funk− cję dzwonnicy zawieszono 3 dzwony. Najmniejszy z trzech dzwonów zawieszonych w wieży, zarazem najstarszy, pochodzi z XVII w. Ten niestety pęknięty dzwon, odlany w 1520 r., został przelany w 1611 r.80 Widnieje na nim napis: Audite gentes vocem domini Stan. Lug., 1520 Renovata 1611 i herb Lubicz. Dwa dzwony, odlane w 1884 r., zawierają inskrypcje wskazujące na fundatorów.81 Okalający świątynię cmentarz nie był jeszcze wów− czas ogrodzony.W przyczółku portalu wejściowego i postumencie kolumny głównego oł− tarza widnieją herby Aleksandra Ługowskiego (Lubicz, Leliwa, Junosza i Rawicz) i data 1623, w starszej literaturze odczytywany jako termin zakończenia budowy, lecz w świetle wizytacji z 1630 r. wydaje się bardziej prawdopodobne, iż jest to czas przejęcia Korzkwi przez linię Ługowskich herbu Lubicz. Dziwne jest zestawienie płaskiego, masywnego ob− ramienia otworu drzwiowego z silnie wysuniętym przed lico ściany przyczółkiem, lekkim w formie, z kartuszem w polu z herbami Lubicz, Leliwa, Junosza i Rawicz oraz inicjałami ALDL i datą 1623, być może wskazującą na przejęcie dóbr korzkiewskich przez Ługow− skich herbu Lubicz, zmienionym po niesławnym ścięciu ks. Szymona Ługowskiego, herbu Nałęcz. Całość obramienia ma złą konstrukcję, być może tympanon dodano później. Autor bierze pod uwagę możliwość przeniesienia przyczółka ze zrujnowanego zamku w Korz− kwi w XIX w. do kościoła parafialnego. 76) Pod środkową wieżyczką monstrancji ukazano Matkę Boską z Dzieciątkiem, pod bocznymi aniołów z symbolami Męki Pańskiej; na sześciolistnej podstawie, bogato cyzelowanej z godłami Męki Pańskiej widnieje inskrypcja: „Stanisław Pekala z Katarzyną Małżonką swoją sprawili na cześć y chwałę Panu Bogu Anno 1640”. Proboszcz ks. Kłusak nie wyraził zgody na publikację fotografii ww. obiektów złotnictwa. 77) AMKr, rkps AV Cap 42, Visitationis exterioris Archidiaconatus Cracoviensis Ecclesiamum per Adm. Apndum Dnum Joannem Foxium Archidiaconum Crac. facta et insripta die 23 octobris 1629 anno. Tomus Primus. Decana− tus Skalnensis, 1630, 3 Novembris, k. 57 v: „Villa Korzkiew. Ecclesiam habuit antea annus ligneam in priori ripto− nem locus tantum ostensus fuit: Nunc a decem annis Gnessus Dnum Alexander Ługowski villi haeres eandem in alio loco a diverse recipit, etiam finissit totamque ecclesiam testudine clausit. Campane tres in turricula murata sunt appensam...Intus nondum sunt altaria erecta. Formix etiam pro sacristia facta. Supellex antiqua huius ecclesia est penes G(e)ne(ro)ssum D(omi)num Ługowski quam in dies parocho verdet Paulo Panka diacono...”. 78) Sczaniecki, s. 98. 79) Sczaniecki, s, 145. 80) Wiśniewski, s. 134, wg autora na dzwonie widnieje data 1671, która kryje nieścisłość, wynika ona zapewne z błęd− nego odczytu cyfry 7, winno być: 1; Stanisław Ługowski h. Lubicz zmarł bowiem w 1612 r. 81) „Sprawili Paweł i Karolina Krotrossowscy Bystrowie Vivos voco mortuos plango fulgura frango” Bystrowie h. Ślepowron, a na dzwonie ufundowanym przez parafian z Korzkwi: „Salve sponse Matris Dei Salve hospes Jesu mei Joseph ter amalibis. 1884”.

HISTORIA DÓBR KORZKIEWSKICH I PARAFII

— 27 —

Aleksander Ługowski (s. Stanisława) był osobą doskonale wykształconą, studiował m.in. w Ingolstadt; odbywał podróże zagraniczne, które trwały w sumie 7 lat; związany był z dworem królewskim.82 Ługowski posiadał sporo, bo aż 13 wsi w województwie krakow− skim, co stanowiło ówcześnie o znacznym bogactwie, a od r. 1639 dzierżawił niegrodowe starostwo lelowskie (zamek w Lelowie istniał do XVIII w).83 Przykładał dużą wagę do starannego wykształcenia jedynego syna Jana, o czym informują zachowane i opublikowa− ne listy do syna.84 Ługowski dbał w widoczny sposób o prestiż rodu, oprócz ufundowania kościoła, prowadził także prace przy przebudowie i upiększeniu zamku w Korzkwi, mają− cego pełnić funkcję rodowej siedziby. Żona Aleksandra Zofia z Zakliczyna nie traktowała Korzkwi jako siedziby rodu i miejsca swego pochówku – darowała znaczną sumę, 22 tys. zł polskich, na rozbudowę (1645–1647) kościoła oo. Bernardynów w Krakowie i tam oboje zostali pochowani.85 Niestety z uwagi na wielokrotne przebudowy świątyni nie zachowały się do naszych czasów epitafia Aleksandra i Zofii Ługowskich z Korzkwi, siostrzenicy Stanisława Szafrańca, pana na Pieskowej Skale. Z tekstu wizytacji dowiadujemy się o ist− nieniu w Korzkwi (do końca XVIII w.) drewnianej kaplicy pw. Przemienienia Pańskiego, poświęconej w 1642 r., a usytuowanej obok kościoła, zapewne na terenie ówczesnego przy− kościelnego cmentarza.86 W pobliżu kościoła, na tym samym wzniesieniu, w kierunku północno−zachodnim usy− tuowany jest cmentarz, zgodnie z opisem w 1832 r.: cmentarz barierami opasany już po większej części spróchniałymi... wałem nie okopany, przez co w czasie lata niepodobna zabronić bydłu pasenia się... w środku tego stoi kolumna z ciosowego kamienia na tey krzyż żelazny z wyzłacanymi strzałami. Na cmentarzu tym jeszcze w latach międzywojen− nych stała wysoka, kamienna kolumna z krzyżem żelaznym na szczycie, z pozłacanymi strzałami, niestety niezachowana. Na postumencie, od strony południowej znajdowała się owalna, wykonana z czarnego marmuru tablica z inskrypcją, wskazującą na wzniesienie kolumny w 1830 r. przez Eleonorę z Dembowskich Wodzicką: „Błogosław Panie praco− witej gromadce tej włości, wybaczaj jej prostocie, rozmnażaj z potem chleb który pożywa, zachowaj od powietrza, głodu, ognia, wojny którychś stworzył i odkupił zbaw Amen. Ele− onora z Dembowskich Wodzicka postawiła MDCCCXXX”. Pomiędzy świątynią a cmentarzem wznosiła się plebania o ścianach z muru pruskiego, w roku 1783 pleban był nieźle uposażony, gospodarstwo posiadało m.in. stodołę, chlewy, wozownię, organistówkę, liczne pola, parę koni i 3 krowy oraz 500 złotych intraty, a w 1. ćw. XIX wieku: dwa chlewy, obory, stodołę, wozownię i jedną chałupę drewnianą, przy czym wszystkie budynki kryte były słomą. Jednocześnie wizytator wskazał na nieistniejące już 82) Boniecki, Herbarz, t. XVI, Warszawa 1913, s. 98–99. 83) Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i Innych Krajów Słowiańskich, (dalej: Słownik geograficzny), t. V, Warszawa 1884, s. 133, Edward Trzyna, Podział feudalny ziemi w woj. krakowskim wg. ksiąg poborowych z r. 1629, [w:] Ze skarbca kultury, Wrocław 1955, 1(7), s. 26: Lelów leży na wyżynie olkusko−krakowskiej, w pow. włosz− czowskim. 84) Krystyna Muszyńska (oprac.), Jasia Ługowskiego podróże do szkół w cudzych krajach, Warszawa1976, s. 14. 85) Emil Kantak, Jerzy Szablowski, Jerzy Zarzecki, Kościół i klasztor oo. Bernardynów w Krakowie, Kraków 1938, s. 8 oraz K.Z.Sz Kraków. Kościoły, IV, il. 727, 728. 86) AMKr, Visitatio... 1718 (1748), k. 5: „Capella lignea ad eadem Parochialem seu matricum spectans, anno 1642 benedicta, de licentia officij ordinarij...”; [w tłum. autora:] oprócz tego kościoła jest kaplica drewniana poświęcona w 1642 r., w niej jeden ołtarz z wizerunkiem Przemienienia Pana Jezusa, mensa murowana, z podłogą kamienną, piętro drewniane, malowane. Wieżyczka z dzwoneczkiem, pokryta starą blachą. Okno jedno osłonięte żelazną okien− nicą, ławki proste, drzwi drewniane..., AMKr, Visitatio 1783, s. 18: „Prebendy ani altaryi ten kościół nie ma, jest tylko kapliczka niedaleko kościoła na dawnym cmentarzu pod tytułem Przemienienia Pańskiego, dużo nadpsuwana z kopułką, w której sygnaturka, z mensą murowaną i z obrazem Przemienienia Pańskiego, do którego wiele lud ma pobożności... kapliczka już nie jest zdatna do odprawiania choć niekiedy świętych ofiar”.

— 28 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

wówczas domy: wikariusza, organisty, szpitala i szkoły.87 Dokładny opis plebanii wskazu− je na bardzo zły stan budynków i zubożenie gospodarstwa przykościelnego.88 Zgodnie z re− lacją z 1821 r. Eleonora z Dembowskich Wodzicka utworzyła w 1817 r. fundusz mający umożliwić działanie miejscowej szkoły parafialnej, jednak w roku wizytacji szkoła nie posiadała jeszcze swej siedziby.89 Eleonora zamieszkiwała podupadający zamek „w nie− wygodzie, ale utrzymywała zamek w porządku”, inwentarz spisany w 1806 r. po śmierci Jakuba wymienia stare... zdezelowane meble zamkowe.90 Tak też pewnie wyglądała bu− dowla zamkowa. W roku 1847 Sedlmajerowie kupili za 335 tys. zł pol. od Kazimierza Wodzickiego dobra korzkiewskie,91 w 1848 r. nowy właściciel dóbr w porozumieniu z wła− dzami kościelnymi zajął grunta plebańskie, wypłacając w zamian uposażenie plebanowi w naturze i w gotówce oraz zapomogę parafialnej szkole. W 1877 r. podkreślono znaczną wielkość parafii, obejmującej 11 wsi, liczącej 1987 katolików i 11 Żydów, należącej do niewielkiego kościoła.92 Komunikacja z Krakowem wiodła wówczas przez graniczną, rosyjską komorę celną w Szycach.

Ryc. 11. Korzkiew. Widok z parku podworskiego na zamek, 1934 r., fot. A. Oleś.

Na zewnątrz kościoła, na ścianie południowej znajduje się pomnik nagrobny właścicie− li dóbr korzkiewskich: Jakuba i Eleonory Wodzickich.93 Płaskorzeźbiony nagrobek – o for− 87) AMKr, Wizytacje dekanatu skalskiego. Wizytacje dekanalne kościoła parafialnego w Korzkwi w obwodzie olku− skim, województwie krakowskim w roku..: 1820, 1821, 1826, 1830, 1833. 88) AMKr, bez sygn., Wizytacja dekanalna... 1833 r., b.p., „stan tu plebana jest bardzo nędzny..pomieszkanie z starego drzewa, bardzo cienkie, przepuszcza wiatr ścianami, przyciesie spróchniałe i pogniłe. Dom ten żadnego ciepła w zimie utrzymać nie może. Podłoga zła. Drzwi tak jak w ordynaryjnych chałupach... ani chlewu ani obory na chowanie bydła domowego nie masz... przez wzgląd na niedostatek i nędzę przy tym kościele kapłana, jako też na powiększenie parafii i wstawić się do Rządu o otrzymanie powiększenia pensji...”. 89) AMKr, bez sygn, Wizytacje dekanalne... 1821, b.p., „Wieś i parafia Korzkiew. Działo się na gruncie wsi plebanii Korzkiew dnia 13 grudnia 1821. W roku 1817 była szkoła parafialna organizowana, lecz dotąd nieuskuteczniona, domu swego nie mająca, nie dostaje funduszu”, wizytacja dekanalna z 1833 r.: „Szkoła opatrzona małym fundu− szem przez J.W. kolatorkę utrzymywała się lat 3 w zimie, gdy na teraz fundusz ten odjęty, od roku nie istnieje”. 90) Hoffmanowa, op. cit., s. 125. 91) Biblioteka Fundacji X. Czartoryskich w Krakowie, rkps 895. 92) Słownik geograficzny, t. IV, Warszawa 1883, s. 436–437. 93) Pomnik był konserwowany w latach 1997–1998 przez Bernarda i Aleksandrę Kusiów z Krakowa.

HISTORIA DÓBR KORZKIEWSKICH I PARAFII

— 29 —

mach zaczerpniętych z klasycyzmu – charakteryzuje się piramidalnym spiętrzeniem przy− ciężkich form. Podstawę stanowi złożona z gładkich boni archiwolta, kamienne ciosy – po 3 z każdej strony – tworzą stopnie, prowadzące w symboliczny sposób do wejścia do gro− bu. Pośrodku, na osi, umieszczono herb Leliwa Wodzickich, zwieńczony 9−pałkową koro− ną. Na drugą kondygnację składa się prostokątna płyta zwieńczona dwoma akroterionami (nawiązuje swą formą do sarkofagu). Wmurowano w nią dwie płyty z czarnego marmuru dębnickiego z inskrypcjami dotyczącymi małżonków Wodzickich (patrz aneks 1). Między akroterionami, w tympanonie widoczne są dwie skrzyżowane pochodnie i wieniec. Nagro− bek zwieńczony jest urną z krzyżem. Całość jest płaska, ma niedobre proporcje, formy cięż− kie, ciastowate, o złej konstrukcji. Nagrobek wykonano z  wapienia jurajskiego, a zwień− czenie (urna z krzyżem) i tablice z inskrypcjami z czarnego marmuru. Mimo iż w założeniu miał to być nagrobek architektoniczny, poszczególne kondygnacje źle łączą się ze sobą. Wyłącznie kilka motywów jest klasycyzujących, przede wszystkim urna i dekoracja sym− bolicznego sarkofagu (katafalku). Nawiązuje do powstałego w 1804 r. nagrobka Stani− sława i Ewy Dembowskich – rodziców Eleonory Wodzickiej – w kościele w Sancygnio− wie, który został być może ufundowany przez samą Eleonorę, gdyż operuje podobnymi jak w Korzkwi formami architektonicznymi. Ten przyścienny pomnik ma w podstawie grobo− wiec w formie archiwolty, złożony z gładkich boni i sarkofagu.94 Zgodnie z kontrreforma− cyjnymi zaleceniami Soboru Trydenckiego organizowano liczne procesje, celebra ta, szcze− gólnie widowiskowo i teatralnie przedstawiała się wówczas, gdy miejscowa ludność w odświętnych strojach obnosiła feretrony; zachowały się dwa z nich, drewniane, bogato rzeźbione z  XVII w.95 W przyszłości kościół być może otoczony zostanie projektowanymi przez arch. W. Niewaldę dróżkami Męki Pańskiej, założonymi na stokach wzgórza, na− przeciwko zamku.96

94) KZSz, t. III, Woj. kieleckie, z. 29, pow. Pińczów, Warszawa 1961, s. 81, il. 122. 95) KZSz, Woj. krakowskie, pow. Olkusz, s. 392: przy ołtarzu Chrystusa Miłosiernego są dwa datowane na poł. XVII w. drewniane feretrony z przedstawieniami Chrystusa Boleściwego i M.B. Bolesnej. 96) Waldemar Niewalda, Korzkiew, koncepcja zagospodarowania otoczenia zamku, Kraków 1998, maszynopis w Ar− chiwum Pałacu Pugetów (DPPBC) w Krakowie.

— 30 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Ryc. 12. „Dwór obronny” w Korzkwi. Widok od strony zachodniej około 1910 r., wg Tomkiewicz, 1912.

— 31 —

POŁOŻENIE ZAMKU, OGRODY, OPIS ARCHITEKTONICZNY ZAMKU, FAZY BUDOWY Zamek w Korzkwi wzniesiono na skalnym cyplu, nad doliną rzeczki Korzkiewki z przy− czyn, rzecz jasna, obronnych. Dlatego jego najbliższe otoczenie musiało być pozbawione zieleni, szczególnie tej wysokiej, z uwagi na możliwość niepostrzeżonego podejścia na− pastników. Istotną rolę odegrały też czynniki reprezentacyjne i estetyczne, lepiej żeby za− mek wzbogacony sgraffitami i polichromiami na fasadzie był z dala widoczny dla gości odwiedzających właściciela. Dopiero po opuszczeniu zamku, od 1. ćwierci XIX w. wzgó− rze stopniowo zarastało samosiejkami (graby, wiązy). Zgodnie z miejscowymi przekazami w końcu XIX w. zdjęto dach, by uniknąć płacenia podatków. Wokół kościoła rosną zasa− dzone wówczas, wspaniale obecnie wyrośnięte lipy. Około 1806 r. wzniesiono pod zamkiem drewniano−murowany, parterowy dwór 9−osio− wy, nakryty łamanym dachem, z wysuniętym trójkątnym przyczółkiem na osi, wspartym na czterech kolumnach, stopniowo porośnięty bluszczem. Wzniesiono go na fundamentach dawnej owczarni, na osuszonym z bagien terenie. W 1820 r. Eleonora Wodzicka założyła w dolinie park angielski, z fragmentarycznie zachowanym do naszych czasów starodrze− wem: jesionami, lipami, grabami, dereniami (jak na krakowskich plantach) i miłorzębem japońskim oraz śladami w ukształtowaniu terenu. Inicjatorem był jej kuzyn Stanisław Wodzicki, propagator parków i ogrodów, któremu zawdzięczamy krakowskie planty. Niejako kontynuacją założenia był naturalny las liściasty porastający cypel wzgórza zam− kowego w kierunku południowo−wschodnim. W okresie międzywojennym na zachód od drewnianego dworu założono tzw. zielony pokój, wydzielony drzewami prostokąt z rosnącym pośrodku dębem, w pobliżu derenie i graby tworzyły „salon”, a na południe od dworu istniał rozległy staw w kształce „ nerki” (z łódkami). Z dawnego tarasowego ogrodu zamkowego widoczne są jeszcze pozostałości muru ujmującego zbocze góry zamkowej. Dolina z parkiem ogrodzona była ceglanym mu− rem, wysokim na około 2,5 m, który w latach trzydziestych XX w. zniosła powódź. W do− linie i samym dworze panowała ogromna wilgoć. Wojewodzki Konserwator Zabytków i wła− ściciel podjął bezskuteczne próby zabezpieczenia (zadaszenia) zamku. Okoliczna ludność utrzymywała się z sadownictwa, być może w tyle parku okresowo funkcjonował kamie− niołom, a wapno palono w piecu, z którego zachował się okrągły fundament. Założony na początku XIX w. park angielski oparty był na głównej osi kompozycyjnej północ – południe, zamkniętej od północy budynkiem zamku. Oś ta oddzielała od siebie dwie polany tworzące centralny układ parku. Od wschodu naturalną granicę parku stanowi zwarta ściana drzew liściastych, a od zachodu roślinność wzdłuż potoku i pojedyncze drzewa iglaste wraz z kępą wysokich lip i ścianą dworu. Rosnące pod murem zamkowym dwa derenie, zasadzone na początku XIX w., stanowią razem z jesionami i lipami zabytek przyrody. Prace badawcze prowadzono od 1967 r. z inicjatywy Komitetu dla Badań i Zabezpie− czenia Zamku przy korzkiewskim oddziale PTTK i  Towarzystwa Cyklistów, pod kierun− kiem profesora AGH Jerzego Małeckiego, a nadzorem, patronatem i z funduszy Wojewódz− kiego Konserwatora Zabytków, dr Hanny Pieńkowskiej. Opracowano kompleksowe wyniki

— 32 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

badań historycznych, architektonicznych i archeologicznych, pomiar sytuacyjno−wysoko− ściowy zamku i parku,97 a inwentaryzację architektoniczną zamku oraz projekt rekonstruk− cji i adaptacji zespołu zamkowo−parkowego do szeroko rozumianych celów turystyczno−oświa− towych opracował W. Niewalda. Przeprowadzona analiza architektoniczna budowli wykazała, że zamek korzkiewski nie jest założeniem jednorodnym, a poszczególne jego czę− ści pochodzą z różnych epok, są wyrazem potrzeb kolejnych właścicieli, a zachowany nie− liczny detal architektoniczny i rozwarstwienie chronologiczne wątków murowanych umoż− liwiły datowanie czterech zasadniczych faz budowy. Pozwoliły zlokalizować najstarszą część zamku. I faza – średniowieczna, z drugiej połowy XIV w. Budowa przez Jana z Syrokomli w 1352 r. pierwszego zamku, złożonego z czworobocznej, kamiennej, wolno stojącej wie− ży mieszkalnej ze strzelnicami od południa i zachodu, o murach w przyziemiu grubości 250 cm, wtopionej w skrzydło południowe, frontowe. Poligonalny mur obronny, miał fun− damenty głębokości do 270 cm, a szerokość 100–110 cm, wkop wypełniała glina przedzie− lona warstwami zaprawy wapiennej z okruchami kamienia, zachowany fragmentarycznie w układzie dostosowanym ściśle do kształtu wzgórza.98 Mur dochodzi do elewacji fronto− wej zamku od południa, ale wątek nie jest powiązany z narożnikiem budowli – a więc wolno stojącej, załamuje się przed nią i zwraca w kierunku północno−wschodnim, stając się częścią wschodniej ściany zamku. W tej części ma niewielką szerokość – około 90 cm, co należy tłumaczyć bliskością wieży i trudno dostępnym naturalnie obronnym ukształto− waniem terenu, urywającym się od północy i wschodu skalnym zboczem. Prawdopodo− bieństwo ataku było tu znikome. Wieża opatrzona w elewacji frontowej i zachodniej wą− skimi strzelnicami na broń ręczną, była budynkiem piętrowym, całkowicie zbudowanym z kamienia. Być może istniała jeszcze jedna kondygnacja drewniana. Nieco później wybu− dowano dwie baszty przy południowym murze obronnym, nie związane z murem obwodo− wym, faktura i sposób układania kamieni bez wyraźnego rozwarstwienia pozwala datować je na XV w. Baszty o grubych murach, dostawiono do lica zewnętrznego muru obronnego, wzniesiono je przy bramie, drugą w zachodniej części, blisko studni. Profil wykopu przed budynkiem bramy uwidocznił zarys fosy z wałem od strony południowej, odkopano też wąski mur kamienny z szeroką skarpą, pełniący prawdopodobnie rolę przeciwstoku. Czas powstania tych struktur można wiązać według Niewaldy z pierwszą fazą budowy castrum. II faza – późnogotycka, z przełomu XV i XVI wieku. Rozbudowa pierwotnego zamku w kierunku północno−wschodnim, związana z przejęciem i adaptacją zamku przez Piotra Krupkę, bogatego mieszczanina krakowskiego. Zamek otrzymał skrzydło mieszkalne wznie− sione pod kątem rozwartym do już istniejącego, w układzie wnętrz podobnym do współcze− snego. Z tego czasu zachowała się oblicówka kamienna, zewnętrzna muru wschodniego z dwiema skarpami, strzelnicą dla broni ręcznej w części piwnicznej i dwoma oknami par− teru nad strzelnicą, z zachowanymi fragmentami kamieniarki gotyckiej oraz ceglane ścia− ny skrzydła północno−wschodniego klatki schodowej z trzema oknami. Gotyckie dwa wę− gary wmurowano wtórnie w narożnik wschodni zamku.

97) Pomiary wykonał zespół studentów AGH pod kierunkiem prof. Sitko. 98) Badania archeologa Mariana Myszki z lat 1998–2000, sprawozdanie, Kraków 2000, mps w Archiwum DPPBC.

POŁOŻENIE ZAMKU, OGRODY, OPIS ARCHITEKTONICZNY ZAMKU...

— 33 —

Ryc. 13. Rzut przyziemia zamku w Korzkwi, stratygrafia, opracowanie W. Niewalda.

III faza – renesansowa, z lat 80. XVI wieku, gruntowna przebudowa zamku dokonana przez Szymona i Stanisława Ługowskich. Zburzono i wzniesiono na nowo z cegły północ− ną i zachodnią ścianę skrzydła północno−wschodniego, założono „tunelową” czterobiego− wą klatkę schodową, ze sklepieniami krzyżowymi i kolebkowymi, zlikwidowano część ściany wschodniej pierwotnej wieży. Pomieszczenia parteru nakryto sklepieniem kolebko− wym z lunetami wykonanym z cegły, podobnie piwnicę, pozostałe wnętrza stropami belko− wymi z kasetonami, zachowanymi do lat 20. XX w. Przed wejściem do budynku wzniesio− no piętrową loggię, która się nie zachowała. Zamurowano stare otwory okienne i wybito nowe, większe, nakrywając je łękami odcinkowymi – zachowane są do dziś. Na ścianach izb pierwszego piętra, w części podstropowej umieszczono dekorację malarską w formie fryzu (zachowana szczątkowo). Prawdopodobnie w tym okresie zwieńczono mury piętra wysoką attyką, złożoną ze ścianki kolankowej – grzebienia krenelaża z pogrążonym da− chem. Wymieniono obramienia kamienne otworów wejściowych, które ozdobiono porta− lami i zainstalowano w sali I piętra, w trakcie frontowym kominek. Zachowany jest jeden portal. W tylnej części między skrzydłami zamku zbudowano zaplecze sanitarno−gospo− darcze (zachowane w fundamentach). Ze względu na małą wytrzymałość konstrukcyjną podparto dwuczęściową ścianę wschodnią szeroką ceglaną skarpą. Budynek bramy jest późniejszy od baszt i pochodzi wraz z podjazdem, zachowanym w stanie ruiny zapewne z XVI w. W kolejnym etapie pogrubiono znacznie ściany czołowe bramy i baszty, dodano portal wejściowy. Nastąpiło to zapewne na przełomie XVI i XVII w. IV faza – około 1720 r. odnowienie i przebudowa zamku przez ówczesnego właściciela zamku Michała Jordana, generała i wojewodę bracławskiego. Prace ograniczyły się do wykonania nowego wystroju wnętrz: tynków zewnętrznych i wewnętrznych, malowideł o motywach roślinnych – wazony z kwiatami na ścianie piętra loggi, uszatych opasek w tyn− ku, okiennic, wprowadzono dekorację sgraffitową na fasadzie zamku w formie fryzu pod

— 34 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

dachem i obdasznic nad oknami. W izbie parteru, w skrzydle północno−wschodnim wpro− wadzono kominek o płaskim obramieniu barokowym, formowanym w tynku (stiuku?). Wy− budowano obiekty gospodarcze w zachodnim narożniku dziedzińca. Zapewne w tym cza− sie nakryto zamek nowym, czterospadowym dachem krytym gontem – attykę zaadaptowano na cele poddasza, wybijając niewielkie okna – który dotrwał do pierwszej wojny światowej. W połowie XIX w. zamek zaadaptowano na spichlerz, zamurowano wówczas wszyst− kie otwory okienne. W stosunku do stanu sprzed I wojny światowej zamek zachował większość substancji zabytkowej, na którą składa się: trzykondygnacyjny korpus główny, częściowo podpiwni− czony, niemal pełny obwód murów obronnych z przerwą w narożniku wschodnim, partero− wy budynek bramy i przyziemie wieży od zachodu, sklepienia piwnic i izby na parterze, ślady poziomów użytkowych, gniazda belek stropowych, nieliczny detal architektoniczny, ikonografia i pomiary architektoniczne. Należy wskazać, że poziom parteru jest blisko 4 m ponad poziomem dziedzińca. Mury o grubości od 1,5 do 2,4 m wzniesiono z miejscowego, łamanego kamienia, z częściowym wykorzystaniem cegieł, ścianach wewnątrz i z zewnątrz tynkowanych. Na parterze i piętrze zachowały się po trzy obszerne sale, klatka schodowa od wschodu, komunikująca od piwnic po strych, stanowiący otwartą przestrzeń (do 1998 r.). Na parterze zamku zachował się portal, o silnie wysuniętym gzymsie, z fryzem zdobionym kanelurami, o profilu węgarów, składającym się z wolich oczek (kimationu) i perełkowa− nia. W 1997 r. u miejscowego rolnika znaleziono pod piecem stare żelazne XVI−wieczne drzwi do niego. Portal prowadzi do [il. 13 A] sklepionego pomieszczenia, w którym są ślady po niezachowanym kominku, wykonanym zapewne w stiuku, o ornamentowej deko− racji, którego pozostałości widział w 1912 r. Tomkowicz.99 Drugi portal, wejściowy do zamku, o identycznym profilu, jest pozbawiony fryzu, wykonanego jakoby z marmuru,100 zamknię− ty trójkątnym przyczółkiem z czteropolowym kartuszem, ujętym mięsistymi wolutami. Za− chowana kamieniarka odrzwi wykonana jest z piaskowca. Trzeci, niezachowany portal znamy z fotografii zamieszczonej w pracy Tomkowicza, usytuowany był na parterze zamku w po− mieszczeniu północnym, na ścianie zachodniej. Po jego lewej stronie znajdowało się owal− ne okno, ujęte kamiennym obramieniem, o podobnym profilu, jak w portalu obok. Na pię− trze, nad sklepioną komnatą na zachodniej ścianie w 1912 r. był kominek z wapienia pińczowskiego: jego boczne (zciosane do lica muru) węgary w formie żłobkowanych kon− sol, rozszerzających się ku górze, dźwigały (niezachowane) nadproże. Forma węgarów i dekoracja: rozetki, liście akantu, wskazują na manierystyczne cechy, bliskie stylistycznie portalowi zachodniemu kościoła parafialnego w Giebułtowie. Tu mogła mieścić się odna− leziona w zapisach archiwalnych przez autora – ukształtowana w końcu XVII w. – prywat− na kaplica.101 Cała kamieniarka pochodzi z bardzo dobrego warsztatu, zapewne krakow− skiego, nosi renesansowe lub manierystyczne cechy stylowe. Podstawowy materiał budowlany: kamień, drewno, wapno czerpano na miejscu, cegłę zapewne dowożono, stąd niewielkie jej ilości w murach zamku, jest to o tyle ważne, że w wiekach XIV–XVI bu− downictwo w Polsce cierpiało na brak surowców, produkcja nie nadążała za potrzebami, a transport z dalszych odległości był utrudniony i kosztowny.102 99) Tomkowicz, op. cit., s. CCLXXXIII. 100) Tomkowicz, op. cit., s. CCLXXXIV: fryz po rozbiciu miał być wykorzystany przez miejscowych chłopów w czę− ściach na osełki do ostrzenia kos. 101) AMKr, rkps AV, Visitationis 1718, k. 6: „Item in eadem Villa Korzkiew in Arce est oratorium privatum, murato− rum”, we wcześniejszych opisach parafii w wizytacjach biskupich nie wymieniano tej kaplicy. 102) Andrzej Wyrobisz, Budownictwo murowane w Małopolsce w XIV i XV wieku, Warszawa 1963, s. 76–77.

