STUDIA PRAWNICZE KUL

STUDIA PRAWNICZE KUL Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II Wydział Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji RADA NAUKOWA Wiesław CHRZANOWSK...
2 downloads 0 Views 1MB Size
STUDIA PRAWNICZE KUL

Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II Wydział Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji

RADA NAUKOWA Wiesław CHRZANOWSKI, Janina CIECHANOWICZ-McLEAN, Andrzej DZIĘGA, Józef KRUKOWSKI, Barbara MIKOŁAJCZYK, Henryk MISZTAL, Marek SAFJAN, Stanisław SAGAN, Marian STASIAK, Adam STRZEMBOSZ, Hanna SUCHOCKA, Renata SZAFARZ, Marian ZDYB, Andrzej ZOLL

ZESPÓŁ REDAKCYJNY Redaktor naczelny – Antoni DĘBIŃSKI Zastępcy redaktora naczelnego: Piotr STANISZ Stanisław WRZOSEK Członkowie redakcji: Wiesław BAR Artur KUŚ Anna PRZYBOROWSKA-KLIMCZAK Tadeusz STANISŁAWSKI Sekretarze redakcji: Wojciech Sz. STASZEWSKI Monika WÓJCIK

Wszystkie artykuły i studia zamieszczone w czasopiśmie są recenzowane.

RECENZENCI TOMU Paweł FAJGIELSKI, Paweł SMOLEŃ, Krzysztof WIAK, Stanisław WRZOSEK

STUDIA PRAWNICZE KUL 1 (45) 2011

Wydawnictwo KUL Lublin 2011

Tłumaczenia streszczeń na język angielski: Bogdan Sekściński, Konrad Szulga, Krzysztof Teszner na język rosyjski: Bohdan Kukharenko Opracowanie redakcyjne Monika Wójcik Opracowanie komputerowe Wojciech Olech Projekt okładki Agnieszka Gawryszuk

© Copyright by Wydawnictwo KUL, Lublin 2011

ISSN 1897-7146

nakład 250 egz.

Adres redakcji „Studia Prawnicze KUL” Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II Al. Racławickie 14 20-950 Lublin tel. 0-81 445-35-31, fax 0-81 445-37-26 [email protected] Wydawnictwo KUL ul. Zbożowa 61, 20-827 Lublin tel. 0-81 740-93-40, fax 0-81 740-93-50 e-mail: [email protected] http://wydawnictwo.kul.edu.pl Druk i oprawa elpil ul. Artyleryjska 11 08-110 Siedlce e-mail: [email protected]

STUDIA I ARTYKU£Y

STUDIA PRAWNICZE KUL 1 (45) 2011

0

LESZEK ÆWIK£A*

PRAWNE PODSTAWY STOSUNKÓW POLSKO-CZECHOS£OWACKICH W DZIEDZINIE TURYSTYKI W LATACH 1919-1939

Stosunki bilateralne polsko-czechos³owackie w latach 1918-1939 cechowa³a nieufnoœæ i niechêæ. W³adze czechos³owackie postrzega³y Polskê jako pañstwo politycznie niestabilne. Na arenie miêdzynarodowej Czechos³owacja obra³a strategiê dystansowania siê od Polski, nie traktuj¹c jej jako wiarygodnego partnera. Przywódcy pañstwa czechos³owackiego: prezydent Tomáš Garrigue Masaryk (1920-1935) i jego najbli¿szy wspó³pracownik, minister spraw zagranicznych Edvard Beneš (1918-1935), w latach 1935-1938 prezydent Czechos³owacji odnosili siê do Polski i Polaków bardzo niechêtnie i nie byli zainteresowani zacieœnieniem relacji politycznych, uwa¿aj¹c, ¿e doprowadzi³oby ono do os³abienia pozycji miêdzynarodowej Czechos³owacji1. Ten stan rzeczy by³ w znacznym stopniu rezultatem niesprowokowanego przez Polskê konfliktu terytorialnego miêdzy obydwoma pañstwami, który zaci¹¿y³ na relacjach w ca³ym okresie miêdzywojennym2. *0 Dr; Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Paw³a II. 1 Czescy badacze wskazuj¹, i¿ z³e stosunki polsko-czechos³owackie w znacznym stopniu wynika³y z postawy polskich kó³ rz¹dowych. Zob. np. J. Valenta, Masaryk i sprawy polskie, „Dzieje Najnowsze” 32 (2000), z. 3, s. 61-77; J. Dejmek, Edvard Beneš a Polska miêdzywojenna (Uwagi w zwi¹zku z jednym z aspektów polityki zagranicznej Beneša), „Dzieje Najnowsze” 32 (2000), z. 3, s. 89-118. Stosunki polsko-czechos³owackie posiadaj¹ bogat¹ literaturê w sensie iloœciowym. Spoœród niedawno og³oszonych w jêzyku polskim prac monograficznych odnotowaæ trzeba obszern¹ pracê autorstwa M. K. Kamiñskiego, Konflikt polsko-czeski 1918-1921, Warszawa 2001, napisan¹ w oparciu o szerok¹ kwerendê w archiwach czeskich oraz doskonale udokumentowan¹ Ÿród³owo ksi¹¿kê S. Pilarskiego, Zarys stosunków polsko-czechos³owackich 1918-1933, Toruñ 2008. Z dawniejszych prac wymieniæ nale¿y wysoko ocenion¹ przez krytykê monografiê A. Szklarskiej-Lohmannowej, Polsko-czechos³owackie stosunki dyplomatyczne w latach 1918-1925, Wroc³aw-Warszawa-Kraków 1967 oraz J. Kozeñskiego, Czechos³owacja w polskiej polityce zagranicznej 1932-1938, Poznañ 1964. Ka¿da z prac zawiera literaturê przedmiotu. 2 Pocz¹tek konfliktów granicznych przypad³ na dzieñ 23 stycznia 1919 r., kiedy to armia czechos³owacka dokona³a agresji na czêœæ Œl¹ska Cieszyñskiego, wchodz¹c¹ w sk³ad pañstwa polskiego i zamieszka³¹ w wiêkszoœci przez ludnoœæ polsk¹. Zachodnie mocarstwa, reprezento-

8

Leszek Æwik³a

Wysi³ki na rzecz zbli¿enia z pañstwem czechos³owackim, podjête przez stronê polsk¹ nie zakoñczy³y siê pomyœlnie. W dniu 6 listopada 1921 r. dosz³o do podpisania uk³adu, który w istocie uznawa³ terytorialne status quo, jednak¿e opinia publiczna zaprotestowa³a, a Sejm odmówi³ jego ratyfikacji3. Po przewrocie majowym istotne znaczenie dla stosunków dwustronnych mia³a niechêæ Józefa Pi³sudskiego do Republiki Czechos³owackiej, wynikaj¹ca z odmiennej od czechos³owackiej wizji rozwi¹zania problemów Europy Œrodkowo-Wschodniej, chocia¿ do koñca 1932 r. by³y one poprawne4. Do ich pogorszenia dosz³o w 1933 r. z powodu zajêcia przez oba rz¹dy odmiennego stanowiska wobec tzw. Paktu Czterech5 oraz na skutek zawarcia 16 maja 1935 r. przez rz¹d czechos³owacki uk³adu o pomocy wzajemnej ze Zwi¹zkiem Radzieckim. Za fatalne w skutkach nale¿y uznaæ wystosowanie przez rz¹d polski po konferencji w Monachium ultimatum do Pragi z ¿¹daniem natychmiastowego oddania Zaolzia, które popar³y Niemcy, chocia¿ dzisiaj ju¿ wiadomo, i¿ Polska nie wspó³pracowa³a z III Rzesz¹ w 1938 r. w tym zakresie6. 2 paŸdziernika 1938 r. wojska polskie przekroczy³y Olzê, przez co w przysz³oœci obarczono Polskê zarzutem wspó³pracy z Niemcami

wane przez Radê Ambasadorów, uzna³y fakty dokonane i podjê³y 28 lipca 1920 r. arbitraln¹ decyzjê, zgodnie z któr¹, wbrew zasadzie etnicznej, znaczna czêœæ Œl¹ska Cieszyñskiego przypad³a Czechom. Zob. Decyzjê Konferencji Ambasadorów w sprawie Œl¹ska Cieszyñskiego, Spisza i Orawy, [w:] W. Kulski, M. Potulicki, Wspó³czesna Europa polityczna. Zbiór umów miêdzynarodowych 1919-1939, Warszawa-Kraków 1939, s. 267-278. Konflikt polsko-czeski o Œl¹sk Cieszyñski by³ przedmiotem kilku szczegó³owych analiz. Zob. zw³aszcza M. K. Kamiñski, Konflikt polsko-czeski..., passim; J. Valenta, Èesko-polské vztahy v letech 1918-1920 a Tìšínské Slezsko, Ostrava 1961; S. Pilarski, Zarys stosunków..., s. 16-66; A. Szklarska-Lohmannowa, Polsko-czechos³owackie..., s. 13-88; A. Giza, Stosunki polsko-czeskie 1795-1920, Szczecin 1995, s. 136-175; J. Kozeñski, Czechos³owacja..., s. 20-27; M. Heller, Spór o Zaolzie po I wojnie œwiatowej, [w:] Rok 1918 w Polsce i w pañstwach s¹siednich. Osiemdziesiêciolecie zakoñczenia I wojny œwiatowej z perspektywy œl¹skiej, pod red. L. Kuberskiego i M. Lisa, Opole [br. r. wyd.], s. 137-146; D. Gawrecki, Èeskoslovensko-polský konflikt o Tìšínsko v letech 1918-1920, jeho pøíèiny a následky, [w:] Rok 1918..., s. 129-138; K. Lewandowski, Stosunki polsko-czechos³owackie w latach 1918-1939, [w:] PrzyjaŸnie i antagonizmy. Stosunki Polski z pañstwami s¹siednimi w latach 1918-1939, pod red. J. ¯arnowskiego, Wroc³aw i in. 1977, s. 217-234. 3 Umowa polityczna miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czechos³owack¹, z aneksem, [w:] Stosunki polsko-czesko-s³owackie w latach 1918-1939, wybór i oprac. E. Orlof, A. Pasternak, Rzeszów 1994, s. 60-62. Wiêcej na ten temat: A. Szklarska-Lohmannowa, Polsko-czechos³owackie..., s. 83-88; S. Pilarski, Zarys stosunków..., s. 94-99; P. Wandycz, Trzy próby poprawy stosunków polsko-czechos³owackich 1921-1926-1933, [w:] Z dziejów polityki i dyplomacji polskiej. Studia poœwiêcone pamiêci Edwarda hr. Raczyñskiego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wychodŸstwie, Warszawa 1994, s. 223-226. 4 J. Kozeñski, Próby zbli¿enia polsko-czechos³owackiego w latach 1926-1931, „Przegl¹d Zachodni” 20 (1964), nr 2, s. 310-327. 5 S. Pilarski, Zarys stosunków..., s. 241-251. 6 M. Cygañski, Narastaj¹cy kryzys w stosunkach Czechos³owacji z Niemcami i Polsk¹ w latach 1933-1938, „Studia Œl¹skie” 57 (1998), s. 304-310.

Prawne podstawy stosunków polsko-czechos³owackich w dziedzinie turystyki...

9

w rozbiorze Czechos³owacji. W listopadzie wymuszono te¿ zwrot niewielkich terenów w Spiszu i Orawie, co zrazi³o do Polski S³owaków7. Ch³odne stosunki polityczne miêdzy obydwoma pañstwami rzutowa³y na wspó³pracê gospodarcz¹, wojskow¹ i naukow¹. Kwestie gospodarcze zosta³y uregulowane w kilku umowach dwustronnych. 20 paŸdziernika 1921 r. podpisano w Warszawie umowê handlow¹, gwarantuj¹c¹ m.in. wprowadzenie klauzul najwy¿szego uprzywilejowania oraz wzajemne u³atwienia tranzytowe, która nie zosta³a jednak ratyfikowana8. W kwietniu 1925 r. zosta³ podpisany pakiet porozumieñ, reguluj¹cych szereg istotnych dla obydwu pañstw kwestii finansowych, handlowych i prawnych9. 7 K. Lewandowski, Stosunki polsko-czechos³owackie..., s. 254-256; J. Kozeñski, Czechos³owacja..., s. 267-287. 8 A. Szklarska-Lohmannowa, Polsko-czechos³owackie..., s. 83; 163-164; M. K. Kamiñski, M. J. Zacharias, Polityka zagraniczna Rzeczypospolitej Polskiej 1918-1939, Warszawa 1998, s. 67. 9 By³y to nastêpuj¹ce dokumenty: Umowa pomiêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹ w przedmiocie uregulowania obrotu prawnego w sprawach cywilnych, karnych i niespornych, podpisana w Pradze dnia 6 marca 1925 r. (Dz. U. z 1926 r. Nr 14, poz. 80). Umowa zosta³a ratyfikowana w Warszawie 12 wrzeœnia 1925 r. Wymiana dokumentów ratyfikacyjnych mia³a miejsce w Pradze 14 grudnia 1925 r. Zob. Oœwiadczenie Rz¹dowe z dnia 2 stycznia 1926 r. w sprawie wymiany dokumentów ratyfikacyjnych umowy miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹ w przedmiocie uregulowania obrotu prawnego w sprawach cywilnych, karnych i niespornych, podpisanej wraz z Protokó³em dodatkowym w Pradze dnia 6 marca 1925 r. (Dz. U. Nr 14, poz. 81). Porozumienie prowizoryczne reguluj¹ce stosunki ekonomiczne pomiêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹, a Republik¹ Czeskos³owack¹, podpisane w Warszawie dnia 7 kwietnia 1925 r. (Dz. U. z 1926 r. Nr 81, poz. 449). Porozumienie zosta³o ratyfikowane w Warszawie 30 stycznia 1926 r. Wymiana dokumentów ratyfikacyjnych mia³a miejsce w Pradze 10 lutego 1926 r. Zob. Oœwiadczenie Rz¹dowe z dnia 19 lipca 1926 r. w sprawie wymiany dokumentów ratyfikacyjnych Porozumienia Prowizorycznego, reguluj¹cego stosunki ekonomiczne pomiêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹, podpisanego w Warszawie dnia 7 kwietnia 1925 r. (Dz. U. Nr 81, poz. 450). Konwencja handlowa miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹, podpisana w Warszawie dnia 23 kwietnia 1925 r. (Dz. U. z 1926 r. Nr 111, poz. 644). Konwencja zosta³a ratyfikowana w Warszawie 8 paŸdziernika 1925 r. Wymiana dokumentów ratyfikacyjnych mia³a miejsce równie¿ w Warszawie 22 paŸdziernika 1926 r. Zob. Oœwiadczenie Rz¹dowe z dnia 28 paŸdziernika 1926 r. w sprawie wymiany dokumentów ratyfikacyjnych Konwencji Handlowej miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹, podpisanej w Warszawie dnia 23 kwietnia 1925 r. z do³¹czonemi do niej za³¹cznikami A, B, C, D, E, F i Protokó³em koñcowym z tej samej daty (Dz. U. Nr 111, poz. 645). Umowa pomiêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹ w sprawach prawnych i finansowych, podpisana w Warszawie dnia 23 kwietnia 1925 r. (Dz. U. z 1926 r. Nr 41, poz. 256). Umowa zosta³a ratyfikowana w Warszawie 15 wrzeœnia 1925 r. Wymiana dokumentów ratyfikacyjnych mia³a miejsce w Pradze 14 kwietnia 1926 r. Zob. Oœwiadczenie Rz¹dowe z dnia 22 kwietnia 1926 r. w sprawie wymiany dokumentów ratyfikacyjnych Umowy pomiêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹ w sprawach prawnych i finansowych, podpisanej w Warszawie dnia 23 kwietnia 1925 r. (Dz. U. Nr 41, poz. 256). Umowa miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czechos³owack¹ w sprawie ochrony prawnej i pomocy prawnej w sprawach podatkowych, podpisana w Warszawie dnia 23 kwietnia 1925 r. (Dz. U. z 1926 r. Nr 12, poz. 76). Umowa zosta³a ratyfikowana w Warszawie 15 wrzeœnia 1925 r. Wymiana dokumentów ratyfikacyjnych mia³a miejsce w Pradze 14 grudnia 1925 r. Zob. Oœwiadczenie Rz¹dowe z dnia 4 stycznia 1926 r. w sprawie

10

Leszek Æwik³a

10 lutego 1934 r. w Pradze podpisano konwencjê handlow¹ i nawigacyjn¹10. wymiany dokumentów ratyfikacyjnych umowy miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹ w sprawie ochrony prawnej i pomocy prawnej w sprawach podatkowych, podpisanej w Warszawie dnia 23 kwietnia 1925 r. (Dz. U. Nr 12, poz. 77). Umowa pomiêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹ w sprawie zapobie¿enia dwukrotnemu opodatkowaniu w dziedzinie podatków spadkowych, podpisana w Warszawie dnia 23 kwietnia 1925 r. (Dz. U. z 1926 r. Nr 13, poz. 78). Umowa zosta³a ratyfikowana w Warszawie 15 wrzeœnia 1925 r. Wymiana dokumentów ratyfikacyjnych mia³a miejsce w Pradze 14 grudnia 1925 r. Zob. Oœwiadczenie Rz¹dowe z dnia 4 stycznia 1926 r. w sprawie wymiany dokumentów ratyfikacyjnych umowy miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹ w sprawie zapobie¿enia dwukrotnemu opodatkowaniu w dziedzinie podatków spadkowych, podpisanej w Warszawie dnia 23 kwietnia 1925 r. (Dz. U. Nr 13, poz. 79). Umowa miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹ w sprawie zapobie¿enia podwójnym opodatkowaniom w dziedzinie bezpoœrednich podatków pañstwowych, podpisana w Warszawie dnia 23 kwietnia 1925 r. (Dz. U. z 1926 r. Nr 14, poz. 82). Umowa zosta³a ratyfikowana w Warszawie 28 wrzeœnia 1925 r. Wymiana dokumentów ratyfikacyjnych mia³a miejsce w Pradze 14 grudnia 1925 r. Zob. Oœwiadczenie Rz¹dowe z dnia 2 stycznia 1926 r. w sprawie wymiany dokumentów ratyfikacyjnych umowy miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹ w sprawie zapobie¿enia podwójnym opodatkowaniom w dziedzinie bezpoœrednich podatków pañstwowych, podpisanej wraz z Protokó³em koñcowym w Warszawie dnia 23 kwietnia 1925 r. (Dz. U. Nr 14, poz. 83). 30 maja 1925 r. zosta³a podpisana w Pradze Konwencja miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹ o u³atwieniach w ma³ym ruchu granicznym (Dz. U. z 1926 r. Nr 43, poz. 263). Konwencja zosta³a ratyfikowana w Warszawie 28 wrzeœnia 1925 r. Wymiana dokumentów ratyfikacyjnych mia³a miejsce równie¿ w Warszawie 22 kwietnia 1926 r. Zob. Oœwiadczenie Rz¹dowe z dnia 22 kwietnia 1926 r. w sprawie wymiany dokumentów ratyfikacyjnych Konwencji pomiêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹ o u³atwieniach w ma³ym ruchu granicznym, podpisanej w Pradze dnia 30 maja 1925 r. (Dz. U. Nr 43, poz. 264). 5 wrzeœnia 1925 r. zosta³a podpisana w Pradze Konwencja sanitarna pomiêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹ (Dz. U. z 1926 r. Nr 107, poz. 629). Konwencja zosta³a ratyfikowana w Warszawie 20 paŸdziernika 1926 r. Wymiana dokumentów ratyfikacyjnych mia³a miejsce równie¿ w Warszawie 22 paŸdziernika 1926 r. Zob. Oœwiadczenie Rz¹dowe z dnia 26 paŸdziernika 1926 r. w sprawie wymiany dokumentów ratyfikacyjnych Konwencji Sanitarnej pomiêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹, podpisanej w Pradze dnia 5 wrzeœnia 1925 r. (Dz. U. Nr 107, poz. 630). Tak wiêc Polska ratyfikowa³a umowy bardzo szybko (wiêkszoœæ we wrzeœniu 1925 r.), natomiast Czechos³owacja zwleka³a (ostatecznie czêœæ umów ratyfikowa³a w grudniu 1925 r., pozosta³e w ci¹gu 1926 r.). Najd³u¿ej ci¹gnê³a siê sprawa ratyfikacji umowy handlowej, co spowodowa³o koniecznoœæ jej poprawienia (konwencjê uzupe³niono dodatkowymi protoko³ami, zob. Protokó³ dodatkowy do Konwencji handlowej, z dnia 23 kwietnia 1925 r. pomiêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹, podpisany w Pradze dnia 3 lipca 1925 r. (Dz. U. z 1926 r. Nr 111, poz. 646) oraz II Protokó³ dodatkowy do Konwencji handlowej z dn. 23 kwietnia 1925 r. miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹, podpisany w Pradze dn. 21 kwietnia 1926 r. (Dz. U. Nr 111, poz. 648)) i w paŸdzierniku 1926 r. wymieniono dokumenty ratyfikacyjne. Na temat umów zob. Umowy gospodarcze z Czechos³owacj¹, „Przegl¹d Gospodarczy” 6 (1925), s. 531-542; A. Szklarska-Lohmannowa, Polsko-czechos³owackie..., s. 149-161; Z. Koneèný, Umowa handlowa miêdzy Polsk¹ i Czechos³owacj¹ z 1925 roku, „Œl¹ski Kwartalnik Historyczny Sobótka” 23 (1968), nr 1, s. 75-96. 10 Konwencja handlowa i nawigacyjna miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹ podpisana w Pradze, dnia 10 lutego 1934 r. (Dz. U. z 1937 r. Nr 22, poz. 142 oraz Dz. Urz. Min. Skar. z 1937 r. Nr 9, poz. 270). Konwencja zosta³a przyjêta, ratyfikowana i potwierdzona przez Prezydenta RP w Warszawie 25 listopada 1935 r. Wymiana dokumentów ratyfikacyjnych mia³a miejsce równie¿ w Warszawie 18 lutego 1937 r. Zob. Oœwiadczenie Rz¹dowe z dnia 15 marca 1937 r. w sprawie wymiany dokumentów ratyfikacyjnych konwencji handlowej i na-

Prawne podstawy stosunków polsko-czechos³owackich w dziedzinie turystyki...

11

Wspó³praca wojskowa ograniczy³a siê do trwaj¹cej do po³owy lat 30. wspó³pracy sztabów generalnych, ale ze wzglêdów politycznych nie zosta³a sfinalizowana uk³adem ustanawiaj¹cym sojusz polsko-czechos³owacki11. Wspó³praca naukowa pomiêdzy obydwoma pañstwami nie zosta³a uregulowana w ogólnej umowie naukowej. WyraŸnie zaznaczone elementy naukowe znalaz³y siê tylko w dwóch porozumieniach: umowie statystycznej oraz umowie hydrologicznej12. Jednak w praktyce – dziêki nawi¹zywaniu kontaktów bezpoœrednio pomiêdzy zainteresowanymi instytucjami naukowymi – Czechos³owacja by³a jednym z g³ównych partnerów naukowych Polski13. Wspó³praca polsko-czechos³owacka w dziedzinie turystyki rozpoczê³a siê w momencie podpisania konwencji turystycznej (pierwszej na œwiecie), bêd¹cej form¹ czêœciowych rozwi¹zañ odnosz¹cych siê do turystyki miêdzynarodowej. ZapowiedŸ jej przygotowania znalaz³a siê w pkt II protoko³u obrad odbytych w Krakowie w dniach 25 kwietnia – 6 maja 1924 r. miêdzy Komisarzem Polskim i Czechos³owackim przy Miêdzynarodowej Komisji Delimitacyjnej Polsko-Czechos³owackiej, zatwierdzonego przez Konferencjê Ambasadorów14. Obaj komisarze zobowi¹zali siê do „zalecenia” rz¹dom jak wigacyjnej miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹, podpisanej w Pradze dnia 10 lutego 1934 r. (Dz. U. Nr 22, poz. 143 oraz Dz. Urz. Min. Skar. Nr 9, poz. 271). Na temat polsko-czechos³owackiej wspó³pracy gospodarczej zob. M. Leczyk, Polsko-czechos³owackie stosunki gospodarcze (1921-1939), „Zeszyty Naukowe. Wy¿sza Szko³a Gospodarki Krajowej w Kutnie” 5 (2003), s. 5-27; J. Langner, Polsko-czechos³owacka wspó³praca na terenach pogranicza w latach 1918-1938, „Œl¹ski Kwartalnik Historyczny Sobótka” 23 (1968), nr 1, s. 68-74. 11 Na temat polsko-czechos³owackiej wspó³pracy wojskowej zob. W. Balcerak, Sprawa polsko-czechos³owackiego sojuszu wojskowego w latach 1921-1927, „Studia z Dziejów ZSRR i Europy Œrodkowej” 3 (1967), s. 207-226; H. Bu³hak, Z dziejów stosunków wojskowych polsko-czechos³owackich w latach 1921-1927, „Studia z Dziejów ZSRR i Europy Œrodkowej” 5 (1969), s. 115-144; H. Bu³hak, Z dziejów stosunków wojskowych polsko-czechos³owackich w latach 1927-1936, „Studia z Dziejów ZSRR i Europy Œrodkowej” 11 (1975), s. 97-150; M. Leczyk, Polska i s¹siedzi. Stosunki wojskowe 1921-1939, Bia³ystok 1997, s. 78-86; 136-137; 214-226; 383-392; S. Pilarski, Zarys stosunków..., s. 166-167; 183-186; K. Lewandowski, Stosunki polsko-czechos³owackie..., s. 239-240. 12 Porozumienie pomiêdzy Polsk¹ a Czechos³owacj¹ [z dnia 8 czerwca 1922 r.] w przedmiocie udzielania sobie wzajemnie wiadomoœci, dostarczanych przez spisy perjodyczne ludnoœci (M.P. Nr 153, poz. 93); Deklaracja Rz¹du Rzeczypospolitej Polskiej i Rz¹du Republiki Czeskos³owackiej [z dnia 16 kwietnia 1923 r.] w przedmiocie wymiany wyników badañ hydrologicznych i odnoœnych specjalnych wydawnictw (M.P. Nr 225, poz. 296). 13 Wiêcej na temat wspó³pracy naukowej: P. Komorowski, Wspó³praca naukowa polsko-czechos³owacka w aspekcie umów zawartych miêdzy Polsk¹ i Czechos³owacj¹ w okresie miêdzywojennym, „Kwartalnik Historii Nauki i Techniki” 30 (1985), nr 3-4, s. 743-752; A. Mìštan, Èeskoslovensko-polskì kulturní vztahy v letech 1919-1945, [w:] Èeši a Polací v minulosti, t. 2, Praha 1967, s. 620-623. 14 Za³¹cznik do Oœwiadczenia Rz¹dowego z dnia 19 grudnia 1925 r. w sprawie uchwa³y Konferencji Ambasadorów z dnia 5 wrzeœnia 1924 r., dotycz¹cej Protokó³u, podpisanego w Krakowie dnia 6 maja 1924 r. w zwi¹zku z ustaleniem granicy polsko-czeskos³owackiej w okrêgu Jaworzyny (Dz. U. Nr 133, poz. 952).

12

Leszek Æwik³a

najszybszego zawarcia takiej konwencji, a jej zadaniem powinno byæ umo¿liwienie i u³atwienie rozwoju turystyki na górskim pograniczu polsko-czechos³owackim, przede wszystkim poprzez „zniesienie trudnoœci paszportowych, u³atwienia komunikacyjne itd.”. W art. XVI aneksu A do protoko³u szczegó³owo uregulowano kwestie przekraczania granicy, zaœ a art. XVII i XVIII zapowiedziano poprawê stanu dróg i wybudowanie po³¹czenia kolejowego pomiêdzy obydwoma pañstwami. Strony mia³y równie¿ porozumiewaæ siê odnoœnie do ujednolicenia sposobu budowy i znaczenia œcie¿ek i szlaków tatrzañskich, przechodz¹cych z jednej strony na drug¹ oraz co do u³atwieñ w ich u¿ywaniu. Pierwotny tekst konwencji zosta³ przygotowany podczas konferencji w Zakopanem w dniach 6-8 wrzeœnia 1924 r. z udzia³em przedstawicieli w³adz, ekspertów oraz innych osób obu stron. Nastêpnie by³a dyskutowana w Ministerstwie Spraw Zagranicznych oraz podczas konferencji miêdzyministerialnych. Po wprowadzeniu poprawek przedstawiono j¹ w maju 1925 r. w Pradze przedstawicielom obu rz¹dów do rokowañ15. Podpisana zosta³a w Pradze 30 maja 1925 r.16 Dokument, licz¹cy 14 artyku³ów, wszed³ w ¿ycie 12 czerwca 1926 r. po ratyfikacji przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej za zgod¹ Sejmu i Senatu po up³ywie 15 dni od dnia wymiany dokumentów ratyfikacyjnych17. Konwencja umo¿liwi³a – zgodnie z art. 4 – poruszanie siê w okreœlonym obszarze przygranicznym Czechos³owacji i Polski na podstawie legitymacji towarzystw turystycznych lub narciarskich, które wska¿¹ rz¹dy obu pañstw, bez koniecznoœci posiadania paszportu. Legitymacje podlega³y zatwierdzeniu przez w³adze administracyjne I instancji sta³ego miejsca zamieszkania posiadacza legitymacji oraz urzêdu konsularnego drugiej strony. Pas turystyczny szczegó³owo okreœlono w art. 2 konwencji. Obejmowa³ on trzy obszary: jeden w Tatrach i dwa w rejonie Karpat Wschodnich 15

Konwencja turystyczna z Czechos³owacj¹ i uk³ad P. T. T. z towarzystwami turystycznemi czechos³owackiemi i jugos³owiañskiemi, „Przegl¹d Turystyczny” 1925, nr 2, s. 3-4; W. Goetel, Spór o Jaworzynê a Park Narodowy Tatrzañski, „Wierchy” 1925, s. 21. 16 Konwencja Turystyczna pomiêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹, podpisana dnia 30 maja 1925 r. w Pradze (Dz. U. z 1926 r. Nr 57, poz. 333). Na temat konwencji zob. np. M. Or³owicz, Turystyczne u³atwienia graniczne na granicy Polsko-Czeskos³owackiej, „Ziemia” 13 (1928), s. 108-109; ten¿e, Konwencja turystyczna polsko-czechos³owacka, „Wierchy” 1926, s. 135-140. 17 Sejm uchwali³ ustawê 30 lipca 1925 r. Zob. ustawê z dnia 30 lipca 1925 r. w sprawie ratyfikacji konwencji turystycznej pomiêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czechos³owack¹ z dnia 30 maja 1925 r. (Dz. U. Nr 89, poz. 626). Prezydent Rzeczypospolitej ratyfikowa³ konwencjê 15 wrzeœnia 1925 r. Dokumenty ratyfikacyjne zosta³y wymienione w Warszawie 27 maja 1926 r. Zob. Oœwiadczenie Rz¹dowe z dnia 29 maja 1926 r. w sprawie wymiany dokumentów ratyfikacyjnych Konwencji Turystycznej pomiêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹, podpisanej dnia 30 maja 1925 r. (Dz. U. Nr 57, poz. 334).

Prawne podstawy stosunków polsko-czechos³owackich w dziedzinie turystyki...

13

w okolicach £awocznego i Worochty. W kolejnych artyku³ach konwencji przewidziano wzajemne udzielanie turystom upowa¿nionych towarzystw zni¿ek kolejowych, uruchomienie przez obie strony po³¹czeñ autobusowych w pasie turystycznym, uruchomienie w pasie turystycznym po³¹czeñ telefonicznych, wzajemne przekazywanie sobie wiadomoœci meteorologicznych, dostêp i transport do schronisk przez terytorium drugiego pañstwa, w przypadku gdy bêdzie to niezbêdne. Konwencja utrzyma³a tzw. „Beskidówki”, na podstawie których cz³onkowie lokalnych œl¹skich towarzystw turystycznych mogli w celach turystycznych przekraczaæ granicê na Œl¹sku Cieszyñskim w dni œwi¹teczne i przedœwi¹teczne (art. 11). Art. 5 konwencji umo¿liwia³ organizowanie na pograniczu polsko-czechos³owackim wycieczek szkolnych. W tym celu nale¿a³o uzyskaæ od w³aœciwych w³adz administracyjnych pierwszej instancji specjalne legitymacje zbiorowe dla wycieczek szkolnych na okres do szeœciu dni w celu poruszania siê w pasie turystycznym. Warunkiem ich otrzymania by³o posiadanie przez kierownika wycieczki listy imiennej uczestników wycieczki, poœwiadczenia dyrekcji szko³y oraz legitymacji w³aœciwego towarzystwa wraz z zatwierdzeniem przez odpowiednie w³adze. Wykonanie postanowieñ konwencji powierzono Ministrowi Spraw Wewnêtrznych w porozumieniu z innymi w³aœciwymi ministrami18. Minister Spraw Wewnêtrznych okólnikiem nr 64 z 12 czerwca 1926 r.19 okreœli³, i¿ z praw wynikaj¹cych z konwencji ze strony polskiej mogli korzystaæ w ci¹gu ca³ego roku cz³onkowie Polskiego Towarzystwa Tatrzañskiego oraz w sezonie zimowym, tj. od 1 grudnia do 30 kwietnia cz³onkowie Polskiego Zwi¹zku Narciarskiego (ci ostatni musieli poruszaæ siê na nartach lub z nartami). W³adza administracyjna pierwszej instancji sta³ego miejsca zamieszkania mia³a zatwierdzaæ legitymacjê oraz urz¹d konsularny mia³ wydawaæ wizê bezp³atnie na okres jednego roku. Po up³ywie roku zatwierdzenie mog³o byæ przed³u¿one na dalszy okres, jeœli posiadacz legitymacji nie nadu¿ywa³ jej oraz wykaza³, ¿e jest nadal cz³onkiem towarzystwa. Z kolei zgodnie z przepisami wykonawczymi do Konwencji turystycznej 18

Odnoœnie do interpretacji przepisów konwencji zob. okólnik Nr 49 z dnia 31 marca 1931 r. (AP. 1240/17) w sprawie interpretacji postanowieñ polsko-czeskos³owackich umów turystycznej i o ma³ym ruchu granicznym (Dz. Urz. Min. Spraw Wew. Nr 3, poz. 89); okólnik [Ministra Spraw Wewnêtrznych] Nr 7 z dnia 6 lutego 1936 r. w sprawie ruchu osobowego przez granicê polsko-czechos³owack¹ (Nr 117-cz-21) (Dz. Urz. Min. Spraw Wew. Nr 4, poz. 17); pismo Nr AP. 117/Cz./2 z dnia 9 marca 1933 r. O legitymacjach turystycznych (Dz. Urz. Min. Spraw Wew. Nr 4, poz. 64). 19 Okólnik Nr 64 z dnia 12 czerwca 1926 r. Nr. BO. 6830/26 do wszystkich P. P. Wojewodów i P. Komisarza Rz¹du na Min. st. Warszawê w sprawie przepisów wykonawczych do konwencji turystycznej polsko-czeskos³owackiej z dnia 30 V 1925 r. (Dz. Urz. Min. Spraw Wew. Nr 4, poz. 205 oraz Zbiór Zarz¹dzeñ Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych (okólniki i pisma okólne) (1918-1930), cz. II, Warszawa 1931, s. 1030-1031).

14

Leszek Æwik³a

polsko-czechos³owackiej z dnia 30 maja 1925 r., turyœci piesi mogli przekraczaæ granicê celn¹ w obydwu kierunkach na drogach turystycznych, za które uznano drogi i œcie¿ki opatrzone znakiem turystycznym lub drogi i œcie¿ki u¿ywane przez turystów lub narciarzy, uwidocznione na mapach wojskowych. Przepisy uregulowa³y równie¿ procedurê przeprowadzania uproszczonej odprawy celnej20. Konwencja polsko-czechos³owacka wynika³a z postanowieñ Rady Ambasadorów, rozstrzygaj¹cej o przynale¿noœci terytorium Jaworzyny w Tatrach do Czechos³owacji21. We wstêpie do konwencji jako powód jej zawarcia podano, i¿ rz¹dy obydwu pañstw pragn¹ umo¿liwiæ swym obywatelom korzystanie z piêkna przyrody przez u³atwianie i popieranie ruchu turystycznego na pograniczu polsko-czechos³owackim. U podstaw koncepcji konwencji – zdaniem W. Goetla – le¿a³ projekt otwarcia w przysz³oœci granicy polsko-czechos³owackiej dla ruchu turystycznego22. Z kolei Z. Kulczycki s³usznie zauwa¿a, i¿ istotnym czynnikiem, wp³ywaj¹cym na decyzjê o zawarciu konwencji by³o to, ¿e ca³y obszar, którego ona dotyczy³a, uprzednio (do 1918 r.) by³ czêœci¹ terytorium Austro-Wêgier i stanowi³ jednolity teren gospodarczy i turystyczny. Do zawarcia konwencji przyczyni³ siê równie¿ nacisk opinii publicznej w tej sprawie, inspirowany przez organizacje turystyczne23. Posiadaj¹cy dokumenty konwencyjne pocz¹tkowo mogli przekraczaæ granicê praktycznie w dowolnym punkcie i nie podlegali ¿adnym ograniczeniom i kontroli. Od chwili wprowadzenia w Polsce ograniczeñ dewizowych w po³owie lat trzydziestych uruchomiono na granicy okreœlone punkty przejœciowe celem poddania turystów kontroli dewizowej24. Ograniczenia dewizowe uniemo¿liwi³y poza tym planowane rozszerzenie strefy konwencji o dalsze obszary umo¿liwiaj¹ce turystom polskim zwiedzanie Ni¿nych Tatr, a turystom czechos³owackim przyjazd do Krakowa25. Przyznanie cz³onkom Polskiego Towarzystwa Tatrzañskiego prawa poruszania siê po ca³ym obszarze konwencji polsko-czechos³owackiej spowodowa³o, ¿e znacznie zwiêkszy³a siê liczebnoœæ jego cz³onków (w 1923 r.

20

Dz. Urz. Min. Skar. z 1927 r. Nr 5, poz. 65. W. Goetel, Szkic przebiegu sprawy Jaworzyny, „Przegl¹d Turystyczny” 1925, nr 1, s. 7-9. 22 Ten¿e, Spór o Jaworzynê..., s. 14. 23 Z. Kulczycki, Zarys historii turystyki w Polsce, Warszawa 1977, s. 105-106. 24 „Ilustrowany Kuryer Codzienny” z dnia 18 grudnia 1936 r. 25 Tam¿e, z dnia 12 maja 1933 r. Na konwencji polskiej wzorowa³y siê Austria i W³ochy. Pañstwa te zawar³y podobne porozumienie umo¿liwiaj¹ce poruszanie siê na obszarze kilkunastu granicznych prze³êczy alpejskich. Tam¿e, z dnia 22 wrzeœnia 1933 r.; Konwencja turystyczna w³osko-austriacka, „Przegl¹d Turystyczny” 1934, nr 3, s. 10. Zob. te¿ Z. Kulczycki, Zarys historii..., s. 105-106. 21

Prawne podstawy stosunków polsko-czechos³owackich w dziedzinie turystyki...

15

skupia³o ono 4373 cz³onków, a w 1933 r. liczy³o ju¿ 19 719 cz³onków)26. Inne towarzystwa turystyczne, zarówno po stronie polskiej, jaki i czechos³owackiej podejmowa³y starania o rozci¹gniêcie na nie postanowieñ konwencji, jednak rz¹dy obu pañstw nie wyra¿a³y na to zgody, przede wszystkim obawiaj¹c siê wykorzystywania przepustek do obchodzenia przepisów o op³atach paszportowych27. W latach 30. Polskie Towarzystwo Turystyczne prowadzi³o rozmowy z Klubem Czeskos³owackich Turystów odnoœnie do nowelizacji konwencji, szczególnie rozszerzenia pasa turystycznego w Karpatach, których nie uda³o siê jednak zakoñczyæ pomyœlnie28. Ostatecznie kres tej inicjatywie po³o¿y³ konflikt polsko-czechos³owacki o Zaolzie, w efekcie którego korzystanie z konwencji zosta³o zawieszone29. U³atwienia turystyczne dotyczy³y równie¿ okolicy Jaworzyny (obszar po obu stronach granicy szerokoœci 15 km), gdzie nie obowi¹zywa³y przepisy odnosz¹ce siê do ograniczeñ przebywania w strefie nadgranicznej. Na podstawie art. XVI aneksu A do protoko³u obrad odbytych w Krakowie w dniach 25 kwietnia – 6 maja 1924 r. miêdzy Komisarzem Polskim i Czechos³owackim przy Miêdzynarodowej Komisji Delimitacyjnej Polsko-Czechos³owackiej30, osobom, które w sezonie letnim lub zimowym zamieszka³y w jednej z miejscowoœci klimatycznych tatrzañskich na terytorium Rzeczypospolitej lub Czechos³owacji, by³y wydawane na okres do trzech miesiêcy specjalne legitymacje, zwane „Legitymacjami tatrzañskimi”, uprawniaj¹ce do przekraczania granicy w okresie ich wa¿noœci. Osoby, które zatrzymywa³y siê w miejscowoœci klimatycznej przez krótki okres lub przechodzi³y przez ni¹ bez zatrzymywania siê, wydawano „Legitymacje tatrzañskie” wa¿ne 6 dni. Turyœci nale¿¹cy do jednego z towarzystw turystycznych, maj¹cych siedzibê na obszarze Rzeczypospolitej lub Czechos³owacji, 26

Dane za J. Gaj, Zarys historii turystyki w Polsce, Warszawa 2003, s. 77. Archiwum Akt Nowych [dalej: AAN], Ministerstwo Spraw Wewnêtrznych, Materia³y dotycz¹ce zakresu dzia³ania Wydzia³u Porz¹dku Publicznego MSW 1931-1932, sygn. 813, k. 50-51, Sprawa u³atwieñ turystycznych na pograniczu Polsko-Czeskos³owackim. 28 Zob. AAN, Polskie Towarzystwo Tatrzañskie, sygn. 202, k. 10. Przebieg uroczystoœci jubileuszowych 60-lecia P.T.T. w Zakopanem w niedzielê dnia 7 maja 1933 r.; Sprawozdanie Zarz¹du G³ównego Polskiego Towarzystwa Tatrzañskiego z dzia³alnoœci za czas od 1 marca 1930 do 31 marca 1931, „Wierchy” 1931, dodatek, s. XXXII-XXXIII; Sprawozdanie Zarz¹du G³ównego Polskiego Towarzystwa Tatrzañskiego z dzia³alnoœci za czas od 1 kwietnia 1931 do 31 marca 1932, „Wierchy” 1932, dodatek, s. XV; Przed rozszerzeniem pasa turystycznego polsko-czechos³owackiego, „Przegl¹d Turystyczny” 1933, nr 2, s. 8. 29 „Wiadomoœci Ziem Górskich” 1939, nr 5, s. 10. 30 Za³¹cznik do Oœwiadczenia Rz¹dowego z dnia 19 grudnia 1925 r. w sprawie uchwa³y Konferencji Ambasadorów z dnia 5 wrzeœnia 1924 r., dotycz¹cej Protokó³u, podpisanego w Krakowie dnia 6 maja 1924 r. w zwi¹zku z ustaleniem granicy polsko-czeskos³owackiej w okrêgu Jaworzyny (Dz. U. Nr 133, poz. 952). 27

16

Leszek Æwik³a

wymienionych w konwencji turystycznej, której zawarcie zosta³o zapowiedziane w pkt II protoko³u, mogli przekraczaæ granicê na podstawie legitymacji, stwierdzaj¹cej cz³onkostwo w zwi¹zku, wydanej przez w³adze zwi¹zku i wa¿nej w okresie jednego roku. Na takich samych zasadach jak posiadacze „Legitymacji tatrzañskich” mogli przekraczaæ granicê równie¿ obywatele polscy i czechos³owaccy posiadaj¹cy wa¿ny paszport zagraniczny, wizowany przez w³aœciw¹ placówkê drugiego pañstwa oraz turyœci z innych pañstw, posiadaj¹cy paszport wizowany przez w³aœciw¹ w³adzê tego pañstwa, na obszarze którego chcieli zamieszkaæ w celach wypoczynkowych. Osoby wy¿ej wymienione, posiadaj¹cy wa¿n¹ „Legitymacjê tatrzañsk¹” lub kartê cz³onkowsk¹, mog³y przekraczaæ granicê tak¿e na drogach ubocznych i przenosiæ bez op³at celnych baga¿ podrêczny oraz ekwipunek turystyczny lub narciarski. „Legitymacje tatrzañskie” wydawa³a oraz karty zwi¹zków turystycznych potwierdza³a w³aœciwa w³adza administracyjna I instancji tego pañstwa, na terytorium którego by³a po³o¿ona miejscowoœæ klimatyczna tatrzañska, w której chcia³ zatrzymaæ siê turysta lub mia³o siedzibê w³aœciwe towarzystwo turystyczne, ewentualnie upowa¿niony przez ni¹ organ31. Istotne postanowienia dla rozwoju turystyki znalaz³y siê równie¿ w umowach handlowych zawartych pomiêdzy Polsk¹ i Czechos³owacj¹. Chodzi o kwestie zwi¹zane z u³atwieniami w po³¹czeniach kolejowych. W art. 22 konwencji handlowej podpisanej w Warszawie dnia 23 kwietnia 1925 r. obydwa pañstwa zobowi¹za³y siê do wzajemnego stosowania w zakresie taryf kolejowych zasady najwy¿szego uprzywilejowania i zgodzi³y siê w celu u³atwienia miêdzynarodowego ruchu kolejowego „stosowaæ wzajemnie ¿yczliw¹ politykê taryfow¹”. Zgodnie z nastêpnym artyku³em miano wprowadziæ bezpoœrednie po³¹czenia kolejowe pomiêdzy obydwoma pañstwami oraz pomiêdzy jednym z pañstw – stron konwencji a pañstwami trzecimi przez terytorium drugiego pañstwa – strony konwencji, a tak¿e uproœciæ formalnoœci celne i paszportowe. Podobne postanowienie znalaz³o siê w art. XXIV konwencji handlowej i nawigacyjnej zawartej miêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czechos³owack¹, podpisanej w Pradze dnia 10 lutego 1934 r. 31 Zgodnie z pkt a 3 protoko³u cieszyñskiego z dnia 28 lipca 1924 r., zawieraj¹cego przepisy wykonawcze do protoko³y krakowskiego, osoba ubiegaj¹ca siê o „Legitymacjê tatrzañsk¹”, musia³a przedstawiæ dokument poœwiadczaj¹cy jej obywatelstwo (polskie lub czechos³owackie) oraz w przypadku ubiegania siê o legitymacjê wa¿n¹ trzy miesi¹ce – dowód zapisania do rejestru mieszkañców w miejscowoœci tatrzañskiej lub dowód zapisania do rejestru mieszkañców innej gminy i posiadania dodatkowego miejsca zamieszkania w danej miejscowoœci klimatycznej. Zob. okólnik [Ministra Spraw Wewnêtrznych] Nr 7 z dnia 6 lutego 1936 r. w sprawie ruchu osobowego przez granicê polsko-czechos³owack¹ (Nr 117-cz-21) (Dz. Urz. Min. Spraw Wew. Nr 4, poz. 17). Zob. te¿ M. Or³owicz, Turystyczne u³atwienia..., s. 107-108.

Prawne podstawy stosunków polsko-czechos³owackich w dziedzinie turystyki...

17

W dniu 30 maja 1927 r. zosta³a podpisana w Pradze konwencja pomiêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czechos³owack¹ w przedmiocie uregulowania wzajemnej komunikacji kolejowej32. W art. 3 obydwie strony zadeklarowa³y, i¿ do³o¿¹ wszelkich starañ w celu usprawnienia komunikacji kolejowej miêdzy ich obszarami. Szczególnie s³u¿ba kolejowa, pocztowa, celna, paszportowa i inna mia³a byæ wykonywana tak, „by przewóz osób, baga¿ów i towarów odbywa³ siê mo¿liwie najszybciej”. W protokole koñcowym do³¹czonym do konwencji obydwie strony zobowi¹za³y siê do podjêcia „we w³aœciwym czasie” rozmów na temat przeprowadzania wspólnej kontroli paszportowo-celnej. W lipcu 1939 r. rozpoczêto prace nad umow¹ polsko-s³owack¹ o uregulowaniu wzajemnych stosunków granicznych w komunikacji kolejowej. Projekt by³ wzorowany na umowie polsko-wêgierskiej33. Ze wzglêdu na wybuch wojny prac nie uda³o siê sfinalizowaæ. W 1930 r. koleje czechos³owackie udzieli³y 50-procentowej zni¿ki kolejowej w II lub III klasie poci¹gów osobowych lub pospiesznych wycieczkom szkolnym, sk³adaj¹cym siê z co najmniej 10 osób, udaj¹cym siê do Czechos³owacji lub przeje¿d¿aj¹cym przez to pañstwo. Ulgê mo¿na by³o uzyskaæ na podstawie podania, potwierdzonego przez dyrekcjê szko³y, przy czym w podaniu winno znaleŸæ siê stwierdzenie, ¿e chodzi o wycieczkê szkoln¹ w celach krajoznawczych. Podanie musia³o byæ przes³ane do kolei czechos³owackich co najmniej 3 tygodnie przed rozpoczêciem podró¿y. Podanie mo¿na by³o przes³aæ za poœrednictwem czechos³owackich placówek dyplomatycznych i konsularnych lub za poœrednictwem Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Pradze34. Niew¹tpliwie istotny wp³yw na rozwój turystyki polsko-czechos³owackiej mia³y przepisy paszportowe. Co prawda pañstwo polskie generalnie d¹¿y³o do ograniczenia wyjazdów za granicê35, to jednak wytyczne w tym 32 Dz. U. z 1929 r. Nr 84, poz. 624. Wymiana dokumentów ratyfikacyjnych mia³a miejsce w Warszawie w dniu 23 listopada 1929 r. Zob. Oœwiadczenie Rz¹dowe z dnia 27 listopada 1929 r. w sprawie wymiany dokumentów ratyfikacyjnych Konwencji pomiêdzy Rzecz¹pospolit¹ Polsk¹ a Republik¹ Czeskos³owack¹ w przedmiocie uregulowania wzajemnej komunikacji kolejowej, podpisanej wraz z Protokó³em Koñcowym w Pradze dnia 30 maja 1927 r. (Dz. U. z 1929 r. Nr 84, poz. 625). 33 Zob. pismo Dyrektora Departamentu Ogólnego Ministerstwa Komunikacji do Ministerstwa Spraw Zagranicznych z dnia 18 lipca 1939 r., AAN, Ministerstwo Komunikacji, T. 3 Polsko-S³owacja umowa kolejowa, sygn. 115, k. 150-151. 34 Okólnik Ministerstwa Wyznañ Religijnych i Oœwiecenia Publicznego do wszystkich w³adz, urzêdów i szkó³, podleg³ych Ministerstwu W. R. i O. P. w sprawie zni¿ek kolejowych dla wycieczek szkolnych w Czechos³owacji (Dz. Urz. Min. Wyz. Rel. i Oœ. Pub. z 1930 r. Nr 6, poz. 94). 35 Zob. okólnik Nr 58 z dnia 4 maja 1932 r. (AP. 131/1) w sprawie ograniczeñ przy wydawaniu paszportów (Dz. Urz. Min. Spraw Wew. Nr 8, poz. 93); okólnik Nr 41 z dnia 24 kwietnia 1933 r. (AP. 128/60) w sprawie polityki paszportowej (Dz. Urz. Min. Spraw Wew. Nr 6, poz. 93); okólnik

18

Leszek Æwik³a

zakresie nie obejmowa³y wszystkich pañstw, w tym Czechos³owacji. Na wyjazd do Czechos³owacji paszporty by³y wydawane na ogólnych zasadach, o ile liczba wyjazdów w ci¹gu roku kalendarzowego nie przekroczy³a 5 tys. osób. Osoba ubiegaj¹ca siê o paszport nie mia³a obowi¹zku wykazywania koniecznoœci wyjazdu. Za wydany paszport uiszcza³a op³atê ulgow¹, bez wzglêdu na jej stan maj¹tkowy. W³adze paszportowe nie mog³y uzale¿niaæ wydania paszportu od zgody w³adz skarbowych. Jedynie w przypadku ubiegania siê o wydanie paszportu bezp³atnego konieczne by³o przedstawienie – zgodnie z obowi¹zuj¹cymi przepisami – np. zaœwiadczenia lekarskiego dla wyjazdu w celach kuracyjnych oraz uzyskanie zgody Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych36. Zgodnie z okólnikiem Nr 30 z dnia 29 maja 1937 r. w sprawie wyjazdów zagranicznych (Nr AP. 128-27)37, Czechos³owacja, obok Austrii, Finlandii, £otwy i Szwecji, znalaz³a siê w grupie pañstw, w stosunku do których nie stosowano ograniczeñ w sprawach paszportowych. Do pañstw tych wyjazd móg³ nast¹piæ bez specjalnych ograniczeñ walutowych. Za podstawê obliczenia op³aty za paszport przyjêto okres 15-dniowy wa¿noœci paszportu. Op³ata wynosi³a 40 z³, a w przypadku d³u¿szego okresu – kwota ulega³a proporcjonalnemu zwiêkszeniu. Obywatel czechos³owacki, który chcia³ w celach turystycznych legalnie przekroczyæ granicê pañstwa polskiego, musia³ posiadaæ wa¿ny dokument podró¿y uprawniaj¹cy do wyjazdu za granicê i uzyskaæ na takim dokumencie wizê przedstawicielstwa polskiego w Czechos³owacji. Wiza by³a wa¿na jeden miesi¹c od daty jej wystawienia i uprawnia³a do jednokrotnego wjazdu na terytorium pañstwa polskiego a op³ata za ni¹ wynosi³a 10 franków z³otych (za wizê wielokrotn¹ wa¿n¹ na wielokrotny wjazd i wyjazd z terminem trzymiesiêcznym op³ata wynosi³a 20 franków z³otych)38. Zgodnie z pozycj¹ 47 ogólnej taryfy op³at konsularnych, stanowi¹cej za³¹cznik do rozporz¹dzenia Ministra Spraw Zagranicznych z dnia 19 maja 1925 r. wydanego w porozumieniu z Ministrami: Skarbu, Przemys³u i Handlu, Spraw Wewnêtrznych, Sprawiedliwoœci i Pracy i Opieki Spo³ecznej w sprawie ogólnej taryfy op³at konsularnych39, za wizê wielokrotn¹ wa¿n¹ Nr 59 z dnia 16 czerwca 1933 r. (AP. 128/60) w sprawie polityki paszportowej (Dz. Urz. Min. Spraw Wew. Nr 11, poz. 143). 36 Okólnik Nr 3 z dnia 16 stycznia 1935 r. w sprawie wyjazdów do Czechos³owacji (Nr AP. 128-133) (Dz. Urz. Min. Spraw Wew. Nr 3, poz. 8). 37 Dz. Urz. Min. Spraw Wew. z 1937 r. Nr 14, poz. 102. 38 Okólnik [z dnia 2 listopada 1923 r.] w sprawie wysokoœci op³at konsularnych za wizy od obywateli czechos³owackich (Dz. Urz. Min. Spraw Zag. Nr 14, poz. 167). Zob. te¿ okólnik [z dnia 10 paŸdziernika 1924 r.] w sprawie op³at za wizy od obywateli obcych (Dz. Urz. Min. Spraw Zag. Nr 8, poz. 110). 39 Dz. U. Nr 56, poz. 402.

Prawne podstawy stosunków polsko-czechos³owackich w dziedzinie turystyki...

19

do 1 roku, cudzoziemiec (a wiêc równie¿ obywatel Czechos³owacji) musia³ zap³aciæ 20 z³, zaœ za wizê tranzytow¹ bez prawa zatrzymania siê na terytorium Rzeczypospolitej – 1 z³ i 2 z³ za wizê tranzytow¹ powrotn¹, wa¿n¹ na dwa przejazdy terytorium polskiego bez prawa zatrzymania siê. Termin wa¿noœci wizy ustala³ konsul wed³ug w³asnego uznania lub na zasadzie wzajemnoœci, przy czym termin nie móg³ przekroczyæ terminu maksymalnego. Zgodnie z treœci¹ zarz¹dzenia E.III.686/5/1 z 1933 r. w sprawie op³at wizowych40, obywatele czechos³owaccy mogli skorzystaæ z wizy bezp³atnej, jeœli przyje¿d¿ali w celach wypoczynkowych lub leczniczych do uzdrowisk w Polsce. Chodzi³o o te uzdrowiska, na powrót z których Ministerstwo Komunikacji przyzna³o 50% ulgi na bilety kolejowe41. Niezbêdnym warunkiem by³o posiadanie biletu kolejowego do jednej z 99 wymienionych w zarz¹dzeniu miejscowoœci lub do miejscowoœci po³o¿onej nad morzem w powiecie morskim. Miejscowoœci zosta³y podzielone na dwie grupy: jedn¹ grupê stanowi³y miejscowoœci, przyje¿d¿aj¹c do których mo¿na by³o uzyskaæ wizê bezp³atn¹ w ci¹gu ca³ego roku, drug¹ zaœ miejscowoœci, na przyjazd do których mo¿na by³o uzyskaæ wizê bezp³atn¹ w okresie od 15 maja do 31 paŸdziernika. Ponadto – zgodnie z zawartymi porozumieniami – na zasadzie wzajemnoœci z op³at ulgowych mogli korzystaæ uczestnicy wycieczek, z³o¿onych co najmniej z dziesiêciu osób, posiadaj¹cy paszporty indywidualne lub paszport zbiorowy (ulga dotyczy³a wiz pobytowych jednorazowych, z prawem pobytu, nieprzekraczaj¹cym jednego miesi¹ca, lub wiz przejazdowych powrotnych). Od 1 lipca 1934 r. obowi¹zywa³a nowa taryfa op³at konsularnych i kosztów postêpowania, stanowi¹ca za³¹cznik do rozporz¹dzenia Ministra Spraw Zagranicznych z dnia 18 kwietnia 1934 r. wydanego w porozumieniu z Ministrami: Skarbu, Przemys³u i Handlu, Spraw Wewnêtrznych, Sprawiedliwoœci i Opieki Spo³ecznej w sprawie taryfy op³at konsularnych42. Wysokoœæ op³at za wizowanie paszportów pozostawiono bez zmian. Zgodnie z Instrukcj¹ wykonawcz¹ do rozporz¹dzenia Ministra Spraw Zagranicznych z dnia 18 kwietnia 1934 r. w sprawie Taryfy Op³at Konsularnych (Dz. U. R. P. Nr. 42, poz. 376)43, w przypadku wycieczek obywateli czechos³owackich, na zasadzie wzajemnoœci, ich cz³onkowie (jeœli wycieczka sk³ada³a siê przynajmniej z 10 osób) powinni otrzymywaæ bezp³atne wizy 40

Dz. Urz. Min. Spraw Zag. Nr 13, poz. 113. Zgodnie z okólnikiem E.III.686/5/4, stwierdzenie, ¿e chodzi o uzdrowiska, na powrót z których Ministerstwo Komunikacji przyzna³o 50% ulgi za bilety kolejowe, zosta³o z zarz¹dzenia wykreœlone. [Okólnik] op³aty wizowe (Dz. Urz. Min. Spraw Zag. z 1934 r. Nr 2, poz. 3). 42 Dz. U. Nr 42, poz. 376. 43 Dz. U. Nr 10, poz. 90. 41

20

Leszek Æwik³a

pobytowe jednorazowe z prawem pobytu, nieprzekraczaj¹cym jednego miesi¹ca lub bezp³atne wizy przejazdowe powrotne. Cudzoziemcy, przyje¿d¿aj¹cy w celach odpoczynkowych lub leczniczych do uzdrowisk w Polsce, otrzymywali wizy bezp³atne, o ile posiadali bilet do jednej z wymienionych w Instrukcji miejscowoœci. Miejscowoœci, wymienione w Instrukcji, zosta³y podzielone na dwie grupy: w grupie pierwszej znalaz³o siê 23 miejscowoœci, do których mo¿na by³o przyje¿d¿aæ przez ca³y rok, zaœ w grupie drugiej 34 miejscowoœci, do których mo¿na by³o przyje¿d¿aæ w okresie od 15 maja do 31 paŸdziernika. Na podstawie obwieszczenia w sprawie op³at wizowych pobieranych od obywateli niektórych pañstw i niektórych kategorii cudzoziemców44, uczestnicy wycieczek z³o¿onych co najmniej z 10 obywateli czechos³owackich, posiadaj¹cych paszporty indywidualne lub paszport zbiorowy zostali zwolnieni z op³at za jednorazowe wizy przejazdowe powrotne lub pobytowe z prawem pobytu do jednego miesi¹ca. W okresie miêdzywojnia w zwi¹zku z niepomyœln¹ sytuacj¹ ekonomiczn¹ po I wojnie œwiatowej, poszczególne pañstwa, chroni¹c siê przed wywozem za granicê wartoœci dewizowych, wprowadza³y ograniczenia wysokoœci kwot, jakie wyje¿d¿aj¹cy z kraju turysta móg³ ze sob¹ zabraæ. Osoby wyje¿d¿aj¹ce w celach turystycznych do Czechos³owacji musia³y przestrzegaæ ogólnego ustawodawstwa dewizowego. W drugiej po³owie lat 30. XX w. Komisja Dewizowa nieco z³agodzi³a przepisy w zakresie wyjazdów turystycznych do Czechos³owacji. 31 lipca 1936 r. Komisja Dewizowa wyda³a okólnik nr 29, w którym upowa¿ni³a banki dewizowe do sprzeda¿y i udzielania zezwoleñ na wywóz osobom udaj¹cym siê w celach turystycznych lub kuracyjnych do Czechos³owacji, akredytyw w koronach czeskich do wysokoœci równowartoœci 1000 z³ od osoby w stosunku miesiêcznym ponad normê przewidzian¹ w § 12 ust. 1 rozporz¹dzenia Ministra Skarbu z dnia 24 lipca 1936 r. (czyli 200 z³ na jedn¹ osobê)45. Ponadto ka¿da wyje¿d¿aj¹ca osoba, posiadaj¹ca osobny paszport zagraniczny, mog³a wywieŸæ pieni¹dze polskie lub czechos³owackie do wysokoœci 30 z³ 46. 4 czerwca 1937 r. postanowienie powy¿sze zosta³o zmienione i odt¹d osoba maj¹ca miejsce zamieszkania w Rzeczypospolitej, posiadaj¹ca paszport zagraniczny umo¿liwiaj¹cy wyjazd do Czechos³owacji i wyje¿d¿aj¹ca do tego pañstwa w celach turystycznych lub kuracyjnych, mog³a nabyæ 44

Dz. Urz. Min. Spraw Zag. z 1937 r. Nr 5, poz. 41. Zob. rozporz¹dzenie Ministra Skarbu z dnia 24 lipca 1936 r. o obrocie pieniê¿nym z zagranic¹ oraz o obrocie zagranicznemi i krajowemi œrodkami p³atniczemi (Dz. U. Nr 57, poz. 419 oraz Dz. Urz. Min. Skar. Nr 20, poz. 617). 46 Okólnik [Komisji Dewizowej] Nr 29 z dnia 31 lipca 1936 r. w sprawie akredytyw na Czechos³owacjê (Dz. Urz. Min. Skar. Nr 21, poz. 679). 45

Prawne podstawy stosunków polsko-czechos³owackich w dziedzinie turystyki...

21

w banku dewizowym i wywieŸæ za granicê akredytywy wystawione jedynie w koronach czechos³owackich do wysokoœci równowartoœci 800 z³ w stosunku miesiêcznym na czas zadeklarowanego we wniosku pobytu w Czechos³owacji. Ponadto ka¿dy mia³ prawo wywieŸæ pieni¹dze polskie do wysokoœci 50 z³, przy czym nie móg³ wówczas korzystaæ z uprawnieñ zawartych w § 12 ust. 1 rozporz¹dzenia Ministra Skarbu z dnia 24 lipca 1936 r.47 Nastêpnie Komisja Dewizowa rozszerzy³a powy¿sze upowa¿nienie, zezwalaj¹c na wywóz kwoty 50 z³ nie tylko w walucie polskiej, ale równie¿ w koronach czechos³owackich48. Zgodnie z okólnikiem Komisji Dewizowej z dnia 10 stycznia 1938 r., banki dewizowe mog³y dokonywaæ we w³asnym zakresie przydzia³ów zagranicznych œrodków p³atniczych na wyjazd do Czechos³owacji tylko wed³ug zasad ogólnie obowi¹zuj¹cych, zamieszczonych w § 12 ust. 1 rozporz¹dzenia Ministra Skarbu z dnia 24 lipca 1936 r. Na udzielanie zezwoleñ w rozmiarach wy¿szych bank musia³ uzyskaæ zezwolenie Komisji49. 7 kwietnia 1938 r. Komisja Dewizowa wyda³a okólnik50, który uchyli³ obowi¹zywanie okólnika nr 29 z dnia 10 stycznia 1938 r. Okólnikiem z 7 kwietnia 1938 r. Komisja od nowa uregulowa³a kwestiê sprzeda¿y akredytyw na wyjazd do Czechos³owacji. Banki dewizowe uzyska³y upowa¿nienie Komisji do sprzeda¿y i udzielania zezwoleñ na wywóz obywatelom polskim posiadaj¹cym paszport zagraniczny wa¿ny na Czechos³owacjê i wyje¿d¿aj¹cym do tego pañstwa w celach turystycznych lub kuracyjnych, akredytyw w wysokoœci równowartoœci 800 z³ na jeden paszport zagraniczny w stosunku miesiêcznym na czas zadeklarowanego we wniosku pobytu w Czechos³owacji. Akredytywy mog³y byæ wystawiane jedynie w koronach czechos³owackich na jeden z szeœciu enumeratywnie wymienionych banków w Pradze lub na ich oddzia³y i korespondentów w Czechos³owacji. Ponadto osoba mog³a wywieŸæ pieni¹dze polskie lub czechos³owackie do wysokoœci kwoty 30 z³. Na wywóz sum wy¿szych nale¿a³o uzyskaæ zgodê Komisji Dewizowej. Osoby, którym przyznano prawo wywozu œrodków p³atniczych do Czechos³owacji na podstawie niniejszego okólnika, nie mog³y korzystaæ z uprawnieñ przewidzianych 47 Okólnik Komisji Dewizowej z dnia 4 czerwca 1937 r. o zmianie Okólnika nr 29 z dnia 30 lipca 1936 r. w sprawie akredytyw na Czechos³owacjê (Dz. Urz. Min. Skar. Nr 15, poz. 501). 48 Zmiana okólnika Komisji Dewizowej Nr 29 z dnia 4.VI.1937 r. (Dz. Urz. Min. Skar. z 30 czerwca 1937 r. Nr 16, poz. 551). 49 Zob. okólnik Komisji Dewizowej z dnia 10 stycznia 1938 r. o zmianie okólnika Nr 29 z dnia 30 lipca 1936 r. czêœciowo zmienionego okólnikiem z dnia 4 czerwca 1937 r. w sprawie akredytyw na Czechos³owacjê (Dz. Urz. Min. Skar. Nr 2, poz. 59). 50 Okólnik Komisji Dewizowej z dnia 7 kwietnia 1938 r. o zmianie Okólnika nr 29 z dnia 30 lipca 1936 r. czêœciowo zmienionego okólnikiem z dn. 4 VI 1937 i 10 I 1938 r. w sprawie akredytyw na Czechos³owacjê (Dz. Urz. Min. Skar. Nr 11, poz. 298).

22

Leszek Æwik³a

w rozporz¹dzeniu Ministra Skarbu z dnia 24 lipca 1936 r. oraz nie mog³y nabyæ zagranicznych œrodków p³atniczych do wysokoœci równowartoœci kwoty 200 z³. 23 maja 1939 r. zosta³a zawarta umowa turystyczna polsko-s³owacka. W celu jej wykonania Komisja Dewizowa wyda³a zarz¹dzenie oraz Polski Instytutowi Rozrachunkowy wyda³ okólnik51. Zgodnie z § 8 zarz¹dzenia, ka¿dy obywatel Polski, posiadaj¹cy paszport zagraniczny, wa¿ny na wyjazd do S³owacji, móg³ nabyæ w banku dewizowym upowa¿nionym przez Komisjê i wywieŸæ czeki emitowane przez Polski Instytut Rozrachunkowy, opiewaj¹ce na korony s³owackie, do wysokoœci 700 koron s³owackich na ka¿dy tydzieñ zadeklarowanego we wniosku pobytu w S³owacji na okres nie d³u¿szy ni¿ 4 tygodnie. Ponadto móg³ wywieŸæ 30 z³ lub równowartoœæ tej sumy w dowolnych zagranicznych œrodkach p³atniczych. Osoby, które uzyska³y prawo wywozu œrodków p³atniczych do S³owacji na podstawie powy¿szych przepisów, nie mog³y korzystaæ z uprawieñ zawartych w § 12 ust. 1 i 2 rozporz¹dzenia Ministra Skarbu z dnia 24 lipca 1936 r. w brzmieniu ustalonym rozporz¹dzeniem Ministra Skarbu z dnia 20 stycznia 1939 r., ani z prawa nabycia zagranicznych œrodków p³atniczych na podstawie paszportu zagranicznego. Osobom, które wyjecha³y do S³owacji na okres d³u¿szy ni¿ 4 tygodnie – jak stanowi³ § 9 – mog³y byæ przesy³ane dodatkowo czeki Polskiego Instytutu Rozrachunkowego w odstêpach miesiêcznych do wysokoœci kwoty 1300 koron s³owackich miesiêcznie na osobê. Dodatkowym warunkiem by³o posiadanie wa¿nego paszportu w okresie przesy³ania czeków i dostarczenie zaœwiadczenia konsulatu RP, stwierdzaj¹cego pobyt w S³owacji i termin wa¿noœci paszportu. Na wywóz sum wy¿szych lub na d³u¿szy okres zgody udziela³a Komisja Dewizowa, do której nale¿a³o z³o¿yæ wniosek (§ 10). W okólniku zosta³y szczegó³owo omówione zasady sprzeda¿y turystycznych czeków s³owackich. W formie za³¹czników do okólnika zosta³y do³¹czone: lista banków upowa¿nionych przez Polski Instytut Rozrachunkowy do sprzeda¿y turystycznych czeków s³owackich oraz skupu czeków emitowanych przez Narodowy Bank S³owacji (9 banków i ich oddzia³y) oraz lista instytucji bankowych upowa¿nionych do realizacji na terenie S³owacji czeków emitowanych przez Polski Instytut Rozrachunkowy oraz sprzeda¿y czeków emitowanych przez Narodowy Bank S³owacji (7 instytucji i ich oddzia³y). 51

Zarz¹dzenie Komisji Dewizowej z dnia 26 maja 1939 r. w sprawie obrotu p³atniczego z Republik¹ S³owack¹ (Dz. Urz. Min. Skar. z dnia 10 czerwca 1939 r. Nr 15, poz. 348); okólnik [Polskiego Instytutu Rozrachunkowego] Nr 21/BANK [z dnia 3 czerwca 1939 r.] w sprawie ruchu turystycznego polsko-s³owackiego, [w:] A. Mantel, B. Matecki, T. Bielobradek, Polskie ustawodawstwo dewizowe, dodatek Nr 9, czerwiec 1939 r., Warszawa 1939, s. 1249-1253.