POŁOŻENIE ZAMKU, OGRODY, OPIS ARCHITEKTONICZNY ZAMKU...

A

B

Ryc. 14. Korzkiew, zamek, 1912 r.: A) portal na parterze, B) drewniany strop sali na I piętrze. wg: Tomkowicz, op. cit., s. 10.

— 35 —

— 36 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Według Tomkowicza stan zamku wówczas, w 1912 r. „składu rupieci dworskich”, był zły, dziurawy dach gontowy przepuszczał wodę, widoczne były ślady powyrywanych ka− miennych obramień okien i drzwi, stopni. Nie istnieje przybudówka sanitarna. Na parterze w sklepionym pomieszczeniu była kamienna ława, obiegająca wnętrze i wnęki okienne, stanowiła więc rodzaj gotyckiego sedilium. Na strychu zachowane były strzelnice, a na fasadzie ślady loggi i dekoracji sgraffitowej w formie trójkątnych obdasznic nad oknami i fryzu podokapowego. Na parterze było parę profilowanych belek stropowych, a na piętrze w sali z kominkiem zachowany (z niewielkimi ubytkami w powale) strop z profilowanych belek, kasetonowy, zdobiony wielokolorowymi rozetami, wykonanymi z tapety, znany z po− miaru studentów Politechniki Warszawskiej z lat 20. XX w.103 Ocalała fragmentarycznie gotycka kamieniarka, poza tym z siedziby Zborowskich, Jordanów, Wodzickich przetrwa− ły tylko ruiny. Około 1806 r. właściciele zamieszkali w nowo postawionym dworze pod górą zamko− wą, bowiem ufortyfikowana rezydencja dziedziców miejscowych dóbr była kłopotliwa w utrzymaniu i użytkowaniu, ale zamek nie przestał być zamieszkany. Prawdopodobnie w połowie XIX w. zaadaptowano go na spichrz i skład, wynika to z opisu w Tygodniku Ilustrowanym z 1860 r. i rysunku Kostrzewskiego przedstawiającego zamurowane okna zamku. Klementyna Hoffmanowa wspomina (1827 r.): „zamek dobrze utrzymany i za− mieszkany”.104 W 1863 r. w trakcie walk z powstańcami, dwór należący wówczas do Sedelmajera został zrabowany doszczętnie przez rosyjską piechotę pod komendą Bagratio− na.105 Do plądrowania majątku Rosjanie zachęcali okolicznych włościan.106

103) W zbiorach Instytutu Historii Architektury Polskiej Politechniki Warszawskiej zachowały się: sytuacja zamku 1 : 500 – K. Rachniowski, rzut w skali 1 : 300, cztery rzuty i cztery elewacje w skali 1 : 100, osiem detali 1 : 10, wykonane przez P. Lubińskiego oraz dwa rzuty, przekrój i dwie elewacje oraz 3 detale 1 : 10 przez Stanisława Bezdeka. Kopie pomiarów przechowywane są w Instytucie Sztuki PAN w Warszawie. 104) Bohdan Guerquin, Zamki w Polsce, Warszawa 1984, s. 173; Klementyna Tańska−Hoffmanowa, Przejażdżka w kra− kowskie, [w:] Pisma zebrane..., Wrocław 1833. 105) Karolina Grodziska, Ojców i dolina Prądnika w Powstaniu Styczniowym, [w:] Prądnik, 10, 1995, s. 73–90. 106) Maria Estreicherówna, Życie towarzyskie i obyczajowe Krakowa w l. 1848–1863, Kraków 1985, s. 47: „wojow− nicze krakowskie przekupki urządziły pogrom chłopów z Korzkwi, którzy wraz z Kozakami rabowali dwór Sedelmajera i przywozili na targ zdobyte łupy”, także: „Czas”, 1863 r., nr 40, 41, 42.

— 37 —

OBRONNOŚĆ ZAŁOŻENIA KORZKIEWSKIEGO Przy omawianiu architektury zamku i kościoła bardzo ważne wydaje się podkreślenie wzajemnej zależności obronnej i inkastelacji obu budowli. Sam zamek stanowi przykład systemu obrony ścianowo−basztowej,107 z wolno stojącą wewnątrz wieżą mieszkalną, ewen− tualnie kolejnym punktem oporu. Całość spełniała funkcję dobrze ufortyfikowanej rezy− dencji dziedziców korzkiewskich dóbr ziemskich. Z kolei budowę świątyni ukończono trzy lata po klęsce z Turkami pod Cecorą (1620 r.), która wstrząsnęła całym państwem. Wzięcie w niewolę hetmanów i rozbicie wojsk sprawiły, że Rzeczpospolita stanęła bezbronna przed Turkami; sypano wówczas w pośpiechu wały wokół Warszawy i Krakowa, na wypadek najazdu tatarskiego lub tureckiego.108 W Małopolsce istniało realne zagrożenie wojną do− mową, w latach 1606–1607 miał miejsce rokosz Zebrzydowskiego. Niebezpieczeństwo za− grażało także od strony Śląska, gdzie trwała wojna 30−letnia. Obawiano się, że mansfeld− czycy (liga antycesarska) mogą zaatakować nawet Kraków, dążąc do przejścia do Marchii Brandenburskiej, wtargnęli bowiem do Wielkopolski, gdzie grabili majątki i oblegali za− mek w Odolanowie.109 W konstytucji sejmu warszawskiego z 1620 r. uchwalono podatki na oddziały potrzebne do ochrony szlachty na pograniczu śląskim: namnożyło się w Księstwie Oświęcimskim i Zatorskim zbójców i gwałtowników tak wielu, że nie tylko po drogach, ale i wsiach, miasteczkach i dworach obywatele bezpieczeństwa mieć nie mogą.110 Do 1655 roku uchwalano na ten cel podatki ośmiokrotnie. Południowa część Jury Krakowsko−Częstochowskiej, tam gdzie położona jest Korz− kiew, to obszar najbardziej ważny strategicznie, tędy przebiegał główny europejski trakt handlowy z zachodu przez Wrocław, Kraków, Lwów do Bizancjum i do Persji. Ten rząd obwarowań rozmieszczonych wzdłuż szlaków komunikacyjnych obejmował już od XIV/ XV w. ważne twierdze królewskie, na końcach: Kraków i paulińską Częstochowę (obwaro− wana z państwowego skarbu Korony) oraz Sławków, Biały Kościół, Olkusz, Łobzów i pry− watne: Pieskowa Skała, Korzkiew. Równolegle wzniesiono zamki wzdłuż Dunajca: Gró− dek, Tropsztyn, Melsztyn, Rożnów. W Polsce nie było zakazu budowy zamków prywatnych jak w Hiszpanii, gdzie Izabella i Ferdynand zarezerwowali prawo budowy zamków w Ara− gonii i Kastylii wyłącznie dla Korony,111 budowano ich wiele (np. Melsztyn, Iłża, Bodzen− tyn, Opatów). Po śmierci ostatniego Piasta w przywileju Koszyckim z 1374 r. ograniczono możliwość korzystania ze świadczeń od ludności i poboru podatków przez króla bez zgody szlachty do budowy zamków.112 Obronność zamku w Korzkwi wyrażała się w położeniu na skalistym, trudno dostęp− nym cyplu wzniesienia, ścianowej obronie muru obwodowego, który od wewnątrz obiegał ganek straży i skąd na zewnątrz prowadziły liczne strzelnice dla ręcznej broni palnej i bia− 107) Niewalda, Średniowieczny zamek.., s. 110, dopatruje się jednocześnie systemu obrony kleszczowej; autor niniej− szej pracy nie widzi podstaw do takiego wniosku, brak jest bowiem wyraźnych załamań kleszczowych muru obronnego. 108) Historia Polski, praca zbiorowa, Warszawa 1960, Stanisław Herbst, Wojna obronna 1655–1660, s. 564. 109) Adam Szelągowski, O ujście Wisły, wielka wojna pruska, Kraków 1905, s. 112. 110) Jan Putek, O zbójnickich zamkach, heretyckich zborach i oświęcimskiej Jerozolimie, Kraków 1938, s. 188. 111) Y. Bruand, De l’importance historique et de la valeur militaire des ouvrages fortifies en Vieille Castille au XV siecle, Moyen Age, LXIII, 1957, 1–2, s. 84. 112) Volumina Legum, Petersburg 1859, t. I, s. 25.

— 38 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

łej. Obronny budynek wieżowy (mieszkalny) z czasem wzbogacony został wysuniętymi przed mur obronny dwiema basztami: zachodnią o 5 i wschodnią o 6 m, ze strzelnicami, które pozwalały na znacznie bardziej nowoczesną obronę skrzydłową, od południa, od strony płaskowyżu, w ważnym strategicznie miejscu, przed samą bramą wjazdową do zamku. W basztach mogły stać nawet niewielkie działka, ograniczała je przestrzeń potrzebna do odrzutu działa po strzale.113 Przed bramą była sucha fosa z przeciwskarpą, wzmocnioną murem z przyporami i doda− nym od południa wałem. W samym korpusie zamkowym, jeszcze w XX wieku zachowanym były ślady strzelnic dla ręcznej broni palnej w galerii podstrychowej, a wysoko umieszczone okna niższych kondygnacji mogły być wykorzystane jako strzelnice w przypadku oblężenia – można było razić z nich napastników zarówno na zboczach wzgórza, jak i na dziedzińcu. Na terenie Jury bardzo rzadkie są przykłady obronnego systemu basztowego w XV w. Mury głównego budynku wykonane z łamanego, miejscowego kamienia, sięgały miej− scami 2,4 m grubości, a strzelnice szczelinowe dla palnej broni ręcznej usytuowane na po− destach klatki schodowej, przy skośnej, masywnej ścianie, wzmocnionej dodatkowo skar− pami od zewnątrz, skierowane były na zbocze góry od zachodu. W XVI i XVII w. średniowieczne zamki położone na szczytach gór, o grubych murach, były trudne do zdo− bycia nawet przez dysponujących nowoczesną bronią Szwedów w kampanii 1655–1660. Zapewne niekorzystna sytuacja, w jakiej znalazła się w XVII w. Rzeczpospolita, miała wpływ na decyzję fundatora świątyni w Korzkwi – wzniesiono ją bowiem jako budowlę obronną – położoną na wzgórzu, w miejscu naturalnie niedostępnym, wyniesionym kilka− dziesiąt metrów ponad doliną i biegnącym tamtędy traktem handlowym, z zamkiem naprze− ciw (w odległości około 200 m). Obronność kościoła spowodowana była koniecznością za− pewnienia ochrony ludności – została silnie podkreślona zwartą bryłą, materiałem, z jakiego została wzniesiona (ciosowy, łamany kamień), jak również przez sposób opracowania portali – niewielkich, wykonanych z dużych, kamiennych ciosów, słabo wysuniętych przed lico ścian. Także masywne sklepienia ułatwiały obronę. Temu celowi służyły też mury o grubości 1,2 m, a nawet 2 m (w wieży), wysoko umieszczone okna, a także kluczowe strzelnice o zbliżonych wymiarach; o średnicy 28–31 cm i łącznej wysokości 50 cm, zachowane w skarbczyku, w wieży oraz w murach wieżyczki schodowej dobudowanej do wieży ko− ścielnej. Najważniejszą rolę w systemie obrony świątyni pełniło 16 odkrytych przez autora – zamurowanych obecnie z zewnątrz – strzelnic kluczowych galerii podstrychowej świątyni. Podobnie jak strzelnice istniejące w zamku, są one szeroko rozglifione do wnętrza, przebite w rozstawie co około 2 m w murach nawy i prezbiterium na całym obwodzie.114 W nawie znajduje się 10 strzelnic (w tym 2 zamurowane od zachodu i 1 w narożniku połu− dniowym skierowane ukośnie). W murze parapetowym nad prezbiterium przebito 6 strzel− nic, poza odcinkiem muru nad skarbcem. Strzelnice w wieży są we wnękach o wysokości 192 cm, szer. 118 cm i głęb. 78 cm, a dolna krawędź wzniesiona jest 138 cm nad pozio− mem podłogi. Rozstaw strzelnic wskazuje, że wszystkie przeznaczone były dla palnej bro− ni ręcznej. Innych strzelnic poza kluczowymi autor badań nie odnalazł. 113) Piotr S. Szlezynger, Inwentarze cekhauzów i armaty zamkowej z XVII i XVIII wieku w magnackich fortecach w Wiśniczu, Połonnem, Dubnem i w Żółkwi, [w:] Studia i Materiały do Historii Wojskowości, t. XL, 2003, s. 280–330. 114) Strzelnice są zunifikowane na galerii: zamknięte łukiem odcinkowym mają wysokość od wewnątrz: 90–93 cm, szerokość 83–90 cm, wysokość parapetu 20 cm, głębokość do zamurówki wykonanej z cegły i kamienia równą 65–68 cm, od zewnątrz w podstawie klucza strzelnicy od zachodu widoczny jest ślad beleczki dla hakownicy o długości 83 cm. Rozstaw strzelnic zgodnie z ruchem wskazówek zegara, licząc od wejścia, wynosi: 200, 108, 180, 180, 178, 190, 670, 173, 164, 163, 165, 123, 180 cm.

OBRONNOŚĆ ZAŁOŻENIA KORZKIEWSKIEGO

— 39 —

Ryc. 15. Kościół parafialny w Korzkwi. Strzelnica na poddaszu, fot. autora.

Mury zewnętrzne ponad odsłoniętymi obecnie pachami sklepień obiegał drewniany pomost dla obrońców na odsadzce wysuniętej na 16 cm, a poniżej strzelnic 48 cm. Mur parapetowy nie osłaniał strzelców na zalecaną wysokość około 1,8 m. Dojście na galerię podstrychową (obecnie niedostępną) prowadzi krętymi schodami z trzonem, z poziomu dru− giej kondygnacji wieży. W kierunku zagrażającego obrońcom grzbietu wzgórza od półno− cy, a także na południe, ku dolinie z traktem z zamkiem na przeciwległym wzgórzu, skiero− wano zbliżoną odpowiednio liczbę strzelnic (9 i 10). Zachodnia ściana szczytowa świątyni zachowała (na strychu) oryginalną, drewnianą konstrukcję ryglowo−zastrzałową z XVII w. Według autora prawdopodobna jest hipoteza o istnieniu studni w wieży (obecnie zasy− panej), o dużej głębokości, której szyb można było wykorzystać do komunikacji z istnieją− cym niegdyś podziemnym chodnikiem, łączącym kościół z zamkiem.115 Masywna wieża, niedostępna z zewnątrz,116 w przypadku oblężenia stawała się niezależnym dziełem obron− nym. Charakterystyczne jest podkreślenie obronności budowli w wizytacjach biskupich jeszcze w 2. połowie XVIII w.117 Ufortyfikowanie świątyni wyrażało się też w otoczeniu 115) Wskazują na to wyniki badań radiestezyjnych przeprowadzone w październiku 1998 r. (Zakład Badań Nieniszczących KPG, oprac. Wiesław Nawrocki z zespołem); studnia ma mieć głębokość 40 m. Identycznie wykorzystano studnię do połączenia podziemnym chodnikiem zamku z  obronnym klasztorem Karmelitów Bosych w Nowym Wiśniczu. 116) Wieża do połowy XIX w. połączona była z galerią strychową (obecnie przejście zamurowano) schodami, w wie− życzce schodowej. 117) AMKr, Visitatio 1783, s. 16: „Kościół cały mocno sklepiony... w którym nad sklepieniem w murach strzelnice, wiązanie dobre...”, tamże, bez sygn.,Wizytacja dekanalna... 1833 r., b.p.: „... wieża w kształcie baszty murowana” oraz Wiśniewski, s. 129; zgodnie z aktami w  Archiwum Diecezjalnym w Kielcach: „w murach kościoła pod skle− pieniem były strzelnice w 1853 r. zamurowane”.

— 40 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

jej w XVII w. drewnianą palisadą i opatrzeniu strzelnicami118 – wystarczało to w zupełno− ści do obrony przed lotnymi oddziałami Tatarów. W czasach Rzeczypospolitej szlachec− kiej, gdy władza centralna była słaba, konieczne było wznoszenie obwarowanych siedzib. Oba dzieła architecturae militaris położone były nie tylko w zasięgu doskonałej optycznej łączności, ale i w polu skutecznego operowania kuszą, a nawet łukiem oraz ognia z palnej broni ręcznej, a także mniejszych działek (większe działa z uwagi na przestrzeń potrzebną do odrzutu po strzale nie mogły być ustawione w niewielkich obwarowaniach Korzkwi). Skuteczna donośność używanych w XVI i XVII w. muszkietów i bardziej nowoczesnych flint sięgała 240 m,119 wielkość ta zbliżona jest do modułu fortyfikacji holenderskiej, wyni− kającej właśnie z zasięgu broni ręcznej (muszkietów), równej 60 prętom (222 m).120 Zna− komity XVII−wieczny holenderski teoretyk fortyfikacji – Freytag uważał, że w odległości 60–70 prętów (222–333 m) od nieprzyjaciela można już spokojnie wbić łopatę przy kopa− niu rowów.121 Niestety, nie mamy żadnych danych źródłowych do zaopatrzenia w broń obu budowli, poza przekazem o istnieniu w pobliżu zamku od 1760 r. prochowni i szabelni,122 wykorzystujących siłę prądu rzeczki, a także jedynymi elementami pierwotnego uzbroje− nia zamku – dwoma zachowanymi żelaznymi moździerzami.123

Ryc. 16. Ściana szachulcowa na strychu kościoła parafialnego, fot. autora. 118) Jeszcze wizytacja dekanalna z 1820 r. wspomina o ogrodzeniu z „kobylic” – patrz aneks 2. 119) Tomas Jacobson, Beväpning och Beklädnad, Sverige Krig 1611–1632, t. II, Stockholm 1938, s. 327. 120) Andrea Cellarius, Architectura militaris, Amsterdam 1654, k. 35, zbliżone dane podaje Freytag. 121) Za: Gruszecki, s. 58. 122) W szabelni, w końcu XVIII wieku, miano jakoby wyrabiać fałszywą broń orientalną, a informację tę zawdzię− czam uprzejmości prof. Wacława Urbana. 123) Przechowywane w zamku do 1945 r. żelazne moździerze, obecnie wkopane lufami w ziemię, znajdują się na terenie prywatnej posesji w Korzkwi, w pobliżu zamku.

OBRONNOŚĆ ZAŁOŻENIA KORZKIEWSKIEGO

— 41 —

Ryc. 17. Korzkiew. Moździerze żelazne, najprawdopodobniej z zamku, obecnie na terenie prywatnej posesji, 1999 r., fot. autora.

Obie budowle, jako leżące w prywatnych dobrach – w zamiarze fundatorów – miały być związane obronnie, szczególnie dlatego, że kościół (311 m n.p.m.) wznosił się powyżej zamku (298 m n.p.m.), a szczyt wzniesienia w odległości około 200 m na północny zachód od świątyni przewyższał poziom przykościelnego dziedzińca o 18 m, więc był to kierunek zagrożenia atakiem artylerii siedziby właściciela dóbr. Zgodnie z ówczesną praktyką obronną kościół wymagał z tego względu inkastelacji, bo jak zalecał Naronowicz: żeby gór nad obozem... z których by nieprzyjaciel nie szańco− wał.124 W ten sposób stworzono sprzężony układ obronny obu budowli, zależnych wzajem− nie od siebie. Obrońcy obu dzieł architektury obronnej panowali nad ruchem podróżnych i wojsk na ważnej strategicznie drodze, ryglowali ogniem obszerną dolinę z rzeczką i traktem handlo− wym, w której można było założyć sporych rozmiarów obóz wojskowy. Wówczas, jako umocnione miejsca obrony czy nawet cytadele miały duże znaczenie strategiczne. Taki przy− padek miał miejsce w 1587 r., kiedy pod Korzkwią wojska hetmana Jana Zamoyskiego pobiły oddziały Maksymiliana Habsburga, pretendenta do korony polskiej po śmierci Ste− fana Batorego, oblegającego wówczas Kraków.125 Oczywiście ani niewielki zamek, pozbawiony większej powierzchni magazynowej i za− opatrzenia w ten sposób wojska, ani tym bardziej kościół nie wytrzymałyby dłuższego ob− lężenia przy użyciu ciężkiej artylerii. Korzystne położenie zamku i kościoła parafialnego na wzniesieniach powodowało, że nie były narażane na bezpośredni ogień artylerii, bo we− dług XVII−wiecznych teoretyków dla wykonania wyłomu w murze należało podtoczyć działa na odległość 15–20 sążni (26–30 m),126 a w większej odległości, np. 800 m, rozrzut kul był 124) Józef Naronowicz−Naroński, Budownictwo wojenne, do druku przygotowała Janina Nowakowa, redakcja nauko− wa Tadeusz Nowak, Warszawa 1957, s. 161. 125) Biblioteka fundacji Czartoryskich, Acta Coronalis Sigismundi Tertii Regis 1587, Diariusz I, s. 529–596. 126) Diego Ufano, Tratado della artilleria y uso della platicado, Bruxelles 1613, pierwsze wyd. polskie: Archelia albo artilleria, to jest fundamentalna nauka..., Leszno 1643, t. II, s. 52.

— 42 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

tak duży, do 70 m, że uniemożliwiał trafienie niewielkiego zamku czy kościoła.127 Dodat− kowo ważna była możliwość wykorzystania wieży kościelnej do obserwacji dalekiego przed− pola w chwili zagrożenia.128

Ryc. 18. Zamek w Korzkwi, czerwiec 2002 r., fot. Z. Kruczek.

127) Jacobson, s. 325 i Jean Errard de Bar le Duc, Le fortification, Frankfurt n. Menem 1617, fig 23. 128) Z takim wykorzystaniem wież kościelnych spotykamy się jeszcze w trakcie II wojny światowej.

— 43 —

ANALOGIE. GENEZA UKŁADU PRZESTRZENNEGO Możliwości obronne zespołu korzkiewskiego są przedmiotem badań autora od 1997 r.129 Wyrażały się w połączeniu wspólnym systemem obronnym kościoła z zamkiem. Zamek wywodzi się z grupy murowanych dworów obronnych, będących kontynuacją średniowiecz− nego typu wieży mieszkalnej, o prostym układzie przestrzennym, ograniczonym do 2–3 pomieszczeń na każdej kondygnacji. Służyły one w zasadzie wyłącznie jako mieszkanie rodzinie właściciela, a w razie zagrożenia atakiem – bastion obrony. Pomieszczenia dla służby, łaźnie, składy, kuchnie lokowano zazwyczaj w drewnianych budynkach, całość mogła być dodatkowo otoczona palisadą ze strzelnicami. Na Jurze zachowały się przykłady miesz− kalnych wież obronnych tylko w zamkach w Ojcowie i na Wawelu. Analogiczne palisady jak w świątyni mogły otoczyć zamek, a widoczne są w obwarowaniach zamku biskupiego w Łowiczu, na rysunku sporządzonym w 1655 r. przez Eryka Dahlbergha.130 Fundator, związany z dworem królewskim, znający być może Wiśnicz z autopsji, mógł świadomie pragnąć nawiązać – choć w zmniejszonej skali – do „sprzężonych” obronnych założeń (zamek i klasztor oo. Karmelitów) jak w Wiśniczu Lubomirskich. Bliską analogię sposobu obrony i rzutu świątyni (wieża, galeria strychowa) można znaleźć w kościele pw. św. Idziego w Ptkanowie koło Opatowa z XV w.,131 podobnie też wykorzystano do obrony mur z bastionikami w narożach, otaczający cmentarz przykościelny.132 Gotycki kościół pw. św. Marcina w Gnojniku posiada także obronną galerię strychową ze strzelnicami, do której dojście prowadzi z wieży.133 Bogdanowski wskazuje na obronność kościoła w Korzkwi jako kontynuację swoistej odmiany obronnej, określając ją jako słupcową, zapoczątkowanej od kaplicy św. Anny w Jeleniej Górze, poprzez kościoły w: Paczkowie, Wolsztynie i w Gołę− biu (1611 r.).134 Są to świątynie o scalonym obronnym trzonie warownych galerii nad nawą i w wieży, gdzie najważniejsze były stanowiska na strychach, a nie w wieżach. Podobny przestarzały system obronny spotykamy w dworach z 2. połowy XVI w. (Łęki, Kowary). Później powstaje cała seria inkastelowanych kościołów w: Lublinie – jezuitów (1586–1617), Przeworsku (1612 r.), Radzyniu Podlaskim (1644 r.), Zdzięciołach (1646 r.), Markuszowcach (1667 r.), a także bożnic z attykami o kluczowych strzelnicach Łuck (1626– 1629), Husiatyń (druga poł. XVII w). W pierwszej połowie XVII w. zaczęto już otaczać fortyfikacjami bastionowymi nie tylko bogate klasztory np. w Częstochowie i w Wiśniczu, ale i parafialne świątynie np. w Hyżnem, w Kosinie.135 Kościół w Korzkwi na wypadek ataku lotnych oddziałów tatar− 129) Piotr S. Szlezynger, Obronny kościół, [w:] KAiU, op. cit. oraz tegoż: Kościół..., Kraków 2004. 130) Samuel Pufendorf, De rebus a Carolo Gustavo Sueciae Rege gestis commentatorium, Norimbergae 1696, ryc. 10. 131) Słownik Geograficzny, t. IX, Warszawa 1888, s. 261; Zbigniew Dmochowski, Dzieła architektury w Polsce, Lon− dyn 1956, s. 142, podobne są także relacje nawy i węższego prezbiterium, kruchty oraz zakrystii. 132) Andrzej Gruszecki, Bastionowe zamki w Małopolsce, s. 23: te zabudowane aktualnie „występy” muru obronnego Gruszecki określa jako małe bastioniki. 133) KZSz, s. 78–79, il. 192. Niestety, kościół ten jest b. przebudowany i z zewnątrz zatracił całkowicie cechy stylowe. 134) Bogdanowski, s. 95, tegoż; Sztuka obronna w krajobrazie Jury. Natura i kultura w krajobrazie Jury. Kraków 1993, s. 148, kolejne przykłady wg autora to kościoły w Brzozowie, Muszynie i Sędziszowie. Moim zdaniem architek− tura tych świątyń, których warowność jest wtórna (dodane attyki i galerie strychowe ze strzelnicami), jest całko− wicie różna od wznoszonego już w zamierzeniu fundatora jako obronny, kościoła w Korzkwi. 135) Franciszek Kotula, Chłopskie warownie z XVII wieku w Hyżnem i Kosinie, [w:] Ochrona Zabytków, z. 2 (45), 1959 r., s. 101–113.

— 44 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

skich umocniony był aż nadto wystarczająco, co wydaje się istotne – gdyż w razie niebez− pieczeństwa miejscowa ludność mogła schronić się w usytuowanym na górze kościele (w zamku było mało miejsca) na tyle warownym, że można było w nim bezpiecznie czekać na mającą nadejść pomoc. Pomimo przestarzałego w XVI i XVII w. systemu obrony Korzkwi, doświadczenia wyniesione z walk w XVII w. w Koronie uczą, że jednak umocnienia te były skuteczne, np. zamek w niedalekiej Lanckoronie – o bogatej wówczas historii wojennej – w 1660 r. składał się m.in. z trzech drewnianych wież, jednej murowanej i otoczony był parkanem,136 podobnie było w przygranicznym zamku starostwa niegrodowego w Krzepicach.137 Dziel− nie walczył ze Szwedami w 1655 r. w średniowiecznych umocnieniach Krakowa, z doda− nymi tylko kilkoma ziemnymi szańcami Stefan Czarnecki i poddał się tylko z braku możli− wości odsieczy.138 Geneza zamku w Korzkwi sięga ciągu murowanych dworów, licznie wzniesionych w Koronie w XVI w. jako dom wieżowy „turris in modum arcis”, sięgających donżonów – wież „chwała zamku”, a więc zamieszkującego go feudała, zastrzeżony przywilejami znak jego nadrzędności względem otoczenia.139 Oczywiście w Korzkwi miała miejsce przebu− dowa średniowiecznego zameczku na ten typ założenia, gdzie dom wieżowy z dobudówka od zachodu i północy łączył w sobie cele: mieszkalne, obronne i reprezentacji, a wykształ− cił się gdy na zwartym rzucie, w układzie pionowym zamknięto 3 funkcje członów zamku. Decydująca dla redakcji wieży było to, która z jej trzech funkcji była w konkretnej realiza− cji najważniejsza. Geneza takiego układu funkcjonalnego sięga zamków włoskich (Aderno), francuskich (Chambois) i Anglii (Londyn, White Tower). Zgodnie z tym schematem obronne przyziemie miało przeznaczenie gospodarcze, pomieszczenia dla załogi były na parterze, właściciela (władcy) na piętrze, a wnętrza reprezentacyjne były na II piętrze.140 Budowa murowanego „domu pańskiego” na terenie Korony w pierwszej połowie XVI w. była zjawiskiem częstszym niż w sąsiednich państwach, co wiązało się z ekonomicznym rozwojem Rzeczypospolitej, a jednocześnie silnym, emocjonalnym związaniem szlachty z gospodarką rolną,141 wyrosłym z rycerskiej tradycji z nowymi zainteresowaniami, gdzie rycerz dążył ku swej ziemiańskiej stabilizacji. Na użytek „domu pańskiego” w XVI w. przyjęto ukształtowany architektonicznie i funkcjonalnie typ obronnej wieży murowanej. Wieża stanowiła „punkt bezpieczeństwa, dowód zapobiegliwości – znak wyróżniający go społecznie”. Zamek w Korzkwi niejako nawiązał do najstarszego w Koronie pałacu – wie− ży króla Zygmunta I w Piotrkowie (1512–1517), gotycko−renesansowego dzieła Benedyk− ta Sandomierzanina, o wyraźnie obronnych cechach. Z kilku etapów kształtowania się wiejskich, murowanych siedzib szlacheckich w Mało− polsce, Korzkiew należy do grupy niejednolitej, wyrosłej z tradycji rycerskiej. XVI−wieczne obronne dwory wieżowe wzniesiono w: Wieruszycach, Rzemieniu,142 Jeżowie,143 kasztel 136) Andrzej Gruszecki, Bastionowe zamki w Małopolsce, Warszawa 1962, s. 22. 137) Archiwum Główne Akt Dawnych w Warszawie, Lustracje starostw woj. krakowskiego, t. XVIII, 23, k. 64–65. 138) Ludwik Kubala, Wojny szwedzkie 1655–1656, Lwów 1914, s. 116. 139) Teresa Jakimowicz, Dwór murowany w Polsce w XVI wieku, Warszawa 1979; Adam Miłobędzki, Tradycja śre− dniowiecza w polskiej rezydencji nowożytnej, [w:] Rezydencja w Polsce w XVI wieku, stan i potrzeby badań, [w:] KAiU, 1979, z. 4. 140) Jakimowicz, s. 77, s. 79: Na kasztelu w Kieżmarku była inskrypcja: Turris fortissima nomen domini. 141) Piotr Krescentyn, Księgi o gospodarstwie..., Kraków 1649, s. 24. 142) Jadwiga Teodorowicz−Kurzątkowska, Domniemane budowle Tylmana z Gameren, Rzemień i Przecław, [w:] BHS 1963, 4, s. 253–264. 143) Stanisław Komornicki, Dwory murowane w Małopolsce z czasów Odrodzenia, Kraków 1930.

ANALOGIE. GENEZA UKŁADU PRZESTRZENNEGO

— 45 —

w Szymbarku144 oraz dwór w Skrzydlnej koło Szczyrzyca (strzelnice są w piwnicach). Z ko− lei do grupy dworów w typie „kamienic”, o obronności ograniczonej do otaczających je fortyfikacji, a więc najbliższych Korzkwi, zaliczyć należy, przy braku wyraźnych cech obronnych w samych budynkach mieszkalnych, dwory w: Jakubowicach, Prądniku, w lu− belskich Bronowicach,145 Wieruszycach, Graboszycach i Szańcu,146 Wojciechowie,147 były one już bardziej rozwinięte w planie i dostosowane do większej wygody mieszkańców.148 Bliskie są realizacjom na Słowacji, zarówno tym rekonstruowanym przez A. Fialę (np. Spišský hrad), jak i zachowanym: Stražky, Kamenec Vel’ký, Trstin k. Trenčina, Liptowski Hradok, Kiežmark, Tematinski zamok k. Trenčina i Čachtice.149

Ryc. 19. Wieruszyce k. Bochni, obronny dwór, po restauracji, 2003 r., fot. autora.

Wyniesiona w górę zabudowa wewnątrz zamku w Korzkwi wskazuje na wierność tra− dycji, kształtowi architektonicznemu ze względu na przypisywane od dawna treści ideowe i społeczne i cechy rezydencji nowożytnej.150 Najbliższe wydaje się realizacji w Piotrko− wie, której wartości obronne uwidocznione zostały w walkach ze Szwedami w 1655 r. na sztychu Eryka Dahlbergha.151 W Rzeczypospolitej w XVI i XVII wieku magnaci zazwy− czaj otaczali wspólnymi fortyfikacjami swe siedziby oraz świątynie w prywatnych mia− stach, będących ośrodkami dóbr. Niekiedy spotykamy odrębne umacnianie kościoła i zam− ku (Korzkiew, Olesko, Wiśnicz), co było spowodowane niemożnością wzniesienia wspólnych obwarowań, ze względu na górzyste ukształtowanie terenu i założone wcze− 144) Krystyna Sinko−Popielowa, Stefan Świszczowski, Dwór obronny w Szymbarku, [w:] Biuletyn Historii Sztuki i Kultury VI, Warszawa 1938, tam starsza literatura – ten przykład odbiega od korzkiewskiego założenia, bliski jest spiskim, alkierzowym kasztelom w: Frydmanie, Łapszach Niżnich, Fricovcach i Diviakach. 145) Maria Majka, Nie zachowane dwory ziemi krakowskiej, [w:] Materiały i Sprawozdania Konserwatora Zabytków woj. krakowskiego, 1, Kraków 1968, s. 37–126. 146) Małgorzata Rozbicka, Dwór obronny w Szańcu, [w:] KAiU, XXXIV, Warszawa 1989, s. 63–80. 147) Mieczysław Kurzątkowski, Wieża mieszkalna zwana ariańską w Wojciechowie, [w:] BHS, 1961, 3, s. 293–296. 148) Czesław Thulie, Obronne dwory wiejskie i pałace w dawnej Polsce, [w:] TKUiA, XV, 1981, s. 235–248; Jakimo− wicz, op. cit., s. 79. 149) Eva Križanová, Blanka Puškarová, Hrády, zámky a kaštiele na Slovensku, Bratislava 1999, s. 12, 13. 150) Anna Okopień−Sławińska, Rola konwencji w procesie historyczno−literackim, [w:] Roman Zimand, Problem tra− dycji, Warszawa 1967, s. 60–80. 151) Pufendorf, op. cit., tbl. 79: Szwedzi piszą o tylko 2 godziny trwającym skutecznym oblężeniu.

— 46 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

śniej, średniowieczne zamki. Szczególnie istotne było obwarowanie kościołów w Korzkwi czy w Wiśniczu, gdyż z chwilą ich zdobycia, nieprzyjaciel zagrażał ogniem broni palnej położonym niżej siedzibom właścicieli, a także traktom handlowym. Rozdzielenie umoc− nień zamku i kościoła, a więc wydłużenie linii obrony ułatwiało z kolei panowanie nad szlakami handlowymi; w Wiśniczu nad traktem węgierskim, w Olesku traktem wiodącym na Ruś, w Korzkwi zaś wiodącym do Olkusza i dalej na Śląsk ku granicy z Cesarstwem. Należy uznać, że mało dotąd znane warowne budowle Korzkwi: zamek i kościół, wchodzi− ły w skład umocnionej zamkami, naturalnej obronnej linii wzdłuż pogranicza śląskiego, na ważnym dla Małopolski strategicznie obszarze Wyżyny, zwanej obecnie Krakowsko− −Częstochowską, której fortyfikowanie zapoczątkował w XIV wieku król Kazimierz Wiel− ki.152

152) Wg Janka z Czarnkowa i Jana Długosza, Kazimierz Wielki wzniósł 32 fortyfikacje (w tym 12 zamków bez Ocho− dzy i Wawelu i 15 miast otoczył murami) w Małopolsce, za: Wyrobisz, s. 66–67: 31. Według Jacka Laberscheka, Czy istniał w średniowieczu system obronny na Jurze, Teki Krakowskie, XII, Kraków 2000, s. 167–179, w całej Małopolsce wzniósł 12 zamków, nie widzi też przesłanek ani danych historycznych, by doszukiwać się znamion organizacji systemu obronnego, czy tworzenia linii obronnej, obwarowania nie grupują się w charakterystyczny łańcuch ją przypominający, a odległość między Krzepicami a Olsztynem wynosi aż kilkadziesiąt kilometrów.

— 47 —

DOTYCHCZASOWE PRACE KONSERWATORSKIE 24 grudnia 1932 r. zamek i wzgórze w promieniu 100 m został uznany przez Krakow− skiego Konserwatora Zabytków dla województwa kieleckiego dra Andrzeja Olesia za za− bytek, a w 1934 r. kościół wraz z dawnym cmentarzem i starodrzewem.153 Na polecenie Głównego Konserwatora Zabytków Rzeczypospolitej Jerzego Remera w 1935 r. wybrano 30 fotografii ważnych zabytków Małopolski przeznaczonych do dekoracji kabin III klasy liniowca „Batory”, wśród nich znalazły się dwie przedstawiające zamek w Korzkwi.154 Interesujące jest prześledzenie – w świetle odszukanej przez autora korespondencji – żmudnych zabiegów ówczesnego konserwatora dr. Olesia, podjętych w latach trzydzie− stych w celu zabezpieczenia postępującej ruiny zameczku. Prowadzone równolegle prace przy konserwacji ołtarzy, figury św. Jana i tynków zewnętrznych kościoła parafialnego przebiegły bez zakłóceń.155 Oleś zlecił w kwietniu 1934 r. wykonanie pomiarów zameczku arch. Zygmuntowi Gawlikowi156 z Krakowa, po wykonaniu których miała zostać powołana w Korzkwi komisja konserwatorska dla zbadania stanu zachowania zabytku i zabezpiecze− nia dachem.157 Pomiary i następnie w sierpniu zlecony Gawlikowi projekt wykonania więźby, dachów i uzupełnienia murów szczytowych zamku wiązały się z zamiarem konserwatora wykonania zadaszenia głównego korpusu. Ponieważ właściciel zameczku Karol Gluziński odpowiedział negatywnie na propozycję sfinansowania prac, koszty planów (200 zł) po− krył konserwator w sierpniu 1934 r., równolegle Oleś zamawia zapewne kopie inwentary− zacyjnych planów (za 10 zł) zamku w Warszawskim Towarzystwie Opieki nad Zabytkami Przeszłości. Zachowały się trzy oferty z roboczymi szkicami z 2. połowy 1934 r., na wyko− nanie zadaszenia zamku zgodnie z projektem Gawlika. Ich autorami są przedsiębiorcy z Kra− kowa, kolejno: Zakład Ciesielski Franciszka Peterka (2 592 zł), Skład Drewna J. Krakauera i T. Schlangera (materiały za 760 zł) i najciekawsza Marcina Korolla z 19 X 1934 r.: „wy− konania robót ciesielskich konstrukcji dachowej z belek, płatew, słupów, krokwi, klesz− czy, szalowania muru facjaty i pokrycia: w dwóch wersjach – papą: (za 3 335 zł) i gontem smołowanym (za 4 455 zł)”, ta oferta i szkic podpisane i opieczętowane są przez znakomi− tego architekta Franciszka Mączyńskiego,158 prowadzącego wówczas firmę budowlaną Spój− nia (wraz z Tadeuszem Stryjeńskim).

153) APKi, zespół WKZ I, 100/I, sygn. 165, pismo BS II/25/35. 154) APKI, zespół WKZ I, 100/I, sygn 16, fotografie pochodziły z 1934 r. 155) APKi, jw., sygn 16, korespondencja proboszcza z 1932 r. dotyczy konserwacji ołtarzy; z 1934 r. dot. figury św. Jana do wykonawcy konserwacji Jerzego Żukowskiego w Krakowie i z Olesiem na temat przybycia do Korzkwi inż. Stanisława Bezdeka, nadzorującego wcześniej pomiary studentów z Warszawy, a wówczas wykonanie no− wych tynków zewnętrznych, prawdopodobnie z ramienia konserwatora. 156) Architekt Zygmunt Gawlik, tworzący głównie w Krakowie w okresie międzywojennym, autor planów m.in. Se− minariów Duchownych: Częstochowskiego przy Al. Mickiewicza 3 i Śląskiego przy ul. Bernardyńskiej 3, domów np. własny przy ul. Lea 17, projekty w stylu modernistycznym, charakterystyczne dla 20−lecia międzywojennego. 157) APKi, zespół WKZ I, 100/I, sygn 165, tam pisma w rękopisie, bruliony wysłanej korespondencji przez Olesia i notatki, na miejscu w Korzkwi, gdzie miano określić niezbędne roboty dla utrzymania i zabezpieczenia budowli. 158) Architekt Franciszek Mączyński (1874–1947) działał głównie w Krakowie, autor m.in. projektu budynku Towa− rzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie, kościoła Jezuitów przy ul. Kopernika, większość projektów po− wstała w stylu modernizmu młodopolskiego.

— 48 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Ryc. 20. Korzkiew. Projekt wykonania dachu nad budynkiem zamku, oprac. Marcin Korolla, akceptował architekt Franciszek Mączyński, X 1934 r., przerys autora, oryg. w: APKi, zespół WKZ I, 100–I, sygn. 165.

Kolejna korespondencja wskazuje, że dr Oleś zakupił nawet materiały budowlane (5 ton cementu), ale odraczał z braku środków kolejno na 1934 i 1935 r. wykonanie prac konser− watorskich. W korespondencji z Władysławem Guzińskim zobowiązał się bowiem udzie− lić pomocy finansowej i wykonać dach nad zameczkiem pod nadzorem Kieleckiego Od− działu Sztuki Urzędu Konserwatorskiego a nawet namawiał go do zamieszkania w zamku. Ale we wrześniu 1936 r. niespodziewanie Władysław Gluziński informuje konserwatora o „bezwzględnym” zamiarze sprzedaży zameczku z pobliskim terenem, wspomina, że kon− taktował się w tej sprawie z Krakowskim Konserwatorem Zabytków inż. Bohdanem Trete− rem,159 prosi o pomoc we wskazaniu ewentualnego nabywcy całości, ewentualna parcela− cja „skazałaby bowiem zamek na zaniedbanie i zagładę”. Oleś wskazuje na Polskie Towarzystwo Krajoznawcze jako możliwego nabywcę, prosi o warunki, które w kolejnym liście określono następująco: 10 tys. zł, ale to ostatni zachowany list (z 20 X 1936 r.) w tej sprawie i wszystko wskazuje na to, że zamek nie został sprzedany, a prowizoryczny dach został wykonany dopiero w latach 1968–1969 i przetrwał do końca lat osiemdziesiątych.160 W 1946 r. dobra korzkiewskie od ostatnich właścicieli (Giustinianich−Gluzińskich) za− jął za długi Skarb Państwa, wówczas też rozebrano dwór, a materiał budowlany przepalono w naprędce wzniesionym wapienniku na wapno. Po okresie blisko 200 lat popadania w ru− inę nastał dla zamku okres najbardziej dramatyczny – czasy PRL−u. Opuszczony przez wła− ścicieli majątek został zaniedbany, zburzono wówczas dwór, zniszczono park w „ramach reformy rolnej”, a nawet próbowano budować wapiennik na zboczu zamkowym (wskutek interwencji PTTK i Rady Naukowej Ojcowskiego Parku Narodowego na szczęście nie zo− stał uruchomiony).161 Lepsze czasy nastały w latach sześćdziesiątych, kiedy praktyczne działania w ramach PTTK zainteresowaniem się zamkiem przez grupę pasjonatów zaowo− cowały konkretnymi pracami zabezpieczającymi. Zamkiem i parkiem opiekowali się har− cerze, którzy mieli w pobliżu swoją bazę w dawnych zabudowaniach podworskich. „Sala Rycerska” korzkiewskiego zamku na parterze, od zachodu i obszerne, sklepione pomiesz− czenie w piwnicy wykute w skale, położone poniżej tej sali, służyły harcerzom do ich dzia− łalności programowej oraz jako urocza kawiarenka. Jednak ruiny, nie zabezpieczone pra− widłowo z braku środków, ulegały dewastacji. Do naszych czasów zabezpieczono 159) arch. Bohdan Treter (1886–1945), projektant wielu willi i schronisk na Podhalu i w okolicach Krakowa, ostatni przed 1939 r. Konserwator Zabytków woj. krakowskiego. 160) APKi, zespół WKZ I, 100–I, sygn 165, całość terenu liczyła 5 morgów bez 3 prętów (4 m i 297 prętów). 161) Informację tę zawdzięczam p. prof. Marii Łuczyńskiej−Bruzdowej.

DOTYCHCZASOWE PRACE KONSERWATORSKIE

— 49 —

i zadaszono główny korpus zamku bez wykończenia wnętrz, tylko z prowizorycznym za− mknięciem otworów, odbudowano część bramną, baszty i częściowo mury obronne. Śp. ojciec Paweł Sczaniecki OSB, benedyktyn z Tyńca, pisząc swoje dziesięć opowie− ści o zamku w Korzkwi i jego właścicielach, wymienia chronologicznie trzynastu dawnych właścicieli od 1352 r. przez sześć następnych stuleci istnienia zamku. Wspomina również o tym, że byli badacze, pasjonaci, którzy dbali, w miarę skromnych możliwości o ruiny, badali historię zamku po 1952 r. Przykładem tego są badania historyczno−architektoniczne opracowane w ramach powstałego w 1967 r. Komitetu dla Badań i Zabezpieczenia Zamku pod kierownictwem prof. Jerzego Małeckiego i opieką merytoryczną i finansową Woje− wódzkiego Konserwatora Zabytków dr Hanny Pieńkowskiej. Wykazały one, że zamek nie jest budowlą jednorodną, poszczególne części pochodzą z różnych czasów, większość z XVII wieku, z czasów przebudowy dokonanej przez Ługowskich. Władali oni zamkiem od 1572 r., kiedy zakupił go od Zborowskich Szymon Ługowski, biskup nominat przemyski i prepozyt miechowski Braci Bożego Grobu. Dużych zmian w wyposażeniu wnętrz dokonał po 1720 r. ówczesny właściciel Michał Jordan, który jakoby gościł w Korzkwi króla Augusta III Wettyna.162 W latach 1968–1969 odgruzowano zamek zachowany do wysokości murów poddasza, a inwentaryzację architektoniczną i projekt odbudowy opracował w latach 1968–1970 mgr inż. arch. Waldemar Niewalda. Archeologowie: Magdalena Mączyńska i Romualda Lelek są autorkami opracowań i sprawozdań z badań archeologicznych,163 które wykonano w la− tach 1969 do 1971. Badaniom tym patronował krakowski oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno−Krajoznawczego (PTTK), a środki zapewnił Wojewódzki Konserwator Zabyt− ków w Krakowie. Warto przypomnieć, że na mocy zarządzenia Ministra Kultury i Sztuki z 1954 r. organizację sieci społecznych opiekunów zabytków powierzono właśnie PTTK. W 1969 roku Komitet Odbudowy rozpoczął starania o przekazanie terenów zamkowych Państwowemu Funduszowi Ziemi, co zgodnie z ówczesnymi przepisami prawnymi warun− kowało dalszą realizację zamierzenia. Fundusz stał się prawnym użytkownikiem zamku, parku oraz dwóch budynków podworskich w roku 1970. Do najważniejszych działań Ko− mitetu w latach 1970–1971 należy zaliczyć:164 • prace remontowo−zabezpieczające: uzupełnienia w przyziemnych partiach budyn− ku, odbudowa sklepienia piwnicznego, udostępnienie piwnicy wraz z prowadzą− cym do niej korytarzykiem, doprowadzenie do używalności sali rycerskiej, wstępne prace przy odbudowie klatki schodowej, • prace budowlane: wykonanie płyty żelbetowej nad sklepieniem sali piwnicznej, dalsze prace w sali rycerskiej, holu i sali piwnicznej, wykonanie przybudówki gospodarczej, zamknięcie dziedzińca drewnianym ogrodzeniem, zabezpieczenie murów, • prace w otoczeniu zamku: remont wzgórza zamkowego, budowa mostka dla pie− szych i mostka dla pojazdów, 162) Słownik, t. IV, s. 437, Polski słownik biograficzny, t. XI, s. 280. 163) Niewalda W., Ruiny zamku w Korzkwi. Ekspertyza architektoniczno−historyczna, Kraków 1969. Maszynopis w Ar− chiwum Wojewódzkiego Oddziału Służby Ochrony Zabytków w Krakowie (dalej: WOSOZ). Niewalda W., Korzkiew – zamek. Inwentaryzacja architektoniczna, Kraków 1971. Maszynopis w Archiwum WOSOZ. Mączyńska M., Sprawozdanie z badań wykopaliskowych na Zamku w Korzkwi, pow. Kraków w roku 1969, Kra− ków 1969. Maszynopis w Archiwum WOSOS. Romualda Lelek, Ceramika XIV–XVII w. z zamku w Korzkwi, Kraków 2004. 164) Dane pochodzą ze „Sprawozdania z pracy Komitetu Odbudowy Zamku w Korzkwi za sezon 1971/72”. Maszyno− pis w Archiwum DPPBC.

— 50 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

• prowizoryczne doprowadzenie wody do celów budowlanych z potoku Korzkiewka, • badania archeologiczne w rejonie baszty zachodniej, fosy oraz studni, • kontynuacja prac archeologicznych przy przedbramiu zamku, • wykonanie dokumentacji wodno−kanalizacyjnej i elektrycznej budynku głównego, • wykonanie części dokumentacji projektowo−kosztorysowej, inwentaryzacji bu− dynków podworskich oraz projektu zieleni parku przyzamkowego. Zgodnie z założeniami zatwierdzonego przez zarząd PTTK w 1972 roku planu użytko− wania, zamek miał pełnić funkcję ośrodka turystyczno−wypoczynkowego. Planowane na rok 1973 zakończenie prac miało stać się „pomnikiem stulecia polskiej turystyki”. W zamku miało znajdować się muzeum, hotel, restauracja, kawiarnia i sala widowisko− wa. Muzeum miało być urządzone w najstarszej, gotyckiej części zamku, a zgromadzone w sali rycerskiej zbiory miały przedstawiać dzieje zamku w Korzkwi na tle innych zam− ków Szlaku Orlich Gniazd. Na piętrze miała znajdować się niewielka ekspozycja milita− riów. Miała się też tu znajdować „Biała sala marmurowa”, w której zamierzano urządzać spotkania z interesującymi ludźmi, wieczornice itp. Podobny charakter miała też mieć ob− szerna komnata adaptowana na salę konferencyjną, miejsce koncertów i projekcji filmów. Obok sali rycerskiej miała powstać kawiarnia dla 50 osób, a w podziemiach winiarnia. Najwyższe piętro miał natomiast zajmować hotel. W budynkach podworskich miała po− wstać stacja turystyczna ze zbiorowymi sypialniami dla wycieczek oraz winiarnia. W po− bliżu rzeki Korzkiewki projektowano boiska sportowe, parking i pole namiotowe. Prace na zamku trwały jednak tylko do roku 1972, kiedy to komitet odbudowy wycofał się z przed− sięwzięcia. Ujawniające się coraz wyraźniej braki środków przeznaczonych na konserwa− cję i odbudowę zabytków, konflikty z Zarządem Oddziału PTTK i – sprawa zasadnicza – wycofanie przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków zgody na całkowitą odbudowę zamku spowodowały przestój prac na zamku. Konserwator, wbrew wcześniejszej decyzji, postanowił pozostawić zamek w formie trwałej ruiny. W roku 1974 również PTTK wyco− fało się z projektu. Ponowną zgodę na całkowitą odbudowę zamku wydał Konserwator dopiero w roku 1998. Wprawdzie w 1992 r. arch. Anna Kościuk (firma Integer z Wrocła− wia) wykonała na zlecenie poprzedniego właściciela projekt odbudowy zamku, przeważa− ły w nim względy mieszkalne (użytkowe), a realizacja ograniczyła się do wykonania żel− betowego stropu I piętra (na belkach stalowych), niepotrzebnego w skrzydle zachodnim, bo nad sklepionym pomieszczeniem parteru. W 1994 r. arch. Janusz Gruszczyński na zlecenie Jerzego Donimirskiego opracował koncepcję odbudowy zamku w Korzkwi wraz z kosztorysem. W 1997 r. W. Niewalda wykonał projekt otoczenia i aktualizację koncepcji aranżacji założenia zamkowego, zaak− ceptowane przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (369/97 z czerwca 1997 r.). Projekty W. Niewaldy – generalnego projektanta – z 1997 i 1998 r. – techniczny, architek− toniczny, odbudowy zespołu bramy, przy udziale konstruktora – dr. Stanisława Karczmar− czyka (zezw. kons. 173/98) – konsultował prof. J. Bogdanowski (zezw. kons. 239/98 z marca 1998 r.). Projekt zaktualizowano w 1999 r. o wieżę wschodnią, z udziałem architektów B. i J. Lendów i J. Donimirskiego, a w 2000 r. o całość zamku, w identycznym składzie projektantów i z udziałem prof. J. Bogdanowskiego.165

165) Archiwum DPPBC, dział inwestycje.

— 51 —

KONCEPCJA ZAGOSPODAROWANIA OTOCZENIA ZAMKU, STUDIUM DOLINY. PROCEDURA PRZEDSIĘWZIĘCIA TURYSTYCZNEGO. PLANOWANIE, CYKLE INWESTYCYJNE, KOSZTORYS, ANALIZA FINANSOWA ZADANIA, UREGULOWANIE STANU PRAWNEGO W 1985 r. gmina w Zielonkach – przedstawiciel Skarbu Państwa, sprzedała zamek rodzinie Barbary Piaseckiej−Johnson, która nie kwapiła się z odbudową zameczku, a nawet przy zakładaniu dwóch stropów żelbetowych rozebrała dach, pozostawiając otwartą na działanie opadów ruinę i dalszą destrukcję.166

Ryc. 21. Korzkiew, zamek w 1997 r. przed rozpoczęciem odbudowy, widok z lotu ptaka, fot. Wojciech Gorgolewski.