Prawne podstawy stosunków polsko-czechos³owackich w dziedzinie turystyki...

23

Przedstawiaj¹c stosunki polsko-czechos³owackie w dwudziestoleciu miêdzywojennym w dziedzinie turystyki nie sposób pomin¹æ wspólnych dzia³añ na rzecz utworzenia pogranicznych parków narodowych, maj¹cych istotne znaczenie dla rozwoju turystyki. Akcjê maj¹c¹ na celu utworzenie z Pienin parku narodowego prowadzi³a od chwili zorganizowania Pañstwowa Komisja Ochrony Przyrody (czyli od 1920 r.), a nastêpnie Pañstwowa Rada Ochrony Przyrody. Komisji uda³o siê zablokowaæ parcelacjê gruntów na obszarze dworskim Czorsztyn, któr¹ zamierza³ przeprowadziæ Okrêgowy Urz¹d Ziemski w Krakowie. W 1923 r. zosta³ opracowany pierwszy ogólny projekt terytorialny parku, który przes³ano do Ministerstwa Zdrowia. 10 wrzeœnia 1923 r. mia³a miejsce konferencja w Szczawnicy z udzia³em przedstawicieli Pañstwowej Komisji Ochrony Przyrody, zainteresowanych ministerstw oraz w³aœcicieli okolicznych nieruchomoœci. Efektem obrad by³o uchwalenie trzech wniosków: Pañstwowa Komisja Ochrony Przyrody mia³a zwróciæ siê do Ministerstwa Rolnictwa i Dóbr Pañstwowych z wnioskiem o dokonanie wymiany terenu, przeznaczonego na rezerwat œcis³y, na odpowiednie obszary z maj¹tków rz¹dowych, teren rezerwatu czêœciowego mia³ byæ w³¹czony w ca³oœci do okrêgu sanitarnego Szczawnicy oraz Pañstwowa Komisja Ochrony Przyrody mia³a zwróciæ siê do Krakowskiej Okrêgowej Dyrekcji Robót Publicznych o dokonanie niezbêdnych pomiarów i wykonanie map oraz o oszacowanie w porozumieniu z Ministerstwem Rolnictwa wartoœci terenu rezerwatu zupe³nego. Realizuj¹c wnioski, Komisja we wrzeœniu 1923 r. wyst¹pi³a do Ministerstwa Rolnictwa i Dóbr Pañstwowych z wnioskiem o przejêcie przez pañstwo terenu, przeznaczonego na rezerwat poprzez wymianê na odpowiedni maj¹tek pañstwowy. Ministerstwo przychylnie ustosunkowa³o siê do wniosku, ale jego realizacjê od³o¿y³o ze wzglêdu na istniej¹ce trudnoœci formalne i ustawodawcze52. Sprawami Pienin zajmowano siê równie¿ podczas obrad odbytych w Krakowie w dniach 25 kwietnia – 6 maja 1924 r. miêdzy Komisarzem Polskim i Czechos³owackim przy Miêdzynarodowej Komisji Delimitacyjnej Polsko-Czechos³owackiej. W aneksie B od protoko³u tzw. krakowskiego, podpisanego w dniu 6 maja 1924 r. przez pe³nomocników obu stron, przewidziano m.in. uregulowanie spraw turystycznych i komunikacyjnych w Pieninach53. Jak pisze delegat rz¹du, stoj¹cy na czele delegacji polskiej dla delimitacji granicy polsko-czechos³owackiej W. Goetel, podczas rozmów 52

W. Goetel, Utworzenie Parku Narodowego w Pieninach, „Ochrona Przyrody” 9 (1929), s. 18-20. Aneks B do protokó³u z dnia 6 maja 1924 r. do³¹czony w formie za³¹cznika do Oœwiadczenia Rz¹dowego z dnia 19 grudnia 1925 r. w sprawie uchwa³y Konferencji Ambasadorów z dnia 5 wrzeœnia 1924 r., dotycz¹cej Protokó³u, podpisanego w Krakowie dnia 6 maja 1924 r. w zwi¹zku z ustaleniem granicy polsko-czeskos³owackiej w okrêgu Jaworzyny (Dz. U. z 1925 r. Nr 133, poz. 952). 53

24

Leszek Æwik³a

delegacja polska z³o¿y³a wniosek, aby na przyleg³ych do siebie obszarach górskich Polski i Czechos³owacji zosta³y utworzone cztery parki: w Tatrach, Pieninach, Babiej Górze i Czarnohorze. Wniosek zosta³ podtrzymany przez stronê polsk¹ i czechos³owack¹ podczas konferencji, zwo³anej do Zakopanego we wrzeœniu 1924 r., po czym przyst¹piono do jego realizacji54. W marcu 1929 r. uda³o siê ostatecznie nabyæ od w³aœcicieli Pienin przez Skarb Pañstwa za gotówkê tereny, które mia³y wejœæ w sk³ad parku. W dniach 30 i 31 maja 1929 r. zebra³a siê w Pieninach komisja z³o¿ona z przedstawicieli Pañstwowej Rady Ochrony Przyrody, Ministerstwa Rolnictwa i Dóbr Pañstwowych, Lwowskiej Dyrekcji Lasów Pañstwowych i Polskiego Towarzystwa Tatrzañskiego. W jej pracach uczestniczyli w³aœciciel Kroœcienka oraz nadleœniczy i jego funkcjonariusze ze Starego S¹cza. Komisja po przeprowadzeniu obszernych narad i dok³adnym obejrzeniu Pienin, przygotowa³a szczegó³owy program dalszej pracy nad utworzeniem parku. Komisja okreœli³a granice przysz³ego parku, zobowi¹za³a Ministerstwo Rolnictwa do wykupienia od w³aœciciela Kroœcienka niektórych nieruchomoœci, niezbêdnych do utworzenia parku (na co zainteresowany ustnie wyrazi³ zgodê), okreœli³a zasady gospodarki ochronnej na obszarze przysz³ego parku i na terenach przyleg³ych oraz zasady udostêpniania terenów chronionych dla turystów. O przeprowadzonych przez stronê polsk¹ pracach nad utworzeniem parku narodowego w Pieninach Ministerstwo Spraw Zagranicznych mia³o poinformowaæ stronê Czechos³owack¹55. Jednostka organizacyjna szczególna pod nazw¹ „Park Narodowy w Pieninach” zosta³a utworzona rozporz¹dzeniem Ministra Rolnictwa z dnia 23 maja 1932 r.56 Administracyjnie podlega³a pod zarz¹d Dyrekcji Lasów Pañstwowych we Lwowie. Nadzór fachowy nad parkiem sprawowa³ Zak³ad Doœwiadczalny Lasów Pañstwowych w Warszawie. Rozporz¹dzeniem Ministra Rolnictwa z dnia 9 lipca 1932 r. utworzono S³owacki Rezerwat Przyrodniczy w Pieninach57. W ten sposób powsta³ pierwszy w Europie transgraniczny park natury. Rozporz¹dzeniem Rady Ministrów z dnia 30 paŸdziernika 1954 r. zosta³ utworzony Pieniñski Park Narodowy58. Zgodnie z przepisami dla zwiedzaj¹cych Park Narodowy w Pieninach, bez uiszczania op³aty do parku mo¿na by³o wchodziæ jedynie po oznakowanych szlakach turystycznych, natomiast poza obrêbem szlaków nale¿a³o 54

W. Goetel, Utworzenie Parku..., s. 21. Tam¿e, s. 24-27; ten¿e, Tworzenie górskich Parków Narodowych w Polsce, „Wierchy” 1928, s. 149-151. 56 Rozporz¹dzenie Ministra Rolnictwa z dnia 23 maja 1932 r. o utworzeniu z rezerwatu w Pienianach jednostki organizacyjnej szczególnej pod nazw¹ „Park Narodowy w Pieninach” (M.P. Nr 123, poz. 156). 57 W. Goetel, Akcja górskich Parków Narodowych, „Wierchy” 1932, s. 139-142. 58 Dz. U. z 1955 r. Nr 4, poz. 24. 55

Prawne podstawy stosunków polsko-czechos³owackich w dziedzinie turystyki...

25

uiœciæ op³atê. Po parku mo¿na by³o poruszaæ siê jedynie pieszo, natomiast zabroniony by³ wjazd rowerem, motocyklem lub samochodem, jak równie¿ ³odzi¹ motorow¹ po Dunajcu. Wjazd konno by³ mo¿liwy tylko na wyznaczonych drogach i za zgod¹ kierownictwa parku. W parku mo¿na by³o poruszaæ siê tylko po drogach, œcie¿kach i wyznaczonych szlakach turystycznych. Zakazane by³o zaœmiecanie parku, zanieczyszczanie Ÿróde³, potoków i niszczenie przyrody59. Nie uda³o siê natomiast utworzyæ parku narodowego w Tatrach, chocia¿ projekt ochrony Tatr w formie parku narodowego powsta³ ju¿ w 1885 r., a od pocz¹tku niepodleg³ej Rzeczypospolitej podejmowano w tym zakresie inicjatywy60. Realnych kszta³tów zaczê³y one nabieraæ podczas sporu polsko-czechos³owackiego o tzw. Jaworzynê Spisk¹61. Zgodnie z pkt II protoko³u obrad odbytych w Krakowie w dniach 25 kwietnia – 6 maja 1924 r. miêdzy Komisarzem Polskim i Czechos³owackim przy Miêdzynarodowej Komisji Delimitacyjnej Polsko–Czechos³owackiej62 zobowi¹zano siê do „zalecenia” rz¹dom jak najszybszego zawarcia konwencji o parku przyrodniczym (rezerwacie), wzorowanej na konwencji zawartej pomiêdzy Stanami Zjednoczonymi Ameryki i Kanad¹. Park mia³ stworzyæ na pograniczu polsko-czechos³owackim „rejony zastrze¿one dla kultury, fauny i flory, oraz charakteru krajobrazu miejscowego”. Ostatecznie Trybuna³ Miêdzynarodowy w Hadze wyrokiem przyzna³ obszar Jaworzyny Czechos³owacji, natomiast Liga Narodów zobowi¹za³a obydwa pañstwa do zawarcia specjalnego uk³adu granicznego. W celu realizacji pkt II protoko³u krakowskiego w dniach 6-8 wrzeœnia 1924 r. odby³o siê w Zakopanem wspomniane posiedzenie obydwu delegacji w Miêdzynarodowej Komisji Delimitacyjnej, w którym uczestniczyli równie¿ przedstawiciele zainteresowanych ministerstw, w³adz administracyjnych i ekspertów polskich oraz czechos³owackich, podczas którego porozumiano siê co do utworzenia czterech wiêkszych rezerwatów, obejmuj¹cych

59

„Kwartalny Biuletyn Informacyjny” 1934, nr 1, s. 6-7. Zob. Ochrona Tatr. Protokó³ konferencji w sprawie ochrony Tatr, zwo³anej przez Pañstwow¹ Komisjê Ochrony Przyrody w Zakopanem w dn. 5 i 6 wrzeœnia r. 1920, „Ochrona Przyrody” 1920, z. 2, s. 60-77. Zarys projektu utworzenia w Tatrach parku narodowego zosta³ przedstawiony przez S. Soko³owskiego w broszurze Tatry jako park narodowy, Kraków 1923. Na koniecznoœæ utworzenia parku wskazywa³ J. G. Pawlikowski, Tatry parkiem narodowym, „Wierchy” 1923, s. 12-25. 61 Na temat przyczyn sporu zob. A. Chybiñski, Jaworzyna dla Polski, „Wierchy” 1923, s. 3-12. 62 Protokó³ obrad odbytych w Krakowie w dniach 25 kwietnia 1924 r. do 6 maja 1924 r. miêdzy Komisarzem Polskim i Czeskos³owackim przy Miêdzynarodowej Komisji Delimitacyjnej Polsko-Czeskos³owackiej do³¹czony w formie za³¹cznika do Oœwiadczenia Rz¹dowego z dnia 19 grudnia 1925 r. w sprawie uchwa³y Konferencji Ambasadorów z dnia 5 wrzeœnia 1924 r., dotycz¹cej Protokó³u, podpisanego w Krakowie dnia 6 maja 1924 r. w zwi¹zku z ustaleniem granicy polsko-czeskos³owackiej w okrêgu Jaworzyny (Dz. U. z 1925 r. Nr 133, poz. 952). 60

26

Leszek Æwik³a

obszary chronione czêœciowo lub ca³kowicie na Babiej Górze, w Tatrach, Pieninach i na Howerli63. Ponownie naukowcy z obu pañstw zebrali siê w grudniu 1925 r. w Krakowie. Efektem obrad by³o podpisanie protoko³u, w którym ustalono zasady organizacji parku, obszarów, ochrony krajobrazu, ochrony lasów, roœlinnoœci, zwierz¹t, uregulowania turystyki. Park mia³ powstaæ w drodze zawarcia pomiêdzy obydwoma pañstwami umowy miêdzynarodowej, po czym ka¿de z pañstw mia³o wydaæ stosown¹ ustawê. Parkiem mia³y zarz¹dzaæ specjalne komisje parkowe, które mia³y œciœle ze sob¹ wspó³pracowaæ. Teren parku mia³ byæ nadzorowany przez specjaln¹ stra¿ parkow¹. W parku planowano wprowadzenie dwóch stref ochrony: ochrony œcis³ej i ochrony czêœciowej. Szlaki turystyczne mia³y byæ œciœle wytyczone i oznakowane64. W oparciu o ustalenia protoko³u zosta³ opracowany projekt ustawy o utworzeniu w Tatrach parku narodowego, którego autorem by³ J. G. Pawlikowski, wspó³pracuj¹cy w tym zakresie z Ministerstwem Wyznañ Religijnych i Oœwiecenia Publicznego oraz Pañstwow¹ Rad¹ Ochrony Przyrody65. Nastêpnie projektem zajêli siê najwybitniejsi prawnicy z Uniwersytetu Jagielloñskiego, po czym trafi³ do Komisji Kodyfikacyjnej RP, w ramach której pracami nad ustaw¹ kierowa³ prof. F. Zoll66. W po³owie listopada 1928 r. zebra³a siê we Lwowie Podkomisja Prawa Rzeczowego Komisji Kodyfikacyjnej RP, w posiedzeniu której uczestniczyli rzeczoznawcy z zakresu ochrony przyrody. Zebrani doszli do wniosku, ¿e nie nale¿y tworzyæ specjalnej ustawy o tatrzañskim parku narodowym, ale wystarczy uzupe³niæ ogólny projekt ustawy o ochronie przyrody rozdzia³ami, poœwiêconymi parkom narodowym. W zwi¹zku z tym F. Zoll dokona³ poprawek w ustawie o ochronie przyrody i ustawa w nowym brzmieniu zosta³a przyjêta przez podkomisjê. W grudniu 1928 r. projekt przyjê³a Komisja Kodyfikacyjna i nastêpnie zosta³ przekazany do Ministerstwa Sprawiedliwoœci67. Dalsze kroki podjê³o Polskie Towarzystwo Tatrzañskie, uzyskuj¹c poparcie rz¹du, który wykupi³ z r¹k prywatnych wielkie obszary w Tatrach

63

W. Goetel, Spór o Jaworzynê..., s. 21. W sprawie Narodowego Parku Tatrzañskiego (Odezwa uczonych polskich i czesko-s³owackich do spo³eczeñstw), „Ochrona Przyrody” 6 (1926), s. 140-141; W sprawie Narodowego Parku Tatrzañskiego (odezwa uczonych polskich i czeskos³owackich do spo³eczeñstw), „Przegl¹d Turystyczny” 1927, nr 5-6, s. 2-4; Odezwa uczonych polskich i czecho-s³owackich w sprawie Narodowego Parku Tatrzañskiego, „Wierchy” 1926, s. 133-135. 65 W. Goetel, Parki Narodowe na pograniczu polsko-czeskos³owackim, „Wierchy” 1926, s. 129. 66 Ten¿e, Dooko³a utworzenia pogranicznych Parków Narodowych, „Wierchy” 1927, s. 141-142. 67 W. Goetel, Tworzenie górskich Parków Narodowych..., s. 139. 64

Prawne podstawy stosunków polsko-czechos³owackich w dziedzinie turystyki...

27

z przeznaczeniem na park. Podobne dzia³ania podj¹³ rz¹d czechos³owacki68. W tym czasie zaczê³y jednak pojawiaæ siê publikacje atakuj¹ce ideê parków narodowych i poddaj¹ce w w¹tpliwoœæ celowoœæ utworzenia parku narodowego w Tatrach69. Poniewa¿ utworzenie parku przeci¹ga³o siê w czasie, o podjêcie stanowczych dzia³añ zaapelowa³y organizacje turystyczne. Podczas VI Zjazdu Rady Asocjacji S³owiañskich Towarzystw Turystycznych, który odby³ siê we Lwowie, uczestnicy zwrócili siê do czynników oficjalnych i spo³ecznych w Polsce i Czechos³owacji z proœb¹ o poczynienie wszelkich mo¿liwych kroków w celu przyspieszenia utworzenia w Tatrach parku narodowego70. Z kolei w dniu 11 marca 1934 r. Zjazd Zwi¹zku Polskich Towarzystw Turystycznych podj¹³ uchwa³ê wzywaj¹c¹ do jak najszybszego utworzenia Narodowego Parku Tatrzañskiego. W uchwale jednoczeœnie podziêkowano Polskiemu Towarzystwu Tatrzañskiemu i Pañstwowej Radzie Ochrony Przyrody za ich prace na rzecz powstania parku71. Dopiero pismem z dnia 23 maja 1936 r. Nr IV NS-6035/36 Minister Wyznañ Religijnych i Oœwiecenia Publicznego powo³a³ specjaln¹ komisjê, której celem by³o dokonanie wstêpnych prac, których zwieñczeniem mia³o byæ uznanie polskich Tatr za park narodowy72. Komisja pracowa³a w oœmiu wyspecjalizowanych podkomisjach, których efekty pracy by³y przedstawiane na posiedzeniach plenarnych73. Komisja przygotowa³a projekt 68

Tatrzañski Park Narodowy wchodzi w okres ostatecznej realizacji, „Przegl¹d Turystyczny” 1933, nr 1, s. 6; W przededniu powstania Parku Narodowego w Tatrach, „Przegl¹d Turystyczny” 1933, nr 2, s. 2-3; W. Mileski, Realizacja Parku Narodowego w Tatrach, „Przegl¹d Turystyczny” 1933, nr 4, s. 7-8; W. Goetel, Utworzenie pogranicznych Parków Narodowych, „Wierchy” 1933, s. 173-176; ten¿e, Tatry Parkiem Narodowym, „Turysta w Polsce” 1936, nr 4, s. 8-9. 69 Seria artyku³ów ukaza³a siê w Ilustrowanym Kurierze Codziennym. Zob. Atak Na Park Narodowy Tatrzañski, „Przegl¹d Turystyczny” 1934, nr 1, s. 2-6. 70 Sprawozdanie Zarz¹du G³ównego Polskiego Towarzystwa Tatrzañskiego z dzia³alnoœci za czas od 1 kwietnia 1931 do 31 marca 1932, „Wierchy” 1932, dodatek, s. XXII. 71 O indywidualne zni¿ki turystyczne na kolejach. Z obrad Zjazdu Zwi¹zku polskich towarzystw turystycznych, „Turystyka. Biuletyn Polskiego Biura Podró¿y »Orbis«” z 15 marca 1934 r., nr 5, s. 1. 72 Archiwum Pañstwowe w Krakowie [dalej: APK], Urz¹d Wojewódzki Krakowski, sygn. 189. Pismo przewodnicz¹cego Komisji W. Szafera do Ministra Wyznañ Religijnych i Oœwiecenia Publicznego z dnia 7 maja 1937 r. Zob. te¿ W. Mileski, Prace Komisji Organizacyjnej Parku Narodowego Tatrzañskiego, „Turysta w Polsce” 1936, nr 11, s. 4-5. 73 Zob. APK, Urz¹d Wojewódzki Krakowski, sygn. 189. Protoko³y posiedzeñ plenarnych Komisji Organizacyjnej Parku Narodowego Tatrzañskiego. Zob. te¿ Sprawozdanie z pierwszego posiedzenia Komisji Organizacyjnej Parku Narodowego Tatrzañskiego, odbytego w dniu 8 czerwca 1936 r. w Krakowie w Instytucie Botanicznym UJ, „Kwartalny Biuletyn Informacyjny” 1936, nr 3, s. 2-9; Sprawozdanie z 2 posiedzenia Komisji Organizacyjnej Parku Narodowego Tatrzañskiego, odbytego w dniu 17 sierpnia 1936 r. w Zakopanem, „Kwartalny Biuletyn Informacyjny” 1936, nr 4, s. 5-26; Sprawozdanie z trzeciego plenarnego zebrania Komisji Organizacyjnej Parku Narodowego Tatrzañskiego, odbytego w Warszawie w dniu 23 kwietnia 1937 r., „Kwartalny Biuletyn Informacyjny” 1937, nr 3, s. 1-12; W. Goetel, Sprawa Tatrzañskiego Parku Narodowego, „Wierchy” 1936, s. 169-173.

28

Leszek Æwik³a

rozporz¹dzenia o utworzeniu Tatrzañskiego Parku Narodowego. W dniu 23 kwietnia 1937 r. projekt zosta³ zaakceptowany przez XVIII Zjazd Pañstwowej Rady Ochrony Przyrody74. Uczestnicy Zjazdy zwrócili siê do Ministra Wyznañ Religijnych i Oœwiecenia Publicznego z proœb¹, „aby raczy³ sprawê wydania rozporz¹dzenia w przedmiocie utworzenia w Tatrach Parku Narodowego traktowaæ jako bardzo piln¹”75. Jednak zarz¹dzeniem Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 26 czerwca 1939 r.76 zosta³ utworzony Park Przyrody w Tatrach, który swym zasiêgiem obejmowa³ obszary nadleœnictw Jaworzyna i Zakopane. Podlega³ bezpoœrednio Dyrekcji Lasów Pañstwowych okrêgu krakowsko-œl¹skiego. Zadaniem Parku by³o „utrzymanie tatrzañskiej flory i fauny oraz ochrona wszelkich innych tworów przyrody, których zachowanie le¿y w interesie publicznym za wzglêdów naukowych, estetycznych, historycznych, pami¹tkowych lub ze wzglêdu na swoiste cechy krajobrazu”. W zwi¹zku z tym Park jako jednostka organizacyjna prowadzi³ w³asne prace badawczo-naukowe, wspó³dzia³a³ w prowadzeniu takich prac przez instytucje i pracowników naukowych, prowadzi³ prace maj¹ce na celu inwentaryzacjê podlegaj¹cych ochronie tworów przyrody, regulowa³ motorowy, konny i pieszy wstêp do Parku osób nienale¿¹cych do administracji Lasów Pañstwowych (w szczególnoœci za³atwia³ sprawy, zwi¹zane z wprowadzaniem warunków i ograniczeñ ruchu turystycznego na obszarze Parku) oraz wykonywa³ wszelkie czynnoœci zlecone oraz podejmowa³ je z w³asnej inicjatywy w granicach otrzymanych uprawnieñ (§ 2). Na czele Parku sta³ Kierownik Parku Przyrody w Tatrach z siedzib¹ w Jaworzynie. Przy Kierowniku, jako cia³o doradcze i opiniodawcze, funkcjonowa³a Komisja Parku Przyrody w Tatrach (§ 3 i 4). Na mocy § 7 ust. 1 zosta³ na³o¿ony na Kierownika obowi¹zek ustalenia odpowiednich miejsc wstêpu do Parku oraz dróg niepublicznych, œcie¿ek i szlaków dla ruchu motorowego, konnego i pieszego osób nienale¿¹cych do administracji Lasów Pañstwowych. Mateczniki, rezerwaty oraz inne miejsca szczególnie wa¿ne z punktu widzenia ochrony flory i fauny powinny byæ dla tych osób zamkniête. Zasady i warunki ruchu turystycznego na obszarze Parku mia³y byæ okreœlone przez instrukcje wydane przez 74 Projekt rozporz¹dzenia Rady Ministrów o utworzeniu Tatrzañskiego Parku Narodowego oraz Uzasadnienie, „Kwartalny Biuletyn Informacyjny” 1937, nr 3, s. 2-9. 75 APK, Urz¹d Wojewódzki Krakowski, sygn. 189. Pismo przewodnicz¹cego Komisji W. Szafera do Ministra Wyznañ Religijnych i Oœwiecenia Publicznego z dnia 7 maja 1937 r. Zob. te¿ W. Goetel, O ochronê przyrody gór, „Wierchy” 1937, s. 149-151. 76 Zarz¹dzenie Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 26 czerwca 1939 r. o uznaniu lasów pañstwowych na obszarze Nadleœnictw Jaworzyna i Zakopane w krakowsko-œl¹skim okrêgu Lasów Pañstwowych za lasy ochronne i o utworzeniu jednostki organizacyjnej szczególnej pod nazw¹ „Park Przyrody w Tatrach” (M.P. Nr 154, poz. 365 oraz Dz. Urz. Min. Rol. i Ref. Rol. Nr 8, poz. 62). Zob. te¿ W. Goetel, Park Przyrody w Tatrach, „Wiadomoœci Ziem Górskich” 1939, nr 8, s. 6-9.

Prawne podstawy stosunków polsko-czechos³owackich w dziedzinie turystyki...

29

Dyrekcjê Naczeln¹ Lasów Pañstwowych. W szczególnoœci instrukcje mia³y ustaliæ trasy masowego ruchu turystycznego, wycieczkowego i narciarskiego oraz kierunki œcie¿ek turystycznych i sposób ich przeprowadzania, jak równie¿ mia³y okreœliæ miejsca i warunki budowy schronisk, obozowania i biwakowania turystów oraz campingu. Na obszarze Parku by³o zakazane (§ 7 ust. 3): niszczenie flory i fauny (w szczególnoœci poprzez zrywanie i wykopywanie roœlin, zabijanie i chwytanie zwierz¹t oraz wynoszenie z Parku okazów roœlinnych, zwierzêcych i mineralnych), strzelanie z wszelkiej broni palnej, z wyj¹tkiem obrony koniecznej, palenie ognisk, chyba ¿e by³oby to konieczne za wzglêdu na ochronê ¿ycie ludzkiego, p³ywanie na wodach Parku (poza wodami publicznymi), a tak¿e uprawianie na tych wodach sportów zimowych. Zbieranie nasion, grzybów, jagód, zió³ itp. mog³o byæ dozwolone w granicach i w sposób, w jakich nie przynosi³o szkody podlegaj¹cym ochronie tworom przyrody. Podsumowuj¹c nale¿y stwierdziæ, i¿ cech¹ charakterystyczn¹ stosunków politycznych polsko-czechos³owackich w okresie miêdzywojennym by³ brak poprawnego ich u³o¿enia, co wynika³o ze wzajemnego antagonizmu. Podejmowane dzia³ania w kierunku zbli¿enia z naszym po³udniowym s¹siadem nie przynios³y spodziewanych rezultatów. Okresy wspó³pracy mia³y charakter chwilowy i zwi¹zane by³y z rozwojem sytuacji miêdzynarodowej, przede wszystkim wzrastaj¹cego zagro¿enia ze strony Niemiec. Stosunki polityczne ujemnie wp³ywa³y równie¿ na wspó³pracê pomiêdzy obydwoma pañstwami w dziedzinie turystyki, chocia¿ w tym zakresie by³y bardziej przyjacielskie. Analiza regulacji pozwala wyci¹gn¹æ wniosek, i¿ polskie w³adze pañstwowe traktowa³y Czechos³owacjê jako jedno z najwa¿niejszych pañstw z punktu widzenia ruchu turystycznego. Politykê paszportowo-wizow¹ oraz wprowadzenie ograniczeñ dewizowych, wynikaj¹cych z tendencji ogólnoœwiatowych (kryzys gospodarczy) oraz koniecznoœci ochrony bilansu p³atniczego starano siê w miarê mo¿liwoœci ³agodziæ, przede wszystkim poprzez wprowadzenie u³atwieñ w przekraczaniu granicy, ulgowych op³at za wydanie paszportu czy uzyskanie wizy, jak równie¿ wprowadzenie w drugiej po³owie lat 30. specjalnego ustawodawstwa dewizowego. Przyjête rozwi¹zania sprzyja³y rozwojowi turystyki polsko-czechos³owackiej, o czym œwiadcz¹ liczby. Wed³ug danych za lata 1932-1936, pod wzglêdem liczby turystów przyje¿d¿aj¹cych do Polski Czechos³owacja znajdowa³a siê na trzecim miejscu (po Niemcach i Austrii)77.

77

Dane za M. Fularski, Aktualne problemy turystyki zagranicznej, Warszawa 1938, s. 18.

30

Leszek Æwik³a LEGAL ASPECT OF THE POLISH-CZECHOSLOVAK RELATIONS IN THE FIELD OF TOURISM IN THE YEARS 1919-1939 Summary

The article addresses the Polish-Czechoslovak relations in tourism in the years 1919-1939. The author analyses Appendix A to the minutes of the meeting held in Krakow from 25 April to 6 May 1924 between the Polish and Czechoslovak Commissioners of the Polish-Czechoslovak Frontier Delimitation Commission. The appendix was intended to facilitate tourist acitivity in the area of Jaworzyna. Furthermore, the author discusses the Tourist Convention done at Prague on 30 May 1925. Also, some selected provisions of Polish-Czechoslovak trade conventions are highlighted that were of significance for tourism development. The next part of the article analyses passport and visa regulations governing entry into Czechoslovakia from Poland and back; the author also draws attention to foreign currency regulations to be respected by persons entering Czechoslovakia for tourist purposes. The final part of the article revolves around the joint action of both states towards the establishment of frontier national parks, which was of crucial value for tourism development (the establishment of national parks in the Pieniny and Tatra mountains).

ÏÐÀÂÎÂÛÅ ÀÑÏÅÊÒÛ ÏÎËÜÑÊÎ-×ÅÕÎÑËÎÂÀÖÊÈÕ ÎÒÍÎØÅÍÈÉ Â ÑÔÅÐÅ ÒÓÐÈÇÌÀ  1919-1939 ÃÎÄÀÕ Påçþìå

 ñòàòüå îãîâàðèâàþòñÿ ïîëüñêî-÷åõîñëîâàöêèå îòíîøåíèÿ â ñôåðå òóðèçìà â 1919-1939 ãîäàõ. Ïðîàíàëèçèðîâàíî ïðèëîæåíèå À ê ïðîòîêîëó çàñåäàíèÿ, ñîñòîÿâøåãîñÿ â Êðàêîâå 25 àïðåëÿ – 6 ìàÿ 1924 ã. ìåæäó ïîëüñêèì è ÷åõîñëîâàöêèì êîìèññàðàìè ïðè Ìåæäóíàðîäíîé ïîëüñêî-÷åõîñëîâàöêîé êîìèññèè ïî äåëèìèòàöèè, êîòîðîå ââåëî óïðîùåíèå òóðèçìà â îáëàñòè ßâîæèíà, è òóðèñòè÷åñêóþ êîíâåíöèþ, ïîäïèñàííóþ â Ïðàãå 30 ìàÿ 1925 ã. Äàëåå ðàññìîòðåíû ïîëîæåíèÿ ïîëüñêî-÷åõîñëîâàöêèõ òîðãîâûõ ñîãëàøåíèé, êîòîðûå èìåþò áîëüøîå çíà÷åíèå äëÿ ðàçâèòèÿ òóðèçìà. Îñòàëüíàÿ ÷àñòü ñòàòüè ïîñâÿùåíà àíàëèçó ïàñïîðòíûõ è âèçîâûõ ðåãóëÿöèé âûåçäà èç Ïîëüøè â ×åõîñëîâàêèþ è èç ×åõîñëîâàêèè â Ïîëüøó, à òàêæå äåâèçíûå íîðìû, êîòîðûå äîëæíû ñîáëþäàòü ëèöà, ïîñåùàþùèå ×åõîñëîâàêèþ â òóðèñòè÷åñêèõ öåëÿõ.  çàêëþ÷èòåëüíîé ÷àñòè ñòàòüè îãîâîðåíû ñîâìåñòíûå äåéñòâèÿ äâóõ ñòðàí, íàïðàâëåííûå íà ñîçäàíèÿ ïîãðàíè÷íûõ íàöèîíàëüíûõ ïàðêîâ, êîòîðûå èìåþò áîëüøîå çíà÷åíèå äëÿ ðàçâèòèÿ òóðèçìà (ðå÷ü èä¸ò ñîçäàíèè íàöèîíàëüíûõ ïàðêîâ â Ïåíèíàõ è Òàòðàõ).

STUDIA PRAWNICZE KUL 1 (45) 2011

CZES£AW PAWE£ K£AK*

0

GENEZA USTAWY Z 17 CZERWCA 2004 R. O SKARDZE NA NARUSZENIE PRAWA STRONY DO ROZPOZNANIA SPRAWY BEZ NIEUZASADNIONEJ ZW£OKI

Ustawa z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postêpowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postêpowaniu s¹dowym bez nieuzasadnionej zw³oki1 [dalej: ustawa z dnia 17 czerwca 2004 r.], która obowi¹zuje od dnia 17 wrzeœnia 2004 r. (art. 19 tej ustawy), przy czym od 1 maja 2009 r. w wersji znowelizowanej, przewiduje „œrodek odwo³awczy” s³u¿¹cy na przewlek³oœæ postêpowania przygotowawczego prowadzonego lub nadzorowanego przez prokuratora oraz postêpowania s¹dowego, jak równie¿ postêpowania egzekucyjnego prowadzonego przez komornika s¹dowego, jak te¿ innej sprawy dotycz¹cej wykonania orzeczenia s¹dowego (art. 1 ust. 1 tej ustawy). Ju¿ z samego tytu³u ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. wynika, ¿e skarga s³u¿y na naruszenie prawa do rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zw³oki. Jest to wiêc œrodek prawny, stanowi¹cy reakcjê na naruszenie tego prawa w danym postêpowaniu (karnym, cywilnym, s¹dowoadministracyjnym), maj¹cy na celu wymuszenie jego sprawnego i szybkiego biegu, a wiêc jest to œrodek ochrony prawa do rozpoznania sprawy do rozpatrzenia sprawy „bez nieuzasadnionej zw³oki”. Ustawodawca w tytule ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. odwo³a³ siê do pojêcia „rozpoznania sprawy” „bez nieuzasadnionej zw³oki”, co nawi¹zywaæ ma do rozwi¹zañ konstytucyjnych. Zauwa¿yæ jednak nale¿y, ¿e Konstytucja RP z 2 kwietnia 1997 r.2 pos³uguje siê pojêciem „rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zw³oki”. Brak tu jest wiêc konsekwencji terminologicznej, choæ nie niesie to za sob¹ ¿adnych nastêpstw merytorycznych, gdy¿ *0 Dr; Uniwersytet Rzeszowski. 1 Dz. U. Nr 179, poz. 1843 z póŸn. zm. 2 Dz. U. Nr 78, poz. 483 z póŸn. zm.

32

Czes³aw Pawe³ K³ak

z jêzykowego punktu widzenia „rozpatrzenie” to rozwa¿enie czegoœ, zaznajomienie, przeanalizowanie3, „rozpoznanie” zaœ to rozwa¿anie, rozstrzygniêcie, zbadanie, rozpatrzenie4. W konsekwencji „rozpatrzenie” i „rozpoznanie” mo¿na uznaæ za synonimy. Zaznaczyæ w tym miejscu nale¿y jednak, ¿e ustawodawca nie powinien pos³ugiwaæ siê synonimami5, zw³aszcza w sytuacji, w której akt prawny ni¿szego rzêdu s³u¿y realizacji praw gwarantowanych aktem prawnym wy¿szego rzêdu. Ustawodawca nie odwo³a³ siê expressis verbis do pojêcia „rozs¹dnego terminu” postêpowania, znanego Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci (art. 6 ust. 1), ani te¿ nie nazwa³ skargi na przewlek³oœæ „œrodkiem odwo³awczym”. Warto wskazaæ, ¿e w jednym z projektów ustawy zapewniaj¹cej œrodek zwalczaj¹cy przewlek³oœæ postêpowania, ju¿ w samym tytule odwo³ano siê do pojêcia „rozs¹dnego terminu” postêpowania (projekt z dnia 1 lipca 2003 r. ustawy o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania w rozs¹dnym terminie sprawy w postêpowaniu s¹dowym)6. Pos³u¿enie siê terminem „rozs¹dnego terminu” postêpowania, w powi¹zaniu z rozwi¹zaniami przyjêtymi w tym projekcie, wyraŸnie wskazywa³o na inspiracjê i uwzglêdnienie w nim przede wszystkim „dorobku” konwencyjnego, w tym zw³aszcza Komisji i Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka7. Odejœcie w ustawie z dnia 17 czerwca 2004 r. od terminologii konwencyjnej zwi¹zane jest z tym, ¿e standard rzetelnego procesu, okreœlony w art. 45 ust. 1 Konwencji jest wy¿szy od tego, który wynika art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci, na co s³usznie zwróci³a uwagê Rada Legislacyjna8, co nie zmienia jednak tego, ¿e ustawa z dnia 17 czerwca 2004 r. realizowaæ ma miêdzynarodowe zobowi¹zania Polski w zakresie zapewnienia skutecznego „œrodka odwo³awczego” na przewlek³oœæ postêpowania. Skoro standard wynikaj¹cy z Konstytucji jest wy¿szy od standardu konwencyjnego, realizacja tego pierwszego s³u¿y jednoczeœnie realizacji tego drugiego. 3

S³ownik jêzyka polskiego PWN, red. M. Szymczak, Warszawa 1984, s. 106. Tam¿e, s. 109. 5 L. Morawski, Wstêp do prawoznawstwa, Toruñ 2008, s. 108. 6 W. Wróbel, W sprawie projektu ustawy o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania w rozs¹dnym terminie sprawy w postêpowaniu s¹dowym (projekt ustawy z dnia 1 lipca 2003 r.), „Przegl¹d Legislacyjny” 2003, nr 4, s. 158. 7 Tam¿e. 8 Tam¿e. 4

Geneza ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony...

33

Pos³u¿enie siê wiêc w ustawie z dnia 17 czerwca 2004 r. terminologi¹ konstytucyjn¹ nie podwa¿a tego, ¿e przyjête rozwi¹zania s³u¿¹ zapewnieniu stronie „skutecznego œrodka odwo³awczego” na przewlek³oœæ postêpowania w rozumieniu art. 13 Konwencji, co zreszt¹ wynika z uzasadnienia projektu ustawy9, zw³aszcza ¿e w tekœcie ustawy prawodawca wyraŸnie odwo³a³ siê do systemu strasburskiego, chocia¿by je¿eli chodzi o ujêcie kryteriów oceny przewlek³oœci postêpowania (art. 2 ust. 1 ustawy), czy te¿ cel skargi – przyspieszenie biegu postêpowania w sprawie i zapobie¿enie wyst¹pieniu przewlek³oœci na dalszym etapie procesu. Wprowadzaj¹c w ¿ycie ustawê z dnia 17 czerwca 2004 r. ustawodawca d¹¿y³ wiêc do zrealizowania dwóch celów: konkretyzacji wyra¿onej w art. 45 ust. 1 Konstytucji zasady, ¿e ka¿dy ma prawo do procesu „bez nieuzasadnionej zw³oki” i wprowadzenia rozwi¹zañ s³u¿¹cych realizacji tego prawa, jak równie¿ do wype³nienia miêdzynarodowych zobowi¹zañ Polski, wynikaj¹cych z cz³onkostwa w Radzie Europy10. Ustawa z dnia 17 czerwca 2004 r. realizuje wiêc, poprzez stworzenie instrumentu pozwalaj¹cego na zakwestionowanie nadmiernej d³ugoœci postêpowania, prawo do s¹du w rozumieniu konstytucyjnym, jak i konwencyjnym11, przewiduje bowiem mechanizm wymuszaj¹cy realizacjê prawa do rozpatrzenia sprawy „bez nieuzasadnionej zw³oki” („w rozs¹dnym terminie”)12, które to prawo jest jednym z elementów prawa do s¹du, o czym w dalszej czêœci. W konsekwencji, ustawodawca wprowadzaj¹c w ¿ycie ustawê z dnia 17 czerwca 2004 r., d¹¿y³ do zapobie¿enia przewlek³oœci postêpowania s¹dowego, który to stan godzi zarówno w art. 45 ust. 1 Konstytucji, jak równie¿ art. 6 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci. Pojêcie rozpatrzenia sprawy „bez nieuzasadnionej zw³oki” i rozpatrzenia sprawy w „rozs¹dnym terminie” s¹ w istocie rzeczy to¿same13. W orzecznictwie przyjmuje siê, ¿e z art. 45 ust. 1 Konstytucji, tak jak z art. 6 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci wynika obowi¹zek takiego zorganizowania systemu

9

Druk sejmowy nr 2256, publikacja na stronie www.sejm.gov.pl Tam¿e. 11 M. Zbrojewska, Skarga na przewlek³oœæ postêpowania karnego, „Palestra” 2004, nr 11-12, s. 21. 12 Postanowienie SA w Szczecinie z 21 stycznia 2010 r., II A K S 17/09, niepubl.; postanowienie SA w Szczecinie z 30 wrzeœnia 2009 r., II A K S 12/09, niepubl. 13 I. Nowikowski, O zasadzie szybkoœci w polskim procesie karnym (zagadnienia wybrane), [w:] Pañstwo. Prawo. Myœl Prawnicza. Prace dedykowane Profesorowi Grzegorzowi Leopoldowi Seidlerowi w dziewiêædziesi¹t¹ rocznicê urodzin, Lublin 2003, s. 169. 10

34

Czes³aw Pawe³ K³ak

jurysdykcyjnego, aby w³aœciwe s¹dy podo³aæ rozstrzyganiu spraw s¹dowych w „rozs¹dnych terminach”14. Twierdzi siê równie¿, ¿e z Konstytucji wynika uprawnienie oskar¿onego do sprawiedliwego rozpoznania jego sprawy w rozs¹dnym terminie (art. 45 ust. 1 Konstytucji, art. 6 ust. 1 Konwencji Europejskiej)15. Zak³ada siê zatem, ¿e z art. 45 ust. 1 Konstytucji wynika obowi¹zek stworzenia nale¿ytych warunków, które umo¿liwiaæ bêd¹ rozpoznawanie spraw w „rozs¹dnych terminach”, a to oznacza, i¿ uto¿samia siê rozpatrzenie sprawy „bez nieuzasadnionej zw³oki” z obowi¹zkiem jej rozpoznania „w rozs¹dnym terminie”. W orzecznictwie przyjmuje siê równie¿, ¿e obowi¹zek rozstrzygniêcia sprawy w „rozs¹dnym terminie”, co stanowi w myœl art. 2 § 1 pkt 4 k.p.k. jeden z celów postêpowania karnego, jest emanacj¹ prawa podmiotowego, o którym mowa w art. 45 ust. 1 Konstytucji oraz art. 6 ust. 1 Konwencji Europejskiej16. Tak¿e w tym przypadku widaæ, i¿ pojêcie rozpatrzenia sprawy w „rozs¹dnym terminie” rozumiane jest identycznie, jak rozpatrzenie sprawy „bez nieuzasadnionej zw³oki”. W postanowieniu z dnia 4 marca 2010 r.17 S¹d Najwy¿szy wyraŸnie stwierdzi³, ¿e rozpoznawanie spraw „bez nieuzasadnionej zw³oki” to inaczej rozpoznawanie spraw „w rozs¹dnym terminie”. Na koniec warto wskazaæ, ¿e równie¿ Trybuna³ Konstytucyjny, wskazuj¹c, co wchodzi w zakres prawa do s¹du, o którym mowa w art. 45 ust. 1 Konstytucji, twierdzi, ¿e na prawo do s¹du sk³ada siê m.in. prawo do uzyskania wi¹¿¹cego rozstrzygniêcia sprawy przez s¹d w rozs¹dnym terminie18, gdy¿ art. 45 ust. 1 Konstytucji uwzglêdnia treœæ art. 6 ust. 1 Konwencji Europejskiej19. Nie mo¿e wiêc ulegaæ w¹tpliwoœci, ¿e termin rozpatrzenie sprawy w „rozs¹dnym terminie” Trybuna³ traktuje jako synonim rozpoznania sprawy „bez nieuzasadnionej zw³oki”.

14 Postanowienie SN z 8 marca 2005 r., III SPP 34/05, OSNP 2005, nr 20, poz. 237; postanowienie SN z 21 marca 2006 r., III SPP 13/06, OSNP 2007, nr 7-8, poz. 121; postanowienie SN z 5 stycznia 2007 r., III SPP 47/06, OSNP 2007, n 23-24, s. 364; postanowienie SN z 13 listopada 2007 r., III SPP 44/07, OSNP 2008, nr 23-24, poz. 368. 15 Postanowienie SA w Lublinie z 18 listopada 2009 r., II AKz 671/09, LEX nr 560536; postanowienie SA w Katowicach z 10 lutego 2010 r., II AKz 76/10, LEX nr 585349. 16 Postanowienie SA w Katowicach z 15 paŸdziernika 2008 r., II A Ko 216/08, KZS 2009, nr 1, poz. 113. 17 Sygn. V KK 225/09, publ. OSNKW 2010, nr 6, poz. 53. 18 Wyrok TK z 6 maja 2008 r., SK 49/04, OTKA 2008, nr 4, poz. 55; wyrok TK z 31 marca 2009 r., SK 19/08, OTKA 2009, nr 3, poz. 29. 19 Wyrok TK z 4 marca 2008 r., SK 3/07, OTKA 2008, nr 2, poz. 25.

Geneza ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony...

35

Skoro miêdzy wskazanym pojêciami nie ma sprzecznoœci, a w orzecznictwie przyjmuje siê, ¿e s¹ to pojêcia to¿same, rozwi¹zanie ustawowe nie mo¿e byæ zakwestionowane z perspektywy Konwencji Europejskiej. Nale¿y jednak zaznaczyæ, ¿e polska konstytucja nie gwarantuje prawa do „skutecznego œrodka odwo³awczego”, je¿eli chodzi o naruszenie wolnoœci i praw w niej okreœlonych. Inaczej rzecz ujmuj¹c, polska Ustawa zasadnicza nie zna odpowiednika art. 13 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci. Konstytucja gwarantuj¹c prawo do s¹du, nie zapewnia zatem jednoczeœnie prawa do „œrodka odwo³awczego”, s³u¿¹cego do egzekwowania tego prawa. St¹d te¿ skarga na przewlek³oœæ postêpowania jest pozakonstytucyjnym œrodkiem ochrony prawa do rozpatrzenia sprawy „bez nieuzasadnionej zw³oki”20. Nie podwa¿a to w ¿adnej mierze jej skutecznoœci, gdy¿ to nie umiejscowienie œrodka prawnego decyduje o jego skutecznoœci, lecz jego cechy. Konstytucyjnym œrodkiem ochrony wolnoœci i praw cz³owieka jest bowiem prawo do skierowania wniosku do Rzecznika Praw Obywatelskich o ochronê wolnoœci i praw (art. 80 Konstytucji), co nie zmienia jednak tego, ¿e nie jest to œrodek „skuteczny” w œwietle kryteriów strasburskich, o czym w dalszej czêœci. Niew¹tpliwie tytu³ ustawy jest rozbudowany21. Móg³by z ca³¹ pewnoœci¹ byæ krótszy i bardziej przejrzysty (np. o skardze na przewlek³oœæ postêpowania). Skoro bowiem ustawa ta okreœla, co nale¿y rozumieæ pod pojêciem przewlek³oœci postêpowania, a tak¿e wskazuje kr¹g podmiotów uprawnionych do wniesienia skargi, jak równie¿ precyzuje, w jakim postêpowaniu mo¿e to mieæ miejsce, tytu³ ustawy móg³by byæ syntetyczny, bez ¿adnej szkody dla praktyki jej stosowania. W doktrynie nie budzi w¹tpliwoœci, ¿e tytu³ aktu normatywnego powinien byæ sformu³owany w sposób ogólny, najzwiêŸlej z mo¿liwych22. Inaczej rzecz ujmuj¹c, okreœlenie przedmiotu ustawy powinno byæ ujête krótko i prosto, w taki sposób, aby mo¿liwe by³o jego zapamiêtanie23. W obecnym stanie prawnym ju¿ sam tytu³ ustawy ogranicza mo¿liwoœæ wniesienia skargi na przewlek³oœæ wy³¹cznie do postêpowania przygotowawczego prowadzonego lub nadzorowanego przez prokuratora. Przes¹dza wiêc on o tym, ¿e ustawa z dnia 17 czerwca 2004 r., odnoœnie do 20

M. Jab³oñski, S. Jarosz-¯ukowska, Prawa cz³owieka i systemy ich ochrony. Zarys wyk³adu, Wroc³aw 2004, s. 149. 21 P. Górecki, S. Stachowiak, P. Wiliñski, Skarga na przewlek³oœæ postêpowania przygotowawczego i s¹dowego. Komentarz, Warszawa 2010, s. 26. 22 G. Wierczyñski, [w:] T. B¹kowski, P. Bielski, K. Kaszubowski, M. Kokoszyñski, J. Stelina, J. Warylewski, G. Wierczyñski, Zasady techniki prawodawczej. Komentarz do rozporz¹dzenia, Warszawa 2003, s. 105 i 107. 23 Tam¿e, s. 107; S. Wronkowska, [w:] S. Wronkowska, M. Zieliñski, Komentarz do zasad techniki prawodawczej, Warszawa 2004, s. 60.

36

Czes³aw Pawe³ K³ak

postêpowania przygotowawczego, ma ograniczone zastosowanie, co znajduje potwierdzenie w jej tekœcie (art. 1 ust. 1; art. 2 ust. 1; art. 12 ust. 3; art. 13 ust. 3). Ustawa z dnia 17 czerwca 2004 r. do chwili obecnej by³a jeden raz nowelizowana – ustaw¹ z dnia 20 lutego 2009 r. o zmianie ustawy o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postêpowaniu s¹dowym bez nieuzasadnionej zw³oki24. Ustawa ta wprowadzi³a zasadnicze zmiany do ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. Przede wszystkim rozszerzono zakres ustawy na postêpowanie przygotowawcze prowadzone lub nadzorowane przez prokuratora. Do czasu wejœcia w ¿ycie nowelizacji, skarg¹ na przewlek³oœæ postêpowania nie mo¿na by³o zakwestionowaæ przebiegu tego etapu postêpowania karnego. Niew¹tpliwie nowelizacja w tym zakresie „wymuszona” zosta³a przez Europejski Trybuna³ Praw Cz³owieka, który konsekwentnie stoi na stanowisku, ¿e przedmiotem oceny, czy rozpatrzenie sprawy nast¹pi³o w rozs¹dnym terminie, powinno byæ ca³e postêpowanie, poprzez wszystkie jego stadia, tj. pocz¹wszy od œledztwa lub dochodzenia25. Z ca³¹ pewnoœci¹ niew³aœciwie prowadzone postêpowanie przygotowawcze negatywnie oddzia³uje na d³ugoœæ ca³ego postêpowania karnego, w tym mo¿e wp³ywaæ na niepotrzebne przed³u¿enie s¹dowego stadium procesu26. Zdaniem Europejskiej Komisji Praw Cz³owieka, rzetelnoœæ procesu mo¿e byæ ra¿¹co naruszona przez z³amanie gwarancji zawartych w art. 6 ust. 1 Konwencji Europejskiej w stadium pocz¹tkowym postêpowania. Taki pogl¹d Komisja wyrazi³a m.in. w decyzji z dnia 10 wrzeœnia 1997 r. w sprawie Kornienko v. Polska27. Po drugie, wprowadzono mo¿liwoœæ wniesienia skargi na przewlek³oœæ postêpowania przed s¹dem rejonowym i okrêgowym lub okrêgowym i apelacyjnym, jako skargi na „ca³oœæ” postêpowania s¹dowego (art. 4 ust. 1a i 1b ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. w brzmieniu nadanym ustaw¹ nowelizuj¹c¹). Do czasu wejœcia w ¿ycie nowelizacji taka mo¿liwoœæ nie istnia³a, a skarga mog³a jedynie dotyczyæ danego etapu postêpowania przed s¹dem (a wiêc np. postêpowania przed s¹dem okrêgowym), co powodowa³o, ¿e ocena dokonywana przez s¹d rozpoznaj¹cy skargê ogranicza³a siê wy³¹cznie do tego etapu postêpowania. Si³¹ rzeczy zawê¿a³o to zakres postêpowania prowadzonego w wyniku wniesienia skargi na przewlek³oœæ.

24

Dz. U. Nr 61, poz. 498. J. Kasiñski, Skarga na przewlek³oœæ postêpowania przygotowawczego – wybrane zagadnienia, „Palestra” 2009, nr 11-12, s. 44. 26 J. Tylman, Problemy zasady koncentracji w postêpowaniu karnym, „Pañstwo i Prawo” 1973, nr 7, s. 83. 27 Nr skargi 29261/95; publ. LEX nr 41036. 25

Geneza ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony...

37

Po trzecie, s¹d rozpoznaj¹cy skargê mo¿e obecnie z urzêdu zaleciæ podjêcie odpowiednich czynnoœci w wyznaczonym terminie na podstawie art. 12 ust. 3 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. Do czasu wejœcia w ¿ycie nowelizacji s¹d móg³ podj¹æ decyzjê na podstawie art. 12 ust. 3 ustawy wy³¹cznie na wniosek skar¿¹cego. WyraŸnie zatem wzmocniono dyscyplinuj¹cy charakter skargi na przewlek³oœæ. Po czwarte, okreœlono minimaln¹ wysokoœæ „sumy pieniê¿nej” zas¹dzanej na podstawie art. 12 ust. 4 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. – 2000 z³ oraz podwy¿szon¹ wysokoœæ kwoty maksymalnej – z 10 000 z³ na 20 000 z³. Nadal jednak „suma pieniê¿na”, o której mowa w art. 12 ust. 4 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. przyznawana jest na ¿¹danie skar¿¹cego. W ten sposób d¹¿ono do zapewnienia „s³usznego zadoœæuczynienia” ju¿ na etapie postêpowania zainicjowanego wniesieniem skargi na przewlek³oœæ. Po pi¹te, wprowadzono rozwi¹zanie, ¿e odrzucenie skargi na przewlek³oœæ rodzi obowi¹zek zwrotu op³aty uiszczonej przy jej wniesieniu (art. 17 ust. 3 ustawy). Do czasu wejœcia w ¿ycie nowelizacji, tylko uwzglêdnienie skargi obligowa³o do zwrotu op³aty. Nowelizacja ustawy mia³a na celu podniesienie skutecznoœci ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r., jako œrodka maj¹cego przeciwdzia³aæ przewlek³oœci postêpowañ oraz maj¹cego zapewniæ efektywny i realny tryb przeciwdzia³ania przewlek³oœci postêpowania przygotowawczego, s¹dowego i wykonawczego28. Obecnie nie tocz¹ siê ¿adne prace nad nowelizacj¹ ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. Oznacza to, ¿e ustawodawca uzna³, i¿ przyjête rozwi¹zania s¹ w³aœciwe i nie wymagaj¹ ¿adnych zmian, mimo ¿e w doktrynie postulowa³o siê i postuluje siê nadal zmianê niektórych regulacji, a w orzecznictwie nadal wystêpuj¹ rozbie¿noœci dotycz¹ce zasadniczych kwestii zwi¹zanych ze skarg¹ na przewlek³oœæ, których podstaw¹ s¹ niejasne przepisy ustawy. Ustawa nowelizuj¹ca z 20 lutego 2009 r. nie rozstrzygnê³a wszystkich pojawiaj¹cych siê w¹tpliwoœci i rozbie¿noœci, nie rozwi¹za³a zatem problemów powsta³ych na tle stosowania ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r., co znajduje swój wyraz miêdzy innymi w orzecznictwie, które w wielu istotnych kwestiach nadal pozostaje rozbie¿ne (np. odnoœnie do charakteru „sumy pieniê¿nej” przyznawanej na podstawie art. 12 ust. 4 ustawy). W perspektywie czasu niezbêdne jest wiêc podjêcie dyskusji na temat tego, czy skarga na przewlek³oœæ postêpowania jest „skutecznym œrodkiem odwo³awczym” na przewlek³oœæ postêpowania w rozumieniu art. 13 Konwencji Europejskiej, do czego sk³ania nie tylko praktyka 28

Uzasadnienie rz¹dowego projektu ustawy o zmianie ustawy o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postêpowaniu s¹dowym bez nieuzasadnionej zw³oki, druk sejmowy nr 1281, s. 1, publikacja na stronie www.sejm.gov.pl

38

Czes³aw Pawe³ K³ak

stosowania ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r., ale równie¿ orzecznictwo Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka w Strasburgu. Zgodnie z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r.29 ka¿dy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zw³oki przez w³aœciwy, niezale¿ny, bezstronny i niezawis³y s¹d. Europejska Konwencja o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci30 tak¿e zwraca uwagê na element czasu, stanowi¹c, ¿e ka¿dy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozs¹dnym terminie przez niezawis³y i bezstronny s¹d (art. 6 ust. 1). Równie¿ Miêdzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych (art. 14 ust. 3 lit. c) nawi¹zuje do kryterium czasu rozpoznania sprawy, gwarantuj¹c ka¿dej osobie oskar¿onej o pope³nienie przestêpstwa rozprawê bez nieuzasadnionej zw³oki31. Nie mo¿e ulegaæ w¹tpliwoœci, i¿ prawo do rozstrzygniêcia sprawy przez s¹d bez nieuzasadnionej zw³oki stanowi istotny element konstytucyjnego prawa do s¹du32, jak równie¿ prawa do s¹du w rozumieniu art. 6 ust. 1 Konwencji Europejskiej. Skutecznoœæ prawa do s¹du jest œciœle powi¹zana z brakiem przewlek³oœci w toku postêpowania, przy czym podwa¿a skutecznoœæ prawa do s¹du nie tylko przewlek³e postêpowanie rozpoznawcze, ale równie¿ i opiesza³e postêpowania w przedmiocie wykonania orzeczenia s¹dowego, co nie budzi w¹tpliwoœci w orzecznictwie Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka w Strasburgu33. Tak¿e z punktu widzenia Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci oraz Miêdzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, rozstrzygniêcie sprawy „w rozs¹dnym terminie” nierozerwalnie wi¹¿e siê z prawem do s¹du, co nie budzi w¹tpliwoœci w orzecznictwie Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka34.

29

Dz. U. 1997 r., Nr 78, poz. 483. Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 z póŸn. zm. 31 I. Nowikowski, W kwestii skargi na nierozpoznanie sprawy w rozs¹dnym terminie w postêpowaniu karnym (zagadnienia wybrane), [w:] Wspó³czesne problemy procesu karnego. Ksiêga Pami¹tkowa Profesora Andrzeja Bulsiewicza, red. A. Marek, Toruñ 2004, s. 283-284. 32 Postanowienie TK z dnia 30 paŸdziernika 2006 r., S 3/06, OTKA 2006, nr 9, poz. 146. 33 Wyrok ETPZC z 28 lutego 2006 r. w sprawie Gaponenko v. Ukraina, nr skargi 9254/03, LEX nr 171993 (ang.); wyrok ETPC z 28 lutego 2006 r. w sprawie Berestovyy v. Ukraina, nr skargi 35132/02, LEX nr 171949 (ang.); wyrok ETPC z 28 lutego 2006 r. w sprawie Glova i Regin v. Ukraina, nr skargi 4292/04, LEX nr 172067 (ang.); wyrok ETPC z 14 lutego 2006 r. w sprawie Dušek v. Czechy, nr skargi 30276/03, LEX nr 171987; wyrok ETPC z 14 lutego 2006 r. w sprawie Šebeková i Horvatovièová v. S³owacja, nr skargi 73233/01, LEX nr 172041 (ang.). 34 Wyrok ETPC z 21 lutego 1975 r. w sprawie Golder v. Wielka Brytania, nr skargi 4451/00, LEX nr 80789. 30

Geneza ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony...

39

Jak podkreœla siê w doktrynie, prawo do s¹du jest traktowane jako jedno z podstawowych praw cz³owieka, zapewniaj¹ce skuteczn¹ ochronê i realizacjê innych podstawowych praw. Wœród najistotniejszych elementów tego prawa mieœci siê prawo do rzetelnego procesu s¹dowego, w tym zagwarantowanie ka¿demu podmiotowi mo¿liwoœci rozpatrzenia i rozstrzygniêcia przez s¹d przedstawionej przez niego sprawy w „rozs¹dnym terminie” („bez nieuzasadnionej zw³oki”)35. Inaczej rzecz ujmuj¹c, na prawo do s¹du sk³ada siê m.in. prawo do uzyskania w „rozs¹dnym terminie” („bez nieuzasadnionej zw³oki”) rozstrzygniêcia sprawy orzeczeniem s¹du36. W konsekwencji, na p³aszczyŸnie proceduralnej podstawowe znaczenie zagwarantowania prawa do s¹du ma nakaz rozpatrzenia sprawy przez s¹d „bez nieuzasadnionej zw³oki” („w rozs¹dnym terminie”), albowiem szybkoœæ, sprawnoœæ i efektywnoœæ s¹ jednymi z podstawowych wartoœci s¹dowego stosowania prawa, jak te¿ warunkami skutecznoœci prawa w ogóle. Sprawa ma byæ rozstrzygniêta jak najszybciej, celem zapewnienia efektywnoœci sprawiedliwego rozstrzygniêcia37. Tym samym prawo do s¹du traci na znaczeniu, gdy wik³a zainteresowanego w przewlek³e d³ugotrwa³e procesy i mimo nak³adu energii i œrodków finansowych nie przynosi mu ¿adnego po¿ytku38. Z regu³y szybkie uzyskanie orzeczenia s¹dowego le¿y w bezpoœrednim interesie jednostki, gdy¿ poszukuje ona na drodze s¹dowej ochrony swych wolnoœci i praw, jest wiêc zainteresowana, aby postêpowanie z jej udzia³em toczy³o siê szybko i sprawnie, a wszelkie opóŸnienia w tym zakresie mog¹ ujemnie rzutowaæ na jej sytuacjê39. W doktrynie podkreœla siê, ¿e gwarancja prawa do os¹dzenia sprawy „w rozs¹dnym terminie” stanowi jedn¹ z cech uczciwego (rzetelnego) procesu40. Twierdzi siê równie¿, ¿e d³ugotrwa³e postêpowanie narusza prawo 35 K. Gonera, Przewlek³oœæ postêpowania w sprawach cywilnych, „Przegl¹d S¹dowy” 2005, nr 11-12, s. 3; A. M³ynarska-Sobaczewska, Prawo do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy, [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz encyklopedyczny, red. W. Skrzyd³o, S. Grafowska, R. Grabowski, Warszawa 2009, s. 401 i 404. 36 S. Pilipiec, Teoretycznoprawne aspekty zasady prawa do s¹du, „Annales UMCS”, Sectio G, 2000, s. 227; M. Wyrzykowski, Zasada demokratycznego pañstwa prawa, [w:] Zasady podstawowe polskiej Konstytucji, red. W. Sokolewicz, Warszawa 1998, s. 82. 37 P. Pogonowski, Realizacja prawa do s¹du w postêpowaniu cywilnym, Warszawa 2005, s. 11. 38 Z. Czeszejko-Sochacki, Prawo do s¹du w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (ogólna charakterystyka), „Pañstwo i Prawo” 1997, nr 11-12. 39 P. Sarnecki, [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, red. L. Garlicki, t. III, Warszawa 2003, komentarz do art. 45, s. 5. 40 A. Murzynowski, Istota i zasady procesu karnego, Warszawa 1994, s. 54-55; J. Pradel, Rzetelny proces w europejskim prawie karnym, „Prokuratura i Prawo” 1996, s. 24; M. Bar¹cz, Pojêcie i cechy

40

Czes³aw Pawe³ K³ak

do rozpatrzenia sprawy „w rozs¹dnym terminie”, prowadz¹c tym samym do naruszenia jednej z gwarancji rzetelnego procesu41. Jest to stanowisko trafne, gdy¿ proces nie jest ca³kowicie rzetelny, jeœli sprawa nie zostanie rozpoznania w „rozs¹dnym terminie”. Jak wiêc trafnie wskaza³ Europejski Trybuna³ Praw Cz³owieka w Strasburgu, w wyroku z dnia 3 grudnia 2009 r. w sprawie Kart v. Turcja42, rozpatrzenie sprawy w „rozs¹dnym terminie” jest nieod³¹cznym elementem prawa do rzetelnego procesu w rozumieniu art. 6 Konwencji Europejskiej. Pogl¹d zbie¿ny z zaprezentowanym Trybuna³ wyrazi³ w wyroku z dnia 1 marca 2002 r. w sprawie Kutiè v. Chorwacja43. W wyroku z dnia 23 czerwca 1993 r. w sprawie Ruiz-Mateos v. Hiszpania, Europejski Trybuna³ Praw Cz³owieka wyraŸnie stwierdzi³, ¿e niezakoñczenie procesu s¹dowego w „rozs¹dnym terminie” stanowi naruszenie prawa do rzetelnego procesu44. Pogl¹d, i¿ brak rozpoznania sprawy w „rozs¹dnym terminie” pozostaje w sprzecznoœci z wymogiem rzetelnego procesu prezentowany jest konsekwentnie i jednolicie w literaturze miêdzynarodowej, gdzie postêpowanie nadmiernie d³ugie uznaje siê za nierzetelne45. Trzeba równie¿ pamiêtaæ, ¿e nierozpoznanie sprawy w „rozs¹dnym terminie” mo¿e w niektórych przypadkach mieæ nastêpstwa w odniesieniu do przestrzegania innego prawa gwarantowanego przez Konwencjê46. W wyniku nadmiernie d³ugiego postêpowania mo¿e bowiem np. dojœæ do naruszenia prawa do swobodnego poruszania siê (art. 2 Protoko³u nr 4 do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci47), albowiem oskar¿ony nie bêdzie móg³, do czasu zakoñczenia postêpowania, opuœciæ kraju, w którym toczy siê proces (np. na skutek objêcia go zakazem opuszczania kraju – art. 277 § 1 k.p.k. lub dozorem Policji – art. 275 § 1 k.p.k.). „uczciwego procesu karnego”, „Pañstwo i Prawo” 1991, nr 12, s. 75; C. Nowak, Prawo do rzetelnego procesu s¹dowego w œwietle EKPC i orzecznictwie ETPC, [w:] Rzetelny proces karny w orzecznictwie s¹dów polskich i miêdzynarodowych, red. P. Wileñski, Warszawa 2009, s. 114. 41 A. Drzemczewski, M. A. Nowicki, Europejska Konwencja Praw Cz³owieka a Polska. Trzy lata po ratyfikacji, [w:] O prawach cz³owieka w podwójn¹ rocznicê paktów. Ksiêga Pami¹tkowa w ho³dzie Profesor Annie Michalskiej, red. T. Jasudowicz i C. Mik, Toruñ 1996, s. 146. 42 Nr skargi 8917/05, publ. LEX nr 534363. 43 Nr skargi 48778/99, publ. LEX nr 75648. 44 M. A Nowicki, Kamienie Milowe. Orzecznictwo Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka, Warszawa 1997, s. 199-201. 45 Zob. V. Berger, Jurisprudence de la Cour européenne des droits de l´homme, Sirey, 1994, s. 165-168; F. Schurmann, Europäischer Gerichtshof für Menschenrechte – Chronik der Rechtsprechung (1.01 – 30.06.1993), „Aktuelle Juristische Praxis” 1993, s. 1136-1145; 1282-1293. 46 Decyzja ETPC z 11 grudnia 2001 r. w sprawie Truszkowska v. Polska, nr skargi 52586/99, LEX nr 49860. 47 Dz. U. z 1995 r. Nr 36, poz. 175.

Geneza ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony...

41

Pañstwo musi zatem zapewniæ jednostce wszelkie warunki do szybkiego i sprawnego rozpoznania jej sprawy, tak aby proces ukoñczony zosta³ „w rozs¹dnym terminie” („bez nieuzasadnionej zw³oki”). Zobowi¹zanie takie wynika zarówno z Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r., jak równie¿ z wi¹¿¹cych Polskê umów miêdzynarodowych48. Polska ratyfikuj¹c Europejsk¹ Konwencj¹ o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci, jak równie¿ Miêdzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych zobowi¹za³a siê do przyjêcia gwarancji wynikaj¹cych z tych aktów prawnych i to zarówno w sferze stanowienia prawa, jak i jego stosowania49. Nie oznacza to jednak, ¿e uwzglêdnienie postulatu szybkoœci i sprawnoœci postêpowania pozostawaæ ma w sprzecznoœci z prawd¹ obiektywn¹, gdy¿ to k³óci³oby siê ze sprawiedliwoœci¹ orzekania50. Szybkoœæ postêpowania nie mo¿e wiêc mieæ miejsca kosztem prawdziwoœci dokonywanych ustaleñ faktycznych51. Proces karny powinien zatem przebiegaæ i trwaæ mo¿liwie najkrócej, nie mo¿na jednak przy tym zapominaæ, ¿e musi on cechowaæ siê rzetelnoœci¹ i sprawiedliwoœci¹, zaœ dokonywane ustalenia faktyczne maj¹ byæ prawdziwe52. Inaczej rzecz ujmuj¹c, prawo do rozpoznania sprawy „bez nieuzasadnionej zw³oki” („w rozs¹dnym terminie”) musi byæ skorelowane z prawem do rzetelnego, a zarazem wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy Na powy¿sze zwróci³ uwagê Europejski Trybuna³ Praw Cz³owieka w wyroku z dnia 12 paŸdziernika 1992 r. w sprawie Boddaert v. Belgia, w którym uzna³, i¿ szybkoœæ orzekania nie mo¿e stanowiæ przeszkody we w³aœciwym funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwoœci53. Owe w³aœciwe funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwoœci, to przede wszystkim troska o to, aby rozstrzygniêcie oparte by³o na prawid³owo poczynionych ustaleniach

48

J. Bielasiñski, Prawo do rozs¹dnego czasu postêpowania. Uwagi na tle uregulowañ Europejskiej Konwencji Praw Cz³owieka, Konstytucji RP oraz nowego kodeksu postêpowania karnego, [w:] Nowa kodyfikacja prawa karnego, t. V, red. L. Bogunia, Wroc³aw 2000, s. 70; Z. Œwida, W³aœciwoœæ s¹du i prawo strony do rozstrzygniêcia sprawy „w rozs¹dnym terminie”, „Pañstwo i Prawo” 2005, nr 10, s. 37. 49 J. Bielasiñski, Prawo..., s. 70. 50 Na gruncie procesu karnego zob. Z. Œwida, W. Jasiñski, M. KuŸma, Dyrektywa rozstrzygania sprawy w rozs¹dnym terminie a realizacja zasady prawdy materialnej w polskim procesie karnym, [w:] Zasada prawdy materialnej, red. Z. Sobolewski i G. Artymiak, Kraków 2006, s. 15-42 i cytowana tam literatura; M. Rogalski, [w:] G. Artymiak, M. Klejnowska, Cz. P. K³ak, M. Rogalski, Z. Sobolewski, P. K. Sowiñski, Proces karny. Czeœæ ogólna, s. 34-36. 51 Z. Œwida, W. Jasiñski, M. KuŸma, Dyrektywa..., s. 16. 52 A. Sakowicz, [w:] K. T. Boratyñska, A. Górski, A. Sakowicz, A. Wa¿ny, Kodeks postêpowania karnego. Komentarz, Warszawa 2007, s. 11. 53 Wyrok ETPC z dnia 12 paŸdziernika 1992 r. w sprawie Boddaert v. Belgia, publikacja na stronie www.echr.coe.int

42

Czes³aw Pawe³ K³ak

faktycznych, dokonanych przy zachowaniu wymogów rzetelnoœci postêpowania. Warto równie¿ wskazaæ, ¿e Trybuna³ uwa¿a, ¿e szybkoœæ postêpowania musi byæ „rozs¹dna” (wymagany jest wiêc „rozs¹dny poœpiech”), nie mo¿e zatem odbywaæ siê kosztem czynionych ustaleñ faktycznych54. Poœpiech w prowadzeniu postêpowania musi byæ wiêc „umiarkowany”, a szybkoœæ postêpowania nie mo¿e byæ celem samym w sobie55. Nie jest wiêc tak, ¿e szybkoœæ postêpowania ma byæ realizowana za wszelk¹ cenê, kosztem rzetelnoœci rozpoznania sprawy. Rzetelnoœæ postêpowania jest nadrzêdnym wymogiem wynikaj¹cym z art. 6 Konwencji Europejskiej56. Zbie¿ny pogl¹d z zaprezentowanymi sformu³owany zosta³ w polskim orzecznictwie57. Warto w tym miejscu przytoczyæ pogl¹d Trybuna³u Konstytucyjnego, zawarty w uzasadnieniu wyroku z dnia 13 maja 2002 r., ¿e postulat szybkoœci postêpowania cywilnego, maj¹cy u podstaw dyrektywê przeciwdzia³ania przewlek³oœci postêpowania, jest jednak ograniczony zastrze¿eniem, ¿e d¹¿enie do tego, aby rozstrzygniêcie nast¹pi³o na pierwszym posiedzeniu, mo¿e mieæ uzasadnienie tylko wówczas, jeœli jest to mo¿liwe bez szkody dla wyjaœnienia sprawy58. Takie stanowisko prezentowane jest równie¿ w doktrynie59. Wprawdzie pogl¹d wyra¿ony przez Trybuna³ Konstytucyjny odnosi siê do postêpowania cywilnego, ale nie powinno budziæ w¹tpliwoœci, ¿e w ka¿dym postêpowaniu przed organami wymiaru sprawiedliwoœci postulat szybkoœci i sprawnoœci postêpowania nie mo¿e prowadziæ do wydawania 54

Wyrok ETPC z 23 lutego 2006 r. w sprawie Ognyanova i Choban v. Bu³garia, nr skargi 46317/99, LEX nr 172031 (ang.); wyrok ETPC z 21 lutego 2006 r. w sprawie ªeker v. Turcja, ( nr skargi 52390/99, LEX nr 172043 (ang.); wyrok ETPC z 31 maja 2005 r. w sprawie Togcu v. Turcja, nr skargi 27601/95, publikacja na stronie www.ech.coe.int; wyrok ETPC z 6 paŸdziernika 2005 r. w sprawie Nesibe Haran v. Turcja, nr skargi 28299/95, publikacja na stronie www.echr.coe.int; wyrok ETPC z 17 lutego 2004 r. w sprawie &Ipek v. Turcja, nr skargi 25760/94, publikacja na stronie www.ech.coe.int 55 Wyrok ETPC z 17 marca 2005 r. w sprawie Türkoðlu v. Turcja, nr skargi 34506/97, publikacja na stronie www.ech.coe.int; wyrok ETPC z 20 wrzeœnia 2005 r. w sprawie Dizman v. Turcja, nr skargi 27309/05, publikacja na stronie www.echr.coe.int; wyrok ETPC z 24 marca 2009 r. w sprawie Mojsiejew v. Polska, nr skargi 11818/02, LEX nr 486948. 56 Wyrok ETPC z 13 marca 2007 r. w sprawie Laskowska v. Polska, nr skargi 77765/01, LEX nr 248617. 57 Zob. np. wyrok SA w £odzi z dnia 22 stycznia 2001 r., II AKa 249/00, „Prokuratura i Prawo” 2002, nr 10, poz. 19. 58 Wyrok TK z dnia 13 maja 2002 r., SK 32/01, OTKA 2002, nr 3, poz. 31. 59 M.in. A. Józefowicz, Prawo do skargi na przewlek³oœæ postêpowania s¹dowego, „Jurysta” 2004, nr 10, s. 3.

Geneza ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony...

43

orzeczeñ nieznajduj¹cych oparcia w prawid³owo poczynionych ustaleniach faktycznych (arg. ex art. 2 i 45 ust. 1 Konstytucji). Na koniecznoœæ zapobiegania przewlek³oœci (nadmiernej d³ugoœci) postêpowania w ramach stosowania prawa zwracano uwagê w polskim orzecznictwie na d³ugo przed wejœciem w ¿ycie Konstytucji z 1997 r. (17 paŸdziernika 1997 r.), jak te¿ przed wejœciem w ¿ycie w ramach polskiego porz¹dku prawnego Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci (19 stycznia 1993 r.). Tytu³em przyk³adu nale¿y wskazaæ na uchwa³ê Izby Cywilnej S¹du Najwy¿szego z 15 grudnia 1969 r. Wytyczne wymiaru sprawiedliwoœci i praktyki s¹dowej w sprawach o dzia³ spadku obejmuj¹cego gospodarstwo rolne, w której to uchwale S¹d Najwy¿szy zwróci³ uwagê na fakt, ¿e niedoci¹gniêcia w zakresie stosowania przepisów proceduralnych powoduj¹ zbêdn¹ przewlek³oœæ postêpowania60. W innej uchwale – z dnia 15 lipca 1974 r., tym razem pe³ny sk³ad S¹du Najwy¿szego, uzna³, i¿ do trafnego jurydycznie i s³usznego ze spo³ecznego punktu widzenia rozstrzygniêcia sprawy powinno dochodziæ tylko przy takim nak³adzie czasu, wysi³ku i œrodków, które s¹ niezbêdne i usprawiedliwione istotnymi potrzebami postêpowania. We wskazanej uchwale S¹d Najwy¿szy podkreœli³ równie¿, i¿ zdawaæ sobie nale¿y sprawê z tego, ¿e znaczny up³yw czasu od zdarzenia, które stanowi³o podstawê wszczêcia postêpowania, do chwili prawomocnego rozstrzygniêcia sprawy, zw³aszcza w po³¹czeniu z przewlek³oœci¹ postêpowania, nie tylko utrudnia prawid³owe rozstrzygniêcie, ale zmniejsza zakres jego spo³ecznego oddzia³ywania61. W postanowieniu z dnia 1 lutego 1975 r. S¹d Najwy¿szy zwróci³ uwagê na fakt, ¿e przed³u¿enie stosowania tymczasowego aresztowania nie mo¿e nastêpowaæ automatyczne, jako rezultat przewlek³oœci postêpowania przygotowawczego62. Natomiast w wyroku z dnia 18 kwietnia 1985 r. S¹d Najwy¿szy wskaza³, ¿e przewlek³oœæ postêpowania mo¿e doprowadziæ do zatarcia w pamiêci s¹du orzekaj¹cego obrazu przebiegu zdarzenia bêd¹cego przedmiotem os¹du i doprowadziæ do ustaleñ sprzecznych z materia³em dowodowym63. Przytoczone orzecznictwo w sposób niebudz¹cy w¹tpliwoœci wskazuje na fakt, ¿e ju¿ przed przyst¹pieniem Polski do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci i przed wejœciem w ¿ycie Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r., w orzecznictwie zwracano 60 Uchwa³a Izby Cywilnej SN z dnia 15 grudnia 1969 r., III CZP 12/69, OSNC 1970, nr 3, poz. 39. 61 Uchwa³a SN z dnia 15 lipca 1974 r., KwPr 2/74, OSNC 1974, nr 12, poz. 203. 62 Postanowienie SN z dnia 1 lutego 1975 r., IV KZ 26/75, OSNKW 1975, nr 3-4, poz. 45. 63 Wyrok SN z dnia 18 kwietnia 1985 r., II KR 70/85, ONSPG 1986, nr 5, poz. 67.

44

Czes³aw Pawe³ K³ak

uwagê na koniecznoœæ prawid³owego (rzetelnego) stosowania przepisów prawa, gdy¿, jak s³usznie wskazano, uchybienia w tym zakresie mog¹ prowadziæ do niepotrzebnych opóŸnieñ, czy nawet wydania nieprawid³owego rozstrzygniêcia. Zwrócono równie¿ uwagê na koniecznoœæ procedowania w taki sposób, aby od czasu wszczêcia postêpowania do wydania prawomocnego rozstrzygniêcia w sprawie, up³yn¹³ tylko i wy³¹cznie taki czas, który jest niezbêdny do merytorycznego wyjaœnienia sprawy. Nie zmienia to jednak faktu, ¿e nie istnia³ w polskim systemie prawa skuteczny œrodek prawny pozwalaj¹cy stronie, która uzna³a, ¿e dane postêpowanie prowadzone jest „opieszale”, „d³ugotrwale”, na podniesienie zarzutu przewlek³oœci postêpowania64. W szczególnoœci, w orzecznictwie Trybuna³u uznano, ¿e œrodki odwo³awcze, wnoszone w toku instancji, nie mog¹ byæ uznane za skuteczne œrodki odwo³awcze w rozumieniu art. 13 Konwencji przeciw przewlek³oœci postêpowania, jako ¿e celem tych œrodków jest doprowadzenie do uchylenia lub zmiany samej decyzji koñcz¹cej postêpowanie, nie zaœ zakwestionowanie nadmiernej d³ugoœci postêpowania65. Takim skutecznym „œrodkiem odwo³awczym” nie by³a równie¿ skarga do prezesa s¹du czy te¿ prezesa s¹du nadrzêdnego, gdy¿ po pierwsze, nie dawa³a skar¿¹cemu prawa do udzia³u w postêpowaniu prowadzonym na skutek jej wniesienia, a ponadto, co wa¿niejsze, uznanie zasadnoœci skargi mieœci³o siê w sferze uprawnieñ dyskrecjonalnych prezesa s¹du, a skar¿¹cy nie móg³ w ¿adnym trybie zakwestionowaæ jego stanowiska. Jak wyjaœni³ Europejski Trybuna³ Praw Cz³owieka w wyroku z dnia 26 paŸdziernika 2000 r. w sprawie Kud³a v. Polska, prawo krajowe musi zapewniæ jednostce œrodki s³u¿¹ce zapobieganiu lub w³aœciwemu reagowaniu na naruszenie prawa do rozpoznania sprawy w rozs¹dnym terminie, jak równie¿ prowadziæ do „s³usznego zadoœæuczynienia” z tytu³u naruszenia wolnoœci lub prawa gwarantowanego konwencyjnie. Pogl¹d ten by³ zbie¿ny ze stanowiskiem, które Trybuna³ prezentowa³ ju¿ wczeœniej, a mianowicie, ¿e art. 13 Konwencji musi byæ interpretowany, jako przepis zapewniaj¹cy „skuteczny œrodek odwo³awczy” ka¿demu, kto twierdzi, ¿e jego prawa i wolnoœci gwarantowane Konwencj¹ zosta³y naruszone66. 64 M. Romañska, Skarga na przewlek³oœæ postêpowania s¹dowego, „Przegl¹d S¹dowy” 2005, nr 11-12, s. 39; wyrok ETPC z 18 listopada 1999 r. w sprawie Wojnowicz v. Polska, nr skargi 33082/96, LEX nr 41117; decyzja EKPC z 14 stycznia 1998 r. w sprawie G³owacki v. Polska, nr skargi 25029/94, LEX nr 41053; decyzja EKPC z 15 kwietnia 1997 r. w sprawie Podbielski v. Polska, nr skargi 27916/95, LEX nr 41008; decyzja EKPC z 15 kwietnia 1997 r. w sprawie Zmaliñski v. Polska, nr skargi 26622/95, LEX nr 41006. 65 Decyzja ETPC z 9 wrzeœnia 1998 r. w sprawie KaŸmierczak v. Polska, nr skargi 28848/95, LEX nr 41076. 66 Wyrok ETPC z 6 wrzeœnia 1978 r. w sprawie Klass i inni v. Niemcy, nr skargi 5029/71, LEX nr 80801.

Geneza ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony...

45

We wskazanym wyroku Europejski Trybuna³ Praw Cz³owieka podkreœli³ równie¿, ¿e prawo do rozpatrzenia sprawy w rozs¹dnym terminie, o którym mowa w art. 6 Konwencji, nie bêdzie efektywne (skuteczne), je¿eli nie zostanie wprowadzona mo¿liwoœæ wnoszenia skargi na przewlek³oœæ postêpowania w pierwszym rzêdzie do w³adz krajowych67. W konsekwencji Trybuna³ powi¹za³ art. 13 Konwencji z art. 6 ust. 1, wskazuj¹c, ¿e ten ostatni przepis wspiera gwarancje, o których mowa w art. 6. Trybuna³ nawi¹za³ wiêc do rzymskiej zasady Ubi ius, ibi remedium – „Gdzie prawo tam i œrodek odwo³awczy (œrodek jego realizacji)”68. Pogl¹d ten zosta³ zaakceptowany w póŸniejszym orzecznictwie Trybuna³u69. Obecnie nie budzi ju¿ w¹tpliwoœci, ¿e musi istnieæ œrodek odwo³awczy s³u¿¹cy na przewlek³oœæ postêpowania70. W wyroku w sprawie Horvat przeciwko Chorwacji, Trybuna³ nawi¹zuj¹c do wyroku w sprawie Kud³a przeciwko Polsce, przypomnia³, ¿e w³aœciwa interpretacja art. 13 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci jest taka, i¿ artyku³ ten gwarantuje œrodek odwo³awczy przed organem krajowym w razie zarzutu z³amania, wynikaj¹cego z art. 6 ust. 1 Konwencji, wymogu rozpoznania sprawy w „rozs¹dnym terminie”71. W doktrynie nie budzi w¹tpliwoœci, ¿e linia orzecznicza zapocz¹tkowa³a orzeczeniem w sprawie Kud³a przeciwko Polsce znalaz³a swoj¹ kontynuacjê w wyroku w sprawie Horvat przeciwko Chorwacji72. W ten sposób Trybuna³ odszed³ tym samym od pierwotnego stanowiska, które zak³ada³o, ¿e w sytuacji, gdy stwierdzono naruszenie standardu rozpatrzenia sprawy „w rozs¹dnym terminie”, nie orzekano ju¿ o naruszeniu prawa do œrodka odwo³awczego.

67 Wyrok ETPC z dnia 26 paŸdziernika 2000 r. w sprawie Kud³a v. Polska, nr skargi 30210/96, LEX nr 42804. 68 M. Kury³owicz, S³ownik terminów, zwrotów i sentencji prawniczych ³aciñskich oraz pochodzenia ³aciñskiego, Zakamycze 1999, s. 124. 69 Wyrok ETPC z dnia 14 paŸdziernika 2003 r. w sprawie D.M. v. Polska, nr skargi 13557/02, LEX nr 81409; decyzja ETPC z dnia 7 listopada 2002 r. w sprawie Zawadka v. Polska, nr skargi 48542/89, LEX nr 56779; decyzja ETPC z dnia 11 czerwca 2002 r. w sprawie Bukowski v. Polska, nr skargi 38665/97, LEX nr 54076. 70 Wyrok ETPC z 2 wrzeœnia 2010 r. w sprawie Petkov v. Bu³garia, nr skargi 65417/01, LEX nr 599299 (ang.); wyrok ETPC z 2 wrzeœnia 2010 r. w sprawie Rumpf v. Niemcy, nr skargi 46344/06, LEX nr 599296 (ang.). 71 Wyrok ETPC z 26 lipca 2001 r. w sprawie Horvat v. Chorwacja, nr skargi 51585/99, publikacja na stronie www.echr.coe.int 72 M. Sykulska, Prawo do skutecznego œrodka odwo³awczego na przewlek³oœæ postêpowania – skutki wyroku Kud³a przeciwko Polsce dla polskiego prawa i praktyki, „Gdañskie Studia Prawnicze” 2005, t. XIII, Prawa cz³owieka: wczoraj, dziœ, jutro, red. J. Zajad³o, s. 394-395.

46

Czes³aw Pawe³ K³ak

Do czasu wydania wyroku w sprawie Kud³a v. Polska, Trybuna³ przyjmowa³, ¿e relacja pomiêdzy art. 6 ust. 1 a art. 13 Konwencji, opiera siê na zasadzie lex specialis derogat legi generali, jako ¿e gwarancje art. 6 ust. 1 Konwencji s¹ œciœlejsze i korzystniejsze z punktu widzenia jednostki ni¿ wymogi stawiane skutecznym œrodkom prawnym w rozumieniu art. 13 Konwencji73. Tytu³em przyk³adu nale¿y wskazaæ m.in. na decyzjê ETPC z 30 listopada 1999 r. w sprawie Trojanowski i Rokosz v. Polska74, w której Trybuna³ stwierdzi³ jednoznacznie, ¿e wymagania art. 13 Konwencji s¹ mniej dok³adne i s¹ poch³aniane przez art. 6 ust. 1 Konwencji. W innym orzeczeniu – w sprawie Sporrong i Lönnorth v. Szwecja z 23 wrzeœnia 1983 r., jak te¿ w orzeczeniu w sprawie Håkansson i Sturesson v. Szwecja z 21 lutego 1980 r., Trybuna³ wskaza³, ¿e art. 6 Konwencji musi byæ traktowany jako lex specialis w stosunku do art. 13, którego gwarancje s¹ s³absze, zostaj¹ wiêc w takiej sytuacji wch³oniête przez gwarancje art. 6 Konwencji75. W wyroku Kud³a v. Polska Trybuna³ zmieni³ filozofiê patrzenia na relacjê miêdzy art. 6 a art. 13 Konwencji w kontekœcie naruszenia prawa do rozpatrzenia sprawy w „rozs¹dnym terminie”. Jak wskaza³ Trybuna³, prawo do rzetelnego procesu, zawieraj¹ce wymóg rozs¹dnego czasu postêpowania, jest mniej skuteczne, je¿eli wewnêtrzny porz¹dek prawny nie przewiduje mo¿liwoœci przedstawienia skargi z tego tytu³u w pierwszym rzêdzie w³adzom krajowym. W konsekwencji, Trybuna³ przeniós³ na systemy krajowe bezpoœredni ciê¿ar udostêpnienia skar¿¹cym odpowiednich œrodków odwo³awczych s³u¿¹cych realizacji prawa do „rozs¹dnego terminu” postêpowania76. Wyrok Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka w sprawie Kud³a v. Polska niew¹tpliwie ma charakter precedensowy, albowiem, jak wskazano, zmienia podejœcie Trybuna³u odnoœnie do relacji miêdzy art. 6 a art. 13 Konwencji, w nastêpstwie czego w krajowych porz¹dkach prawnych pañstw – stron Konwencji musi istnieæ skuteczny œrodek odwo³awczy umo¿liwiaj¹cy zaskar¿enie przed w³adzami krajowymi naruszenia gwarancji wynikaj¹cych z art. 6 Konwencji, w tym prawa do rozpatrzenia sprawy 73 Zob. T. Vospernik, Das Verhältnis zwischen Art. 13 und art. 6 EMRK – Absorption oder „Apfel und Birne”?, „Österreische Juristen-Zeitung”, vo. 56, Heft 10 (2001), s. 361-368; F. Matscher, Zur Funktion und Tragweite der Bestimmung des Art. 13 EMRK, [w:] Völkerrecht. Recht der Internationalen Organisationen. Weltwirtschaftsrecht. Festchrift für Ignaœ Seidl – Hohenveldern, red. K. H. Böckstieger et al., Carl Heymanns Verlag KG 1988, s. 315-337; M. Holoubek, Das Recht auf eine wirksame Beschwerde bei einer nationaken Ibstanz. Zur Bedeutung des art. 13 EMRK, „Juristische Blätter”, Heft 3, März 1992, s. 137-155. 74 Nr skargi 32731/96, publ. LEX nr 41123. 75 M. A. Nowicki, Europejska Konwencja Praw Cz³owieka. Wybór orzecznictwa, Warszawa 1998, s. 425. 76 K. Drzewiecki, Gdzie prawo, tam i œrodek odwo³awczy, „Rzeczpospolita” z 5 paŸdziernika 2004 r., C4.

Geneza ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony...

47

„w rozs¹dnym terminie”, a Trybuna³ w³adny jest oceniæ, czy taki œrodek prawny w danym systemie prawa jest skuteczny w rozumieniu art. 13 Konwencji77. Co istotne, w orzecznictwie Trybuna³u tylko w odniesieniu do naruszenia prawa do rozpatrzenia sprawy „w rozs¹dnym terminie” przyjmuje siê, ¿e wymogi art. 13 Konwencji nie s¹ skonsumowane przez art. 6 ust. 178. Ju¿ przed wydaniem przez Trybuna³ wyroku w sprawie Kud³a v. Polska, Europejska Komisja Praw Cz³owieka w raporcie w sprawie Mikulski v. Polska wyraŸnie wskaza³a, ¿e brak œrodków odwo³awczych na przewlek³oœæ postêpowania stanowi naruszenie art. 13 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci i to niezale¿nie od tego, czy w sprawie stwierdzi siê naruszenie standardu „rozs¹dnego terminu”, czy te¿ innych gwarancji art. 6 Konwencji. W szeregu orzeczeñ dotycz¹cych spraw w³oskich Trybuna³ jednoznacznie wskaza³, ¿e musz¹ istnieæ krajowe œrodki ochrony przed przewlek³oœci¹ postêpowania79. W doktrynie postulowano zatem zasadnie wprowadzenie do polskiego prawa „œrodka odwo³awczego” s³u¿¹cego zwalczaniu przewlek³oœci postêpowania, uzasadniaj¹c tym, ¿e skoro prawo do rozpoznania sprawy „w rozs¹dnym terminie”, okreœlone w art. 6 ust. 1 Konwencji, objête jest gwarancj¹ przewidzian¹ w art. 13 tej¿e Konwencji, a to wymaga wprowadzenia skutecznego „œrodka odwo³awczego”80. Nie budzi³o przy tym w¹tpliwoœci, ¿e „œrodek odwo³awczy” w rozumieniu art. 13 Konwencji s³u¿y zapewnieniu jednostce prawa do s¹du – aby prawo to by³o skuteczne, jednostka musi mieæ jasn¹, praktyczn¹ mo¿liwoœæ zaskar¿enia do w³aœciwego i kompetentnego organu naruszenia jej prawa, gwarantowanego przez Europejsk¹ Konwencjê o Ochronie Praw

77 M. Balcerzak, Projekt ustawy o skardze na przewlek³oœæ postêpowania s¹dowego – w celu wykonania wyroku Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka w sprawie Kud³a v. Polska (skarga nr 30210/96, wyrok – 26.10. 2000), „Biuletyn Biura Informacji Rady Europy. Ochrona Praw Cz³owieka w Systemie Prawa Europejskiego” 2003, nr 3, s. 94. 78 Wyrok ETPC z 9 marca 2006 r. w sprawie Menesheva v. Rosja, nr skargi 59261/00, LEX nr 174503. 79 Wyrok ETPC z 26 lutego 1993 r. w sprawie Pizzetti v. W³ochy, skarga nr 12444/86, publikacja na stronie www.echr.coe.int; wyrok ETPC z 28 lipca 1999 r. w spraie Di Mauro v. W³ochy, nr skargi 34256/96, publikacja na stronie www.echr.coe.int; wyrok ETPC z 28 lipca 1999 r. w sprawie Ferrari v. W³ochy, nr skargi 33440/96, publikacja na stronie www.echr.coe.int 80 Zob. P. Hofmañski, S. Zab³ocki, Glosa do wyroku ETPC z dnia 21 grudnia 2000 r. w sprawie Jab³oñski przeciwko Polsce, skarga nr 33492/96, „Palestra” 2001, z. 3-4, s. 32; W. Hermeliñski, Skuteczny œrodek zaskar¿enia przewlek³oœci postêpowañ s¹dowych, „Palestra” 2002, s. 3-4, s. 7 i n.

48

Czes³aw Pawe³ K³ak

Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci81. Istnienie „œrodka odwo³awczego” musi byæ wiêc dostatecznie pewne82. Jak podkreœla siê konsekwentnie w doktrynie, to wyrok Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka w sprawie Kud³a v. Polska sta³ siê impulsem do uchwalenia ustawy o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postêpowaniu s¹dowym bez nieuzasadnionej zw³oki, która wesz³a w ¿ycie 17 wrzeœnia 2004 r. (zgodnie z brzmieniem art. 19 cytowanej ustawy)83, która od 1 maja 2009 r. nosi nazwê: ustawa o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania w postêpowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postêpowaniu s¹dowym bez nieuzasadnionej zw³oki, albowiem stwierdzona przez Trybuna³ niezgodnoœæ wewnêtrznego (krajowego) systemu prawnego z wymogami Konwencji oznacza, ¿e dane pañstwo nie zapewni³o minimalnego standardu, wymaganego przez ten wi¹¿¹cy je akt prawa miêdzynarodowego, a to wymaga podjêcia prac legislacyjnych w celu usuniêcia niezgodnoœci. Pañstwo zobowi¹zane jest wiêc dostosowaæ swoje ustawodawstwo do wymagañ Konwencji84. Wyrok w sprawie Kud³a v. Polska wymusi³ wiêc de facto wprowadzenie do polskiego porz¹dku prawnego skargi na przewlek³oœæ postêpowania. Nie tylko zreszt¹ w Polsce pod wp³ywem orzecznictwa Trybuna³u „œrodek odwo³awczy” na przewlek³oœæ zosta³ wprowadzony. Taka sytuacja mia³a te¿ miejsce np. we W³oszech, gdzie pod wp³ywem orzecznictwa Trybuna³u zarzucaj¹cego brak „skutecznego œrodka odwo³awczego” na przewlek³oœæ postêpowania uchwalono tzw. ustawê Pinto, która taki œrodek przewiduje. Wyk³adnia zaprezentowana przez Trybuna³ w wyroku Kud³a v. Polska nie mo¿e budziæ w¹tpliwoœci. Skoro bowiem Konwencja Europejska gwarantuje ka¿demu prawo do rozpatrzenia jego sprawy w rozs¹dnym terminie (art. 6 ust. 1 Konwencji), a art. 13 Konwencji zapewnia ka¿demu, czyje prawa 81 Wyrok ETPC z 30 paŸdziernika 1999 r. w sprawie F.E. v. Francja, nr skargi 38212/97, LEX nr 77343. 82 Wyrok ETPC z 28 czerwca 1984 r. w sprawie Campbell i Fell v. Wielka Brytania, nr skargi 7819/77, LEX nr 80940; wyrok ETPC z 30 paŸdziernika 1998 r., nr skargi 38212/97, LEX nr 77343; decyzja ETPC z 1 marca 2010 r. w sprawie Demopoulus i in., Chrysostomi, Lordos i Lordou Anastasiadou, Kanari – Eliadou i in., Kilara Sotiriou i Kilara Moushoutta, Stylas, Charalambou Onoufriou i in. i Chrisostomou v. Turcja, nr skargi 46113/99, LEX 560906. 83 P. K³adoczny, Uwagi dotycz¹ce litery i praktyki stosowania ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postêpowaniu s¹dowym bez nieuzasadnionej zw³oki, OSA 2004, nr 12, s. 1; M. K³opocka, Skarga na przewlek³oœæ w postêpowaniu s¹dowym (ze szczególnym uwzglêdnieniem przepisów postêpowania karnego), [w:] Nowa kodyfikacja prawa karnego, t. XIX, red. L. Bogunia, Wroc³aw 2006, s. 149; A. Bodnar, Skarga na przewlek³oœæ do reformy, „Rzeczpospolita” z 11 kwietnia 2008 r., C3; K. Drzewiecki, Gdzie prawo..., C4. 84 P. Grzegorczyk, Skutki wyroków Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka w krajowym porz¹dku prawnym, „Przegl¹d S¹dowy” 2006, nr 6, s. 25 i cytowana tam literatura oraz orzecznictwo.

Geneza ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony...

49

i wolnoœci zawarte w konwencji zosta³y naruszone, prawo do skutecznego œrodka odwo³awczego do w³aœciwego organu pañstwowego, to w wewnêtrznym porz¹dku prawnym Pañstwa – Strony Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci taki skuteczny œrodek, umo¿liwiaj¹cy zakwestionowanie d³ugoœci (przewlek³oœci) danego postêpowania, musi istnieæ. Inaczej rzecz ujmuj¹c, skoro art. 13 Konwencji gwarantuje dostêpnoœæ œrodka prawnego na poziomie krajowym w celu zapewnienia stosowania gwarancji wynikaj¹cych z Konwencji, a co za tym idzie, stwierdzenia niezgodnoœci dzia³ania lub zaniechania organów pañstwa z treœci¹ wolnoœci i praw zawartych w Konwencji85, a przewlek³e postêpowanie pozostaje w sprzecznoœci z wymogiem rozpoznania sprawy „w rozs¹dnym terminie”, co stanowi naruszenie prawa gwarantowanego konwencyjnie, niezbêdne jest, aby w wewnêtrznym porz¹dku prawnym istnia³ „œrodek odwo³awczy” umo¿liwiaj¹cy stwierdzenie owego naruszenia i wdro¿enie procedury naprawczej. Trybuna³ we wskazanym wyroku uzna³, ¿e prawo do rozpatrzenia sprawy w „rozs¹dnym terminie” by³oby mniej efektywne, gdyby nie istnia³a mo¿liwoœæ przed³o¿enia skargi opartej na Konwencji najpierw do w³adz krajowych – wymogi art. 13 Konwencji postrzegaæ nale¿y raczej jako wdra¿aj¹ce art. 6 ust. 1 Konwencji, ni¿ podlegaj¹ce absorpcji przez ogólny obowi¹zek na³o¿ony przez ten artyku³ – zapewnienie jednostkom postêpowania bez nieuzasadnionych i nadmiernych opóŸnieñ86. „Œrodek odwo³awczy” na przewlek³oœæ ma wiêc pozwalaæ skar¿¹cemu skorzystaæ z prawa do „rozs¹dnego terminu” postêpowania. Ponadto, skoro z art. 35 Konwencji Europejskiej wynika obowi¹zek wykorzystania przez skar¿¹cego wszystkich dostêpnych i skutecznych œrodków krajowych przed wniesieniem skargi do Trybuna³u87, tj. ochrona 85

Wyrok ETPC z 27 kwietnia 1988 r. w sprawie Boyle i Rice v. Wielka Brytania, nr skargi 9659/82, LEX nr 81051. 86 M. Balcerzak, Skuteczny œrodek odwo³awczy w prawie krajowym a prawo do rozs¹dnego czasu postêpowania. Sprawa Kud³a v. Polsce – wyrok z 28 paŸdziernika 2000 r., [w:] Polska wobec europejskich standardów praw cz³owieka, red. T. Jasudowicz, Toruñ 2001, s. 267. 87 Wyrok ETPC z 29 czerwca 1999 r. w sprawie Dewicka v. Polska, nr skargi 38670/97, LEX nr 41099; wyrok ETPC z 15 lipca 2004 r. w sprawie Bednarska v. Polska, nr skargi 53413/99, publikacja na stronie www.sejm.gov.pl; wyrok ETPC z 7 czerwca 2005 r. w sprawie Fukev v. Ukraina, nr skargi 71186/01, LEX nr 153348; wyrok ETPC z 31 stycznia 2006 r. w sprawie Kranc v. Polska, nr skargi 12888/02, LEX nr 168726; wyrok ETPC z 21 lipca 2009 r. w sprawie Seliwiak v. Polska, nr skargi 3818/04, LEX nr 511085; M. Krzy¿anowska-Mierzewska, Krajowe œrodki odwo³awcze przewidziane przez prawo polskie jako warunek dopuszczalnoœci skargi indywidualnej do Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka. Wybór orzecznictwa organów kontrolnych Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci, [w:] Polska w Radzie Europy. 10 lat cz³onkostwa. Wybrane zagadnienia, red. H. Machiñska, Warszawa 2002, s. 190-191.

50

Czes³aw Pawe³ K³ak

przyznawana przed Trybuna³em ma charakter subsydiarny, to powinny istnieæ krajowe œrodki, które jednostka mo¿e wykorzystaæ zanim skieruje skargê do Trybuna³u88. Zasada ta, maj¹ca stworzyæ pozwanemu Pañstwu mo¿liwoœci rozpatrzenia zarzutów we w³asnym porz¹dku prawnym, zanim trafi¹ one do Strasburga – jest oparta na domniemaniu odzwierciedlonym w art. 13 Konwencji, ¿e istnieje skuteczny i dostêpny œrodek krajowy w odniesieniu do zarzutów naruszenia praw jednostki zagwarantowanych w Konwencji89. Pamiêtaæ przy tym nale¿y, ¿e przed wniesieniem skargi do Trybuna³u skar¿¹cy zobowi¹zany jest wykorzystaæ tylko takie œrodki prawne, które oferuj¹ rozs¹dn¹ mo¿liwoœæ naprawienia skutków naruszenia wolnoœci lub praw gwarantowanych przez Konwencjê90. Inaczej rzecz ujmuj¹c, prawo do rozpatrzenia sprawy „w rozs¹dnym terminie” to prawo gwarantowane konwencyjne ze wszystkimi skutkami z tego faktu p³yn¹cymi, w tym tak¿e z zakresu zapewnienia nale¿ytej, tj. „skutecznej” i „dostêpnej” ochrony w ramach systemu prawnego Pañstwa – Strony Konwencji, z której nale¿y skorzystaæ zanim sprawa trafi do Strasburga. Jak wskaza³ Trybuna³ w wyroku w sprawie Kiºmir v. Turcja91, skutkiem obowi¹zywania art. 13 Konwencji jest przepisowy wymóg istnienia krajowego œrodka prawnego, który pozwala na zajêcie siê istot¹ „daj¹cej siê uzasadniæ skargi” na naruszenie wolnoœci lub prawa gwarantowanego konwencyjnie. Jednoczeœnie twierdzi siê, ¿e pañstwo zobowi¹zane jest zapewniæ efektywne „zadoœæuczynienie” z tytu³u naruszenia Konwencji92, a wiêc uwzglêdnienie zasadnoœci „œrodka 88

A. B³achnio-Parzych, Standardy Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka a polskie regulacje w przedmiocie œrodków s³u¿¹cych przeciwdzia³aniu przewlek³oœci postêpowania w sprawach karnych, [mps], s. 1; wyrok ETPC z 16 wrzeœnia 1996 r. w sprawie Akdivar i inni v. Turcja, nr skargi 21893/93, LEX nr 80165; decyzja ETPC z 11 czerwca 2002 r. w sprawie Pas³awski v. Polska, nr skargi 38678/97, LEX nr 75572; wyrok ETPC z 8 stycznia 2004 r. w sprawie Ayder i inni v. Turcja, nr skargi 23656/94, LEX nr 100314; wyrok ETPC z 23 wrzeœnia 2004 r. w sprawie Rachevi v. Bu³garia, nr skargi 47877/99, LEX nr 141528; decyzja ETPC z 1 marca 2005 r. w sprawie Michalak v. Polska, nr skargi 24549/03, LEX nr 148865; wyrok ETPC z 3 listopada 2009 r. w sprawie Staszewska v. Polska, nr skargi 10049/04, LEX nr 523381. 89 M. Balcerzak, Skuteczny œrodek odwo³awczy..., s. 267. 90 M. Krzy¿anowska-Mierzewska, Krajowe œrodki..., s. 191 i cytowane tam orzecznictwo strasburskie. 91 Nr skargi 27306/95, publ. na stronie www.echr.coe.int 92 Wyrok ETPC z 18 lutego 2009 r. w sprawie A. i inni v. Wielka Brytania, nr skargi 3455/05, LEX nr 479574; wyrok ETPC z 2 lutego 2006 r. w sprawie Agtaº v. Turcja, nr skargi 33240/96, LEX nr 171929 (ang.); wyrok ETPC z 2 lutego 2006 r. w sprawie Artum i in. v. Turcja, nr skargi 33239/96, LEX nr 171933 (ang.); wyrok ETPC z 8 listopada 2005 r. w sprawie Kaniewski v. Polska z 8 listopada 2005 r., nr skargi 38049/02, LEX nr 165648; decyzja ETPC z 24 maja 2005 r. w sprawie Dziedzic v. Polska, nr skargi 50428/99, LEX nr 151018; wyrok ETPC z 8 kwietnia 2004 r. w sprawie Özalp i in. v. Turcja, nr skargi 32457/96, publikacja na stronie www.echr.coe.int; wyrok Wielkiej Izby ETPC z 6 maja 2003 r. w sprawie Kleyn i in. v. Holandia, nr skargi 39343/98, LEX nr 78239;

Geneza ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony...

51

odwo³awczego” prowadziæ powinno co do zasady do naprawienia ujemnych nastêpstw wynik³ych dla skar¿¹cego z naruszenia jego wolnoœci lub praw. Pañstwo zobowi¹zane jest wiêc taki œrodek wprowadziæ (zapewniæ)93, przy czym Konwencja wyraŸnie podkreœla, ¿e ma to byæ œrodek dostêpny i „skuteczny” zarówno w teorii, jak i praktyce94, co oznacza, i¿ musi on rzeczywiœcie, tak pod wzglêdem praktycznym, jak i pod wzglêdem prawnym, zapewniaæ jednostce ochronê jej wolnoœci i praw, w tym ochronê przed przewlek³oœci¹ postêpowania95. Œrodek odwo³awczy w rozumieniu art. 13 Konwencji nie oznacza œrodka, co do którego istnieje pewnoœæ, ¿e przyniesie korzystny rezultat dla skar¿¹cego, ale zwyczajnie ka¿dy dostêpny œrodek odwo³awczy do organu pañstwowego w³aœciwego do rozpoznania meritum skargi96. Art. 13 Konwencji nie gwarantuje wiêc pomyœlnego wyniku postêpowania

wyrok ETPC z 30 stycznia 2001 r. w sprawie Basic v. Austria, nr skargi 29800/96, LEX nr 76538; wyrok ETPC z 28 marca 2000 r. w sprawie Kaya v. Turcja, nr skargi 22535/93, LEX nr 76885; wyrok ETPC z 12 maja 2000 r. w sprawie Khan v. Wielka Brytania, nr skargi 35394/97, LEX nr 76886; wyrok ETPC z 13 czerwca 2000 r. w sprawie Timurtas v. Turcja, nr skargi 23551/94, LEX nr 76773; wyrok ETPC z 26 paŸdzienrika 2000 r. w sprawie Hasan i Chaush v. Bu³garia, nr skargi 30985/96, LEX nr 76728; wyrok ETPC z 10 paŸdziernika 2000 r. w sprawie Akkoç v. Turcja, nr skargi 22947/93, LEX nr 76726; wyrok ETPC z 28 listopada 1997 r. w sprawie Menteº i inni v. Turcja, nr skargi 23186/94, LEX nr 79565; wyrok ETPC z 6 listopada 1980 r. w sprawie Van Oosterwijck v. Belgia, nr skargi 7654/76, LEX nr 80814. 93 Wyrok ETPC z 15 lipca 2004 r. w sprawie Bednarska v. Polska, nr skargi 53413/99, publikacja na stronie www.echr.coe.int; wyrok ETPC z 1 czerwca 2004 r. w sprawie Altun v. Turcja, nr skargi 24561/94, publikacja na stronie www.echr.coe.int; wyrok ETPC z 31 marca 2005 r. w sprawie Adali v. Turcja, nr skargi 38187/97, publikacja na stronie www.echr.coe.int; wyrok ETPC z 2 czerwca 2006 r. w sprawie Kumru Yilmaz i inni v. Turcja, nr skargi 36211/97, LEX nr 172019 (ang.); decyzja ETPC z 19 stycznia 2010 r. w sprawie Bock v. Niemcy, nr skargi 22051/07, LEX nr 560652. 94 Wyrok ETPC z 13 lutego 2001 r., nr skargi 29731/96, LEX nr 76286; decyzja ETPC z 16 paŸdziernika 2001 r. w sprawie Nowicka v. Polska, nr skargi 30218/96, LEX nr 49834; wyrok ETPC z 8 lipca 2004 r. w sprawie Djangozov v. Bu³garia, nr skargi 45950/99, LEX nr 139419; wyrok ETPC z 11 paŸdziernika 2005 r. w sprawie Sychev v. Ukraina, nr skargi 4773/02, LEX nr 157889; wyrok ETPC z 12 marca 2009 r. w sprawie Makarov. v. Rosja, nr skargi 15217/07, LEX nr 487003; M. Balcerzak, Skuteczny œrodek odwo³awczy..., s. 268. 95 Wyrok ETPC z 8 listopada 2005 r. w sprawie Gongadze v. Ukraina, nr skargi 34056/02, LEX nr 165439; wyrok ETPC z 24 lipca 2003 r. w sprawie Yöyler v. Turcja, nr skargi 26973/95, LEX nr 80333; wyrok ETPC z 10 maja 2001 r. w sprawie T.P. i K.M. v. Wielka Brytania, nr skargi 28945/95, LEX nr 76202; wyrok ETPC z 4 maja 2001 r. w sprawie Jordan v. Wielka Brytania, nr skargi 24746/94, LEX nr 76196; wyrok ETPC z 3 kwietnia 2001 r. w sprawie Keenan v. Wielka Brytania, nr skargi 27229/95, LEX nr 76211; uchwa³a 7 sêdziów SN z dnia 16 listopada 2004 r., III SPP 42/04, OSNP 2005, nr 5, poz. 71. 96 Decyzja ETPC z 7 listopada 2002 r. w sprawie Zawadka v. Polska, nr skargi 48524/99, LEX nr 56779; decyzja ETPC z 30 listopada 2000 r. w sprawie Peryt v. Polska, nr skargi 42042/98, LEX nr 44913.

52

Czes³aw Pawe³ K³ak

zainicjowanego wniesieniem „œrodka odwo³awczego”97. Na podstawie tego artyku³u nie ma wymogu, aby skar¿¹cy uzyska³ korzystn¹ decyzjê. Chodzi jedynie o uprawnienie organów rozpatruj¹cych sprawê do wydania takiej decyzji, gdyby zaakceptowa³y argumenty skar¿¹cego98. Œrodek odwo³awczy musi byæ „zwyczajnie” („normalnie”) dostêpny (osi¹galny)99 dla pomiotu, którego prawa naruszono, si³¹ rzeczy wiêc œrodek nadzwyczajny nie realizuje standardu wynikaj¹cego z art. 13 Konwencji Europejskiej100. St¹d te¿ wnioski kierowane do takich organów, jak Minister Sprawiedliwoœci czy te¿ Rzecznik Praw Obywatelskich o skorzystanie z nadzwyczajnych œrodków zaskar¿enia, Trybuna³ nie uznaje za skuteczne, ze wzglêdu na to, ¿e decyzja tych organów ma charakter dyskrecjonalny, a osoba fizyczna nie ma prawa sk³adaæ tego typu œrodków samodzielnie101. Konwencja nie determinuje rozwi¹zañ szczegó³owych odnoœnie do „œrodka odwo³awczego” w rozumieniu art. 13 Konwencji, w szczególnoœci nie okreœla, jaki ma to byæ œrodek (skarga do s¹du powszechnego, skarga konstytucyjna) i w jakim trybie rozpoznawany. Nie istnieje zatem jednolity model œrodka czy te¿ œrodków s³u¿¹cych na nadmiern¹ d³ugoœæ postêpowania, a z Konwencji wynikaj¹ jedynie ogólne za³o¿enia odnoœnie do cech tego œrodka102. Pañstwa maj¹ wiêc doœæ szeroki margines swobody w doborze œrodków s³u¿¹cych realizacji praw wynikaj¹cych z Konwencji. Musi to byæ jednak w ka¿dym przypadku œrodek „skuteczny” i „dostêpny” zarówno w praktyce, jak i w teorii103, a korzystanie ze „œrodków odwo³awczych” nie 98

Wyrok ETPC z 16 lutego 2000 r. w sprawie Amann v. Szwajcaria, nr skargi 27798/95, LEX nr 76904. 98 Wyrok ETPC z 7 lipca 1989 r. w sprawie Soering v. Wielka Brytania, A 161, par. 120; wyrok ETPC z 28 paŸdziernika 1994 r. w sprawie Murray v. Wielka Brytania, A. 300 – A, par. 100, cyt. za M. A. Nowicki, Europejska Konwencja..., s. 424. 99 Wyrok ETPC z 14 paŸdziernika 2003 r. w sprawie Ma³asiewicz v. Polska, nr skargi 22072/02, LEX nr 81408; decyzja ETPC z 7 listopada 2002 r. w sprawie Olczak v. Polska, nr skargi 30417/96, LEX nr 56783. 100 Wyrok ETPC z 24 marca 2009 r. w sprawie Tudor v. Rumunia, nr skargi 219111/03, LEX nr 486973; wyrok ETPC z 5 marca 2009 r. w sprawie Jankoviæ v. Chorwacja, nr skargi 38478/05, LEX nr 487025; decyzja ETPC z 23 paŸdziernika 2001 r., nr skargi 51837/99, LEX nr 49835. 101 Wyrok ETPC z 12 marca 2009 r. w sprawie Makaron v. Rosja, nr skargi 15217/07, LEX nr 487003; decyzja ETPC z 31 maja 2001 r. w sprawie Hajnrich v. Polska, nr skargi 44181/98, LEX nr 47545; decyzja ETPC z 4 marca 1998 r. w sprawie Edamski v. Polska, nr skargi 29691/96, LEX nr 41060; decyzja ETPC z 21 paŸdziernika 1998 r. w sprawie Piechowicz v. Polska, nr skargi 38857/97, LEX nr 41080; M. Krzy¿anowska-Mierzejewska, Krajowe œrodki..., s. 191. 102 D. Szumi³o-Kulczycka, Skarga na naruszenie prawa..., s. 233. 103 Wyrok ETPC z 27 czerwca 2000 r. w sprawie IIhan v. Turcja, nr skargi 22277/93, LEX nr 76761; decyzja ETPC z 13 lutego 2001 r. w sprawie Krombach v. Francja, nr skargi 29731/96, LEX nr 76286; decyzja ETPC z 16 paŸdziernika 2001 r. w sprawie Nowicka v. Polska, nr skargi 30218/96, LEX nr 49834; decyzja ETPC z 28 maja 2002 r. w sprawie Urbañczyk v. Polska, nr skargi 33777/96, LEX nr 55263; wyrok ETPC z 28 lutego 2006 r. w sprawie Jakub v. S³owacja, nr skargi

Geneza ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony...

53

mo¿e byæ bezpodstawnie uniemo¿liwiane przez dzia³ania lub zaniedbania organów pañstwa104. W orzecznictwie Trybuna³u nie budzi w¹tpliwoœci, ¿e gwarancje wynikaj¹ce z Konwencji maj¹ byæ skuteczne i praktyczne105, a nie teoretyczne i iluzoryczne106. St¹d te¿ œrodek w postaci wniosku o przyspieszenie postêpowania nie jest uznawany w orzecznictwie strasburskim za skuteczny œrodek odwo³awczy w rozumieniu art. 13 Konwencji, jako ¿e nie mo¿e on w rzeczywisty sposób wp³yn¹æ na bieg procesu, w tym jego usprawnienie i przyspieszenie107. Skutecznoœci „œrodka odwo³awczego” nie podwa¿a fakt, ¿e jest on rozpoznawany przez „zwyk³e” s¹dy, a nie przez S¹d Najwy¿szy, czy te¿ Trybuna³ Konstytucyjny108. Art. 13 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci nie wymaga bowiem, aby organem rozpoznaj¹cym taki œrodek by³a najwy¿sza instancja s¹dowa lub s¹d (trybuna³) konstytucyjny. Ba, przepis ten w ogóle nie wymaga, aby organem rozpoznaj¹cym „œrodek odwo³awczy” by³ s¹d, mo¿e byæ to inny organ pañstwowy, o czym w dalszej czêœci. Odnoœnie do zarzutu przewlek³oœci postêpowania „œrodek skuteczny” w rozumieniu art. 13 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci, to co do zasady œrodek, którego u¿ycie powoduje przerwanie przewlek³oœci lub zapobiega dalszej przewlek³oœci postêpowania, jak te¿ prowadzi do zapewnienia stosownego zadoœæuczynienia za zaistnia³¹ zw³okê w postêpowaniu109, przy czym w orzecznictwie Trybuna³u 2015/02, LEX nr 172009 (ang.); wyrok ETPC z 29 czerwca 2006 r. w sprawie Boic v. Chorwacja, nr skargi 22457/02, LEX nr 182236; M. K³opocka, Skarga..., s. 151; wyrok ETPC z 19 lutego 1998 r. w sprawie Dalia v. Francja, Reports 1998 – I; wyrok ETPC z 20 lutego 1991 r. w sprawie Vernillo v. Francja, Series A, nr 198. 104 Wyrok ETPC z 13 czerwca 2000 r. w sprawie Timurtas v. Turcja, nr skargi 23531/94, LEX nr 76773; wyrok ETPC z 27 czerwca 2000 r. w sprawie Galman v. Turcja, nr skargi 21986/93, LEX nr 76762; wyrok ETPC z 26 paŸdziernika 2004 r. w sprawie Çaçan v. Turcja, nr skargi 33646/96, publikacja na stronie www.echr.coe.int; wyrok ETPC z 31 maja 2005 r. w sprawie Çelikbilek v. Turcja, nr skargi 27693/95, publikacja na stronie www.echr.coe.int ( 105 Wyrok ETPC z 15 stycznia 2004 r. w sprawie Tegdag v. Turcja, nr skargi 27699/95, publikacja na stronie www.echr.coe.int; wyrok ETPC z 15 lutego 2000 r. w sprawie Garcia Manibado v. Hiszpania, nr skargi 38695/97, LEX nr 76901. 106 Wyrok ETPC z 14 stycznia 2010 r. w sprawie Vanjak v. Chorwacja, nr skargi 29889/04, LEX nr 434234. 107 Decyzja EKPC z 7 lipca 1997 r. w sprawie Wójcik v. Polska, nr skargi 26757/95, LEX nr 41020. 108 J. Sobczak, Opiesza³oœæ skar¿ymy w kraju, „Rzeczpospolita” z 8 marca 2005 r., C1. 109 L. Garlicki, Implementacja orzecznictwa Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka w ustawodawstwie krajowym (problemy przewlek³oœci postêpowania), „Biuletyn Biura Informacji Rady Europy. Wybór orzecznictwa Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka w sprawach polskich” 2002, nr 2, t. 1, s. 7-8; M. Balcerzak, Projekt ustawy o skardze..., s. 96; wyrok ETPC z 10 sierpnia 2006 r. w sprawie Dobrev v. Bu³garia, nr skargi 55389/00, LEX nr 190415.

54

Czes³aw Pawe³ K³ak

uznaje siê, ¿e taki œrodek powinien w pierwszej kolejnoœci s³u¿yæ przyspieszeniu postêpowania i zapobiegaæ jego nieuzasadnionemu przed³u¿aniu siê110. Kompensacyjny charakter œrodka nie jest wiêc decyduj¹cy111. Dopuszczalne jest wiêc, aby œrodek pe³ni³ wy³¹cznie funkcjê zapobiegaj¹c¹ naruszeniu Konwencji, jak te¿ aby zapewni³ w³aœciwe zadoœæuczynienie w zwi¹zku z naruszeniem, które nast¹pi³o112. Œrodek odwo³awczy s³u¿¹cy na przewlek³oœæ postêpowania ma dawaæ mo¿liwoœæ podniesienia zarzutu przewlek³oœci postêpowania przez organem krajowym, a postêpowanie w jego przedmiocie powinno zapewniaæ szybk¹ ochronê praw gwarantowanych w art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci113. Œrodek odwo³awczy na przewlek³oœæ postêpowania musi umo¿liwiaæ ocenê nie tylko postêpowania s¹dowego, ale równie¿ postêpowania przeds¹dowego. Je¿eli tak nie jest, to krajowy „œrodek odwo³awczy” nie spe³nia wymogów, o których mowa w art. 13 Konwencji114. Taki pogl¹d Europejski Trybuna³ Praw Cz³owieka zaprezentowa³ m.in. w wyroku z dnia 8 kwietnia 2008 r. w sprawie Krawczak v. Polska, nr skargi 40387/06. Œrodek s³u¿¹cy na przewlek³oœæ postêpowania nie ma byæ œrodkiem zapewniaj¹cym odwo³anie od rozstrzygniêæ zapadaj¹cych w danym postêpowaniu, lecz s³u¿yæ zaskar¿eniu jego nadmiernej d³ugoœci115. Ten sposób rozumienia pojêcia „skuteczny œrodek odwo³awczy” konsekwentnie reprezentuje Europejski Trybuna³ Praw Cz³owieka116. Z art. 13 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci nie wynika za³o¿enie, ¿e tylko pojedynczy œrodek mo¿e byæ uznany za skuteczny w rozumieniu tego przepisu. Pañstwo mo¿e wprowadziæ „zestaw” œrodków odwo³awczych, które ³¹cznie spe³niaæ bêd¹ wymóg „skutecznoœci”117, nawet je¿eli zaoferowane œrodki prawne wziête 110

M.in. wyrok ETPC z 30 stycznia 2001 r. w sprawie Holzinger v. Austria, nr skargi 23459/94, LEX nr 76543. 111 K. Machowicz, Ochrona praw cz³owieka w Rzeczypospolitej Polskiej na tle standardów europejskich, Lublin 2009, s. 75. 112 Decyzja ETPC z 11 czerwca 2002 r. w sprawie Bukowski v. Polska, nr skargi 38665/97, LEX nr 54076. 113 Decyzja EKPC z 6 wrzeœnia 1995 r. w sprawie Gibas v. Polska, nr skargi 24559/94, LEX nr 40906. 114 A. Bodnar, Skarga..., C3. 115 Wyrok ETPC z 2 lutego 2006 r. w sprawie Öztroprak i in. v. Turcja, nr skargi 33247/96, LEX nr 172033 (ang.); M. K³opocka, Skarga..., s. 150. 116 Np. decyzja ETPC z dnia 11 czerwca 2002 r., w sprawie Bukowski v. Polska, nr skargi 38665/97, LEX nr 54076. 117 M. A. Nowicki, Europejska Konwencja..., s. 422 i cytowane tam orzecznictwo strasburskie; wyrok ETPC z 6 paŸdziernika 2005 r. w sprawie Lukenda v. S³owenia, nr skargi 23032/02, LEX nr 157811.

Geneza ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony...

55

z osobna nie s¹ „skuteczne”118. Stanowisko to spotka³o siê z krytyk¹ w doktrynie, niemniej jednak jest ono konsekwentnie prezentowane w orzecznictwie Trybuna³u119. Gdy „œrodek odwo³awczy”, który jest skuteczny, zosta³ u¿yty, u¿ycie innego œrodka, który daje ten sam efekt nie jest wymagane120. Tym bardziej wiêc nie jest wymagane skorzystanie ze œrodka, który nie jest skuteczny121. Warto jednoczeœnie wskazaæ, ze Trybuna³ stoi na stanowisku, ¿e œrodek odwo³awczy w stosunku do d³ugoœci wci¹¿ tocz¹cego siê postêpowania mo¿e zostaæ jedynie uznany za skuteczny, gdy szczególna uwaga poœwiêcona jest szybkoœci samej skargi dotycz¹cej d³ugoœci postêpowania, gdy¿ odpowiedni charakter „œrodka odwo³awczego” mo¿e zostaæ podwa¿ony przez nadmierne trwanie postêpowania zainicjowanego wniesieniem tego œrodka122. Inaczej rzecz ujmuj¹c, przebieg postêpowania zainicjowanego wniesieniem „œrodka odwo³awczego” ma byæ szybki i sprawny, œrodek ten powinien byæ wiêc rozpoznany bez zbêdnej zw³oki. Podsumowuj¹c: art. 13 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz³owieka i Podstawowych Wolnoœci przewiduje autonomiczn¹ gwarancjê proceduraln¹, s³u¿¹c¹ ochronie wolnoœci i praw zawartych w Konwencji, w tym prawa do rozpatrzenia sprawy „w rozs¹dnym terminie”123. St¹d te¿ w prawie krajowym musi istnieæ „skuteczny œrodek odwo³awczy” przeciw przewlek³oœci postêpowania, albowiem prawo do „rozs¹dnego czasu” postêpowania gwarantowane jest przez art. 6 Konwencji Europejskiej. „Œrodek odwo³awczy” s³u¿¹cy na przewlek³oœæ postêpowania musi byæ dostêpny oraz dawaæ mo¿liwoœæ skutecznej i adekwatnej reakcji na nadmiern¹ d³ugoœæ postêpowania124. Pamiêtaæ przy tym nale¿y, ¿e sam „œrodek 118 Wyrok ETPC z 25 marca 1983 r. w sprawie Silver v. Wielka Brytania, Series A, nr 61; wyrok ETPC w sprawie Leander v. Szwecja, Series A, nr 116. 119 J. A. Frowein, W. Peukert, Europäische Menschenrechtskonvention – Kommentar, Kehl-Strasbourg-Arlington 1996, nr 430-431; P. van Dijk, H. J. H. van Hoof, Theory and Practice of the European Convention of Human Rights, Denwer-Boston 1990, s. 531. 120 Decyzja ETPC z 27 paŸdziernika 1998 r. w sprawie Kazimierczak v. Polska, nr skargi 33863/96, LEX nr 41082; decyzja ETPC z 7 lipca 1997 r. w sprawie Wójcik v. Polska, nr skargi 26757/95, LEX nr 41020; decyzja ETPC z 10 wrzeœnia 1997 r. w sprawie Grzeszczuk v. Polska, nr skargi 23029/93, LEX nr 41030. 121 Decyzja ETPC z 23 kwietnia 1998 r. w sprawie Chojak v. Polska, nr skargi 32220/96, LEX nr 41127; decyzja ETPC z 3 grudnia 1997 r. w sprawie Ciepluch v. Polska, nr skargi 31488/96, LEX nr 41051. 122 Wyrok ETPC z 29 czerwca 2006 r. w sprawie Poèuèa v. Chorwacja, nr skargi 38550/02, LEX nr 182358. 123 M. Balcerzak, Konstrukcja prawa do skutecznego œrodka odwo³awczego (Right to an effective remedy) w uniwersalnym i regionalnych systemach ochrony praw cz³owieka, [w:] O ludzki wymiar praw cz³owieka. Ksiêga Jubileuszowa Profesora Tadeusza Jasudowicza, red. J. Bia³ocerkiewicz, M. Balcerzak, A. Czeczko-Durlak, Toruñ 2004, s. 55. 124 A. B³achnio-Parzych, Standardy..., s. 4.

56

Czes³aw Pawe³ K³ak

odwo³awczy” mo¿e spe³niaæ wymogi art. 13 Konwencji, natomiast praktyka jego stosowania mo¿e byæ niezgodna z Konwencj¹ i wypracowanym na jej podstawie orzecznictwem Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka. B³êdy stosowania prawa mog¹ prowadziæ wiêc do uznania, ¿e praktyka orzekania w przedmiocie danego „œrodka odwo³awczego” jest wadliwa i w istocie prowadzi do naruszenia Konwencji (np. nieadekwatnoœæ remediów orzekanych w razie stwierdzenia przewlek³oœci)125. Je¿eli skarga na przewlek³oœæ postêpowania w rozumieniu ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. ma realizowaæ standard wynikaj¹cy z art. 13 Konwencji Europejskiej musi byæ œrodkiem „skutecznym” i „dostêpnym” w rozumieniu nadanym tym pojêciom przez Trybuna³ Praw Cz³owieka w Strasburgu.

THE ORIGIN OF THE ACT OF 17 JUNE 2004 ON COMPLAINT AGAINST AN INFRINGEMENT OF THE RIGHT OF A PARTY TO HEARING THE CASE IN THE COURT PROCEEDINGS WITHOUT UNDUE DELAY Summary

The article discusses the origin of the Act of 17 June 2004 on complaint against an infringement of the right of a party to hearing the case in preparatory proceedings conducted or supervised by the prosecutor and in the court proceedings without undue delay. The author points to the ruling by the European Court of Human Rights in the case of Kudla v. Poland of 26 October 2000 as the incentive for the act; in its judgement, the court ruled that the States-Parties to the Convention are obliged to provide measures to prevent or respond adequately to the infringement of the right to a hearing within a reasonable time. Consequently, the complaint against protracted proceedings as provided for by this act must be an „effective” and „available” remedy within the meaning of Article 13 of the European Convention on Human Rights. The author analyses the rulings of the court regarding the „effective” and „available” remedy that needs to be highlighted in a complaint against undue delay in the court proceedings.

125

L. Garlicki, Przewlek³oœæ postêpowania..., s. 36.

Geneza ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony...

57

ÏÐÎÈÑÕÎÆÄÅÍÈÅ ÇÀÊÎÍÀ ÎÒ 17 ÈÞÍß 2004 Ã. Î ÆÀËÎÁÅ ÍÀ ÍÀÐÓØÅÍÈÅ ÏÐÀÂÀ ÑÒÎÐÎÍÛ ÍÀ ÐÀÑÑÌÎÒÐÅÍÈÅ ÄÅËÀ ÁÅÇ ÍÅÎÁÎÑÍÎÂÀÍÍÎÉ ÏÐÎÑÐÎ×ÊÈ Ðåçþìå

 ñòàòüå ïðåäñòàâëåíî ïðîèñõîæäåíèå çàêîíà îò 17 èþíÿ 2004 ã. î æàëîáå íà íàðóøåíèå ïðàâà ñòîðîíû íà ðàññìîòðåíèå äåëà â ïðåäâàðèòåëüíîì ðàññëåäîâàíèè, êîòîðîå âåä¸ò èëè êîíòðîëèðóåò ïðîêóðîð, è â ñóäåáíîãî ïðîèçâîäñòâå áåç íåîáîñíîâàííîé ïðîñðî÷êè. Àâòîð óêàçûâàåò, ÷òî íåïîñðåäñòâåííûì òîë÷êîì äëÿ âñòóïëåíèÿ â ñèëó äàííîãî çàêîíà áûë ïðèãîâîð Åâðîïåéñêîãî Ñóäà ïî Ïðàâàì ×åëîâåêà â äåëå Êóäëà ïðîòèâ Ïîëüøè îò 26 îêòÿáðÿ 2000 ãîäà, â êîòîðîì Ñóä ðåøèë, ÷òî ãîñóäàðñòâà – ÷ëåíû Êîíâåíöèè îáÿçàíû îáåñïå÷èòü ìåðû ïî ïðåäîòâðàùåíèþ, èëè ñîîòâåòñòâåííîå ðåàãèðîâàíèå íà íàðóøåíèå ïðàâà íà ðàññìîòðåíèå äåëà â òå÷åíèå ðàçóìíîãî ñðîêà. Ïîýòîìó, ñîãëàñíî 13 ñòàòüå Êîíâåíöèè, æàëîáà íà çàòÿãèâàíèå ðàññëåäîâàíèÿ â ñîîòâåòñòâèè ñ äàííûì çàêîíîì äîëæíà áûòü „ýôôåêòèâíûì” è „äîñòóïíûì” ñðåäñòâîì îáæàëîâàíèÿ. Àâòîð àíàëèçèðóåò ïðàêòèêó Ñóäà îòíîñèòåëüíî òàêèõ ñâîéñòâ, êàê „ýôôåêòèâíîñòü” è „äîñòóïíîñòü” ñðåäñòâà îáæàëîâàíèÿ, êîòîðûì äîëæíà ñîîòâåòñòâîâàòü æàëîáà íà çàòÿãèâàíèå ïðîöåññà.

STUDIA PRAWNICZE KUL 1 (45) 2011

ALEKSANDRA MʯYKOWSKA*

0

ZAGRO¯ENIE BEZPOŒREDNIM ATAKIEM TERRORYSTYCZNYM PRZY U¯YCIU BRONI MASOWEGO RA¯ENIA, JAKO OKOLICZNOŒÆ UZASADNIAJ¥CA U¯YCIE SI£Y W SAMOOBRONIE

Historia powstania Karty Narodów Zjednoczonych, szczególnie artyku³u 51, pokazuje, ¿e zapisane w Karcie zasady u¿ycia si³y by³y wynikiem intensywnych dyskusji. Ponadto, podstawowe pojêcia odnosz¹ce siê do u¿ycia si³y nie zosta³y zdefiniowane i mia³y podlegaæ interpretacji w praktyce pañstw oraz organów Organizacji Narodów Zjednoczonych1. Regulacje zawarte w Karcie od samego pocz¹tku jej powstania konfrontowane by³y z licznymi wyzwaniami. Do najwa¿niejszych z nich nale¿¹ rozumienie pojêcia samoobrony (szczególnie w kontekœcie zagro¿enia u¿yciem broni masowego ra¿enia), u¿ycie si³y przeciwko podmiotom niepañstwowym, u¿ycie si³y w celu ratowania obywateli znajduj¹cych siê poza granicami pañstwa, interwencja humanitarna czy koncepcja odpowiedzialnoœci za ochronê. Nowe wyzwania dla bezpieczeñstwa miêdzynarodowego zintensyfikowa³y zaœ debatê dotycz¹c¹ kwestii uprzedzaj¹cej i prewencyjnej samoobrony. Niniejszy artyku³ poœwiêcony jest problemowi, czy pañstwa maj¹ prawo u¿ycia si³y w samoobronie w celu powstrzymania zagro¿enia spowodowanego przez mo¿liwoœæ u¿ycia broni masowego ra¿enia przez podmioty niepañstwowe – terrorystów. W zwi¹zku z tak przedstawionym problemem musz¹ byæ rozwa¿one m.in. nastêpuj¹ce kwestie: po pierwsze, kwestia tego, czy istnieje prawo do samoobrony przeciwko podmiotom niepañstwowym; po drugie, czy zagro¿enie stworzone w wyniku posiadania przez podmioty niepañstwowe broni masowego ra¿enia mo¿e uzasadniaæ u¿ycie si³y *0 Dr; Uczelnia £azarskiego w Warszawie. 1 Zob. T. M. Franck, Recourse to Force, State Action Against Threats and Armed Attacks, Cambridge University Press 2002, s. 51.

60

Aleksandra Mê¿ykowska

w samoobronie w przypadku bezpoœrednio gro¿¹cego ataku; po trzecie, czy w œwietle prawa miêdzynarodowego mo¿liwe i zasadne by³oby skierowanie dzia³añ w samoobronie jedynie przeciwko podmiotom niepañstwowym, a nie przeciwko pañstwom, które s¹ Ÿród³em zagro¿enia. Celem artyku³u jest udowodnienie tezy, ¿e praktyczne rozszerzenie odpowiedzialnoœci pañstw za dzia³ania podmiotów niepañstwowych operuj¹cych z ich terytorium2, co wyraŸnie zosta³o zaakceptowane przez spo³ecznoœæ miêdzynarodow¹ poprzez zaaprobowanie u¿ycia si³y przez USA w Afganistanie, powoduje w konsekwencji rozszerzenie zakresu prawa do samoobrony pañstw w sposób bezpoœredni zagro¿onych atakami terrorystycznymi. Znajduj¹ca coraz szersze uznanie miêdzynarodowe koncepcja odpowiedzialnoœci poœredniej pozwala lepiej uzasadniæ tezê, i¿ w przypadku zagro¿enia atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia pañstwo ma prawo u¿yæ si³y zbrojnej w samoobronie, nawet w sytuacji, gdy atak taki jeszcze nie nast¹pi³. Podmiotami, w które wymierzone bêd¹ dzia³ania zbrojne powinny byæ przede wszystkim grupy zbrojne, ale w konsekwencji tak¿e pañstwo, na którego terytorium znajduj¹ one schronienie. Nie jest bowiem mo¿liwe podjêcie dzia³añ zbrojnych przeciwko podmiotom niepañstwowym poza terytorium pañstwa zagro¿onego bez naruszenia integralnoœci terytorialnej pañstwa, z którego dokonywane s¹ ataki. Na pañstwie, które daje schronienie terrorystom i toleruje ich dzia³ania ci¹¿y pozytywny obowi¹zek zapobiegniêcia atakom terrorystycznym dokonywanym z jego terytorium. Za³o¿eniem artyku³u jest, i¿ u¿ycie si³y skierowane przeciwko grupom terrorystycznym powinno spe³niaæ takie same warunki wynikaj¹ce z prawa miêdzynarodowego, jak w przypadku u¿ycia si³y bezpoœrednio przeciwko pañstwom. Pewne modyfikacje wynikaæ mog¹ jednak¿e z tego, ¿e zagro¿enie u¿yciem broni masowego ra¿enia przez podmioty niepañstwowe mo¿e przybieraæ inne formy, ni¿ zagro¿enie u¿yciem takiej broni przez podmioty pañstwowe, wiêksze bêd¹ te¿ trudnoœci dowodowe w celu wykazania, i¿ zagro¿enie atakiem jest bezpoœrednie. Pierwsz¹ kwesti¹, która musi zostaæ rozwa¿ona, szczególnie w kontekœcie dotychczasowej praktyki pañstw, jest to, czy „atak zbrojny” w rozumieniu artyku³u 51 Karty mo¿e byæ przeprowadzony przez podmioty niepañstwowe. Tekst Karty nie daje klarownej odpowiedzi na to pytanie. Wielu komentatorów ocenia kwestiê istnienia prawa do u¿ycia si³y w samoobronie

2 Rozwa¿ania zawarte w niniejszym artykule ograniczaj¹ siê do podmiotów niepañstwowych zwi¹zanych z terroryzmem, nie odnosz¹ siê do innego rodzaju ugrupowañ zbrojnych; zob. m.in. W. Czapliñski, Odpowiedzialnoœæ za naruszenia prawa miêdzynarodowego w zwi¹zku z konfliktem zbrojnym, Warszawa 2009, s. 44.