W 1997 r. architekt Jerzy Donimirski,167 jeden z potomków byłych właścicieli zamku, po kądzieli, Wodzickich, którzy władali nim w XVIII i XIX wieku, te „romantyczne ru− iny” po czterech latach i kilku miesiącach pertraktacji kupił od ówczesnej właścicielki, bratanicy Barbary Piaseckiej−Johnson, Magdaleny Piaseckiej−Ludwin. Teraz rozpoczął sca− 166) W „Echu Krakowa” z 10 listopada 1994 r. ukazała się alarmistyczna notatka na ten temat. 167) Donimirski w dzieciństwie mieszkał wiele lat w zamku (ówczesna szkoła) w Pilicy, także w latach 90. stał się spadkobiercą po kądzieli Pałacu Pugetów w Krakowie, którego właścicielami byli wcześniej Pugetowie, a ostat− nio Stablewscy.

— 52 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

lanie terenu doliny: już w 1996 r. nabył od PTTK 2,5 ha parku podworskiego, a w 2001 r. od gminy w Zielonkach teren stoków doliny, z kolei w 2004 r. działkę ze schodami zej− ściowymi ze wzgórza zamkowego, obecnie całość liczy około 6 ha. Od 1998 r. rozpoczęły się intensywne prace projektowe i konserwatorskie.

Ryc. 22. Korzkiew. Brama zamku z odsłoniętymi fundamentami podjazdu, 1968 r., fot. M. Kornecki.

Przeprowadzenie procesu inwestycyjnego wiązało się z ustaleniem (uregulowaniem) prawa własności, zgodnością z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, określeniem wpływu otoczenia na projekt i odwrotnie, a więc określeniem uwarunkowań, funkcjonalności inwestycji, walorów przyrodniczych i kulturowych, a więc czynników ją de− terminujących. Przygotowanie i przeprowadzenie inwestycji wiązało się także z ograni− czeniami: miejsce w krajobrazie chronionym w otulinie Ojcowskiego Parku Narodowego i zespół wpisany do rejestru zabytków, a więc ingerencja konserwatora zabytków. Pierw− szym krokiem było ustalenie Warunków Zabudowy i Zagospodarowania Terenu (wypis z rejestru geodezyjnego, uzgodnienia wstępne związane z infrastrukturą), kolejnym proce− dura w procesie budowlanym: projekt zawierający badania, uzgodnienia, zatwierdzenie, włącznie z akceptacją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Planowanie inwestycji i cykle inwestycji były ważne dla określenia kosztów, a więc uwarunkowań finansowych, zaś analiza finansowa zadania, konieczna do określenia źródeł finansowania i określenia finansowej efektywności. Kredytobiorca (bank, fundacje, fundusze, np. unijne) żąda takich opracowań. W Polsce brak jest w takim przypadku wyraźnego systemu kredytowego zwią− zanego z procesem inwestycyjnym, a omawiana propozycja dotyczy budowy przestrzen− nego założenia wypoczynkowego, rekreacyjnego i innych budowli związanych z funkcjo− nowaniem ruchu turystycznego. Ważne jest określenie możliwości rozwojowych przedsięwzięcia turystycznego, marketing. Przystąpienie do projektu odbudowy zamku w 1998 r. uwarunkowane było przepro− wadzeniem kompleksowych badań, włącznie z historycznymi, stanowiącymi kontynuację

KONCEPCJA ZAGOSPODAROWANIA OTOCZENIA ZAMKU...

— 53 —

tych z 1967 r., które pozwoliły ustalić ukryte niekiedy pod późniejszymi nawarstwieniami elementy układu przestrzennego, wystroju wnętrz i elewacji. Również prof. dr inż. Jerzy Małecki z Akademii Górniczo−Hutniczej w Krakowie wspierał osobiście działania PTTK, a w 1999 r. przekazał Jerzemu Donimirskiego wiele cennych informacji i dokumentację fotograficzną z „życia tych ruin” w okresie powojennym aż do 1990 r. Wraz ze zmianą właściciela obiektu rozpoczął się etap procedur dla uzyskania formal− nych pozwoleń na prace rekonstrukcyjne zamku, rewaloryzację parku, a także odbudowę rozebranego po wojnie budynku dworu, który znajdował się u podnóża zamku na terenie parku. Ponieważ rozpoczęto równolegle prace nad oczyszczeniem terenu pod zabezpiecze− nia tymczasowe budowli, wznowione zostały prace badawcze z zakresu archeologii, a bu− dowlę zamkową zabezpieczono prowizorycznie przede wszystkim od zgubnych wpływów opadów atmosferycznych. Malownicze ruiny trzeba było jak najpilniej ratować przed dal− szą dewastacją. Jerzy Donimirski, nowy właściciel zamku, do prac nad koncepcją odbudo− wy zamku zaangażował zespół najwyższej klasy fachowców. Prof. Janusz Bogdanowski wypowiadając się na temat polskich zabytków, powiedział, że w Polsce jest dużo ruin, ale niewiele jest zabytków, w których tętni życie. Rzeczywiście trudno, nawet mówiąc o tych zabytkach, które są muzeami, powiedzieć, że odwiedzający je turyści są ich życiem. Te zabytki są odwiedzane w ciągu dnia przez setki najczęściej szybko chcących je opuścić uczniów, natomiast nocą jedyną osobą nimi zainteresowaną jest stróż. Znane z zachodniej Europy oferty pensjonatów czy hoteli umiejscowionych w zamkowych wnętrzach, w Polsce nadal są rzadkością. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest niewątpliwie kilkudziesięcioletnia polityka władz poprzedniego ustroju, która skazała na często nieod− wracalne zniszczenia wiele bezprawnie odebranych prawowitym właścicielom majątków, z zamkami i dworami. Przełom 1944/1945 r. – na podstawie dekretu o reformie rolnej i ustawy o przejęciu przez państwo majątków opuszczonych i poniemieckich – był przerwaniem ciągłości dzie− dziczenia i przekazywanego z pokolenia na pokolenie dziedzictwa. „Wszędzie powinien być właściciel, dziedzic tradycji narodowej. Ktoś tu budował dwory, kościoły, zakładał par− ki. Patrząc w statystyki – dzieci emigrantów chętnie wracają w swoje kąty. Obliguje ich do tego wyższy niż przeciętnie status materialny”168 – tak Jerzy Donimirski wyjaśnia swój pogląd na połączenie tradycji z rzeczywistością. Przywrócenie do życia zamku w Korzkwi ma – jak mówi dr inż. Stanisław Karczmarczyk – coś z odwracania osi czasu. Rzeczywi− ście, przez lata niszczeją mury, teraz do zamku wrócił dziedzic – potomek dawnych właści− cieli, niedługo zamkowe komnaty na powrót będą zamieszkane. Donimirski jednak nie ukry− wa, że sentymenty nie byłyby tak istotne, gdyby nie lokalizacja zamku. Leżąca blisko Krakowa, stolicy turystycznej Polski, Korzkiew gwarantuje powodzenie inwestycji i spra− wi, że zamek zacznie na siebie zarabiać, gdyż bliskość miasta generuje ruch turystyczny. Obecny właściciel wkrótce po zakupie terenów dawnego parku planował jego rewalo− ryzację: stopniowo scalał tereny, dokupił stoki doliny, zaangażował jako konsultanta prof. dra Janusza Bogdanowskiego.169 Sugerował on założenie i ekspozycję ozdobnego i użyt− 168) Bartosik Marian, „Warownia”, [w:] Gazeta Krakowska, 30.10–01.11.1999 r. 169) Janusz Bogdanowski (1929–2003) wybitny architekt, konserwator i urbanista, współtwórca wraz z profesorami Gerardem Ciołkiem i Zygmuntem Novákiem krakowskiej szkoły architektury krajobrazu, autor 20 książek i oko− ło 800 artykułów naukowych, autor indywidualnych i zespołowych projektów związanych z ochroną zieleni i kra− jobrazu kulturowego, wykładowca na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej.

— 54 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

kowego ogrodu na stokach południowych włącznie z winoroślą, a także wzbogacenie przy− szłych alejek w parku akcentami architektonicznymi. Tematem projektu W. Niewaldy, konsultowanego przez J. Bogdanowskiego, opracowanego na Politechnice Krakowskiej w lutym 1997 r. była rewaloryzacja znajdującego się u podnóża zamku parku, który zajmu− je dno doliny na obszarze 240 x 450 m. Obejmuje on odtworzenie jego dawnego układu przestrzennego. Dwór częściowo murowany, częściowo drewniany, kryty dachem łamanym, cztero− spadowym, z gankiem kolumnowym na osi poprzecznej, wieloosiowy, dwutraktowy, był budynkiem parterowym. W planie zagospodarowania terenu przyjęto całkowitą rekonstruk− cję dworu według zachowanych planów, badań odkrywkowych i przekazów ikonograficz− nych. Dwór o całkowitej powierzchni 600 m2 pełnić będzie rolę reprezentacyjno−miesz− kalną. Pośrodku dużej polany południowej odtworzono staw, natomiast na obrzeżach polan i przez środek parku przebiegają drogi spacerowe, które łącząc się w południowym naroż− niku parku, dochodzą do amfiteatru i planowanego skansenu. Przed głównym wejściem do dworu zrekonstruowano gazon wraz z objazdem. Aleja leśna łączy park z zamkiem po wschodniej stronie układu. Budynek dawnego browaru istniał jeszcze w latach siedemdziesiątych XX w. i pełnił rolę mieszkalnej półruiny, po czym, kiedy jego stan nie pozwalał już na jego dalsze użytko− wanie bez przeprowadzenia niezbędnych remontów, został rozebrany. W oparciu o zdjęcia i plany planowana jest jego odbudowa w pierwotnym miejscu. Jako jedną z możliwych funkcji dawnego browaru podaje się możliwość butelkowania i sprzedaży wody pitnej przy wykorzystaniu czynnego źródła jurajskiego znajdującego się w górnej części stoku. Budynek austerii odtworzony ma zostać według starego planu sytuacyjnego (brak jest ikonografii) z 1799 roku. Piętrowy obiekt w kształcie litery L, z dachem czterospadowym może mieścić w części parterowej restaurację, a na piętrze pokoje hotelowe. Skansen ma powstać na wąskim plateau u podstawy zalesionego stoku wzgórza w po− łudniowej stronie parku, gdzie alejka parkowa rozszerza się, tworząc obszerny plac. Planu− je się przeniesienie tu okolicznych starych chałup i po konserwacji udostępnienie ich tury− stom. Waldemar Niewalda w opracowaniu dotyczącym studiów krajobrazowych doliny Korzkiewki wyróżnił w niej następujące rodzaje wartości jako wynik waloryzacji jedno− stek JARK:170 „1. Tereny o najwyższych wartościach kompozycyjnych, przyrodniczych, widoko− wych. Są to: wnętrza dolin Korzkiewki i Prądnika wraz z ich stokami i zielonym pokryciem oraz te obszary wierzchowin, które sąsiadując bezpośrednio z dolinami, stanowią jej otulinę i oprawę (z których i na które rozciągają się widoki). 2. Tereny o wartościach drugorzędnych, tj. tereny gęsto zasiedlone lub aktualnie pod− legające urbanizacji na wierzchowinach, słabo lub całkiem niewidoczne z wnętrz doliny”.171 W 2000 r. arch. W. Niewalda na zlecenie właściciela zamku wykonał studium krajo− brazowe doliny Korzkiewki, w którym po dokonaniu waloryzacji zasobów przyrodniczo− −kulturowych zasobów wyznaczył strefy ochronne. Opracowanie objęło cały odcinek doli− ny od jego połączenia na południu z doliną Prądnika aż po drogę z Cianowic do Smardzo− wic w granicach administracyjnych obu tych wsi (od cypla w Korzkwi po cypel w Smar− 170) JARK (jednostki architektoniczno−krajobrazowe) – metoda analityczna opracowana w Politechnice Krakowskiej przez prof. Janusza Bogdanowskiego. 171) W. Niewalda, Korzkiewski Park kulturowy. Dolina Korzkiewki. Studium krajobrazowe, koncepcja zagospodaro− wania, Kraków, maj 2000 r., [w:] Archiwum DPPBC.

KONCEPCJA ZAGOSPODAROWANIA OTOCZENIA ZAMKU...

— 55 —

dzowicach). Wydzielono jedenaście jednostek architektoniczno−krajobrazowych różniących się klimatem wnętrz – sekwencji, na które składają się: forma ukształtowania terenu, po− krycie i uwarunkowania historyczne, szczególne istotne w założeniach przestrzennych dolnej części doliny. Tam jest zamek, park, wieś Korzkiew, kościół i cmentarz. W zakres opraco− wania weszły obszary wierzchowin po obu stronach doliny, które pozostają w zasięgu wi− doczności z wnętrz doliny. Strefy ochronne objęły: rezerwat kulturowy, strefę parkową i strefę ochrony konserwatorskiej, która dotyczy terenów zbudowanych na wierzchowinie. Strefa ostatnia nie była obiektem studiów.

Ryc. 23. Korzkiew. Konferencja z udziałem J. Donimirskiego, fot. archiwum DPPBC.

Stwierdzono, że wysokie walory przyrodnicze i zabytkowe wnętrza doliny i jej bezpo− średniej otuliny predestynują dolinę Korzkiewki do miana Korzkiewskiego Parku Kulturo− wego. Odpowiednio zagospodarowana dolina Korzkiewki może stać się ważnym ciągiem turystycznym, podobnie jak pobliskie dolinki jurajskie. W projekcie planowane jest też oczyszczenie uformowanego tarasowo stoku zamkowego z samosiejek, dzięki czemu z parku otworzy się widok na zamek. Projekt obejmie stok kościelny, a parkowo urządzone dróżki modlitewne służyć będą stworzeniu wielu miejsc dla medytacji, skupienia czy modlitwy w miejscach atrakcyjnych krajobrazowo. Nowo wytyczone trasy piesze i rowerowe oraz punkty widokowe powstaną na wierzchowinie doliny z udziałem właściciela zamku, para− fii i gminy Zielonki. Istnieje możliwość kontynuacji zwiedzania Korzkiewskiego Parku Kulturowego poprzez dojście doliną Prądnika do szlaków Ojcowskiego Parku Narodowe− go i dalej Szlaku Orlich Gniazd. Na zamek należy patrzeć w kontekście rozwoju wsi, aby nie zniszczyć otaczającego krajobrazu, a stworzyć właściwe tło dla zamku i parku, a dla każdej odbudowanej czy odtworzonej budowli znaleźć właściwą funkcję. W 2003 r. opracowano koncepcję172 parku krajobrazowego, obejmującego obszar od cmentarza na północy, dolinę od południa i jej zbocza od wschodu i zachodu, z propozycją 172) Opiekę merytoryczną nad projektem, ukończonym w styczniu 2004 r. sprawował dr hab. arch. Zbigniew Mycz− kowski, prof. PK.

— 56 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

lokalizacji: kilku zagospodarowanych punktów widokowych, tras spacerowych, ekofarmy, źródełka, strzelnicy w jarze od wschodu, strategicznych parkingów, podjazdu przed odbu− dowywanym w przyszłości dworem i przyszłej rezydencji właściciela. Obecnie dolina Korzkiewki jest słabo dostępna: zwłaszcza w jej środkowym, bardzo atrakcyjnym odcinku i na grzbiecie cypla wzgórza zamkowego. Wprowadzenie systemu ścieżek turystycznych na dnie doliny i okrężnych na jej stokach rozładuje nowy ruch turystyczny skoncentrowa− ny obecnie wyłącznie w parku korzkiewskim. Był też pomysł odtworzenia stawów po wschodniej stronie zamku, ich ślady widoczne są w terenie, projekt ten zarzucono, a gmina, która jest właścicielem tego terenu, założyła na razie prowizoryczny parking, lodowisko z planami docelowych miejsc postoju dla tury− stów, odwiedzających dolinę. Koncepcja ta jest dobra również z uwagi na to, że napełnie− nie wodą dużych stawów w wąskiej dolinie zmieniłoby mikroklimat na niekorzyść, nad− mierna obecnie wilgoć zostałaby w ten sposób jeszcze spotęgowana. Konsekwencją wprowadzenia stref ochronnych jest zakaz wznoszenia nowych budowli (niestety nie przestrzegany), dozwolone są jedynie korekty w już istniejących obiektach architektonicznych, a także generalna poprawa warunków sanitarnych w dolinie: zakaz wyle− wania nieczystości do potoku, zasypywania jarów śmieciami, oczyszczenie źródliska Korz− kiewki i udostępnienie źródła na krawędzi stoku, po zachodniej stronie centrum wsi Korzkiew. W ślad za opracowanym projektem zagospodarowania otoczenia zamku i kościoła po− winny podążać w przyszłości projekty szczegółowe dotyczące samej wsi Korzkiew i in− nych wnętrz doliny, określające precyzyjnie zakres rekultywacji stoków doliny, formy ma− łej architektury, np. ogrodzenia, mostki, tablice informacyjne, korekty plastyczne w obiektach o złej architekturze. Próbą taką było opracowanie w 2001 r. koncepcyjnego projektu zago− spodarowania przestrzennego Nowej Wsi Korzkiewskiej, która wyprowadzała nowo pro− jektowaną zabudowę w rejon Prądnika Korzkiewskiego u wylotu obu dolin: Prądnika i Korz− kiewki.173 Opracowanie studium krajobrazowego doliny autorstwa Niewaldy winno stać się podstawą dla planu szczegółowego zagospodarowania gminy Zielonki i Skała. W zagospodarowaniu doliny widoczne jest dążenie, aby utworzyć wiele miejsc atrak− cyjnych krajobrazowo, nie tylko wokół samego zamku, wytyczyć urozmaicony system szla− ków rowerowych i ścieżek pieszych wokół doliny Korzkiewki, wzbogacić o zaaranżowane punkty do zwiedzania (skansen) lub odpoczynku (altany). Idea ta stanowi konsekwentne rozwinięcie przyjętych w Ojcowskim Parku Narodo− wym zasad ochrony przyrody i nie kolidujących z nimi zasad zagospodarowania turystycz− nego. Jest ważna w sytuacji, gdy na terenie Parku Narodowego następuje w krótkich prze− działach czasowych i w kilku wybranych, dobrze znanych odwiedzającym miejscach w dolinie Prądnika ogromne natężenie ruchu turystycznego, ze szkodą dla chronionego ekosystemu. Dyrekcja Parku jest żywotnie zainteresowana „wyjściem” turystów na teren otuliny Parku. Działania w tym kierunku są przez jego władze pożądane. Obok istniejące− go, czerwonego szlaku rowerowego (Zielonki − Przybysławice − Korzkiew − Brzozówka − Owczary), autor proponuje szlak cudownych wizerunków (Prądnik Korzkiewski − Korz− kiew − Brzozówka − Smardzowice [kościół i cmentarz są wpisane do rejestru zabytków] − Maszyce − Biały Kamień − Prądnik Korzkiewski). Komunikacja kołowa doliny Korzkiewki opiera się na istniejącej sieci dróg, tj. na dro− dze prowadzącej z doliny Prądnika i Przybysławic do centrum wsi, a dalej do wsi Grębyni− 173) Koncepcję opracował arch. Leszek Bylina z Politechniki Krakowskiej.

KONCEPCJA ZAGOSPODAROWANIA OTOCZENIA ZAMKU...

— 57 —

Ryc. 24. Studia krajobrazowe doliny Korzkiewki, 1998 r., 1 : 10 000, opracowanie W. Niewalda.

— 58 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

ce. Druga (częściowo utwardzona) pokrywa się ze starszą drogą polną, która obiegając od południa i zachodu górę zamkową, łączy się z drogą główną. Projekt zakłada wyłączenie z publicznego obiegu odcinka wokół zamku i zamienienie go na drogę wewnętrzną należą− cą do założenia parkowo−dworskiego. Połączenie z drogą asfaltową nastąpiłoby poprzez wytarasowanie krótkiego odcinka na wschodnim stoku wzgórza w miejscu obecnej ścież− ki. Z powodu braku w rejonie zamku parkingów, powstała propozycja założenia dwóch parkingów: jednego w Nowej Wsi przy wylocie doliny Korzkiewki na terenie doliny Prąd− nika, drugiego w rejonie rozwidlenia dróg na drodze do Przybysławic, blisko drogi z Cia− nowic do Smardzowic, w odległości ok. 600 m od wzgórza zamkowego. Dla rozładowania nadmiernego ruchu turystycznego na dnie doliny w Korzkiewskim Parku Kulturowym zaprojektowano system okrężnych ścieżek turystycznych na stokach okalających dolinę Korzkiewki. Poprowadzono ją w atrakcyjnym widokowo terenie po zachodniej i wschod− niej stronie doliny, wykorzystując istniejące drogi polne i projektując nowe. Trasa ta bie− gnie skrajem lasów i otwartym terenem, umożliwiając wgląd w odległy krajobraz dolin. W miejscach najbardziej atrakcyjnych pod względem widokowym (ok. 6 takich miejsc) lub ważnych historycznie (cmentarz choleryczny) umieszczone zostaną małe formy archi− tektoniczne, np. kapliczki. Trasę tę łączyć będą z dnem doliny Korzkiewki ścieżki umożli− wiające w każdej chwili powrót do centrum wsi. Celem opisanej powyżej koncepcji jest wykorzystanie zrekonstruowanego zamku do aktywizacji terenu pojętej w nieco szerszym znaczeniu. I tak na przykład park służyć bę− dzie nie tylko do rekreacji i odpoczynku, ale może być wykorzystywany dla imprez w ro− dzaju odbywających się już corocznie od 1992 roku, z inicjatywy Cecylii Chrząścik – pre− zesa Stowarzyszenia „Bądźcie z nami” i dzięki gościnności właściciela, festynów integracyjnych dla dzieci niepełnosprawnych.

Ryc. 25. Zespół nadzoru na budowie, od prawej: inż. R. Bujakowski, prof. dr J. Bogdanowski, arch. W. Niewalda, inż. J. Biegun, arch. P. Szlezynger, fot. Piotr Korczyński.

KONCEPCJA ZAGOSPODAROWANIA OTOCZENIA ZAMKU...

— 59 —

Zgodnie z ideą Jerzego Donimirskiego, odbywające się w Korzkwi imprezy będą do− bierane w taki sposób, aby nie kontrastowały z walorami i tożsamością obiektu i zachowa− ły elitarny, wysoki poziom artystyczny i intelektualny, ze zwróceniem szczególnej uwagi na kulturę osobistą organizatorów. Założenie to jest zrozumiałe – specyfika zamku wymu− sza dbałość o szczegół, a oferta kulturalna Krakowa niejako mobilizuje do organizacji ta− kich imprez, które będą mogły z tą ofertą konkurować, przyciągając niebanalną publicz− ność. W zamierzeniu właściciela Korzkiew ma się stać miejscem imprez nie tyle masowych, co prestiżowych, przez co jednak nie zawęża przyszłej oferty jedynie dla wąskiego grona odbiorców. Oryginalny, wykorzystujący specyfikę miejsca program może stać się cennym uzupełnieniem oferty krakowskiej, ale też zupełnie niezależną, atrakcyjną propozycją kul− turowo−turystyczną. Odtwarzanie w wielu miejscach brakującej substancji budynku odby− wa się przy użyciu współczesnych materiałów budowlanych, co pozwoli wyeksponować te fragmenty, które przed wiekami były zbudowane z kamienia wapiennego. Dzięki zacho− wanym planom, ikonografii i wynikom badań architektonicznych wykonanych przez ar− chitekta Waldemara Niewaldę pod opieką naukową prof. Janusza Bogdanowskiego, w części zamek można odtworzyć przy próbie zachowania średniowiecznego visage’u nie tylko mu− rów zewnętrznych, ale również wnętrz. Takie podejście, z wykorzystaniem zachowanych detali i zasady wierności dla pierwowzoru jest gwarancją poprawnej estetyki, co w przy− padku rekonstrukcji zabytków jest sprawą priorytetową.

Ryc. 26. Korzkiew. Rekonstrukcja zamku wg stanu w XIV w., wg: W. Niewalda, Średniowieczny zamek..., s. 112.

— 60 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Ryc. 27. Zamek w Ojcowie, widok w końcu XVIII w., mal. Z. Vogel., oryg. Gabinet Rycin Uniwersytetu Warszawskiego, sygn. T 175 kr 221/II, fot. E. Rachwał.

Ryc. 28. Korzkiew. Projekt odbudowy zamku, W. Niewalda, wykonany w 1998 r., zatwierdzony pozytywnie przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków arch. Andrzeja Gaczoła w 1998 r.

— 61 —

PROGRAM I ZAŁOŻENIA PROJEKTOWE ODBUDOWY ZAMKU. OKREŚLENIE UWARUNKOWAŃ INWESTYCJI: FUNKCJONALNOŚĆ, DOSTĘPNOŚĆ, INFRASTRUKTURA. UZYSKANIE DECYZJI O WARUNKACH ZABUDOWY I ZAGOSPODAROWANIA TERENU Odbudowany zamek w pierwotnym zamyśle Donimirskiego ma stać się bazą wędró− wek do Ojcowskiego Parku Narodowego, pomocą służyć ma ikonografia. Opiekę naukową projektu i realizacji zapewnił, zmarły w 2003 r., śp. prof. dr hab. inż. arch. Janusz Bogda− nowski z Politechniki Krakowskiej, a mgr inż. arch. Waldemar Niewalda – który zna w zam− ku prawie każdy kamień – jest autorem wytycznych do projektu jego odbudowy. Do współ− pracy w zakresie prac konstrukcyjnych zaangażowano znakomitego konstruktora i statyka miejskiego dr. inż. Stanisława Karczmarczyka z Politechniki Krakowskiej, w zakresie ba− dań naukowych dr. hab. inż. architekta Piotra Szlezyngera oraz inż. inż. architektów Beatę i Jacka Lendów w zakresie projektów, szczególnie architektury wnętrz. Autor zebrał mate− riały ikonograficzne dotyczące Korzkwi, rozproszone w zbiorach muzeów w: Kielcach, Wrocławiu, Warszawie i Rzeszowie. Bardzo ważne było odnalezienie w zbiorach Wydzia− łu Architektury Politechniki Warszawskiej wspomnianych wcześniej inwentaryzacyjnych pomiarów (wykonanych przez studentów) kościoła i zamku z lat dwudziestych XX w., w tym detali architektonicznych zamku, jak niezachowane, drewniane stropy. Niewalda w swej publikacji i projekcie z 1998 r.174 przedstawił szczegółowe zalecenia konserwatorskie dla projektu odbudowy zamku w wersji konserwatorskiej: bryła zamku ograniczona do dwóch kondygnacji i trzeciej na poddaszu ściśle nawiązała do kształtu zna− nego z przekazów historycznych, rekonstrukcje dopuszczał tylko te, które miały spełniać funkcje konstrukcyjnych stężeń (stropy, ściany wewnętrzne, dachy), odcinek brakującego muru obronnego od wschodu, w identycznej technice (konstrukcji i fakturze), ale oddzielony w sposób widoczny od oryginalnych wątków, wraz z gankiem straży (od zrekonstruowa− nej loggi na fasadzie do budynku bramy) oraz podjazdu, wykształconego w formie żelbeto− wej kładki nad suchą fosą. Dopuszczał podwyższenie murów poddasza zamku o 50 cm i oświetlenie przestrzeni wnętrza poddasza lukarnami z daszkami pulpitowymi w dachu o wysokości do kalenicy 630 cm, krytym dachówką karpiówką. Linia korony murów obron− nych na odcinku zachodnim miała przebiegać miękko i nieregularnie, zbliżona do stanu obecnego. Baszty po odgruzowaniu miały być eksponowane w formie trwałej ruiny. Zespół specjalistów opracował koncepcję oraz częściowe projekty odbudowy zamku i jego otoczenia, które były podstawą formalnego starania się o zezwolenie na prace re− konstrukcyjne. Znaczącą rolę, szczególnie w zagospodarowaniu funkcjonalnym obiektów, miały propozycje i sugestie inwestora. Rewaloryzacja według inwestora obejmie w myśl doktryn konserwatorskich konserwację i adaptację oraz integrację, rekonstrukcję i rekom− pozycję. Zagadnieniu temu poświęcono wiele uwagi i narad, dlatego że zamek w zamiarze inwestora ma spełniać trzy podstawowe funkcje: ekspozycyjną (wystawa obrazująca histo− rię zamku), komercyjną (hotel wysokiej kategorii o 23 pokojach, sala konferencyjna, re− 174) Niewalda, Problemy..., [w:] Teka, 1998, s. 52–53.

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

— 62 —

stauracja) oraz mieszkalną.175 Według wypowiedzi inwestora z marca 2004 r. inspiracją jest dlań zamek w Lipowcu. Jest to jednak trwale zabezpieczona ruina, w której prace kon− serwatorskie doprowadziły do odsłonięcia murów, sklepień, uczytelnienia wnętrz, trwałe− go zabezpieczenia ruiny, udostępnienia turystom.176 Wcześniej wiele inspirujących pomy− słów do projektu wskazał prof. J. Bogdanowski: łamany dach nad budynkiem głównym jako kontynuację miejscowej tradycji, ukrycie nowego wjazdu w formie jakby zrujnowa− nej dobudówki, odbudowa niskiej, aby nie zdominować zamku, narożnej, wschodniej baszty z małymi oknami na wyższej kondygnacji, odradzał nadbudowy wysunięte nad stok.177 Aktualny projekt koncepcyjny zachowuje obrys zewnętrzny rzutu przy wyraźnym wy− piętrzeniu całości zabudowy: główny korpus ma mieć pięć kondygnacji, w tym dwie w pod− daszu.178 Hotel mający powstać na zamku w Korzkwi nie będzie produktem jednolitym pod względem standardu. Znajdować się tu będą zarówno apartamenty i pokoje luksusowe, ale też sale wieloosobowe, dające możliwość noclegu również rodzinom z dziećmi czy studen− tom. I tak w wieży zachodniej powstaną trzy samodzielne apartamenty (na poziomie przyzie− mia, parteru i I piętra). W dwóch z nich będą znajdować się kominki, natomiast wszystkie będą miały narożne pomieszczenia w „wykuszu” z widokiem na trzy strony świata. Na pierw− szym, drugim i trzecim piętrze zamku będzie znajdowało się w sumie 10 pokoi (nie wliczając apartamentów wieży zachodniej) i będą to pokoje o najwyższym standardzie. Trzy pokoje wieloosobowe powstaną na poddaszu. Powierzchnia tych pokoi wynosiła będzie od 16,7 m2 do 44,6 m2. Ponadto na poddaszu znajdował się będzie 30−metrowy taras, na którym można urządzić widokową kawiarnię. Recepcja hotelu będzie znajdować się na poziomie przyziemia.

A

175) Właściciel w połowie 2004 r., po trzech latach mieszkania w zamku, wyprowadził się i zamieszkał w pobliżu, a uzyskaną wolną powierzchnię przeznaczył na tę związaną z hotelem (4 pokoje gościnne) i mieszkaniem kustosza. 176) Lipowiec położony we wsi Babice, ob. Wygiełzów, w dolinie Wisły, przebudowany w XV w., opuszczony w 1848 r., składa się z wysokiej, cylindrycznej wieży o wys. 13 m, zabudowań na planie zbliżonym do prostokąta. 177) Notatki autora w trakcie Komisji Konserwatorskiej w Korzkwi w 2001 r. z udziałem prof. Bogdanowskiego. 178) Projekt opracowany w listopadzie 2002 r., zaktualizowany w poł. 2003 r.: Korzkiewski Park Kulturowy, zamek w Korzkwi 1352–2002, dokumentacja powykonawcza I fazy i projekt koncepcyjny branża architektoniczna, liczy 37 stron opisu, 14 rysunków w skali 1 : 100, autorski zespół projektowy obejmuje pięciu architektów: Jerzy Donimirski, A. Z. Hudzik, B. i J. Lendowie, J. Wrzak, pod opieką naukową prof. dr. J. Bogdanowskiego, uzyskał pozytywną opinię, 8 sierpnia 2003 r. został przyjęty przez arch. J. Janczykowskiego, Małopolskiego Konserwatora Zabytków.

PROGRAM I ZAŁOŻENIA PROJEKTOWE OBUDOWY ZAMKU...

— 63 —

B

C

D

Ryc. 29. Korzkiew. Projekt odbudowy zamku, opracowanie B. i J. Lendowie, 2003 r.: A) aksonometria, wersja I, 2002 r., B) widok od południa ku bramie wjazdowej, C) widok od wschodu, D) widok od zachodu.

— 64 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Ryc. 30. Korzkiew. Poziom parteru, projekt koncepcji odbudowy, 2003 r., za: B. i J. Lendowie.

Dzięki ogromnej dbałości właściciela o szczegóły architektoniczne i „zachowanie śre− dniowiecznego stylu zamku” goście hotelowi będą mogli poczuć atmosferę gotyckiego, rycerskiego zamku, korzystając równocześnie z wszelkich udogodnień, takich jak Internet, telewizja satelitarna, nowoczesne windy itd. W samym zamku turyści będą mogli zwie− dzać trasę prowadzącą od bramy, poprzez galerię wystawową (rzeźby znakomitego twórcy Ludwika Pugeta) – pod dziedzińcem zamku i wyżej krużgankiem – prawie cały kompleks zamkowy. Potem będą mogli korzystać z tarasu widokowego i obsługi gastronomicznej dostępnej dla gości hotelu. Do dyspozycji turystów będą informatory i wydawnictwa zwią− zane z zamkiem, Korzkiewskim Parkiem Kulturowym, Ojcowskim Parkiem Narodowym oraz Szlakiem Orlich Gniazd. Zrekonstruowany zostanie na całym obwodzie mur obronny z krenelażem i gankiem straży, pięciokondygnacyjna baszta wschodnia ma dobudowaną zewnętrzną, drewnianą klatkę schodową, umożliwiającą turystom dostęp na najwyższą kon− dygnację. „Horror vacui” płaszczyzny muru od strony dziedzińca rozbijają dodane otwory okienne i drewniany ołtarz dwuskrzydłowy. Na reliktach dawnej kuchni zaproponowano wzniesienie 3−kondygnacyjnego zaplecza restauracji i hotelu, podobną wysokość ma basz− ta zachodnia, wzbogacona od zewnątrz narożnym ryzalitem. Projektowany detal architekto−

PROGRAM I ZAŁOŻENIA PROJEKTOWE OBUDOWY ZAMKU...

— 65 —

niczny swobodnie interpretuje formy charakterystyczne z czasu wzniesienia zamku w wie− lu miejscach. Okna skrzynkowe, dzielone mają być szprosami na 6 pól, otwieranych od− dzielnie, drzwi płycinowe z kutą, kowalską ślusarką, według indywidualnych projektów. Przewiduje się w trzech wnętrzach parteru i piętra zamku rekonstrukcję drewnianych, pod− wieszanych stropów półkasetonowych, z głębokimi czółkami według ikonografii, pozosta− łe stropy zostaną wykonane jako podwieszane, skromne w formie, zdobione zakręconą fazą. Na sklepieniu piwnic będzie eksponowany wątek ceglany. Odkuje się w zakresie umoż− liwionym ikonografią portale i kominki, a nowo projektowane, oszczędne w profilu obra− mienia drzwi wykonane zostaną w innym materiale kamiennym. Nowe obramienia okien na elewacji wschodniej odkute zostaną w pińczaku, gdyż oryginalne są z miejscowego wa− pienia jurajskiego. Posadzki będą kamienne (dolomit) o sfazowanych brzegach lub cera− miczne, podłogi drewniane – parkiety taflowe, wzbogacone intarsją. Proponuje się w zam− ku kostkę jaworowo−czereśniową, parkiet czereśniowy i dębowy o szerokiej klepce, wzbogacony intarsją jaworową z czarnym dębem. Ten postulat budzi poważne zastrzeże− nia. Zapewne w zamku, w XVI i XVII w., jak to było w zwyczaju, stosowano proste, he− blowane deski. Proponuje się ogrzewanie elektryczne, podłogowe i w piecach, centralne wodne i powietrzem, przy wykorzystaniu nowo projektowanych kominków. Instalacje elek− tryczne w partiach otynkowanych prowadzone będą w bruzdach, gniazda wtykowe w li− stwach przypodłogowych, a rozmieszczenie punktów świetlnych wynika z projektu wnętrz. Przewiduje się własne ujęcie wody ze studni artezyjskiej i oczyszczalnię ścieków. W pro− jekcie określono nawet kolorystykę wnętrz i meble: repliki np. renesansowych skrzyń z drze− wa owocowego, autentyczne meble XIX−wieczne i współczesne „o inspiracji historycz− nej”. Koncepcja i częściowe projekty odbudowy zamku były podstawą do wystąpienia o po− zwolenie na budowę. Na podstawie otrzymanego z Urzędu Gminy Zielonki pozwolenia na budowę z 1997 r. na zabezpieczenie ściany wschodniej zamku oraz nr 7351/132/98 z dnia 10 sierpnia 1998 r. rozpoczęły się prace przygotowawcze do realizacji zadania pt. „Prace zabezpieczające i remontowe przy kompleksie bramnym i budynku głównym Zamku w Korzkwi, gmina Zielonki”. Prace miały przebiegać etapami. Do zapisów przebiegu prac Urząd Gminy wydał dzienniki budowy.179 Tymczasem jedynie używaną przez harcerzy sklepioną, obszerną piwnicę i sklepioną tzw. Salę Rycerską na parterze budynku zamku z przeciekającymi stropami „nad głową” można było przystosować jako zaplecze dla pra− cowników, do wykorzystania na okres budowy. Wszystkie pozostałości murów korpusu głównego zamku i budynku bramnego z wieżami to była jedna ruina. Inwestorem odbudo− wy jest „Donimirski Pałac Pugetów Biznes Center”, prywatna firma Jerzego Donimirskie− go.180 Projekty branżowe wykonały znane krakowskie firmy specjalistyczne. Korzystano również z porad i konsultacji specjalistów, np. dendrologów, radiologów oraz archeolo− gów i specjalistów od ochrony przyrody i architektury krajobrazu. Odbudowany w 2001 r. budynek bramny na rzucie zbliżonym do trapezu, po obrysie zewnętrznych murów (15 x 4 m, wys. od poziomu otaczającego terenu 11 m) ma kubaturę 660 m3, wieża wschodnia o nieregularnej bryle (8 x 9 m, wys. 20 m, z projektowanym hełmem 29 m) ma 1 400 m3, wieża zachodnia (4 x 8 m, wys. 13 m) oraz projektowane 179) Tzw. Dzienniki budowy, czyli rękopiśmienne zapisy przebiegu prac budowlanych dokonywane przez kierownika budowy i inspektorów nadzoru inwestorskiego, a także wykonawców, sporządzone w trzech tomach (t. 1. 1998– 1999 r., t. 2. 1999–2000 r., t. 3. 2000–2002 r.), znajdują się w Archiwum DPPBC. 180) „Donimirski Pałac Pugetów Biznes Center” (DPPBC) prowadzi równolegle: wynajem powierzchni pod biura, działalność hotelarską i obsługę parkingów w Krakowie.

— 66 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

kuchnie około 2 900 m3, mury obronne i rezerwat kubaturę 1150 m3, a budynek główny (wys. od poziomu dziedzińca do kalenicy dachu sięga 26,5 m), na który składają się czło− ny: 8 x 11,8 x 12 i 10 x 6 m o 3 kondygnacjach po 280 m2 wraz z projektowanymi dobu− dówkami gospodarczymi od północy, razem około 12 787 m3. Kubatura całego, odbudo− wanego zamku wyniesie w przybliżeniu wraz z poddaszami i piwnicami 18 877 m3, a powierzchnia, łącznie z gankami straży 2 238 m2. Wyjaśnić należy, że w projekcie prze− widuje się zwiększenie użytkowej kubatury – poddasza i piwnice. Te dane są szacunkowe, wynikają z koncepcyjnego projektu odbudowy zamku, a etapami prowadzone prace są in− wentaryzowane, podlegają akceptacji i zatwierdzeniu przez Małopolskiego Wojewódzkie− go Konserwatora Zabytków inż. arch. Jana Janczykowskiego.181 W sierpniu 2003 r. Mało− polski Wojewódzki Konserwator Zabytków przyjął inwentaryzację stanu istniejącego całego zamku na ówczesnym etapie prac budowlano−konserwatorskich i zaakceptował koncepcję odbudowy, zgodnie z kolejną, czwartą wersją projektu odbudowy, zakładającą zwieńcze− nie wschodniej baszty wysokim hełmem.182 Zalecił złożenie projektu wykonawczego z wnio− skiem o wydanie zezwolenia konserwatorskiego na kontynuację prac. Skrzydło zachodnie zamku w przyszłości podpiwniczone, łączyć się będzie z XV−wieczną strukturą zamku i ryzalitem dobudowanym od północy, gdzie strzępia na elewacji z tego kierunku wskazują na istnienie w tym miejscu dawniej struktury budowlanej. Oparty bę− dzie na murze obronnym (odcinek rekonstruowany w latach 60. XX w.), a nawet wysunię− ty na kamiennych wspornikach poza lico murów. Elewacje będą otynkowane. Ryzalit mie− ścić będzie drugą, obsługującą część hotelową klatkę schodową, fragmentarycznie o spiralnych schodach, prowadzącą do czwartej kondygnacji, wyższe piętra skomuniko− wane będą przedłużeniem XVI−wiecznej klatki schodowej oraz windą. Tu umieszczone będą główne węzły sanitarne, aby uniknąć podziałów oryginalnych wnętrz, oraz infrastruk− tura techniczna: przewody i instalacje, m.in. c.o., wentylacja. Elewacja klatki schodowej zostanie dostosowana w formach do skrzydła renesansowego, do którego przylega, z dachem czterospadowym, z lukarnami od północy, a szyb windy nakryty daszkiem namiotowym. Baszta zachodnia otynkowana cienką wyprawą wapienną kładzioną na rekonstruowa− nym murze oblicowanym łamanym kamieniem, dla odróżnienia od partii oryginalnych, zwieńczona zostanie uproszczoną attyką. Skarpę zewnętrzną, narożną od wschodu, wypro− wadzi się do wysokości II piętra w konstrukcji szachulcowej, zamknie ją daszek. Zasadą będzie ekspozycja tylko zachowanych wątków kamiennych, a prowadzone ba− dania tynków pozwolą ustalić istotę faktur, które odbiegać będą od geometrycznej płasz− czyzny – używana była bowiem krótka paca, stąd charakterystyczna falista powierzchnia (doskonale zachowana miejscowo, w glifach okien). Wątki autentyczne zostaną pocerowa− ne i zaspoinowane z ekspozycją kamienia, ślady dawnej malatury w glifach wskazują na ugry i zgaszone czerwienie, szarości – do takich kolorów nawiążą wnętrza. Do budynku bramnego przylegają pozostałości dawnego podjazdu, stanowiące pod− parcie drewnianego mostu. Zachowany zostanie archeologicznie stwierdzony profil fosy z przerzuconym przez nią mostem, ujętym prostym ogrodzeniem ze skrzyżowanych belek, skręcającym ku osi portalu bramy. Nawierzchnia podjazdu wykonana zostanie z dyli drew− nianych, a w części gdzie istniał most zwodzony, jego szerokość zostanie zaznaczona drew− nianą nawierzchnią. Całość będzie podparta murowanymi słupkami. 181) W rozmowie z autorem publikacji w dniu 14 X 2003 r. Małopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków mgr inż. arch. Jan Janczykowski wyjaśnił, że zaakceptował wersję najspokojniejszą (kształt dachów, formy lukarn i kominów) odbudowy zamku, skorygowaną zgodnie z uwagami opinii konserwatorskiej SOZ–11/1005/02 ze stycznia 2003 r. 182) W rozmowie z autorem prof. dr Tadeusz Chrzanowski określił prezentowany mu projekt mianem „przefajnowa− ny”, wyrażając zgodę na napisanie opinii, zastrzegł konieczność wskazania kilku krytycznych uwag nt. projektu.

— 67 —

ODBUDOWA ZAMKU. ETAPY REALIZACJI INWESTYCJI, ZATWIERDZENIE KOMPLETNEGO PROJEKTU, PROCEDURA UZYSKANIA POZWOLENIA NA BUDOWĘ. PROWADZONE PRACE BUDOWLANE I KONSERWATORSKIE Pod nadzorem specjalistów, autorów projektów rekonstrukcji zamku wykonawcy robót rozpoczęli etap realizacyjny. Włączone zostały w stały bieżący nadzór służby archeologicz− ne badające każdy wykop. Do prac specjalistycznych zaangażowano odpowiednie firmy. Nadzór inwestorski peł− nili: mgr inż. Józef Biegun w zakresie koordynacji wykonawstwa wszystkich firm, biorą− cych udział w realizacji tego zadania oraz dr hab. inż. Piotr Szlezynger, a od 2001 r. inż. Adam Krajewski. Nadzór autorski pełnili: mgr inż. arch. Waldemar Niewalda – projektant pierwszej fazy odbudowy zamku, oraz dr inż. Stanisław Karczmarczyk – konstruktor. Swoimi radami i opiniami wspierał również profesor dr Janusz Bogdanowski. Nadzór archeolo− giczny sprawował mgr Marian Myszka. Funkcję kierownika budowy pełnił inż. konstruktor Piotr Korczyński. Firma Bujakowski (Roman Bujakowski) z Krakowa, wykonywała roboty budowlane od 1998 r. do grudnia 1999 r., a od kwietnia 2000 r. firma Pinus (Antoni Zieliń− ski) z Krakowa. Konstrukcje stalowe dostarczyła i zmontowała firma Tarro z Krakowa. Roboty instalacyjne wykonywała firma Kangaz z Krakowa. [ il. 28]. Badania radiologiczne odsłaniające ukryte pod ziemią budowle wykonało Krakowskie Przedsiębiorstwo Geode− zyjne (KPG) z Krakowa, objęły dziedziniec, piwnice i studnię. Posłużył do tego „podziem− ny” radar, precyzyjne urządzenie, umożliwiające pomiary podłoża i tkwiących w nim ele− mentów struktur budowlanych, a następnie przetwarzających ten pomiar na język znaków graficznych, będący obrazem tych struktur. Wykonano także badanie studni przyległej od zachodu, od zewnątrz do murów obronnych zamku. Stanowiła ona dużą zagadkę, gdyż nie znaleziono studni wewnątrz murów obronnych. Należy zatem sądzić, że wodę z tej studni mieszkańcy zamku czerpali z głębokości ponad 20 metrów specjalnymi drewnianymi wy− ciągami – żurawiami. Była to w przeszłości wielka niedogodność dla użytkowników zamku. Rozpoczęto przygotowania do robót od ulepszenia drogi dojazdowej na plac budowy, prowizorycznego podłączenia prądu i wody z pobliskiego ośrodka harcerskiego. Po napra− wie drogi dojazdowej, usunięciu gruzu i niwelacji terenu pod place składowe można było dowieźć materiały, sprzęt i narzędzia i rozpocząć prace remontowe, po spełnieniu wszyst− kich formalnych działań, pozwalających na rozpoczęcie prac. Wykonano dokumentację fo− tograficzną stanu istniejącego. Zawiadomiono zainteresowane instytucje i osoby o rozpo− częciu prac, założono dzienniki budowy i rozpoczęto następny roboczy etap odbudowy. Prace zabezpieczające przy murach zewnętrznych i przyporach rozpoczęto w połowie 1998 r. Najpilniejszymi pracami, których celem było zapobieżenie dalszej ruinie murów obron− nych, budynku bramnego i wieży zachodniej, było wzmocnienie tych murów poprzez in− iekcje zastrzykami specjalnych mieszanek stabilizujących oraz usunięcie gruzu, podbicia podstawy murów, uzupełnienie wyrw i ubytków, szczególnie w bazie murów obronnych,

— 68 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

wieżach i budynku bramnego oraz zabezpieczenie korpusu budynku głównego. Prace trwały przez dwa sezony budowlane w latach 1998–1999.

Ryc. 31. Korzkiew, zamek. Zabezpieczenie fundamentów budynku bramnego w 1998 r., w wykopie J. Donimirski, fot. autora.

Korpus główny zamku miał znaczące ubytki w murach, lecz zasadniczo nie zachodziła obawa zachwiania konstrukcji jego fundamentów i ścian. Natomiast konieczne i pilne dla korpusu głównego zamku było zabezpieczenie przed opadami z tego powodu, że następo− wała rujnująca degradacja murów budowli poprzez działanie opadów atmosferycznych, mrozu, a w konsekwencji zagrzybienie, zasolenie i rozwarstwienie murów. Przekopano pewne fragmenty podłogi w sklepionej „Sali Rycerskiej” oraz w sali do niej przyległej, poszukując rycerza, a może i skarbów? A tak naprawdę poszukiwano studni. Nie znalezio− no ani rycerza ani skarbów, również i na przekopanym dziedzińcu zamku. Nie napotkano także na ślady studni. Znaleziono natomiast znaczną ilość obiektów archeologicznych, któ− re zostały skatalogowane, zakonserwowane i zachowane.183 Najcenniejsza to forma do wypieku pierników z 2. poł. XVII w. z negatywem orła jagiellońskiego, a na drugiej stro− nie z jeleniem. Niezbędne okazało się podniesienie korony murów z pustaków Porotherm oraz zabezpieczenie ich powierzchni, wykonane w październiku 1998 r. Dla zapewnienia bezpieczeństwa przy realizacji prac konieczny był tryb nakazu ze strony Nadzoru Budowlanego. W budynku bramnym podstemplowano ściany i łuki bez aktywne− go klinowania, w uszkodzonych fragmentach ścian, w których nastąpiło wypadnięcie war− stwy licowej, wybrano rozluźnione fragmenty i podmurowano ubytki, w miarę uzupełnia− nia ubytków warstwami o wysokości około 1 metra wykonywano sięgacze żelbetowe łączące wątki oryginalne z uzupełnieniem. Sięgacze rozmieszczono na siatce około 1 m x 1 m. Przekrój poprzeczny sięgaczy ma około 15 x 15 cm, zbrojenie w kierunku podłużnym prę− tami 6 mm po 6 sztuk, sięgacze maskowane zostały w licu ściany kamieniem łamanym. 183) Sprawozdanie z badań archeologicznych przeprowadzonych w wykopach budowlanych w l. 1998–2000 na tere− nie zamku w Korzkwi, gmina Zielonki, Marian Myszka, maps. w Archiwum DPPBC, 2002 r.

ODBUDOWA ZAMKU. ETAPY REALIZOWANEJ INWESTYCJI...

— 69 —

Rozspojone fragmenty łuków i koron murów injekowane zostały zaczynem cementowo−wa− piennym, o proporcji 4:1. W wytypowanych odcinkach murów wykonane zostały warstwy betonu zbrojonego spinające mur poprzecznie i podłużnie, spełniające funkcje wieńców.

Ryc. 32. Korzkiew, zamek. Widok baszty wschodniej i korpusu głównego ze stoku, od zachodu, 2001 r., fot. autora.

Po wykonaniu powyższych zabezpieczeń przystąpić można było do właściwych prac rekonstrukcyjnych: zrekonstruowania z cegły pełnej przesklepień otworów okiennych i bra− my, w formie łuków pełnych, wspartych na oporach zachowanych w istniejących wątkach murów. Nad zrekonstruowanymi łukami wykonano zabezpieczenie w formie łuków żelbe− towych o grubości 6 cm, zbrojonymi prętami 8 mm co 8 cm. Przestrzeń nad łękami wypeł− niona została kamieniami łamanymi i zaprawą. Nad pomieszczeniami parteru wykonano strop w formie płyty żelbetowej zbrojonej krzyżowo, opartej na strukturze muru na zasa− dzie sięgaczy, o dług. 30–50 cm, które sumarycznie wynosiły 50% długości obwodu. Sys− tem ten pozwolił na niewykuwanie ciągłej bruzdy, co jest ważne przy warstwowej struktu− rze ściany. Monolityczna płyta żelbetowa o grubości 15 cm ma zbrojenie krzyżowe prętami 15 mm. Nad piwnicą płyta żelbetowa stropu została pozostawiona ze śladami desek struga− nych, schody żelbetowe oparto na zewnętrznym obwodzie istniejących murów, w począt− kowym fragmencie bieg oparty jest na sklepieniu ceglanym, a „łabędzia szyja” wykonana została ze starej cegły palcowanej z odzysku. Ściany zespołu bramnego odtworzono przy użyciu kamienia łamanego i cegły ceramicz− nej, pełnej na zaprawie cementowej w piwnicy, wyżej wapienno−cementowej, zabezpieczono też wykopy przy baszcie zachodniej, wypełniając je zagęszczonym gruntem stabilizowanym. Dla zapewnienia odpowiedniej wytrzymałości i sztywności rekonstruowane ściany wykona− no jako warstwowe, z wypełnieniem mieszanką betonową rdzenia i z rekonstruowanym li− cem z kamienia łamanego. Zróżnicowano sposoby nakładania tynku: zasadą jest eksponowa− nie – a więc konserwacja i spoinowanie – oryginalnych wątków kamiennych, rekonstruowane wątki kamienne pokryte są cienką szlichtą wapienną, tak by nakładany tynk pokrywał nie− równości lica muru, gruba szlichta zakrywa nowy mur z cegły (pustaków ceramicznych).

— 70 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Ryc. 33. Korzkiew. Widok odbudowanej baszty wschodniej od strony dziedzińca, 2004 r., fot. autora.

Na szczęście koordynacja i współpraca wszystkich uczestników odbudowy w trakcie wykonywania prac przy usuwaniu gruzu, przekopach, wykopach, podkopach, a szczegól− nie z archeologiem, głównym konstruktorem, generalnym projektantem, przebiegała bez większych problemów. Wszystkie problemy wymagające wzajemnych uzgodnień były roz− wiązywane na roboczo na budowie. Warto wskazać, że decyzje te były konsultowane w trakcie kilku komisji konserwator− skich, na miejscu w zamku, z udziałem Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków arch. Andrzeja Gaczoła, prof. prof. dr. dr. Janusza Bogdanowskiego, Tadeusza Chrzanowskiego i dr. Mariana Korneckiego. Ten ostatni sugerował pokrycie dachu główne− go budynku gontem; jest to dobry pomysł ze względów estetycznych i konserwatorskich. W części bramnej w miarę w dobrym stanie zachowały się elementy kamienne portalu bramy głównego wejścia, część stropu kolebkowego na I piętrze, częściowo krenelaż oraz fragmenty murów. Elementy krenelaża zostały w partiach rozluźnionych przemurowane przy użyciu starego materiału. Jesienią 1988 r. pojawiały się kłopoty z zabezpieczaniem (podbijaniem) fundamentów budynku bramy. W głębokich na kilka metrów wykopach pracownicy, wykonujący prace w podkopach czy też koniecznych przekopach pod murami, mieli co krok trudności – bo się po prostu… bali, mimo wprowadzonych zabezpieczeń konstrukcyjnych, zastosowanych z wielką troską, o ich bezpieczeństwo. Ciężar niezbyt stabilnych murów tak na nich działał. A może też duch rycerza, który podobno na zamku zginął i tam na dziedzińcu został pochowany. Najlepszym sposobem na zachowanie spokoju przez pracowników podczas wykony− wania tych najtrudniejszych prac była bezpośrednia obecność przy nich w wykopach, prze− kopach nie tylko majstra lub kierownika, lecz oczywiście inspektora nadzoru czy koordy− natora. Czuli się wtedy pewniej. Schodził do nich również sam właściciel. Jednocześnie z postępem prac, nazwijmy ich ziemnymi i fundamentowymi, postępo− wały prace przy reperacji murów obronnych, baszt, no i oczywiście wszystkie prace przy rekonstrukcji budynku bramnego, łącznie ze stropami, schodami, odbudową attyki, krene−

ODBUDOWA ZAMKU. ETAPY REALIZOWANEJ INWESTYCJI...