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

61

przeciwko atakom terrorystycznym jako kontrowersyjn¹3. W doktrynie zwyk³o siê stwierdzaæ, ¿e przed atakami z 11 wrzeœnia 2001 r. niewielu przedstawicieli pañstw czy doktryny dopuszcza³o mo¿liwoœæ u¿ycia si³y w samoobronie w odpowiedzi na ataki podmiotów niepañstwowych4 i ¿e koncepcja zak³adaj¹ca istnienie prawa do samoobrony w odpowiedzi na ataki podmiotów niepañstwowych zyska³a nowych zwolenników po 11 wrzeœnia 2001 r. Wskazaæ mo¿na jednak kilka argumentów przecz¹cych takiemu za³o¿eniu. Po pierwsze, zarówno przed, jak i po 11 wrzeœnia 2001 r. pañstwa i komentatorzy dopuszczaj¹ u¿ycie si³y w samoobronie przeciwko aktorom niepañstwowym jedynie przy zachowaniu kryteriów wymaganych do skorzystania z prawa do samoobrony w „tradycyjnych” sytuacjach; a po drugie, sytuacje ataków terrorystycznych, które prowokowa³y u¿ycie si³y zarówno przed, jak i po 11 wrzeœnia oraz same wydarzenia z tego dnia ró¿ni³y siê tak dalece, ¿e trudno opieraj¹c siê na reakcji pañstw na tak odmienne od siebie sytuacje wyci¹gaæ wnioski dotycz¹ce zmiany interpretacji norm prawa miêdzynarodowego. Ogólnych argumentów uzasadniaj¹cych pozytywn¹ odpowiedŸ na pytanie, czy u¿ycie si³y przez grupy terrorystyczne mo¿e prowokowaæ prawo do samoobrony, nale¿y szukaæ przede wszystkim w nowoczesnej koncepcji bezpieczeñstwa. Koncepcja ta zak³ada reakcjê na zagro¿enia pochodz¹ce m.in. od podmiotów niepañstwowych. Tendencja do szerszej interpretacji niektórych pojêæ prawnych uwzglêdniaj¹ca wspó³czesny stan stosunków miêdzynarodowych jest tak¿e widoczna w innych obszarach prawa miêdzynarodowego, m.in. w ewolucji zasad dotycz¹cych odpowiedzialnoœci korporacji transnarodowych za naruszenia praw cz³owieka5. Uznanie, ¿e grupy terrorystyczne mog¹ przeprowadziæ atak zbrojny w rozumieniu artyku³u 51 Karty postrzegane jest przez czêœæ autorów jako czêœæ ogólnego trendu w kierunku wzrastaj¹cego uznania podmiotów niepañstwowych w prawie miêdzynarodowym6. Ponadto nale¿y wskazaæ, ¿e treœæ artyku³u 51 Karty nie stwarza jakichkolwiek podstaw do zaakceptowania wniosku, ¿e prawo pañstw do samoobrony ograniczone jest jedynie do przypadków, kiedy atak 3 Zob. m.in. Ch. Gray, International Law and the Use of Force, Oxford University Press 2008, s. 198. W literaturze polskiej w¹tpliwoœci co do zakresu prawa do samoobrony przeciwko atakom zbrojnym podmiotów niepañstwowych wyra¿a m.in. W. Czapliñski, Odpowiedzialnoœæ za naruszenia..., s. 43 i nn. 4 Zob. Ch. Gray, International Law..., s. 199. 5 Zob. m.in. A. Mê¿ykowska, Prawa i odpowiedzialnoœæ korporacji transnarodowych w œwietle miêdzynarodowego prawa praw cz³owieka, [w:] Korporacje transnarodowe. Jeden temat, ró¿ne spojrzenia, Academica Wydawnictwo SWPS 2010. 6 Zob. R. Wolfrum, The Attack of September 11, 2001, the Wars Against the Taliban and Iraq: Is There a Need to Reconsider International Law and the Recourse to Force and Rules in Armed Conflict?, „Max Planck Yearbook of United Nations Law” 7 (2003).

62

Aleksandra Mê¿ykowska

zbrojny przeprowadzony zosta³ przez inne pañstwo. Jak s³usznie wskazywane jest w doktrynie, sytuacja, w której pañstwo by³oby ograniczone w u¿yciu si³y, podczas gdy grupy terrorystyczne sk³onne by³yby u¿yæ si³y zbrojnej, ³¹cznie z broni¹ masowego ra¿enia, by³aby sprzeczna z wymogami wspó³czesnego prawa miêdzynarodowego oraz wymogami bezpieczeñstwa miêdzynarodowego7. Praktyka pañstw, jak i organizacji miêdzynarodowych by³a w tym zakresie przed 11 wrzeœnia 2001 r. niejednolita. Poszczególne sytuacje u¿ycia si³y oceniane by³y w zale¿noœci od okolicznoœci nie tylko faktycznych, ale i politycznych danego przypadku. Przed t¹ dat¹ jedynie kilka pañstw przywo³ywa³o artyku³ 51 w celu uzasadnienia u¿ycia si³y w odpowiedzi na ataki terrorystyczne. Do takich sytuacji zaliczyæ mo¿na u¿ycie si³y przez Izrael w 1968 r. przeciwko Libanowi i w 1985 r. przeciwko Tunezji oraz przez Stany Zjednoczone przeciwko Libii w 1986 r., a tak¿e przeciwko Irakowi w 1993 r.8 Te przypadku u¿ycia si³y charakteryzowa³o kilka cech wspólnych. Pañstwa u¿y³y si³y przeciwko innym pañstwom zaanga¿owanym w ataki, a nie przeciwko samym organizacjom terrorystycznym. Ponadto, pañstwa bêd¹ce ofiarami ataków terrorystycznych twierdzi³y, ¿e pañstwom, przeciwko którym u¿yto si³ê, mo¿na przypisaæ odpowiedzialnoœæ za udzielenie schronienia terrorystom i niezapobie¿enie dokonanym z ich terytoriów atakom terrorystycznym. Dodatkowo, pañstwa, które u¿y³y si³y opiera³y siê na argumencie, i¿ ich dzia³ania by³y nie tylko odpowiedzi¹ na ataki, do których ju¿ dosz³o, ale te¿ mia³y na celu zapobiegniêcie przysz³ym atakom. Ponadto, si³y zbrojne u¿yte zosta³y w odpowiedzi na ataki przeciwko obywatelom przebywaj¹cym poza granicami kraju9. Wskazane przypadki u¿ycia si³y ocenione by³y bardzo ró¿nie przez spo³ecznoœæ miêdzynarodow¹. Dzia³ania zbrojne Izraela skierowane w stosunku do Bejrutu jednog³oœnie potêpione przez Radê Bezpieczeñstwa w rezolucji 262 (1968)10, nie zyska³y 7 Zob. M. Krajewski, Preventive Use of Force and Military Actions against Non-State Actors: Revisiting the Right of Self-defence In Insecure Times, www. uni-potsdam.de, s. 22. 8 Lista wskazanych przypadków, kiedy pañstwo u¿y³o si³y zbrojnej powo³uj¹c siê na prawo do samoobrony przeciwko atakom dokonywanym przez si³y nieregularne b¹dŸ terrorystyczne nie jest wyczerpuj¹ca. Jako przyk³ady tego typu u¿ycia si³y T. M. Franck wymienia jeszcze dzia³ania zbrojne Izraela przeciwko Libanowi podjête w 1982 r. oraz konflikt pomiêdzy Stanami Zjednoczonymi i Nikaragu¹ (1980-1986); zob. T. M. Franck, Recourse..., s. 57-62. Obie te sytuacje zosta³y jednak ocenione negatywnie, odpowiednio przez Zgromadzenie Ogólne (m.in. rezolucja Zgromadzenia Ogólnego z 26 czerwca 1982 r., A/RES/ES-7/5) oraz Miêdzynarodowy Trybuna³ Sprawiedliwoœci (International Court of Justice, Military and Paramilitary Activities in and Against Nicaragua (Nicaragua v. United States of America), judgment of 27 June 1986, I.C.J. Reports 1986. 9 Zob. W. O’Brien, Reprisals, Deterrence and Self-Defence In Counterterror Operations, „Virginia Journal of International Law” 1990, vol. 30, s. 421 i nn. 10 Rezolucja RB 262 (1968).

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

63

poparcia Stanów Zjednoczonych g³ównie z uwagi na to, ¿e zdaniem USA nie spe³nia³y kryterium proporcjonalnoœci oraz z tego powodu Libanowi nie mo¿na by³o przypisaæ odpowiedzialnoœci za atak na samolot izraelski11. Warto zauwa¿yæ, ¿e w powy¿szych przypadkach, pañstwa, przeciwko którym podjêto dzia³ania zbrojne opieraj¹c siê na prawie do samoobrony, oskar¿ane by³y o zaanga¿owanie w terroryzm. Jedynym pañstwem, które ominê³y te oskar¿enia by³a Tunezja12. W wielu przypadkach u¿ycia si³y przez pañstwa poszkodowane atakami terrorystycznymi, pañstwa, które powstrzyma³y siê od potêpienia u¿ycia si³y, zachowa³y jednak daleko id¹c¹ ostro¿noœæ w swych dzia³aniach, tak by nie daæ podstaw do twierdzeñ, ¿e popieraj¹ zastosowanie w tych przypadkach doktryny samoobrony (m.in. w przypadku dzia³añ zbrojnych Izraela przeciwko Tunezji). Jednak¿e ten brak poparcia dla zakwalifikowania dzia³añ zbrojnych jako samoobrony nie powinien stanowiæ podstawy do wyci¹gania wniosku o nieistnieniu uprzedniej praktyki pañstw w zakresie u¿ycia si³y w odpowiedzi na ataki terrorystyczne. Nale¿y zauwa¿yæ, ¿e w literaturze podnosi siê, ¿e ataki te, aby mog³y zostaæ zaklasyfikowane jako przypadki samoobrony, przede wszystkim nie spe³nia³y kryterium koniecznoœci, poniewa¿ ataki przeciwko obywatelom, które sprowokowa³y dzia³ania pañstw, ju¿ nast¹pi³y, a dzia³ania podjête przez pañstwa zaatakowane mia³y przede wszystkim charakter odwetowy. Z tego wzglêdu zdaniem czêœci doktryny nale¿y je zakwalifikowaæ jako represalia, a nie przypadki samoobrony13. Rozstrzygniêcie kwestii proporcjonalnoœci jest jednak¿e œciœle uzale¿nione od kwalifikacji prawnej dzia³añ, które sprowokowa³y u¿ycie si³y. Punktem wyjœcia do oceny dzia³añ w samoobronie powinno byæ bardzo szczegó³owe przeanalizowanie wydarzeñ, które doprowadzi³y do u¿ycia si³y. Je¿eli bowiem przedmiotem rozwa¿añ prawnych jest dopuszczalnoœæ prawna samoobrony, do oceny ataku i tego, czy uzasadnia³ on samoobronê, nale¿y zastosowaæ te same kryteria niezale¿nie od tego, kto by³ autorem ataku. W sytuacji, w której mamy do czynienia z u¿yciem si³y w samoobronie w relacjach miêdzypañstwowych, to przede wszystkim do pañstwa zaatakowanego nale¿y ocena zagro¿enia. Równie¿ w przypadku u¿ycia si³y przez podmioty niepañstwowe, to do pañstwa zaatakowanego nale¿eæ bêdzie ocena ataku i œrodków koniecznych w celu jego odparcia. Nale¿y jednak zauwa¿yæ, ¿e i tak skomplikowane kwestie dowodowe mog¹ okazaæ siê w sytuacji oceny prognozowanych dzia³añ aktorów niepañstwowych jeszcze 11

Zob. R. Falk, The Beirut Raid and the International Law of Retaliation, „The American Journal of International Law” 1969, vol. 63, s. 415. Warto zwróciæ uwagê, i¿ autor ten wskazuje, ¿e Izrael z uwagi na jednostronnoœæ sk³adu RB i ocen dokonywanych w zakresie odpowiedzialnoœci, nie przywi¹zywa³ ¿adnej wagi do faktu, i¿ jego dzia³ania zosta³y potêpione przez RB (tam¿e, s. 421). 12 Zob. Ch. Gray, International Law..., s. 199. 13 Tam¿e, s. 197; zob. tak¿e W. O’Brien, Reprisals..., s. 435 i nn.

64

Aleksandra Mê¿ykowska

trudniejsze ni¿ w przypadku oceny dzia³añ pañstw. Ten czynnik powinien byæ tak¿e uwzglêdniony w trakcie dokonywanych ocen. Na pañstwie zaatakowanym spoczywaæ bêdzie ciê¿ar dowiedzenia, ¿e u¿ycie si³y spe³ni³o warunki przewidziane dla „tradycyjnego” u¿ycia si³y. Oceniaj¹c w sposób ogólny reakcjê pozosta³ych pañstw na wskazane powy¿ej przypadki u¿ycia si³y przez pañstwa bêd¹ce przedmiotem ataków terrorystycznych, mo¿na stwierdziæ, ¿e kilka pañstw potencjalnie dotkniêtych problemem terroryzmu przedstawia³o stanowiska, w których czêsto w sposób ogólny dopuszcza³y one u¿ycie si³y w samoobronie przeciwko terrorystom w celu zapobie¿enia atakowi, który ma byæ dokonany14. Pañstwa te wskazywa³y jednak na niespe³nienie w poszczególnych sytuacjach niektórych z kryteriów u¿ycia si³y. W odró¿nieniu od powy¿ej wskazanych operacji militarnych, szybkie, ograniczone w zasiêgu akcje podjête przez pañstwa zaatakowane przez terrorystów dzia³aj¹cych z terytoriów innych pañstw, dzia³ania niepoci¹gaj¹ce nadmiernego u¿ycia si³y lub nastêpczej okupacji terytorium pañstwa zosta³y zaaprobowane zasadniczo jednog³oœnie przez spo³ecznoœæ miêdzynarodow¹ jako konieczne i proporcjonalne do zamierzonego celu. W nastêpuj¹cych sytuacjach Rada Bezpieczeñstwa, ani ¿aden inny organ ONZ nie wyda³a rezolucji potêpiaj¹cych u¿ycie si³y: dzia³ania Izraela w 1956 r. przeciwko bazom Fedainów na Synaju, tureckie akcje na terytorium Iraku w latach 1995-1996 oraz 2007-2008, dzia³ania irañskie przeciwko Kurdom na terenie Iraku w 1995 r., dzia³ania militarne Senegalu w 1992 i 1995 r. na terytorium Gwinei-Bissau, operacje Tad¿ykistanu przeciwko si³om nieregularnym mud¿ahedinów dokonuj¹cych ataków z terytorium Afganistanu, zbombardowanie przez USA celów w Sudanie i Afganistanie po zamachach terrorystycznych na ambasady USA w Kenii i Tanzanii w 1998 r., czy akcje USA w Pakistanie i Syrii w 200815. We wskazanych sytuacjach organy ONZ powstrzymywa³y siê od formu³owania ocen w odniesieniu do tych przypadków u¿ycia si³y, dlatego te¿ brak jest dokumentów, w których pañstwa odwo³uj¹ce siê do si³y przedstawi³yby szczegó³owe uzasadnienia w zakresie podstawy odpowiedzialnoœci pañstwa zaatakowanego za dzia³ania organów 14

Zob. m.in. mowa wyg³oszona przez G. Schultza, ówczesnego Sekretarza Stanu USA, w której stwierdzi³ on: „A nation attacked by terrorists is permitted to use force to prevent or pre-empt future attacks, to seize terrorists, or to rescue its citizens, when no other means is available” [w:] International Legal Materials 204, vol. 25 (styczeñ 1986 r.), cyt. za J. Kranz, Miêdzy wojn¹... 15 Te przypadki u¿ycia si³y wymienione i opisane s¹ m.in. przez T. M. Franck, Recourse..., s. 55-64; J. Kranza, Miêdzy wojn¹ a pokojem: œwiat wspó³czesny wobec u¿ycia si³y zbrojnej, [w:] Œwiat wspó³czesny wobec u¿ycia si³y zbrojnej. Dylematy prawa i polityki, red. J. Kranz, Warszawa 2009, s. 165. W odniesieniu do sytuacji u¿ycia si³y w Kenii i Tanzanii, T. M. Franck zauwa¿a, ¿e ten przypadek u¿ycia si³y zbrojnej spotka³ siê z krytyk¹ na innych forach (tam¿e).

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

65

niepañstwowych. W 1998 r. RB wyda³a rezolucjê nr 1189, w której potêpi³a „masowe i przera¿aj¹ce akty miêdzynarodowego terroryzmu” i podkreœli³a zobowi¹zania na³o¿one na pañstwa na mocy Karty NZ polegaj¹ce m.in. na „obowi¹zku powstrzymania siê od organizowania, pod¿egania do, wspierania czy uczestniczenia w atakach terrorystycznych w innym pañstwie oraz od godzenia siê na zorganizowan¹ dzia³alnoœæ na swoim terytorium nakierowan¹ na pope³nianie takich aktów”16. Dopiero w 1999 r. w konsekwencji wczeœniej wydawanych rezolucji dotycz¹cych Afganistanu, re¿imu Talibów, czy ataków na ambasady USA w Kenii i Tanzanii Rada Bezpieczeñstwa wyda³a rezolucjê 1267, w której potêpi³a sta³e wykorzystywanie terytorium afgañskiego dla udzielania schronienia i æwiczenia terrorystów, planowania dzia³añ terrorystycznych i zezwalania, by terytorium Afganistanu sta³o siê baz¹, z której dokonywane s¹ ataki terrorystyczne17. W ostatnich latach najwiêcej kontrowersji co do legalnoœci u¿ycia si³y opartej na argumencie prawa do samoobrony przeciwko atakom nieregularnych si³y zbrojnych wywo³a³y dzia³ania Izraela prowadzone na terytoriach Libanu oraz Syrii w latach 2001-2006. Pomimo bardzo rozbie¿nej oceny dzia³añ Izraela dokonanej przez poszczególne pañstwa, warte podkreœlenia jest to, ¿e w pierwszych latach po rozpoczêciu w 2001 r. operacji Izrael wskazywa³ na aktywne zaanga¿owanie zarówno Libanu jak i Syrii w dzia³ania terrorystyczne skierowane przeciwko niemu i na tej podstawie opiera³ swoje roszczenie o prawo do skorzystania z samoobrony przeciwko tym pañstwom18. W konsekwencji nale¿y stwierdziæ, ¿e argumentacja Izraela uzasadniaj¹ca u¿ycie si³y w latach 2001-2002 nie by³a oparta na prawie podjêcia dzia³añ przeciwko podmiotom niepañstwowym w przypadku, gdy brak jest zaanga¿owania w dzia³ania terrorystyczne po stronie pañstwa terytorialnego19. Wydaje siê, ¿e na szerszy zakres odpowiedzialnoœci pañstw Izrael powo³a³ siê w paŸdzierniku 2003 r. dokonuj¹c bezpoœrednich nalotów na terytorium syryjskie, wskazuj¹c, ¿e dzia³a³ w samoobronie przeciwko pañstwu, które „jedynie” sponsorowa³o terroryzm. W trakcie posiedzenia Rady Bezpieczeñstwa zwo³anego na wniosek Syrii, przedstawiciel Izraela oskar¿y³ w³adze syryjskie o „zachêcanie, dawanie schronienia, trenowanie, finansowanie oraz wspieranie logistyczne” szeregu grup terrorystycznych, w tym organizacji, która dokona³a zamachu bêd¹cego bezpoœredni¹ 16

Rez. 1189 (1998). Rez. 1267 (1999). W kontekœcie tej rezolucji warto te¿ pamiêtaæ o cytowanej powy¿ej rezolucji 1189, w której RB wskaza³a na obowi¹zki pañstw w zakresie „powstrzymania siê od organizowania, pod¿egania do, wspierania czy uczestniczenia w atakach terrorystycznych w innym pañstwie oraz od godzenia siê na zorganizowan¹ dzia³alnoœæ na swoim terytorium nakierowan¹ na pope³nianie takich aktów.” 18 UN doc A/57/854-S/2003/80. 19 Zob. Ch. Gray, International Law..., s. 235. 17

66

Aleksandra Mê¿ykowska

przyczyn¹ dzia³añ podjêtych przez Izrael20. Rada Bezpieczeñstwa nie wyda³a ostatecznie rezolucji potêpiaj¹cej u¿ycie si³y przez Izrael, ale dyskusja, która toczy³a siê wtedy w RB wskazywa³a, ¿e brak by³o szerokiego poparcia dla koncepcji zastosowania si³y w samoobronie przeciwko bazom terrorystycznym po³o¿onym w pañstwie trzecim21. Natomiast ograniczone u¿ycie si³y przez Izrael przeciwko Syrii we wrzeœniu 2007 r. nie wywo³a³o praktycznie ¿adnego sprzeciwu miêdzynarodowego, a Rada Bezpieczeñstwa nie zwo³a³a, mimo wniosku Syrii, w tej sprawie nadzwyczajnego posiedzenia22. Bardzo skomplikowana sytuacja geopolityczna bêd¹ca przyczyn¹ konfliktów na Bliskim Wschodzie i wynikaj¹ca z niej ca³kowita niemo¿noœæ dokonania przez pañstwa obiektywnej oceny przypadków u¿ycia si³y, do których dochodzi w tamtym regionie, niestety zasadniczo utrudnia dokonywanie ocen z punktu widzenia prawa miêdzynarodowego. Wydaje siê, ¿e dla oceny praktyki pañstw w du¿ej mierze niemiarodajne s¹ wypowiedzi przedstawicieli pañstw oceniaj¹ce zaistnia³e przypadki u¿ycia si³y. Warto te¿ mieæ na wzglêdzie, ¿e choæ Izrael obci¹¿a³ do pewnego stopnia odpowiedzialnoœci¹ Liban i Syriê, na pewno dzia³añ tych pañstw nie mo¿na zakwalifikowaæ jako spe³niaj¹cych kryterium „efektywnej” b¹dŸ „generalnej” kontroli w rozumieniu orzecznictwa organów miêdzynarodowych. Mimo to w rezolucji 1701 z 2006 r.23 zdaniem niektórych komentatorów Rada Bezpieczeñstwa poœrednio potwierdzi³a prawo Izraela do u¿ycia si³y zbrojnej w trakcie operacji defensywnych bêd¹cych reakcj¹ na ataki przeprowadzone przez Hezbollah z terytorium Libanu24. Z jednoznaczn¹ ocen¹ nie spotka³y siê tak¿e dzia³ania Etiopii w Somalii na prze³omie lat 2006/200725. Spowodowane to by³o g³ównie tym, ¿e interwencja ta by³a w znikomym stopniu przedmiotem dyskusji miêdzynarodowej i zarówno Etiopia, jak i Stany Zjednoczone, które w styczniu 2007 r. równie¿ przeprowadzi³y ataki powietrzne na Somaliê, nie przedstawi³y obszernego uzasadnienia prawnego dokonanych dzia³añ26. Z kolei dzia³ania zbrojne przeprowadzone w marcu 2008 r. przez Kolumbiê na terytorium Ekwadoru przeciwko partyzantce FARC zosta³y ocenione przez Organizacjê 20

UN Press Release SC/7887, 5 paŸdziernika 2003 r. Zob. Ch. Gray, International Law..., s. 237. 22 UN doc A/61/1041-S/2007/537. Zob. tak¿e D. Joyner, North Korean Links to Building of a NuclearReactor in Syria: Implications for International Law, „American Society of International Law Insight” 2008, vol. 12, no 8. 23 Rez. 1701 (2006). 24 Zob. T. Waisberg, Columbia’s Use of Force Against a Terrorist Organization: International Law and the Use of Force Against Non-State Actors, „American Society of International Law Insight” 2008, vol. 12, no 17, s. 1. 25 Zob. J. Kranz, Miêdzy wojn¹..., s. 169-171. 26 Zob. Ch. Gray, International Law..., s. 249. 21

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

67

Pañstw Amerykañskich jako naruszenie suwerennoœci, terytorialnej i integralnoœci Ekwadoru oraz zasad prawa miêdzynarodowego27. Bardzo zró¿nicowana ocena wskazanych przypadków u¿ycia si³y dokonana przez spo³ecznoœæ miêdzynarodow¹ spowodowana by³a nie tylko wzglêdami politycznymi, które w du¿ej mierze determinowa³y tê ocenê, ale te¿ materia³em dowodowym przedstawionym przez pañstwa w zakresie tego, z jakiego terytorium dokonywany by³ atak, jaki by³ stosunek w³adz pañstwa do grup terrorystycznych znajduj¹cych tam schronienie, jakie by³y skutki ataków grup nieregularnych i jakie dzia³ania zbrojne, z uwzglêdnieniem zastosowania zasad koniecznoœci i proporcjonalnoœci, zosta³y podjête w celu zapobie¿enia potencjalnym atakom lub w reakcji na nie. Warto wskazaæ, ¿e g³ównym argumentem, który stanowi³ podstawê do odrzucenia przez Radê Bezpieczeñstwa roszczeñ pañstw o prawo do skorzystania z prawa do samoobrony w odpowiedzi na ataki grup zbrojnych dokonuj¹cych dzia³añ z terytoriów pañstw s¹siednich by³o naruszenie przez pañstwa broni¹ce siê integralnoœci terytorialnej pañstwa, z którego dokonano ataków28. W celu okreœlenia dzia³añ, jakie mog¹ zostaæ podjête przez zaatakowane pañstwo przeciwko terrorystom dzia³aj¹cym z terytorium innego pañstwa, rozró¿niæ nale¿y przede wszystkim dwie sytuacje. Pierwsza, to sytuacja, w której zwi¹zek pomiêdzy pañstwem a grup¹ terrorystyczn¹ jest mo¿liwy do udowodnienia, a poziom kontroli nad podmiotami niepañstwowymi osi¹ga poziom uzasadniaj¹cy odpowiedzialnoœæ pañstwa za dzia³ania grup terrorystycznych jako organów de facto pañstwa i w konsekwencji u¿ycie si³y przeciwko temu pañstwu. Druga sytuacja zachodzi wtedy, gdy grupy terrorystyczne dzia³aj¹ z terytorium okreœlonego pañstwa, ale wspó³praca pomiêdzy pañstwem a podmiotem niepañstwowym nie osi¹ga poziomu, który uzasadnia³by przypisanie odpowiedzialnoœci za dzia³ania tych podmiotów pañstwu jako jego organom de facto i przeprowadzenie dzia³añ skierowanych bezpoœrednio przeciwko temu pañstwu29.

27 Rezolucja Rady Organizacji Pañstw Amerykañskich z 5 marca 2008 r., OAS/CP/RES/930 (1632/08). 28 Zob. Rezolucja RB potêpiaj¹ca u¿ycie si³y przez Izrael przeciwko Tunezji w 1985 r. rez. 573 (1985) oraz rezolucja z 16 czerwca 2000 r. dotycz¹ca sytuacji w Demokratycznej Republice Konga 1304 (2000). 29 Wyró¿niæ mo¿na jeszcze trzeci¹ grupê sytuacji, w której œrodki si³owe u¿yte s¹ przeciwko terrorystom na terenach niepodlegaj¹cych suwerennoœci ¿adnego pañstwa (morze otwarte, miêdzynarodowa przestrzeñ powietrzna). Sytuacje takie nie bêd¹ przedmiotem omówienia w niniejszym artykule.

68

Aleksandra Mê¿ykowska

W tradycyjnej interpretacji koncepcji u¿ycia si³y atak zbrojny móg³ byæ jedynie skutkiem dzia³ania pañstwa30. Uwzglêdniaj¹c fakt, ¿e grupy terrorystyczne dzia³aj¹ zwykle z terytorium innego pañstwa, powszechnie przyjmuje siê, ¿e u¿ycie si³y w odpowiedzi na atak terrorystyczny dokonany z innego pañstwa bêdzie dopuszczalne jedynie w przypadku istnienia powi¹zania pomiêdzy terrorystami a pañstwem, czyli w sytuacji, gdy pañstwu bêdzie mo¿na przypisaæ odpowiedzialnoœæ za akty terrorystów31. W odniesieniu do sytuacji, w której zwi¹zek pomiêdzy pañstwem a grup¹ terrorystyczn¹ jest mo¿liwy do udowodnienia, a poziom kontroli nad podmiotami niepañstwowymi osi¹ga poziom uzasadniaj¹cy odpowiedzialnoœæ pañstw za dzia³ania podmiotów niepañstwowych, argumenty popieraj¹ce u¿ycie si³y przeciwko pañstwu aktywnie zaanga¿owanemu w dzia³ania terrorystyczne znaleŸæ mo¿na w praktyce organów NZ i pañstw, a tak¿e orzecznictwie Miêdzynarodowego Trybuna³u Sprawiedliwoœci (MTS) oraz Miêdzynarodowego Trybuna³u Karnego dla by³ej Jugos³awii (MTKJ). Kwesti¹ wymagaj¹c¹ rozwa¿enia jest natomiast to, jaki poziom kontroli nad podmiotami niepañstwowymi pozwala na przypisanie temu pañstwu odpowiedzialnoœci za dzia³ania danej organizacji. Zgromadzenie Ogólne wskaza³o w licznych wydanych dokumentach na obowi¹zek pañstw powstrzymania siê od dzia³alnoœci, która mo¿e byæ szkodliwa dla innych pañstw, nie ograniczaj¹c tych sytuacji jedynie do takich, w których pañstwo ponosi bezpoœredni¹ odpowiedzialnoœæ za dzia³ania innych podmiotów bêd¹cych de facto organami tego pañstwa. Deklaracja z 1965 r. o niedopuszczalnoœci interwencji w wewnêtrzne sprawy pañstw i o ochronie ich niezawis³oœci i suwerennoœci32 mo¿e byæ interpretowana jako akceptuj¹ca fakt, ¿e pañstwa, których „pokój i bezpieczeñstwo” zosta³y zagro¿one przez „dzia³alnoœæ wywrotow¹ i wszelkie formy poœredniej interwencji” mog¹ byæ uprawnione do samoobrony33. Kwesti¹ sporn¹ pozostaje problem oceny tego, co mo¿e stanowiæ „poœredni¹ ingerencjê”. Tak¿e w Deklaracji z 1970 r. w sprawie zasad prawa miêdzynarodowego dotycz¹cych przyjaznych stosunków i wspó³pracy pomiêdzy pañstwami Zgromadzenie Ogólne wskaza³o na obowi¹zek pañstw powstrzymania od „organizowania, pod¿egania, wspomagania lub uczestniczenia w aktach wojny domowej lub w aktach terrorystycznych w innym pañstwie, b¹dŸ zezwolenia na zorganizowan¹ dzia³alnoœæ na jego w³asnym terytorium obliczon¹ na 30

Zob. M. Krajewski, Preventive Use..., s. 19. Podobnie Y. Dinstein, który postrzega prawo do samoobrony jako zakotwiczone w zasadzie suwerennoœci pañstw; zob. Y. Dinstein, War, Aggression and Self-defence, Cambridge Univerity Press 2005, s. 180. 31 Zob. M. Wood, The Law on the Use of Force: Current Challenges, „Singapore Year Book of International Law” (2007), vol. 11, s. 6. 32 Rez. A/RES/ 2131 (XX) z 21 grudnia 1965 r. 33 Zob. m.in. T. M. Franck, Recourse..., s. 53.

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

69

dokonanie takich aktów, je¿eli akty, o których mowa w niniejszym paragrafie, wi¹¿¹ siê z groŸb¹ u¿ycia si³y lub z jej u¿yciem”34. Podobnie w rezolucji w sprawie definicji agresji znajduje siê sformu³owanie wskazuj¹ce na sytuacje, w których mo¿na pañstwu przypisaæ odpowiedzialnoœæ za dzia³ania podmiotów niepañstwowych. Definicja stanowi, i¿ aktem agresji jest m.in. „wysy³anie przez pañstwo lub w jego imieniu band lub grup zbrojnych, oddzia³ów nieregularnych lub najemników, które dokonuj¹ zbrojnych aktów przeciwko innemu pañstwu w stopniu dorównuj¹cym aktom wymienionym powy¿ej, wzglêdnie zaanga¿owanie siê w znaczny sposób w takie dzia³anie”35. Z definicji jasno wynika, ¿e odpowiedzialnoœæ pañstwa nie ogranicza siê do sytuacji, gdy sprawuje ono kontrolê nad podmiotami niepañstwowymi, ale te¿ rozci¹ga siê na sytuacje, gdy jest ono w inny, mniej bezpoœredni sposób zaanga¿owane w ich dzia³alnoœæ. Niestety czêœæ sformu³owañ u¿ytych w powy¿szych dokumentach nie zosta³a nigdzie sprecyzowana, co powoduje, ¿e próba wykorzystania do uzasadnienia dzia³añ pañstwa powy¿szych definicji napotyka na du¿e trudnoœci. Zarówno MTS jak i MTKJ podjê³y próby stworzenia konstrukcji prawnych, umo¿liwiaj¹cych przypisanie pañstwom odpowiedzialnoœci za dzia³ania podmiotów niepañstwowych. Choæ oba trybuna³y przedstawi³y nieco odmienne stanowiska w tej kwestii, nale¿y zauwa¿yæ, ¿e oba uzna³y, i¿ problem dowodowy stanowi kwestiê kluczow¹ przy okreœlaniu odpowiedzialnoœci pañstw. Jednak¿e pogl¹dy MTS dotycz¹ce tej problematyki zawarte w wyroku w sprawie Nikaragui przeciwko Stanom Zjednoczonym (1986)36, w wyroku w sprawie platform naftowych (Iran p. Stanom Zjednoczonym)37, a nastêpnie w opinii doradczej w sprawie budowy muru na okupowanym terytorium palestyñskim (2004)38, czy te¿ uchylenie siê przez Trybuna³ od rozwa¿enia tych kwestii w sprawie Kongo przeciwko Ugandzie (2005) przynios³y jeszcze wiêcej pytañ i spotka³y siê z krytyk¹39. Ogólnie 34 Rezolucja 2625 (XXV) Zgromadzenia Ogólnego wraz z Deklaracj¹ w sprawie zasad prawa miêdzynarodowego dotycz¹cych przyjaznych stosunków i wspó³pracy pomiêdzy pañstwami, z 24 paŸdziernika 1970 r. (t³um. Zbiór dokumentów PISM 1970, t. II). 35 Rezolucja 3314 (XXIX) Zgromadzenia Ogólnego w sprawie definicji agresji wraz z aneksem, z 14 grudnia 1974 r. (t³um. Zbiór dokumentów PISM 1974, nr 12). 36 Sprawa dotycz¹ca militarnej i paramilitarnej dzia³alnoœci w i przeciwko Nikaragui (Nikaragua p. Stanom Zjednoczonym), wyrok MTS z 27 czerwca 1986 r., I.C.J. Reports 1986. 37 Sprawa dotycz¹ca platform naftowych (Iran p. Stanom Zjednoczonym), wyrok MTS z 6 listopada 2003 r., I.C.J. Reports 2003. 38 Sprawa dotycz¹ca prawnych konsekwencji budowy muru na okupowanych terytoriach palestyñskich International, opinia doradcza MTS z 9 lipca 2004 r., I.C.J. Reports 2004. 39 Sprawa dotycz¹ca dzia³añ zbrojnych na terytorium Konga (Kongo p. Ugandzie), wyrok MTS z 19 grudnia 2005, I.C.J. Reports 2005. W literaturze wskazuje siê, ¿e MTS celowo unikn¹³ wydaj¹c orzeczenie w sprawie Kongo p. Ugandzie rozwa¿añ dotycz¹cych samoobrony przeciwko

70

Aleksandra Mê¿ykowska

nale¿y jednak stwierdziæ, ¿e oba organy s¹dowe powi¹za³y odpowiedzialnoœæ pañstw za dzia³ania terrorystów ze sprawowaniem przez pañstwo kontroli nad terrorystami oraz terytorium, z którego dokonywane s¹ ataki. Dopuszczalnoœæ podjêcia dzia³añ zbrojnych przeciwko terrorystom powi¹zanym z pañstwem jest zwi¹zana po pierwsze z okreœleniem rodzaju akcji, jaka mo¿e uzasadniaæ odpowiedŸ zbrojn¹ oraz ustaleniem i ocen¹ relacji zachodz¹cej pomiêdzy pañstwem i grupami zbrojnymi. W swoim orzecznictwie MTS skoncentrowa³ siê na ocenie stopnia kontroli, jak¹ pañstwa musz¹ sprawowaæ nad grupami zbrojnymi, aby mo¿na by³o im przypisaæ odpowiedzialnoœæ za ich dzia³ania. Orzecznictwo MTS ograniczy³o zasadniczo sytuacje, w których pañstwa s¹ uprawnione do u¿ycia si³y w odpowiedzi na wrogie dzia³ania innych podmiotów. Trybuna³ ten wielokrotnie wypowiada³ siê co do znaczenia pojêcia „atak zbrojny”. W sprawie Nikaragua przeciwko USA stwierdzi³, ¿e nie ka¿dy przypadek u¿ycia si³y zbrojnej stanowiæ mo¿e atak zbrojny uzasadniaj¹cy samoobronê. W opinii Trybuna³u pomoc przyznana przez pañstwo oddzia³om nieregularnym w formie szkoleñ, dostarczenia uzbrojenia oraz finansowania nie wype³nia kryteriów ataku zbrojnego. Dodatkowo, zdaniem Trybuna³u u¿ycie si³y o mniejszym natê¿eniu nie mo¿e dawaæ jakichkolwiek uprawnieñ do œrodków zaradczych [...] zwi¹zanych z u¿yciem si³y40. W sprawie tej Trybuna³ uzna³, ¿e zaanga¿owanie Stanów Zjednoczonych po stronie contras, a nawet ogólna kontrola USA nad tymi si³ami charakteryzuj¹ca siê wysokim stopniem zale¿noœci od nich, nie uzasadnia³a odpowiedzialnoœci USA za dzia³ania contras, poniewa¿ Stany nie sprawowa³y skutecznej kontroli nad nimi i nie kierowa³y oraz nie wymaga³y dokonania ¿adnych aktów sprzecznych z prawem miêdzynarodowym41. Trybuna³ potwierdzi³, ¿e ogólna sytuacja zale¿noœci i udzielania wsparcia nie by³aby wystarczaj¹ca dla uzasadnienia przypisania tego dzia³ania pañstwu42. W doktrynie podkreœla siê jednak, ¿e pomimo faktu, i¿ powy¿szy wyrok bardzo wysoko ustali³ poprzeczkê w zakresie tego, jakie dzia³ania mog¹ byæ uznane za atak zbrojny, rozwa¿ania zawarte w wyroku daj¹ podstawê do przyjêcia, ¿e w sytuacji, gdyby istnia³y dowody na trwa³e, zakrojone na szerok¹ skalê wsparcie dla poœredniej atakom podmiotów niepañstwowych maj¹c na wzglêdzie brak zaanga¿owania w te dzia³ania Konga. Zob. Ch. Gray, International Law..., s. 202. Rozwa¿ania MTS w zakresie odpowiedzialnoœci pañstw za dzia³ania grup zbrojnych zosta³y rozbie¿nie ocenione w doktrynie, krytykê wyrazi³ m.in. J. Kranz, Miêdzy wojn¹..., s. 206, przeciwny pogl¹d prezentuje m.in. W. Czapliñski, Odpowiedzialnoœæ za naruszenia...,, s. 44. 40 Sprawa dot. militarnej i paramilitarnej dzia³alnoœci..., par. 249. 41 Sprawa dot. militarnej i paramilitarnej dzia³alnoœci..., par. 115. 42 Komentarz do projektu Artyku³ów o odpowiedzialnoœci miêdzynarodowej pañstw, Komisja Prawa Miêdzynarodowego, „Yearbook of the International Law Commission” 2001, t. II, cz. II, s. 48-49.

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

71

agresji, upowa¿ni³oby to pañstwo ofiarê do u¿ycia si³y zbrojnej w samoobronie zgodnie z artyku³em 5143. W sprawach platform wiertniczych44 oraz Kongo przeciwko Ugandzie45 Trybuna³ uzna³, ¿e pañstwa maj¹ ograniczone mo¿liwoœci reakcji w przypadku u¿ycia przeciwko nim si³y. Trybuna³ nie da³ jednak wyraŸnej odpowiedzi na pytanie, czy ataki na du¿¹ skalê dokonywane przez formacje nieregularne z terytorium jednego pañstwa na terytorium drugiego pañstwa mog¹ byæ uwa¿ane za atak zbrojny46. W sprawie Konga Trybuna³ zauwa¿y³, ¿e ataki przeprowadzane przez si³y nieregularne z terytorium Konga na terytorium Ugandy nie mog¹ byæ przypisane Kongu, poniewa¿ „ataki nie pochodzi³y od grup zbrojnych lub jednostek nieregularnych wys³anych przez Kongo lub w imieniu Konga, w rozumieniu artyku³u 3 (g) rezolucji Zgromadzenia Ogólnego 3314 (XXIX) w sprawie definicji agresji, przyjêtej 14 grudnia 1974”47. Natomiast w opinii doradczej w sprawie muru Trybuna³ zaj¹³ stanowisko, ¿e konstrukcja muru nie spe³nia³a kryteriów samoobrony, poniewa¿ Izrael nie by³ przedmiotem ataku obcego pañstwa, z uwagi na fakt, ¿e ataki terrorystyczne dokonywane by³y z terytoriów okupowanych przez Izrael48. Orzeczenie Trybuna³u zosta³o poddane krytyce z dwóch podstawowych powodów. Po pierwsze, jak ju¿ zosta³o wspomniane, ani tekst Karty, ani rezolucje RB (np. 1368, 1373) nie przewiduj¹, ¿e sprawc¹ ataku zbrojnego mo¿e byæ jedynie pañstwo, a po drugie, Ÿród³em krytyki by³o wprowadzenie kryterium, ¿e atak musi pochodziæ z zewn¹trz49. Tak¿e Izba Odwo³awcza MTKJ wypowiedzia³a siê na temat poziomu kontroli nad si³ami nieregularnymi koniecznego do przypisania odpowiedzialnoœci za ich akty pañstwu, z którego terytorium dokonuj¹ swoich dzia³añ. Uwzglêdniaj¹c praktykê pañstw oraz organów s¹dowych Trybuna³ wskaza³, ¿e kryterium skutecznej kontroli wynikaj¹ce m.in. ze sprawy Nikaragui znajduje zastosowanie jedynie w sytuacjach, kiedy grupa b¹dŸ poszczególne jednostki nie s¹ zorganizowane pod wzglêdem wojskowym. 43

Zob. T. M. Franck, Recourse..., s. 65. Sprawa dot. platform naftowych..., par. 72. 45 Sprawa Kongo p. Ugandzie..., par. 165. 46 Zob. np. Sprawa Kongo p. Ugandzie..., par. 147 i 148. 47 Sprawa Kongo p. Ugandzie..., par. 146. 48 Sprawa dot. budowy muru..., par. 139 i 140. 49 Zob. opinia odrêbna sêdzi R. Higgins (Sprawa dot. budowy muru..., s. 215), podobnie sêdziowie T. Burgenthal, P. Koojimans oraz sêdzia B. Simma w sprawie Kongo p. Ugandzie. Sêdziowie ci wskazali w swoich opiniach odrêbnych, ¿e z art. 51 Karty nie wynika takie ograniczenie, a dodatkowym wsparciem dla tego argumentu jest praktyka pañstw szeroko interpretuj¹ca pojêcie samoobrony. Akceptacja dla zdañ odrêbnych zawarta zosta³a w literaturze, zob. m.in. W. Czapliñski, Odpowiedzialnoœæ za naruszenia..., s. 47; J. Kranz, Miêdzy wojn¹..., s. 190. 44

72

Aleksandra Mê¿ykowska

W stosunku natomiast do grup militarnych b¹dŸ paramilitarnych, zaproponowa³ zastosowanie testu ogólnej kontroli (overall control) bêd¹cej pojêciem szerszym ni¿ samo finansowanie, szkolenie, b¹dŸ wyposa¿anie lub dostarczenie wsparcia operacyjnego takim si³om i zak³adaj¹cej tak¿e uczestniczenie w planowaniu i nadzorowaniu operacji militarnych50. Izba zdecydowa³a, ¿e dzia³ania si³ nieregularnych maj¹cych charakter militarny mog¹ byæ przypisane pañstwu „niezale¿nie od szczególnych instrukcji pañstwa sprawuj¹cego kontrolê dotycz¹cych dokonania ka¿dego z tych aktów”51. W przypadku natomiast grup niezorganizowanych pod wzglêdem militarnym w praktyce wymaga siê wy¿szego stopnia kontroli, bowiem od pañstwa wymagane jest wydawanie szczegó³owych instrukcji dotycz¹cych dokonania poszczególnych czynów52. Niezale¿nie jednak od faktu, ¿e MTKJ zdecydowa³ siê na wprowadzenie testu ogólnej kontroli, nale¿y pamiêtaæ, ¿e postêpowania tocz¹ce siê przed MTKJ dotyczy³y indywidualnej odpowiedzialnoœci karnej, a nie odpowiedzialnoœci pañstw. W œwietle powy¿szych wyroków ciekaw¹ kwesti¹ do rozwa¿enia jest stanowisko zajête przez MTS w sprawie dotycz¹cej zastosowania Konwencji o zakazie i karaniu ludobójstwa53. MTS ponownie potwierdzi³, ¿e nieregularne oddzia³y mog¹ byæ dla celów odpowiedzialnoœci miêdzynarodowoprawnej zrównane z organami pañstwa, je¿eli zostanie dowiedzione, ¿e „dzia³a³y one zgodnie z instrukcjami pañstwa lub pod jego »skuteczn¹ kontrol¹« [...] w odniesieniu do ka¿dej operacji, w której dosz³o do domniemanego naruszenia”54. Szczególnie warte odnotowania jest, ¿e w wyroku tym MTS dodatkowo doprecyzowa³ kryteria, które musz¹ byæ spe³nione w celu przypisania odpowiedzialnoœci pañstwom za uczestniczenie w pope³nieniu zbrodni ludobójstwa stwierdzaj¹c, ¿e konieczne jest, by pomoc dostarczana osobom, które dopuszczaj¹ siê ludobójstwa dostarczana by³a w pe³nej œwiadomoœci, ¿e bêdzie ona wykorzystana do pope³nienia ludobójstwa55. Wyrok MTS z 2007 r. sk³ania do rozwa¿enia kwestii, czy wymagana przez Trybuna³ od pañstwa wiedza, co do tego, w jakim celu ma byæ spo¿ytkowana pomoc dostarczana grupom zbrojnym, zamiast z punktu widzenia mo¿liwoœci przypisania pañstwu odpowiedzialnoœci za dzia³ania podmiotów prywatnych, nie powinna byæ raczej dyskutowana 50 Sprawa Prokurator p. Duško Tadic (IT-94-1-A (1999)), wyrok Miêdzynarodowego Trybuna³u Karnego dla b. Jugos³awii, Izba Odwo³awcza, z 15 lipca 1999 r., para. 137. 51 Sprawa Prokurator p. Duško Tadic (IT-94-1-A (1999)), wyrok Miêdzynarodowego Trybuna³u Karnego dla b. Jugos³awii, Izba Odwo³awcza, z 15 lipca 1999 r., para. 137. 52 Sprawa Prokurator p. Duško Tadic..., par. 124-137. 53 Sprawa dot. Zastosowania Konwencji o zakazie i karaniu ludobójstwa (Boœnia i Hercegowina p. Serbii i Czarnogórze), wyrok MTS z 26 lutego 2007 r., ICJ Reports 2003. 54 Sprawa dot. Zastosowania Konwencji o zakazie i karaniu ludobójstwa..., par. 400. 55 Sprawa dot. Zastosowania Konwencji o zakazie i karaniu ludobójstw..., par. 423.

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

73

w kategoriach wspó³sprawstwa przy pope³nianiu okreœlonych czynów zabronionych przez prawo miêdzynarodowe. Pomimo ró¿nic, jakie zarysowa³y siê w orzecznictwie obu trybuna³ów56, niekwestionowane jest, ¿e uzale¿niaj¹ one przypisanie pañstwu odpowiedzialnoœci za dzia³ania si³ nieregularnych w znacznej mierze od dostêpnych dowodów, a „stopieñ kontroli mo¿e jednak¿e ró¿niæ siê w zale¿noœci od faktycznych okolicznoœci sprawy”57. Poza powy¿szymi przyk³adami orzecznictwa, z którego wynika powi¹zanie odpowiedzialnoœci pañstwa za dzia³ania grup nieregularnych z poziomem kontroli sprawowanej przez pañstwo, nale¿y wskazaæ, ¿e formalne zaakceptowanie i wyra¿enie poparcia dla dzia³añ nieregularnych grup zbrojnych przez pañstwo równie¿ powoduje skutek, i¿ grupy takie bêd¹ uwa¿ane za organy pañstwa de facto, a odpowiedzialnoœæ za ich czyny bêdzie mog³a byæ przypisana pañstwu58. Teza taka sformu³owana zosta³a przez MTS w wyroku dotycz¹cym dyplomatycznego i konsularnego personelu Stanów Zjednoczonych w Iranie. W ocenianej sytuacji MTS przypisa³ Iranowi odpowiedzialnoœæ miêdzynarodow¹ za niezapobie¿enie atakowi na pomieszczenia dyplomatyczne Stanów Zjednoczonych oraz za niedoprowadzenie do zakoñczenia tego ataku59. W literaturze wyrok ten oceniany jest jako punkt zwrotny w zakresie kszta³towania siê poœredniej odpowiedzialnoœci pañstw (indirect state responsibility), która omówiona zostanie poni¿ej60. Zauwa¿aj¹c krytykê skierowan¹ w stosunku do obu trybuna³ów przez czêœæ doktryny nale¿y jednak pamiêtaæ, ¿e podejœcie obu tych organów s¹dowych do mo¿liwoœci przypisania odpowiedzialnoœci pañstwu jest to¿same ze stanowiskiem zaprezentowanym w projekcie Artyku³ów o odpowiedzialnoœci miêdzynarodowej pañstw przyjêtym w 2001 r.61 Zgodnie z art. 18 projektu dzia³ania podmiotów prywatnych mog¹ byæ przypisane pañstwu, je¿eli te podmioty dzia³a³y zgodnie z instrukcjami albo pod kierownictwem lub kontrol¹ tego pañstwa przy wykonywaniu tych dzia³añ. 56 Warto odnotowaæ, ¿e inne organy s¹dowe równie¿ rozwa¿a³y kwestiê poziomu kontroli koniecznej w celu przypisania postêpowania podmiotów niepañstwowych pañstwom, zob. m.in. sprawa Starrett Housing Corp. i inni p. Rz¹dowi Islamskiej Republiki Iranu i innym, decyzja czêœciowa z 19 grudnia 1983 r. Irañsko-Amerykañskiego Trybuna³u Skargowego, a tak¿e bogate orzecznictwo Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka, sprawa Loizidou p. Turcji, wyrok z 18 grudnia 1996 r., Ilascu i inni p. Mo³dowie i Rosji, wyrok z 8 lipca 2004 r. 57 Sprawa Prokurator p. Duško Tadic..., para. 117. 58 Sprawa dotycz¹ca dyplomatycznego i konsularnego personelu Stanów Zjednoczonych w Iranie (Stany Zjednoczone p. Iranowi), wyrok MTS z 24 maja 1980 r., ICJ Reports 1980, par. 74. 59 Sprawa dotycz¹ca dyplomatycznego i konsularnego personelu Stanów Zjednoczonych w Iranie..., par. 60-68. 60 Zob. V.-J. Proulx, Babysitting Terrorists: Should States Be Strictly Liable for Failing to Prevent Transborder Attacks, „Berkley Journal of International Law” 2005, vol. 23, s. 618. 61 Projekt Artyku³ów o odpowiedzialnoœci miêdzynarodowej pañstwa.

74

Aleksandra Mê¿ykowska

Kwestia odpowiedzialnoœci za wspó³uczestnictwo poruszona jest natomiast jedynie w odniesieniu do pomocy udzielonej innemu pañstwu w pope³nieniu aktu sprzecznego z prawem miêdzynarodowym. Art. 16 odzwierciedla zasadê, i¿ „pañstwo, które pomaga lub wspiera inne pañstwo w pope³nieniu bezprawnego czynu miêdzynarodowego przez to ostatnie, ponosi miêdzynarodow¹ odpowiedzialnoœæ za te dzia³ania, je¿eli (a) pañstwo dokonuje tego posiadaj¹c wiedzê na temat okolicznoœci bezprawnego czynu miêdzynarodowego [...]”. Choæ przyjêcie za³o¿enia o mo¿liwoœci uznania pañstwa za wspó³odpowiedzialne wraz z podmiotem niepañstwowym bez koniecznoœci przeprowadzenia testu „skutecznej” czy „ogólnej” kontroli, a jedynie w oparciu o fakt, ¿e pañstwo to œwiadomie pomaga lub wspiera prywatne grupy w pope³nianiu niezgodnego z prawem dzia³ania wydaje siê bardzo korzystne w perspektywie krótkoterminowej, trzeba zauwa¿yæ, ¿e akceptacja dla tego pogl¹du poci¹gnê³aby za sob¹ daleko id¹ce skutki w œwietle prawa miêdzynarodowego. Trzeba te¿ pamiêtaæ, ¿e mniejsze wymagania dla przypisania odpowiedzialnoœci pañstwu, kiedy ponosi ono wspó³odpowiedzialnoœæ z innym pañstwem wynikaj¹ z tego, ¿e wszystkie pañstwa wyposa¿one s¹ w podmiotowoœæ miêdzynarodowoprawn¹. W przypadku zaœ podmiotów niepañstwowych odpowiedzialnoœæ mo¿e byæ przypisana pañstwu jedynie wtedy, gdy akty tych podmiotów mog¹ byæ uto¿samione z aktami pañstwa62. Uznanie na gruncie prawa miêdzynarodowego podmiotowoœci podmiotów niepañstwowych, jakimi s¹ zorganizowane grupy zbrojne poprzez zaakceptowanie mo¿liwoœci, ¿e pañstwa s¹ wspó³odpowiedzialne za ich dzia³ania, a nie jedynie, ¿e ponosz¹ za nie odpowiedzialnoœæ wtedy, gdy mo¿liwe jest przypisanie aktów tych grup pañstwu, mog³oby poci¹gn¹æ daleko id¹ce konsekwencje. W literaturze podkreœla siê, ¿e zaakceptowanie pogl¹du o mo¿liwoœci wspólnej odpowiedzialnoœci pañstwa oraz zorganizowanych grup zbrojnych zmierza w istocie do nadania grupom terrorystycznym podmiotowoœci miêdzynarodowoprawnej i objêcia ich ochron¹ prawa gwarantowan¹ dla agentów pañstwowych63. Zasady odpowiedzialnoœci pañstw za dzia³ania podmiotów niepañstwowych zawê¿aj¹ce tê odpowiedzialnoœæ do sytuacji, gdy pañstwo sprawuje skuteczn¹ lub ogóln¹ kontrolê nad tymi podmiotami uniemo¿liwiaj¹ przypisanie odpowiedzialnoœci pañstwom w sytuacji, gdy grupy terrorystyczne dzia³aj¹ z terytorium okreœlonego pañstwa, ale wspó³praca pomiêdzy tymi dwoma podmiotami nie osi¹ga poziomu, który uzasadnia³by przypisanie odpowiedzialnoœci za dzia³ania tych podmiotów pañstwu jako jego organom 62 Zob. D. Jinks, State Responsibility for the Acts of Private Armed Groups, „Chicago Journal of International Law” 83 (2003), s. 90. 63 Tam¿e, s. 92-94.

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

75

de facto i przeprowadzenie dzia³añ skierowanych bezpoœrednio przeciwko pañstwu. W swojej praktyce przed 11 wrzeœnia 2001 r. pañstwa rzadko odwo³ywa³y siê do argumentu, i¿ pañstwo, z którego terytorium dokonywane by³y ataki ponosi odpowiedzialnoœæ jedynie w oparciu o okolicznoœæ, ¿e umo¿liwia³o podmiotom niepañstwowym podjêcie dzia³añ i nie zapobieg³o atakom terrorystycznym. Pañstwa dotkniête atakami terrorystycznymi wskazywa³y raczej na zaanga¿owanie pañstw, z których wywodzili siê terroryœci w dzia³alnoœæ terrorystyczn¹, w ten sposób uzasadniaj¹c skierowanie przeciwko nim si³y zbrojnej. Praktyka pañstw oraz dokumenty wydane przez organy organizacji miêdzynarodowych bêd¹ce reakcj¹ na te przypadki u¿ycia si³y, nie doprowadzi³y do ujednolicenia ocen prawnych w tym wzglêdzie. W literaturze mo¿na odnaleŸæ pogl¹dy zak³adaj¹ce, ¿e praktyka ONZ, szczególnie Rady Bezpieczeñstwa, która pe³ni pierwszorzêdn¹ rolê w zakresie oceny przypadków u¿ycia si³y, pozwala na wysuniêcie tezy, i¿ pañstwo poszkodowane mo¿e powo³aæ siê na prawo do samoobrony przeciwko ka¿demu pañstwu, chocia¿by jedynie udzielaj¹cemu schronienia, popieraj¹cemu lub toleruj¹cemu dzia³ania, które doprowadzaj¹ lub mog¹ doprowadziæ do ataków terrorystycznych64. Wielu zwolenników ma jednak pogl¹d zak³adaj¹cy, ¿e po spe³nieniu pewnych okreœlonych kryteriów istnieje prawo do samoobrony przeciwko podmiotom niepañstwowym odpowiedzialnym za ataki terrorystyczne, ale zakres tego prawa nie jest dok³adnie okreœlony65. Ogólne zasady przypisania pañstwu odpowiedzialnoœci za dzia³ania podmiotów niepañstwowych zosta³y wypracowane m.in. w omówionym powy¿ej orzecznictwie trybuna³ów miêdzynarodowych, jednak¿e praktyka pañstw wskazuje, i¿ tak wypracowane zasady nie zawsze odpowiadaj¹ wspó³czesnym pogl¹dom wielu pañstw na tê kwestiê, a co wa¿ne, mo¿na mieæ w¹tpliwoœci, czy odzwierciedlaj¹ praktykê pañstw w tym zakresie. Powszechnie prezentowany jest pogl¹d, ¿e znaczne rozszerzenie, w stosunku do zasad okreœlonych przez orzecznictwo MTS i MTKJ, zakresu odpowiedzialnoœci pañstw w kontekœcie dzia³alnoœci zorganizowanych grup zbrojnych przynios³a praktyka pañstw, która mia³a miejsce po wydarzeniach 64

Zob. T. M. Franck, Recourse..., s. 67. Zob. m.in. Ch. Gray, International Law..., s. 199. Nale¿y zwróciæ uwagê, ¿e autorka wskazuje na istnienie prawa do samoobrony przeciwko podmiotom niepañstwowym, a wiêc równoczeœnie, jak siê wydaje, opowiada siê przeciwko rozszerzaniu odpowiedzialnoœci pañstwa za udzielanie schronienia podmiotom niepañstwowym, czy samo ich wspieranie. Z drugiej jednak¿e strony nie wskazuje, jak nale¿y rozwi¹zaæ dylemat braku podmiotowoœci miêdzynarodowej terrorystów i zwi¹zanych z tym komplikacji w zakresie przypisywania im odpowiedzialnoœci prawno-miêdzynarodowej za dokonywane czyny. W literaturze polskiej podobny pogl¹d prezentuje W. Czapliñski, Odpowiedzialnoœæ za naruszenia..., s. 43 i nn. 65

76

Aleksandra Mê¿ykowska

z 11 wrzeœnia 2001 r. Rezolucje 1368 (z 12 wrzeœnia 2001 r.) oraz 1373 (z 28 wrzeœnia 2001 r.) Rady Bezpieczeñstwa przyjête bezpoœrednio po atakach okreœli³y je jako akty stanowi¹ce „zagro¿enie dla miêdzynarodowego pokoju i bezpieczeñstwa”, a tak¿e zawiera³y wyraŸne uznanie prawa pañstwa do samoobrony, które powinno byæ wykonywane „w zgodzie z Kart¹” i „jak uznane jest przez Kartê Narodów Zjednoczonych”66. Choæ rezolucje te nie zakwalifikowa³y wyraŸnie tych aktów terrorystycznych jako „ataków zbrojnych”, w literaturze powszechna jest jednak ocena, i¿ sformu³owania u¿yte w rezolucjach RB co najmniej w sposób poœredni sugerowa³y, ¿e wydarzenia z 11 wrzeœnia stanowi³y „atak zbrojny” i zezwoli³y w zwi¹zku z tym na u¿ycie si³y67. Autorzy przyjmuj¹cy taki pogl¹d twierdz¹, ¿e skoro warunkiem koniecznym zgodnego z prawem wykonania prawa do samoobrony wynikaj¹cego z Karty jest atak zbrojny, przywo³anie przez Radê Bezpieczeñstwa w rezolucjach artyku³u 51 Karty powoduje zakwalifikowanie do tej kategorii ataków z 11 wrzeœnia68. Nale¿y pamiêtaæ, ¿e w przypadku wczeœniejszych ataków terrorystycznych (np. ataków na ambasady amerykañskie w Kenii i Tanzanii) RB nie zakwalifikowa³a tych ataków w sposób, jaki zrobi³a to w stosunku do ataków z 11 wrzeœnia 2001 r. Potwierdzenie dla tych wniosków stanowi¹ podjêcie przez Stany Zjednoczone dzia³añ zbrojnych w odwo³aniu do rezolucji RB oraz pozytywna reakcja na dzia³ania militarne wyra¿ona przez wiele pañstw, Sekretarza Generalnego ONZ oraz przynajmniej czêœæ doktryny. Ponadto, po wydarzeniach z 11 wrzeœnia 2001 r. Organizacja Paktu Pó³nocnoatlantyckiego (NATO) oraz Organizacja Pañstw Amerykañskich (OPA) w sposób ogólny przyjê³y, ¿e dokonane ataki terrorystyczne skutkowa³y mo¿liwoœci¹ odwo³ania siê do prawa do samoobrony w rozumieniu art. 51 Karty. Równoczeœnie trzeba zauwa¿yæ, ¿e pocz¹tkowo RB nie przypisa³a w rezolucjach 1368, czy 1373 odpowiedzialnoœci za ataki terrorystyczne ¿adnemu pañstwu. Nastêpnie w rezolucji 1378 potêpi³a re¿im Talibów za „dopuszczenie, by Afganistan wykorzystywany by³ jako baza dla eksportu terroryzmu przez Al-Kaidê i inne grupy terrorystyczne i za zapewnienie »bezpiecznych przestworzy« Osamie Bin Ladenowi, Al-Kaidzie i innym podmiotom stowarzyszonym”69. Stany Zjednoczone obarczy³y re¿im Talibów odpowiedzialnoœci¹ za dzia³ania Al-Kaidy stwierdzaj¹c m.in. ¿e re¿im Talibów zezwoli³ na to, by czêœæ terytorium Afganistanu wykorzystywana 66

Rez. 1368 (2001), 1373 (2001). Zob. D. Jinks, State Responsibility..., s. 85; Ch. Gray, International Law..., s. 199; M. Krajewski, Preventive Use..., s. 20. W¹tpliwoœci co do twierdzenia, ¿e ataki z 11 wrzeœnia mo¿na traktowaæ jako „atak zbrojny” wyra¿a natomiast W. Czapliñski, Odpowiedzialnoœæ za naruszenia..., s. 48 i nn. 68 Zob. D. Jinks, State Responsibility..., s. 85; T. M. Frank, Terrorism and the Right of Self-Defense, „The American Journal of International Law” 2001, vol. 95, s. 839; 842. 69 Rez. 1378 (2001). 67

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

77

by³a przez tê organizacjê jako baza do przeprowadzania operacji70. W tekstach rezolucji Rady Bezpieczeñstwa zezwalaj¹cych na skorzystanie z prawa do samoobrony w Afganistanie, jak i w stanowiskach prezentowanych przez Stany Zjednoczone uzasadniaj¹cych dzia³ania militarne nie ma odniesienia do tzw. testu „skutecznej kontroli” wypracowanego w praktyce MTS, jak i znajduj¹cego odzwierciedlenie w kodyfikacji norm prawa zwyczajowego w zakresie odpowiedzialnoœci pañstw. W rezolucji wydanej 12 wrzeœnia 2001 r. RB zwróci³a siê do pañstw, „by pilnie podjê³y wspólne dzia³ania w celu wymierzenia sprawiedliwoœci sprawcom, organizatorom oraz sponsorom tych ataków terrorystycznych” oraz podkreœli³a, ¿e „odpowiedzialni za pomoc, wsparcie czy dostarczanie schronienia sprawcom, organizatorom i sponsorom tych dzia³añ bêd¹ ponosili odpowiedzialnoœæ”. Zdaniem niektórych komentatorów sformu³owanie to potwierdza prawo zaatakowanego pañstwa do traktowania tych, którzy umo¿liwiaj¹ dzia³anie terrorystom, na równi z podmiotami dokonuj¹cymi ataków, przeciwko którym pañstwo poszkodowane ma prawo u¿yæ si³y w samoobronie71. Tekst rezolucji RB i w konsekwencji oparcie odpowiedzialnoœci Afganistanu za dzia³ania Al-Kaidy jedynie o kryterium udzielania schronienia oraz wsparcia, oceniane jest jako zasadnicze poluzowanie tradycyjnych zasad odpowiedzialnoœci72. W literaturze wskazuje siê jednak, i¿ fakt doœæ powszechnej akceptacji dla u¿ycia si³y po 11 wrzeœnia 2001 r. stanowiæ móg³ jedynie czasowe, bêd¹ce potrzeb¹ chwili porozumienie pomiêdzy pañstwami, stoj¹cymi na stanowisku, ¿e prawo do u¿ycia si³y przeciwko atakom terrorystycznym ju¿ siê ukszta³towa³o, a pañstwami, które dopiero po tych wydarzeniach sk³onne by³y zaakceptowaæ istnienie takiego prawa, jako nowy sposób interpretacji art. 51 Karty. Kolejne wydarzenia na arenie miêdzynarodowej w zakresie problematyki u¿ycia si³y spowodowa³y jednak, ¿e w¹tpliwoœci tej drugiej grupy pañstw mia³y powróciæ73. Zasadnicza czêœæ doktryny ocenia, ¿e dopiero wydarzenia, które mia³y miejsce po 11 wrzeœnia 2001 r. mog¹ byæ traktowane jako stanowi¹ce podstawê do twierdzeñ o rozszerzaniu siê zakresu odpowiedzialnoœci pañstw. Warto jednak mieæ na wzglêdzie, ¿e ju¿ w okresach wczeœniejszych pañstwa przywo³ywa³y samoobronê jako kwalifikacjê prawn¹ u¿ycia si³y w sytuacjach, gdy podejmowa³y odpowiedŸ na dzia³ania jednostek nieregularnych. Odwo³anie siê do samoobrony powoduje, ¿e pañstwu, przeciwko któremu jest ona skierowana, nale¿y przypisaæ odpowiedzialnoœæ za pewne dzia³ania podmiotów niepañstwowych. Mo¿na wskazaæ, ¿e wczeœniejsza praktyka 70 71 72 73

UN doc S/2001/946 (2001). Zob. T. M. Franck, Recourse..., s. 54. Zob. D. Jinks, State Responsibility..., s. 90. Zob. Ch. Gray, International Law..., s. 194.

78

Aleksandra Mê¿ykowska

przynajmniej niektórych pañstw (dzia³ania Izraela w 1968 r. przeciwko Libanowi i w 1985 r. przeciwko Tunezji oraz dzia³ania Stanów Zjednoczonych przeciwko Libii w 1986 r., a tak¿e przeciwko Irakowi w 1993 r.), opiera³a siê do pewnego stopnia na podobnych za³o¿eniach, jak praktyka USA po 11 wrzeœnia 2001 r.: odpowiedzialnoœci pañstw, które umo¿liwiaj¹ przeprowadzenie ataków terrorystycznych przeciwko innym pañstwom i im nie zapobiegaj¹. Oczywiœcie nie nale¿y zapominaæ, ¿e we wczeœniejszej praktyce, pañstwa opiera³y odpowiedzialnoœæ pañstw, przeciwko którym kierowa³y samoobronê, g³ównie na ich zaanga¿owaniu w terroryzm. Z kolei trudno by³oby oceniaæ sytuacjê zaanga¿owania w terroryzm jako spe³niaj¹c¹ kryterium „skutecznej kontroli”. Z tego te¿ wzglêdu wydaje siê, ¿e praktyka pañstw przed 9/11 nie powinna byæ ca³kowicie lekcewa¿ona. Dodatkowym argumentem na potwierdzenie tezy o niepozbawieniu znaczenia wczeœniejszej praktyki pañstw jest te¿ to, ¿e pañstwa przywo³ywa³y jako argument za u¿yciem si³y w samoobronie koniecznoœæ zapobie¿enia dalszym atakom. Mo¿na przyj¹æ, i¿ pañstwa te zak³ada³y, ¿e skoro pañstwo, z którego terytorium organizowane s¹ ataki nie jest w stanie samo tym atakom zapobiec, konieczne jest wyegzekwowanie tego obowi¹zku przez inne pañstwa, w tym przypadku pañstwa bêd¹ce ofiarami ataków terrorystycznych. W literaturze odnaleŸæ mo¿na te¿ pogl¹d, i¿ brak podjêcia dzia³añ przez Radê Bezpieczeñstwa w obliczu wniosków i próœb wielokrotnie przedstawianych przez pañstwo, w stosunku do którego u¿yto si³y w powo³aniu na prawo do samoobrony przed atakami podmiotów niepañstwowych dzia³aj¹cych z jego obszaru, stanowiæ mo¿e dodatkowe potwierdzenie tezy o obowi¹zywaniu i stosowaniu rozszerzonych zasad, w stosunku do tych wypracowanych przez MTS, odpowiedzialnoœci pañstw74. Dodatkowo nale¿y zauwa¿yæ, ¿e liczba komentatorów, którzy dostrzegaj¹ koniecznoœæ ponoszenia przez pañstwo odpowiedzialnoœci „jedynie” za tolerowanie czy udzielanie schronienia na swoim terytorium grupom nieregularnym, które dokonuj¹ aktów niezgodnych z prawem miêdzynarodowym na terenie innych pañstw stale siê zwiêksza75. Powy¿sze spostrze¿enia prowokuj¹ do sformu³owania postulatów pod adresem organów miêdzynarodowych rozstrzygaj¹cych kwestie odpowiedzialnoœci pañstw. Wydaje siê, ¿e wart realizacji by³by wniosek wskazuj¹cy na koniecznoœæ rozró¿nienia w orzecznictwie ró¿nych stopni odpowiedzialnoœci, co po czêœci, jak pokazuje praktyka, ju¿ siê dokonuje. Stopieñ odpowiedzialnoœci pañstwa, w tym tak¿e za brak nale¿ytej starannoœci, ma decyduj¹ce znaczenie dla mo¿liwych reakcji pañstwa poszkodowanego 74

Zob. V.-J. Proulx, Babysitting Terrorists..., s. 641. Zob. m.in. T. M. Franck, Recourse..., s. 54; J. Kranz, Miêdzy wojn¹..., s. 185 i 206; V.-J. Proulx, Babysitting Terrorists..., s. 638; W. O’Brien, Reprisals... 75

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

79

dzia³aniami grup terrorystycznych. Od tego, czy dzia³ania grup nieregularnych mo¿na przypisaæ pañstwu zale¿eæ bêdzie mo¿liwoœæ skutecznego powo³ania siê pañstwo poszkodowane na prawo do samoobrony. Przyjêcie przez MTS za³o¿enia, i¿ pañstwu mo¿na przypisaæ odpowiedzialnoœæ za dzia³ania grup nieregularnych jedynie w sytuacji, gdy grupy te dzia³a³y w zgodzie z instrukcjami tego pañstwa lub pod jego skuteczn¹ kontrol¹ w odniesieniu do ka¿dej operacji, w której nast¹pi³o zarzucane naruszenie, znacznie ogranicza zakres odpowiedzialnoœci pañstw. W tym kontekœcie wspomniane powy¿ej dokumenty przyjête chocia¿by przez Zgromadzenie Ogólne sugeruj¹ daleko szersz¹ odpowiedzialnoœæ pañstw. Omówione w poprzedniej czêœci artyku³u przypadki, w których akcje grup nieregularnych dzia³aj¹cych jako organy pañstwa de facto mog¹ byæ przypisane pañstwu, oceniane s¹ w literaturze jako sytuacja bezpoœredniej odpowiedzialnoœci pañstwa. Zupe³nie nowe mo¿liwoœci przypisania pañstwu odpowiedzialnoœci za dzia³ania grup militarnych stwarza natomiast praktyka pañstw oraz organizacji miêdzynarodowych po 11 wrzeœnia 2001 r., która dopuœci³a odpowiedzialnoœæ za udostêpnienie schronienia i udzielanie pomocy (oczywiœcie przy za³o¿eniu, ¿e faktycznie jest to praktyka nowa, poniewa¿ mo¿na przywo³aæ przypadki, uzasadniaj¹ce twierdzenie, ¿e pañstwa ju¿ wczeœniej powo³ywa³y siê na podobne argumenty uzasadniaj¹c u¿ycie przez siebie si³ zbrojnych). Rozwa¿aj¹c kwalifikacjê prawn¹ tych sytuacji nale¿y wskazaæ, ¿e nowa sytuacja, w której mo¿liwe by³oby przypisanie odpowiedzialnoœci pañstwu, jest œciœle zwi¹zana z pewnymi stanami faktycznymi, a mianowicie z sytuacj¹, gdy w³adze pañstwowe nie kontroluj¹ ca³ego terytorium pañstwa, poniewa¿ nie chc¹ lub nie s¹ w stanie tego dokonaæ. Wydaje siê, ¿e ocenie poddana powinna byæ szczególnie sytuacja udzielania schronienia, rozumiana jako niesprawowanie przez w³adze kontroli nad pewn¹ czêœci¹ terytorium pañstwa i w ten sposób umo¿liwienie grupie terrorystycznej wykorzystania tego terytorium, jako bazy do dzia³añ terrorystycznych na terytoriach innych pañstw. W odró¿nieniu od przywo³anej powy¿ej koncepcji bezpoœredniej odpowiedzialnoœci pañstwa, sytuacja, w której pañstwo mimo braku bliskiego powi¹zania pomiêdzy nim a grup¹ terrorystyczn¹, bêdzie ponosi³o odpowiedzialnoœæ miêdzynarodow¹ w zwi¹zku z dzia³aniami takiej grupy, okreœlana jest mianem poœredniej odpowiedzialnoœci76. Koncepcja ta opiera siê na za³o¿eniu, ¿e na pañstwie spoczywa obowi¹zek zapobiegania atakom terrorystów, a ewentualne naruszenie prawa miêdzynarodowego polegaæ bêdzie na zaniechaniu wype³nienia tego obowi¹zku. Dlatego te¿ niepodejmowanie dzia³añ koniecznych dla realizacji tego obowi¹zku, czy to spowodowane biernoœci¹, niechêci¹, czy brakiem zainteresowania, bêdzie powodowa³o 76

Zob. V.-J. Proulx, Babysitting Terrorists..., s. 624.

80

Aleksandra Mê¿ykowska

odpowiedzialnoœæ równ¹ odpowiedzialnoœci za sprawowanie roli kierowniczej w planowaniu zamachów77. Poparcie dla koncepcji poœredniej odpowiedzialnoœci pañstw odnaleŸæ mo¿na w praktyce pañstw, dokumentach przyjmowanych na forum ONZ, czy pogl¹dach czêœci doktryny zmierzaj¹cych do zakreœlenia szerszego zakresu odpowiedzialnoœci pañstw za dzia³ania podmiotów prywatnych, ni¿by wynika³o to z orzecznictwa MTS i MTKJ. Trzeba mieæ jednak na uwadze, ¿e czêœæ doktryny stanowczo odrzuca podzia³ na bezpoœredni¹ i poœredni¹ odpowiedzialnoœæ. Jak siê wydaje, w polskiej literaturze przedmiotu koncepcja ta te¿ nie zyska³a uznania78. Akceptacja dla pogl¹du o istnieniu tego rodzaju odpowiedzialnoœci mo¿e z kolei uzasadniaæ podjêcie przez pañstwo dzia³añ w celu uprzedzenia ataku terrorystycznego, który mo¿e byæ dokonany z terytorium innego pañstwa z u¿yciem broni masowego ra¿enia. Samoobrona mo¿e byæ skierowana przeciwko pañstwu z tego wzglêdu, i¿ mo¿na mu przypisaæ odpowiedzialnoœæ z tytu³u niedope³niania obowi¹zku zapobiegania atakom terrorystycznym dokonywanym z jego terytorium. Próbê uzasadnienia odpowiedzialnoœci pañstwa z tytu³u niedope³nia obowi¹zku zapobiegniêcia podj¹³ MTS w sprawie teherañskiej. Po wykluczeniu bezpoœredniego zaanga¿owania w³adz irañskich w operacjê zajêcia pomieszczeñ dyplomatycznych Stanów Zjednoczonych, co umo¿liwia³oby bezpoœrednie przypisanie w³adzom Iranu odpowiedzialnoœci za dzia³ania studentów, którzy mogliby zostaæ uznani za funkcjonariuszy pañstwa de facto, Trybuna³ rozwa¿y³, czy Iran nie by³ poœrednio odpowiedzialny za wydarzenia w Teheranie poprzez niedope³nienie obowi¹zku ochrony placówki dyplomatycznej, który to obowi¹zek wynika³ z szeregu przepisów. Trybuna³ stwierdzi³, ¿e „rz¹d irañski nie podj¹³ ¿adnych »w³aœciwych kroków« w celu ochrony pomieszczeñ, personelu oraz archiwów misji Stanów Zjednoczonych przed atakami uzbrojonych osób oraz ¿adnych kroków w celu zapobiegniêcia temu atakowi lub zatrzymania go, zanim zosta³ dokonany”79. Odnosz¹c koncepcjê odpowiedzialnoœci poœredniej do sytuacji bêd¹cej przedmiotem niniejszego opracowania nale¿y zauwa¿yæ, ¿e obowi¹zek pañstw zapobiegania atakom terrorystycznym wynika z wielu Ÿróde³ i samo 77 Odwo³uj¹c siê do tej koncepcji nale¿y przyj¹æ za³o¿enie, ¿e sytuacja taka mo¿e mieæ miejsce w pañstwach o os³abionej kontroli nad terytorium, a nie bêdzie dotyczyæ sytuacji, gdy wysoce zaawansowany stopieñ organizacji terrorystycznych uniemo¿liwia wielu pañstwom sprawowanie skutecznej kontroli nad tymi organizacjami i eliminowanie ich. 78 Zob. brak odniesienia do tej koncepcji w najnowszej publikacji dotycz¹cej odpowiedzialnoœci za naruszenia prawa miêdzynarodowego, W. Czapliñski, Odpowiedzialnoœæ za naruszenia... 79 Sprawa dotycz¹ca dyplomatycznego i konsularnego personelu Stanów Zjednoczonych w Iranie..., par. 60-68.

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

81

jego istnienie raczej nie podlega dyskusji. Przedmiotem dyskusji pozostaj¹ natomiast formy jego realizacji oraz zakres tego obowi¹zku, czy jest to obowi¹zek rezultatu, czy mo¿e jedynie obowi¹zek podjêcia wszelkich koniecznych œrodków w celu zapobie¿enia atakowi terrorystycznemu. Mo¿na za³o¿yæ, ¿e przyjêcie obowi¹zku rezultatu by³oby nierealistyczne i z pewnoœci¹ mog³oby skutkowaæ zbyt daleko id¹cymi konsekwencjami w odniesieniu do ewentualnego naruszenia suwerennoœci pañstwa. W tym kontekœcie adekwatne by³yby rozwa¿ania dotycz¹ce tego, czy obowi¹zek zapobiegania w sytuacji, gdy pañstwo nie ma mo¿liwoœci skutecznego kontrolowania swojego terytorium, powoduje, ¿e jest ono zobowi¹zane do zezwolenia na wkroczenie na swoje terytorium obcych wojsk, które ten obowi¹zek w jego imieniu wype³ni¹. Wydaje siê, ¿e obowi¹zek ten bêdzie jedynie polega³ na podjêciu w œwietle posiadanych informacji wszelkich koniecznych i mo¿liwych kroków, jakie niezbêdne s¹ dla zapobie¿enia atakowi terrorystycznemu. Niestety, zarówno z punktu widzenia pañstwa, z którego terytorium mo¿e byæ przeprowadzony atak terrorystyczny, jak i z punktu widzenia pañstwa, które mo¿e byæ celem ataku, ocena koniecznych dzia³añ mo¿e byæ ca³kowicie ró¿na. Wp³ywaæ na to mo¿e wiele czynników, ale przede wszystkim ocena dostêpnych informacji i dowodów. Uwzglêdniaj¹c fakt, ¿e koncepcja odpowiedzialnoœci poœredniej nie znalaz³a jeszcze powszechnego poparcia w doktrynie, nale¿y wskazaæ na inn¹ próbê uzasadnienia odpowiedzialnoœci pañstwa za dzia³ania grup nieregularnych operuj¹cych z jego terytorium. W doktrynie od pewnego czasu przychylnoœæ zyska³ pogl¹d uzasadniaj¹cy podjêcie przez pañstwo dzia³añ zbrojnych przeciwko innemu pañstwu nie tylko wtedy, kiedy pañstwo to jest bezpoœrednio lub poœrednio odpowiedzialne za pewne wrogie dzia³ania, ale tak¿e wtedy, gdy nie jest ono sk³onne lub nie ma mo¿liwoœci podjêcia koniecznych kroków w celu zapobie¿enia dzia³aniom naruszaj¹cym podstawowe zasady prawa miêdzynarodowego, dokonanym przez inne podmioty dzia³aj¹ce z/na jego terytorium80. Odwo³ania do tej doktryny znaleŸæ mo¿na w ocenie u¿ycia si³y w celu ratowania obywateli przebywaj¹cych poza granicami pañstwa, czy chocia¿by w ocenie legalnoœci interwencji humanitarnej81. Innym przyk³adem zastosowania tej doktryny mog³oby byæ u¿ycie si³y przeciwko terrorystom ulokowanym w innym pañstwie, w sytuacji, gdy pañstwo terytorialne jest niechêtne lub nie jest w stanie przedsiêwzi¹æ dzia³añ maj¹cych na celu zatrzymanie tej aktywnoœci. Mo¿liwoœæ zastosowania tej koncepcji potwierdzona zosta³a m.in.

80 81

2008.

Zob. M. Wood, The Law on the Use..., s. 7. A. Mê¿ykowska, Interwencja humanitarna w œwietle prawa miêdzynarodowego, Warszawa

82

Aleksandra Mê¿ykowska

studium Chatman House na temat zasad u¿ycia si³y w samoobronie82. W zasadzie w nr 6. stwierdzono, ¿e aby prawo do samoobrony w odpowiedzi na ataki podmiotów niepañstwowych mog³o byæ wykonywane na terytorium innego pañstwa, „musi byæ oczywiste, ¿e pañstwo to nie jest w stanie lub nie chce samo podj¹æ dzia³añ w stosunku do podmiotów niepañstwowych i ¿e konieczne jest u¿ycie si³y z zewn¹trz w celu przeciwdzia³ania zagro¿eniom w okolicznoœciach, kiedy nie mo¿na uzyskaæ zgody pañstwa terytorialnego”. Dzia³ania zbrojne poci¹gn¹ jednak w takiej sytuacji za sob¹ u¿ycie si³y na, a nawet przeciwko terytorium pañstwa stanowi¹cego bazê wypadow¹ dla ataków terrorystycznych. W takim przypadku nale¿y za³o¿yæ, ¿e u¿ycie si³y, które powinno byæ skierowane jedynie w stosunku do podmiotu atakuj¹cego, czyli grup terrorystycznych, uzasadnione jest niewype³nieniem przez pañstwo terytorialne swoich obowi¹zków podjêcia koniecznych dzia³añ w celu doprowadzenia do zaprzestania dzia³añ stanowi¹cych naruszenie prawa miêdzynarodowego83. Taki pogl¹d prowokowaæ mo¿e dwa wnioski: albo u¿ycie si³y zostanie oparte o zasadê poœredniej odpowiedzialnoœci pañstwa stanowi¹cego bazê, czyli podstaw¹ u¿ycia si³y bêdzie niewywi¹zanie siê z obowi¹zku w zakresie powstrzymania dzia³añ grup terrorystycznych, albo nale¿y przyj¹æ mo¿liwoœæ u¿ycia si³y jedynie przeciwko terrorystom, które to u¿ycie nie bêdzie równoczeœnie stanowi³o u¿ycia si³y przeciwko pañstwu. Ta druga koncepcja tak¿e znalaz³a zwolenników w doktrynie. Zak³ada ona, ¿e w omawianych sytuacjach akcje zbrojne nie mog¹ i nie bêd¹ kierowane przeciwko pañstwu. Dzia³ania powinny byæ ograniczone i nakierowane jedynie na miejsca bezpoœrednio zwi¹zane z grupami terrorystycznymi. W doktrynie zaprezentowano pogl¹d, zgodnie z którym ograniczone u¿ycie si³y, skierowane jedynie w stosunku do grup terrorystycznych, ograniczy³oby liczbê sytuacji u¿ycia si³y w relacjach miêdzy pañstwami. Konkluzja ta oparta jest na za³o¿eniu, ¿e samoobrona uzasadnia dzia³ania zbrojne jedynie przeciwko atakuj¹cemu84. Dlatego te¿ u¿ycie si³y przeciwko terrorystom ograniczy³oby zakres wykonywania prawa do samoobrony, poniewa¿ dzia³ania militarne podejmowane by³yby jedynie przeciwko atakuj¹cym, a nie przeciwko pañstwom85. Koncepcja ta zak³ada, ¿e w przypadku braku powi¹zania pomiêdzy pañstwem a ugrupowaniem terrorystycznym, samoobrona nie mo¿e byæ skierowana przeciwko 82 Chatman House study on Principles on the Use of Force in Self-Defense, The Royal Institute of International Affairs, 200, dostêpne: http://www.chathamhouse.org.uk/research/ international_law/papers/view/-/id/308/; zob. tak¿e W. Wilmshurst, The Chatman House Principles on the Use of Force in Self-Defense, 55 (2006) I.C.L.Q. 83 Chatman House study on Principles on the Use of Force in Self-Defence... 84 Zob. Y. Dienstein, War, Aggression..., s. 179. 85 Zob. M. Krajewski, Preventive Use..., s. 23-24; T. Bruha, Gevaltverbot und humanitares Volkerrecht nach dem 11.September 2001, „Archives des Volkerrechts” 40 (2002), s. 400.

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

83

pañstwu. Zwolennicy takiego pogl¹du przyjmuj¹, ¿e w takim przypadku u¿ycia si³y brak wywi¹zania siê przez pañstwo z obowi¹zku zapobiegania dzia³aniom aktorów niepañstwowych uzasadnia czasowe pogwa³cenie integralnoœci terytorialnej pañstwa terytorialnego. Ograniczony zakres u¿ycia si³y ma natomiast sprzyjaæ generalnemu limitowaniu zakresu u¿ycia si³y przez pañstwa. Nale¿y zauwa¿yæ, ¿e zarówno koncepcja zak³adaj¹ca mo¿liwoœæ skierowania si³y przeciwko pañstwu, w przypadku jego poœredniej odpowiedzialnoœci za dzia³ania podmiotów prywatnych, jak i koncepcja dopuszczaj¹ca ograniczone dzia³ania zbrojne jedynie przeciwko terrorystom z czasowym naruszeniem integralnoœci terytorialnej pañstwa stanowi¹cego schronienie dla terrorystów maj¹ pewne cechy wspólne, poniewa¿ dopuszczaj¹ naruszenie integralnoœci terytorialnej pañstwa niedope³niaj¹cego obowi¹zków oraz zak³adaj¹ ograniczony zakres operacji zbrojnej. Zupe³nie inaczej kwestia ta postrzegana jest natomiast przez komentatorów, którzy dopuszczaj¹c fakt, ¿e atak zbrojny mo¿e byæ przeprowadzony przez podmioty niepañstwowe, zak³adaj¹, ¿e ewentualne wykonanie prawa do samoobrony mo¿e byæ ograniczone jedynie do terytorium pañstwa zaatakowanego przez terrorystów. Wydaje siê, ¿e w sytuacji, gdy pañstwo, z którego dokonywane s¹ ataki nie jest w stanie zapobiec dzia³aniom ugrupowañ zbrojnych lub, co wiêcej, je toleruje, takie ograniczenie jest zbyt daleko id¹ce. Podobnie nale¿y oceniæ rozdzielenie kwestii przypisania ataku zbrojnego podmiotowi niepañstwowemu i braku równoleg³ego rozwa¿enia odpowiedzialnoœci miêdzynarodowej pañstwa za dzia³anie podmiotów niepañstwowych86. Autorzy popieraj¹cy powy¿szy pogl¹d konkluduj¹, ¿e choæ praktyka dopuszcza pod pewnymi warunkami prawo do samoobrony przeciwko podmiotom niepañstwowym odpowiedzialnym za ataki terrorystyczne, ale zakres tego prawa nie jest dok³adnie okreœlony. Wydaje siê jednak, ¿e wskazanie grupy nieregularnej, jako podmiotu, w stosunku do którego wykonywana jest samoobrona, powoduje, ¿e nie bêdziemy mieli do czynienia z odpowiedzialnoœci¹ pañstwa zwi¹zan¹ z udzielaniem schronienia, czy wspieraniem grup terrorystycznych, a z odpowiedzialnoœci¹ podmiotów niepañstwowych. Przyjêcie takiego za³o¿enia powoduje jednak daleko id¹ce konsekwencje wynikaj¹ce z uznania w ten sposób choæ poœrednio i w ograniczonym zakresie podmiotowoœci miêdzynarodowoprawnej grup terrorystycznych. Z drugiej strony tak¿e przypisanie pañstwu odpowiedzialnoœci za dzia³ania podmiotów niepañstwowych w sytuacji, gdy pañstwo to jedynie udziela schronienia lub pomocy takim podmiotom, a zaistnia³a sytuacja nie 86 Zob. Ch. Gray, International Law..., a tak¿e W. Czapliñski, Odpowiedzialnoœæ za naruszenia..., s. 45; 49.

84

Aleksandra Mê¿ykowska

spe³nia przywo³ywanej w orzecznictwie MTS przes³anki „skutecznej kontroli”, równie¿ powodowaæ mo¿e daleko id¹ce skutki w zakresie prawa miêdzynarodowego. W literaturze wskazuje siê, ¿e zastosowanie kryterium udzielenia pomocy i schronienia zbrojnym grupom terrorystycznym jako wystarczaj¹cego dla przypisania odpowiedzialnoœci pañstwu, spowoduje przypisanie tym podmiotom statusu „armii” czy si³ zbrojnych sponsorowanych przez pañstwo. To w konsekwencji prowadziæ mo¿e do zakwalifikowania cz³onków takich organizacji jako kombatantów, którzy poddani s¹ okreœlonej ochronie prawnej i nie ponosz¹ odpowiedzialnoœci karnej za wrogie ataki, które jako takie zgodne s¹ prawem wojennym87. Wydaje siê, ¿e podobne wnioski wyci¹gn¹æ mo¿na w stosunku do koncepcji zak³adaj¹cej mo¿liwoœæ skierowania samoobrony jedynie przeciwko podmiotom niepañstwowym. Warto jednak zauwa¿yæ, ¿e, po pierwsze, mo¿liwoœæ przypisania pañstwu odpowiedzialnoœci jedynie za udzielenie schronienia i pomocy grupom zbrojnym w sytuacji zagro¿enia atakiem terrorystycznym z u¿yciem broni masowego ra¿enia, mo¿e wp³yn¹æ pozytywnie na zwiêkszenie zaanga¿owania pañstw w kontrolê nad w³asnym terytorium. Po drugie, nale¿y pamiêtaæ, ¿e ewentualna konsekwencja polegaj¹ca na tym, ¿e dawni terroryœci, a obecnie kombatanci, nie bêd¹ ponosili odpowiedzialnoœci za dzia³ania wrogie, ale zgodne z prawem wojennym, w niczym nie os³abia konkluzji o ich ewentualnej odpowiedzialnoœci za agresjê czy atak zbrojny. Wydaje siê, ¿e mo¿liwoœæ rozszerzenia odpowiedzialnoœci pañstwa za dzia³ania grup terrorystycznych poprzez zastosowanie kryterium udzielenia schronienia lub jedynie tolerowania, by³aby korzystna dla pañstw wyra¿aj¹cych wolê zapobiegania ewentualnym zamachom terrorystycznym z u¿yciem broni masowego ra¿enia. W œwietle powy¿szych rozwa¿añ mo¿na przyj¹æ tezê, ¿e w praktyce pañstw i organizacji miêdzynarodowych zasz³y du¿e zmiany w zakresie interpretacji pojêcia odpowiedzialnoœci miêdzynarodowoprawnej pañstw w zwi¹zku z dzia³alnoœci¹ podmiotów niepañstwowych. Odpowiedzialnoœæ nie ogranicza siê do sytuacji, w których pañstwo odpowiada za dzia³alnoœæ podmiotów prywatnych, któr¹ mo¿na mu przypisaæ na zasadach wypracowanych w orzecznictwie, ale praktyka rozszerza j¹ na sytuacje, w których pañstwo ponosi odpowiedzialnoœæ za brak zapobiegania dzia³aniom terrorystów. Zastosowanie jednej z koncepcji zak³adaj¹cych odpowiedzialnoœæ pañstwa i nieodwo³ywanie siê do koncepcji ograniczaj¹cej mo¿liwoœæ u¿ycia si³y jedynie w stosunku do aktorów niepañstwowych, pozwala unikn¹æ skomplikowanych rozwa¿añ dotycz¹cych podmiotowoœci miêdzynarodowoprawnej grup terrorystycznych. Nale¿y bowiem mieæ na uwadze, ¿e choæ czêœæ doktryny opowiada siê za kierowaniem samoobrony przeciwko 87

Zob. D. Jinks, State Responsibility..., s. 94.

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

85

grupom terrorystycznym, czêœæ autorów opowiada siê bezwzglêdnie przeciwko pogl¹dowi o mo¿liwoœci prowadzenia wojny przeciwko samym terrorystom88. Na zakoñczenie tych rozwa¿añ mo¿na jedynie wspomnieæ, ¿e jednym z najczêœciej czynionych zarzutów w stosunku do zwolenników rozszerzenia odpowiedzialnoœci pañstw na obowi¹zek zapobiegania dokonywania z ich terytoriów ataków terrorystycznych, jest zarzut odnosz¹cy siê do tego, ¿e komentatorzy ci nie s¹ w stanie przywo³aæ na poparcie g³oszonej przez siebie tezy, ¿adnych przyk³adów z praktyki pañstw poza operacj¹ w Afganistanie89. Trudno jednak nie odnieœæ wra¿enia, ¿e argument ten, choæ jak najbardziej s³uszny, ogranicza w znacznej mierze dyskusjê, nie wnosz¹c do niej nowych elementów. Jest to zreszt¹ argument przywo³ywany we wszystkich przypadkach dyskusji dotycz¹cych nowych wyzwañ stawianych przed prawem miêdzynarodowym. Powy¿sze rozwa¿ania sk³aniaj¹ do poszukania odpowiedzi na pytanie, w jakich sytuacjach zagro¿enie bezpoœrednim atakiem z u¿yciem broni masowego ra¿enia przez podmioty niepañstwowe mo¿e uzasadniaæ u¿ycie si³y w samoobronie90. Szybki rozwój siatki terrorystycznej, nowe metody dzia³ania i cele terrorystów, a tak¿e aktywne zaanga¿owanie wielu nowych pañstw w stworzenie broni nuklearnej, powoduj¹, ¿e zagro¿enie atakiem terrorystycznym z u¿yciem broni masowego ra¿enia staje siê realne. Podsumowanie raportu Komisji zapobiegania proliferacji broni masowego ra¿enia i terroryzmowi, przed³o¿onego w grudniu 2008 r. zaczyna siê od stwierdzenia, ¿e „Komisja uwa¿a, ¿e je¿eli spo³ecznoœæ miêdzynarodowa nie bêdzie dzia³aæ zdecydowanie i w trybie pilnym, jest bardziej prawdopodobne ni¿ nie, ¿e broñ masowego ra¿enia zostanie u¿yta w ataku terrorystycznym gdzieœ na œwiecie przed koñcem 2013 r.”91 Komisja stwierdzi³a tak¿e, ¿e u¿ycie broni

88 Zob. M. Byers, Terrorism, the Use of Force and International Law After 11 September, „International and Comparative Law Quarterly” 2002, vol. 51, s. 405-410. 89 Zob. Ch. Gray, International Law..., s. 201. 90 Przedmiotem niniejszego artyku³u nie s¹ rozwa¿ania dotycz¹ce Strategii Bezpieczeñstwa Narodowego Stanów Zjednoczonych opublikowanej m.in. w latach 2002 i 2006, jako ¿e strategia odnosi siê w g³ównej mierze do samoobrony prewencyjnej, która nie jest przedmiotem szczegó³owych rozwa¿añ w niniejszej publikacji. Fakt, ¿e strategia definiuje nowe zagro¿enia dwutorowo, tzn. jako zagro¿enia wywo³ane przemoc¹ stosowan¹ przez podmioty niepañstwowe – g³ównie terroryzm oraz zagro¿enia powodowane przez tzw. pañstwa zbójeckie popieraj¹ce terrorystów lub posiadaj¹ce broñ masowego ra¿enia i bêd¹ce w stanie tej broni u¿yæ ma bezpoœredni zwi¹zek z problemem dyskutowanym w niniejszym artykule. Zob. M. Bothe, Terrorism and the Legality of Pre-emptive Force, „European Journal of International Law” 2003, vol. 14, no 2, s. 228. 91 Report of the Commission on the Prevention of WMD Proliferation and Terrorism, s. XV.

86

Aleksandra Mê¿ykowska

biologicznej stanowi potencjalnie najwiêksze zagro¿enie ze strony grup terrorystycznych. Przez d³ugi czas ca³y szereg czynników ogranicza³ zarówno chêæ, jak i mo¿liwoœci terrorystów w zakresie u¿ycia broni masowego ra¿enia. Terroryœci zwykli posiadaæ cele polityczne, tradycyjne kulturowe i religijne konotacje, ale ich zamiarem nie by³o powodowanie ofiar na masow¹ skalê92. Nawet je¿eli przyjmiemy, ¿e zastrze¿enie to nie dotyczy ju¿ niektórych grup, czego z pewnoœci¹ dowodz¹ ataki z 11 wrzeœnia 2001 r., terroryœci nie musz¹ uciekaæ siê do u¿ycia broni masowego ra¿enia w celu spowodowania du¿ej iloœci ofiar. Tradycyjnie, broñ masowego ra¿enia by³a trudno dostêpna, a jej u¿ycie wymaga³o specjalistycznych procedur i zaawansowanej wiedzy. Jednak¿e stale zwiêkszaj¹ca siê liczba ofiar ostatnich zamachów terrorystycznych (ataki w 1998 r. Tanzania i Kenia, ataki z 9/11, atak na Bali w 2002 r., czy ataki w Madrycie w 2004 r.) sprowokowa³y niektórych autorów do sformu³owania tezy zak³adaj¹cej, ¿e zwiêkszaj¹cy siê fanatyzm terrorystów oraz z³agodzenie wczeœniejszych ograniczeñ, os³abi³y niechêæ do u¿ycia broni masowego ra¿enia93. Pomimo wysi³ków zapocz¹tkowanych ju¿ po II Wojnie Œwiatowej zmierzaj¹cych do zapobiegniêcia proliferacji tego rodzaju broni, wiele z tych broni rozprzestrzeni³o siê po ca³ym œwiecie. A co jeszcze wa¿niejsze, niektóre z re¿imów de facto oraz siatki terrorystyczne wykazuj¹ zwiêkszone zainteresowanie broni¹ masowego ra¿enia94. Dotychczas dokonane zosta³y jedynie dwa zamachy terrorystyczne, w których u¿yta by³a broñ masowego ra¿enia. Pierwszy przypadek do u¿ycie sarinu przez sektê Aum Shinrikyo w tokijskim metrze w 1995 r., drugi to ataki przy u¿yciu w¹glika na jesieni 2001 r., których autorstwo pocz¹tkowo przypisywane by³o Al-Kaidzie, ale obecnie brak jest dowodów, ¿e zosta³y one dokonane przez jak¹kolwiek znan¹ organizacjê terrorystyczn¹95. Obawa, ¿e w najbli¿szej przysz³oœci niektóre pañstwa mog¹ staæ siê Ÿród³em ataków terrorystycznych z u¿yciem broni masowego ra¿enia przeciwko innym pañstwom zosta³a ju¿ zauwa¿ona w debatach politycznych, a tak¿e raportach ekspertów. Istnieje wiêc koniecznoœæ poddania jej analizie prawnej. W literaturze od dawna zauwa¿a siê, ¿e obecnie obowi¹zuj¹ce przepisy, tak jak interpretowane s¹ przede wszystkim w orzecznictwie miêdzynarodowych organów s¹dowych, mog¹ byæ postrzegane jako nieadekwatne dla koniecznoœci zwalczania terroryzmu. Niektórzy autorzy dostrzegaj¹ ten 92 93

Weapons of mass destruction: The terrorist threat, CRS Report for Congress, March 7 2002. Weapons of mass destruction: The terrorist threat, CRS Report for Congress, March 7 2002,

s. 2. 94

Weapons of mass destruction: The terrorist threat, CRS Report for Congress, March 7 2002,

p. 2. 95

p. 3.

Weapons of mass destruction: The terrorist threat, CRS Report for Congress, March 7 2002,

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

87

problem podkreœlaj¹c, i¿ spowodowane jest to w du¿ej mierze brakami w przepisach dotycz¹cych bezpoœrednio zwalczania terroryzmu96, inni odwo³uj¹ siê przede wszystkim do konsekwencji, jakie niesie za sob¹ zbyt formalna interpretacja obowi¹zuj¹cych przepisów stosowana w orzecznictwie organów miêdzynarodowych97. Przedmiotem niniejszego opracowania nie jest szczegó³owa analiza wskazanych pojêæ przywo³ywanych w kontekœcie samoobrony. Jednak¿e próba odpowiedzi na pytanie, czy mo¿liwe jest u¿ycie si³y w celu powstrzymania ataku terrorystycznego z u¿yciem broni masowego ra¿enia, obok odpowiedzi na wczeœniej sygnalizowane w¹tpliwoœci, wymaga choæ pobie¿nego ustosunkowania siê do kwestii, czy i w jakim zakresie dopuszczalne jest u¿ycie si³y w celu zapobiegniêcia dokonaniu ataku terrorystycznego, w szczególnoœci z u¿yciem broni masowego ra¿enia. Analiza sytuacji zagro¿enia bezpoœrednim atakiem terrorystycznym z u¿yciem broni masowego ra¿enia jako okolicznoœci uzasadniaj¹cej u¿ycie si³y w samoobronie prowokuje w sposób nieunikniony pokusê odwo³ania siê przez pañstwa do doktryn przechwytuj¹cej, uprzedzaj¹cej czy nawet prewencyjnej samoobrony. Doktryny te s¹ prób¹ odpowiedzi politycznej na zagro¿enia dla istnienia pañstwa spowodowane mo¿liwoœci¹ u¿ycia m.in. broni masowego ra¿enia, jednak¿e s¹ one przedmiotem du¿ych rozbie¿noœci w doktrynie. Zyskuj¹ du¿e poparcie wœród polityków i s¹ ³atwo przywo³ywane dla uzasadnienia ró¿nego rodzaju dzia³añ o charakterze zbrojnym. W literaturze podkreœla siê, ¿e samoobrona jako uprawnienie o charakterze prawnym wyewoluowa³o z koncepcji samozachowania (ang. self-preservation) w celu kontrolowania sytuacji, w których u¿ywana jest si³a w celu osi¹gniêcia stabilnoœci o charakterze systemowym98. Tak¿e MTS podkreœli³ w opinii doradczej dotycz¹cej legalnoœci groŸby lub u¿ycia broni j¹drowej, ¿e prawo do samoobrony wynika z fundamentalnego prawa ka¿dego pañstwa do przetrwania99. W odwo³aniu do wspó³czesnego rozumienia koncepcji „zagro¿enia dla miêdzynarodowego pokoju i bezpieczeñstwa” w doktrynie dyskutowana jest mo¿liwoœæ podjêcia dzia³añ przechwytuj¹cych (interceptive), uprzedza-

96

Zob. D. Jinks, State Responsibility... Zob. M. Reisman, International Legal Responses to International Terrorism, „Houston Journal of International Law” 1999, vol. 22, no 3, s. 42-50. 98 N. Tsagourias, The shifting laws on the use of force and the trivialization of the UN collective security system: the need to reconstitute it, „Netherlands Yearbook of International Law” 34 (2003), s. 71. 99 Sprawa dot. legalnoœci groŸby lub u¿ycia broni j¹drowej, MTS opinia doradcza z 8 lipca 1996 r., ICJ Reports 1996, par. 96 i 97. 97

88

Aleksandra Mê¿ykowska

j¹cych (anticipatory lub preemptive), czy prewencyjnych (preventive)100. Sformu³owania te u¿ywane s¹ czêsto zamiennie, szczególnie w debatach politycznych, jednak¿e ró¿ni¹ siê one od siebie zasadniczo znaczeniem. Brak klarownych definicji poszczególnych rodzajów samoobrony powoduje wrêcz, i¿ trudno jest dokonaæ oceny tego, którzy komentatorzy dopuszczaj¹ jako legalne poszczególne jej rodzaje. Z pewnoœci¹ ogromny wp³yw na brak jednolitoœci w zakresie terminologii mia³o og³oszenie w 2002 r. Narodowej Strategii Bezpieczeñstwa Stanów Zjednoczonych, w której omówione zosta³y przes³anki obrony tradycyjnie kwalifikowanej jako samoobrona uprzedzaj¹ca, lecz kontekst, w którym zosta³y u¿yte kwalifikowa³ je jako samoobronê prewencyjn¹101. Powszechnie przyjmuje siê w doktrynie, ¿e „atakiem zbrojnym” w rozumieniu artyku³u 51 Karty jest faktyczne u¿ycie si³y, a nie zdarzenie, które ma dopiero nast¹piæ. Równoczeœnie wielu autorów podkreœla, ¿e ani w powszechnie uznanych zasadach prawa zwyczajowego ani w praktyce pañstw nie mo¿na odnaleŸæ wsparcia dla pogl¹du, który ogranicza³by samoobronê do sytuacji, w której atak ju¿ nast¹pi³102. Dlatego te¿ akceptacjê wielu przedstawicieli doktryny zyska³ pogl¹d zak³adaj¹cy, ¿e nie mo¿na wymagaæ od pañstwa, aby powstrzyma³o siê od dzia³añ w samoobronie do czasu oddania „pierwszego strza³u”. Sytuacja, w której pañstwo bezpoœrednio oczekuje ataku jest przez niektórych autorów traktowana jako równoznaczna z atakiem zbrojnym103, inni zaœ tego typu sytuacjê bezpoœredniego

100 Terminologia polska u¿yta w tym zakresie jest t³umaczeniem nastêpuj¹cych sformu³owañ u¿ywanych w jêzyku angielskim: samoobrona przechwytuj¹ca (interceptive self-defence), samoobrona uprzedzaj¹ca (anticipatory lub preemptive self-defence) i samoobrona prewencyjna (preventive self-defence). W literaturze mo¿na spotkaæ jednak inne klasyfikacje tych dzia³añ, np. anticipatory self- defence jako samoobrona uprzedzaj¹ca, preemptive self-defence jako samoobrona prewencyjna, w sytuacji, gdy obie te sytuacje samoobrony stanowi¹ zdaniem autora przyk³ady szeroko ujmowanej samoobrony prewencyjnej, zob. R. Wolfrum, The Attack..., s. 29. Jeszcze inni autorzy unikaj¹ w ogóle sformu³owañ preemptive oraz preventive u¿ywaj¹c jedynie okreœlenia anticipatory w celu okreœlenia wszystkich form samoobrony maj¹cych miejsce zanim nast¹pi³ faktyczny atak. Zob. A. Randelzhofer, Article 51, [w:] The Charter of the United Nations – A Commentary, red. B. Simma, Oxford University Press 1995, s. 675-676. 101 Zob. szerzej m.in. M. Krajewski, Preventive Use..., s. 5 i nn. 102 Zob. T. M. Franck, Recourse..., s. 67. Podobnie np. M. Bothe, który jako sytuacjê uzasadniaj¹c¹ samoobronê kwalifikuje: „A threat may be so direct and overwhelming that one cannot require the victim to wait to act in self-defense until the attack has actually started” (zob. M. Bothe, Terrorism..., s. 227), a tak¿e Wolfrum, The Attack..., s. 33. Do grupy autorów, którzy opowiadaj¹ siê za pogl¹dem, i¿ samoobrona przys³uguje jedynie wtedy, gdy do ataku ju¿ dosz³o zalicza siê m.in. A. Cassese, International Law, Oxford 2005, s. 357-363. 103 Tak np. M. Bothe, Terrorism..., s. 231.

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

89

zagro¿enia traktuj¹ w³aœnie jako sytuacjê, w której uzasadniona jest samoobrona przechwytuj¹ca104 lub uprzedzaj¹ca. Przyjêcie za³o¿enia, ¿e samoobrona jest uzasadniona w sytuacji, gdy zagro¿enie atakiem jest nieuchronne, oznacza, ¿e decyduj¹ce znaczenie ma sam atak, a nie zagro¿enie nim105. Formu³a dopuszczaj¹ca takie stanowisko przedstawiona zosta³a w korespondencji dyplomatycznej dotycz¹cej wydarzeñ zwi¹zanych ze statkiem Caroline, w której uznano, ¿e pañstwa maj¹ prawo odpowiedzieæ na zagro¿enie u¿yciem si³y, podczas gdy koniecznoœæ samoobrony powinna byæ „natychmiastowa, przewa¿aj¹ca i nie pozostawiaj¹ca wyboru co do œrodków oraz czasu na rozwa¿ania”106. Choæ liczna jest grupa przedstawicieli doktryny i praktyków twierdz¹ca, ¿e w zwi¹zku z wejœciem w ¿ycie Karty Narodów Zjednoczonych niew³aœciwe jest powo³ywanie siê na kryteria opracowane w XIX w., a dopuszczalnoœæ operacji militarnych nale¿y oceniaæ wy³¹cznie w œwietle obowi¹zuj¹cych przepisów Karty107, wydaje siê, ¿e nale¿y przyj¹æ, ¿e kryteria sformu³owane w sprawie Caroline mog¹ nadal znajdowaæ zastosowanie, o ile zostan¹ wpisane w treœæ obowi¹zuj¹cych zasad108. Kryteria koniecznoœci i nieuchronnoœci wyra¿one w sprawie Caroline mog¹ byæ traktowane jako czêœæ prawa zwyczajowego, tak¿e pod rz¹dami Karty Narodów Zjednoczonych109. W praktyce miêdzynarodowej mo¿na wskazaæ na pañstwa, które w swojej doktrynie dopuszcza³y zawsze mo¿liwoœæ u¿ycia si³y zbrojnej w samoobronie nie tylko w przypadku wyst¹pienia wrogich dzia³añ, ale tak¿e maj¹c na celu odparcie zagro¿enia bezpoœrednim u¿yciem si³y110. Poza niewielk¹ grup¹ autorów, którzy sytuacjê bezpoœredniego zagro¿enia atakiem zbrojnym traktuj¹ jako sytuacjê to¿sam¹ z atakiem, pozostali przedstawiciele doktryny klasyfikuj¹ tego typu sytuacje jako samoobronê przechwytuj¹c¹ lub uprzedzaj¹c¹. Samoobrona taka jest w ich opinii dopuszczalna, gdy s¹ to ostatnie dzia³ania, jakie mo¿na podj¹æ w obliczu ataku, który zgodnie z obiektywnie dostêpnymi i wiarygodnymi informacjami jest w ostatniej fazie przygotowania, wykorzystane zosta³y wszelkie inne œrodki zapobiegniêcia atakowi, a reakcja spe³nia kryterium proporcjonalnoœci. 104

Y. Dinstein proponuje wprowadzenie pojêcia samoobrony przechwytuj¹cej maj¹cy nast¹piæ atak, bez koniecznoœci czekania na oddanie przez atakuj¹cego pierwszego strza³u, zob. Y. Dinstein, War, Aggression..., s. 187-192. 105 N. Tsagourias, The shifting laws..., s. 72. 106 Zob. I. Brownlie, Principles of Public International Law, Oxford 2003, s. 701. 107 Zob. Y. Dienstein, War, Aggression..., s. 182-187; Ch. Gray, International Law..., s. 117-119; I. Brownlie, Principles..., s. 702. 108 Zob. m.in. M. Shaw, International Law, Cambridge Univeristy Press 1997, s. 790. 109 Tak np. M. Bothe, Terrorism..., s. 231; T. M. Franck, Recourse..., s.104. 110 Y. Dienstein, War, Aggression..., s. 182. Zwolennikami legalnoœci takiego u¿ycia si³y by³y zawsze m.in. Stany Zjednoczone.

90

Aleksandra Mê¿ykowska

Zwolennicy tak definiowanej samoobrony uprzedzaj¹cej zak³adaj¹, ¿e przepisy Karty NZ s¹ jedynie potwierdzeniem zwyczajowego prawa do samoobrony, które upowa¿nia³o do samoobrony na zasadach sformu³owanych w sprawie Caroline. Niestety, tak¿e w orzecznictwie organów miêdzynarodowych brak jest wskazówek, co do tego, jak oceniaæ taki przypadek u¿ycia si³y. MTS unika³ do tej pory rozwa¿añ na temat legalnoœci uprzedzaj¹cej samoobrony. Pewne poœrednie wnioski co do stanowiska MTS w tej kwestii wynikaæ mog¹ jednak¿e z interpretacji wyroku w sprawie Kongo p. Ugandzie. W tej sprawie Trybuna³ rozwa¿aj¹c zasadnoœæ roszczeñ Ugandy w zakresie tego, czy dopuszczalne jest u¿ycie si³y w celu „zabezpieczenia jej uzasadnionych interesów bezpieczeñstwa” stwierdzi³, ¿e wskazywane przez Ugandê interesy mia³y zdecydowanie zapobiegawczy charakter, a art. 51 Karty nie zezwala na u¿ycie si³y zbrojnej w celu ochrony dostrzeganych interesów bezpieczeñstwa poza granicami oznaczonymi tym artyku³em. W doktrynie tekst wyroku interpretowany jest jako poœrednio wskazuj¹cy, ¿e Trybuna³ nie zaakceptowa³by uprzedzaj¹cego u¿ycia si³y w samoobronie111. Brak klarownej definicji powoduje, ¿e trudno jest oceniæ, czy tak rozumiana samoobrona uprzedzaj¹ca traktowana jest jako ca³kowicie niedopuszczalna przez wiêkszoœæ lub mniejszoœæ przedstawicieli doktryny112. W doktrynie trudno jest natomiast wskazaæ zwolenników legalnoœci samoobrony prewencyjnej, która znajduje natomiast poparcie w krêgach politycznych. Mo¿na wskazaæ, ¿e w doktrynie prawnej znajduj¹ siê odniesienia do koncepcji „obowi¹zku zapobiegania” zagro¿eniom wynikaj¹cym z dostêpu niektórych pañstw oraz terrorystów do broni masowego ra¿enia113. Celem akcji prewencyjnych nie jest zapobie¿enie bezpoœredniemu atakowi, ale uniemo¿liwienie przeprowadzenia ataku w d³u¿szej perspektywie114. Wiêkszoœæ przedstawicieli doktryny odrzuca mo¿liwoœæ zakwalifikowania operacji prewencyjnych jako dzia³añ w samoobronie, poniewa¿ wymaga³oby to bardzo szerokiej interpretacji pojêæ „natychmiastowoœci” i „nieuchronnoœci” ataku. Jako przyk³ady tego typu operacji wskazywane s¹ niekiedy: zbombardowanie przez Izrael w 1981 r. reaktora Osiraq

111

Zob. Ch. Gray, International Law..., s. 216. Do pogl¹du zak³adaj¹cego, i¿ doktryna uprzedzaj¹cej samoobrony znajduje bardzo niewielkie poparcie przychyla siê m.in. Ch. Gray, International Law..., s. 213; tak¿e A. Cassese, International Law..., s. 357-363. Odmiennie m.in. W. Czapliñski, A. Wyrozumska, Prawo miêdzynarodowe publiczne. Zagadnienia systemowe, Warszawa 2004, s. 694 oraz M. Reisman, A. Armstrong, The Past and Future of the Claim of Preemptive Self-Defence, „The American Journal of International Law” 2006, vol. 100, s. 525; a tak¿e R. Wolfrum, The Attack..., s. 33. 113 Zob. J. Kranz, Miêdzy wojn¹..., s. 152. 114 Tam¿e. 112

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

91

w Iraku, które to dzia³anie zosta³o potêpione przez RB115, a tak¿e zbombardowanie przez Izrael obozów terrorystów na terytorium Syrii w 2003 r., czy zbombardowanie syryjskich instalacji nuklearnych w 2007 r. Dwa ostatnie przyk³ady dzia³añ prewencyjnego u¿ycia si³y nie zosta³y z przyczyn politycznych potêpione przez RB. Równoczeœnie, szczególnie ostatni przypadek, spotka³ siê z bardzo s³ab¹ krytyk¹ na forum miêdzynarodowym. Koncepcja dzia³añ prewencyjnych ma swoje Ÿród³a w postrzeganiu samoobrony jako uprawnienia, które wywodzi siê z prawa pañstw do przetrwania. Znajduje tak¿e poparcie w argumencie zak³adaj¹cym, ¿e celem takich operacji jest zagwarantowanie bezpieczeñstwa nie tylko pañstwu siêgaj¹cemu po si³ê zbrojn¹, ale te¿ innym potencjalnie zagro¿onym pañstwom. Koncepcja ta zwi¹zana jest bezpoœrednio z kszta³tuj¹c¹ siê now¹ definicj¹ bezpieczeñstwa miêdzynarodowego. Koncepcja legalnoœci operacji prewencyjnych nie zyska³a szerokiego poparcia i pozostaje bardzo kontrowersyjna116. Nale¿y jednak zauwa¿yæ, ¿e – podobnie jak w sytuacji, kiedy si³a jest u¿ywana w celu interwencji humanitarnej, podmioty relacji miêdzynarodowych nie s¹ sk³onne do prezentowania ogólnego stanowiska w tej kwestii, oceniaj¹c takie u¿ycie si³y jako ca³kowicie legalne lub ca³kowicie nielegalne. S¹ jedynie gotowi legitymowaæ u¿ycie si³y w poszczególnych przypadkach, oceniaj¹c je jednostkowo117. Na skutek braku jasnoœci w odniesieniu do rozmiaru, jak i typu dzia³añ, które mog¹ byæ podejmowane w ramach samoobrony przechwytuj¹cej, uprzedzaj¹cej, czy prewencyjnej, a tak¿e w wyniku czêstego zamiennego stosowania tych pojêæ, wiele dzia³añ podejmowanych przez pañstwa mo¿e byæ oceniane jako wype³niaj¹ce kryteria wszystkich tych pojêæ. Dzia³ania podjête przez Stany Zjednoczone w odniesieniu do Afganistanu w 2003 r. mog¹ byæ zakwalifikowane jako dzia³ania, na które zosta³o udzielone upowa¿nienie RB, jako dzia³ania w samoobronie przeciwko re¿imowi de facto Talibów, którzy ponosz¹ odpowiedzialnoœæ za ataki terrorystyczne przeciwko USA, ale te¿ równoczeœnie mog¹ byæ postrzegane jako samoobrona prewencyjna w celu usuniêcia i zniszczenia Ÿróde³ terroryzmu na przysz³oœæ118.

115 Rez. RB 487 (1981) oraz Zgromadzenie Ogólne, Rez. 36/27, 13 listopada 1981 r. Warto jednak zauwa¿yæ, ¿e w literaturze mo¿na odnaleŸæ inn¹ kwalifikacjê tych dzia³añ Izraela, zob. Y. Dinstein, War, Aggression..., s. 186. 116 Zob. T. M. Franck, What happens now? The United Nations after Iraq?, „The American Journal of International Law” 2003, vol. 97, s. 619. 117 Zob. m.in. T. M. Franck, Recourse..., s. 108. 118 Zob. I. Brownlie, Principles..., s. 714; Ch. Gray, International Law..., s. 215; J. Kranz, Miêdzy wojn¹..., s. 159; R. Wolfrum, The Attack..., s. 27.

92

Aleksandra Mê¿ykowska

Dlatego te¿ w celu przedstawienia odpowiedzi na pytanie, czy dana operacja mo¿e byæ traktowana jako samoobrona w sytuacji, kiedy atak zbrojny jeszcze nie nast¹pi³, jednak¿e jest „jednoznacznie w procesie rozpoczêcia”119, nale¿y rozwa¿yæ kwestie pojêæ „natychmiastowoœci”, „koniecznoœci” i „proporcjonalnoœci” oraz oceniæ je w œwietle dostêpnych dowodów. Dodatkowo dla klarownoœci dyskusji wydaje siê konieczne przyjêcie za³o¿enia, ¿e sytuacje zmierzaj¹ce do eliminacji potencjalnych zagro¿eñ w przysz³oœci klasyfikowane powinny byæ jako prewencyjna samoobrona, sytuacje, w których pañstwo skonfrontowane jest z rych³ym atakiem jako samoobrona uprzedzaj¹ca, w ramach której szczególn¹ kategoriê stanowi¹ sytuacje opisywane w literaturze jako bêd¹ce równoznaczne z atakiem b¹dŸ stanowi¹ce samoobronê przechwytuj¹c¹. W kontekœcie problemu poruszonego w niniejszym artykule nale¿y zauwa¿yæ, ¿e o ile w sytuacji, kiedy mamy do czynienia z zagro¿eniem u¿yciem broni konwencjonalnej ocena kryterium nieuchronnoœci wydaje siê mo¿liwa do dokonania, o tyle w sytuacji zagro¿enia u¿yciem broni masowego ra¿enia przez podmioty niepañstwowe ocena ta bêdzie niezmiernie trudna. Jak ju¿ zosta³o wskazane powy¿ej, nie wszystkie ataki terrorystyczne mog¹ byæ zakwalifikowane jako „atak zbrojny” w rozumieniu Karty120. Dlatego te¿, nie wszystkie z nich mog¹ skutkowaæ u¿yciem si³y w samoobronie. Wskazanie kryteriów, które musi spe³niæ atak terrorystyczny w celu zakwalifikowania go jako „ataku zbrojnego” jest decyduj¹ce dla odpowiedzi na pytanie, czy dopuszczalne pod wzglêdem prawnym jest u¿ycie si³y w celu zapobie¿enia zagro¿eniu terrorystycznemu spowodowanemu przez mo¿liwoœæ u¿ycia broni masowego ra¿enia. W œwietle zasad reguluj¹cych u¿ycie si³y mo¿na twierdziæ, ¿e atak terrorystyczny, którego skutkiem mo¿e byæ samoobrona musi byæ porównywalny do tradycyjnego „ataku zbrojnego” przeprowadzanego przez pañstwa. MTS podj¹³ próbê zidentyfikowania kryteriów, które musz¹ byæ spe³nione w celu zakwalifikowania u¿ycia si³y jako ataku zbrojnego uzasadniaj¹cego samoobronê. W doktrynie podkreœla siê, ¿e aby atak terrorystyczny móg³ byæ zakwalifikowany jako atak zbrojny, musi przybraæ formê serii ataków przeciwko terytorium pañstwa (lub jego przedstawicielom albo obywatelom), stanowi¹cych raczej „spójn¹ seriê zbrojnych akcji terrorystycznych, ni¿ pojedynczych i sporadycznych przypadków aktów przemocy”. U¿ycie si³y sporadyczne i na ma³¹ skalê nie upowa¿nia zaatakowanego pañstwa do przywo³ania prawa do samoobrony121. W tym kontekœcie pojawia siê pytanie, w jaki sposób te zasady powinny byæ stosowane 119 120 121

Zob. Y. Dinstein, War, Aggression..., s. 190. Zob. Ch. Gray, International Law... Zob. A. Cassese, International Law..., s. 469.

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

93

w odniesieniu do zagro¿enia bezpoœrednim atakiem z u¿yciem broni masowego ra¿enia. Orzecznictwo MTS zasadniczo przychyla siê do stwierdzenia, ¿e zasady proporcjonalnoœci i koniecznoœci maj¹ kluczowe znaczenie w ocenie zakresu prawa do samoobrony. Rozwa¿aj¹c sprawê dot. Nikaragui MTS przyzna³, ¿e zasada, zgodnie z któr¹ w samoobronie mo¿na u¿yæ jedynie œrodków, które s¹ proporcjonalne do ataku zbrojnego i konieczne do odpowiedzi na niego, jest zasad¹ ugruntowan¹ w prawie zwyczajowym122. Taki sam wniosek powtórzony zosta³ w odniesieniu do mo¿liwoœci u¿ycia broni j¹drowej w opinii doradczej dot. legalnoœci groŸby lub u¿ycia broni j¹drowej123. Z oczywistych przyczyn w swojej opinii doradczej MTS nie odniós³ siê do koncepcji uprzedzaj¹cego czy prewencyjnego pierwszego uderzenia z u¿yciem broni j¹drowej. Jednak¿e nale¿y zauwa¿yæ, ¿e piêæ potêg nuklearnych zawsze powo³ywa³o siê na prawo u¿ycia broni j¹drowej w celu „zapobie¿enia powa¿nemu i natychmiastowemu atakowi j¹drowemu”124. Zagro¿enie potencjalnym u¿yciem broni j¹drowej stanowi³o element polityki odstraszania. Polityka ta zyska³a szerokie uznanie i byæ mo¿e nale¿a³oby stwierdziæ, ¿e skoro praktyka miêdzynarodowa dopuszcza³a istnienie takiej polityki, tym bardziej powinna akceptowaæ mo¿liwoœæ przeprowadzenia przez pañstwa akcji, je¿eli s¹ one w stanie udowodniæ, ¿e istnieje zagro¿enie u¿ycia przeciwko nim przez terrorystów broni masowego ra¿enia. Ocena, czy dzia³ania podjête w samoobronie znajduj¹ swoje uzasadnienie w prawie miêdzynarodowym, oparta bêdzie na ocenie spe³nienia dwóch podstawowych przes³anek: zasady proporcjonalnoœci i koniecznoœci. Niestety, z punktu widzenia zagro¿eñ, jakie stworzone s¹ przez nieregularne oddzia³y terrorystyczne mog¹ce dysponowaæ broni¹ masowego ra¿enia, ocena tych przes³anek bêdzie znacznie utrudniona w porównaniu do „tradycyjnych” sytuacji konfliktów miêdzypañstwowych. Zagro¿enie wywo³ane przez grupy terrorystyczne mog¹ce u¿yæ broni masowego ra¿enia z koniecznoœci wymaga uwzglêdnienia pewnego elementu subiektywnego w jego ocenie125. W³aœciwe uwzglêdnienie elementu subiektywnego bêdzie zale¿a³o od posiadanych przez pañstwo dowodów i ich w³aœciwej oceny. Dotyczy to zarówno oceny spe³nienia kryterium koniecznoœci, jak i kryterium proporcjonalnoœci. Trudnoœæ w ocenie spe³nienia tych kryteriów powodowaæ mo¿e pokusê szukania uzasadnieñ dla u¿ycia si³y w koncepcjach uprzedzaj¹cego czy prewencyjnego u¿ycia si³y. Oceniaj¹c spe³nienie kryteriów przewidzianych dla mo¿liwoœci podjêcia 122 123 124 125

Sprawa dot. Nikaragui..., par. 176. Sprawa dot. legalnoœci groŸby lub u¿ycia broni j¹drowej..., par. 41. Zob. A. Cassese, International Law..., s. 414. Zob. J. Kranz, Miêdzy wojn¹..., s. 212.

94

Aleksandra Mê¿ykowska

samoobrony nale¿y wzi¹æ pod uwagê trzy jej elementy: odpowiednioœæ danego dzia³ania dla osi¹gniêcia celu, niezbêdnoœæ oraz proporcjonalnoœæ w odniesieniu do skutków126. Wydaje siê, ¿e rozumienie kryterium koniecznoœci w orzecznictwie MTS, aczkolwiek jest to rozumienie doœæ restrykcyjne, nie zamyka drogi do oceny, jako legalnych dzia³añ pañstw, które musia³yby zmierzyæ siê z zagro¿eniem powodowanym dzia³aniami terrorystów z terytorium innego pañstwa. Co wa¿ne, w sprawach, w których spe³nienie kryterium proporcjonalnoœci by³o przedmiotem rozwa¿añ MTS, Trybuna³ nie uchyli³ siê od rozwa¿añ opartych na szczególnych okolicznoœciach rozstrzyganych spraw. W sprawie Platform naftowych stwierdzi³, ¿e „[...] Trybuna³ nie mo¿e oceniaæ w pró¿ni proporcjonalnoœci tej akcji do ataków, na które by³a ona odpowiedzi¹”127. W tym samym jednak orzeczeniu dokona³ oceny proporcjonalnoœci dzia³añ USA bior¹c pod uwagê skalê ataku, która spowodowa³a samoobronê oraz skutki spowodowane podjêtymi w reakcji dzia³aniami. MTS uzna³, ¿e relacja pomiêdzy atakiem wywo³uj¹cym dzia³ania w samoobronie, a skutkami tych dzia³añ równie¿ podlega ocenie z punktu widzenia kryterium samoobrony128. Nale¿y zauwa¿yæ, ¿e w celu oceny dzia³añ pañstwa zagro¿onego atakiem terrorystycznym z u¿yciem broni masowego ra¿enia, ocena proporcjonalnoœci tej relacji bêdzie mia³a charakter kluczowy. W literaturze podkreœla siê jednak, i¿ brak jest symetrii pomiêdzy atakiem a sposobem reakcji, m.in. z tego wzglêdu, ¿e proporcjonalnoœæ uwzglêdnia te¿ ca³oœæ zagro¿enia129. Mo¿na za³o¿yæ, ¿e je¿eli pañstwo jest przedmiotem serii nastêpuj¹cych po sobie i ró¿ni¹cych siê pomiêdzy sob¹ dzia³añ o charakterze ataku zbrojnego dokonywanych przez inne pañstwa, wymóg proporcjonalnoœci nie bêdzie z pewnoœci¹ oznacza³, ¿e pañstwo zaatakowane nie ma swobody podjêcia pojedynczej akcji zbrojnej na du¿o wiêksz¹ skalê w celu zakoñczenia kolejno nastêpuj¹cych ataków130. Nale¿y te¿ zauwa¿yæ, ¿e niekiedy celem samoobrony mo¿e byæ ca³kowite pokonanie przeciwnika131, choæ je¿eli zaakceptuje siê pogl¹d czêœci doktryny o jedynie defensywnym charakterze samoobrony, konkluzja dotycz¹ca ca³kowitego pokonania przeciwnika wydaje siê niedopuszczalna132. W kontekœcie u¿ycia si³y przeciwko nieregularnym oddzia³om dysponuj¹cym broni¹ masowego ra¿enia, ocenie bêdzie podlega³o w œwietle wskazanych zasad to, jakie zagro¿enie zosta³o stworzone (charakter dokonanych ju¿ ataków, 126

Tam¿e, s. 213-215. Sprawa dot. platform naftowych..., par. 77. 128 Sprawa dot. platform naftowych..., par. 77. 129 Zob. J. Kranz, Miêdzy wojn¹..., s. 217. 130 Doc. A/CN.4/318/ADD.5-7, „Yearbook of International Law Commission” 1980, vol. 2, part I, s. 69. 131 Zob. Y. Dienstein, War, Aggression..., s. 240. 132 Zob. W. Czapliñski, Odpowiedzialnoœæ za naruszenia..., s. 49. 127

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

95

stwarzanie potencjalnego zagro¿enia), czy zagro¿enie to uzasadnia u¿ycie si³y, jaka powinna byæ proporcjonalna reakcja na takie zagro¿enie oraz jaki jest cel, do którego realizacji d¹¿y pañstwo zaatakowane. Dwa czynniki, po pierwsze fakt, ¿e zagro¿enie stwarzane jest przez grupy nieregularne oraz okolicznoœæ, i¿ Ÿród³em zagro¿enia jest broñ masowego ra¿enia powoduj¹, ¿e i tak skomplikowana odpowiedŸ na powy¿ej sformu³owane pytania staje siê jeszcze trudniejsza. Jednak¿e wydaje siê, ¿e w doktrynie powszechnie akceptowany jest pogl¹d, zgodnie z którym okolicznoœæ zagro¿enia u¿yciem broni masowego ra¿enia mia³aby znacz¹cy wp³yw na ocenê tego, czy dany atak stanowi wyj¹tkowo bliskie zagro¿enie. Wskazuje siê, ¿e mo¿liwoœæ u¿ycia tego rodzaju broni mo¿e wp³ywaæ na ocenê tego, jak powa¿ne jest zagro¿enie oraz na zdolnoœæ dokonania ataku133. Równie¿ kryterium proporcjonalnoœci przeprowadzonego ataku œciœle ³¹czy siê z ocen¹ okolicznoœci, w których pañstwo ma prawo u¿yæ si³y. Czêsto w politycznych debatach zwyk³o oceniaæ siê proporcjonalnoœæ u¿ycia si³y jedynie w jednym jej aspekcie: czy si³a u¿yta w samoobronie by³a proporcjonalna do ataków, które j¹ wywo³a³y. Negatywny wp³yw, jaki polityka wywiera na prawo miêdzynarodowe, np. próbuj¹c rozszerzaæ granice dozwolonego u¿ycia si³y, mo¿e mieæ równie¿ konsekwencje wtedy, gdy za pomoc¹ ocen o charakterze politycznym interpretuje siê pojêcia prawne np. proporcjonalnoœci. W prawie pojêcie to powinno byæ interpretowane w kilku aspektach. Proporcjonalnoœæ u¿ycia si³y do ataku, który nast¹pi³ jest jednym z nich. Pañstwa maj¹ jednak prawo dokonywaæ oceny proporcjonalnoœci swoich dzia³añ tak¿e bior¹c pod uwagê ca³oœciow¹ skutecznoœæ podejmowanych dzia³añ. Niestety powoduje to, ¿e okolicznoœci, które przez pañstwo oceniane bêd¹ jako zagro¿enie dla jego ¿ywotnych interesów, okolicznoœci w których pañstwo zaatakowane przez grupy terrorystyczne u¿yje przeciwko nim si³y zbrojnej nie tylko w celu odparcia pojedynczych ataków, ale w celu znacznego os³abienia tych grup, mog¹ byæ przez komentatorów ocenione jako np. niezgodne z prawem uprzedzaj¹ce u¿ycie si³y134. Niestety, dokonuj¹c oceny przypadków u¿ycia si³y nale¿y siê liczyæ z tym, ¿e de facto 133 Zob. Principles of International Law on the use of force by States in self-defence, Chatman House..., s. 8: „Whether the attack is ‘imminent’ depends upon the nature of the threat and the possibility of dealing effectively with it at any given stage. Factors that may be taken into account include: the gravity of the threatened attack – whether what is threatened is a catastrophic use of WMD; capability - for example, whether the relevant state or terrorist organisation is in possession of WMD, or merely of material or component parts to be used in its manufacture; and the nature of the attack – including the possible risks of making a wrong assessment of the danger. Other factors may also be relevant, such as the geographical situation of the victim state, and the past record of attacks by the state concerned”. 134 Zob. m.in. pogl¹d prezentowany przez Ch. Gray co do oceny dzia³añ Izraela w stosunku do Hezbollahu (Ch. Gray, International Law..., s. 242).

96

Aleksandra Mê¿ykowska

jest to ocena prawna faktów politycznych. Jest to ocena, w której organy polityczne maj¹ prawo w uzasadniony sposób braæ udzia³135. W literaturze niejednokrotnie formu³owane by³y ju¿ kryteria, które musz¹ byæ spe³nione przez pañstwo zagro¿one atakiem terrorystycznym w celu uzasadnienia u¿ycia si³y przeciwko terytorium pañstwa, z którego dokonywane s¹ operacje terrorystyczne136. Po pierwsze, pañstwo musi dowieŸæ, ¿e w sposób prawid³owy zidentyfikowa³o miejsce, z którego pochodzi³y ataki. Po drugie, nale¿y ustaliæ, ¿e pañstwo sprawuj¹ce jurysdykcjê nad tym terytorium w sposób celowy, z pe³n¹ œwiadomoœci¹ lub lekkomyœlnie zezwoli³o na przeprowadzenie ataków. Po trzecie, dzia³ania odwetowe podjête przez zaatakowane pañstwo musz¹ byæ proporcjonalne, tak, aby zminimalizowana zosta³a liczba ofiar wœród tych, którzy nie byli zaanga¿owani w konflikt. Po czwarte, u¿ycie si³y musi byæ odpowiednio szybkie i nie mo¿e skutkowaæ d³ugotrwa³¹ okupacj¹ lub wrêcz aneksj¹ terytorium. W celu odpowiedzi na pytanie postawione na wstêpie artyku³u wskazane przes³anki musz¹ byæ jeszcze uzupe³nione o wczeœniejsze stwierdzenie, ¿e w sytuacji, gdy nie mo¿na przypisaæ pañstwu odpowiedzialnoœci zgodnie z tradycyjnie pojmowanymi kryteriami, nale¿y odwo³aæ siê do teorii zak³adaj¹cych odpowiedzialnoœæ pañstwa opart¹ na niedope³nieniu obowi¹zku polegaj¹cego na niedopuszczeniu do tego, by z terytorium pañstwa dokonywane by³y przez podmioty niepañstwowe jakiekolwiek dzia³ania sprzeczne z prawem miêdzynarodowym. W takiej sytuacji konieczne jest te¿ spe³nienie warunku, i¿ nie jest mo¿liwe uzyskanie zgody pañstwa, z którego operuje siatka terrorystyczna, na podjêcie dzia³añ zbrojnych na jego terytorium. Nowe zagro¿enia spowodowanie m.in. zagro¿eniem u¿ycia broni masowego ra¿enia stworzy³y koniecznoœæ reinterpretacji zasad koniecznoœci i proporcjonalnoœci. Niezale¿nie od faktu, ¿e w swoim orzecznictwie MTS podkreœla³ koniecznoœæ obiektywnego stosowania kryteriów dopuszczalnoœci u¿ycia si³y137, w przypadku u¿ycia si³y w samoobronie w celu unikniêcia bezpoœredniego zagro¿enia stwarzanego przez terrorystów posiadaj¹cych broñ masowego ra¿enia, kluczowe znaczenie ma subiektywna ocena intencji atakuj¹cego, natychmiastowoœæ zagro¿enia oraz prawdopodobieñstwo jego nast¹pienia. Analiza praktyki ONZ i pañstw prowadzi do wniosku, ¿e nie ma powszechnego porozumienia pomiêdzy pañstwami co do warunków, po spe³nieniu których si³a mo¿e byæ u¿yta legalnie w sytuacji bezpoœredniego zagro¿enia stworzonego przez terrorystów posiadaj¹cych broñ masowego 135

Zob. T. M. Franck, Recourse..., s. 55. Kryteria takie proponowali np. T. M. Franck, Recourse..., s. 68; T. Waisberg, Columbia’s Use..., s. 2. 137 Zob. sprawa dot. platform naftowych..., par. 43. 136

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

97

ra¿enia138. Okolicznoœæ, i¿ pojêcia przechwytuj¹cego, uprzedzaj¹cego i prewencyjnego u¿ycia si³y u¿ywane s¹ zamiennie, szczególnie w debatach o charakterze politycznym, sprzyja powstaniu wielu nieporozumieñ i utrudnia dyskusjê nad sytuacjami, które w œwietle prawa miêdzynarodowego mog¹ byæ ocenione jako te, w których si³a mo¿e byæ u¿yta zgodnie z prawem. Ostatnia praktyka pañstw wskazuje, ¿e s¹ one obecnie bardziej sk³onne do zaakceptowania si³owych odpowiedzi na zagro¿enia stwarzane przez grupy terrorystyczne. Podstawê do akceptacji takiego pogl¹du stanowi za³o¿enie, i¿ dzia³ania podmiotów niepañstwowych mog¹ byæ traktowane jako dzia³ania daj¹ce prawo do samoobrony, a ponadto, i¿ pañstwo, które nie dope³nia obowi¹zku zapobiegniêcia takim atakom ponosi odpowiedzialnoœæ miêdzynarodowoprawn¹. W dyskusjach tocz¹cych siê na ten temat rzadko poruszane s¹ kwestie dotycz¹ce zagro¿eñ stwarzanych przez terrorystów dysponuj¹cych broni¹ masowego ra¿enia. Spowodowane jest to g³ównie faktem, ¿e przypadki u¿ycia takiego rodzaju broni przez terrorystów nie by³y przeprowadzone spoza granic zaatakowanego kraju. W dwóch przypadkach, kiedy u¿yto takiej broni, ataki mia³y swoje Ÿród³o na terytorium zaatakowanego pañstwa. Jednak¿e maj¹c na wzglêdzie realn¹ perspektywê ataku z u¿yciem broni masowego ra¿enia oraz stale podlegaj¹c¹ ewolucji i rozwojowi siatkê organizacji terrorystycznych, kwestia ta powinna staæ siê przedmiotem szerszej dyskusji. Podejmuj¹c dyskusjê na zasygnalizowany temat nale¿y mieæ œwiadomoœæ faktu, ¿e pogl¹d zak³adaj¹cy, i¿ nowe wyzwania dla bezpieczeñstwa miêdzynarodowego, jakie stanowi¹ terroryzm oraz posiadanie i mo¿liwoœæ u¿ycia broni masowego ra¿enia przez niektóre z pañstw czy re¿imy de facto, nie powinien prowadziæ do reinterpretacji zasad u¿ycia si³y, jest pogl¹dem dominuj¹cym w Europie. W Stanach Zjednoczonych wiêkszoœæ doktryny przychyla siê do zupe³nie przeciwnego zdania139. W œwietle powy¿szych rozwa¿añ uzasadnione wydaje siê poparcie tezy o koniecznoœci rozwa¿nej reinterpretacji artyku³u 51 Karty NZ. Powszechne zaakceptowanie w praktyce pañstw oraz w doktrynie tezy zak³adaj¹cej, i¿ podmioty niepañstwowe mog¹ podejmowaæ dzia³ania klasyfikowane jako atak zbrojny, pozwoli³oby pañstwom odpowiednio reagowaæ na nowe pojawiaj¹ce siê zagro¿enia. Poniewa¿ koncepcja samoobrony prewencyjnej rozumianej jako reakcja na nieuchronny atak wydaje siê nadal czêœci doktryny nie do zaakceptowania, byæ mo¿e szerszy kompromis móg³by zostaæ osi¹gniêty wokó³ ograniczonej odmiany samoobrony uprzedzaj¹cej – samoobrony przechwytuj¹cej rozumianej jako niemo¿noœæ wymagania od pañstwa, aby czeka³o na „pierwszy strza³”. Zawê¿enie zagro¿enia nieuchronnym 138 139

Zob. A. Cassese, International Law..., s. 476. Zob. M. Krajewski, Preventive Use..., s. 17.