— 71 —

laża wieży wschodniej i zachodniej. Prowadzono tam roboty przygotowawcze, naprawy dalszej części murów obronnych i naprawy murów korpusu głównego. Do odbudowy murów użyte zostały te fragmenty wapienia, które udało się uzyskać z gru− zu, rozbieranych murów, lecz większość sprowadzono z pobliskich kamieniołomów wapienia jurajskiego. Zastosowano identyczne wątki kamienia jak w autentycznych fragmentach murów. Użycie wszystkich materiałów akceptował każdorazowo główny projektant i inspektor nadzo− ru. Była to codzienna praktyka. Do „cerowania” murów użyto brył miejscowego łamanego wa− pienia, układanego warstwowo co około 90–100 cm, wyrównując je drobniejszymi elementami, zgodnie z metodą zaznaczania obowiązującego ówcześnie dniówkowego systemu pracy. Prawie nie zdarzały się odstępstwa od zaleceń nadzoru co do techniki budowania, jak i sto− sowanych materiałów. Drobne uchybienia były usuwane na bieżąco. Niemniej przyznać trzeba, że były kłopoty z utrzymaniem (reżimu) harmonogramu odbudowy przy odtwarzaniu pewnych fragmentów budowli. Dla przykładu: zachowanie struktury muru i poziomych warstw wyrów− nawczych w innym wątku kamiennym – tzw. dniówek, odpowiednich mieszanek zapraw do murów, tynków etc. Trzeba było sprowadzić naturalne, przez kilka lat dołowane wapno. Piwniczne pomieszczenia budynku bramnego odbudowano do pierwotnych gabarytów. Rekonstruując przyziemie baszty wschodniej, pozostawiono również niezależne wejście na dziedziniec podziemnym pasażem. Wejście z przyziemia rekonstruowanej baszty jest nie− zależne od wejścia przez budynek bramny. W przyziemiu przewiduje się wykonanie prze− bić w pomieszczeniu, które stanowić będzie oparcie dla arkadowego mostu wejściowego przez bramę budynku bramnego. Z dziedzińca prowadzą biegi schodowe (20 stopni) na poziom parteru zamku i piętra bu− dynku bramnego oraz w części wschodniej rekonstruowanego muru obronnego dwa biegi prowadzą na ganek straży, zrekonstruowany częściowo na podstawie zachowanych gniazd w murze. Poszczególne poziomy budynku bramnego połączone są schodami o mieszanej kon− strukcji żelbetowo−drewnianej. Z budynku bramnego jest połączenie komunikacyjne z wieżą schodami wewnętrznymi oraz schodami zewnętrznymi poprzez ganki straży, kryte daszkiem. Budynek bramny ma trzy poziomy, baszta wschodnia pięć. W budynku bramnym i baszcie konstrukcyjnie wykorzystano nowe belkowania i stropy drewniane, jako desko− wanie pod żelbetową płytę opartą na sięgaczach. W budynku baszty nad poziomem parteru zastosowano jako belkę nośną zespawany dwuteownik 30 x 20 cm, który od strony ze− wnętrznej murów został obłożony obmurówką kamienną z miejscowego, jurajskiego wa− pienia łamanego. Prace te prowadzono zgodnie z zaleceniami i pod nadzorem konstruktora dr. inż. S. Karczmarczyka w 1999 r. W tym też roku wykonano podstawowe prace instala− cyjne, m.in. przyłącz wodociągowy i kanalizacyjny do gminnej infrastruktury. Dach nad budynkiem bramnym z trzema lukarnami w konstrukcji drewnianej, pokryto blachą miedzianą. Natomiast nad basztą pozostawiono górny strop i wzniesiono parapeto− wy mur baszty do wysokości około 1,3 m, bez przykrycia, jako taras widokowy. Odbudo− wano częściowo zachowany krenelaż oraz mury obronne. Specjalnymi tynkami hydrofobo− wymi, wzorowanymi na zachowanych fragmentach tynków, po badaniach na zasolenie, otynkowano wnętrza i część elewacji zewnętrznych budynku bramnego. Tynki szerokopo− rowe, regerenacyjne (Bayosan) z dodatkami wiążącymi szkodliwe zasolenia i uniemożli− wiającymi wykwity na powierzchni, o odpowiedniej fakturze, odbiegającej od zachowa− nej, geometrycznej płaszczyzny. Wykończenie wnętrz (stolarka, również schody, balustrady zewnętrzne, daszki) wykonano z dobrego gatunkowo drewna. Wewnętrzne tynki nie pokry− wają całych ścian lecz jedynie ich fragmenty. Pozostawiono całe połacie murów nieotynko− wane, co dało w rezultacie bardzo dobry efekt plastyczny i estetyczny.

— 72 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Ryc. 34. Korzkiew. Zrekonstruowany ganek straży w skrzydle południowym muru obwodowego, stan w 2001 r., fot. autora.

Ryc. 35. Korzkiew. Wnętrza odbudowanego i zamieszkałego budynku bramnego zamku w 2003 r., fot. Katarzyna Tarnowska.

ODBUDOWA ZAMKU. ETAPY REALIZOWANEJ INWESTYCJI...

— 73 —

W korpusie głównym na parterze zamontowano oryginalne żelazne, kute drzwi wej− ściowe do „Sali Rycerskiej”. W dobrym stanie była przyległa do niej sala, sąsiadująca z nią tunelowa klatka schodowa, ze schodami w znośnym stanie, prowadzącymi do sali dolnej w piwnicy, pogłębionej dodatkowo w 1999 r. o około 0,8 m, a znacznie zniszczone schody wiodą na wyższe kondygnacje. Na szczęście w korpusie głównym wcześniej wykonano żelbetową podłogę i strop w sali przyległej do „Sali Rycerskiej”. Strop żelbetowy przynajmniej w części zabezpieczył bu− dowlę przed rozpadem, dlatego że wzmocnił ją konstrukcyjnie, wiążąc mury zewnętrzne, a po wtóre chociaż częściowo chronił przed opadami atmosferycznymi. Równolegle z pracami przy budynku bramnym, basztami i murami obronnymi, w maju 1999 r. przystąpiono do rozbiórki zniszczonych partii korony murów, naprawy murów nad I piętrem i nakrycia stropem II piętra budynku głównego. Szczególnie ważne było zabez− pieczenie wschodniej ściany zewnętrznej, od strony stoku, która wykonana została jako warstwowa, przez domurowanie od zewnątrz dodatkowego płaszcza muru nie przewiąza− nego poprzecznie z pierwotną ścianą gotycką. Zewnętrzna część ściany otrzymała wtórnie w XVI w. podparcie trzema skarpami o mieszanej ceglano−kamiennej strukturze. Spowo− dowało to znaczne obniżenie nośności ściany i zagroziło jej stateczności. Obie warstwy zostały skotwione przy użyciu 150 szpilek stalowych o przekroju 24 mm, montowanych na zaczynie cementowym. Nad II piętrem wykonano zabezpieczający strop – zastosowano dźwigary stalowe z kratownic – oparte na wieńcu żelbetowym w gniazdach, zrealizowa− nych w połowie 1999 r. w nowym murze, wykonanym z pustaków Porotherm. Strop żelbe− towy został wylany na blasze falistej, która stanowiła szalunek, a oparta była na tychże dźwigarach stalowych. Na stropie tym wykonano prowizoryczny dach drewniany, który ma chronić budowlę przed opadami do czasu wykonania projektowanego dachu łamanego, zwanego krakowskim, zaproponowanego przez prof. J. Bogdanowskiego. Dach ten o poła− ciach pod różnymi kątami, wykształcony przy zastosowaniu przesuwnic daje ciekawą syl− wetę, a jednocześnie polepsza możliwość funkcjonalnego wykorzystania wnętrza kondy− gnacji strychowej. Połacie kryte będą dachówką mnich – mniszka, bowiem podczas badań archeologicznych znaleziono takie fragmenty dachówek. Dolna połać dachu łamanego ma na osiach okien II piętra prostokątne lukarny doświetlające dolny poziom strychu, górna ma okna w pionowej płaszczyźnie przełamującej dach. Wydatny okap dachu na około 190 cm wypełniony będzie prostymi, profilowanymi kasetonami. Odprowadzenie wody z dużych połaci dachu nastąpi przez rzygacze w narożach. Natomiast w części zwanej aneksem gospodarczym, przyległym do korpusu główne− go, badania archeologiczne wskazały, że w XVII w. nastąpiła rozbudowa zamku w kierun− ku zachodnim o dwa pomieszczenia o ceglanej posadzce, ułożonej na warstwie gliny, z piw− nicami o murach w szalunku z desek, obecnie wypełnionymi gruzem. Chronologicznie równolegle z  zabudową na dziedzińcu wykonano nawierzchnię brukową z nieobrabianych kamieni wapiennych – zachowany fragment z rynsztokiem znaleziono wzdłuż muru obwo− dowego w 1969 r. Prowadzono tam roboty zabezpieczające. W przyszłości na narysie od− krytych, podpiwniczonych ścian zostanie wzniesione skrzydło kuchenne, z usytuowaniem na poziomie dziedzińca hallu hotelowego, a także kuchni z zapleczem z magazynami poni− żej, łączącym się z piwnicami pod zamkiem i basztą zachodnią (piwnica win). W 2000 r. trwały prace budowlane, instalacyjne i wykończeniowe w baszcie wschod− niej i kompleksie bramnym, w 2001 r. wykonano posadzki z drewna i kamienia oraz stolar− kę okienną i drzwiową. Odkuto według zachowanych fragmentów i projektów niektóre ka− mienne obramienia strzelnic, okien i odrzwi, zaprojektowane zgodnie z życzeniem

— 74 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

właściciela. Ostatecznie ich jakość wykonania ma różny poziom, zależny od wykonaw− ców. W 2000 i 2001 r. skuto rumosz i część skalca skalnego na dziedzińcu, przy zewnętrz− nych murach obronnych. Po koniecznym odsłonięciu dolnych partii muru obwodowego, także tych obsypanych gruzem i wtórnym murem okazało się, że wymaga on napraw: uzu− pełnień ubytków spoin, wykonania zastrzyków zaczynem cementowym (iniekcje), w czę− ści podziemnej, aby zabezpieczyć lico, wykonano zewnętrzną opaskę żelbetową, obłożoną następnie kamieniem łamanym, tworząc rodzaj skarpy, lokalnie podbijano fundament przy złych warunkach posadowienia, uzupełnienia kawern połączono kotwami. Przy rekonstru− owaniu murów baszty zachodniej sprawdzono jakość i spójność zachowanych murów, ko− nieczne było wykonanie wieńca żelbetowego o grubości 15 cm, zbrojonego prętami 12 mm co 15 cm, spinającymi obwodowo mury baszty.

Ryc. 36. Korzkiew. Zadaszony prowizorycznie główny korpus zamku oraz baszta zachodnia, na dziedzińcu zbrojenie wykopu, stan w 2001 r., fot. autora.

Na wysokości tarasu wykonano strop żelbetowy, płytowy o grubości 15 cm, z betonu B 20, nad płytą położono papę termozgrzewalną dwa razy, płyty ROOFMATE 8 cm, flizeli− nę, piasek stabilizowany i posadzkę kamienną. W samej przestrzeni podziemnej ściana od strony dziedzińca została wykształcona jako betonowa, zbrojona siatką z prętów 8 mm, o oczkach 20 x 20 cm, grubości 25 cm, plus okładzina kamienna od wnętrza. Płytę stropową grubości 15 cm wsparto na ścianie od dziedzińca, a z drugiej strony na wieńcu 25–30 cm,

ODBUDOWA ZAMKU. ETAPY REALIZOWANEJ INWESTYCJI...

— 75 —

opartym dodatkowo na słupach żelbetowych o przekroju 25 x 25 cm, przylegających do lica autentycznego, kamiennego muru. Dopiero 16 sierpnia 2002 r., po ustabilizowaniu się struktur skalnych (powierzchnia wapienia pod wpływem powietrza twardnieje z czasem), rozpoczęto zgodnie z projektem dr. inż. S. Karczmarczyka wykonywać płaską, żelbetową, zbrojoną prętami stalowymi płytę stropową o grubości 22 cm, z betonu klasy B 30. Wyle− wanie betonu na zbrojenia pod płytę rozpoczęto 10 października 2002 r. Zadaszenie otwartej obecnie przestrzeni w narożnej części dziedzińca – komunikujące podziemia dla ruchu turystycznego – będzie w konstrukcji zaprojektowanej jako szkieleto− wa, drewniana, kryta dachówką, a drewno impregnowane środkiem „Ocean 441”. W ten sposób uzyskaną trasę turystyczną o pow. 113,6 m2, planuje się wykorzystać w przy− szłości na wystawę muzealną, związaną z historią zamku, być może także z twórczością rzeź− biarza Ludwika Pugeta.184 W 2004 r. prowizorycznie kilkakrotnie zadaszono dziedziniec. Po okresie trudnym dla zamku i otoczenia, dzięki pasji nowego właściciela i jego fun− duszom rozpoczęto wspólnie dzieło niezwykłe. Z ruin zarośniętych samosiejkami, z popę− kanymi murami, znacznymi ubytkami w murach obronnych, brakiem wyższych kondy− gnacji w korpusie głównym, resztkami budowli zamku zasypanymi gruzem i zniszczonymi murami obronnymi, basztami, zawalonymi stropami, resztkami prowadzących donikąd nie− regularnych otworów, zniszczonych schodów – odbudowano znaczącą część zamku. Wokół zamku wykonano w części roboty przygotowawcze, ziemne pod docelowe dro− gi prowadzące do zamku oraz place przed zamkiem. Zamek został podłączony do gminnej sieci wodociągowej i sieci gazowej. Wykonano kanalizację ogólną i deszczową oraz szam− bo. Zamek przyłączono do sieci telefonicznej z kilkoma numerami. Wszystkie roboty instalacyjne musiały być wykonane pod nadzorem konserwatorskim, dlatego że wykopy pod sieci wodociągowo−kanalizacyjne i gazowe przebiegają w pobliżu chronionych pomników przyrody i zabytkowych wątków murów. Szczególnym regulacjom podlegała również prowadzona pod nadzorem Wojewódz− kiego Konserwatora Przyrody – konieczna z przyczyn technicznych – rozpoczęta wycinka wieloletnich drzew – samosiejek. Miała na celu także przerzedzenie dzikiej roślinności wzgórza. Wzgórze zamkowe do początku XX w. zgodnie z ikonografią było „gołe”, po− zbawione roślinności z przyczyn praktycznych, estetycznych i obronnych. Obecnie, w wy− niku naturalnej sukcesji jest zalesione przypadkowymi samosiejkami. Z doświadczenia wyniesionego w procesie realizacji tego zadania można powiedzieć, że efektywna może być wyłącznie stała, bieżąca współpraca nadzoru projektowego, kon− serwatorskiego, wykonawczego, począwszy od trudnych decyzji projektowych, także za− stosowania pustaków zamiast kamienia, czy stropów stalowych (żelbetowych), poprzez niejednokrotnie drobne, ale istotne dla budowli, a nieprzewidziane w projekcie rozwiąza− nia czy też zmiany, wymagające podjęcia decyzji w procesie odbudowy. Odkrywanie w trakcie prac pozostałości dawnego układu przestrzennego i elementów zabytkowych i brak jednoznacznie sformułowanych rozwiązań projektowych, utrudniał wcześniejsze oszacowanie kosztów robót, dlatego prowadzono szczegółowe, powykonaw− cze obmiary robót i na bazie tych obmiarów kosztorysowano wartość robót wykonanych w rzeczywistości. Zaznaczyć trzeba, że koszty robót w obiekcie zabytkowym znacznie od− biegają od kosztów typowych robót budowlanych, są to po prostu znacząco wyższe koszty. 184) Właściciel, spowinowacony z rodziną znakomitego rzeźbiarza, posiada znaczącą część jego spuścizny artystycznej.

— 76 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Dlatego „zużyto” już kilka dzienników budowy, ponieważ w nich przedstawiciele nad− zoru autorskiego rysowali i opisywali bieżące rozwiązania realizacyjne. W 2003 r. przeka− zano do Archiwum DPPBC w Krakowie końcową dokumentację badawczą, powykonaw− czą, archeologiczną, opracowaną na zlecenie inwestora przez archeologa mgr. Mariana Myszkę. Zamek nie był zamieszkały przez cały XIX i XX wiek. I oto nadszedł czas powrotu. Właściciel na przełomie 2001/2002 roku zamieszkał wraz z rodziną w części bramnej zam− ku i w wieży wschodniej, o powierzchni około 300 m2. Wnętrza pomieszczeń mieszkal− nych są urządzone z pietyzmem i  dużym smakiem. Na ścianach wiszą portrety antenatów właściciela, grafiki, obrazy i zdjęcia historyczne zamku. Wykonano ogrzewanie centralne, ponadto są w użyciu opalane miejscowym drewnem piece, pięknie wkomponowane we wnętrze. Uniwersalny piec centralnego ogrzewania może spalać drewno, olej, węgiel itp. Jednak ciepło, jakby ucieka, dlatego że otwarta klatka schodowa sięgająca piątej kondy− gnacji baszty, a szóstej od poziomu piwnic, staje się „kominem” dla ciepłego powietrza. Jednakowe ogrzanie pomieszczeń budynku bramnego i pomieszczeń wieży wymagać bę− dzie instalacji poziomych przegród między poszczególnymi piętrami.

Ryc. 37. Widok kościoła i zamku z samolotu, 1999 r., fot. S. Markowski.

— 77 —

PRODUKT TURYSTYCZNY W KORZKWI Prace przy odbudowie zamku w Korzkwi prowadzono nieprzerwanie w latach 1997– 2003. Jest to pierwszy i dotychczas jedyny obiekt dawnej architektury obronnej na Wyży− nie Krakowsko−Częstochowskiej odbudowywany z trwałej ruiny w ciągu ostatnich 200 lat. Właściciel od czerwca 2004 r. mieszka w pobliżu zamku,182 w domu w Białym Kościele. W zdobyciu funduszy na kosztowne utrzymanie zamku ma pomóc założony w nim w przy− szłości hotel z pełnym zapleczem gastronomicznym, restauracja w przyziemiu głównego budynku, a także wpływy z imprez w Korzkiewskim Parku Kulturowym, który będzie pod zarządem właściciela, parafii i Urzędu Gminy w Zielonkach. Z punktu widzenia inwesto− ra, który konsekwentnie planuje i wdraża, przedsięwzięcie rokuje od strony biznesowej określone nadzieje, a plan odbudowy stanowi część projektu przywrócenia świetności ca− łemu otoczeniu zamku. Zrewaloryzowany zostanie park, zgodnie z koncepcją K.P.K. bę− dzie pod zarządem inwestora, parafii i gminy w Zielonkach. Być może pozwoli to w przy− szłości utrzymać zamek, zarazem nie niszcząc tradycji, zachować go dla potomności wraz z kompleksem parkowo−dworskim. Właściciel zamierza przenieść się do nowo zbudowa− nej rezydencji na wierzchowinie, w pobliżu zamku. Chciałby, aby w przyszłości założenie korzkiewskie przypominało krakowską Willę Decjusza, obiekt publiczny, ale nie dla ma− sowych wycieczek. Natomiast ma być widoczna obecność właściciela, jak wyraził się Je− rzy Donimirski – „dziedzica tradycji narodowej”, który będzie się troszczył o zachowanie kompleksu zamkowo−parkowego w otulinie Ojcowskiego Parku Narodowego.

Ryc. 38. Korzkiew. Widok zamku od południowego wschodu, zima, 2003 r., fot. A. Donimirska. 185) Donimirski w wywiadzie udzielonym „Rzeczpospolitej” w 1999 r., Mrzonki w Korzkwi, Ewy Szemplińskiej (48, 3.12.1999 r.), planował mieszkanie w zamku 3–4 lata, następnie przeniesienie się do innej posesji z widokiem na zamek.

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

— 78 —

Obecnie (wrzesień 2004 r.), po wyprowadzeniu się właściciel urządził w budynku bram− nym cztery pokoje hotelowe, a mieszkanie kustosza przeniósł do baszty wschodniej, po wykończeniu wnętrz na parterze zamku, pozostającego nadal w stanie surowym, umożliwi korzystanie z dwóch dużych sal po 70 m2, na przykład na zebrania czy wesela.

A

B

PRODUKT TURYSTYCZNY W KORZKWI

— 79 —

C

D

Ryc. 39. Korzkiew. Wnętrza hotelu zamkowego w 2004 r., sale tzw.: A) komnata bie− siadna, B) zielona, C) niebieska, D) komnata wypoczynkowa. Projekt wnętrz Ingrid Lubomirska, fot. autora.

W przypadku omawianego produktu turystycznego – zamku w Korzkwi – mamy do czy− nienia zarówno z walorami kulturowymi, jak i naturalnymi. Walorem kulturowym jest tu przede wszystkim sam zamek wraz ze swoją historią, walorem przyrodniczym natomiast jego położe− nie w otulinie Ojcowskiego Parku Narodowego, w strefie Jury Krakowsko−Częstochowskiej. Zamek – produkt – należy rozpatrywać pod kątem trzech głównych elementów składo− wych: hotelu, restauracji i muzeum. W szerszym rozumieniu produktami będą również mające powstać w przyszłości dróżki, ścieżki spacerowe i szlaki turystyczne, a także skan− sen i amfiteatr. Podobnie wszelkie organizowane tu imprezy mogą stać się zupełnie odręb− nymi produktami oferowanymi konkretnemu nabywcy, niekoniecznie turyście. Dziedziniec zamkowy z krużgankami, amfiteatr i park dają szerokie możliwości aranżacji przestrzennej i mogą stać się miejscem różnorodnych przedsięwzięć kulturalnych.

— 80 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Ryc. 40. Korzkiew. Dziedziniec z odnowioną wieżą, impreza dla młodzieży, 2004 r., fot. autora.

Tego rodzaju przestrzeń daje możliwość organizacji szerokiego wachlarza imprez, ta− kich jak: • turnieje rycerskie, • spektakle teatralne, • spotkania artystyczne, • koncerty muzyki dawnej, • imprezy typu „światło i dźwięk”, • festiwale pirotechniczne, • integracyjne „pieczenie barana” (oferta skierowana przede wszystkim do firm), • konkursy lotów balonem, • pokazy konne, • imprezy cykliczne, takie jak wspomniane już festyny integracyjne dla dzieci nie− pełnosprawnych, Dzień Dziecka czy Noc Świętojańska. Produktem są tutaj również czynniki przyrodnicze i dla turystów, dla których one wła− śnie będą głównym motywem przyjazdu do Korzkwi, zamek ze swoją złożoną ofertą będzie produktem poszerzonym. Produktem rzeczywistym w przypadku zamku w Korzkwi będą wszystkie wymienione wyżej elementy, gdyż zarówno hotel, restauracja, muzeum, jak i ele− menty pozostałe stanowić będą samodzielne produkty od siebie niezależne. Oczywiście

PRODUKT TURYSTYCZNY W KORZKWI

— 81 —

można tworzyć dowolne konfiguracje tych elementów, sporządzając pakiety usług, nie− mniej każdy z nich pozostanie samodzielny i może istnieć na rynku niezależnie od pozo− stałych. Można się spodziewać, iż hotel (stanowiący chociażby z racji zajmowanej prze− strzeni niejako produkt główny) będzie pełnił tu funkcję dominującą, zależeć to jednak będzie od przyjętego tutaj biznes planu oraz strategii marketingowej. Sam zamek – w rozu− mieniu obiektu – stanowić będzie spektakularną kumulację w jednej substancji trzech pro− duktów – hotelu, restauracji oraz muzeum. Te produkty tworzyć będą główną ofertę zam− ku, będą jego podstawowym produktem umiejscowionym w zabytkowych wnętrzach, które – jak zamierza właściciel – zachowają swój średniowieczny charakter poprzez dbałość o szczegóły architektoniczne oraz elementy wyposażenia wnętrz. Połączenie w zamku trzech wyżej wymienionych funkcji nie ma jednak dzielić zamku na trzy ściśle wytyczone strefy, ale tworzyć jedną przenikającą się wzajemnie całość. Do za− gospodarowania będzie w zamku ponad 2 000 m2. Trasa turystyczna – część muzealna – będzie zaczynała się na poziomie piwnic i po− przez przyziemie będzie prowadziła na parter. W piwnicach znajdować się będą przede wszystkim sale ekspozycyjne, gdzie zostanie zaprezentowana historia zamku, ale gdzie rów− nież będą mogły odbywać się bale, koncerty, wystawy, spotkania z artystami, wykłady oraz wszelkiego rodzaju imprezy wymagające większej przestrzeni. Z pomieszczeń piwnic tu− ryści przejdą na poziom przyziemia i na tym poziomie następuje pierwsze połączenie funk− cji muzealnej z funkcja hotelową: tutaj znajdować się będzie recepcja hotelu i klub hotelo− wy, toalety publiczne, a także jeden z apartamentów, znajdujący się w zachodniej wieży zamku. Parter łączy w sobie wszystkie trzy funkcje: znajduje się tutaj duża, przestronna kuch− nia, drugi z apartamentów wieży zachodniej oraz dwa pomieszczenia restauracji, z których jedno – sala rycerska z ekspozycją kuchni staropolskiej – może być również włączone do trasy turystycznej. Jest to możliwe przy wyłączeniu w godzinach przedpołudniowych tej sali jako restauracyjnej, co – z uwagi na to, iż restauracje zapełniają się zwykle po południu – nie powinno stanowić trudności. Pierwsze piętro to dwie sale wielofunkcyjne. Znajdować się będą tu również trzy pokoje hotelowe (w tym jeden w wieży zachodniej) o wysokim standardzie, z tego poziomu będzie też dostęp na krużganki dziedzińca. Na drugim piętrze, podobnie jak na trzecim, będą się znajdować cztery pokoje hotelowe. Poddasze zajmować będą trzy pokoje wieloosobowe. Z przyszłym ruchem turystycznym związany będzie odbudowany w przyszłości dwór pod zamkiem, w którym około 600 m kwadratowych przeznaczy się na cele konferencyjne oraz dla turystów.186 W zabudowaniach podworskich u stóp zamku w dwuch budynkach murowanych i pięciu drewnianych mieści się Ośrodek Kształcenia, Wypoczynku i Rekre− acji Chorągwi Krakowskiej ZHP, na terenie dzierżawionym od gminy w Zielonkach. Znaj− duje się tam 88 miejsc noclegowych z możliwością całodziennego utrzymania, w ofercie znajduje się m.in. wypożyczanie rowerów i korzystanie z boiska sportowego. W przyszłości teren ten zamierza wykupić od gminy właściciel zamku. W 2004 r. gmina wypowiedziała dzierżawę i przystąpiła do przetargu. Przetarg jednak, z uwagi na oczekiwaną wysoką sumę, nie został rozstrzygnięty. Zamek w Korzkwi jako produkt turystyczny można postrzegać 186) Projekt odbudowy dworu został opracowany w skali 1 : 50 przez zespół architektów zatrudnionych w latach 1996–1997 w DPPBC: Ludomira Książka i Artura Żaboklickiego, pomiar drewnianego dworu w skali 1 : 100 wykonany przez arch. Stanisława Bezdeka w 1939 r. znajduje się w Archiwum Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, a kopia w IS PAN.

— 82 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Ryc. 41. Gmina Zielonki z zamkiem w Korzkwi, mapa, wyd. PROMO, Kraków 1999.