98

Aleksandra Mê¿ykowska

atakiem do tej sytuacji, znacznie ograniczy³oby mo¿liwoœæ nadu¿yæ ze strony pañstw. W sytuacji zagro¿enia u¿yciem broni masowego ra¿enia przez podmioty niepañstwowe, mo¿liwoœæ u¿ycia si³y, która narusza³aby integralnoœæ terytorialn¹ pañstwa, z którego pochodzi to zagro¿enie, oparta by³aby na niedope³nieniu przez nie obowi¹zku zapobie¿enia dokonywaniu z jego terytorium dzia³añ niezgodnych z prawem miêdzynarodowym przez podmioty nieregularne. W tym zakresie bardziej przekonuj¹ca od koncepcji zak³adaj¹cej u¿ycie si³y jedynie przeciwko terrorystom (z uwagi na kwestie zwi¹zane z ewentualnoœci¹ przyznania terrorystom podmiotowoœci miêdzynarodowej), wydaje siê koncepcja poœredniej odpowiedzialnoœci pañstw. Zagro¿enie u¿yciem broni masowego ra¿enia by³oby natomiast dodatkowym czynnikiem wp³ywaj¹cym na koniecznoœæ bardzo wnikliwego zbadania, czy atak rzeczywiœcie jest nieuchronny i bezpoœredni oraz przedstawienia szczegó³owych dowodów. Przy spe³nieniu tych warunków samoobrona przechwytuj¹ca w stosunku do planowanego ataku, zak³adaj¹ca ograniczone u¿ycie si³y wydaje siê ca³kowicie do pogodzenia z obecnymi regulacjami obowi¹zuj¹cymi w zakresie u¿ycia si³y zbrojnej.

THE THREAT OF A DIRECT TERRORIST ATTACK BY WEAPONS OF MASS DESTRUCTION AS A CIRCUMSTANCE JUSTIFYING THE USE OF FORCE IN SELF-DEFENCE Summary

The legality of the use of military force is by all means one of the most debated issues in international law. New challenges to international security posed by, for example, the development of networks of terrorist groups have kindled the debate on the issue of pre-emptive and preventive self-defence. This article addresses the issue of whether states have the right to use force in self-defence to suppress the threat of non-state actors – terrorists – using weapons of mass destruction. The article aims to support the thesis that the practical extension of liability of states for the actions of non-state actors operating from their territory, which has clearly been accepted by the international community that approved the use of force by the U.S.A. in Afghanistan, results in the extending of the right to self-defence of states directly exposed to terrorist attacks. The increasingly recognised concept of indirect responsibility helps justify the point that in the event of a threat of a terrorist attack by means of weapons of mass destruction, the state has the right to use military force in self-defence, even when such an attack has not yet occurred. The actors who will be the targets of military action will be primarily armed groups, but also the state that harbours them. The state that affords shelter to terrorists and tolerates their action has a positive obligation of thwart-

Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy u¿yciu broni masowego ra¿enia...

99

ing terrorist attacks carried out from its territory. The article assumes that the use of force against terrorist groups should comply with the same conditions under international law as the use of force directly against other states. Some modifications may, however, arise from the fact that the threat of using weapons of mass destruction by non-state actors can assume other forms than the threat of using such weapons by states; also it will be more difficult to furnish evidence demonstrating that the threat of an attack is direct.

ÓÃÐÎÇÀ ÍÅÏÎÑÐÅÄÑÒÂÅÍÍÎÉ ÒÅÐÐÎÐÈÑÒÈ×ÅÑÊÎÉ ÀÒÀÊÈ ÏÐÈ ÈÑÏÎËÜÇÎÂÀÍÈÈ ÎÐÓÆÈß ÌÀÑÑÎÂÎÃÎ ÏÎÐÀÆÅÍÈß, ÊÀÊ ÎÁÑÒÎßÒÅËÜÑÒÂÎ, ÎÁÎÑÍÎÂÛÂÀÞÙÈÅ ÈÑÏÎËÜÇÎÂÀÍÈÅ ÑÈËÛ ÏÐÈ ÑÀÌÎÇÀÙÈÒÅ Ðåçþìå

Ëåãàëüíîñòü èñïîëüçîâàíèÿ âîîðóæåííûõ ñèë ÿâëÿåòñÿ îäíîé èç íàèáîëåå èíòåíñèâíî îáñóæäàåìûõ ïðîáëåì, íàä êîòîðûìè äèñêóòèðóþò â ìåæäóíàðîäíîì ïðàâå. Íîâûå âûçîâû, ñòîÿùèå ïåðåä ìåæäóíàðîäíîé áåçîïàñíîñòüþ, âîçíèêøèå â ðåçóëüòàòå ðàçâèòèÿ ñåòè òåððîðèñòè÷åñêèõ ãðóïïèðîâîê, èíòåíñèôèöèðîâàëè äåáàòû, êàñàþùèåñÿ ïðîáëåìû ïðåäóïðåæäàþùåé è ïðåâåíòèâíîé ñàìîîáîðîíû. Äàííàÿ ñòàòüÿ ïîñâÿùåíà ïðîáëåìå, íà ñêîëüêî ãîñóäàðñòâà èìåþò ïðàâî èñïîëüçîâàòü ñèëó ïðè ñàìîîáîðîíå ñ öåëüþ ïðèîñòàíîâëåíèÿ óãðîçû, âûçâàííîé âîçìîæíîñòüþ èñïîëüçîâàíèÿ îðóæèÿ ìàññîâîãî ïîðàæåíèÿ íåãîñóäàðñòâåííûìè ñóáúåêòàìè – òåððîðèñòàìè. Öåëüþ ñòàòüè ÿâëÿåòñÿ ïîäòâåðæäåíèå òåçèñà î ïðàêòè÷åñêîì ðàñøèðåíèè îòâåòñòâåííîñòè ãîñóäàðñòâ ïðè äåéñòâèÿõ íåãîñóäàðñòâåííûõ ñóáúåêòîâ, îïåðèðóþùèõ ñ èõ òåððèòîðèè, ÷òî ÷åòêî áûëî ïðèíÿòî ìåæäóíàðîäíîé îáùåñòâåííîñòüþ â ñëó÷àå îäîáðåíèÿ èñïîëüçîâàíèÿ ñèëû ÑØÀ â Àôãàíèñòàíå. Âïîñëåäñòâèè ýòî âëå÷åò ðàñøèðåíèå ñôåðû ïðàâà íà íåïîñðåäñòâåííóþ ñàìîçàùèòó ãîñóäàðñòâ, íàõîäÿùèõñÿ ïîä óãðîçîé òåððîðèñòè÷åñêèõ àòàê. Íàõîäÿùàÿ áîëåå øèðîêîå ìåæäóíàðîäíîå ïðèçíàíèå êîíöåïöèÿ êîñâåííîé îòâåòñòâåííîñòè ïîçâîëÿåò ïîäòâåðäèòü òåçèñ, ÷òî â ñëó÷àå óãðîçû òåððîðèñòè÷åñêîé àòàêîé ïðè èñïîëüçîâàíèè îðóæèÿ ìàññîâîãî ïîðàæåíèÿ ãîñóäàðñòâî èìååò ïðàâî èñïîëüçîâàòü âîîðóæåííûå ñèëû ïðè ñàìîîáîðîíå, äàæå òîãäà, êîãäà òàêàÿ àòàêà åùå íåò íàñòóïèëà. Ñóáúåêòàìè, ïðîòèâ êîòîðûõ íàïðàâÿòñÿ âîîðóæåííûå äåéñòâèÿ, áóäóò, ïðåæäå âñåãî, âîîðóæåííûå ãðóïïû, à òàêæå ãîñóäàðñòâî, íà òåððèòîðèè êîòîðîãî îíè íàõîäÿò óáåæèùå. Íà ãîñóäàðñòâå, êîòîðîå äà¸ò óáåæèùå òåððîðèñòàì è îäîáðÿåò èõ äåéñòâèÿ, òÿãîòååò ïîçèòèâíàÿ îáÿçàííîñòü ïðåäóïðåæäåíèÿ òåððîðèñòè÷åñêèõ àòàê, êîòîðûå ñîâåðøàþòñÿ ñ åãî òåððèòîðèè. Îñíîâíûì ïîëîæåíèåì ñòàòüè ÿâëÿåòñÿ òî, ÷òî èñïîëüçîâàíèå ñèëû, íàïðàâëåííîé ïðîòèâ òåððîðèñòè÷åñêèõ ãðóïï, äîëæíî âûïîëíÿòü òàêèå æå óñëîâèÿ, êîòîðûå ñëåäóþò èç ìåæäóíàðîäíîãî ïðàâà, êàê è â ñëó÷àå èñïîëüçîâàíèÿ ñèëû íåïîñðåäñòâåííî ïðîòèâ ãîñóäàðñòâ. Îïðåäåëåííûå ìîäèôèêà-

100

Aleksandra Mê¿ykowska

öèè ìîãóò âîçíèêàòü èç-çà òîãî, ÷òî óãðîçà èñïîëüçîâàíèÿ îðóæèÿ ìàññîâîãî ïîðàæåíèÿ íåãîñóäàðñòâåííûìè ñóáúåêòàìè ìîæåò ïðèíèìàòü èíûå ôîðìû, ÷åì óãðîçà èñïîëüçîâàíèå òàêîãî îðóæèÿ ãîñóäàðñòâåííûìè ñóáúåêòàìè. Òàê æå áóäóò áîëüøèå ñëîæíîñòè ñ äîêàçàòåëüñòâàìè, ÷òî óãðîçà àòàêîé ÿâëÿåòñÿ äåéñòâèòåëüíî ïðÿìîé.

STUDIA PRAWNICZE KUL 1 (45) 2011

BOGDAN SEKŒCIÑSKI*

0

ORZECZNICTWO LUBELSKIEJ DELEGATURY KOMISJI SPECJALNEJ DO WALKI Z NADU¯YCIAMI I SZKODNICTWEM GOSPODARCZYM (1947-1954)

Komisja Specjalna do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym (Komisja Specjalna, Komisja, CKS, KS1) funkcjonowa³a w latach *0 Dr; Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Paw³a II. 1 Komisja Specjalna do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym [dalej: Komisja Specjalna, Komisja, CKS, KS] funkcjonowa³a w latach 1945-1955. By³a wzorcow¹ instytucj¹ polskiego stalinizmu. Zosta³a powo³ana na mocy przepisów dekretu z 16 listopada 1945 r. o utworzeniu i zakresie dzia³ania Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym (Dz. U. Nr 53, poz. 302) [dalej: zpz]. By³a administracyjnym organem o uprawnieniach policyjno-prokuratorsko-s¹dowych. Organami wykonawczymi KS by³y: Biuro Wykonawcze KS [dalej: BWKS] w latach 1945-1950; delegatury KS [dalej: DKS] w latach 1945-1955; terenowe inspektoraty KS [dalej: TIKS] w latach 1947-1950. KS od 1945 r., a jej delegatury (i BWKS) w stopniu ograniczonym od 1947 r., a w pe³ni od 1950 r. (tylko DKS), jako pozas¹dowe organy administracyjne sprawowa³y wymiar sprawiedliwoœci. M.in. posiada³y prawo do kierowania sprawców okreœlonych kategorii przestêpstw do obozów pracy przymusowej [dalej: opp] – (KS od 1945 r., a DKS od 1950 r.) oraz by³y uprawnione do stosowania kary grzywny (od 1947 r. – CKS, BWKS i DKS) i wydawania orzeczeñ o przepadku mienia na rzecz Skarbu Pañstwa (KS od 1945 r., a DKS od 1950 r.). Orzeczenia organów KS – w zasadzie – by³y ostateczne, tj. formalnie nie podlega³y zaskar¿eniu w drodze zwyk³ych œrodków odwo³awczych. Komisja Specjalna oficjalnie zosta³a powo³ana – jako instytucja przejœciowa i wyj¹tkowa – wy³¹cznie do wykrywania i têpienia przestêpstw godz¹cych w interesy ¿ycia gospodarczego lub spo³ecznego Pañstwa. W rzeczywistoœci funkcjonowa³a ponad 9 lat. By³a rz¹dow¹ agend¹ „od wszystkiego”. Narzêdziem represji w rêkach ówczesnych w³adz komunistycznych, d¹¿¹cych wszelkimi sposobami do likwidacji gospodarki wolnorynkowej i w³asnoœci kapitalistycznej oraz wszelkich zachowañ opozycyjnych. W okresie przygotowañ do wyborów do Sejmu Ustawodawczego (1946/1947) zajmowa³a siê inwigilacj¹ i zwalczaniem œrodowisk politycznych opozycyjnych w stosunku do PPR. W latach 1946-1947 prowadzi³a akcje specjalne nastawione na likwidacjê indywidualnych gospodarstw rolnych o obszarze przekraczaj¹cym 10 ha – skierowane przeciwko tzw. bogaczom wiejskim. W latach 1948-1954 jej dzia³alnoœæ by³a wymierzona przeciwko bogatym ch³opom (tzw. ku³akom) wystêpuj¹cym przeciwko kolektywizacji wsi. Odegra³a tak¿e decyduj¹c¹ rolê w tzw. bitwie o handel (1947-1954), w wyniku której prawie ca³kowicie zosta³ zlikwidowany prywatny sektor przemys³owo-handlowo-us³ugowy. Jako organ orzekaj¹cy w latach 1950-1954 by³a typowym ogniwem stalinowskiego systemu represji – instytucj¹, która kara³a za czyny,

102

Bogdan Sekœciñski

1945-1955. By³a specyficznym, pozas¹dowym administracyjnym organem sprawuj¹cym wymiar sprawiedliwoœci. Œrodki represji karnej stosowane przez tê instytucjê by³y równie¿ swoiste. W czêœci inne ni¿ dotychczas znane i dopuszczalne w polskim prawie karnym, tj. przewidziane w obowi¹zuj¹cym kodeksie karnym z 1932 r. Karami specyficznymi stosowanymi przez organy orzecznicze Komisji Specjalnej opartymi na wzorcach stalinowskich i hitlerowskich by³y: kara obozu pracy przymusowej (opp) oraz zakaz pobytu sprawcy w województwie jego dotychczasowego miejsca zamieszkania na okres do lat piêciu2. Kary dodatkowe, do których stosowania by³a uprawniona CKS – podobnie jak jej Biuro Wykonawcze (BWKS) oraz delegatury (DKS) – polegaj¹ce na wywieszaniu og³oszeñ sentencji wyroków na drzwiach wejœciowych do przedsiêbiorstw sprzeda¿y, w których przestêpstwo zosta³o pope³nione czy publikacji „wyroków” skazuj¹cych w pismach codziennych na koszt skazanych3 – by³y oparte na wzorcach wypracowanych przez Wszechrosyjsk¹ Nadzwyczajn¹ Komisjê do Walki

które nie by³y przestêpstwami ani nawet wykroczeniami. „Status Komisji Specjalnej zaprzecza³ konstytucyjnej zasadzie, ¿e karaæ mog¹ tylko s¹dy – i ¿e cz³owiek ma prawo do s¹du [...]” – (prof. A. Witkowski – Uniwersytet Rzeszowski). Ostatni okres funkcjonowania KS – to okres kasaty Komisji i jej delegatur (styczeñ-marzec 1955 r.). Komisja Specjalna zosta³a zlikwidowana dekretem z dnia 23 grudnia 1954 r o zniesieniu Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym (Dz. U. Nr 57, poz. 282). W skali kraju Komisja Specjalna (CKS, BWKS i DKS) w latach 1945-1954 wyda³a ponad 460 tys. orzeczeñ skazuj¹cych. Do obozów pracy przymusowej zes³a³a co najmniej 84 216 osób. Tylko w latach 1946-1949 na mocy decyzji organów Komisji Specjalnej do wiêzieñ œledczych trafi³o 33 322 osób. Przewodnicz¹cym Komisji Specjalnej przez ca³y okres jej funkcjonowania, tj. w latach 1945-1954, by³ Roman Zambrowski vel Nusbaum Rubin (B. Sekœciñski, Kara obozu pracy w orzecznictwie Lubelskiej Delegatury Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym (1950-195), „Studia Iuridica Lublinensia” 2007, t. IX, s. 95-96). 2 Art. 10 ust. 2 dekretu z dnia 16 listopada 1945 r. o utworzeniu i zakresie dzia³ania Komisji Specjalnej...; art. 1 pkt 9 ustawy z dnia 20 lipca 1950 r. o zmianie dekretu z dnia 16 listopada 1945 r. o utworzeniu i zakresie dzia³ania Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym (Dz. U. Nr 38, poz. 350) [dalej: ustawa o zmianie dekretu] – w³aœciwie zakaz pobytu sprawcy w województwie jego dotychczasowego miejsca zamieszkania „na okres do lat piêciu nale¿y traktowaæ jako jeden ze œrodków zabezpieczaj¹cych stosowanych przez Komisjê Specjaln¹”. 3 Art. 17 ust. 3 ustawy z dnia 2 czerwca 1947 r. o zwalczaniu dro¿yzny i nadmiernych zysków w obrocie handlowym (Dz. U. Nr 43, poz. 218) [dalej: ustawa o zwalczaniu dro¿yzny].

Orzecznictwo Lubelskiej Delegatury Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami...

103

z Kontrrewolucj¹, Spekulacj¹ i Sabota¿em (Czeka4) – pierwowzór Komisji Specjalnej5. Prawo organów Komisji Specjalnej do osadzania sprawców w obozach pracy przymusowej, z pominiêciem drogi s¹dowej6, drog¹ w³asnych orzeczeñ niepodlegaj¹cych kontroli s¹dowej7 – jeszcze w okresie istnienia Komisji by³o postrzegane, jako potê¿ny orê¿ – potê¿na broñ w walce z nadu¿yciami – faktycznie z ludŸmi nieakceptuj¹cymi nowego ³adu polityczno-gospodarczego wprowadzanego przemoc¹ przez komunistów w powojennej Polsce. Z tej „potê¿nej broni” organy KS powinny by³y korzystaæ tylko wobec sprawców nadu¿yæ na du¿¹ skalê8, a tak¿e stosowaæ j¹ tylko w wyj¹tkowych wypadkach i tylko do têpienia przestêpstw, godz¹cych w interesy ¿ycia gospodarczego9. W rzeczywistoœci organy Komisji Specjalnej nie przestrzega³y tych zasad. Do aresztów, wiêzieñ i opp trafiali nawet ludzie niewinni, niekiedy na zasadzie odpowiedzialnoœci zbiorowej – rodzinnej, którzy nie byli w stanie wywi¹zaæ siê z obowi¹zków na³o¿onych na nich przez komunistyczne pañstwo b¹dŸ przejawiali wrogi stosunek do tzw. „nowej rzeczywistoœci”10. 4

Wszechrosyjska Nadzwyczajna Komisja do Walki z Kontrrewolucj¹, Spekulacj¹ i Sabota¿em [dalej: Czeka, WCzK] – zosta³a powo³ana w bolszewickiej Rosji przez Radê Komisarzy Ludowych [dalej: RKL] 20 grudnia 1917 r., na wniosek Feliksa Dzier¿yñskiego – przedstawiony RKL – na polecenie W³odzimierza Lenina (S. Courtois, N. Werth, J. L. Panné, A. Paczkowski, K. Bartosek, J. L. Margolin i in., Czarna ksiêga komunizmu, Warszawa 1999, s. 73). Czeka funkcjonowa³a w latach 1917-1922. Po wprowadzeniu masowego terroru WCzK zosta³a wyposa¿ona w prawo do rozstrzeliwania bez œledztwa i s¹du wszystkich przeciwników w³adzy bolszewickiej, na podstawie przepisów dekretu RKL z dnia 21 lutego 1918 r. (Äåêðåòû Ñîâåòñêîé âëàñòè, êîëëåêòèâ àâòîðîâ, t. 1, Moskwa 1957, s. 490-491). Po wybuchu wojny domowej w Rosji przeprowadzi³a eksterminacjê znacznej czêœci dawnej elity politycznej i gospodarczej, na szerok¹ skalê stosuj¹c system zak³adników i s¹dów doraŸnych. WCzK masowo torturowa³a wiêŸniów w œledztwie. Liczbê jej ofiar trudno jest ustaliæ, choæ wiadomo, ¿e siêga³a setek tysiêcy. W 1922 r. zosta³a przekszta³cona w GPU [Pañstwowy Zarz¹d Polityczny – Gosudarstwiennoje Politiczeskoje Uprawlenije (ros.)] – sowieck¹ policjê polityczn¹ (Encyklopedia powszechna PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN SA 2004 [dalej: Encyklopedia powszechna PWN]. 5 S. Courtois, N. Werth, J. L. Panné, A. Paczkowski, K. Bartosek, J. L. Margolin i in., Czarna ksiêga..., s. 72-73. 6 Dekret z 16 listopada 1945 r. o utworzeniu i zakresie dzia³ania Komisji Specjalnej..., z póŸniejszymi zmianami. 7 Art. 14 zpz – co stanowi³o ewidentne naruszenie obowi¹zuj¹cego wówczas prawa konstytucyjnego (art. 2; 3; 38; 72; 97; 98 Konstytucji RP z dnia 17 marca 1921 r., Dz. U. Nr 44, poz. 267). 8 Potê¿ny orê¿ w walce z nadu¿yciami. Z trzydniowych obrad Komisji Specjalnej, „G³os Ludu” 1946, nr 64, s. 2. 9 Uchwa³a Krajowej Rady Narodowej [dalej: KRN] z dnia 23 wrzeœnia 1946 r. wzywaj¹ca Prezydium KRN do ustalenia wewnêtrznej organizacji, sposobu urzêdowania i trybu postêpowania Komisji Specjalnej, „Demokratyczny Przegl¹d Prawniczy” 1946, nr 9, s. 54 – rozdz. II, pkt 1, 3. 10 P. Fiedorczyk, Komisja Specjalna do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym 1945-1954 – studium historycznoprawne, Bia³ystok 2002, s. 157; B. Sekœciñski, Represjonowanie

104

Bogdan Sekœciñski

Lubelska Delegatura Komisji Specjalnej (LDKS11), jako organ orzekaj¹cy – podobnie jak CKS i inne DKS – mog³a stosowaæ kary zasadnicze, zastêpcze i dodatkowe wy³¹cznie w formie, wymiarze i wed³ug zasad wyznaczonych aktami prawnymi normuj¹cymi tryb postêpowania Komisji Specjalnej. Z kar zasadniczych LDKS mog³a stosowaæ: karê grzywny (w l. 1947-1954), karê obozu pracy (w l. 1950-1954) oraz obie kary ³¹cznie (w l. 1950-1954)12. Z kar dodatkowych mog³a zarz¹dziæ wywieszenie sentencji orzeczenia skazuj¹cego na drzwiach wejœciowych przedsiêbiorstwa, w którym dosz³o do pope³nienia przestêpstwa oraz nakazaæ publikacjê orzeczenia skazuj¹cego w prasie lokalnej na koszt skazanego (w l. 1947-1954), a tak¿e orzec: ch³opów w czasie egzekucji œwiadczeñ rzeczowych na LubelszczyŸnie w latach 1946-1947, „Prace Historyczno-Archiwalne” 2009, t. XXI, s. 147-149. 11 Lubelska Delegatura Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym [dalej: LDKS] – by³a typowym ogniwem stalinowskiego systemu terroru w powojennej Polsce. Terenem dzia³ania LDKS by³o miasto Lublin oraz województwo lubelskie. Zosta³a powo³ana do ¿ycia 7 stycznia 1946 r. ma mocy przepisów dekretu z 16 listopada 1945 r. o utworzeniu i zakresie dzia³ania Komisji Specjalnej.... Dzia³alnoœæ rozpoczê³a 15 stycznia 1946 r., a zakoñczy³a 5 lutego 1955 r. By³a specyficznym – pozakonstytucyjnym, administracyjnym organem, który sprawowa³ wymiar sprawiedliwoœci na terenie województwa lubelskiego w okresie Polski Ludowej (Konstytucja RP z dnia 17 marca 1921 r.; Ma³a Konstytucja. Ustawa konstytucyjna o ustroju i zakresie dzia³ania najwy¿szych organów Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 20 lutego 1947 r. (Dz. U. Nr 18, poz. 71); Konstytucja Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej z dnia 22 lipca 1952 r. (Dz. U. Nr 33, poz. 232) – nie przewidywa³y tego rodzaju organów wymiaru sprawiedliwoœci), a jej cz³onkom przys³ugiwa³y uprawnienia w³adz prokuratorskich i s¹dowych. Na pocz¹tku swego istnienia zajmowa³a siê wykrywaniem i œciganiem przestêpstw spo³eczno-gospodarczych, a od czerwca 1947 r. równie¿ orzekaniem w sprawach o przestêpstwa. Od paŸdziernika 1950 r. by³a wy³¹cznie organem orzekaj¹cym – na wniosek prokuratora – w sprawach o przestêpstwa spo³eczno-gospodarcze i polityczne. Postêpowanie przed delegatur¹ – w zasadzie – mia³o charakter inkwizycyjny, by³o jednoinstancyjne, orzeczenia niezaskar¿alne, a prawo oskar¿onego do obrony by³o znacznie ograniczone. Na mocy postanowieñ o tymczasowym aresztowaniu – wydanych przez LDKS – w latach 1946-1950 zosta³o osadzonych w aresztach œledczych 1329 osób. DKS w Lublinie w latach 1947-1954 skaza³a na kary zasadnicze 18 490 osób, w tym: do obozu pracy skierowa³a 2360 osób; kar¹ grzywny ukara³a 15 896 osób, a wobec 234 osób orzek³a obie kary ³¹cznie. Lubelsk¹ DKS kierowali: Stanis³aw Wawrzonek (styczeñ – grudzieñ 1946 r.) – cz³onek Polskiej Partii Robotniczej [dalej: PPR], by³y pracownik Technicznego Zarz¹du Telegrafów i Telefonów w Kowlu; Ludwik Szulc (grudzieñ 1946 r. – 2 lutego 1947 r. oraz 1-5 marca 1947 r.) – by³y przewodnicz¹cy DKS w Bydgoszczy; W³odzimierz Rzymowski (2 lutego – 1 marca 1947 r.) – cz³onek BWKS; Marian Fic (5 marca 1947 r. – 29 listopada 1954 r.) – mgr prawa, cz³onek PPR; Józef Iwañczuk (jako p.o. przewodnicz¹cego delegatury w okresie od 29 listopada 1954 do 5 lutego1955 r.) – sêdzia S¹du Powiatowego w Che³mie Lubelskim. Oprócz LDKS, na przestrzeni lat 1945-1955 na terenie kraju funkcjonowa³y zamiejscowe placówki Komisji Specjalnej w: Bia³ymstoku, Bielsku, Bydgoszczy, Czêstochowie, Gdañsku, Jeleniej Górze, Katowicach, Kielcach, Koszalinie, Krakowie, £odzi (miejska i wojewódzka), Olsztynie, Opolu, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Wa³brzychu, Warszawie (miejska i wojewódzka), Wroc³awiu i Zielonej Górze (B. Sekœciñski, Pocz¹tki dzia³alnoœci Lubelskiej Delegatury Komisji do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym (1946), „Studia Iuridica Lublinensia” 2004, t. III, s. 169-187; ten¿e, Kara obozu pracy, s. 97). 12 Ustawa o zwalczaniu dro¿yzny, art. 17; ustawa o zmianie dekretu, art. 1 pkt 9.

Orzecznictwo Lubelskiej Delegatury Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami...

105

przepadek, zamkniêcie przedsiêbiorstwa, pozbawienie uprawnieñ handlowych i przemys³owych, jak równie¿ pozbawienie prawa do zajmowania lokalu u¿ytkowego (w l. 1950-1954)13. Ponadto, w ramach kary zastêpczej LDKS w latach 1950-1954 mog³a wymierzyæ karê obozu pracy w wysokoœci do lat 214. Delegatura Komisji Specjalnej w Lublinie – podobnie jak BWKS i inne DKS – prawo do wymierzania kary grzywny w wysokoœci do 5 000 000 z³ oraz niektórych kar dodatkowych uzyska³a z dniem 13 czerwca 1947 r.15 Wyposa¿enie LDKS w legitymacjê do wymierzania kar grzywny zapocz¹tkowa³o w jej dziejach okres inkwizycyjny. Delegatura od tego czasu zajmowa³a siê wykrywaniem, œciganiem i zarazem karaniem za ujawnione przez siebie przestêpstwa. Przys³ugiwa³y jej tak¿e nadal uprawnienia oskar¿yciela publicznego, w postêpowaniu przed s¹dami16. Katalog kar zasadniczych stosowanych przez DKS zosta³ poszerzony z dniem 2 paŸdziernika 1950 r. po opublikowaniu ustawy z dnia 20 lipca 1950 r. Wszystkie delegatury KS na mocy tego aktu naby³y prawo do orzekania kary obozu pracy. Mog³y stosowaæ j¹ jako sankcjê samoistn¹ b¹dŸ ³¹cznie z kar¹ grzywny. Po wejœciu w ¿ycie tej ustawy zosta³ tak¿e poszerzony dotychczasowy katalog kar dodatkowych, wymierzanych przez DKS oraz zosta³o przyznane im prawo do wymierzania sankcji zastêpczej – w postaci kary obozu pracy17, najbardziej dolegliwej formy represji18. Delegatura Komisji Specjalnej w Lublinie – podobnie jak CKS i inne DKS (oraz BWKS do 1950 r.) – orzeka³a w sprawach o przestêpstwa okreœlone w ró¿nych aktach prawnych, ale nie stosowa³a kar w nich ustalonych, lecz te wyznaczone przepisami aktów prawnych normuj¹cych postêpowanie przed organami Komisji Specjalnej. Równie¿ regu³y wymiaru kar by³y normowane w tych aktach. Niezale¿nie od tego zasady wymiaru kar i ich stopniowalnoœæ by³y okreœlane w drodze zarz¹dzeñ wewnêtrznych nigdzie niepublikowanych, posiadaj¹cych niekiedy status pism „poufnych”19. Przewodnicz¹cy DKS otrzymywali wytyczne dotycz¹ce wymiaru i zasad stosowania kar – 13

Art. 17 ust. 3 ustawy o zwalczaniu dro¿yzny. Art. 1 pkt 9 ustawy o zmianie dekretu. 15 Art. 14, 17, 22 ustawy o zwalczaniu dro¿yzny. 16 Zpz; art. 17 ust. 1-2 ustawy o zwalczaniu dro¿yzny; rozporz¹dzenie Rady Pañstwa z dnia 18 czerwca 1947 r. w sprawie ustalenia przepisów dotycz¹cych wewnêtrznej organizacji, sposobu urzêdowania i trybu postêpowania Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym (Dz. U. Nr 47, poz. 244). 17 Art. 1 pkt 9; art. 4 ustawy o zmianie dekretu. 18 E. Nowak, Obozy na Œl¹sku Opolskim w systemie powojennych obozów w Polsce (1945-1950). Historia i implikacje, Opole 2002, s. 59. 19 Archiwum Pañstwowe w Lublinie [dalej: APL], zespó³ archiwalny nr 768, Prokuratura Wojewódzka w Lublinie (1950-1984) [dalej: ZA-768 PW-L], sygn. 1564, k. 88. 14

106

Bogdan Sekœciñski

np. obozu pracy – na odprawach organizowanych przez Komisjê Specjaln¹ w Warszawie20. Górne granice wymiaru kary obozu pracy za poszczególne przestêpstwa by³y okreœlane przez BWKS [w l. 1945-1950] w ramach aktów kierownictwa wewnêtrznego – okólników21, a póŸniej, tj. od 1950 r., przez Biuro Orzecznictwa Komisji Specjalnej oraz Biuro Nadzoru Komisji Specjalnej, a tak¿e przez Generalnego Prokuratora RP (GP RP)22. Dla przyk³adu – prawo DKS (te¿ CKS) do orzekania kary obozu pracy zosta³o poszerzone na mocy zarz¹dzenia Nr 30/51 GP RP z dnia 15 paŸdziernika 1951 r.23 Na mocy tego aktu organy te zosta³y uprawnione do orzekania kary obozu pracy nawet za czyny niebêd¹ce przestêpstwami – w œwietle wówczas obowi¹zuj¹cego prawa karnego. Po wejœciu w ¿ycie tego zarz¹dzenia – delegatury mog³y orzec karê obozu pracy w wymiarze do 2 lat nawet w stosunku do osób, które dopuœci³y siê wykroczeñ, poniewa¿ na podstawie tego aktu uzyska³y one rangê przestêpstw godz¹cych w interesy ¿ycia spo³ecznego i gospodarczego Pañstwa24. Przestêpstwa, za które LDKS skazywa³a w latach 1947-1954, mo¿na podzieliæ na 9 grup: przestêpstwa zwi¹zane z obrotem handlowym i produkcj¹, potajemny ubój zwierz¹t gospodarskich, nielegalny wyrób spirytusu oraz nielegalny handel alkoholem i tytoniem, nielegalny garbunek skór, przestêpstwa urzêdnicze, chuligañstwo, przestêpstwa polityczne, przestêpstwa przeciwko w³asnoœci spo³ecznej i inne przestêpstwa. Ofiarami represyjnej dzia³alnoœci delegatury padali przede wszystkim ludzie ubodzy, staraj¹cy siê zarobiæ na ¿ycie wszelkimi sposobami, w okresie powojennego wszechobecnego kryzysu gospodarczego, ale tak¿e i osoby nieakceptuj¹ce –

20 Protokó³ z 18 paŸdziernika 1951 r. z odprawy przewodnicz¹cych delegatur Komisji Specjalnej, Archiwum Akt Nowych w Warszawie [dalej: AAN], zespó³ archiwalny nr 170 – Komisja Specjalna do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym w Warszawie (1945-1955, 1956-1962) [dalej: ZA-170 CKS-W], sygn. 11, k. 238-243 (zob. D. Jarosz, T. Wolsza, Komisja Specjalna do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym (1945-1954). Wybór dokumentów, Warszawa 1995, s. 116-119) – [dalej: Protokó³ z 18 paŸdziernika 1951 r.]. 21 § 21 pkt 3 uchwa³y Prezydium KRN z 9 stycznia 1947 r. o ustaleniu przepisów, dotycz¹cych organizacji wewnêtrznej, sposobu urzêdowania i trybu postêpowania Komisji Specjalnej do walki z nadu¿yciami i szkodnictwem gospodarczym (M.P. Nr 19, poz. 42). 22 § 18-19 rozporz¹dzenia Rady Pañstwa z 12 paŸdziernika 1950 r. w sprawie wewnêtrznej organizacji, sposobu urzêdowania i trybu postêpowania Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym (Dz. U. Nr 47, poz. 429) [dalej: rozporz¹dzenie Rady Pañstwa z 12 paŸdziernika 1950 r. w sprawie wewnêtrznej organizacji]. 23 Zarz¹dzenie Nr 30/51 Generalnego Prokuratora RP [dalej: GP RP] z 15 paŸdziernika 1951 r. o wzmo¿eniu walki z chuligañstwem, APL, ZA-768 PW-L, sygn. 1564, k. 88-90 [dalej: zarz¹dzenie GP RP Nr 30/51]. 24 Art. 28-31, art. 38 § 2 Prawa o wykroczeniach z 11 lipca 1932 r. (Dz. U. Nr 60, poz. 572) [dalej: pw]; pkt 4-5 zarz¹dzenia GP RP Nr 30/51.

Orzecznictwo Lubelskiej Delegatury Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami...

107

si³owo wprowadzanej przez komunistów – tzw. „nowej rzeczywistoœci” – socjalizmu25. W latach 1947-1950 Lubelska DKS ukara³a kar¹ grzywny 10 322 osoby, wymierzaj¹c grzywny na kwotê – 152 102 771 z³26. Ten œrodek represji karnej stosowa³a przede wszystkim wobec prywatnych kupców i przedsiêbiorców oraz osób zajmuj¹cych siê tzw. handlem ³añcuszkowym27. Dla porównania: Olsztyñska DKS w analogicznym okresie, tj. w latach 1947-1950 wymierzy³a grzywny na sumê – 65 458 639 z³28. Krakowska DKS tylko w 1948 r. ukara³a kar¹ grzywny osoby w 4724 sprawach29. Jest to wynik porównywalny do skazañ dokonanych w analogicznym czasie przez LDKS. Z kolei DKS w Szczecinie wyda³a orzeczenia skazuj¹ce na karê grzywny w: 1947 r. – Tabela 1. Zestawienie kar grzywny wymierzonych przez LDKS w okresie od 3 lipca 1947 r. do 1 paŸdziernika 1950 r. Osoby ukarane kar¹ grzywny

Grzywny wymierzone [z³]

liczba

kwota

1947

2205

22 998 000

1948

4375

69 153 000

1949

2290

39 916 905

Rok

1950

1452

20 034 866

Razem

10 322

152 102 771

ród³o: Archiwum Pañstwowe w Lublinie [dalej: APL], zespó³ archiwalny nr 771, Komisja Specjalna do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym – Delegatura w Lublinie (1946-1955), sygn. 2, k. 236; sygn. 7, k. 242; sygn. 9, k. 122-133; sygn. 11, k. 10, 32, 99, 121, 142, 164, 184, k. nienumerowana [dalej: nn.] – statystyczne sprawozdanie roczne [dalej: SSR] za 1949 r., k. nn. – statystyczne sprawozdania miesiêczne [dalej: SSM] za miesi¹ce marzec–kwiecieñ 1950 r.; APL, zespó³ archiwalny nr 738, Najwy¿sza Izba Kontroli – Delegatura w Lublinie (1950) – [dalej: ZA-738 DNIK-L], sygn. 47, k. 105.

25

APL, zespó³ archiwalny nr 771, Komisja Specjalna do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym – Delegatura w Lublinie (1946-1955) [dalej: ZA-771 DKS-L], sygn. 1-5,13. 26 Tam¿e, sygn. 2, k. 236, sygn. 7, k. 242; sygn. 9, k. 122-133; sygn. 11, k. 10, 32, 99, 121, 142, 164, 184, k. nn. – SSR za 1949 r., k. nn. – SSM za miesi¹ce marzec-kwiecieñ 1950 r.; zespó³ archiwalny nr 738, Najwy¿sza Izba Kontroli – Delegatura w Lublinie (1950), sygn. 47, k. 105. 27 Handel ³añcuszkowy [dalej: H£] – nielegalny handel polegaj¹cy na odsprzeda¿y z nieuzasadnionym zyskiem artyku³ów deficytowych, uprzednio zakupionych w placówkach handlu uspo³ecznionego, APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 2-5. Tam¿e, sygn. 2, k. 71-72; sygn. 802-803, 807-809, 810-813, 814-816 (Dz. U. 1947 Nr 43, poz. 218, art. 14-15). 28 R. Tomkiewicz, Olsztyñska Delegatura Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym 1945-1954, Olsztyn 1995, s. 66. 29 M. Rusek, W³aœciwoœæ rzeczowa Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym w latach 1946-1949 na przyk³adzie krakowskiej Delegatury, „Krakowskie Studia z Historii Pañstwa i Prawa” 2004, s. 273.

108

Bogdan Sekœciñski

w 1745 sprawach; 1948 r. – w 1995 sprawach; 1949 r. – w 1118 sprawach; 1950 r. – w 1297 sprawach. £¹cznie w latach 1947-1950 Szczeciñska DKS wyda³a 6155 orzeczeñ grzywnowych30. W latach 1950-1954 „komplety orzekaj¹ce” LDKS wymierzy³y kary grzywny 5808 osobom, stosuj¹c wobec niektórych zarazem karê obozu pracy, tj. w 234 przypadkach. Wartoœæ orzeczonych w tym czasie kar grzywny wynios³a – 64 835 333, 33 z³31. Tabela 2. Zestawienie kar grzywny wymierzonych przez LDKS w latach 1950-1954 Rok 1950

a

Osoby ukarane kar¹ grzywny

Grzywny wymierzone [z³]

liczba

kwota

158

–*

1951

1066

–*

1952

1951

648 070b

1953

1767

785 090c

1954d

866

511 900

Razem

5808

1 945 060e

a

paŸdziernik – grudzieñ; b czerwiec – listopad; c styczeñ – grudzieñ, d styczeñ – listopad; APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13 – dane nie obejmuj¹ sumy grzywien wymierzonych w okresie od paŸdziernika 1950 r. do maja 1952 r. oraz kwoty grzywien wymierzonych w grudniu 1952 r. – z powodu braku danych w kwerendowanych Ÿród³ach archiwalnych. Podana kwota – po przeliczeniu po kursie obowi¹zuj¹cym przed wejœciem ustawy z dnia 28 paŸdziernika 1950 r. o zmianie systemu pieniê¿nego (Dz. Nr 50, poz. 459), tj. wg wartoœci z³otego sprzed 30 paŸdziernika 1950 r. – by³aby równa 64 835 333,33 z³; * – brak danych. ród³o: APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13, k. nn. – SSM ze stycznia 1950 r., k. 41, 71; SSM z 1951 r. – k. 8, 25, 42, 59, 76, 93, 110, 127, 144, 161, 179, 197; SSM z 1952 r. – k. 8, 25, 42, 59, 76, 93, 111, 128, 145, 162, 179, 196; SSM z 1953 r. – k. 8, 25, 42, 59, 76, 93, 110, 127, 144, 161, 178, 195; SSM z 1954 r. – k. 8, 26, 43, 60, 78, 95, 116, 134, 151, 170, 187. e

Lubelska DKS w latach 1950-1954 – pomimo ¿e nie by³a uprawniona expressis verbis do karania za wykroczenia – skaza³a na karê grzywny 361 sprawców wykroczeñ. Najliczniejsz¹ grupê wœród skazanych – przez komplety orzekaj¹ce delegatury – za wykroczenia stanowili ¿ebracy (98,89%), tj. osoby ukarane na podstawie art. 32 pw32. Niekiedy LDKS wobec sprawców wykroczeñ stosowa³a karê grzywny ³¹cznie z kar¹ obozu pracy. Np. w lipcu 1953 r. komplet orzekaj¹cy DKS w Lublinie skaza³ Stefana J. za 30

A. Wiœniewski, Analiza prawna orzeczeñ Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym, [w:] Dzia³alnoœæ Delegatury Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym w Szczecinie w latach 1945-1954. Materia³y z konferencji naukowej z 20 marca 1998 r., red. Z. Chmielewski, Szczecin 1998, s. 54-59; 64-65; 68-69; 70. 31 APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13. 32 Tam¿e, sygn. 817-823.

158

1066

1951

1767

866

5808

1950

1951

1952

1953

1954

Razem

Liczba spraw o wykroczenia otrzymana przez LDKS do rozpoznania – ogó³em

527

33

88

375

31



100

413

21

54

313

25



100

358

21

45

273

19



ogó³em

0,28

1





1





art. 28 pw















art. 29 pw

0,56

2





2





art. 31 pw

w tym z:

99,16

355

21

45

270

19



art. 32 pw

Liczba grzywien samoistnych wymierzonych przez LDKS za wykroczenia

100

3



1

2





ogó³em

33,33

1



1







art. 28 pw

66,67

2





2





art. 32 pw

w tym z:

Osoby ukarane przez LDKS za wykroczenia kar¹ grzywny i zarazem kar¹ obozu pracy

87,41

361

21

46

275

19



Osoby ukarane za wykroczenia kar¹ grzywny b¹dŸ kar¹ grzywny i zarazem kar¹ obozu pracy – ogó³em

ród³o: APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13, k. nn. – SSM ze stycznia 1950 r., k. 41, 71; SSM z 1951 r. – k. 8, 25, 42, 59, 76, 93, 110, 127, 144, 161, 179, 197; SSM z 1952 r. – k. 8, 25, 42, 59, 76, 93, 111, 128, 145, 162, 179, 196; SSM z 1953 r. – k. 8, 25, 42, 59, 76, 93, 110, 127, 144, 161, 178, 195; SSM z 1954 r. – k. 8, 26, 43, 60, 78, 95, 116, 134, 151, 170, 187; sygn. 817-823.

Udzia³ %

Liczba orzeczonych kar grzywny b¹dŸ grzywien wraz z kar¹ opp – ogó³em

Rok

Osoby ukarane za wykroczenia karami zasadniczymi – ogó³em

Tabela 3. Zestawienie grzywien wymierzonych sprawcom wykroczeñ przez LDKS w latach 1950-1954

Orzecznictwo Lubelskiej Delegatury Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami...

109

1563

9983

Razem

8168

1274 71,11

5808

866

1767

1951

1066

158

ogó³em

93,20

5413

770

1649

1849

999

146

do 1000

6,77

393

96

118

100

67

12

do 5000

0,03

2





2





do 30 000

w tym w wysokoœci [z³]:















ponad 30 000

4,03

234

11

43

25

128

27

® z tego osoby skazane na karê grzywny i zarazem karê opp

95,97

5574

855

1724

1926

938

131

Dotyczy miesiêcy paŸdziernik – grudzieñ, b Dotyczy miesiêcy styczeñ – listopad. ród³o: APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13, k. nn. – SSM ze stycznia 1950 r., k. 41, 71; SSM z 1951 r. – k. 8, 25, 42, 59, 76, 93, 110, 127, 144, 161, 179, 197; SSM z 1952 r. – k. 8, 25, 42, 59, 76, 93, 111, 128, 145, 162, 179, 196; SSM z 1953 r. – k. 8, 25, 42, 59, 76, 93, 110, 127, 144, 161, 178, 195; SSM z 1954 r. – k. 8, 26, 43, 60, 78, 95, 116, 134, 151, 170, 187.

a

2423

4204

1953

1954b

Udzia³ % ® 100

2776

2749

1952

1515

1303

1951

180

164

Liczba osób skazanych na kary zasadnicze – ogó³em

1950a

Rok

Liczba wydanych orzeczeñ – ogó³em

Osoby skazane na karê grzywny b¹dŸ i zarazem na karê opp ® z tego osoby skazane tylko na karê grzywny – ogó³em

Tabela 4. Osoby skazane w latach 1950-1954 przez komplety orzekaj¹ce LDKS na karê grzywny b¹dŸ na karê grzywny i zarazem karê opp – ze wskazaniem wysokoœci wymierzonych grzywien

110 Bogdan Sekœciñski

Orzecznictwo Lubelskiej Delegatury Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami...

111

wykroczenie z art. 28 pw na karê grzywny w wysokoœci 500 z³ oraz karê obozu pracy w wymiarze 1 miesi¹ca33. Pocz¹tkowo, tj. w latach 1945-1947, prawo do stosowania kar dodatkowych przys³ugiwa³o wy³¹cznie Komisji Specjalnej34. Sytuacja ta uleg³a zmianie po wejœciu w ¿ycie ustawy z dnia 2 czerwca 1947 r.35 oraz przepisów ustawy z dnia 20 lipca 1950 r.36 – skonkretyzowanych rozporz¹dzeniem z dnia 12 paŸdziernika 1950 roku37. Od 13 czerwca 1947 r. LDKS mog³a w ramach kar dodatkowych zarz¹dziæ wywieszenie sentencji orzeczenia skazuj¹cego na drzwiach wejœciowych przedsiêbiorstwa, w którym dosz³o do pope³nienia przestêpstwa oraz og³oszenie orzeczenia skazuj¹cego w prasie lokalnej na koszt skazanego38. Po 1 paŸdziernika 1950 r. delegatura by³a uprawniona równie¿ do wymierzania kar dodatkowych, takich jak: przepadek towarów, przedmiotów, urz¹dzeñ i narzêdzi, zamkniêcie przedsiêbiorstwa, pozbawienie uprawnieñ handlowych i przemys³owych, pozbawienie prawa do zajmowania lokalu39. Najczêœciej DKS w Lublinie orzeka³a przepadek mienia – na rzecz Skarbu Pañstwa – zasekwestrowanego osobom, które dopuœci³y siê przestêpstw zwi¹zanych z obrotem handlowym, w szczególnoœci spekulacji. Delegatura tak¿e czêsto orzeka³a konfiskatê mienia zajêtego sprawcom, skazanym za „przestêpstwa” œcigane w ramach akcji „U”40, m.in. takie jak: tajny ubój oraz zakwestionowanego u oskar¿onych, zajmuj¹cych siê nielegalnym wyrobem spirytusu oraz nielegalnym handlem alkoholem i tytoniem. £¹cznie LDKS w latach 1950-1954 orzek³a przepadek mienia wobec

33

APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 821, nr rep. 2093. § 19 regulaminu KS z 16 listopada 1945 r. dot. postêpowania w sprawach skierowania do pracy przymusowej w trybie artyku³u 10 dekretu o utworzeniu i zakresie dzia³ania Komisji Specjalnej, AAN, ZA-170 CKS-W, sygn. 2, k. 79-81 (zob. D. Jarosz, T. Wolsza, Komisja Specjalna do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym (1945-1954). Wybór dokumentów..., s. 125-127) [dalej: Regulamin KS z 16 listopada 1945 r.]; art. 1 pkt 2 – [art. 103] dekretu z 14 maja 1946 r. o zmianie dekretu z dnia 16 listopada 1945 r. o utworzeniu i zakresie dzia³ania Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym (Dz. U. Nr 23, poz. 149). 35 Ustawa o zwalczaniu dro¿yzny. 36 Ustawa o zmianie dekretu. 37 Rozporz¹dzenie Rady Pañstwa z dnia 12 paŸdziernika 1950 r. w sprawie wewnêtrznej organizacji. 38 Art. 17 ust. 3 ustawy o zwalczaniu dro¿yzny,. 39 Art. 7 ust. 1 pkt b-c dekretu z dnia 16 listopada 1945 r. o utworzeniu i zakresie dzia³ania Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym (tekst jedn. Dz. U. z 1950 r. Nr 41, poz. 374). 40 Akcja „U” – dotyczy³a zwalczania: „potajemnego uboju” zwierz¹t gospodarskich, tj. bez uprzedniego uzyskania zezwolenia odpowiednich w³adz; nielegalnego handlu miêsem pochodz¹cym z tego uboju oraz nielegalnego obrotu ¿ywcem, APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 3-5. 34

1951

1767

866

5808

100

1952

1953

1954

Razem

%

127

przestêpstwa zwi¹zane z obrotem handlowym – m.in. za: spekulacjê i nadu¿ycia 62,21

3613

577

1237

927

745



tzw. potajemny ubój 12,69

737



50

570

117

chuligañstwo 0,52

30

6

10

13

1



10

nielegalny wyrób i handel alkoholem oraz tytoniem 6,03

350

55

107

94

84



8,14

473

100

253

94

26



przestêpstwa polityczne –











1

1,20

70

31

38





0,03

2



2







przestêpstwa przeciwko w³asnoœci spo³ecznej

20

9,18

533

97

70

253

93

a mkk – ma³y kodeks karny z 1946 r., tj. dekret z dnia 13 czerwca 1946 r. o przestêpstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Pañstwa (Dz. U. Nr 30, poz. 192) [dalej: mkk]. ród³o: APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13, k. nn. – SSM ze stycznia 1950 r., k. 41, 71; SSM z 1951 r. – k. 8, 25, 42, 59, 76, 93, 110, 127, 144, 161, 179, 197; SSM z 1952 r. – k. 8, 25, 42, 59, 76, 93, 111, 128, 145, 162, 179, 196; SSM z 1953 r. – k. 8, 25, 42, 59, 76, 93, 110, 127, 144, 161, 178, 195; SSM z 1954 r. – k. 8, 26, 43, 60, 78, 95, 116, 134, 151, 170, 187.

158

1066

1951

ogó³em

1950

Rok

przestêpstwa urzêdnicze (art. 286-290 kk z 1932 r. i art. 39 mkka z 1946 r.)

w tym za:

nielegalny garbunek skór

Osoby skazane na karê grzywny b¹dŸ na karê grzywny i zarazem karê opp

tzw. inne przestêpstwa

Tabela 5. Zestawienie liczbowe osób skazanych na karê grzywny b¹dŸ na karê grzywny i zarazem karê opp przez komplety orzekaj¹ce LDKS w latach 1950-1954

112 Bogdan Sekœciñski

4204

1563

9983

1953

1954b

Razem

180

8168

1274

2423

2776

1515

37

ogó³em 100

2502

372

759

931

403

30

spekulacja i nadu¿ycia w obrocie handlowym 43,56

1090

267

416

256

121

1

tajny ubój 31,45

787



145

520

121

5

nielegalny wyrób spirytusu i nielegalny handel alkoholem i tytoniem 17,11

428

41

159

111

112



nielegalny garbunek skór 1,60

40

22

18





przestêpstwa urzêdnicze (art. 286-290 kk z 1932 r. i art. 39 mkk z 1946 r. 0,44

11



1

9

1



0,24

6

4



2





chuligañstwo

w tym w sprawach dot. „przestêpstw” m.in. takich jak:

0,12

3



3







przestêpstwa polityczne

Osoby, które utraci³y mienie na rzecz Skarbu Pañstwa wskutek przepadku orzeczonego jako kara dodatkowa lub jako œrodek zabezpieczaj¹cy

5,48

137

38

17

33

48

1

tzw. inne przestêpstwa

paŸdziernik – grudzieñ, b styczeñ – listopad. ród³o: APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13, k. nn. – SSM ze stycznia 1950 r., k. 41, 71; SSM z 1951 r. – k. 8, 25, 42, 59, 76, 93, 110, 127, 144, 161, 179, 197; SSM z 1952 r. – k. 8, 25, 42, 59, 76, 93, 111, 128, 145, 162, 179, 196; SSM z 1953 r. – k. 8, 25, 42, 59, 76, 93, 110, 127, 144, 161, 178, 195; SSM z 1954 r. – k. 8, 26, 43, 60, 78, 95, 116, 134, 151, 170, 187.

a

2749

1952

Udzia³ %

164

1303

1951

Liczba wydanych orzeczeñ – ró¿nego rodzaju – ogó³em

1950a

Rok

Osoby ukarane karami zasadniczymi – kar¹ obozu pracy lub kar¹ grzywn¹ albo obiema karami ³¹cznie – ogó³em

Tabela 6. Zestawienie liczbowe osób, które utraci³y mienie na rzecz Skarbu Pañstwa wskutek przepadku orzeczonego przez LDKS jako kara dodatkowa lub jako œrodek zabezpieczaj¹cy w latach 1950-1954

Orzecznictwo Lubelskiej Delegatury Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami...

113

114

Bogdan Sekœciñski

2205 osób. Dla przyk³adu, Warszawska DKS w latach 1952-1954 orzek³a przepadek mienia w stosunku do 8421 osób41. Delegatura Komisji Specjalnej w Lublinie sprawców „przestêpstw spekulacyjnych” podlegaj¹cych ukaraniu grzywn¹ os¹dza³a w ci¹gu 12 godzin od czasu pope³nienia czynu, wzglêdnie nastêpnego dnia. Tego rodzaju sposób wymierzania sprawiedliwoœci mia³ s³u¿yæ wg kierownictwa DKS w Lublinie skutecznemu ukróceniu spekulacji na terenie Lublina. Tylko w lipcu 1949 r. w ramach „s¹dów 12 godzin” LDKS ukara³a 50 spekulantów. £¹czna suma grzywien orzeczonych wobec nich wynios³a 4 591 000 z³otych. Ten system represji – szybkiego karania – stosowany przez LDKS powodowa³, ¿e orzeczenia wydawane w tym trybie przez jej komplety orzekaj¹ce by³y obarczone wieloma brakami oraz b³êdami merytorycznymi i formalnymi. Zawiera³y szereg ra¿¹cych usterek – niew³aœciwe imiona i nazwiska oskar¿onych, mylne daty urodzenia, itp. Niekiedy w orzeczeniach tego rodzaju brakowa³o dat lub okreœlenia miejsc pope³nienia „przestêpstw”42. Czêœæ b³êdów LDKS sama naprawia³a po pewnym czasie. W szczególnoœci prostowa³a orzeczenia o ukaraniu, na mocy których skaza³a niew³aœciwe osoby, które faktycznie nie naruszy³y obowi¹zuj¹cego prawa, a zosta³y ukarane przez delegaturê w drodze oczywistego b³êdu43. Po likwidacji LDKS, tj. od stycznia 1955 r. – jej orzeczenia by³y zmieniane i uzupe³niane w drodze postanowieñ wydawanych przez S¹d Wojewódzki w Lublinie (SWL) – najczêœciej na wniosek Prokuratora Wojewódzkiego w Lublinie (PWL). W latach 1955-1958 wp³ynê³o do IV Wydzia³u S¹du Wojewódzkiego w Lublinie 136 ró¿nego rodzaju wniosków dotycz¹cych w ró¿nym stopniu orzeczeñ wydanych przez CKS lub LDKS. Œrodki odwo³awcze IV Wydzia³ SWL przekaza³ do decyzji prezesowi SWL. Natomiast pozosta³e postulaty wg w³aœciwoœci przes³a³ prokuraturze b¹dŸ za³atwi³ we w³asnym zakresie. Za pewnego rodzaju kuriozum nale¿y uznaæ orzeczenia SWL dotycz¹ce okreœlenia kary ³¹cznej grzywny, któr¹ s¹d ustalaj¹c, jednoczeœnie orzeka³ jej zamianê w razie nieœci¹galnoœci na „obóz pracy” na okres od kilku tygodni do kilku miesiêcy. Jednak wszystkie wnioski o warunkowe zawieszenie orzeczonej zastêpczej kary obozu pracy – S¹d Wojewódzki w Lublinie za³atwia³ pozytywnie, odraczaj¹c wykonanie jej na okres 2 lat44. 41

W. Domagalski, Dzia³alnoœæ Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym (w œwietle materia³ów Komisji i jej Delegatury Warszawskiej), [w:] Archiwum Kryminologii, t. XXII, Warszawa 1996, s. 111. 42 APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 4, k. 66, 67; APL, zespó³ archiwalny nr 988, S¹d Wojewódzki w Lublinie (1953-1959) [dalej: ZA-988 SW-L], sygn. 4, k. nr poz. rep. 62/1955, 423/1955, 444/1955, 445/1955, 561/1955, 562/1955, 668/1955. 43 APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 2, k. 93, 103. 44 APL, ZA-988 SW-L, sygn. 4-8 – [sygn. 4, nr poz. rep. 62/1955, 423/1955, 444/1955, 445/1955, 561/1955, 562/1955, 668/1955].

115

Orzecznictwo Lubelskiej Delegatury Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami...

Tabela 7. Ogólne zestawienie pogl¹dowe kar zasadniczych i dodatkowych wymierzonych przez komplety orzekaj¹ce LDKS w latach 1947-1954 Kary zasadnicze

Kary dodatkowe

w tym: Rok

ogó³em

kara obozu kara kara ³¹czna pracy (dalej: grzywny (KOP + KG) KOP) (dalej: KG)

ogó³em

zamkniêcie w tym: przedsiêbior stwa przepadek

1947a

2205



2205









1948

4375



4375









1949

2290



2290









1950

1632

22

1583

27

37

37



1951

1515

449

938

128

405

403

2

1952

2776

825

1926

25

931

931



1953

2423

656

1724

43

759

759



1954

b

1274

408

855

11

372

372



Razem

18 490

2360

15 896

234

2504

2502

2

Udzia³ %

100

12,76

85,97

1,27

100

99,92

0,08

a

lipiec – grudzieñ, b styczeñ – listopad. ród³o: APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 2, k. 236; sygn. 7, k. 242; sygn. 9, k. 122-133; sygn. 11, k. 10, 32, 99, 121, 142, 164, 184, k. nn. – SSR za 1949 r., k. nn. – SSM za miesi¹ce marzec-kwiecieñ 1950 r.; sygn. 13, k. nn. – SSM ze stycznia 1950 r., k. 41, 71; SSM z 1951 r. – k. 8, 25, 42, 59, 76, 93, 110, 127, 144, 161, 179, 197; SSM z 1952 r. – k. 8, 25, 42, 59, 76, 93, 111, 128, 145, 162, 179, 196; SSM z 1953 r. – k. 8, 25, 42, 59, 76, 93, 110, 127, 144, 161, 178, 195; SSM z 1954 r. – k. 8, 26, 43, 60, 78, 95, 116, 134, 151, 170, 187; APL, ZA-738 DNIK-L, sygn. 47, k. 105.

£¹cznie w latach 1947-1954 DKS w Lublinie skaza³a na kary zasadnicze 18 490 osób, w tym na karê obozu pracy skaza³a 2360 osób, kar¹ grzywny ukara³a 15 896 osób, a 234 osobom wymierzy³a zarazem karê obozu pracy i grzywny. Dla porównania: Olsztyñska DKS (ODKS) w 1952 r. wyda³a 500 orzeczeñ obozowych, a w 1953 r. – 643. Natomiast orzeczeñ grzywnowych w 1952 r. ODKS wyda³a 1573, a w 1953 – 93945. W latach 1950-1954 DKS w Lublinie otrzyma³a do rozpoznania 10 708 wniosków o ukaranie. Za³atwi³a 10 707 z nich, z tego: 9983 spraw przez wydanie orzeczeñ koñcz¹cych postêpowanie (skazuj¹cych lub umarzaj¹cych); 48 spraw przez przekazanie ich do rozpoznania Komisji Specjalnej w Warszawie; 576 spraw przez zwrot ich prokuraturom do uzupe³nienia; 100 spraw w tzw. inny sposób, np. przez przekazanie jakiejœ instytucji do

45

R. Tomkiewicz, Olsztyñska Delegatura..., s. 196.

4274

1706

1953

b

10 708

100%

Razem

Udzia³

173

99,99%

10 707

1761

4359

2994

1420

93,24%

9983

1563

4204

2749

1303

164

ogó³em

164

71,50%

7138

1147

2235

2332

1260

w tym przez:

28,50%

2845

416

1969

417

43



ogó³em

10,30%

293

68

88

94

43



89,70%

2552

348

1881

323





w trybie w trybie kodeksowym amnestyjnym

w tym:

umarzaj¹cego postêpowanie

w tym przez wydanie orzeczenia:

skazuj¹cego

paŸdziernik – grudzieñ, b styczeñ – listopad. ród³o: APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13.

a

3134

1952

1954

173

1421

1951

wp³ynê³o – ogó³em ogó³em

1950a

Rok

wydanie orzeczenia

za³atwiono

Wnioski o ukaranie

0,45%

48



4

20

22

2

5,38%

576

118

142

216

93

7

zwrot akt przekazanie sprawy Ko- prokuraturze misji Specjaldo uzunej pe³nienia

Tabela 8. Sposób za³atwienia wniosków o ukaranie otrzymanych przez LDKS w latach 1950-1954

0,93%

100

80

9

9

2



w tzw. inny sposób

116 Bogdan Sekœciñski

Orzecznictwo Lubelskiej Delegatury Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami...

117

za³atwienia w trybie administracyjnym lub dyscyplinarnym46. Dla porównania: Warszawska DKS (WDKS) tylko w latach 1951-1954 otrzyma³a 33 030 wniosków o ukaranie. To do niej w tym okresie najwiêcej wp³ywa³o takich postulatów karnych, a najmniej do DKS w Koszalinie. WDKS tylko w latach 1952-1954 za³atwi³a 27 285 spraw, z tego: 26 388 spraw przez wydanie orzeczenia (96,71%); 171 spraw przez przekazanie do rozpoznania CKS (0,63%); 664 sprawy przez zwrot prokuraturze do uzupe³nienia (2,43%); 62 sprawy w tzw. inny sposób (0,23%)47. W czêœci koñcowej prezentujê zestawienia tabelaryczne osób skazanych przez komplety orzekaj¹ce LDKS w latach 1950-1954, kiedy to delegatura by³a ju¿ tylko wy³¹cznie organem orzekaj¹cym – skategoryzowane wg rodzajowych grup przestêpstw ze wskazaniem liczby osób ukaranych oraz rodzajów i wymiaru orzeczonych kar. Stanowi¹ one syntetyczne udokumentowanie tez oraz konstatacji przedstawionych w czêœci wstêpnej oraz zasadniczej niniejszego artyku³u. Obrazuj¹ skalê natê¿enia represji re¿imu komunistycznego wobec okreœlonych grup spo³ecznych obywateli, którzy nie chcieli zaakceptowaæ sowietyzacji Polski, nowego ³adu spo³ecznego i gospodarczo-politycznego, narzucanego spo³eczeñstwu polskiemu przez i pod kierunkiem obcoplemiennych wys³anników Moskwy. Dane liczbowe zawarte w powy¿szych zestawieniach tabelarycznych obiektywnie i dobitnie prezentuj¹ obraz represyjnoœci stalinowskiego organu terroru, jakim by³a w ówczesnym czasie na LubelszczyŸnie miejscowa Delegatura Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym. Wnioski z zestawieñ tabelarycznych w sposób prosty nasuwaj¹ siê same, potwierdzaj¹ tezy oraz konstatacje wczeœniej przedstawione w niniejszym artykule. Dowodz¹, i¿ by³ to organ, którego g³ównym celem by³o zniewolenie spo³eczeñstwa Ziemi Lubelskiej, drog¹ bezprawnych i nieuzasadnionych represji, w wyniku których najwiêcej ucierpieli szarzy obywateli, ci najbiedniejsi – ju¿ raz dotkliwie skrzywdzeni przez okupanta hitlerowskiego. Re¿im komunistyczny, który obj¹³ rz¹dy w powojennej Rzeczypospolitej z nadania Józefa Stalina, za wszelk¹ cenê d¹¿y³ do przebudowy w niej systemu gospodarki wolnorynkowej na planowy, nakazowo-rozdzielczy, stosuj¹c ró¿ne metody nacisku, wobec prywatnych przedsiêbiorców. By³a zwalczana wszelka „inicjatywa prywatna” nie tylko przez LDKS, ale i miejscow¹ ubecjê i inne komunistyczne organy, pod pozorem walki z tzw. spekulacj¹48. 46

Tam¿e. W. Domagalski, Dzia³alnoœæ Komisji..., s. 109-110. 48 Instytut Pamiêci Narodowej – Komisji Œcigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Oddzia³ w Lublinie, zespó³ archiwalny nr IPN Lu–040 – Wojewódzki Urz¹d Bezpieczeñstwa Publicznego w Lublinie [Sprawozdania Wydzia³u IV (1948)], sygn. 10, k. 57. 47

1515

2776

2423

1274

8168

100

1951

1952

1953

1954b

Razem

%

ogó³em

ogó³em

736

219

213

153

141

10

do 6 m 613

176

159

134

134

10

94

32

40

16

6



16

6

8

2





13

5

6

1

1

– 902

718

115

524

3613 3424

577

1237 1165

927

745

127

ogó³em

189

53

72

25

27

12

53,24 16,92 83,29 12,77 2,17 1,77 83,08 94,77 5,23

4349

796

1450

1080

886

137

do 12 m

a paŸdziernik – grudzieñ, b styczeñ – listopad. ród³o: APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13.

180

Osoby skazane na kary zasadnicze – KOP lub KG albo KOP+KG – ogó³em

1950a

do 18 m

w tym w wysokoœci:

do 1.000 z³

w tym na okres do:

do 5.000 z³

Rok

ponad 18 m

grzywny















do 30.000 z³

obozu pracy















ponad 30.000 z³

® z tego osoby skazane zarazem na KOP i KG (1,10)

48

7

22

3

11

5

100

2504

372

759

931

405

37

43,61

1092

267

416

256

123

30

w tym osoby wobec których orzeczono:

99,82

1090

267

416

256

121

30

przepadek

w tym na karê:

ogó³em

Osoby skazane – za przestêpstwa zwi¹zane z obrotem handlowym i produkcj¹ – na kary dodatkowe

0,18

2







2



zamkniêcie przedsiêbiorstwa

Osoby skazane – za przestêpstwa zwi¹zane z obrotem handlowym i produkcj¹ – na kary zasadnicze

Osoby skazane na kary dodatkowe – przepadek lub zamkniêcie przedsiêbiorstwa – ogó³em

Tabela 9. Zestawienie liczbowe osób skazanych na kary zasadnicze i dodatkowe przez komplety orzekaj¹ce LDKS w latach 1950-1954 za przestêpstwa zwi¹zane z obrotem handlowym i produkcj¹ – m.in. za spekulacjê oraz nadu¿ycia w handlu i produkcji

118 Bogdan Sekœciñski

118

89

413

2423

1274

8168

100

1952

1953

1954c

Razem

Udzia³ %

17

383

83

108

175

do 6 m 205

49

62

89

5



do 12 m 107

20

29

52

6



do 18 m 44

8

11

21

4



ponad 18 m 27

6

6

13

2



30

6

10

13

1



ogó³em

grzywny

21

3

10

7

1



9

3



6





5,07 92,74 53,52 27,94 11,49 7,05 7,26 70,00 30,00

18

ogó³em –

do 1000 z³

w tym w wysokoœci: do 5000 z³

obozu pracy















do 30 000 z³

w tym na okres do:















(0,97)

4



3

1





® z tego osoby skazane zarazem na KOP i KG 100

2504

372

759

931

405

37

0,24

6

4



2





100

6

4



2



















W 1950 r. LDKS nie zajmowa³a siê zwalczaniem chuligañstwa. Zwalczanie chuligañstwa zapocz¹tkowa³o wejœcie w ¿ycie zarz¹dzenia Nr 30/51 GP RP z 15 paŸdziernika 1951 r. By³ to akt niepublikowany, kierownictwa wewnêtrznego (poufny), APL, ZA-768 PW-L, sygn. 1564, k. 88-90. Chuligañstwo by³o przestêpstwem wykreowanym przez GP RP – Stefana Kalinowskiego – b. dyrektora BWKS w latach 1948-1950. Zgodnie z ww. zarz¹dzeniem do przestêpstwa chuligañstwa zaliczano m.in. zachowania okreœlone w art. 127-133; 230; 235; 236; 237; 239-241 k.k. z 1932 r. (Dz. U. Nr 60, poz. 571) oraz w art. 28; 29; 30; 31; 38 § 2 pw. Wg definicji autorstwa Stefana Kalinowskiego chuligañstwem by³ ka¿dy wybryk chuligañski skierowany przeciwko porz¹dkowi publicznemu, przeciwko ¿yciu i zdrowiu, przeciwko godnoœci cz³owieka pracy, przeciwko jego prawu do spokojnego wypoczynku, stanowi¹cy naruszenie podstawowych zasad wspó³¿ycia spo³ecznego w Polsce Ludowej, godz¹cy w wykonanie zadañ planu 6-letniego i rozwój budownictwa socjalistycznego; zarz¹dzenia Nr 30/51 GP RP; b tylko grudzieñ; c styczeñ – listopad. ród³o: APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13.

a

188

1515

2776

b

1951

180

1950a

ogó³em



Osoby skazane na kary zasadnicze – KOP lub KG albo KOP+K – ogó³em

Rok ponad 30 000 z³

w tym osoby wobec których orzeczono:

przepadek

w tym na karê:

ogó³em

Osoby skazane – za chuligañstwo – na kary dodatkowe

zamkniêcie przedsiêbiorstwa

Osoby skazane – za chuligañstwo – na kary zasadnicze

Osoby skazane na kary dodatkowe – przepadek lub zamkniêcie przedsiêbiorstwa – ogó³em

Tabela 10. Zestawienie liczbowe osób skazanych na kary zasadnicze i dodatkowe przez komplety orzekaj¹ce LDKS w latach 1950-1954 – za chuligañstwo

Orzecznictwo Lubelskiej Delegatury Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami...

119

2423

1274

c

100

Udzia³ %

– 496



49

284

162

do 6 m 283



34

185

63

1

do 12 m 124



7

72

45



49



6

11

32



40



2

16

22



737



50

570

117



ogó³em 676



47

538

91



59



3

30

26



2





2





b

c

15,1 40,23 57,06 25,00 9,88 8,06 59,77 91,72 8,01 0,27

1233

ogó³em 1

do 18 m

grzywny















(7,46)

92



6

13

73



® z tego osoby skazane zarazem na KOP i KG

100

2504

372

759

931

405

37

31,43

787



145

520

121

1

100

787



145

520

121

1















paŸdziernik – grudzieñ; styczeñ – marzec; w 1954 r. LDKS nie rozpoznawa³a ju¿ spraw o „potajemny ubój” zwierz¹t gospodarskich, APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13. ród³o: APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13.

a

8168

Razem

1954

854

2776

1952

1953b

99

279

1515

1

1951

Osoby skazane na kary zasadnicze – KOP lub KG albo KOP+K – ogó³em

180

ogó³em

1950a

ponad 18 m

w tym w wysokoœci: do 1000 z³

obozu pracy

do 5000 z³

w tym na okres do: do 30 000 z³

Rok

ponad 30 000 z³

w tym osoby wobec których orzeczono:

przepadek

w tym na karê: ogó³em

Osoby skazane – za potajemny ubój – na kary dodatkowe

zamkniêcie przedsiêbiorstwa

Osoby skazane – za potajemny ubój – na kary zasadnicze

Osoby skazane na kary dodatkowe – przepadek lub zamkniêcie przedsiêbiorstw – ogó³em

Tabela 11. Zestawienie liczbowe osób skazanych na kary zasadnicze i dodatkowe przez komplety orzekaj¹ce LDKS w latach 1950-1954 za „potajemny ubój” zwierz¹t gospodarskich

120 Bogdan Sekœciñski

2776

2423

1274

8168

100

1952

1953

b

Razem

Udzia³ %

ogó³em ogó³em 323

25

94

110

91

3

do 6 m 254

22

77

70

82

3

do 12 m 57

3

13

33

8



do 18 m 11



4

6

1



1





1





350

55

107

94

84

10

ogó³em

grzywny

266

32

75

75

74

10

84

23

32

19

10















b

8,24 47,99 78,64 17,65 3,40 0,31 52,01 76,00 24,00 –

673

80

201

214

175

13

ponad 18 m















w tym w wysokoœci:

(6,39)

43

1

4

4

28

6

ponad 30 000 z³ ® z tego osoby skazane zarazem na KOP i KG 100

2504

372

759

931

405

37

17,09

428

41

159

111

112

5

100

428

41

159

111

112

5















paŸdziernik – listopad; styczeñ – lipiec; wrzesieñ – listopad; * LDKS sprawy o nielegalny handel tytoniem rozpoznawa³a tylko w okresie od kwietnia 1953 r. do kwietnia 1954 r., APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13. ród³o: APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13.

a

1515

1951

1954

180

Osoby skazane na kary zasadnicze – KOP lub KG albo KOP+KG – ogó³em

1950a

obozu pracy

do 1000 z³

w tym na okres do: do 5000 z³

Rok

do 30 000 z³

w tym osoby wobec których orzeczono:

przepadek

w tym na karê:

ogó³em

Osoby skazane za – za nielegalny wyrób „spirytusu” i nielegalny handel alkoholem i tytoniem – na kary dodatkowe

zamkniêcie przedsiêbiorstwa

Osoby skazane – za nielegalny wyrób „spirytusu” i nielegalny handel alkoholem i tytoniem – na kary zasadnicze

Osoby skazane na kary dodatkowe – przepadek lub zamkniêcie przedsiêbiorstwa – ogó³em

Tabela 12. Zestawienie liczbowe osób skazanych na kary zasadnicze i dodatkowe przez komplety orzekaj¹ce LDKS w latach 1950-1954 za nielegalny wyrób „spirytusu”, tzw. samogonki i nielegalny handel alkoholem i tytoniem*

Orzecznictwo Lubelskiej Delegatury Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami...

121

47

37

85

2423

1274

8168

100

1953

1954d

Razem

Udzia³ %

ogó³em do 6 m 13

5

8



















do 12 m

1,04 17,65 86,66 –

15

6

9







do 18 m 6,67

1



1







6,67

1

1









1

ogó³em 1

60

24

35





10

7

3







82,35 85,71 14,29

70

31

38





do 1000 z³

w tym w wysokoœci: do 5000 z³

w tym na okres do: ponad 18 m

grzywny















do 30 000 z³

obozu pracy















(1,18)

1

1









® z tego osoby skazane zarazem na KOP i KG 37

100

2504

372

759

931

405



1,60

40

22

18







100

40

22

18



















tylko grudzieñ; b w 1951 r. LDKS nie zajmowa³a siê rozpoznawaniem spraw o tzw. nielegalny garbunek skór, APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13; w 1952 r. LDKS nie zajmowa³a siê rozpoznawaniem spraw o tzw. nielegalny garbunek skór, tam¿e; d styczeñ – lipiec. ród³o: APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13.

c

a



2776

1952c

1



180

1515

1951b

ogó³em

1950a

Osoby skazane na kary zasadnicze – KOP lub KG albo KOP+KG – ogó³em

Rok

ponad 30 000 z³

w tym osoby wobec których orzeczono:

przepadek

w tym na karê:

ogó³em

Osoby skazane za nielegalny garbunek skór na kary dodatkowe

zamkniêcie przedsiêbiorstwa

Osoby skazane – za nielegalny garbunek skór – na kary zasadnicze

Osoby skazane na kary dodatkowe – przepadek lub zamkniêcie przedsiêbiorstwa – ogó³em

Tabela 13. Zestawienie liczbowe osób skazanych na kary zasadnicze i dodatkowe przez komplety orzekaj¹ce LDKS w latach 1950-1954 za nielegalny garbunek skór

122 Bogdan Sekœciñski

2776

2423

1274

8168

100

1952

1953

b

Razem

Udzia³ %

ogó³em

7,41

605

116

300

139

46

4

b

ogó³em do 6 m 54

3

14

18

15

4

29

8

9

8

4



do 18 m 29

2

15

11

1



20

3

9

8





473

100

253

94

26



ogó³em

grzywny

467

98

252

92

25



21,82 40,91 21,97 21,97 15,15 78,18 98,73

132

16

47

45

20

4

do 12 m

paŸdziernik – grudzieñ; styczeñ – listopad. ród³o: APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13.

a

1515

1951

1954

180

Osoby skazane na kary zasadnicze – KOP lub KG albo KOP+K – ogó³em

1950a

ponad 18 m

w tym w wysokoœci: do 1000 z³

obozu pracy

1,27

6

2

1

2

1



do 5000 z³

w tym na okres do:















do 30 000 z³

Rok















ponad 30 000 z³

® z tego osoby skazane zarazem na KOP i KG (1,16)

7



4

2

1



100

2504

372

759

931

405

37

0,44

11



1

9

1



w tym osoby wobec których orzeczono:

100

11



1

9

1



przepadek

w tym na karê:

ogó³em

Osoby skazane – za przestêpstwa urzêdnicze – na kary dodatkowe















zamkniêcie przedsiêbiorstwa

Osoby skazane – za przestêpstwa urzêdniczo-gospodarcze z art. 286-290 kk z 1932 r. i art. 39 mkk z 1946 r. – na kary zasadnicze

Osoby skazane na kary dodatkowe – przepadek lub zamkniêcie przedsiêbiorstw – ogó³em

Tabela 14. Zestawienie liczbowe osób skazanych na kary zasadnicze i dodatkowe przez komplety orzekaj¹ce LDKS w latach 1950-1954 za przestêpstwa urzêdniczo-gospodarcze

Orzecznictwo Lubelskiej Delegatury Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami...

123

180 1515 2776 2423 1274 8168 100

1950a 1951b 1952c 1953d 1954e Razem Udzia³ %

ogó³em

– – – 70 1 71 0,87

ogó³em – – – 70 1 71 100

ponad 18 m

do 18 m

do 12 m

do 6 m – – – – – – – – – – – – 32 19 12 7 – 1 – – 32 20 12 7 45,07 28,17 16,90 9,86

ogó³em – – – – – – –

do 1000 z³ – – – – – – –

do 5000 z³ – – – – – – –

– – – – – – –

do 30 000 z³

grzywny w tym w wysokoœci:

– – – – – – –

ponad 30 000 z³

obozu pracy w tym na okres do:

– – – – – – –

® z tego osoby skazane zarazem na KOP i KG 37 405 931 759 372 2504 100

– – – 3 – 3 0,12

– – – 3 – 3 100

– – – – – – –

* Przestêpstwa polityczne – to przede wszystkim przestêpstwa z art. 22; 24; 25; 29; 36 ma³ego kodeksu karnego z 1946 r., tj. dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. o przestêpstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Pañstwa (Dz. U. Nr 30, poz. 192) [dalej: m.k.k.]; a W 1950 r. LDKS nie zajmowa³a siê rozpoznawaniem spraw o przestêpstwa polityczne, APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13; b W 1951 r. LDKS nie zajmowa³a siê rozpoznawaniem spraw o przestêpstwa polityczne, tam¿e;c W 1952 r. LDKS nie zajmowa³a siê rozpoznawaniem spraw o przestêpstwa polityczne – sprawy dotycz¹ce przestêpstw politycznych przez ca³y okres funkcjonowania Komisji Specjalnej by³y zastrze¿one do jej wy³¹cznej w³aœciwoœci, LDKS wyj¹tkowo – za wyraŸn¹ zgod¹ CKS mog³a rozpoznawaæ sprawy o przestêpstwa polityczne w latach 1953-1954, tam¿e, sygn. 14-16; sygn. 851; § 11 pkt a rozporz¹dzenia Rady Pañstwa z 12 paŸdziernika 1950 r. w sprawie wewnêtrznej organizacji; pkt 3 okólnika Nr 3/50 GP RP z 10 paŸdziernika 1950 r. w sprawie kierowania spraw do Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym, APL, ZA-768 PW-L, sygn. 1564, k. 20-21; (zob. te¿ D. Jarosz, T. Wolsza, Komisja Specjalna do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym (1945-1954). Wybór dokumentów..., s. 60) [dalej: okólnik Nr 3/50 GP RP z 10 paŸdziernika 1950 r.]; d kwiecieñ – grudzieñ; e styczeñ – sierpieñ. ród³o: APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13.

Osoby skazane na kary zasadnicze – KOP lub KG albo KOP+KG – ogó³em

Rok ogó³em

w tym na karê:

przepadek

Osoby skazane – za przestêpstwa polityczne – na kary dodatkowe w tym osoby wobec których orzeczono: zamkniêcie przedsiêbiorstwa

Osoby skazane – za przestêpstwa polityczne – na kary zasadnicze Osoby skazane na kary dodatkowe – przepadek lub zamkniêcie przedsiêbiorstw – ogó³em

Tabela 15. Zestawienie liczbowe osób skazanych na kary zasadnicze i dodatkowe przez komplety orzekaj¹ce LDKS w latach 1950-1954 za przestêpstwa polityczne*

124 Bogdan Sekœciñski

4

13

2776

2423

1274

8168

100

d

1954e

Razem

Udzia³ %

11

4

7





do 6 m 8

2

6







1



1







do 12 m

0,16 84,62 72,73 9,09

9



ogó³em –

9,09

1

1









2



2







ogó³em

9,09 15,38

1

1









100

2



2































































® z tego osoby skazane zarazem na KOP i KG 37

100

2504

372

759

931

405











































* Za przestêpstwa okreœlone w dekrecie z 4 marca 1953 r. o wzmo¿eniu ochrony w³asnoœci spo³ecznej (Dz. U. Nr 17, poz. 68) oraz w dekrecie z 4 marca 1953 r. o ochronie w³asnoœci spo³ecznej przed drobnymi kradzie¿ami (Dz. U. Nr 17, poz. 69); a W 1950 r. LDKS nie zajmowa³a siê rozpoznawaniem spraw o przestêpstwa przeciwko w³asnoœci spo³ecznej, APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13; b W 1951 r. LDKS nie zajmowa³a siê rozpoznawaniem spraw o przestêpstwa przeciwko w³asnoœci spo³ecznej, tam¿e; c W 1952 r. LDKS nie zajmowa³a siê rozpoznawaniem spraw o przestêpstwa przeciwko w³asnoœci spo³ecznej, tam¿e; d maj – listopad; e marzec – sierpieñ; listopad. ród³o: APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13.

1953

1952

c





180

1515

Osoby skazane na kary zasadnicze – KOP lub KG albo KOP+KG – ogó³em

1951b

ogó³em

1950a

do 18 m

w tym w wysokoœci: do 1000 z³

w tym na okres do: ponad 18 m

grzywny

do 5000 z³

obozu pracy do 30 000 z³

Rok

ponad 30 000 z³

w tym osoby wobec których orzeczono:

przepadek

w tym na karê:

ogó³em

Osoby skazane – za przestêpstwa przeciwko w³asnoœci spo³ecznej – na kary dodatkowe

zamkniêcie przedsiêbiorstwa

Osoby skazane – za przestêpstwa przeciwko w³asnoœci spo³ecznej – na kary zasadnicze

Osoby skazane na kary dodatkowe – przepadek lub zamkniêcie przedsiêbiorstwa – ogó³em

Tabela 16. Zestawienie liczbowe osób skazanych na kary zasadnicze i dodatkowe przez komplety orzekaj¹ce LDKS w latach 1950-1954 za przestêpstwa przeciwko w³asnoœci spo³ecznej*

Orzecznictwo Lubelskiej Delegatury Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami...

125

129

151

726

2423

1274

8168

100

1953

1954b

Razem

Udzia³ %

ogó³em 128

45

38

27

14

4

do 6 m 36

8

10

17

1



15



6

8

1



8,89 26,58 66,32 18,65 7,78

193

54

59

58

18

4

do 12 m

paŸdziernik – grudzieñ; b styczeñ – listopad. ród³o: APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13.

a

311

2776

111

1515

1952

24

1951

Osoby skazane na kary zasadnicze – KOP lub KG albo KOP+KG – ogó³em

180

ogó³em

1950a

do 18 m

533

97

70

253

93

20

ogó³em 497

89

63

235

90

20

36

8

7

18

3



7,25 73,42 93,25 6,75

14

1

5

6

2



w tym w wysokoœci: do 1000 z³

w tym na okres do: ponad 18 m

grzywny

do 5000 z³

obozu pracy















do 30 000 z³

Rok















ponad 30 000 z³

® z tego osoby skazane zarazem na KOP i KG (5,37)

39

2

4

2

15

16

100

2504

372

759

931

405

37

5,47

137

38

17

33

48

1

w tym osoby wobec których orzeczono:

100

137

38

17

33

48

1

przepadek

w tym na karê:

ogó³em

Osoby skazane – za tzw. „inne przestêpstwa”, w tym wykroczenia – na kary dodatkowe















zamkniêcie przedsiêbiorstwa

Osoby skazane na kary zasadnicze, za tzw. „inne przestêpstwa”, w tym – wykroczenia

Osoby skazane na kary dodatkowe – przepadek lub zamkniêcie przedsiêbiorstwa – ogó³em

Tabela 17. Zestawienie liczbowe osób skazanych na kary zasadnicze i dodatkowe przez komplety orzekaj¹ce LDKS w latach 1950-1954 za tzw. „inne przestêpstwa”, w tym wykroczenia

126 Bogdan Sekœciñski

Orzecznictwo Lubelskiej Delegatury Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami...

127

Ocena danych w zawartych w powy¿szych tabelach pokazuje, i¿ Delegatura Komisji Specjalnej w Lublinie w latach 1950-1954 zes³a³a do obozów pracy przymusowej najwiêcej osób, które dopuœci³y siê „przestêpstw” w zwi¹zku z obrotem handlowym i produkcj¹ – 784 osoby (30,22%), tj. prywatnych przedsiêbiorców, w szczególnoœci kupców. Delegatura równie czêsto posy³a³a do opp sprawców przestêpstw, okreœlanych mianem „potajemnego uboju” – 588 osób (22,67%). Byli to najczêœciej ch³opi i prywatni przedsiêbiorcy, którzy zajmowali siê handlem miêsem, pochodz¹cym z gospodarczego uboju. Na trzecim miejscu sprawców najczêœciej zsy³anych do obozów pracy przymusowej znaleŸli siê chuligani – 387 osób (14,92%). Byli to w wiêkszoœci obywatele, którzy publicznie w sposób czynny, demonstracyjny sprzeciwiali siê sowietyzacji i komunizacji Polski49. Osoby, które dopuœci³y siê powa¿nych przestêpstw politycznych wymierzonych przeciwko „w³adzy ludowej” lub skierowanych przeciwko w³asnoœci spo³ecznej, w zasadzie by³y zawsze kierowane do obozu pracy przymusowej. Wobec tego rodzaju sprawców LDKS kary grzywny nie stosowa³a, a tylko wy³¹cznie sankcje karne o charakterze izolacyjnym. Spor¹ grupê wœród skazanych za tzw. „inne przestêpstwa” stanowili ch³opi, którzy nie byli w stanie wywi¹zaæ siê z dostaw obowi¹zkowych b¹dŸ stawiali opór podczas kolektywizacji rolnictwa indywidualnego na LubelszczyŸnie, która mia³a wymiar ogólnokrajowy. W tej grupie znaleŸli siê tak¿e osoby niepokorne, które wystêpowa³y przeciwko w³adzy komunistycznej, a których czyny zosta³y sklasyfikowane jako wykroczenia przeciwko porz¹dkowi publicznemu. W grupie osób skazanych za chuligañstwo spory odsetek stanowi³y osoby, które szkalowa³y re¿im komunistyczny oraz jego w³adze wykonawcze, w szczególnoœci ubeckie organy bezpieczeñstwa i funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej (MO) czy Ochotniczej Rezerwy MO [ORMO]. Tak¿e inne delegatury Komisji Specjalnej w zasadzie w stosunku do sprawców „przestêpstw” politycznych orzeka³y wy³¹cznie karê obozu pracy, m.in. Opolska DKS. W latach 1950-1954 DKS w Opolu za sprawy polityczne skaza³a 521 osób na obóz pracy50. Komisja Specjalna ³¹cznie w latach 1945-1954 skierowa³a do obozów pracy przymusowej ponad 84 216 osób51. Grzywn¹ w analogicznym okresie 49

APL, ZA-771 DKS-L, sygn. 13. R. Mi¹¿ek, Opolska Delegatura Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym (1950-1954); „Zeszyty Naukowe Wy¿szej Szko³y In¿ynierskiej w Opolu” 1994, nr 38, s. 80-81. 51 S¹ to jednak dane niekompletne – brak danych m.in. za paŸdziernik – grudzieñ 1950 r., D. Jarosz, T. Wolsza, Komisja Specjalna do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym, (1945-1954), „Biuletyn G³ównej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu” 1993, t. XXXVI, s. 27; ci sami, Komisja Specjalna do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym 50

128

Bogdan Sekœciñski

ukara³a ponad 228 706 osób. Suma grzywien wymierzonych ukaranym przez jej „komplety orzekaj¹ce” wynios³a ponad 2 446 858 386 z³. Ponadto Komisja w latach 1945-1949 orzek³a przepadek mienia w 9925 sprawach, na kwotê 478 367 521 z³52. Krzywd wyrz¹dzonych obywatelom Lubelszczyzny przez tê wzorcow¹ instytucjê polskiego stalinizmu – niekonstytucyjny, pozas¹dowy organ represji karnej, w zasadzie nikt do tej pory nie naprawi³. Tylko nielicznym obywatelom Lubelszczyzny lub im nastêpcom prawnym, po upadku komunizmu w 1989 r. i transformacji ustrojowej uda³o siê uzyskaæ niewielkie odszkodowania za poniesione szkody i zadoœæuczynienia za krzywdy, doznane w wyniku bezprawnej represyjnej dzia³alnoœci DKS w Lublinie53.

JUDICIAL DECISION OF THE REPRESENTATION OF THE SPECIAL COMMITTEE FOR FIGHTING CORRUPTION PRACTICES AND ECONOMIC SABOTAGE IN LUBLIN (1947-1954) Summary

The article refers to the activity of the Representation of Special Committee for Fighting Corruption Practices and Economic Sabotage in Lublin (RSC). The institution functioned from January 15th, 1946 to February 5th, 1955. The Representation functioned in Lublin and Lublin province. The Representation of the Special Committee for Fighting Corruption Practices and Economic Sabotage in (1945-1954). Wybór dokumentów..., s. 8. Podobne dane podaje w swym opracowaniu A. Paczkowski, Polacy pod obc¹ i w³asn¹ przemoc¹, [w:] Czarna ksiêga komunizmu, Warszawa 1999, s. 357 oraz D. Szczepañski w swym opracowaniu – Sprawozdanie z dzia³alnoœci Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym z lat 1946-1949, „Teki Archiwalne” 1998, t. 3, s. 153; 159; 162; 165, przy tym z danych podanych przez D. Szczepañskiego wynika, i¿ KS w okresie od 7 grudnia 1945 r. do 7 grudnia 1946 r. skierowa³a do opp 1036 osób. Natomiast W. Domagalski w swym opracowaniu podaje, i¿: „liczba skazanych na obóz pracy przez komplety orzekaj¹ce Komisji Specjalnej w 1946 r. wynosi³a 1011 [...]” (Dzia³alnoœæ Komisji..., s. 104). W. Domagalski podaje tak¿e odmienne dane liczbowe dotycz¹ce osób skazanych na obóz pracy przez Komisjê Specjaln¹ w 1947 r., tj. wskazuje liczbê skazanych na 3571 (tam¿e). Inni autorzy np.: D. Jarosz, T. Wolsza, Komisja Specjalna do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym (1945-1954). Wybór dokumentów..., s. 8; R. Tomkiewicz, Olsztyñska Delegatura..., s. 27; D. Szczepañski, Sprawozdanie z dzia³alnoœci..., s. 159 – wymieniaj¹ liczbê – 4335. Wg W. Domagalskiego „w ca³ym okresie dzia³alnoœci Komisji Specjalnej do obozów trafi³o oko³o 100 tys. osób” (Dzia³alnoœæ Komisji..., s. 104). Z kolei wg G. So³tysiaka – blisko 200 tys. (Komisja Specjalna do Walki, „Karta” 1991, nr 1, s. 87). 52 D. Jarosz, T. Wolsza, Komisja Specjalna do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym, (1945-1954), „Biuletyn G³ównej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu” 1993, t. XXXVI,, s. 27; ci sami, Komisja Specjalna do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym (1945-1954). Wybór dokumentów, s. 8; 109. 53 Archiwum S¹du Okrêgowego w Lublinie, akta spraw: Nr IV 1 Ko 1308/91, IV 1 Ko 416/92, IV 1 Ko 594/94, IV 1 Ko 807/95, IV 1 Ko 276/98, IV 1 Ko 159/00, IV 1 Ko 183/01, IV 1 Ko 122/02.

Orzecznictwo Lubelskiej Delegatury Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami...

129

Lublin was an extrajudicial, extraconstitutional administrative body which dealt with uncovering and prosecuting crimes that threaten an economic and social life of the state – especially such as: embezzlements, pillage of social or publicly governed property, corruption, bribery, profiteering and the so-called ‘looting’ (1946-1950). In the years 1947-1950 the Representation was an extrajudicial deciding institution. Next, in the years 1950-1954 it was only a deciding body. The Representation in this period possessed the right to apply main punishments such as: punishment of labour camp and punishment of fine. The Representation could also apply additional punishments. The Representation of the Special Committee for Fighting Corruption Practices and Economic Sabotage in Lublin sent 2,594 people to the compulsory labor camp in the years 1950-1954. Altogether in the years 1945-1954, the Special Committee for Fighting Corruption Practices and Economic Sabotage and is branches sent about 90,000 people to compulsory labour camps.

ÐÅØÅÍÈß ËÞÁËÈÍÑÊÎÃÎ ÏÐÅÄÑÒÀÂÈÒÅËÜÑÒÂÀ ÑÏÅÖÈÀËÜÍÎÉ ÊÎÌÈÑÑÈÈ ÏÎ ÁÎÐÜÁÅ Ñ ÝÊÎÍÎÌÈ×ÅÑÊÈÌ ÂÐÅÄÈÒÅËÜÑÒÂÎÌ È ÇËÎÓÏÎÒÐÅÁËÅÍÈÅÌ (1947-1954) Ðåçþìå

 ñòàòüå ðàññìàòðèâàåòñÿ äåÿòåëüíîñòü Ëþáëèíñêîãî Ïðåäñòàâèòåëüñòâà Ñïåöèàëüíîé Êîìèññèè ïî Áîðüáå ñ Ýêîíîìè÷åñêèì Âðåäèòåëüñòâîì è Çëîóïîòðåáëåíèåì. Ýòà èíñòèòóöèÿ äåéñòâîâàëà â ïåðèîä ñ 15 ÿíâàðÿ 1946 ïî 5 ôåâðàëÿ 1955 ãîäà â Ëþáëèíå è íà òåððèòîðèè ëþáëèíñêîãî âîåâîäñòâà. Êîìèññèÿ áûëà ñïåöèôè÷åñêèì âíåñóäåáíûì àäìèíèñòðàòèâíûì îðãàíîì, êîòîðûé çàíèìàëñÿ îáíàðóæåíèåì è îñóæäåíèåì ïðåñòóïëåíèé, ïðåäñòàâëÿþùèõ óãðîçó äëÿ ýêîíîìè÷åñêîãî è ñîöèàëüíîãî ôóíêöèîíèðîâàíèÿ ãîñóäàðñòâà, òàêèõ êàê: õèùåíèå, ãðàáåæ îáùåñòâåííîé è ïóáëè÷íîé ñîáñòâåííîñòè, êîððóïöèÿ, âçÿòî÷íè÷åñòâî è ñïåêóëÿíòñòâî (1946-1950).  1947-1950 ãîäû Ñïåöèàëüíàÿ Êîìèññèÿ áûëà âíåñóäåáíûì îðãàíîì, à â 1950-1954 ãîäû áûëà îñóæäàþùèì îðãàíîì.  òî âðåìÿ Êîìèññèÿ èìåëà ïðàâî ïðèìåíÿòü òàêèå ìåðû íàêàçàíèÿ, êàê ïðèíóäèòåëüíûé òðóä â èñïðàâèòåëüíî-òðóäîâîì ëàãåðå è øòðàôû. Êîìèññèÿ ìîãëà èñïîëüçîâàòü òàêæå è äðóãèå ñðåäñòâà íàêàçàíèÿ. Ëþáëèíñêîå Ïðåäñòàâèòåëüñòâî Ñïåöèàëüíîé Êîìèññèè â Ëþáëèíå â 1945-1950 ãîäû îñóäèëà è ïðèãîâîðèëà 2594 ÷åëîâåêà ê îòáûòèþ íàêàçàíèÿ â èñïðàâèòåëüíî-òðóäîâîì ëàãåðå. Çà âñ¸ âðåìÿ äåÿòåëüíîñòè Ñïåöèàëüíîé Êîìèññèè ïî Áîðüáå ñ Ýêîíîìè÷åñêèì Âðåäèòåëüñòâîì è çëîóïîòðåáëåíèåì è âñåõ å¸ ïðåäñòàâèòåëüñòâ áûëî ïðèãîâîðåíî â îáùåé ñëîæíîñòè îêîëî 90 000 ÷åëîâåê ê îòáûòèþ íàêàçàíèÿ â èñïðàâèòåëüíî-òðóäîâîì ëàãåðå.

STUDIA PRAWNICZE KUL 1 (45) 2011

KRZYSZTOF TESZNER*

0

ZWI¥ZEK PRAWA ADMINISTRACYJNEGO I PRAWA PODATKOWEGO W SFERZE BADAÑ NAD ADMINISTRACJ¥ PUBLICZN¥

1. Uwagi ogólne Wspó³zale¿noœæ oraz wzajemne relacje prawa administracyjnego oraz prawa podatkowego wynikaj¹ niew¹tpliwie z przynale¿noœci obu dyscyplin do prawa publicznego, czyli kategorii dziedzin prawa, w których dominuje interes spo³eczny. Obszar prawa administracyjnego i prawa podatkowego uzyskuje siê wyodrêbniaj¹c z prawa publicznego normy stworzone w za³o¿eniu na potrzeby podmiotów realizuj¹cych administracjê publiczn¹, tj. podmiotów administracji rz¹dowej i samorz¹dowej. S¹ to zarazem normy reguluj¹ce organizacjê i dzia³alnoœæ tych podmiotów w sposób specjalny, unikalny, a zarazem niepowtarzalny wobec innych struktur. Niniejsze opracowanie ma na celu wskazanie obszarów wspólnych dla obu dyscyplin prawa administracyjnego i prawa podatkowego oraz analizê elementów potencjalnie stanowi¹cych przedmiot wspólnych badañ nad administracj¹ publiczn¹. W tym miejscu zasadne jest przyjêcie za³o¿enia, ¿e prawo podatkowe wykazuje daleko id¹ce zwi¹zki z prawem administracyjnym, bowiem wywodzi siê z tego prawa, co pozwala na dostrze¿enie wspólnych dla tych dziedzin elementów.

2. Relacje miêdzy prawem administracyjnym a prawem podatkowym Wstêpne rozwa¿ania, przy uwzglêdnieniu powy¿szego za³o¿enia natury ogólnej, winny byæ poœwiêcone niezwykle interesuj¹cej kwestii relacji *0 Dr; Uniwersytet w Bia³ymstoku.

132

Krzysztof Teszner

zachodz¹cych miêdzy prawem administracyjnym a prawem finansowym, a tak¿e samodzielnoœci prawa podatkowego jako odrêbnej ga³êzi prawa publicznego. Problematyka ta jest na tyle kontrowersyjna, ¿e zainspirowa³a przedstawicieli nauki prawa administracyjnego oraz prawa finansowego do dyskusji oraz prezentowania czêsto odmiennych pogl¹dów. Aprobuj¹ce stanowisko odnoœnie do przekszta³cenia prawa skarbowego (jak wczeœniej by³o nazywane prawo finansowe) w odrêbn¹ dyscyplinê zosta³o zaprezentowane m.in. przez J. S. Langroda, który zwraca³ uwagê na proces specjalizacji, czyli wyodrêbniania samodzielnych dzia³ów prawa w ramach jednego, obszernego dzia³u prawa administracyjnego, jednak¿e bez utraty zwi¹zków oraz integralnoœci z tym prawem1. Podobny pogl¹d wyra¿a³ S. Kasznica, który wyodrêbniaj¹c piêæ dzia³ów (resortów), w których grupuje siê administracja wykonywana przez pañstwo i przez zwi¹zki publicznoprawne, wyró¿ni³ administracjê skarbow¹ – bêd¹c¹ w jego ocenie przedmiotem nauki skarbowoœci i prawa skarbowego2. Wspó³czeœnie zosta³o zaprezentowane przez J. Filipka stanowisko sceptyczne wobec wyodrêbnienia prawa finansowego w odrêbn¹ ga³¹Ÿ prawa, wskazuj¹ce, ¿e czêœæ ogólna tego prawa jest prawem administracyjnym3. Stosunkowo póŸna emancypacja prawa finansowego zwi¹zana jest z pojêciem administracji finansów publicznych funkcjonalnie zwi¹zanej z t¹ sfer¹ administracji, która dotyczy finansów publicznych. Wyodrêbnienie przepisów prawa finansowego nast¹pi³o dopiero wówczas, gdy zaczêto tworzyæ odrêbne regulacje prawne takich instytucji finansowych, jak bud¿et, podatek, op³ata, c³a etc. W nauce prawa finansowego zaczêto u¿ywaæ pojêæ „podmiotowoœæ prawnofinansowa” oraz „podmiot prawnofinansowy”. L. Kurowski pos³ugiwa³ siê natomiast okreœleniem „podmiotu norm prawa finansowego”, wyró¿niaj¹c podmioty czynny (uprawniony) i podmiot bierny (zobowi¹zany)4. W póŸniejszej literaturze prawnofinansowej zaczêto pos³ugiwaæ siê pojêciem „administracja finansów publicznych”5. Wtedy te¿ pojawi³ siê problem autonomicznoœci instytucji prawa finansowego (w tym tak¿e organów administruj¹cych wskazanymi wy¿ej daninami) oraz pogl¹dy o przynale¿noœci poszczególnych czêœci prawa finansowego do innych ga³êzi prawa – np. prawa podatkowego do prawa administracyjnego. W ocenie niektórych przedstawicieli nauki pogl¹dy te nie by³y poparte g³êbsz¹

1

J. S. Langrod, Instytucje prawa administracyjnego: zarys czêœci ogólnej, reprint, Kraków 2003,

s. 81. 2 3 4 5

S. Kasznica, Polskie prawo administracyjne. Pojêcia i instytucje zasadnicze, Poznañ 1946, s. 8 i 18. J. Filipek, Prawo administracyjne, Kraków 2003, s. 44. L. Kurowski, Wstêp do nauki prawa finansowego, Warszawa 1976, s. 38. C. Kosikowski, E. Ruœkowski, Finanse i prawo finansowe, Warszawa 1994, s. 47.

Zwi¹zek prawa administracyjnego i prawa podatkowego w sferze badañ...

133

analiz¹6. Zdaniem C. Kosikowskiego to w³aœnie wypracowane w tym obszarze w³asne instytucje i nazewnictwo w odniesieniu do przedmiotu podmiotu regulacji œwiadcz¹ o autonomii prawa finansowego7. Zbli¿ony pogl¹d zosta³ wyra¿ony przez E. Chojn¹-Duch, wed³ug której prawo finansowe jako ga³¹Ÿ prawa publicznego wykszta³ci³o siê z prawa administracyjnego w koñcu XIX w. Kryterium tego wydzielenia by³ przedmiot regulacji oraz wypracowane swoiste instytucje prawne, jednak¿e zwi¹zki z prawem administracyjnym pozostaj¹ na tyle œcis³e, ¿e nadaj¹ prawu finansowemu interdyscyplinarny charakter8. Do pocz¹tku lat 90. XX w. prawo finansowe bezwzglêdnie uznawano za odrêbn¹ ga³¹Ÿ prawa, a prawo podatkowe jako jeden z jego dzia³ów. Wraz ze zmian¹ ustroju spo³eczno-gospodarczego zauwa¿alne sta³y siê tendencje do emancypacji poszczególnych czêœci zespo³u norm prawnych, stanowi¹cych czêœci sk³adowe ga³êzi prawa finansowego. Tendencje te u³atwia³y istniej¹ce ró¿nice w charakterze prawnym nale¿¹cych do tego prawa instytucji oraz zró¿nicowanie pe³nionych funkcji. W ostatnich latach wielu przedstawicieli doktryny prawa podatkowego opowiedzia³o siê za zmian¹ statusu tego prawa oraz traktuje prawo podatkowe jako odrêbn¹ ga³¹Ÿ prawa publicznego9, mimo wci¹¿ funkcjonuj¹cych pogl¹dów wyra¿anych przez przeciwników autonomii tego prawa np. C. Kosikowskiego i E. Ruœkowskiego10. Wyodrêbniaj¹c prawo podatkowe jako odrêbny dzia³ prawa zwolennicy tej koncepcji wskazuj¹ na odrêbnoœci w sferze stosowania prawa podatkowego, istnienie systemu organów podatkowych i odrêbnej procedury podatkowej. Inni, ca³okszta³t norm prawnych reguluj¹cych stosunki finansowe zaliczane do finansów publicznych okreœlaj¹ mianem prawa finansów publicznych,

6 C. Kosikowski, Wyjaœnienie genezy i istoty prawa finansowego w drodze analizy historycznej, [w:] Ex iniuria non oritur ius. Ksiêga ku czci Profesora W. £¹czkowskiego, red. A. Gomu³owicz, J. Ma³ecki, Poznañ 2003, s. 40. 7 C. Kosikowski, [w:] Finanse publiczne i prawo finansowe, red. C. Kosikowski i E. Ruœkowski Warszawa 2008, s. 79-80. 8 E. Chojna-Duch, Polskie prawo finansowe. Finanse publiczne, Warszawa 2007, s. 40-41. 9 Zob. m.in. L. Etel, [w:] R. Dowgier, G. Liszewski, M. Pop³awski, S. Presnarowicz, Prawo podatkowe, red. L. Etel, Warszawa 2005, s. 48; W. Nykiel, Norma prawa podatkowego a elementy konstrukcji podatku, [w:] Ex iniuria..., s. 235; ten¿e, Autonomia prawa podatkowego, wybrane zagadnienia, [w:] Konstytucja, ustrój, system finansowy pañstwa. Ksiêga pami¹tkowa ku czci prof. Natalii Gail, Warszawa 1999, s. 397 i n.; R. Mastalski, Prawo podatkowe, cz. I ogólna, Warszawa 1998, s. 10 i n.; B. Brzeziñski, Wstêp do nauki prawa podatkowego, Toruñ 2003, s. 132 – w ocenie autorów, o stopniu prawa podatkowego jako wyodrêbnionej z prawa finansowego grupy norm œwiadczy m.in. istnienie rozbudowanej i maj¹cej tradycje czêœci ogólnej, wyodrêbnienie legislacyjne norm prawa podatkowego, charakter i okreœlone funkcje tych norm, okreœlenie regu³ rz¹dz¹cych wyk³adni¹, w efekcie w teorii i orzecznictwie mówi siê o wyk³adni prawa podatkowego. 10 Finanse publiczne i prawo finansowe, red. C. Kosikowski i E. Ruœkowski..., s. 79 i n.

134

Krzysztof Teszner

wyodrêbniaj¹c w jego ramach m.in. prawo bud¿etowe, prawo podatkowe, prawo celne, prawo dewizowe11. Do niedawna, mówi¹c o administracji finansów publicznych, wymieniano niejako jednym tchem Ministra Finansów, aparat finansowy podleg³y temu Ministrowi (dyrektorzy izb skarbowych, naczelnicy urzêdów skarbowych,), aparat kontroli skarbowej, aparat finansowy nadzorowany przez Ministra Finansów (Generalny Inspektor Celny, Prezes GUC – zlikwidowane od 2002 r.), administracjê finansow¹ poza resortem finansów, a tak¿e organy kontroli finansowej12. Emancypacja prawa podatkowego spowodowa³a, ¿e mówi¹c o prawie podatkowym jako dziedzinie coraz czêœciej zaczêto u¿ywaæ okreœleñ „administracja podatkowa” jako wyodrêbniona czêœæ szeroko pojêtej administracji publicznej i „organ podatkowy” jako jedno z ogniw systemu organów administracji publicznej. Zwolennicy autonomii prawa podatkowego jako odrêbnej ga³êzi prawa – w szczególnoœci Z. Ofiarski13 oraz R. Mastalski14 – wyraŸnie dostrzegli silne wiêzi i wzajemne relacje ³¹cz¹ce je z innymi dyscyplinami prawa, a przede wszystkim z prawem administracyjnym. Zwi¹zki te dotycz¹ przede wszystkim administracyjnego prawa ustrojowego normuj¹cego problematykê organów administracji, ale tak¿e prawa formalnego i materialnego15. Tematyka ta bêdzie przedmiotem dalszych rozwa¿añ, tym niemniej wydaje siê, ¿e wspó³zale¿noœci prawa administracyjnego i prawa podatkowego s¹ na tyle oczywiste i widoczne w wielu obszarach, ¿e mog¹ staæ siê przyczynkiem wspólnych badañ. Przedmiotem badañ nauki prawa administracyjnego oraz nauki prawa podatkowego mog¹ byæ uwarunkowania administracji podatkowej (jako tzw. administracji specjalnej) w kontekœcie licznych zadañ przez ni¹ realizowanych, jej znaczenie oraz wp³yw na strukturê i dzia³anie administracji publicznej. Aktualny przy tym pozostaje pogl¹d J. Bocia, ¿e badaniom podmiotów administruj¹cych powinien przyœwiecaæ dylemat celu, tj. czy zamierzeniem jest wy³¹cznie wybudowanie tylko organizacyjnie piêknych elementów struktury, czy te¿ konstruowanie organizacji optymalnie u¿ytecznych spo³ecznie. Zamys³ intelektualny siêgaj¹cy jedynie pierwszego celu i oparty wy³¹cznie na ujêciach dogmatycznych

11 B. Brzeziñski, W. Matuszewski, W. Morawski, A. Olesiñska, Prawo finansów publicznych, Toruñ 2003, s. 29. 12 Finanse publiczne i prawo finansowe, red. E. Ruœkowski, t. 1, Warszawa 2000, s. 297 i n. 13 Z. Ofiarski, Prawo podatkowe, Warszawa 2008, s. 38 i n. 14 R. Mastalski, Wprowadzenie do prawa podatkowego, Warszawa 1995, s. 37 i n. 15 Szerzej zob. Z. Duniewska, Prawo administracyjne a inne ga³êzie (dzia³y) prawa, [w:] System prawa administracyjnego, t. 1, Instytucje prawa administracyjnego, Warszawa 2010, s. 188.

Zwi¹zek prawa administracyjnego i prawa podatkowego w sferze badañ...

135

nie bêdzie móg³ byæ bowiem nale¿ycie zrealizowany w kontekœcie celów zewnêtrznych stawianych przed administracj¹ publiczn¹16.

3. Administracyjnoprawna metoda regulowania stosunków spo³ecznych Jednym ze wspólnych elementów charakteryzuj¹cych prawo administracyjne oraz prawo podatkowe jest administracyjnoprawna metoda regulowania stosunków spo³ecznych. Metoda ta oparta jest na w³adztwie i podporz¹dkowaniu. Stosunek zobowi¹zaniowy, bez wzglêdu na to, czy jest to stosunek administracyjnoprawny czy podatkowoprawny, charakteryzuje siê nierównorzêdnoœci¹ podmiotów tego stosunku. Nierównorzêdnoœæ ta wynika z pozycji w³adzy publicznej, funkcjonuj¹cej za poœrednictwem reprezentuj¹cych j¹ organów administracji. Organ, reprezentuj¹c pañstwo oraz dysponuj¹c w³adztwem administracyjnym ma uprzywilejowan¹ pozycjê wzglêdem drugiej strony tego stosunku. Mo¿e bowiem jednostronnie, bez udzia³u drugiego podmiotu, ale zawsze na podstawie przepisów prawa, decydowaæ o treœci uprawnieñ i obowi¹zków wynikaj¹cych ze stosunku administracyjnoprawnego, chyba ¿e wynikaj¹ one z mocy prawa17. Stosunek prawny, pomimo szczególnej wiêzi opartej na nierównorzêdnoœci podmiotów, jest w zasadzie niezale¿ny od woli organu administracji, podlegaj¹cego podobnie jak podmiot zobowi¹zany normom ustawowym. Podkreœla siê bowiem, ¿e nierównorzêdnoœæ nale¿y rozumieæ w szczególny sposób. Stosunek prawny powstaje na podstawie prawa i w jego granicach, a obie strony tego stosunku s¹ podporz¹dkowane prawu. W polskiej nauce prawa administracyjnego pojêcie stosunku administracyjnoprawnego zosta³o wyjaœnione i rozwiniête przez F. Longchampsa i J. Filipka. Stosunek prawny zachodzi wówczas, gdy prawo przedmiotowe ma dla dwóch podmiotów takie znaczenie, ¿e w okreœlonych warunkach sytuacja prawna jednego podmiotu jest po³¹czona w pewien sposób z sytuacj¹ prawn¹ drugiego18. Wedle tej pojemnej i nieostrej definicji stosunek administracyjnoprawny obejmuje wzajemny uk³ad zachowañ dwóch podmiotów regulowanych przez prawo administracyjne, przy czym jednym z tych podmiotów jest bezwzglêdnie organ administracji publicznej, drugim 16

J. Boæ, Za³o¿enia badawcze struktur administracji publicznej, [w:] Koncepcja systemu prawa administracyjnego. Zjazd Katedr Prawa Administracyjnego i Postêpowania Administracyjnego Zakopane 24-27 wrzeœnia 2006, red. J. Zimmermann, Warszawa 2007, s. 188. 17 J. Zimmermann, Prawo administracyjne, Warszawa 2008, s. 249. 18 F. Longchamps, O pojêciu stosunku prawnego w prawie administracyjnym, „Acta Universitatis Wratislaviensis” 1964, nr 10, Prawo XII, s. 45.

136

Krzysztof Teszner

natomiast mo¿e byæ obywatel, osoba prawna b¹dŸ inna jednostka zdolna w œwietle przepisów prawa do bycia podmiotem praw i obowi¹zków. St¹d ka¿dy z podmiotów stosunku administracyjnoprawnego powinien posiadaæ podmiotowoœæ administracyjnoprawn¹, pozwalaj¹c¹ przypisaæ mu uprawnienia b¹dŸ obowi¹zki wynikaj¹ce z danego stosunku. W nauce prawa administracyjnego wyró¿niono ró¿ne rodzaje stosunków administracyjnoprawnych w zale¿noœci od zmian elementów sk³adowych, tj. podmiotów, przedmiotu a w szczególnoœci ich treœci, przy czym upowszechni³ siê zasadniczy podzia³ na stosunki materialnoprawne i procesowe. Na tle teorii stosunku administracyjnoprawnego oraz pod wp³ywem przedstawicieli niemieckiej nauki prawa podatkowego zosta³a wypracowana koncepcja stosunku podatkowoprawnego, zainicjowana przez A. Kosteckiego i rozwiniêta przez A. Nitê. Jest ona zwi¹zana z roszczeniem podatkowym i powstawaniem zobowi¹zania podatkowego. Realizacja przez podmiot podatkowy przewidzianego przez ustawodawcê zachowania w odniesieniu do okreœlonego w ustawie obiektu zachowania powoduje powstanie obowi¹zku podatkowego, tj. abstrakcyjnego zobowi¹zania do poniesienia ciê¿aru podatkowego, zwi¹zanego przez przepis ustawy z zaistnieniem pewnego stanu faktycznego. Od tej chwili wed³ug A. Kosteckiego mo¿na mówiæ o stosunku podatkowoprawnym pierwszego stopnia, którego powstanie jest niezbêdn¹ przes³ank¹ roszczenia podatkowego. Konkretyzacja obowi¹zku podatkowego prowadzi bowiem do przekszta³cenia stosunku podatkowoprawnego pierwszego stopnia w stosunek podatkowoprawny drugiego stopnia i do powstania zobowi¹zania podatkowego (z mocy prawa, b¹dŸ z chwil¹ dorêczenia decyzji ustalaj¹cej wysokoœæ zobowi¹zania podatkowego)19. W doktrynie prawa podatkowego daje siê zauwa¿yæ d¹¿enie do precyzyjnego okreœlenia podmiotu (stron) stosunku podatkowoprawnego, jako jednego z elementów konstrukcyjnych definicji organu podatkowego. Przyjmuje siê, ¿e stron¹ stosunku prawnego zobowi¹zania podatkowego s¹ podmioty, które ze wzglêdu na inne elementy stosunku prawnego – tj. przedmiot i treœæ – znajduj¹ siê wzglêdem siebie w takiej sytuacji, ¿e jeden z nich jest posiadaczem uprawnienia do ¿¹dania spe³nienia œwiadczenia, a drugi nosicielem obowi¹zku zadoœæuczynienia interesowi podmiotu uprawnionemu20. Wyodrêbnia siê zatem dwie strony stosunku podatkowoprawnego: podmiot uprawniony, którym jest wierzyciel podatkowy, czyli strona oczekuj¹ca na spe³nienie œwiadczenia i podmiot zobowi¹zany, tj. d³u¿nik podatkowy, inaczej strona zobowi¹zana do spe³nienia tego 19 A. Kostecki, Elementy konstrukcji podatku, [w:] System instytucji prawnofinansowych PRL, t. III, Wroc³aw 1985, s. 191. 20 P. Borszowski, Elementy stosunku prawnego zobowi¹zania podatkowego, Kraków 2004, s. 45.

Zwi¹zek prawa administracyjnego i prawa podatkowego w sferze badañ...

137

œwiadczenia21. Podmiot uprawniony do otrzymania œwiadczenia (wierzyciel podatkowy) okreœla siê równie¿ mianem „strony czynnej” stosunku podatkowoprawnego. Jest ni¹ organ podatkowy, który z racji tego uprawnienia mo¿e podejmowaæ okreœlone czynnoœci w celu uzyskania przys³uguj¹cej mu nale¿noœci. W relacji tej uczestniczy tak¿e „strona bierna”, czyli podmiot zobowi¹zany do zap³aty podatku (podatnik, p³atnik inkasent, nastêpca prawny, osoba trzecia)22. Mo¿liwoœæ funkcjonowania stron stosunku podatkowoprawnego uzale¿nia siê od zaistnienia podmiotowoœci podatkowoprawnej, co wi¹¿e siê z okreœleniem jej istoty i zakresu. Nie sposób jednak mówiæ o tym pojêciu bez odniesienia siê do kwestii zdolnoœci prawnej w obszarze prawa podatkowego. Zdolnoœæ ta, chocia¿ pojêciowo zbli¿ona do okreœlenia cywilistycznego, wyraŸnie wykracza poza obrêb prawa cywilnego, odmiennie kszta³tuj¹c siê po stronie podmiotu uprawnionego i podmiotu zobowi¹zanego. Zdolnoœæ podatkowoprawna po stronie podmiotu zobowi¹zanego oznacza, kto mo¿e byæ zobowi¹zany z tytu³u podatku23, chocia¿ podmiot bierny mo¿e byæ równie¿ nosicielem pewnych uprawnieñ24. Zdolnoœæ podatkowoprawna po stronie podmiotu uprawnionego (czynnego) ze stosunku podatkowoprawnego jest ukszta³towana odmiennie i nie powinna byæ uto¿samiana z jego kompetencj¹. W³aœciwoœæ wierzyciela podatkowego zosta³a okreœlona przez R. Mastalskiego jako zdolnoœæ prawna do rozpoznawania i rozstrzygania spraw podatkowych okreœlonego rodzaju. Zdolnoœæ prawna organu podatkowego jako organu administracji oznacza zespó³ przes³anek determinuj¹cych jego mo¿liwoœci prawne podejmowania czynnoœci procesowych w postêpowaniu podatkowym, jako szczególnym rodzaju postêpowania administracyjnego25. Instytucji kompetencji organu przypisuje siê o wiele szerszy zakres, gdy¿ pojêciem tym okreœla siê przyznan¹ prawem zdolnoœæ do ci¹g³ego lub powtarzalnego podejmowania przez organ czynnoœci prawnych oraz takich czynnoœci faktycznych, które bezpoœrednio wi¹¿¹ siê z czynnoœciami prawnymi. A. Borodo ³¹czy kompetencje organu administracji publicznej ze œrodkiem prawnym, wynikaj¹cym z ustawy, obejmuj¹cym uprawnienia i obowi¹zki organu, którego zastosowanie jest zarówno prawem, jak i obowi¹zkiem tego organu. Kompetencje stanowi¹ zatem œrodki, przy pomocy których organ administracji publicznej (podatkowej) mo¿e realizowaæ swe zadania, tj. instrumenty (œrodki) wi¹¿¹ce

21 22 23 24 25

A. Gomu³owicz, J. Ma³ecki, Podatki i prawo podatkowe, Warszawa 2004, s. 303. R. Dowgier, G. Liszewski, M. Pop³awski, S. Presnarowicz, Prawo..., s. 129 i n. A. Nita, Stosunek prawnopodatkowy, obowi¹zek i zobowi¹zanie podatkowe, Kraków 1999, s. 27 i n. P. Borszowski, Elementy..., s. 50. R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Wroc³aw 2000, s. 39.

138

Krzysztof Teszner

organ administracji publicznej z jego zadaniami. Swoje zadania organ mo¿e wykonywaæ przy pomocy kompetencji – które s¹ sposobem ich realizacji26. Podobnie jak w prawie administracyjnym, równie¿ w prawie podatkowym utrwali³ siê podzia³ stosunków prawnopodatkowych na materialne – których istot¹ jest powinnoœæ uiszczenia nale¿noœci podatkowej, oraz formalne – z których wynika szereg obowi¹zków s³u¿¹cych prawid³owemu ustaleniu wysokoœci tej nale¿noœci (m.in. udzielanie informacji organom podatkowym, sk³adanie deklaracji i zeznañ, prowadzenie ksi¹g). Niew¹tpliwie oparta na w³adztwie i podporz¹dkowaniu administracyjnoprawna metoda regulowania stosunków spo³ecznych pozostaje w sferze zainteresowañ badawczych nauki prawa administracyjnego i prawa podatkowego. Przyjmuj¹c, ¿e stosunek podatkowoprawny jest wyodrêbnion¹ ze wzglêdu na treœæ odmian¹ stosunku administracyjnoprawnego, interesuj¹cym problemem staje siê konstrukcja tego ostatniego. Pojawiaj¹ siê bowiem w¹tpliwoœci, czy stosunek administracyjnoprawny zawsze powinien byæ postrzegany jako ugruntowan¹ w prawie relacjê dwupodmiotow¹, czy te¿ mo¿liwa do obrony jest koncepcja wielopodmiotowych stosunków administracyjnoprawnych27. Inny problem, dostrze¿ony na gruncie prawa podatkowego, sprowadza siê do tego, czy o stosunku podatkowoprawnym mo¿na mówiæ jako o jednolitej kategorii, czy te¿ obok podstawowego da siê wyró¿niæ instrumentalne stosunki podatkowoprawne. Warto tak¿e podkreœliæ, ¿e niektórzy przedstawiciele nauki operuj¹ pojêciem stosunku prawnoop³atowego, prowadz¹c rozwa¿ania na temat jego treœci oraz podmiotów tego stosunku28.

4. Administracyjne prawo ustrojowe a podatkowe prawo ustrojowe Najdalej id¹ce zwi¹zki miêdzy prawem administracyjnym i prawem podatkowym dotycz¹ administracyjnego prawa ustrojowego, normuj¹cego politykê organów administracji publicznej, tj. ich kreowanie, strukturê wewnêtrzn¹, wzajemne relacje, a tak¿e zasady funkcjonowania. Przedstawiciele nauki prawa podatkowego koncentruj¹ siê z regu³y na analizie 26 A. Borodo, W³adztwo finansowe samorz¹du terytorialnego – zagadnienia ogólne, [w:] Studia z dziedziny prawa finansowego, prawa konstytucyjnego i ochrony œrodowiska. Ksiêga jubileuszowa prof. Marka Mazurkiewicza, red. R. Mastalski, Wroc³aw 2001, s. 133. 27 Szerzej A. Skóra, Koncepcja wielopodmiotowych stosunków administracyjnoprawnych, [w:] Koncepcja systemu..., s. 270 i n. 28 Zob. W. Miemiec, W³adztwo gminy w zakresie op³at o charakterze publicznoprawnym, [w:] The problems of the financial law evolution in Central and Eastern Europe within the integration processes, wersja CD-rom, Wilno-Bia³ystok 2004, s. 9.

Zwi¹zek prawa administracyjnego i prawa podatkowego w sferze badañ...

139

przepisów dotycz¹cych statusu prawnego organów podatkowych. W du¿o mniejszym stopniu skupiaj¹ siê natomiast na analizie istoty administracji podatkowej, jej cech oraz zasad organizacji i funkcjonowania tworz¹cych j¹ podmiotów. Tymczasem badania nad administracj¹ podatkow¹ s¹ potrzebne przynajmniej z dwóch wzglêdów: z jednej strony dla zrozumienia jej istoty oraz zasad funkcjonowania jako wa¿nego segmentu administracji publicznej, z drugiej – ze wzglêdów praktycznych, gdy¿ mog¹ byæ one u¿yteczne przy ulepszaniu organizacji tej¿e administracji oraz poprawie efektywnoœci jej dzia³ania29. Administracja podatkowa, identycznie jak ca³a administracja publiczna, jest wykonywana w interesie zbiorowym (publicznym) i mo¿na jej przypisaæ wszystkie jej istotne cechy. Podejmuj¹c siê wyodrêbnienia administracji podatkowej z administracji publicznej mo¿liwe jest zastosowanie kryterium przedmiotowego lub podmiotowego. W pierwszym ujêciu administracja podatkowa to dzia³alnoœæ pañstwa jednostek samorz¹du terytorialnego wykonywania w obszarze prawa podatkowego. Zgodnie z kryterium podmiotowym, administracja podatkowa to czêœæ aparatu administracji publicznej obejmuj¹ca zespó³ organów oraz innych jednostek pañstwa (resortu, urzêdów) oraz jednostek samorz¹du terytorialnego powo³anych do realizacji zadañ z zakresu prawa podatkowego. Przedmiotem dalszych rozwa¿añ jest administracja podatkowa w ujêciu podmiotowym. Do badania i opisywania administracji podatkowej a jednoczeœnie tworzenia norm prawnych reguluj¹cych funkcjonowanie jej organów stosowane s¹ zasady w³aœciwe dla wszystkich organów administracji oraz pojêcia wypracowane na gruncie prawa administracyjnego. Chodzi zw³aszcza o tak fundamentalne kwestie, jak pojêcie organu, kompetencje, hierarchiczne podporz¹dkowanie organów administruj¹cych, prawne formy dzia³ania, stosunek s³u¿bowy w administracji. Emancypacja prawa podatkowego oraz jego traktowanie jako samodzielnej ga³êzi prawa publicznego spowodowa³a, ¿e w jego ramach zaczêto wyodrêbniaæ tzw. ustrojowe prawo podatkowe. Jest to obszar bêd¹cy niezwykle rzadko przedmiotem opracowañ monograficznych, jednak¿e stanowi¹cy obowi¹zkow¹ pozycjê w wiêkszoœci podrêczników z zakresu prawa podatkowego. Dzieje siê tak dlatego, ¿e w obszarze prawa ustrojowego prawo podatkowe opiera swoje konstrukcje na wypracowanych w prawie administracyjnym regu³ach tworzenia i funkcjonowania struktur administracyjnych, albo te¿ odsy³a do odpowiednich instytucji prawa administracyjnego. Organy administracji podatkowej bezpoœrednio realizuj¹ce tzw. podatki pañstwowe maj¹ zwykle status terenowych organów niezespolonej 29 M. Masternak, Administracja podatkowa, [w:] Prawo podatkowe. Teoria. Instytucje. Funkcjonowanie, red. B. Brzeziñski, Toruñ 2009, s. 309.

140

Krzysztof Teszner

administracji rz¹dowej w województwie, nad którymi nadzór sprawuj¹ organy ulokowane na szczeblu centralnym. Organy podatkowe mog¹ byæ tworzone w zasadzie na ka¿dym ze szczebli w³adzy publicznej, co mo¿e powodowaæ pewne problemy organizacyjne zwi¹zane z ewentualnymi trudnoœciami z dostosowaniem administracji podatkowej do wieloszczeblowej struktury pañstwa. Jest to problematyka stanowi¹ca wspólny dla prawa administracyjnego i prawa podatkowego obszar badawczy.

5. Pojêcie organu Pojêcie organu administracji rozumiane jest w obu dyscyplinach w sposób podobny. Wynika to z rodowodu organów podatkowych ulokowanych w systemie organów administracji publicznej. W obu dziedzinach prawa dostrzegalny jest brak normatywnej, pozytywnej definicji organu w znaczeniu funkcjonalnym. W d¹¿eniu ustawodawcy widaæ natomiast zamiar zast¹pienia definicji pozytywnej wyliczeniem (skatalogowaniem) kategorii podmiotów, które na potrzeby postêpowania administracyjnego (podatkowego) pe³ni¹ jego zdaniem funkcjê organów administracji (art. 5 § 2 pkt 3 k.p.a. oraz art. 13 Ordynacji podatkowej). Definicje pozytywne ³¹cz¹ce cechy organizacyjne i funkcjonalne s¹ natomiast konstruowane w piœmiennictwie, przy czym w ostatnich latach wyraŸnie dominuj¹ okreœlenia organu administracji o charakterze mieszanym (podmiotowo – przedmiotowym). Zosta³y one sformu³owane m.in. przez J. Bocia30 oraz S. Cieœlaka31. Przedstawiciele nauki prawa podatkowego wyraŸnie czerpi¹ w tym zakresie z dorobku nauki prawa administracyjnego, bior¹c pod uwagê w konstruowaniu definicji organu podatkowego istotne administracyjnoprawne elementy okreœlaj¹ce organ administracji publicznej. Cechy strukturalne przes¹dzaj¹ce o charakterze organu administracji, bez definiowania tego pojêcia, zosta³y wyeksponowane przez T. Rabsk¹32. Jako jedn¹ z wa¿niejszych wymieniono stosunek do pañstwa i organów przedstawicielskich oraz element podporz¹dkowania tym organom. Najprostszym kryterium ró¿nicuj¹cym mo¿e byæ kryterium form dzia³ania. W ocenie autorki, formy dzia³ania (akty) sprowadzone do decyzji administracyjnych (aktów indywidualnych) s¹ zewnêtrznym przejawem dzia³alnoœci organu administracyjnego i elementem przes¹dzaj¹cym. Z innych cech istotnych dla konstrukcji pojêcia organu administracji wymienia siê równie¿, 30

A. B³aœ, J. Boæ, J. Je¿ewski, Administracja publiczna, red. J. Boæ, Kolonia Limited 2003, s. 156. S. Cieœlak, Praktyka organizowania administracji publicznej, Warszawa 2004, s. 18. 32 T. Rabska, Podstawowe pojêcia organizacji administracji, [w:] System prawa administracyjnego, t. 1, red. J. Staroœciak, Ossolineum 1977. 31

Zwi¹zek prawa administracyjnego i prawa podatkowego w sferze badañ...

141

jego osobow¹ istotê, organizacyjne wyodrêbnienie, prawn¹ legitymacjê do dzia³ania, wyposa¿enie we w³adztwo administracyjne, kompetencjê, w³aœciwoœæ33. Organ podatkowy stanowi¹cy jednostkê administracji podatkowej nale¿y uznaæ za organ administracji publicznej ze wszystkimi konsekwencjami i cechami przynale¿nymi temu organowi i wyró¿niaj¹cymi go spoœród podmiotów publicznych. Mo¿liwe jest przypisanie mu cech definiuj¹cych organ administracji publicznej, jak te¿ elementów specyficznych tylko dla organu podatkowego z racji pe³nionych funkcji, tj.: – osobowy lub kolegialny charakter organu, – wyodrêbnienie organizacyjne w ramach aparatu administracji publicznej, w strukturze pañstwa lub jednostki samorz¹du terytorialnego, – dzia³anie w imieniu i na rachunek zwi¹zku publicznoprawnego, – dzia³anie na podstawie i w granicach prawa, – kompetencja, – w³aœciwoœæ, – w³adztwo podatkowe (uprawnienie do pos³ugiwania siê œrodkami w³adczymi), – podmiotowoœæ w stosunku podatkowoprawnym. Bior¹c pod uwagê powy¿sze ustalenia, za organ podatkowy mo¿na uznaæ – „podmiot jednoosobowy lub kolegialny wyodrêbniony w strukturze organizacyjnej administracji publicznej, dzia³aj¹cy w imieniu i na rachunek zwi¹zku publicznoprawnego (pañstwa, jednostki samorz¹du terytorialnego), funkcjonuj¹cy na podstawie prawa i w granicach przypisanych mu prawem kompetencji, którego g³ównym lub wy³¹cznym zadaniem jest realizacja norm prawa podatkowego w zakresie wymiaru i poboru podatków, op³at i niepodatkowych nale¿noœci bud¿etowych, stosowania ulg i zwolnieñ podatkowych, kontroli podatkowej oraz wykonywania innych czynnoœci z zakresu prawa podatkowego stosownie do posiadanej w³aœciwoœci, uprawniony do pos³ugiwania siê œrodkami w³adczymi przys³uguj¹cymi w zwi¹zku z zajmowan¹ pozycj¹ wierzyciela podatkowego w stosunku podatkowoprawnym”34.

33

J. Zimmermann, Prawo..., s. 97 i n. K. Teszner, Model funkcjonowania administracji podatkowej w Polsce, Bia³ystok 2008 [mps rozprawy doktorskiej], s. 43. 34

142

Krzysztof Teszner

6. Kreowanie i lokowanie organów podatkowych w strukturze organów administracji publicznej Wieloœæ i ró¿norodnoœæ organów podatkowych sk³ania do ich klasyfikowania wskutek stosowania ró¿norodnych kryteriów, przyjmowanych dla ró¿nych celów. Logiczne staje siê przy tym korzystanie z dorobku nauki prawa administracyjnego, jako ¿e organy podatkowe zosta³y ulokowane w systemie organów administracji publicznej. Ze wzglêdu na rodzaj zwi¹zku publicznoprawnego, któremu s³u¿¹, mo¿na wyodrêbniæ dwa piony organów podatkowych: organy pañstwowe i organy samorz¹dowe. Podzia³ ten wynika równie¿ z ustawy zasadniczej. W art. 146 ust. 2 i 3 Konstytucji RP35 stwierdza siê, ¿e administracj¹ rz¹dow¹ kieruje Rada Ministrów i do organu tego nale¿¹ sprawy polityki pañstwa niezastrze¿one dla innych organów pañstwowych i samorz¹du terytorialnego. W literaturze mo¿na spotkaæ siê z pogl¹dem, ¿e organy te nale¿y traktowaæ jako organy pañstwowe i ¿e b³êdne jest przeciwstawianie organów samorz¹dowych organom rz¹dowym czy pañstwowym. Przekazanie przez pañstwo znacznej czêœci swoich zadañ wspólnotom samorz¹dowym i reprezentuj¹cym je organom jest wyrazem wprowadzenia i umocnienia zasady decentralizacji przez demokratyczne pañstwo prawne. Prowadzi to do podstawowego podzia³u organów pañstwowych na organy administracji rz¹dowej, realizuj¹ce te zadania pañstwa, które z ró¿nych wzglêdów nie przekazano samorz¹dom, oraz organy administracji samorz¹dowej, realizuj¹ce zadania przekazane lub jako zadania zlecone36. Do pañstwowych (rz¹dowych) organów podatkowych zalicza siê naczelników urzêdów skarbowych, naczelników urzêdów celnych, dyrektorów izb skarbowych, dyrektorów izb celnych oraz Ministra Finansów. Organy te realizuj¹ podatki stanowi¹ce dochód bud¿etu pañstwa oraz niektóre daniny stanowi¹ce dochód bud¿etu gminy (karta podatkowa, podatek od czynnoœci cywilnoprawnych, podatek od spadków i darowizn). Samorz¹dowymi organami podatkowymi s¹ wójt, burmistrz (prezydent), starosta, marsza³ek województwa, samorz¹dowe kolegium odwo³awcze. Wymienione organy realizuj¹ podatki zasilaj¹ce bud¿ety gmin, za wyj¹tkiem starosty i marsza³ka województwa, z uwagi na fakt, ¿e powiat i województwo nie maj¹ w³asnych podatków37. Ze wzglêdu na kryterium terytorialnego zasiêgu dzia³ania przyjmuje siê administracyjnoprawny podzia³ organów na organy centralne i terenowe 35 36 37

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483). J. Zimmermann, Prawo..., s. 124. R. Dowgier, G. Liszewski, M. Pop³awski, S. Presnarowicz, Prawo..., s. 137.

Zwi¹zek prawa administracyjnego i prawa podatkowego w sferze badañ...

143

(zwane równie¿ lokalnymi)38. Organy centralne w³aœciwoœci¹ miejscow¹ obejmuj¹ obszar ca³ego pañstwa, a terenowe wy³¹cznie jego okreœlon¹ czêœæ zgodnie z podstawowym lub specjalnym podzia³em terytorialnym (województwo, powiat, gmina). Wœród centralnych organów wyró¿nia siê naczelne organy administracji. Pojêcie to, w 1991 r. konstytucyjne, stosowane jest obecnie jedynie w doktrynie i dotyczy Rady Ministrów oraz ministrów wchodz¹cych w jej sk³ad. Ze wzglêdu na to¿sam¹ w³aœciwoœæ miejscow¹ przyjmuje siê, ¿e organy naczelne s¹ jednoczeœnie centralnymi. Organy centralne (naczelne) oraz podleg³e im organy terenowe zosta³y wskazane w ustawie o dzia³ach administracji rz¹dowej39. Zgodnie z art. 8 tej ustawy, dzia³em finanse publiczne kieruje minister w³aœciwy do spraw finansów publicznych (Minister Finansów), który jednoczeœnie jest organem podatkowym. Odpowiada on m.in. za realizacjê dochodów z podatków bezpoœrednich, poœrednich oraz op³at, realizacjê przepisów dotycz¹cych ce³, dochodzenie nale¿noœci Skarbu Pañstwa, kontrolê skarbow¹ oraz nadzór nad organami kontroli skarbowej. Minister Finansów jest zatem naczelnym organem podatkowym. W ust. 4 art. 8 wskazano, ¿e podlegaj¹ mu Generalny Inspektor Kontroli Skarbowej, dyrektorzy izb skarbowych i naczelnicy urzêdów skarbowych oraz dyrektorzy izb celnych i naczelnicy urzêdów celnych. W³aœciwoœæ miejscowa wymienionych organów (za wyj¹tkiem GIKS) rozci¹ga siê na okreœlon¹ jednostkê terytorialn¹ pañstwa, któr¹ jest województwo, st¹d uznaje siê je za terenowe organy administracji rz¹dowej. Zgodnie z art. 2 pkt 3 ustawy o wojewodzie i administracji rz¹dowej w województwie40 administracjê rz¹dow¹ na obszarze województwa wykonuj¹ m.in. organy niezespolonej administracji rz¹dowej. Pojêciem tym ustawa w art. 56 ust. 1 okreœla terenowe organy administracji rz¹dowej podporz¹dkowane w³aœciwemu ministrowi lub centralnemu organowi administracji rz¹dowej oraz kierowników pañstwowych osób prawnych i kierowników innych pañstwowych jednostek organizacyjnych wykonuj¹cych zadania z zakresu administracji rz¹dowej w województwie. Organy administracji niezespolonej funkcjonuj¹ na obszarze województwa, choæ nie zosta³y zespolone pod zwierzchnictwem wojewody i w jednym urzêdzie. Ich ustanowienie mo¿e nastêpowaæ wy³¹cznie w drodze ustawy. Wœród organów rz¹dowej administracji niezespolonej (organów terenowych) podleg³ych ministrowi w³aœciwemu do spraw finansów publicznych wymieniæ nale¿y organy podatkowe – naczelnika urzêdu skarbowego, dyrektora izby 38

Pojêcia „organ lokalny” u¿ywa: J. Filipek, Prawo..., s. 308; J. Szreniawski, Wstêp do nauki administracji, Lublin 2003, s. 52. 39 Ustawa z dnia 4 wrzeœnia 1997 r. o dzia³ach administracji rz¹dowej (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 159, poz. 1548 z póŸn. zm.). 40 Ustawa z dnia 23 stycznia 2009 r. o wojewodzie i administracji rz¹dowej w województwie (Dz. U. Nr 31, poz. 206).