PRODUKT TURYSTYCZNY W KORZKWI

— 83 —

dwojako: jako produkt indywidualny oraz jako element Pierścienia Jurajskiego – trasy tu− rystycznej, której realizację rozpoczął Zarząd Zespołu Jurajskich Parków Krajobrazowych wspólnie z Ojcowskim Parkiem Narodowym i Fundacją „Partnerstwo dla Środowiska”. Zamek jako element Pierścienia Jurajskiego może stać się jednym z jego najatrakcyj− niejszych elementów, stanowiąc dodatkowo jeden z nielicznych na trasie obiektów hotelo− wych. Celem projektu „Pierścień Jurajski” jest powiększenie aktywności turystycznej i rekre− acyjnej oraz promocja nowych terenów turystycznych południowej części Jury Krakowskiej przy zachowaniu walorów krajobrazowych i przyrodniczych. W efekcie realizacji projektu w terenie zostanie wytyczona i oznakowana około 90−kilometrowa trasa turystyczna prze− znaczona głównie dla turystów zmotoryzowanych. Trasa ta ma być wyposażona w system informacji turystycznej i liczne parkingi, towarzyszyć jej będzie sieć usług turystycznych i rekreacyjnych. Projekt Pierścienia Jurajskiego jest realizowany etapowo, a całkowite za− kończenie prac było przewidywane na 2001 rok. Trasa Pierścienia będzie przebiegać przez teren ośmiu gmin jurajskich: Alwernię, Czernichów, Jerzmanowice−Przeginię, Liszki, Wielką Wieś, Zabierzów, Krzeszowice i Kraków. Trasa główna prowadziła będzie z Krakowa przez Tyniec, Liszki, Alwernię, Rudno, Krzeszowice, Czerną, Paczółtowice, Przeginię, Biały Kościół, Modlnicę, Skałę Kmity, Olszanicę i z powrotem do Krakowa. Od trasy głównej odchodzić będą boczne drogi doprowadzające do kolejnych atrakcji i terenów rekreacyj− nych oraz bazy turystycznej połączonej z siecią znakowanych szlaków pieszych i rowero− wych oraz ścieżek poznawczych. Pierścień Jurajski przybliżyć ma turyście cenne środowi− sko przyrodnicze oraz wiele zabytków historycznych i kulturowych, a także zachęcać do czynnego wypoczynku i rekreacji na pieszych i rowerowych szlakach turystycznych. Wszystkie obiekty zlokalizowane na trasie Pierścienia Jurajskiego, uzupełnione propozy− cjami mieszkańców jurajskich wsi, zostaną wyposażone w szeroki wachlarz usług tury− stycznych, obejmujących między innymi parkingi, bazę noclegową i gastronomiczną, sklepy specjalizujące się w sprzedaży lokalnych produktów (np. wyrobów z wikliny), miejsca na pikniki, wypożyczalnie rowerów i wiele innych, przynoszących dochód właścicielom, ale przede wszystkim zorganizowanych zgodnie z zasadami ochrony przyrody i krajobrazu. Włączenie do projektu zamku w Korzkwi może znacząco wpłynąć na jego atrakcyj− ność i przyczynić się do wzrostu zainteresowania tą nowo powstającą inicjatywą. Gotycki zamek może wręcz stać się najbardziej atrakcyjnym elementem trasy. Dla właściciela ozna− cza to natomiast zamieszczenie informacji o zamku w folderach, mapach i informatorach dotyczących Pierścienia Jurajskiego, a więc poszerzenia grona potencjalnych odbiorców produktu. Odbiorcami trasy będą głównie turyści zmotoryzowani, można spodziewać się, że będą oni stanowili dodatkowy procent gości hotelowych na zamku. Do programu turystycznego należy włączyć dolinę Prądnika, najdłuższą z dolinek pod− krakowskich, liczącą około 25 km, o zalesionych stokach i potężnych wapiennych skałach. Do Korzkwi można dojechać miejskim autobusem (nr 237) z Kleparza do Przybysławic, gdzie zaczyna się niebieski szlak, prowadzący do Korzkwi. Dzierżawiący dawne zabudo− wania folwarczne pod zamkiem harcerze (Ośrodek Szkoleniowo−Wypoczynkowy Komen− dy Chorągwi Krakowskiej ZHP) jest dostępny także dla indywidualnych turystów. Niebie− ski szlak prowadzi przez wieś Grębynice, położoną na malowniczym wzniesieniu, za którą w lewo skręcić można w dół, do doliny Prądnika, do czerwonego szlaku na terenie wsi Prądnik Korzkiewski. Tam w dolinie, szlakiem czerwonym zwanym Szlakiem Orlich Gniazd, wąską utwardzoną drogą trasa prowadzi doliną wśród coraz to wyższych wapien− nych skał o różnych kształtach. Do doliny można też dotrzeć wąską szosą z Januszowic,

— 84 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

skręcając przed Korzkwią w lewo do przysiółka Hamernia, gdzie spotykamy czerwony szlak. Docieramy w ten sposób do Ojcowskiego Parku Narodowego, przez zwracającą uwagę grupę skał Góry Okopy, kolejne skały to Brama Krakowska w Ojcowie. Stąd czarny szlak prowadzi do Groty Łokietka oraz Jaskini Ciemnej. Ojców położony jest w dolinie wśród wapiennych skał, do wartych zwiedzenia budowli należy zaliczyć ruiny zamku z dobrze zachowaną basztą mieszczącą niewielką ekspozycję, kościółek na wodzie, wzniesiony w końcu XIX w. w taki sposób, albowiem urzędnicy carscy zakazali budowy świątyni na ojcowskiej ziemi. Po minięciu skały zwanej Igłą Deotymy dochodzimy do dwóch długich budynków, w jednym z nich mieści się Muzeum OPN, w drugiej biura OPN. Zamek był siedzibą staro− stwa niegrodowego. Czerwony szlak prowadzi dalej malowniczą doliną wśród wysokich wapiennych skał do odgałęzienia drogi do Skały, gdzie na wzniesieniu znajduje się Grodzi− sko z pozostałościami klasztoru i kościoła ss. Klarysek. Droga prowadzi nas do trzeciej dużej warowni: zamku w Pieskowej Skale, wzniesionego przez Szafrańców, Bonerów, frag− mentarycznie pochodzącego z XIV w., należącego w XIX w. m.in. do Wielopolskich. Wzno− si się wysoko nad doliną Pradnika. Ten jeden z najcenniejszych zabytków obronnej archi− tektury renesansowej z dziedzińcem arkadowym, o manierystycznej dekoracji rzeźbiarskiej, kompletnie przebudowany w XIX w. na pensjonat, został odbudowany w latach pięćdzie− siątych XX w. przez architekta Alfreda Majewskiego. Mieści obecnie muzeum – Oddział Zamku Królewskiego na Wawelu, oraz restaurację, a także pokoje gościnne. Trasa ta liczy około 17 km, okrężna Szlakiem Orlich Gniazd około 27 km. W pobliżu mija się charakte− rystyczną skałę – Maczugę Herkulesa. Istnieje pomysł przeznaczenia podzamcza dla różnego rodzaju imprez szkolnych od lekcji w terenie, tzw. zielone szkoły, do rekreacji połączonej z elementami dydaktyki.

Ryc. 42. Rudno, ruiny zamku Tenczyn, fot. S. Markowski.

— 85 —

REALIZACJA ODBUDOWY ZAMKU, MARKETING PRZED ODDANIEM DO UŻYTKU BUDOWLI. ZWIĄZEK ZE SZLAKIEM ORLICH GNIAZD, ZE SZLAKAMI W OJCOWSKIM PARKU NARODOWYM, PODOBNE INWESTYCJE Jako że produkt opisany powyżej stanowił będzie szeroką ofertę, należy też spodzie− wać się szerokiego wachlarza odbiorców tego produktu. Jednymi z nich będą niewątpliwie firmy mające swoje siedziby w krakowskim Pałacu Pugetów, również należącym do Jerze− go Donimirskiego. Firmy, takie jak Partek Nordkalk, ABB Corporate Research, GE Capi− tal Bank, HypoVereinsBank, Maersk Polska sp. z o.o., Societe Generale Bank, FQS Poland sp. z o.o., Carlsson Wagon Lit Travel Polska, Krakowskie Towarzystwo Świadomego Macierzyństwa, zechcą zorganizować w Korzkwi szkolenia czy konferencje, tym bardziej że znają wysoki standard usług oferowanych przez Donimirskiego. Odbiorcami mogą być: • firmy organizujące szkolenia i spotkania integracyjne dla swoich pracowników (w tym przypadku produkt wykorzystany zostanie najpełniej: będą to klienci za− równo hotelu, restauracji, jak też sal konferencyjnych, oraz wszelkich usług do− datkowych, takich jak pokazy walk rycerskich, ogniska, pokazy sztucznych ogni), • szkoły, wyższe uczelnie (przykład gotyckiego zamku – element dydaktyczny), • organizatorzy sympozjów, konferencji (również w tym wypadku istnieje możli− wość wykorzystania wszystkich części składowych produktu), • artyści (organizacja wystaw, koncertów, spotkań poetyckich), • polscy i zagraniczni turyści zwiedzający zamek i korzystający z noclegów, • osoby pragnące urządzić w zamku przyjęcie weselne (wykorzystanie sal wielo− funkcyjnych, hotelu, restauracji), • pojedyncze osoby korzystające z restauracji, którą może wyróżniać oferta „kuch− ni rycerskiej” znajdującej się w prawdziwym zamku rycerskim, • osoby korzystające z tras rowerowych, które przy okazji zwiedzania zamku sko− rzystają z oferty kawiarni znajdującej się na krużgankach bądź kawiarni panora− micznej. Warto wskazać, że uzupełniającą, własną bazę hotelową stanowią: hotel Maltański (17 pokoi) i Pugetów (9 pokoi), dysponujące 26 pokojami 2−osobowymi w ścisłym cen− trum Krakowa (przy ul. Starowiślnej i ul. Straszewskiego). Reklama i promocja zamku obejmuje w pierwszej kolejności promocję wśród około 30 firm, mających swoje siedziby w Pałacu Pugetów w Krakowie (oferta sal wielofunkcyjnych, w których można przepro− wadzać konferencje, oferta hotelu jako miejsca szkoleń, spotkań integracyjnych). Bardzo ważny jest marketing przed oddaniem hotelu i sal zamkowych do użytku. W ramach pro− mocji ww. produktu turystycznego przewiduje się: • wydawanie materiałów informacyjnych: albumy, foldery, broszury, plakaty, pocz− tówki, • ofertę dla firm, szkół, biur turystycznych i turoperatorów, również za granicą, • poszerzenie istniejącej strony internetowej o aktualną ofertę,

— 86 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

• uczestnictwo w targach turystycznych, • zagraniczną współpracę turystyczną na zasadach „bliźniaczych miast” – tutaj obejmowałaby podobne oferty za granicą. Interesujące wydaje się porównanie problematyki zrealizowanej odbudowy z ruin kil− ku zamków w Małopolsce. Przykładem niewątpliwie udanej realizacji jest zamek Salomonów w Niedzicy, czę− ściowo pozostawiony w ruinie zamek górny, całość przeznaczona na Dom Pracy Twórczej Stowarzyszenia Historyków Sztuki i hotel – „trafionej” – bo w latach dziewięćdziesiątych nastąpiło poszerzenie funkcji hotelowej o budynki tzw. leśniczówki i celnicy. Przykład negatywny to zamek Tropsztyn w Wytrzyszczce nad Dunajcem: na zachowa− ne do lat dziewięćdziesiątych XX w. skromne pozostałości zamku składały się: mur obwo− dowy niewiele przewyższający poziom terenu, ślady budynku mieszkalnego i wieża za− chowana do wysokości I kondygnacji. Autorzy przeprowadzonych badań187 historycznych i architektonicznych odtworzyli hipotetyczny układ przestrzenny zamku, na który składał się mur obwodowy z krenelażem i gankiem straży o wysokości ok. 560 cm, dwukondygna− cyjny budynek mieszkalny z dachem kalenicowym i kilkunastometrowa wieża strażnicza, postulując: „celem ekspozycji i prac konserwatorskich winno być zachowanie zamku w for− mie ruiny”. Inwestor wbrew wnioskom, odbudował zamek, którego pomysłodawca mgr E. Dworaczyński inspirował się zamkami nad Renem, a chaotyczny wątek kamienny murów odbiega od zachowanych fragmentów, gdzie bryły kamienne były układane warstwowo co 90–100 cm, z wyrównaniem drobnymi elementami.188

187) Halina Rojkowska, Waldemar Niewalda, Wytrzyszczka. Ruiny zamku Tropsztyn, [w:] Teka Komisji Urbanistyki i Architektury (dalej: TKUiA), t. XXVIII, 1996, s. 269–282. 188) Warto wskazać, że obecny właściciel zamku „wypożyczył” z Niedzicy nawet legendę o skarbie inkaskim, jakoby ukrytym w podziemiach zamku Tropsztyn.

REALIZACJA ODBUDOWY ZAMKU, MARKETING PRZED ODDANIEM DO...

— 87 —

Ryc. 43. Wytrzyszczka, zamek Tropsztyn – hipotetyczny wygląd zamku wg rysunku arch. W. Niewaldy.

Wytrzyszczka tworzy niebezpieczny precedens, albowiem w przypadku gdy ruina jest trwałym elementem krajobrazu kulturowego, wojewódzcy konserwatorzy zabytków spo− tykają się z propozycjami odbudowy (zamek Rudno, Nowy Sącz). Takim przykładem złej – fantazyjnej, właściwie politycznej rekonstrukcji jest zamek w Trokach na Wileńszczyź− nie – domniemane gniazdo rodowe Witolda, założyciela Litwy, przeciwnika politycznego zdrajcy – Władysława Jagiełły – bo takim widzą go Litwini. Obecnie, w 2004 r. trwa odbudowa prywatnego zamku w Bobolicach,189 z 1. poł. XIV w., fundacji królewskiej, pozostającego w ruinie od XVIII w. Po wstępnych badaniach arche− ologicznych i architektonicznych Niewaldy, odbudowano od podstaw budynek bramny, wieżę i podniesiono koronę obwodowych murów obronnych. Górny zamek pozostaje jeszcze w ruinie, ale plany przewidują całkowitą jego odbudowę z przeznaczeniem na rezydencję lub hotel. Jest to decyzja kontrowersyjna, albowiem tradycja miejsca i krajobraz sąsiednich ruin zam− kowych (Mirów) sugeruje pozostawienie przynajmniej częściowej ruiny. Zamek położony jest na terenie objętym opieką Śląskiego Konserwatora Zabytków dr. Owczarka. Według informacji dr. S. Karczmarczyka z 28.10.2004 r. projekt budowlany przewiduje wykonanie żelbetowej ramy – rusztu – wspartej na słupach, w celu odciążenia zwietrzałej pod wpły− wem zjawisk krasowych skały, a na niej nowej budowli – przyszłej rezydencji lub hotelu. Należy wskazać inicjatywę prof. Alfreda Majewskiego odrestaurowania monumentalnych ruin zamku „Krzyżtopór” w Ujeździe, podjętą w latach 70. i kontynuowaną w latach 80. XX w., który wypracował formułę prawną do odbudowy zamku i znalazł przyszłego użyt− kownika. Pierwszym inwestorem była szwedzka sieć hotelowa, która jako warunek stawia− ła wydzierżawienie zamku na około 20 lat (zwrot dużych wydatków), drugim kopalnia siarki w Grzybowie, finansująca wcześniej udaną rewaloryzację zamku w Baranowie San− domierskim.190 Pierwsza opcja została udaremniona przez komisję historyków sztuki, dru− ga przez ministra kultury Kazimierza Żygulskiego, który jednocześnie wysłał na emeryturę w pełni sił prof. Majewskiego. Obie instytucje wycofały się. Ruiny zamku udało się w la− 189) Wg wypowiedzi Waldemara Niewaldy w poł. 2004 r. obawia się on bardzo dowolnej interpretacji wyników jego badań w trakcie odbudowy zamku, nie powstał bowiem techniczny projekt architektoniczny, zamek należy do Dominika i Dariusza Laseckich, ad. historia, hasło Bobolice, [w:] Guerquin, op. cit., s. 106. 190) Informacje te autor posiada od prof. A. Majewskiego, którego był wieloletnim asystentem i współpracownikiem.

— 88 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

tach 1972–1986 Majewskiemu zabezpieczyć przed opadami atmosferycznymi prowizo− rycznymi dachami, przesklepiono część piwnic i parter zamku, wzmacniając strukturę i sta− bilność ścian budowli, opracowano projekt odbudowy zamku.191 W latach dziewięćdzie− siątych wywieziono zgromadzone rusztowania i materiały budowlane. Zamek posiada ikonografię, nie ma pewności tylko na temat kształtu zwieńczeń baszt narożnych, kaplicy, wieży 8−bocznej i przylegającego pałacu, w pozostałych częściach budowli zachowane są „odciski” dachów na ścianach szczytowych.

A

B

Ryc. 44. Bobolice:

A) Widok odbudowywanego zamku, 2004 r., B) projekt koncepcyjny odbudowy zamku.

191) Jan Kurek, Krzyżtopór, [w:] Renowacje, marzec 1999, s. 80–83, projekt powstał na W.A.P.K. na zlecenie prof. Alfreda Majewskiego, dyr. Kierownictwa Odnowienia Zamku Królewskiego na Wawelu.

REALIZACJA ODBUDOWY ZAMKU, MARKETING PRZED ODDANIEM DO...

— 89 —

Udanie odbudowano kilka zamków w Luksemburgu pod nadzorem Rady Naukowej Międzynarodowego Instytutu Zamków Historycznych w Mediolanie, miejscowej Dyrekcji Ochrony Zabytków Luksemburga, kierowanej przez architekta Alfreda Steinmetzera192 oraz zaproszonych z zagranicy konserwatorów, w tym prof. Majewskiego. Prowadziły one – analogicznie jak w Korzkwi – w pierwszym etapie do wzmocnienia i konsolidacji murów zamkowych, w drugim odbudowy cennych, obronnych elementów baszt, bastei, murów obwodowych, pozostawiając wewnętrzne zabudowania do kolejnego etapu odbudowy, np. w: Bourscheid, La Rochette, Koerich, Esch, Brandenbourg. Hollenfels odbudowano w całości z uwagi na interesujący donżon, przeznaczając go na schronisko młodzieżowe. W latach osiemdziesiątych XX w. etapami odbudowano zamek Vianden na muzeum. Należy podkreślić, że założenia polityki Ojcowskiego Parku Narodowego prowadzą do rozładowania ruchu turystycznego na zewnątrz parku, w związku z nadmierną koncentracją od maja do września, a w konsekwencji dużą degradacją środowiska przyrodniczego parku: rozdeptywaniem i zaśmiecaniem szlaków, wymuszaniem nowych inwestycji budowlanych.193 Ruch koncentruje się wciąż w dolinie Prądnika i obejmuje: Park Zamkowy w Ojcowie, Bra− mę Krakowską, Pieskową Skałę, rejon Groty Łokietka. Dyrekcja ma zamiar uporządkować ruiny zamku w Ojcowie, dziedziniec, wytyczyć system ścieżek, wykonać punkt widokowy oraz zorganizować wystawę przedstawiającą historię zamków na Jurze oraz dzieje Ojcowa. Na dziedzińcu mogą odbywać się widowiska teatralne.194 Dyrekcja dąży do uaktywnienia mniej odwiedzanych miejsc, jak: Dolina Sąspowska, Grodzisko, Jaskinia Ciemna. Proble− mem jest wzrastający ruch samochodowy, dzikie parkingi na łąkach. Obecne trzy parkingi wystarczają jedynie poza sezonem, a wielokilometrowe sznury parkujących na poboczach samochodów od Ojcowa do Pieskowej Skały powodują dewastację poboczy i zawiesinę spalin w słabo przewietrzanej dolinie. Turyści biwakują w pobliżu aut, oddając się np. gril− lowaniu. Brak jest badań wpływu ruchu turystycznego na szatę roślinną i obliczenia rze− czywistej chłonności turystycznej, pozwalającej określić optymalną frekwencję turystów. Dlatego jakby „na zamówienie” zrodził się bardzo wartościowy pomysł na to, aby w Korzkwi w przyszłości powstał Korzkiewski Park Kulturowy z zamkiem położonym na wzgórzu, odbudowanym od fundamentów dworem u stóp zamku nad potokiem Korzkiew− ką i pięknym, dawniej urządzonym w stylu angielskim parkiem ze stawami pośrodku, a ogro− dami na stokach południowych wzgórza zamkowego. Ma on także grupować zrekonstru− owane lub autentyczne, przeniesione budynki,195 o których istnieniu wiemy z przekazów kartograficznych, karczmę i browar, w dolinie bowiem kształtował się krajobraz związany z przemysłem, związanym z energią biegu rzeczki. Właściciel nie przewiduje jedynie re− konstrukcji młyna usytuowanego na północ od kościoła, w górnym biegu Korzkiewki, wi− docznego na mapie z 1828 r. oraz wspomnianej wcześniej szabelni, dwa widoczne na niej budynki gospodarcze pod zamkiem, obecnie są dzierżawione przez harcerzy. Możliwe jest założenie niewielkiej stadniny (do 6 koni), służącej obok tras rowerowych do zwiedzania okolic, na przykład fortów poaustriackich. W pobliże dawnego kamieniołomu, adaptowa− nego w przyszłości na amfiteatr zostaną przeniesione zachowane nieliczne drewniane do− 192) Alfred Majewski, Spotkania z zamkami Luksemburga, [w:] TKUi A, t. XXIX, 1997, s. 273–285. 193) Józef Partyka, Tendencje w rozwoju turystyki na tle dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego Doliny Prądnika, [w:] Dziedzictwo przyrodnicze i kulturowe a współczesne tendencje w gospodarce turystycznej, materiały konfe− rencji, Kraków 2002, s. 113–119: zgłaszane są propozycje imprez światło−dźwięk w zamku ojcowskim. 194) J. Partyka, Turystyka masowa w Ojcowskim Parku Narodowym, [w:] Folia Turistica, 12, Kraków 2002, s. 67–77. 195) Autor sugerował inwestorowi zakup i złożenie z powrotem autentycznej, drewnianej karczmy z 1. ćw. XIX w. z Gilowic, profesjonalnie rozebranej za zgodą władz bud.−konserwatorskich w 2000 r., pod nadzorem autora.

— 90 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Ryc. 45. Korzkiewski Park Kulturowy. Koncepcja zagospodarowania, oprac. W. Niewalda, Kraków 1998 r.: 1) Góra Zamkowa, 2) Zespół parkowo−dworski, 3) Skansen, 4) Kościół parafialny, 5) Cmentarz, 6) Rekonstruowane budynki: karczma, browar, 7) Szkoła.

REALIZACJA ODBUDOWY ZAMKU, MARKETING PRZED ODDANIEM DO...

— 91 —

mostwa z Korzkwi, które po urządzeniu mogą być wynajmowane gościom, podobnie jak w skansenie w Ciechanowcu na Podlasiu czy stacji turystycznej w skansenie orawskim. W wypracowaniu modelu turystycznego ważne jest podkreślenie faktu, że Jura jest krainą warowni: na obszarze o długości około 100 km i szerokości średnio kilkunastu km są warownie od czasów epoki kamiennej po II wojnę światową włącznie. Jest to chyba najbardziej w Polsce nasycony obwarowaniami obszar.196 Nagromadzenie grodzisk, zam− ków, kościołów i miast warownych oraz nowożytnych twierdz (ostrogów) fortecznych wynikło z dawniej granicznego położenia na skraju historycznych ziem Małopolski i Ślą− ska. Jest to atrakcyjne muzeum sztuki obronnej w otwartym krajobrazie, a umocnienia kształ− towały się niezmiennie, w tych samych warunkach terenowych. Ochrona dzieł obronnych w skali regionalnej oparta jest na wariancie konserwacji za− chowawczej, przyjmując zasadę opartą na przesłankach treściowych. Jest to związane z ru− chem turystycznym i dydaktyką. Bogdanowski podkreśla dominujące znaczenie percepcji dzieła obronnego w krajobrazie jako integralnej całości, a sąsiedztwo (otoczenie) zapewni właściwą ochronę i percepcję autentyku, dając związek z tradycją, poczuciem tożsamości z miejscem, regionem, tradycją historii.197 Korzkiew leżąca w sąsiedztwie Ojcowskiego Parku Narodowego to produkt unikalny pod względem przyrodniczym, kulturowym i krajobrazowym. Dolina Prądnika znana jest z archeologicznie potwierdzonych obozowisk ludności paleolitycznej, funkcji obronnej, jaką pełniła, rolniczej, przemysłowej (młyny, tartaki) oraz – obecnie – ochronnej otuliny (Ojcowski Park Narodowy). Odbudowany zamek w Korzkwi z całym zapleczem hotelo− wo−restauracyjno−muzealnym, włączając ofertę dodatkową w postaci projektu Korzkiew− skiego Parku Kulturowego, stanowić będzie jeden z najciekawszych produktów turystycz− nych w tym regionie i jego naturalne uzupełnienie. Będzie przedmiotem zainteresowania nie tylko turystów, ale ze względu na swoje walory historyczne i architektoniczne również naukowców, uczniów, studentów, także miłośników dobrej kuchni, a – miejmy nadzieję – taka będzie w starych zamkowych murach. Olbrzymie przedsięwzięcie odbudowy zamku, właściwie podniesienie go z ruiny i zachowanie dla potomnych jako cennej spuścizny hi− storycznej z pewnością przyciągnie tu też wielu zainteresowanych, dając zamkowi dodat− kową reklamę i może być szansą dotarcia do biznesmenów, którzy w przyszłości podejmą wyzwanie ratowania przed upadkiem innego cennego zabytku. Atrakcyjność Korzkwi w połączeniu z walorami środowiska przyrodniczego Ojcow− skiego Parku Narodowego sprawi, że obok Wieliczki czy Oświęcimia być może będzie to kolejny punkt programu turystów przyjeżdżających na dłużej do Krakowa, którzy być może wrócą tu w przyszłości jako goście hotelowi. Kultywowanie tradycji rycerskich, możli− wość spędzenia nocy w prawdziwym zamku, historyczne indywidualne przeżycia, to ofer− ta, która na pewno nie pozostanie nie zauważona. Produktem turystycznym może się stać także kościół parafialny – cenny zabytek sztuki sakralnej i obronnej z 1. poł. XVII w.198 usytuowany na przeciwległym do zamku wznie− sieniu doliny, według legendy połączony z zamkiem rzemiennym mostem wiszącym nad doliną. Promocji Korzkwi mogą służyć inne legendy: o trasie podróży misyjnej św. Woj− ciecha do Prus doliną Prądnika i o grobach dwóch rycerzy jakoby spoczywających w pod− ziemiach zamku,199 o zakopanym w zamku w 2. poł. XIX w. skarbie i portrecie Badenio− 196) Janusz Bogdanowski, Architektura obronna w krajobrazie Polski, Kraków 1996, s. 76–78. 197) Bogdanowski, Architektura, op. cit., s. 208. 198) P. S. Szlezynger, Kościół parafialny w Korzkwi, Kraków 2004. 199) Wg relacji dziennikarzy wykrył je anonimowy psychotronik, za: Elle, grudzień 2001 r., s. 86; T. Kokocińska, Tradycja zobowiązuje, za: Weranda 1/2005, s. 41.

— 92 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Ryc. 46. Projekt otoczenia zamku, 2002 r., B. i J. Lendowie.

REALIZACJA ODBUDOWY ZAMKU, MARKETING PRZED ODDANIEM DO...

— 93 —

wej, straszącej w dworze do czasu oddania go rodzinie w 1946 r., a także powoli zanikające, jeszcze kontynuowane obyczaje ludowe, jak barwne procesje religijne i odpusty: 24 czerwca patrona parafii, św. Jana Chrzciciela, w października – Jezusa Miłosiernego. Groby dwóch nieznanych osób wskazał w 1999 r. różdżkarz szukający studni zamkowej. Dolina pod zamkiem i część dawnego podzamcza jest od kilku lat doskonałym miejscem spotkań spa− cerowiczów, jednocześnie miejscem różnorakich imprez o charakterze sportowo−kultural− nym i rekreacyjnym, od regionalnych (gminnych) po międzynarodowe (bale maltańskie), np. na wiosnę 2003 r. „przyjęła” imprezę plenerową z okazji 200−lecia PZU dla 2500 osób. Piękne położenie zamku, łatwość dojazdu, nawet przy dużych opadach śniegu, atrakcyjny park wokół z pięknymi berberysami, lipami, dębami, jesionami i innymi cennymi obiekta− mi przyrody, prawnie chronionymi, i bliskość Krakowa (zaledwie 13 kilometrów od Ryn− ku Głównego), na pewno jest atrakcyjne dla krakowian oraz turystów przybywających do Krakowa. Bliskość Ojcowskiego Parku Narodowego, Szlak Orlich Gniazd, piękne juraj− skie dolinki wzbogacają tworzony przez właściciela zamku Korzkiewski Park Kulturowy, ze wszystkimi planowanymi obiektami, które mają tam powstać.

Ryc. 47. Właściciel na tle fasady zamku, 2004 r., fot. autora.

— 94 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Ryc. 48. Marketingowa wersja mapy okolicznościowej imprezy w Korzkwi, 2004 r.

— 95 —

Ryc. 49. Korzkiew. Fragment elewacji dworu, lata trzydzieste XX w., fot. autor niezna− ny, własność W. Niewalda.

Właścicielowi obiektu pozostaje życzyć powodzenia w dalszych pracach przy odbudo− wie dawnego mieszkalnego korpusu głównego zamku i w urządzeniu wnętrz oraz infra− struktury.

— 96 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Ryc. 50. Korzkiewski Park Kulturowy, dolina Korzkiewki, studium krajobrazowe (opracowanie 2000 r.), W. Niewalda.

— 97 —

ANEKS 1 Inskrypcja na pomniku nagrobnym Wodzickich (właścicieli dóbr korzkiewskich), wznie− sionym przy południowej, zewnętrznej ścianie kościoła parafialnego w Korzkwi: „Jakubowi z Granowa Wodzickiemu / Piotra kasztelana Sandeckiego z Konstancji Dem− biński synowi / który nie ubiegawszy się za blaskiem urzędów/ dobro pospolite czuciem czynnym kosztem / pomnażać umiał a przez cnoty domowe jako / ludzki dla obywatelstwa, łaskawy dla służących / szczodrobliwy dla ubogich, żal po sobie zostawił / przenosząc się do wieczności dnia 12 novem(bris) w roku / 1806−stym, życia swojego 68−ym owdowiała smut/na małżonka Stefana Dembowskiego kasztelana / czchowskiego z Ewy Tarłówny czci wdzięczności / i żalu pamiątkę położyła” zaś na drugiej płycie: „Eleonora z Dembowskich Jakubowa / Wodzicka / Krzyża gwiaź− dzistego Dama / z żalem krewnych, przyjaciół i ubóstwa /w dniu 23 maja 1837 roku, świą− tobliwie zakończywszy życie, w wystawionym dla / męża przez siebie grobie, zwłoki swo− je / pochować kazała”.

Ryc. 51. Korzkiew. Nagrobek Wodzickich przy zewnętrznej, południowej ścianie kościoła parafialnego, fot. autora.

— 98 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Ryc. 52. Korzkiew. Drewniane ganki straży na dziedzińcu zamku, 2004 r., fot. autora.

— 99 —

ANEKS 2 Inskrypcja na owalnej tablicy nagrobkowej Stanisława Ługowskiego (zm. w 1612 r.) w kościele oo. Bernardynów pw. św. Bernarda ze Sieny w Krakowie. Fragmenty nagrob− ków z postaciami w pozach sansovinowskich zostały przeniesione i wtórnie zamontowane w przedsionku, pochodzą bowiem z wcześniejszego, gotyckiego kościoła zburzonego przez Stanisława Czarneckiego w 1655 r., stąd pozbawione są oprawy architektonicznej. „D.O.M. G(e)n(er)osus D(ominus) Lugowski de Lugi in Korz/kiew źc haeres vir. A vi− tae religionis et probitatis, host/ibus quidem in trendis faelicite regni finibus gra/vis suis autem q/ui) b(us) ex imias virtutes etiam et principibus/viris ab prime chorus per g(e)n(er)osum D(ominus) Alexandrum Ługowski filium moestum in hoc monumento tu− mulatus quie/ cit.iustam iusti iudicis sententim expectando/mortuus A.D. 1612 die 16 Iulii aetatis suae anno 67: qui transis hac bona verba praecare manibus / defuncti, et ubi memor lethi.” Tablica na przeciwległym nagrobku Zofii Ługowskiej z Gołuchowskich, zm. w 1595 r.: „D.O.M./ Sophiae Lugowska antic...Goluchoviorum/nobilitatis matronae sinc..laris pietatis et ma/ximar virtutu laude...crudeli mor/te nulla ratione duc...in ip/so aetatis flore ex... Stani− slaus Ługowski luctuossimu..coniunx optimae con/iugi faciendam...ravit decessit annos/ nata XXXI 3−mensis, Ianuary anno 1595” (płyta ta jest popękana i uszkodzona w wielu miejscach).

— 100 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Ryc. 53. Korzkiew. Ćwiczenia Straży Pożarnej zorganizowane na terenie zamku, 2003 r., fot. autora.

— 101 —

ZAMEK W KORZKWI – SUMMARY The fortified little castle, situated in Korzkiew, erected in half of the XIV century was built by nobless family Syrokomlici, 13 km north of Kraków. The castle is located in the valley of a small river called Korzkiewka, a left bank tributary of the river Prądnik in the Ojców National Park – the smallest of the 23 national park in Poland, but extremely popular with touristic becouse of its history and natural beaty. The valley of the Pradnik River has interested visitors since second half of the 18 th century. The defensive character of the castle was dictated by its location, above the valley and the trade route leading to the Śląsk province. The castle was left circa 1820, and step by step leading to ruins. From 1998 was partially rebuilted by his new owner architect Jerzy Donimirski, successor of Wodzicki family, existed in Korzkiew in 1775–1847. After renovation the castle will be divided into following function: a litlle historical exposition, commercial – hotel and restoration, and private inhabitation.

Ryc. 54. Korzkiew. Zamek od południowego zachodu, 2004 r., fot. autora.

— 102 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Ryc. 55. Trasy rowerowe wokół Korzkwi, linia ciągła – trasa istniejąca od 1998 r., przerywana – proponowana przez autora – szlak cudownych wizerunków kościel− nych (patrz s. 56).

— 103 —

WAŻNIEJSZA LITERATURA (Materiały archiwalne przechowywane są w: Państwowym Archiwum w Kielcach i Krakowie, Archiwum Metropolitalnym w Krakowie i Diecezjalnym w Kielcach, Bibliotece Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, muzeach: Narodowym w Kielcach i Okręgowym w Nowym Sączu) Biegun J., Szlezynger P., 2004, Etapy odbudowy zamku w Korzkwi, [w:] red. Józef Partyka, Zróżnicowa− nie i przemiany środowiska przyrodniczo−kulturowego Wyżyny Krakowsko−Częstochowskiej, t. II, Kultura, Ojców. Boniecki A., 1900–1913, Herbarz Polski. Wiadomości historyczno−genealogiczne o rodach szlacheckich, I–XVI, Warszawa. Bogdanowski J., 1993, Sztuka obronna, [w:] Natura i kultura w krajobrazie Jury, t. II, Kraków. Bogdanowski J., 1996, Architektura obronna w krajobrazie Polski, Kraków. Chrzanowski T., Kornecki M., 1981, Sztuka Ziemi Krakowskiej, Kraków. Chrzanowski T., Kornecki M., 1971, Zabytki architektury i budownictwa w województwie krakowskim, VII, 7, Warszawa. Grodziska K., 1995, Ojców i dolina Prądnika w Powstaniu Styczniowym, [w:] Prądnik, 10, Kraków – Ojców. Gruszecki A.,1962, Bastionowe zamki w Małopolsce, Warszawa. Gruszecki A., 1988, Zamki i pałace małopolskie w XVI w., cechy reprezentacyjno−mieszkalne i obronne, Warszawa. Guerquin B., 1984, Zamki w Polsce, Warszawa. Hoffmanowa z Tańskich Klementyna, 1833, Opisy różnych okolic Królestwa Polskiego, [w:] Wybór pism... nowe oryginalne wydanie, przeyrzane i poprawione przez autorkę, Wrocław. Jakimowicz T., 1979, Dwór murowany w Polsce w XVI w., Warszawa. Komornicki S. S., 1930, Dwory murowane w Małopolsce z czasów Odrodzenia, Kraków. Kornecki M., 1993, Sztuka sakralna na Jurze, [w:] Natura i kultura w krajobrazie Jury, Kraków. Kornecki M., 1966, Zamki i dwory obronne ziemi krakowskiej, Kraków. Kosiński W., 2003, Architektura w parkach narodowych, przeszłość–teraźniejszość–przyszłość, [w:] Ochro− na dóbr kultury i historycznego związku człowieka z przyrodą w parkach narodowych, Józef Partyka (red.), Ojców, s. 23–62. Kosiński W., 2004, Krajobraz jurajski – walory, zniszczenia, perspektywy, [w:] Zróżnicowanie i przemia− ny środowiska przemysłowo−kulturowego Wyżyny Krakowsko−Częstochowskiej. Tom 2 – Kultura, Józef Partyka (red.), Ojców, s. 47–74. Krížanová Eva, Puškarová Blanka, 1999, Hrády, zámky a kaštiele na Slovensku, Bratysława. Kutrzebianka K., 1953, Korzkiew, [w:] Szablowski J. (red.), Katalog Zabytków Sztuki w Polsce, t. I, woj. Krakowskie, z. 12, powiat olkuski, Warszawa. Lelek R., 2004, Ceramika z XVI–XVII w. z zamku w Korzkwi, Kraków. Łoza S., 1954, Architekci i budowniczowie w Polsce, Warszawa. Małkowska−Holcerowa T., 1970, Ikonografia zamków obronnych województwa krakowskiego w kra− kowskich zbiorach graficznych, [w:] Materiały i sprawozdania konserwatora Województwa kra− kowskiego (dalej: Mat. i S.K.Z.W. Krak.), Kraków. Mączyńska M., 1969, Sprawozdanie z badań wykopaliskowych na Zamku w Korzkwi, pow. Kraków, w roku 1969, maszynopis w Archiwum Wojewódzkiego Oddziału Służby Ochrony Zabytków w Kra− kowie (dalej: WOSOZ). Majewski A., 1997, Spotkania z zamkami Luksemburga, [w:] Teka KUiA, XXIX, s. 273–285. Majka M., 1968, Nie zachowane dwory ziemi krakowskiej, [w:] Mat. i S.K.Z.W. Krak., Kraków. Miś M., 2002, Korzkiewski Park Kulturowy, założenia projektu i stan obecny, maszynopis, praca magi− sterska w Instytucie Turystyki i Rekreacji AWF w Krakowie.

— 104 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

Myszka M., 2003, Wyniki ratowniczych badań archeologicznych przeprowadzonych na zamku w Korzkwi w latach 1998–2000, Kraków 2003, maszynopis w Archiwum DPPBC w Krakowie. Niewalda W., 1998, Problemy badawcze i adaptacyjne zamku w Korzkwi, [w:] Teka Konserwatorska 7: 51–58. Niewalda W., 1969, Ruiny zamku w Korzkwi. Eksperytyza architektoniczno−historyczna. Kraków, maszynopis w Archiwum WOSOZ w Krakowie. Niewalda W., 1969, Korzkiew – zamek. Inwentaryzacja architektoniczna. Kraków, Archiwum WOSOZ w Krakowie. Niewalda W., 1995, Średniowieczny zamek w Korzkwi w świetle ostatnich badań architektoniczno− −historycznych, [w:] Teki Krakowskie, II, Kraków. Pietrusiński J., 1981, Relikwiarz z Korzkwi, [w:] Biuletyn Historii Sztuki, 43. Polski słownik biograficzny, 1938, Kraków, Lwów, Warszawa, Wrocław. Rojkowska H., Niewalda W., 1996, Wytrzyszczka. Ruiny zamku Tropsztyn, [w:] Teka KUiA, XXVIII, s. 269–283. Sczaniecki P., 1998, Zamek w Korzkwi i jego właściciele (Dziesięć opowieści), Kraków. Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i Innych Krajów Słowiańskich, 1883, Korzkiew, IV, Warsza− wa. Szkuda K., 1963, Skarb denarów rzymskich z Korzkwi, [w:] Wiadomości Numizmatyczne,VII, 2. Szlezynger P., 1999, Obronny kościół parafialny w Korzkwi, [w:] Kwartalnik Architektury i Urbanistyki PAN, Warszawa, XLIV, z. 3, s. 113–147. Szlezynger P., 2000, Problematyka konserwatorska kościoła w Korzkwi, [w:] Ochrona Zabytków, 53, 1, s. 19–34. Szlezynger P., 2001, Obronny kościół w Korzkwi, [w:] Józef Partyka (red.), Badania naukowe w połu− dniowej części Wyżyny Krakowsko−Częstochowskiej, Ojców, s. 468–474. Szlezynger P., 2004, Kościół parafialny w Korzkwi, Kraków. Tomkowicz St., 1912, Dwór obronny szlachecki z XVI wieku w Korzkwi, [w:] Sprawozdania Komisji do Badania Historii Sztuki w Polsce, 8, CCLXXI–CCLXXXV. Wiśniewski J., 1935, Historyczny opis kościołów, miast, zabytków i pamiątek w olkuskim, Marjanówka Opoczyńska. Zabytki Architektury i Budownictwa w Polsce, Woj. krakowskie 1995 (Róziewicz Magdalena, Jankowski Wojciech), 18, cz. 2, Warszawa. Zamorski R., 1860, Zamek w Korzkwi, [w:] Tygodnik Ilustrowany, I, s. 151–152.

— 105 —

SPIS ILUSTRACJI 1) Korzkiew. Widok gospodarski w Gorzkwi po 1805 r. po drodze z Krakowa J. Wnej− −Wodzickiey. Peszka ryso. Akwarela Józefa Peszki w: Bibliotece Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu, po 1805 r. 2) Korzkiew. Widok kościoła i zamku w 1805 r.: Gorskwia, Dan 14 Iulii 1805 De Usener ad naturam, rysunek sepią autorstwa Filipa Usenera w Muzeum Narodowym w Kielcach (MNKi), fot. Pracownia Fotograficzna MNKi. 3) Korzkiew. Widok kościoła i zamku po 1805 r. Widok Gorzkwi patrząc od przyjazdu do dwo− ru J. Wney−Wodzickiey... Peszka, akwarela Józefa Peszki w Bibliotece Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu (BZNO), fot. Pracownia Fotograficzna BZNO. 4) Korzkiew. Widok zamku około 1860 r., rysunek Franciszka Kostrzewskiego, za: Małkow− ska−Holcerowa, s. 27–28, il. 223. 5) A) Korzkiew. Widok zamku około 1834 r., rysunek sepią autorstwa Józefa Dembowskiego, w Muzeum Okręgowym w Rzeszowie, fot. autora. B) Korzkiew. Widok zamku około 1834 r., rysunek sepią autorstwa Józefa Dembowskiego, w Muzeum Okręgowym w Rzeszowie, fot. autora. 6) Korzkiew. Mapa sytuacyjna dóbr w 1828 r., przerys wcześniejszej z 1799 r. wykonał geome− tra Małachowski, oryginał – własność W. Niewaldy. 7) Widok zamku, akwarela nieznanego autora, na podstawie rysunku Franciszka Kostrzewskie− go, wg W. Niewalda, Teki, op. cit., s. 56. 8) Jan Gumowski, zrekonstruowany zamek w Korzkwi, rysunek ołówkiem, lata 30. XX w., oryginał w Muzeum Wojska w Warszawie. 9) Korzkiew. Dawna sień zamkowa po adaptacji na jadalnię. Kratę umieszczono w świetle

kamiennego obramienia bramy, 2003 r., fot. autora. 10) Korzkiew. Fasada niezachowanego dworu, lata 30. XX w., projekt odbudowy, opracowany w DPPBC... Donimirski – Pałac Pugetów – Biznes Centrum. 11) Korzkiew. Widok z parku podworskiego na zamek, 1934 r., fot. A. Oleś. 12) „Dwór obronny” w Korzkwi. Widok od strony zachodniej około 1910 r., wg Tomkie−

wicz, 1912. 13) Rzut przyziemia zamku w Korzkwi, stratygrafia, opracowanie W. Niewalda. 14) Korzkiew, zamek, 1912 r.: A) portal na parterze, B) drewniany strop sali na I piętrze, wg Tomkowicz, op. cit. 10. 15) Kościół parafialny w Korzkwi. Strzelnica na poddaszu, fot. autora. 16) Ściana szachulcowa na strychu kościoła parafialnego, fot. autora. 17) Korzkiew. Moździerze żelazne, najprawdopodobniej z zamku, obecnie na terenie prywatnej posesji, 1999 r., fot. autora. 18) Zamek w Korzkwi, czerwiec 2002 r., fot. Z. Kruczek. 19) Wieruszyce k. Bochni, obronny dwór, po restauracji, 2003 r., fot. autora. 20) Korzkiew. Projekt wykonania dachu nad budynkiem zamku, oprac. Marcin Korolla, akcep− tował architekt Franciszek Mączyński, X 1934 r., przerys autora, oryg. w: APKi, zespół WKZ I, 100–I, sygn. 165. 21) Korzkiew, zamek w 1997 r. przed rozpoczęciem odbudowy, widok z lotu ptaka, fot. Wojciech Gorgolewski. 22) Korzkiew. Brama zamku z odsłoniętymi fundamentami podjazdu, 1968 r., fot. M. Kornecki.

— 106 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

23) Korzkiew. Konferencja z udziałem J. Donimirskiego, fot. archiwum DPPBC. 24) Studia krajobrazowe doliny Korzkiewki, 1998 r., 1 : 10 000, opracowanie W. Niewalda. 25) Zespół nadzoru na budowie, od prawej: inż. R. Bujakowski, prof. dr J. Bogdanowski, arch. W. Niewalda, inż. J. Biegun, arch. P. Szlezynger, fot. Piotr Korczyński. 26) Korzkiew. Rekonstrukcja zamku wg stanu w XIV w., wg: W. Niewalda, Średniowieczny zamek..., s. 112. 27) Zamek w Ojcowie, widok w końcu XVIII w., mal. Z. Vogel., oryg. Gabinet Rycin Uniwer− sytetu Warszawskiego, sygn. T 175 kr 221/II, fot. E. Rachwał. 28) Korzkiew. Projekt odbudowy zamku, W. Niewalda, wykonany w 1998 r., zatwierdzony pozytywnie przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków arch. Andrzeja Gaczoła w 1998 r. 29) Korzkiew. Projekt odbudowy zamku, opracowanie B. i J. Lendowie, 2003 r.: A) aksonome− tria, wersja I, 2002 r., B) widok od południa ku bramie wjazdowej, C) widok od wschodu, D) widok od zachodu. 30) Korzkiew. Poziom parteru, projekt koncepcji odbudowy, 2003 r., za: B. i J. Lendowie. 31) Korzkiew, zamek. Zabezpieczenie fundamentów budynku bramnego w 1998 r., w wykopie J. Donimirski, fot. autora. 32) Korzkiew, zamek. Widok baszty wschodniej i korpusu głównego ze stoku, od zachodu, 2001 r., fot. autora. 33) Korzkiew. Widok odbudowanej baszty wschodniej od strony dziedzińca, 2004 r., fot. autora. 34) Korzkiew. Zrekonstruowany ganek straży w skrzydle południowym muru obwodowego, stan w 2001 r., fot. autora. 35) Korzkiew. Wnętrza odbudowanego i zamieszkałego budynku bramnego zamku w 2003 r., fot. Katarzyna Tarnowska. 36) Korzkiew. Zadaszony prowizorycznie główny korpus zamku oraz baszta zachodnia, na dzie− dzińcu zbrojenie wykopu, stan w 2001 r., fot. autora. 37) Widok kościoła i zamku z samolotu, 1999 r., fot. S. Markowski. 38) Korzkiew. Widok zamku od południowego wschodu, zima, 2003 r., fot. A. Donimirska. 39) Korzkiew. Wnętrza hotelu zamkowego w 2004 r. Projekt wnętrz Ingrid Lubomirska, fot. autora. 40) Korzkiew. Dziedziniec z odnowioną wieżą, impreza dla młodzieży, 2004 r., fot. autora. 41) Gmina Zielonki z zamkiem w Korzkwi, mapa, wyd. PROMO, Kraków 1999. 42) Rudno, ruiny zamku Tenczyn, fot. S. Markowski. 43) Wytrzyszczka, zamek Tropsztyn – hipotetyczny wygląd zamku wg rysunku arch. W. Niewaldy. 44) Bobolice: A) Widok odbudowywanego zamku, 2004 r., B) projekt koncepcyjny odbudowy zamku. 45) Korzkiewski Park Kulturowy. Koncepcja zagospodarowania, oprac. W. Niewalda, Kraków 1998 r. 46) Projekt otoczenia zamku, 2002 r., B. i J. Lendowie. 47) Właściciel na tle fasady zamku, 2004 r., fot. autora. 48) Marketingowa wersja mapy okolicznościowej imprezy w Korzkwi, 2004 r. 49) Korzkiew. Fragment elewacji dworu, lata 30. XX w., fot. autor nieznany, własność W. Nie− walda. 50) Korzkiewski Park Kulturowy, dolina Korzkiewki, studium krajobrazowe (opracowanie 2000 r.), W. Niewalda. 51) Korzkiew. Nagrobek Wodzickich przy zewnętrznej, południowej ścianie kościoła parafial− nego, fot. autora. 52) Korzkiew. Drewniane ganki straży na dziedzińcu zamku, 2004 r., fot. autora. 53) Korzkiew. Ćwiczenia Straży Pożarnej zorganizowane na terenie zamku, 2003 r., fot. autora. 54) Korzkiew. Zamek od południowego zachodu, 2004 r., fot. autora. 55) Trasy rowerowe wokół Korzkwi.

— 107 —

Wydawnictwo „PROKSENIA” poleca podręczniki przygotowane przez autorów związanych z Instytutem Turystyki Akademii Wychowania Fizycznego w Krako− wie i Krakowską Szkołą Hotelarską. Publikacje te przeznaczone są dla słucha− czy policealnych szkół turystyczno−hotelarskich, studentów kierunków turystycz− nych oraz kandydatów na pilotów wycieczek i przewodników turystycznych.

„POLSKA. GEOGRAFIA ATRAKCJI TURYSTYCZNYCH” Zygmunt Kruczek Wydanie III, uzupełnione i poprawione.

Książka zawiera opis atrakcji i walorów turystycznych Polski w układzie problemo− wym oraz regionalnym. Za podstawę opisu przyjęto regiony administracyjne (obecne wo− jewództwa), a w ich obrębie jednostki fizjo− graficzne wg podziału J. Kondrackiego. Ponadto zamieszczono opisy szlaków tury− stycznych, słownik podstawowych terminów i pojęć, liczne mapy, tabele i wykresy, boga− ty zestaw literatury oraz adresów stron www. Proksenia, Kraków 2005, ISBN 83−915010−6−X

„EUROPA. GEOGRAFIA TURYSTYCZNA” Zygmunt Kruczek, Stefan Sacha Publikacja zawiera: ogólną charakterystykę warunków rozwoju turystyki w Europie, analizę ruchu turystycznego, podział Europy na makroregiony turystyczne. Część druga zawiera opisy wszystkich państw Europy, uwzględniające warunki rozwoju turystyki w danym państwie oraz opisy regionów tury− stycznych. Proksenia, Kraków 2003, ISBN 83−915010−3−5

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

— 108 —

„KRAJE POZAEUROPEJSKIE. ZARYS GEOGRAFII TURYSTYCZNEJ” Praca zbiorowa pod red. Z. Kruczka Wydanie IV poprawione i uzupełnione. Trzecia część cyklu materiałów dydaktycznych z zakresu geografii turystycznej, zawiera opisy kontynentów i krajów pozaeuropejskich. Układ treści jak w pozycji „Europa. Zarys geografii turystycznej”, mapy, tabele, dane wielkości ruchu turystycznego i wpływów z turystyki oraz bazy nocle− gowej za 1999/2000 r. Proksenia, Kraków 2005, ISBN 83−907659−7−7

„KRAJOZNAWSTWO. ZARYS TEORII I METODYKI” Z. Kruczek, A. Kurek, M. Nowacki Książka zawiera – w części pierwszej – syntetyczne ujęcie problematyki krajoznawstwa – od jego pojęcia, poprzez roz− wój, role we współczesnym społeczeństwie, do omówienia głównych jego form i kierunków działania. W części drugiej – metodycznej – zawarto opis metod i środków stosowanych w krajoznawstwie, ze szczególnym uwzględnieniem krajoznaw− stwa połączonego z turystyką (programowanie imprez tury− stycznych, warsztat krajoznawczy pilota wycieczek), inwenta− ryzacji krajoznawstwa oraz popularyzacji wiedzy krajoznaw− czej. Nowością w polskiej literaturze fachowej jest rozdział o dziedzictwie i jego interpretacji. Proksenia, Kraków 2003, ISBN 83−915010−8−6

„KOMPENDIUM PILOTA WYCIECZEK” Praca zbiorowa pod red. Z. Kruczka Wydanie V zmienione. Najpełniejszy zbiór wiedzy o pilotowaniu wycieczek, zawiera ocenę przemysłu turystycznego, zasady obsługi imprez tury− stycznych, omówienie problematyki prawnej, psychologicznej, medycznej turystyki, warsztat krajoznawczy pilota, wzory dokumentów i słownik pojęć. Układ publikacji dostosowany do zmodyfikowanego w 2004 r. programu szkolenia pilotów, określonego ustawą o usługach turystycznych i rozporządze− niami MGiP. Proksenia, Kraków 2005, ISBN 83−915010−8−6 V nie da WE y W O N ZIAŁY ZD RO

— 109 —

„TESTY I PYTANIA DLA KANDYDATÓW NA PILOTÓW WYCIECZEK” Z. Kruczek, S. Sacha Wydanie III poprawione i uzupełnione. Publikacja przeznaczona dla organizatorów kursów pilotów i wykładowców na kursach oraz kandydatów na pilotów wycieczek. Zawiera około 1000 pytań stosowanych na egza− minach na uprawnienia pilota wycieczek (pytania testowe, pytania do egzaminu ustnego, sytuacje awaryjne, zadania prak− tyczne). Może być pomocna również w przygotowywaniu testów w studiach policealnych obsługi ruchu turystycznego, jak i zawodowych studiach wyższych z zakresu turystyki. Proksenia, Kraków 2004, ISBN 83−915010−7−8

„ZARYS DZIEJÓW TURYSTYKI W POLSCE” Małgorzata Lewan Opracowanie „Zarys dziejów turystyki w Polsce" zawiera najważniejsze informacje o dziejach turystyki w Polsce, podane w przystępnej formie, bez zbędnych dygresji. Publikacja ta jest szczególnie przydatna dla studentów kierun− ków turystycznych, słuchaczy studiów policealnych oraz dla wszystkich zainteresowanych tą tematyką. Na tle rozważań o źródłach turystyki autorka kreśli dzieje turystyki w Polsce w czte− rech przedziałach czasowych – początki turystyki w Polsce (od Staszica do Chałubińskiego), tradycje turystyczne w Galicji, Królestwie Polskim i pod zaborem pruskim, turystyka w okresie międzywojennym i po II wojnie światowej oraz w III Rzeczy− pospolitej. Cennym dodatkiem do publikacji jest kalendarium wydarzeń w historii turystyki oraz bogata literatura. Proksenia, Kraków 2004, ISBN 83−921418−0−6

„JAK BYĆ HOTELARZEM?”

Ć OŚ W NO

Ć OŚ W NO

Jakub Adamowicz, Grzegorz Wolak Zawiera rozdziały: „Albergologia”, czyli wiedza o hotelarstwie; Etyka w hotelarstwie; Krótka historia hotelarstwa; Rys historycz− ny kształtowania się usług i pojęć hotelarskich; Rady dotyczące sprzedaży usług hotelarskich; Kilka słów o usłudze hotelarskiej; Jakość – analiza i kryteria – trochę teorii; Sposób obiektywizacji oceny jakości usługi hotelarskiej; Terminologia ISO 8402; Kate− goryzacja i standaryzacja w polskim hotelarstwie; Funkcjonowa− nie i procedury służb hotelowych (recepcji, służby pięter); Bardzo ważna osoba w hotelu – VIP; Śniadania hotelowe; Wybrane ter− miny i definicje stosowane w hotelarstwie. W aneksie załączniki: Zasady arbitrażu IHA/UFTAA; Konwencja o odpowiedzialności; regulamin hotelowy; fragmenty ustawy o usługach turystycznych; rozporządzenia; regulaminy hotelowe oraz statuty PIH i PZH. Krakowska Szkoła Hotelarska i Proksenia, Kraków 2004, ISBN 80−915010−9−4

— 110 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

„ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE” Piotr Stanisław Szlezynger W publikacji zaprezentowano sposoby postępowania przy odbu− dowie zamku i dworu oraz rewaloryzacji parku w dolinie. Wska− zano etapy inwestycji, różne sposoby i podejścia do zagadnień inwestycyjnych i konserwatorskich, od momentu podjęcia decy− zji o odbudowie zamku w latach 30. XX w. Praca jest swoistym studium przypadków postępowania w wypadku odbudowy i za− gospodarowania obiektów zabytkowych. Zawiera także rozdziały dotyczące tworzenia produktu turystycznego na bazie odnowio− nej substancji zabytków i plenerów, oraz działań marketingowych mających na celu wykorzystanie terenu dla turystyki i rekreacji. Publikacja ta adresowana jest do wszystkich zainteresowanych problematyką odbudowy zabytków i rewaloryzacji obiektów. Powinna być przydatna również dla studentów kierunku „turysty− ka i rekreacja” oraz innych kierunków związanych z tą tematyką. Proksenia, Kraków 2004, ISBN 83−921418−1−4

„OBSŁUGA RUCHU TURYSTYCZNEGO” Praca zbiorowa pod redakcją Z. Kruczka Wydanie III zaktualizowane. Książka polecana dla słuchaczy Policealnych Studiów Obsługi Ruchu Turystycznego oraz dla osób studiujących turystykę. W publikacji zawarto najważniejsze informacje dotyczące orga− nizacji i działania biura podróży, kultury obsługi turystów, ele− mentów składowych produktu turystycznego – bazy noclegowej, żywienia, transportu, pilotażu wycieczek, przewodnictwa. Omówiono aspekty prawne usług turystycznych – przepisy pasz− portowe, wizowe, celne, dewizowe, ubezpieczenia w turystyce oraz problematykę umów. Osobny rozdział poświęcono obsłudze pod− różniczej oraz tworzeniu produktu turystycznego. Zamieszczo− no wzory dokumentów stosowane w obsłudze ruchu turystycz− nego oraz słownik terminów i pojęć używanych w turystyce. KSH i Proksenia, Kraków 2004, ISBN 83−907659−9−3

„PROMOCJA I INFORMACJA TURYSTYCZNA” Z. Kruczek, B. Walas Książka zawiera w części 1 kompleksowe ujęcie problematyki promocji i jej instrumentów (reklama, public relations itp.). Omówio− no organizację i finansowanie promocji w Polsce i wybranych kra− jach Europy. Dokładnie scharakteryzowano wybrane narzędzia pro− mocji, odnosząc je do działalności w turystyce (media, wydaw− nictwa, targi i warsztaty). W części 2 przedstawiono system infor− macji turystycznej w Polsce oraz organizację i funkcjonowanie jednostek systemu „it” (centrum, punkt „it”). Publikacja przydatna dla studentów i słuchaczy studiów policealnych kształcących się w zakresie turystyki, pracowników biur turystycznych, obiektów noclegowych, turystycznej administracji rządowej i samorządowej. Proksenia, Kraków 2004, ISBN 83−915010−4−3

Zamówienia B.P. „Hubertus Tour”, 31−047 Kraków, ul. Sarego 23/2 tel./fax (0−12) 421−63−80; tel. (0−12) 421−56−16 prosimy kierować e−mail: [email protected] www.proksenia.pl pod adresem:

— 111 —

ZAMEK W KORZKWI I JEGO OTOCZENIE

— 112 —

Wydawca: Wydawnictwo „PROKSENIA”, 31−047 Kraków, ul. Sarego 23/2, tel./fax (0−12) 421−63−80 www.proksenia.pl, e−mail: [email protected] ISBN 83−921418−1−4 © Copyright by PROKSENIA, Kraków 2005

Skład, łamanie oraz przygotowanie do druku: „OSTOJA” Agencja Reklamowo−Wydawnicza tel. 0−601 41−01−01