144

Krzysztof Teszner

skarbowej, naczelnika urzêdu celnego, dyrektora izby celnej – oraz organ, któremu przys³uguj¹ w pewnych sytuacjach uprawnienia organu podatkowego, tj. dyrektora urzêdu kontroli skarbowej. Terenowe organy administracji niezespolonej okreœla siê równie¿ mianem organów administracji specjalnej41. Minister Finansów nie jest jedynym organem centralnym, któremu przyznaje siê uprawnienia organu podatkowego. Od 1 stycznia 2007 r. kompetencje w tym zakresie mog¹ byæ powierzone na podstawie art. 13a Ordynacji podatkowej, w drodze rozporz¹dzenia Rady Ministrów, piêciu centralnym organom administracji rz¹dowej, tj. Szefowi Agencji Wywiadu, Szefowi Agencji Bezpieczeñstwa Wewnêtrznego, Szefowi Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Szefowi S³u¿by Wywiadu Wojskowego, Szefowi S³u¿by Kontrwywiadu Wojskowego. Przyjmuj¹c kryterium liczby osób tworz¹cych organ podatkowy wyodrêbnia siê organy podatkowe monokratyczne (jednoosobowe) i kolegialne (zespo³owe). Aktualnie w strukturze aparatu skarbowego w Polsce zdecydowana wiêkszoœæ organów podatkowych to organy jednoosobowe (kierownik jednostki). Organami kolegialnymi s¹ wy³¹cznie samorz¹dowe kolegia odwo³awcze. Wczeœniej by³y nimi tak¿e zlikwidowane od 1 stycznia 1998 r. podatkowe komisje odwo³awcze funkcjonuj¹ce przy izbach skarbowych. Oba typy organów maj¹ zalety i wady, dlatego ich tworzenie jest uzale¿nione od zadañ, warunków dzia³ania, a nawet aktualnych trendów politycznych. Szersze zastosowanie w administracji podatkowej organów jednoosobowych wynikaæ mo¿e z faktu koncentracji dyspozycji, przeœwiadczeniu o szybkoœci dzia³ania tych organów oraz wyraŸnego okreœlenia odpowiedzialnoœci, chocia¿ kwestia ta pozostaje dyskusyjna. Istota organów monokratycznych sprowadza siê do zwi¹zania przepisami prawa kompetencji organu z dzia³aniami jednej osoby fizycznej. Kierownik samodzielnie zarz¹dza podleg³¹ jednostk¹ jednostronnie podejmuj¹c decyzje w ramach przyznanych kompetencji. Sprawne wykonywanie przez ten organ dzia³alnoœci wymaga podzia³u pracy i jej rozk³adu na szereg stanowisk w ramach urzêdu pomocniczego. Zasady jednoosobowoœci nie ogranicza fakt podejmowania pewnych dzia³añ w imieniu organu monokratycznego, wskutek przekazania czêœci kompetencji do podejmowania w³adczych rozstrzygniêæ na inne osoby, np. zastêpców (dekoncentracja wewnêtrzna). Osoby te dzia³aj¹ wy³¹cznie z upowa¿nienia i w jego granicach z mo¿liwoœci¹ zmiany lub cofniêcia przez organ jednoosobowy42. Panuje pogl¹d, ¿e organy monokratyczne s¹ bardziej operatywne 41 Szerzej E. Ochendowski, Organy administracji niezespolonej i zak³ady administracyjne, [w:] System prawa administracyjnego, t. II, red. J. Jêdroœka, Ossolineum 1977, s. 294. 42 T. Rabska, Podstawowe pojêcia..., s. 359.

Zwi¹zek prawa administracyjnego i prawa podatkowego w sferze badañ...

145

i samodzielne, szybciej podejmuj¹ decyzjê, maj¹ ni¿sze koszty funkcjonowania, wyraŸniej okreœlon¹ odpowiedzialnoœæ, a tak¿e wiêksz¹ jawnoœæ dzia³ania. S¹ z regu³y tworzone dla za³atwiania spraw bardziej konkretnych, licznych, wymagaj¹cych szybkich rozstrzygniêæ ³atwego okreœlenia odpowiedzialnoœci za prawid³owoœæ podejmowania decyzji. Wad¹ tego organu jest du¿e ryzyko pope³nienia b³êdu43. Zasadê kolegialnoœci w strukturze organu podatkowego wyznaczaj¹ dwie cechy: organ tworzy nie jedna osoba a grupa osób, oraz tylko ta grupa ma prawo podejmowania okreœlonych dzia³añ. Wœród argumentów przewa¿aj¹cych za tworzeniem organów kolegialnych mo¿na wymieniæ: dopuszczenie ró¿nych opcji kompletowania sk³adu orzekaj¹cego, podejmowanie bardziej przemyœlanych i wywa¿onych rozstrzygniêæ, udzia³ czynnika zawodowego (fachowego), demokratyzacja procesu wydawania decyzji. Twierdzi siê, ¿e organy kolegialne podejmuj¹ decyzje d³u¿ej i wolniej, ale za to odwa¿niej, a przy tym z wiêkszym uwzglêdnieniem kwestii spo³ecznych ni¿ organy jednoosobowe i s¹ od nich mniej skorumpowane. Przy systemie kolegialnym istnieje mo¿liwoœæ dwojakiego typu organów. Pierwszy polega na mo¿liwoœci udzia³u w sk³adzie organu podatkowego obok urzêdnika tzw. elementu niezawodowego (czynnika spo³ecznego) w postaci przedstawicieli samorz¹du zawodowego podatników i organizacji spo³ecznych, nieska¿onych rutyn¹ urzêdnicz¹, nieobci¹¿onych niewra¿liwoœci¹ biurokratyczn¹, a wiêc nastawionych bardziej prospo³ecznie. Organy tego typu powinny mieæ charakter organów przedstawicielskich. W takim przypadku organ kolegialny daje rêkojmiê w³aœciwego za³atwienia sprawy pod warunkiem w³aœciwej obsady kolegium44. Drugi typ kolegialnego organu podatkowego polega³by na tym, ¿e ustawodawca powo³uj¹c taki organ przewiduje dla niego stabilny zawodowy sk³ad, np. trzyosobowy sk³ad orzekaj¹cy samorz¹dowego kolegium odwo³awczego. Prawnie skuteczne dzia³anie takiego organu wyra¿a siê dzia³aniem podjêtym przez wszystkich cz³onków kolegium i przez nich wszystkich podpisane. Organy te maj¹ charakter quasi-s¹dowy45. W przypadku organów kolegialnych czêsto podnoszony jest problem odpowiedzialnoœci, tj. czy odpowiedzialnoœæ nale¿y przypisaæ organowi jako ca³oœæ, poszczególnym jego cz³onkom, którzy brali udzia³ w wydaniu rozstrzygniêcia, czy mo¿e tylko przewodnicz¹cemu. Nie powinno budziæ w¹tpliwoœci, ¿e konsekwencj¹ kolegialnego podejmowania dzia³añ jest zawsze kolegialna odpowiedzialnoœæ ca³ego organu. 43 J. Szreniawski, Wstêp..., s. 54; Z. Duniewska, B. Jaworska-Dêbska, K. Micha³owska-Badziak, E. Olejniczak-Sza³owska, M. Stahl, Prawo administracyjne – pojêcia, instytucje, zasady w teorii i orzecznictwie, Warszawa 2004, s. 216. 44 E. Iserzon, Prawo administracyjne, Warszawa 1968, s. 77. 45 J. Zimmermann, Prawo..., s. 105.

146

Krzysztof Teszner

Ze wzglêdu na zasadê instancyjnoœci w ustalaniu (okreœlaniu) zobowi¹zañ podatkowych mo¿na wyró¿niæ organy podatkowe dokonuj¹ce wymiaru i poboru podatków dzia³aj¹ce w I instancji (organy I instancji) oraz organy koryguj¹ce decyzje organów I i II instancji w ramach postêpowania instancyjnego (organy odwo³awcze)46. Do organów I instancji mo¿na zaliczyæ naczelnika urzêdu skarbowego, naczelnika urzêdu celnego, wójta, burmistrza (prezydenta), starostê, marsza³ka województwa. Organy te s¹ rzeczowo w³aœciwe w zakresie wymiaru i poboru wiêkszoœci podatków. W ograniczonym zakresie jako organ I instancji wystêpowaæ mo¿e tak¿e dyrektor izby skarbowej, dyrektor izby celnej i Minister Finansów. W roli podatkowych organów odwo³awczych wystêpuje zwykle organ wy¿szego stopnia nad organami I instancji, uprawniony do rozstrzygania w postêpowaniu odwo³awczym œrodków zaskar¿enia wniesionych od decyzji i postanowieñ wydanych przez organy podatkowe I instancji. Do organów odwo³awczych mo¿na zaliczyæ dyrektora izby skarbowej, dyrektora izby celnej, samorz¹dowe kolegium odwo³awcze oraz Ministra Finansów. Szczeblowa struktura organów podatkowych wpisana jest w sformalizowane postêpowanie podatkowe oparte na zasadzie dwuinstancyjnoœci. Oznacza to, ¿e do konkretnego szczebla przypisano kompetencje do wydania decyzji po raz pierwszy (decyzja wydana w I instancji) lub po raz drugi (decyzja odwo³awcza wydana przez organ wy¿szej instancji).

7. Organ a urz¹d W nauce prawa administracyjnego przyjê³o siê pojêcie „urzêdu” wystêpuj¹ce przynajmniej w kilku znaczeniach. Mo¿na pod nim rozumieæ wyspecjalizowane biuro, zespó³ pracowników, aparat pomocniczy organu, wyodrêbniony zespó³ kompetencji zwi¹zanych z okreœlonym organem administracji publicznej. Nigdy natomiast nie nale¿y z tym terminem uto¿samiaæ stricte organu administracji publicznej. Zdarza siê jednak, ¿e ustawodawca okreœla urzêdem niektóre organy administracji publicznej, u¿ywaj¹c przyk³adowo pojêæ: urz¹d skarbowy, urz¹d celny, urz¹d górniczy etc. Takie postêpowanie jest niew¹tpliwie myl¹ce, gdy¿ utworzenie urzêdu wi¹¿e siê z wprowadzeniem do aparatu administracji publicznej nowej jednostki organizacyjnej, natomiast powo³anie organu oznacza obsadzenie urzêdu. Jako okreœlenie umowne nale¿y zatem traktowaæ „urz¹d” w znaczeniu szczególnej nazwy organu administracyjnego (np. urz¹d skarbowy), gdy¿ organ administracji publicznej jest zwykle jednoosobowy i jest nim 46

C. Kosikowski, E. Ruœkowski, Finanse..., s. 218; C. Kosikowski, Prawo..., s. 165 i n.

Zwi¹zek prawa administracyjnego i prawa podatkowego w sferze badañ...

147

kierownik tego urzêdu47. Nawi¹zuj¹c do pogl¹du o rozdziale organu administracji (kierownika urzêdu) od urzêdu administracji (zespo³u podporz¹dkowanych mu pracowników) J. Filipek zastrzeg³, ¿e dla jednostki organem administracyjnym jest ka¿dy urzêdnik, który indywidualnie albo w prawem okreœlonym zespole jest upowa¿niony do reprezentowania administracji publicznej48. W imieniu administracji publicznej mo¿e dzia³aæ nie tylko kierownik, ale tak¿e inni pracownicy urzêdu, je¿eli dzia³aj¹ zgodnie z przepisami strukturalno-organizacyjnymi okreœlaj¹cymi ich kompetencje i ka¿dy urzêdnik lub zespó³ urzêdników upowa¿nionych do reprezentowania administracji publicznej za³atwia sprawê w takim samym stopniu ostatecznie, jak i kierownik urzêdu. W nauce prawa podatkowego do 1 wrzeœnia 2003 r. podejmowano próby rozstrzygniêcia problemu, czy uznawaæ za organ podatkowy wyodrêbnion¹ w strukturze administracji publicznej jednostkê organizacyjn¹ (urz¹d, izbê) z naczelnikiem lub dyrektorem jako piastunem jej kompetencji, czy te¿ uznawaæ za organ podatkowy naczelnika, dyrektora – osobê znajduj¹c¹ siê w strukturze organizacyjnej administracji publicznej, dzia³aj¹c¹ w granicach przyznanych jej kompetencji i realizuj¹c¹ te kompetencje przy pomocy aparatu pomocniczego (urzêdu, izby). Poddawano tak¿e w w¹tpliwoœæ, czy pojêcia „urz¹d” i „izba” mo¿na odnosiæ do organu monokratycznego czy kolegialnego – jeœli przez te okreœlenia rozumieæ okreœlony zespó³ pracowników i substrat rzeczowy49. Powy¿sze problemy by³y spowodowane niekonsekwencj¹ ustawodawcy, który w Ordynacji podatkowej na okreœlenie organu podatkowego u¿ywa³ myl¹cych pojêæ „urz¹d skarbowy” i „izba skarbowa”, mimo istnienia przepisów wyraŸnie stanowi¹cych o kompetencjach kierowników tych jednostek. W literaturze zwracano uwagê, ¿e skoro normatywna regulacja art. 143 Ordynacji podatkowej daje organowi podatkowemu uprawnienie do upowa¿nienia pracownika kierowanej jednostki organizacyjnej do za³atwiania spraw w jego imieniu i w ustalonym zakresie, a w szczególnoœci do wydawania decyzji, postanowieñ i zaœwiadczeñ, to organem podatkowym musi byæ kierownik tego urzêdu, tj. naczelnik urzêdu skarbowego lub dyrektor izby skarbowej. Trudno bowiem wyobraziæ sobie, ¿eby upowa¿nienia móg³ udzieliæ ca³y urz¹d, tak jak ca³y urz¹d nie mo¿e byæ organem wydaj¹cym decyzje administracyjne50. 47 M. Stahl, Organy podatkowe w œwietle teorii prawa administracyjnego i Ordynacji podatkowej, [w:] Studia nad Ordynacj¹ podatkow¹, red. B. Brzeziñski, C. Kosikowski, £ódŸ-Toruñ 1999, s. 176. 48 J. Filipek, Prawo administracyjne. Instytucje ogólne, cz. I, Kraków 2003, s. 306 i n. 49 M. Stahl, Organy..., s. 179. 50 J. Zimmermann, Ordynacja podatkowa. Komentarz. Postêpowanie podatkowe, Toruñ 1998, s. 77 i n.

148

Krzysztof Teszner

Równolegle z okreœleniem organu podatkowego jako „urzêdu” niektóre z przepisów Ordynacji podatkowej wyraŸnie wskazywa³y kompetencje naczelnika urzêdu skarbowego (art. 184 § 1), czy dyrektora izby skarbowej (art. 184 § 4) przyznaj¹c im prawo wystêpowania do instytucji finansowych z ¿¹daniem (wydanym w formie postanowienia) uzupe³nienia informacji zebranych w toku postêpowania podatkowego dotycz¹cych strony tego postêpowania. Z kolei w art. 19 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postêpowaniu egzekucyjnym w administracji w brzmieniu nadanym od 1 stycznia 1999 r. wskazano, ¿e organem egzekucyjnym w zakresie egzekucji administracyjnej nale¿noœci pieniê¿nych jest naczelnik urzêdu skarbowego (przedtem organem tym by³ urz¹d skarbowy)51. Problemy terminologiczne potêgowa³a tak¿e ustawa z dnia 21 czerwca 1996 r. o urzêdzie Ministra Finansów oraz urzêdach i izbach skarbowych52, okreœlaj¹c w art. 5 urzêdy i izby skarbowe mianem organów specjalnych administracji rz¹dowej. Ra¿¹ca niekonsekwencja ustawodawcy polegaj¹ca na tolerowaniu mylnego nazewnictwa organów mog³a wynikaæ z braku jednoznacznych ustaleñ teoretycznych. W literaturze zwracano uwagê, ¿e istotê problemu stanowi ustalenie, kto w strukturze „urzêdu” jest w istocie dysponentem w³adztwa pañstwowego – urz¹d (izba), naczelnik (dyrektor), czy zespó³ pracowników wyodrêbnionej jednostki organizacyjnej – skoro przepisy nadaj¹ tym jednostkom charakter rz¹dowych organów administracji specjalnej53. Osi¹gniêcia nauki prawa administracyjnego okreœlaj¹ce organ administracji publicznej jako osobê fizyczn¹ (grupê osób w przypadku organu kolegialnego) pozwalaj¹ na uznanie, ¿e powszechnie u¿ywane nazwy urz¹d skarbowy i izba skarbowa nie s¹ prawid³owe, gdy¿ okreœlony zespó³ kompetencji przypisany jest kierownikom tych jednostek. Okreœlenia te nale¿y wiêc uznawaæ za umowne, poniewa¿ organy podatkowe nale¿¹ce do rodziny organów administracji s¹ zwykle jednoosobowe. Taki pogl¹d by³ prezentowany równie¿ w doktrynie prawa podatkowego. Pod pojêciem „urzêdu” rozumie siê zespó³ pracowników wyposa¿onych w odpowiednie œrodki materialne, powo³anych do zapewnienia obs³ugi technicznej i merytorycznej organu administracji. Urzêdy i izby skarbowe s¹ zatem aparatem pomocniczym sprawuj¹cym obs³ugê organów podatkowych, którymi w istocie rzeczy s¹ naczelnicy urzêdów skarbowych i dyrektorzy izb skarbowych54.

51

Tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 110, poz. 968. Dz. U. Nr 106, poz. 489 z póŸn. zm. 53 M. Stahl, Organy..., s. 181. 54 W. Chróœcielewski, Organ administracji publicznej w postêpowaniu administracyjnym, Warszawa 2002, s. 65; C. Kosikowski, [w:] C. Kosikowski, H. Dzwonkowski, A. Huchla, Ustawa Ordynacja podatkowa. Komentarz, Warszawa 2003, s. 68. 52

Zwi¹zek prawa administracyjnego i prawa podatkowego w sferze badañ...

149

Tak wiêc g³ównie pod wp³ywem nauki prawa administracyjnego dosz³o na gruncie prawa podatkowego do wyraŸnego rozdzielenia stosowanych czêsto zamiennie przez ustawodawcê podatkowego, uto¿samianych pojêæ „organu” i „urzêdu”, co znalaz³o wyraz w Ordynacji podatkowej znowelizowanej od 1 wrzeœnia 2003 r.55

8. Wnioski Podsumowuj¹c powy¿sze ustalenia nale¿y stwierdziæ, ¿e wskazane obszary wspólne dla prawa administracyjnego oraz prawa podatkowego œwiadcz¹ o silnych zwi¹zkach miêdzy tymi dziedzinami prawa publicznego. Ograniczone ramy opracowania uniemo¿liwi³y wskazanie zwi¹zków w zakresie postêpowania przed organami administracji, które równie¿ niew¹tpliwie istniej¹. Postêpowanie przed organami podatkowymi podlega³o bowiem do koñca 1997 r. re¿imowi postêpowania administracyjnego, natomiast aktualnie regulowane jest przepisami Ordynacji podatkowej i nale¿y do wspólnej rodziny procedur administracyjnych. Analiza obszarów ³¹cz¹cych prawo administracyjne oraz prawo podatkowe wskaza³a, ¿e mog¹ one byæ przedmiotem wspólnych badañ przedstawicieli tych dyscyplin nad administracj¹ publiczn¹ – w szczególnoœci wyodrêbnion¹ z niej administracj¹ podatkow¹, celem poprawy jej skomplikowanej struktury i efektywnoœci funkcjonowania.

RELEVANCE OF ADMINISTRATIVE LAW AND TAX LAW IN THE SPHERE OF PUBLIC ADMINISTRATION RESEARCH Summary

Interdependence of administrative law and tax law is clearly seen from the membership of both disciplines in public law. Tax law has far-reaching relationships with administrative law, because it derives from this law. As a result, these areas have much in common. The most powerful relationship between administrative law and tax law concerns constitutional administrative law. This applies to basic issues such as: the concept of authority, powers, authorities and the creation of hierarchical sub55

Problem zosta³ rozstrzygniêty wskutek nowelizacji art. 13 o.p. przez art. 20 pkt 1 ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r. o utworzeniu Wojewódzkich Kolegiów Skarbowych oraz o zmianie niektórych ustaw reguluj¹cych zadania i kompetencje organów oraz organizacjê jednostek organizacyjnych podleg³ych ministrowi w³aœciwemu do spraw finansów publicznych (Dz. U. Nr 137, poz. 1302).

150

Krzysztof Teszner

ordination, legal forms of action. In the area of constitutional law tax law is based on its structures worked out by the administrative rules of the establishment and functioning of administrative structures or refers to the relevant institutions of administrative law. Tax administration bodies performing state taxes tend to have the status of local offices of government administration in the province, under the oversight of the central authorities. The tax authorities may be established in principle at every level of public authority, what may cause organizational problems associated with the adjustment of the tax administration to the multilevel structure of the state. This issue is common to administrative law and tax law. The concept of administration is understood in a similar manner, due to the pedigree of the tax authorities located in the system of public administration bodies. In both areas the lack of normative, positive definition of the body in a functional sense is noticeable. The definitions constructed in the doctrine in recent years tend to determine the natures of it are of the subjective – objective characteristic. Representatives of the science of tax law clearly benefit from the achievements of the science of administrative law and shall take into account in constructing the definition the elements defining the public administration body.

ÑÂßÇÜ ÌÅÆÄÓ ÀÄÌÈÍÈÑÒÐÀÒÈÂÍÛÌ È ÍÀËÎÃÎÂÛÌ ÏÐÀÂÎÌ Â ÑÔÅÐÅ ÈÑÑËÅÄÎÂÀÍÈÉ ÎÁÙÅÑÒÂÅÍÍÎÉ ÀÄÌÈÍÈÑÒÐÀÖÈÈ Ðåçþìå

Ñâÿçü ìåæäó àäìèíèñòðàòèâíûì è íàëîãîâûì ïðàâîì îò÷åòëèâî âèäíà íà îñíîâàíèè ïðèíàäëåæíîñòè îáåèõ äèñöèïëèí ê ïóáëè÷íîìó ïðàâó. Íàëîãîâîå ïðàâî òåñíî ñâÿçàíî ñ àäìèíèñòðàòèâíûì ïðàâîì òàê êàê ïðîèñõîäèò èç òîé æå îòðàñëè ïðàâà. Ýòî îçíà÷àåò, ÷òî äàííûå äèñöèïëèíû èìåþò ìíîãî îáùåãî. Ñàìàÿ áîëüøàÿ ñâÿçü ìåæäó àäìèíèñòðàòèâíûì è íàëîãîâûì ïðàâîì êàñàåòñÿ àäìèíèñòðàòèâíîãî ïðàâà ãîñóäàðñòâåííîãî óñòðîéñòâà. Ýòî îòíîñèòñÿ ê òàêèì âîïðîñàì, êàê óïðàâëåíèå, âëàñòü, êîìïåòåíöèè è ñóùåñòâîâàíèå èåðàðõè÷åñêèõ îòíîøåíèé, þðèäè÷åñêèõ ôîðì äåÿòåëüíîñòè.  îáëàñòè ïðàâà ãîñóäàðñòâåííîãî óñòðîéñòâà íàëîãîâîå ïðàâî îñíîâûâàåòñÿ íà ñòðóêòóðå ïðèíöèïîâ, ðàçðàáîòàííûõ â àäìèíèñòðàòèâíîì ïðàâå, êîòîðûå êàñàþòñÿ ëèáî ñîçäàíèÿ è ôóíêöèîíèðîâàíèÿ àäìèíèñòðàòèâíûõ åäèíèö, ëèáî îñíîâíûõ èíñòèòóöèé àäìèíèñòðàòèâíîãî ïðàâà. Îðãàíû íàëîãîâîé àäìèíèñòðàöèè íåïîñðåäñòâåííî ðåàëèçóþùèå òàê íàçûâàåìûå ãîñóäàðñòâåííûå íàëîãè, êàê ïðàâèëî, èìåþò ñòàòóñ ìåñòíûõ îðãàíîâ íåîáúåäèí¸ííîé ïðàâèòåëüñòâåííîé àäìèíèñòðàöèè â âîåâîäñòâå, íàäçîð íàä êîòîðûìè èñïîëíÿþò îðãàíû öåíòðàëüíîãî óðîâíÿ. Îðãàíû íàëîãîâîé àäìèíèñòðàöèè ìîãóò áûòü îáðàçîâàíû â ïðèíöèïå íà âñåõ óðîâíÿõ ãîñóäàðñòâåííîé âëàñòè, ÷òî ìîæåò ïðèâåñòè ê îðãàíèçàöèîííûì ïðîáëåìàì, ñâÿçàííûì ñ ïðèñïîñîáëåíèåì íàëîãîâîé

Zwi¹zek prawa administracyjnego i prawa podatkowego w sferze badañ...

151

àäìèíèñòðàöèè ê ìíîãîóðîâíåâîé ñòðóêòóðå ãîñóäàðñòâà. Ýòà ïðîáëåìàòèêà äëÿ àäìèíèñòðàòèâíîãî è íàëîãîâîãî ïðàâà ÿâëÿåòñÿ îáùåé îáëàñòüþ èññëåäîâàíèé.  îáåèõ äèñöèïëèíàõ ïîíÿòèå àäìèíèñòðàòèâíîãî îðãàíà àíàëîãè÷íî. Ýòî ñëåäóåò èç òîãî. ÷òî íàëîãîâûå îðãàíû ïðîèñõîäÿò èç ñèñòåìû îðãàíîâ ïóáëè÷íîé àäìèíèñòðàöèè.  îáåèõ îáëàñòÿõ ïðàâà îòñóòñòâóåò íîðìàòèâíîå è ïîçèòèâíîå îïðåäåëåíèå îðãàíà â ôóíêöèîíàëüíîì çíà÷åíèè. Çàòî ïîçèòèâíûå îïðåäåëåíèÿ, ñî÷åòàþùèå îðãàíèçàöèîííûå è ôóíêöèîíàëüíûå ñâîéñòâà ôîðìèðóþòñÿ â ëèòåðàòóðå, íî â ïîñëåäíèå ãîäû ïðåîáëàäàþò îïðåäåëåíèÿ îðãàíà àäìèíèñòðàöèè ñìåøàííîãî õàðàêòåðà (ñóáúåêòèâíî-îáúåêòèâíûå). Ïðåäñòàâèòåëè íàóêè íàëîãîâîãî ïðàâà ÿâíî ïîëüçóþòñÿ â ýòîé îáëàñòè äîñòèæåíèÿìè íàóêè àäìèíèñòðàòèâíîãî ïðàâà, ïðèíèìàÿ âî âíèìàíèå ïðè îáðàçîâàíèè îïðåäåëåíèÿ íàëîãîâîãî îðãàíà ñóùåñòâåííûå àäìèíèñòðàòèâíî-ïðàâîâûå ýëåìåíòû, êîòîðûå îïðåäåëÿþò îðãàí ïóáëè÷íîé àäìèíèñòðàöèè.

STUDIA PRAWNICZE KUL 1 (45) 2011

MARZENA WRONA* SEBASTIAN KWIECIEÑ**

0

ZASADY OPODATKOWANIA DOTACJI INWESTYCYJNYCH DLA NOWO POWSTA£YCH MIKROPRZEDSIÊBIORSTW

REGIONALNYM PROGRAMIE OPERACYJNYM WOJEWÓDZTWA LUBELSKIEGO NA LATA 2007-2013

W

1. Wprowadzenie W obecnym okresie programowym, tj. 2007-2013, nowo powsta³e przedsiêbiorstwa mog¹ korzystaæ ze wsparcia w formie dotacji rozwojowej na rozpoczêcie dzia³alnoœci gospodarczej. Procedura pozyskiwania tego rodzaju wsparcia jest doœæ skomplikowana i dla wiêkszoœci aplikuj¹cych podmiotów na tyle trudna, i¿ chêtnie korzystaj¹ z us³ug firm doradczych. Jednak¿e, po przejœciu ca³ej procedury pozyskania œrodków unijnych, czêsto pojawia siê kolejny problem, jakim jest rozliczenie otrzymanej dotacji, a w szczególnoœci sposób jej opodatkowania zarówno podatkiem dochodowym, jak i podatkiem od towarów i us³ug tj. VAT. Przedsiêbiorcy niejednokrotnie s¹ zmuszeni do wyst¹pienia o interpretacjê przepisów prawa podatkowego w tym zakresie. Celem niniejszego artyku³u jest zaprezentowanie zasad opodatkowania dotacji rozwojowej uzyskanej z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2007-2013 przez nowo powsta³ego mikroprzedsiêbiorcê. W artykule zastosowano przede wszystkim analizê literatury przedmiotu, aktów prawnych reguluj¹cych zasady udzielania pomocy w Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Lubelskiego [dalej: RPO WL] na lata 2007-2013, dokumentacjê programow¹, uregulowania unijne oraz przepisy prawa podatkowego. * 0 Dr; Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Paw³a II. ** Dr; Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Paw³a II.

154

Marzena Wrona, Sebastian Kwiecieñ

2. Dotacje inwestycyjne dla nowo powsta³ych mikroprzedsiêbiorstw w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2007-2013 W RPO WL wyodrêbniono I oœ priorytetow¹, w ramach której przewidziano œrodki na wsparcie dzia³alnoœci nowo powsta³ych firm. I tak, dzia³anie 1.1 Dotacje dla nowo powsta³ych mikroprzedsiêbiorstw s¹ skierowane dla firm w pierwszym okresie ich rozwoju tj. takich, które przed dniem z³o¿enia wniosku dzia³aj¹ na rynku krócej ni¿ 2 lata. Pod pojêciem mikroprzedsiêbiorstwa rozumie siê firmê zatrudniaj¹c¹ mniej ni¿ 10 osób i której roczny obrót lub roczna suma bilansowa nie przekraczaj¹ równowartoœci 2 mln EURO1. Tabela 1. Rodzaje przedsiêbiorstw w Programach Operacyjnych na lata 2007-2013 Kategoria przedsiêbiorstwa Mikro przedsiêbiorstwo

Œrednioroczne zatrudnienie

Wartoœæ obrotów rocznie

Wartoœæ sumy aktywów rocznie

poni¿ej 10 osób

do 2 mln EUR

do 2 mln EUR

Ma³e przedsiêbiorstwo

poni¿ej 50 osób

do 10 mln EUR

do 10 mln EUR

Œrednie przedsiêbiorstwo

poni¿ej 250 osób

do 50 mln EUR

do 43 mln EUR

ród³o: Opracowanie w³asne na podstawie Rozporz¹dzenia Komisji (WE) nr 800/2008 r.

Firma, która sk³ada wniosek o wsparcie w ramach dzia³ania 1.1. RPO WL mo¿e prowadziæ dzia³alnoœæ w dowolnej formie prawnej tj. mo¿e prowadziæ jednoosobow¹ dzia³alnoœæ gospodarcz¹ lub te¿ jako spó³ka osobowa lub kapita³owa. Jednak¿e lokalizacja samego projektu powinna znajdowaæ siê na terenie województwa lubelskiego. Je¿eli inwestycja bêdzie realizowana w innym województwie, nale¿y znaleŸæ w³aœciwe dzia³anie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla danego województwa. Zasad¹ jest, ¿e Regionalne Programy Operacyjne obejmuj¹ swoim zasiêgiem województwo, dla którego zosta³y powo³ane. St¹d te¿ jest 16 Regionalnych Programów Operacyjnych, dla ka¿dego województwa oddzielny program uwzglêdniaj¹cy jego specyfikê gospodarcz¹ i potrzeby inwestycyjne. Wniosku o dofinansowanie inwestycji w ramach RPO WL na lata 2007-2013 nie mog¹ sk³adaæ przedsiêbiorcy dzia³aj¹cy m.in. w nastêpuj¹cych bran¿ach: – Rolnictwo, Leœnictwo, £owiectwo i Rybactwo;

1 Za³¹cznik nr 1 do Rozporz¹dzenia Komisji (WE) nr 800/2008 z dnia 6 sierpnia 2008 r. uznaj¹ce niektóre rodzaje pomocy za zgodne ze wspólnym rynkiem w zastosowaniu art. 87 i 88 Traktatu – ogólne rozporz¹dzenie w sprawie wy³¹czeñ blokowych (Dz. U. UE L 214/3 z 9.08.2008).

Zasady opodatkowania dotacji inwestycyjnych dla nowo powsta³ych mikroprzedsiêbiorstw...

155

– Przetwórstwo Przemys³owe – Produkcja Miêsa, Wêdlin, Art. Spo¿ywczych, Wyrobów Tekstylnych, Chemikaliów, Metali, Sprzêtu Transportowego; – Wytwarzanie i Zaopatrywanie w Energiê Elektryczn¹, Gaz, Parê Wodn¹, Gor¹c¹ Wodê i Powietrze Do Uk³adów Klimatyzacyjnych; – Górnictwo i Wydobywanie; – Handel Hurtowy i Detaliczny2. Zgodnie z Wytycznymi dla Wnioskodawców w ramach I i II osi priorytetowej RPO WL 2007-20133, wartoœæ projektu sk³adanego do RPO WL nie mo¿e przekroczyæ 8 mln PLN, przy czym maksymalny poziom dofinansowania wynosi 310 0000 PLN, a dla projektów o wartoœci powy¿ej 1 mln PLN kosztów kwalifikowanych nie wiêcej ni¿ 500 000 PLN. G³ównym celem RPO WL jest zwiêkszenie zdolnoœci inwestycyjnej firm w pierwszym okresie ich rozwoju. St¹d te¿, w ramach regionalnych programów operacyjnych przedsiêbiorcy mog¹ otrzymaæ wsparcie wy³¹cznie na projekty o charakterze inwestycyjnym, które pozwol¹ przedsiêbiorcy na zakup nowoczesnych technologii, wprowadzenie nowych produktów do oferty, a przez to wzmocnienie ich pozycji konkurencyjnej na rynku. Natomiast w ramach projektu nie stanowi¹ przedmiotu dofinansowania wydatki na bie¿¹c¹ dzia³alnoœæ operacyjn¹. Projekty kierowane do LAWP w Lublinie musz¹ dotyczyæ nowej inwestycji. Pod pojêciem nowej inwestycji przyjmuje siê inwestycjê w œrodki trwa³e oraz wartoœci niematerialne i prawne, s³u¿¹ce utworzeniu nowego przedsiêbiorstwa, rozbudowie ju¿ istniej¹cego przedsiêbiorstwa po³¹czone z dywersyfikacj¹ jego produkcji, poprzez wprowadzenie nowych produktów lub fundamentaln¹ zmianê procesu produkcyjnego. Ponadto, nabycie œrodków trwa³ych zwi¹zanych z przedsiêbiorstwem, które zosta³o zamkniête lub zosta³oby zamkniête, gdyby zakup nie nast¹pi³, przy czym œrodki te nabywane s¹ przez inwestora niezale¿nego od zbywcy. Za now¹ inwestycjê nie uwa¿a siê inwestycji prowadz¹cej wy³¹cznie do odtworzenia zdolnoœci produkcyjnych oraz nabycie udzia³ów lub akcji przedsiêbiorstwa4. Aplikuj¹c o œrodki z dzia³ania 1.1 Dotacje dla nowo powsta³ych mikroprzedsiêbiorstw RPO WL dofinansowaniu podlegaj¹ wy³¹cznie wydatki kwalifikowalne – rozumiane jako takie wydatki, których poniesienie w ramach realizacji projektu podlega dofinansowaniu ze œrodków Unijnych w ramach danego Programu Operacyjnego, Priorytetu oraz dzia³ania, tzn. s¹ 2

Zob. szerzej Zestawienie rodzajów dzia³alnoœci gospodarczej wy³¹czonych ze wsparcia w ramach RPO WL 2007-2013 wed³ug kodów PKD, Lubelska Agencja Wspierania Przedsiêbiorczoœci w Lublinie, Lublin 2008. 3 Wytyczne dla Wnioskodawców w ramach I i II osi priorytetowej RPO WL 2007-2013, Lubelska Agencja Wspierania Przedsiêbiorczoœci, Lublin 2010, s. 30. 4 Tam¿e, s. 23

156

Marzena Wrona, Sebastian Kwiecieñ

zgodne z zasadami okreœlonymi dla danego Programu Operacyjnego. I tak, musz¹ byæ spe³nione nastêpuj¹ce warunki: 1. Wydatek, aby móg³ zostaæ uznany za kwalifikowany, musi byæ niezbêdny dla realizacji celów projektu tzn. wydatek, bez którego projekt nie móg³by zostaæ zrealizowany. Jest to podstawowa zasada kwalifikowalnoœci wydatków w ramach Funduszy Strukturalnych. 2. Pocz¹tek okresu kwalifikowalnoœci wydatków – w przypadku projektów objêtych regionaln¹ pomoc¹ inwestycyjn¹5, jest to dzieñ z³o¿enia wniosku o dofinansowanie. Przed rozpoczêciem okresu kwalifikowalnoœci projektu okreœlonym powy¿ej Beneficjent mo¿e jednak podj¹æ czynnoœci zwi¹zane z realizacj¹ projektu, takie jak: – nabycie nieruchomoœci gruntowej niezabudowanej, – gruntowej zabudowanej, budynkowej, lokalowej, – opracowanie niezbêdnej dokumentacji projektowej, – uzyskanie pozwolenia na budowê, – podjêcie wstêpnych (niewi¹¿¹cych) zobowi¹zañ do nabycia ruchomych œrodków trwa³ych. 3. Koniec okresu kwalifikowalnoœci wydatków – koñcowa data kwalifikowania wydatków dla projektu nie mo¿e wykraczaæ poza datê 30 czerwca 2015 r.6 4. Do wspó³finansowania kwalifikuje siê wydatek, który zosta³ faktycznie poniesiony przez Beneficjenta, czyli poniesiony w znaczeniu kasowym rozumianym jako rozchód œrodków pieniê¿nych z rachunku bankowego Beneficjenta. Jako dowód poniesienia wydatku rozumie siê op³acon¹ fakturê lub inny dokument ksiêgowy o równowa¿nej wartoœci dowodowej wraz z do³¹czonym wyci¹giem z operacji na rachunku bankowym, stanowi¹cym element oceny zasadnoœci refundacji poniesionych wydatków kwalifikowanych. Ponadto, wydatki w ramach projektu nie mog¹ byæ podwójnie finansowane tzn. nie mo¿na zrefundowaæ ca³kowicie lub czêœciowo danego wydatku dwa razy ze œrodków publicznych – wspólnotowych lub krajowych np.: – zrefundowanie tego samego wydatku w ramach dwóch ró¿nych projektów wspó³finansowanych ze œrodków Funduszy Strukturalnych lub Funduszu Spójnoœci; – wydatek poniesiony na u¿ywany œrodek trwa³y, który by³ wspó³finansowany ze œrodków krajowych lub wspólnotowych w przeci¹gu 7 lat poprzedzaj¹cych z³o¿enie wniosku o dofinansowanie; 5 Zob. par. 12 ust 1 Rozporz¹dzenia Ministra Rozwoju Regionalnego z dnia 11 paŸdziernika 2007 r. w sprawie udzielania regionalnej pomocy inwestycyjnej w ramach regionalnych programów operacyjnych (Dz. U. Nr 193, poz. 1399 z póŸn. zm.) 6 Wytyczne dla Wnioskodawców..., s. 57 i n.

Zasady opodatkowania dotacji inwestycyjnych dla nowo powsta³ych mikroprzedsiêbiorstw...

157

– zrefundowanie kosztów podatku VAT ze œrodków Funduszy Strukturalnych lub Funduszu Spójnoœci, a nastêpnie odzyskanie tego podatku ze œrodków bud¿etu pañstwa w oparciu o ustawê o podatku od towarów i us³ug z dnia 11 marca 2004 r.7 W ramach projektów, które podlegaj¹ dofinansowaniu ze œrodków z RPO WL na lata 2007-2013, mo¿na otrzymaæ dofinansowanie na inwestycjê, w ramach której przewidziano dokonanie nastêpuj¹cych wydatków8: 1. Prace przygotowawcze polegaj¹ce na opracowaniu Biznes Planu, dokumentacji technicznej np. dokumentów niezbêdnych do uzyskania pozwolenia na budowê oraz dokumentów dotycz¹cych uruchomienia lub przebudowania linii produkcyjnej, raportu oddzia³ywania na œrodowisko. 2. Zakup prawa w³asnoœci nieruchomoœci gruntowej niezabudowanej (grunt) do wysokoœci 10% ca³kowitych wydatków kwalifikuj¹cych siê do objêcia wsparciem pod warunkiem, ¿e: – jest czêœci¹ powierzchni ziemskiej stanowi¹cej odrêbny przedmiot w³asnoœci z wy³¹czeniem budynków, budowli, obiektów ma³ej architektury oraz tymczasowych obiektów budowlanych; – zbywca dostarczy oœwiadczenie, i¿ zgodnie z jego najlepsz¹ wiedz¹, grunt w przeci¹gu poprzednich 10 lat od zakupu przez Beneficjenta nie by³ nabyty z udzia³em dotacji krajowych lub wspólnotowych, 3. Zakup prawa w³asnoœci nieruchomoœci gruntowej zabudowanej, budynkowej lub lokalowej do wysokoœci 50% ca³kowitej wartoœci projektu pod warunkiem, ¿e: – zbywca dostarczy oœwiadczenie, i¿ zgodnie z jego najlepsz¹ wiedz¹, nieruchomoœæ w przeci¹gu poprzednich 10 lat od dnia zakupu przez Beneficjenta nie by³a nabyta z udzia³em dotacji krajowych lub wspólnotowych. 4. Materia³y i roboty budowlane w rozumieniu ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane9 – przygotowanie terenu pod budowê, prace rozbiórkowe, prace geodezyjne, prace ziemne, prace budowlano-monta¿owe, prace budowlane, prace konserwacyjne, prace wykoñczeniowe. 5. Koszt Inspektora nadzoru. 6. Zakup œrodków trwa³ych w rozumieniu ustawy z dnia 29 wrzeœnia 1994 r. o rachunkowoœci10, a w szczególnoœci: a) zakup nowego œrodka trwa³ego; 7

Na podstawie art. 86 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i us³ug (Dz. U. z 2004 r. Nr 54, poz. 535 z póŸn. zm.) 8 Wytyczne dla Wnioskodawców..., s. 66-79. 9 Art. 3 ust. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. Nr 89, poz. 414 z póŸn. zm.) 10 Zob. art. 3 ust.1 pkt 15 ustawy z dnia 29 wrzeœnia 1994 r. o rachunkowoœci (Dz. U. z 2002 r. Nr 76, poz. 694 z póŸn. zm).

158

Marzena Wrona, Sebastian Kwiecieñ

b) zakup nowego lub u¿ywanego œrodka transportu wy³¹cznie w przypadku Wnioskodawcy, którego przedmiotem dzia³alnoœci gospodarczej nie jest œwiadczenie us³ug transportowych. Ponadto, wydatkiem kwalifikowalnym jest zakup: samochodów ciê¿arowych, samochodów specjalnych, ci¹gników siod³owych, naczep, dŸwigów oraz wózków wid³owych; c) zakup u¿ywanego œrodka trwa³ego, pod warunkiem, ¿e: – w okresie 7 lat poprzedzaj¹cych z³o¿enie wniosku o dofinansowanie œrodek trwa³y nie zosta³ zakupiony z wykorzystaniem œrodków publicznych krajowych lub pochodz¹cych z funduszy Unii Europejskiej; – cena œrodka trwa³ego nie przekracza wartoœci rynkowej, okreœlonej na dzieñ zakupu i jest ni¿sza od ceny nowego œrodka trwa³ego. Wartoœæ ta mo¿e byæ okreœlona poprzez odjêcie od ceny zakupu odpisów z tytu³ów amortyzacji lub poprzez potwierdzenie wartoœci rynkowej sprzêtu poprzez uprawnionego rzeczoznawcê; – u¿ywany œrodek trwa³y zostanie zakupiony przy wykorzystaniu finansowania w formie kredytu inwestycyjnego lub leasingu finansowego. 7. Zakup wartoœci niematerialnych i prawnych zwi¹zanych z transferem technologii drog¹ nabycia praw patentowych, licencji, know-how, w tym nieopatentowanej wiedzy technicznej. 9. Raty sp³at wartoœci pocz¹tkowej nieruchomoœci gruntowej zabudowanej, budynkowej, lokalowej, œrodka trwa³ego i œrodka transportu przez korzystaj¹cego, nale¿nych finansuj¹cemu z tytu³u umowy leasingu finansowego, prowadz¹cej do przeniesienia w³asnoœci tych œrodków na korzystaj¹cego, do wysokoœci wartoœci pocz¹tkowej œrodka trwa³ego z dnia zawarcia umowy leasingu, poniesione do dnia zakoñczenia realizacji projektu. 10. Podatek od towarów i us³ug (VAT) mo¿e byæ uznany za wydatek kwalifikowalny wówczas, gdy Beneficjentowi, zgodnie z obowi¹zuj¹cym ustawodawstwem krajowym, nie przys³uguje prawo do obni¿enia kwoty podatku nale¿nego o kwotê podatku naliczonego lub ubiegania siê o zwrot VAT. Beneficjenci zainteresowani uzyskaniem wsparcia w ramach RPO WL 2007-2013 sk³adaj¹ do LAWP w Lublinie wniosek o dofinansowanie wraz z wymaganymi za³¹cznikami. Wnioskodawca realizuje projekt z w³asnych œrodków lub kredytu bankowego, natomiast po jego zakoñczeniu dokonuje rozliczenia inwestycji, i na tej podstawie otrzymuje refundacjê poniesionych kosztów, w wysokoœci wynikaj¹cej z zawartej umowy z LAWP w Lublinie tj. Instytucj¹ Zarz¹dzaj¹c¹. Warunkiem udzielenia pomocy jest zagwarantowanie przez Beneficjenta trwa³oœci projektu. Pod pojêciem trwa³oœci projektu rozumie siê utrzymanie inwestycji, na której realizacjê zosta³a udzielona pomoc przez okres co najmniej 5 lat od zakoñczenia finansowej realizacji projektu,

Zasady opodatkowania dotacji inwestycyjnych dla nowo powsta³ych mikroprzedsiêbiorstw...

159

a w przypadku mikroprzedsiêbiorców, ma³ych i œrednich przedsiêbiorców – przez okres co najmniej 3 lat. Przy czym, je¿eli aktywa nabyte w ramach projektu sta³y siê przestarza³e ze wzglêdu na postêp technologiczny, to istnieje mo¿liwoœæ ich wymiany na bardziej nowoczesne. Ponadto, nale¿y pamiêtaæ, ¿e efektem takiej wymiany nie mo¿e byæ znacz¹ca modyfikacja projektu tj. zmiany, które bêd¹ mia³y wp³yw na charakter lub warunki realizacji projektu lub spowoduj¹ powstanie nieuzasadnionych korzyœci dla podmiotu, albo zaniechanie dzia³alnoœci produkcyjnej11.

3. Zasady opodatkowania podatkiem dochodowym dotacji dla nowo powsta³ych przedsiêbiorstw Realizacja programów z udzia³em œrodków pochodz¹cych z funduszy strukturalnych, a tak¿e Funduszu Spójnoœci i Europejskiego Funduszu Rybo³ówstwa lub projektów realizowanych w ramach tych programów stanowi pomoc publiczn¹. Œrodki pomocowe pochodz¹ce z funduszy strukturalnych UE w ramach perspektywy finansowej 2007-2013 oraz œrodki krajowe przeznaczone na realizacjê programów operacyjnych – zosta³y uznane za wydatki bud¿etu pañstwa w postaci dotacji. W tej grupie œrodków pomocowych znajduj¹ siê równie¿ dotacje udzielane w ramach dzia³ania 1.1 Dotacje dla nowo powsta³ych mikroprzedsiêbiorstw w RPO WL na lata 2007-2013. Na gruncie prawa podatkowego, dotacje te s¹ zwolnione przedmiotowo od podatku dochodowego – o czym stanowi art. 17 ust. 1 pkt 47 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych12 [dalej: ustawa o PDOP], zaœ koszty bezpoœrednio sfinansowane z tych dotacji nie stanowi¹ kosztów uzyskania przychodów – art. 16 ust. 1 pkt 58 ustawy o PDOP. Do rozliczenia wolnych od podatku dotacji ma zastosowanie art. 7 ust. 3 pkt 1 i 3 ustawy o PDOP, zgodnie z którym podatnik, ustalaj¹c dochód stanowi¹cy podstawê opodatkowania, nie uwzglêdnia m.in. przychodów oraz kosztów podatkowych ze Ÿróde³ przychodów, z których dochody s¹ wolne od podatku. W przypadku osób fizycznych obowi¹zuj¹ analogiczne zasady, a wynikaj¹ one z art. 21 ust. 1 pkt 129 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych13 [dalej: ustawa o PDOF]. Zgodnie z tym 11

Wytyczne dla Wnioskodawców..., s. 24. Ustawa z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2000 r. Nr 54, poz. 654, nr 60 z póŸn. zm.) 13 Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 51, poz. 307 z póŸn. zm.) 12

160

Marzena Wrona, Sebastian Kwiecieñ

przepisem, wolne od podatku dochodowego s¹ dotacje, w rozumieniu przepisów o finansach publicznych, otrzymane z bud¿etu pañstwa lub bud¿etów jednostek samorz¹du terytorialnego. W zakresie kosztów obowi¹zuje odpowiednio art. 23 ust. 1 pkt 56 ustawy o PDOF. Zgodnie z interpretacj¹ indywidualn¹ z 17 paŸdziernika 2008 r.14, wydan¹ przez Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy, koszty opracowania wniosku o dotacje unijne, stanowi¹ koszty inne ni¿ bezpoœrednio zwi¹zane z przychodami i podlegaj¹ potr¹ceniu w dacie ich poniesienia, tj. ujêcia w ksiêgach rachunkowych. Ponadto, bez wzglêdu na to, czy wydatki poniesione na opracowanie wniosku o dofinansowanie prze³o¿¹ siê na uzyskanie dotacji, stanowi¹ one koszt uzyskania przychodu, co potwierdza wydana równie¿ przez Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy interpretacja indywidualna z dnia 17 listopada 2008 r.15, w której czytamy: „[...] przedmiotowe wydatki nie wi¹¿¹ siê bezpoœrednio z uzyskiwanymi przychodami, tym niemniej nale¿y zauwa¿yæ, i¿ zwi¹zane s¹ z funkcjonowaniem Spó³ki i jako takie stanowi¹ poœrednie koszty uzyskania przychodów, bez wzglêdu na ostateczne efekty starañ o przyznanie dotacji [...] bêd¹ mog³y zostaæ zaliczone do kosztów uzyskania przychodów Spó³ki [...]”. Otrzymana pomoc na zakup œrodków trwa³ych równie¿ korzysta ze zwolnienia od opodatkowania. Do kosztów uzyskania przychodów natomiast nie mo¿na zaliczyæ odpisów amortyzacyjnych od tej czêœci wartoœci pocz¹tkowej œrodka trwa³ego, która zosta³a sfinansowana dotacj¹. Jak wynika bowiem z art. 16 ust. 1 pkt 48 ustawy o PDOP oraz z art. 23 ust. 1 pkt 45 ustawy o PDOF, nie uwa¿a siê za koszty uzyskania przychodów odpisów z tytu³u zu¿ycia œrodków trwa³ych dokonywanych od tej czêœci ich wartoœci, która odpowiada poniesionym wydatkom na nabycie tych œrodków, zwróconym podatnikowi w jakiejkolwiek formie. Jednoczeœnie dotacje otrzymane na zakup œrodków trwa³ych – jako zwrot wydatków – korzystaj¹ ze zwolnienia od opodatkowania na mocy art. 17 ust. 1 pkt 21 ustawy o PDOP. W przypadku osób fizycznych, œrodki te w ogóle nie stanowi¹ przychodów, na mocy art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy o PDOF. Nale¿y zaznaczyæ, ¿e samo otrzymanie dotacji do zakupu œrodka trwa³ego nie wp³ynie ani na jego wartoœæ pocz¹tkow¹, ani na wysokoœæ dokonywanych odpisów amortyzacyjnych. Z kwoty miesiêcznego odpisu amortyzacyjnego nale¿y jednak wyodrêbniæ tak¹ jego czêœæ, która bêdzie odpowiada³a w proporcji otrzymanej dotacji, a w konsekwencji nie bêdzie stanowi³a kosztów uzyskania przychodów. 14 Interpretacja indywidualna Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy z dnia 17 paŸdziernika 2008 r., nr ITPB3/423-380/08/DK. 15 Interpretacja indywidualna Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy z dnia 27 listopada 2008 r., nr ITPB3/4240-40/08.

Zasady opodatkowania dotacji inwestycyjnych dla nowo powsta³ych mikroprzedsiêbiorstw...

161

Zgodnie z interpretacj¹ indywidualn¹ Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy z dnia 21 sierpnia 2008 r.16 w przypadku, gdy dotacja wp³ywa na rachunek bankowy jednostki ju¿ po zakupie œrodka trwa³ego i rozpoczêciu jego amortyzacji, jednostka nie ma obowi¹zku korygowania kosztów wstecz, lecz powinna dokonaæ jednorazowego zmniejszenia kosztów w okresie rozliczeniowym, w którym otrzyma³a dotacjê. Nastêpnie, comiesiêcznie z kosztów podatkowych nale¿y wy³¹czaæ odpisy amortyzacyjne w czêœci wartoœci œrodka trwa³ego pokrytej dotacj¹. W ewidencji analitycznej warto ujmowaæ te koszty na odrêbnym koncie, jako niestanowi¹ce kosztów uzyskania przychodów.

4. Dotacje a podatek od towarów i us³ug Dotacje otrzymane przez podatnika podlegaj¹ opodatkowaniu podatkiem od towarów i us³ug tylko wtedy, gdy maj¹ wp³yw na obni¿enie ceny sprzedawanych towarów lub œwiadczonych us³ug. Wynika to z art. 29 ustawy o podatku od towarów i us³ug. Zgodnie z tym przepisem, podstaw¹ opodatkowania jest obrót. Z kolei obrotem jest kwota nale¿na z tytu³u sprzeda¿y, pomniejszona o kwotê nale¿nego podatku. Kwota nale¿na obejmuje ca³oœæ œwiadczenia nale¿nego od nabywcy. Obrót ten nale¿y powiêkszyæ o otrzymane dotacje, subwencje i inne dop³aty o podobnym charakterze, maj¹ce bezpoœredni wp³yw na cenê (kwotê nale¿n¹) dostarczanych towarów lub us³ug œwiadczonych przez podatnika. Zgodnie z art. 19 ust. 21 ustawy o o podatku od towarów i us³ug, obowi¹zek podatkowy od otrzymanych dotacji, które podlegaj¹ opodatkowaniu, powstaje z chwil¹ uznania rachunku bankowego podatnika. W licznych interpretacjach organów podatkowych znajduje siê potwierdzenie powy¿szego sposobu podejœcia do dotacji z punktu widzenia podatku VAT. Jednym z przyk³adów tego s¹ wyjaœnienia Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie, który w interpretacji indywidualnej z 28 paŸdziernika 2008 r: napisa³: „[...] Je¿eli dofinansowanie s³u¿y pokryciu ogólnych kosztów dzia³alnoœci podatnika – nie jest uzale¿nione od iloœci i wartoœci dostarczanych towarów lub œwiadczonych us³ug przez podatnika – to otrzymana dop³ata nie zwiêksza podstawy opodatkowania z tytu³u podatku od towarów i us³ug. Natomiast jeœli dotacja, subwencja lub inna dop³ata o podobnym charakterze przekazywana jest w celu sfinansowania dostawy konkretnych towarów lub œwiadczenia konkretnych us³ug – istnieje bez16 Interpretacja indywidualna Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy z dnia 21 sierpnia 2008 r., nr ITPB3/423-349/08/AM.

162

Marzena Wrona, Sebastian Kwiecieñ

poœredni zwi¹zek miêdzy otrzyman¹ dop³at¹ a dostaw¹ towarów lub œwiadczeniem us³ug – to stanowi ona obrót w rozumieniu art. 29 ust. 1 ustawy VAT i podlega opodatkowaniu podatkiem od towarów i us³ug [...]”. Sposób dokumentowania dotacji okreœla art. 106 ust. 7 ustawy o podatku od towarów i us³ug. Co prawda literalnie przepis ten okreœla jedynie sposób udokumentowania zwrotu kwot dotacji poprzez wystawienie faktury wewnêtrznej, ale przez analogiê mo¿na uznaæ, ¿e w takim przypadku równie¿ otrzymanie dotacji nale¿y dokumentowaæ faktur¹ wewnêtrzn¹. Podstaw¹ opodatkowania dotacji jest otrzymana kwota, pomniejszona o podatek nale¿ny. Oznacza to, ¿e otrzymana kwota dotacji stanowi kwotê brutto, a podatek winien byæ liczony tzw. rachunkiem „w stu”. Dotacje na sfinansowanie zakupu œrodków trwa³ych nie podlegaj¹ opodatkowaniu podatkiem od towarów i us³ug, poniewa¿ nie powiêkszaj¹ one obrotu, stanowi¹cego podstawê opodatkowania w tym podatku. Takie podejœcie do dotacji rozwojowych wynika z przytoczonego ju¿ wczeœniej art. 29 ustawy o podatku od towarów i us³ug, w myœl którego obrót powiêksza siê o otrzymane dotacje, subwencje i inne dop³aty o podobnym charakterze, które bezpoœrednio wp³ywaj¹ na cenê dostarczanych towarów lub œwiadczonych us³ug. Poniewa¿ dotacje na sfinansowanie zakupu œrodków trwa³ych nie s¹ zwi¹zane bezpoœrednio z konkretn¹ dostaw¹ towarów ani œwiadczeniem us³ug, tym samym w ogóle nie podlegaj¹ opodatkowaniu podatkiem od towarów i us³ug. W zwi¹zku z tym, dotacje rozwojowe – jako niepodlegaj¹ce opodatkowaniu – nie wymagaj¹ dokumentowania faktur¹ wewnêtrzn¹ oraz nie podlegaj¹ wykazaniu w deklaracji VAT. Jednoczeœnie, nabycie œrodka trwa³ego w ca³oœci lub w czêœci sfinansowanego z otrzymanej dotacji daje podatnikowi prawo do dokonania odliczenia, przy czym odliczenia mo¿na dokonaæ w takim zakresie, w jakim zakupiony œrodek trwa³y bêdzie wykorzystywany w dzia³alnoœci opodatkowanej.

5. Wnioski koñcowe Zasady opodatkowania dotacji rozwojowych stanow¹ wa¿ne i wci¹¿ aktualne zagadnienie w praktyce. Wiele firm, szczególnie tych nowo powstaj¹cych, korzysta z dotacji rozwojowych w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych. Jest to jedno ze Ÿróde³ finansowania dzia³alnoœci gospodarczej w pierwszym okresie dzia³ania firmy. Pomimo skomplikowanej i doœæ d³ugiej procedury aplikacyjnej, firmy chêtnie korzystaj¹ z dotacji na inwestycje. W drugim etapie, tj. ju¿ po przyznaniu dotacji, pojawia siê problem, jak otrzymana dotacja wp³ywa na wysokoœæ podatku dochodowego oraz czy podlega opodatkowaniu podatkiem od towarów i us³ug. Odpowiedzi na to pytanie udziela niniejszy artyku³.

Zasady opodatkowania dotacji inwestycyjnych dla nowo powsta³ych mikroprzedsiêbiorstw...

163

I tak, w podatku dochodowym dotacje s¹ zwolnione z opodatkowania na mocy art. 17 ust. 1 pkt 47 ustawy o PDOP oraz art. 21 ust. 1 pkt 129 ustawy o PDOF, zaœ koszty bezpoœrednio sfinansowane z tych dotacji nie stanowi¹ kosztów uzyskania przychodów – o czym stanowi art. 16 ust. 1 pkt 48 ustawy o PDOP oraz art. 23 ust. 1 pkt 56 ustawy o PDOF. Natomiast dotacje otrzymane przez podatnika podlegaj¹ opodatkowaniu podatkiem od towarów i us³ug tylko wtedy, gdy maj¹ wp³yw na obni¿enie ceny sprzedawanych towarów lub œwiadczonych us³ug, co wynika z art. 29 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i us³ug.

TAXATION OF INVESTMENT SUBSIDIES FOR STARTUP MICRO ENTERPRISES FROM THE REGIONAL OPERATIONAL PROGRAMME OF LUBELSKIE VOIVODESHIP FOR 2007-2013 Summary

The article casts light on the rules of taxation of EU subsidies. Many companies benefit from the financial support for business development. Frequently, to acquire such funds a company is required to invest extensive knowledge and various resources. Another issue is the posting of subsidies to the accounts, and in particular the fiscal aspects of such resources. The key questions that entrepreneurs raise are whether there is an income tax levied on subsidies and how to resolve the issue of a granted subsidy when the VAT comes into play. This chapter elaborates such problems.

ÏÐÈÍÖÈÏÛ ÍÀËÎÃÎÎÁËÎÆÅÍÈß ÈÍÂÅÑÒÈÖÈÎÍÍÛÕ ÄÎÒÀÖÈÉ ÄËß ÍÎÂÎÎÁÐÀÇÎÂÀÍÍÛÕ ÌÈÊÐÎ-ÏÐÅÄÏÐÈßÒÈÉ, ÏÎËÓ×ÅÍÍÛÕ ÎÒ ÐÎÏ Ë ÍÀ 2007-2013 ÃÎÄÛ Ðåçþìå

Ñòàòüÿ ïîñâÿùåíà âîïðîñó ïðèíöèïîâ íàëîãîîáëîæåíèÿ äîòàöèé, ïîëó÷åííûõ îò Åâðîïåéñêîãî Ñîþçà. Ìíîãèå êîìïàíèè îõîòíî ïîëüçóþòñÿ ôèíàíñîâîé ïîìîùüþ äëÿ ðàçâèòèÿ ïðåäïðèíèìàòåëüñêîé äåÿòåëüíîñòè. Äëÿ íåîäíîêðàòíîãî ïîëó÷åíèÿ òàêèõ ñðåäñòâ òðåáóþòñÿ îáøèðíûå çíàíèé è ó÷àñòèå ðàçëè÷íûõ ðåñóðñîâ ôèðìû. Òàêæå ïðîáëåìàòè÷íûì ÿâëÿåòñÿ ñïîñîá ïðåäñòàâëåíèÿ ýòèõ äîòàöèé â áóõãàëòåðèè, à îñîáåííî èõ íàëîãîâûå àñïåêòû. Ïðåäïðèíèìàòåëè íåóâåðåííû â òîì, îáëàãàþòñÿ ëè äîòàöèè ïîäîõîäíûì íàëîãîì, à òàêæå íå çíàþò êàê ðåøèòü âîïðîñ ïîëó÷åííîé äîòàöèè ñ òî÷êè çðåíèÿ íàëîãà íà äîáàâî÷íóþ ñòîèìîñòü. Ýòè âîïðîñû áûëè ïîäðîáíî ðàññìîòðåíû â äàííîé ñòàòüå.

MATERIA£Y RÓD£OWE DO STUDIÓW NAD PRAWEM

Hans Erich Troje, Europa i prawo greckie*

0

I. Uczyniæ ze s³abszego silniejsze. Wed³ug wiarygodnego przekazu by³ to cel sofisty Protagorasa. Sofiœci, zwalczani przez Platona i wyœmiewani przez Arystotelesa, nie mieli zbyt dobrej reputacji. Zgodnie z wyobra¿eniami, silniejsze musia³oby byæ równie¿ lepszym, a s³absze w konsekwencji gorszym, od Arystofanesa uczono siê zaœ, ¿e Protagoras pragn¹³ z gorszego uczyniæ lepsze. Protagoras twierdzi³ jednak inaczej. Uwa¿a³, ¿e s³absze mo¿e byæ w rzeczywistoœci lepszym. W Europie prawo greckie ma s³abszy logos. O Europie mówiê zw³aszcza z uwzglêdnieniem jej œredniowiecznych fundamentów, a zatem o politycznej strukturze, która powsta³a, kiedy Karol Wielki podniós³ Francjê do rangi ponadnarodowego chrzeœcijañskiego imperium. O prawie mówiê, na co pozwala i upowa¿nia temat, w sensie bardziej greckim ni¿ rzymskim, a zatem z uwzglêdnieniem porz¹dku spo³ecznego i regulacji prawa publicznego w sferze klasycznego prawa prywatnego oraz raczej z uwzglêdnieniem zasadniczych problemów odnosz¹cych siê do prawa i sprawiedliwoœci ni¿ do pozytywistyczno-prawnego detalu. O „greckoœci” wreszcie mówiê, i jest to byæ mo¿e najbardziej ryzykowna uwaga wstêpna, z uwzglêdnieniem odkrytej na nowo myœli greckiej pocz¹wszy od antyku, przez Justyniana a¿ po greckich nauczycieli humanistów, o ci¹g³oœci problematyki, metodyki, typologii rozwi¹zywania problemów, a¿ do planów reformy rolnej i podatkowej tworzonych w krêgu Plethona oraz Akademii z Mistry. Za grecki uwa¿am równie¿ œwiat bizantyjski, przede wszystkim œrednioi póŸnobizantyjski tak samo jak starogrecki i hellenistyczny. W w¹tku „¿ycia *0 Tekst niniejszy stanowi treœæ inauguracyjnego wyk³adu wyg³oszonego na Wydziale Prawa Uniwersytetu Johanna Wolfganga Goethego we Frankfurcie nad Menem w lecie roku 1970. Poniewa¿ jego treœæ wci¹¿ wydaje siê aktualna, przeto warto przybli¿yæ go tym z polskich czytelników, którzy nie w³adaj¹ biegle jêzykiem niemieckim. Sporz¹dzaj¹c polski przek³ad, stara³em siê pogodziæ literalne t³umaczenie tekstu z mo¿liwie wiernym oddaniem intencji autora. Oczywiœcie ponoszê pe³n¹ odpowiedzialnoœæ za wszelkie translatorskie b³êdy, nieœcis³oœci oraz niezrêcznoœci. Serdecznie dziêkujê Panu Profesorowi Troje za udzielenie zgody na opublikowanie jego pracy w jêzyku polskim. Uzupe³nieniem powy¿szych refleksji sta³ siê wyk³ad wyg³oszony 11 grudnia 2002 r. w Insbrucku, który mam zamiar prze³o¿yæ wkrótce.

168

Materia³y Ÿród³owe do studiów nad prawem

po ¿yciu” prawa justyniañskiego na Wschodzie, który dotychczas by³ eksplorowany w nauce i w którym dominuj¹ popularne wyobra¿enia, ukryta pozostaje wiêkszoœæ motywów ukazuj¹cych zwi¹zki œrednio- i póŸnobizantyjskiego prawa z prawem greckim. Prawa bizantyjskiego jako ca³oœci nie oceniam na podstawie rzetelnie i sugestywnie opisanej przez Dietera Simona s³aboœci i wadliwoœci w wiekach VI i VII, ale na podstawie si³y jego ustawodawczych i naukowych osi¹gniêæ, które zaczê³y siê pojawiaæ od wieku VIII. Odnoœnie do czasów przedchrzeœcijañskich o greckoœci mowa bêdzie jedynie w odniesieniu do przyk³adu ateñskiego. Hellenistyczna kultura i prawo i tak s¹ ateñskie. Wstêpn¹ uwagê nale¿y poœwiêciæ równie¿ prawu rzymskiemu, które, choæ ukryte, ma zwi¹zek z naszym tematem. Jedyn¹ w swoim rodzaju i w³aœciw¹ cech¹ prawa rzymskiego jest wyizolowanie tak zwanych problemów prawnych spoœród wszystkich innych: spo³ecznych, gospodarczych, politycznych – „ukonstytuowanie samodzielnego œwiata prawa” (Wieacker). Zosta³o ono skonstruowane w oparciu o monopol uczonych w prawie, którzy rekrutowali siê, podobnie jak sêdziowie-laicy, jedynie spoœród arystokracji, pocz¹tkowo tej najstarszej, a potem, od I wieku przed Chrystusem, spoœród nowej arystokracji pieni¹dza. Stosownie do tego, dawne ius civile by³o zorientowane na interesy nobilów, a nowoczeœniejsze ius gentium na interesy klasy ekwitów. Jako prawo prywatne prawo rzymskie rozwija³o siê na gruncie mocno arystokratycznie ugruntowanej res publica. Klasykom uda³o siê przez d³ugi czas utrzymaæ charakter i jednoœæ prawniczej kultury wysokiej, nawet w warunkach rozk³adu spo³ecznych struktur, w których ona wyros³a. To prawo jurystów by³o w taki sposób skonstruowane, ¿e dla spo³ecznych uwarunkowañ, które by³y po¿¹dane i sprzyjaj¹ce interesom warstwy nobilów i ekwitów, równie¿ figury prawne w tym samodzielnym œwiecie zosta³y stworzone tak, aby im sprzyjaæ. Z pewn¹ techniczn¹ perfekcj¹ zdarza³o siê tak, ¿e w przysz³oœci ka¿dy niepo¿¹dany stan czy zjawisko bez rezygnacji z prawdziwego prawniczego uzasadnienia mog³y zostaæ zablokowane jako nieprawnicze. W ramach tej jurysprudencji dostojników, sprawiedliwoœæ nie by³a w³aœciwie ¿adnym kryterium prawnym. „Jedynie s³abi”, powiada Arystoteles (Polityka, 1318 b 4), „zabiegaj¹ o równoœæ i s³usznoœæ. Silni nie troszcz¹ siê o to”. Doœæ uwag wstêpnych. Teza, któr¹ chcê teraz rozwin¹æ, jest, reasumuj¹c z pewnym wyprzedzeniem, nastêpuj¹ca: konstrukcja myœlowa, któr¹ opisuje formu³a „Europa i prawo rzymskie” z pewnoœci¹ nie jest wadliwa, ale jednak tylko czêœciowo prawdziwa; niepe³na. Wydobywa bowiem jedynie panuj¹ce koncepcje, a przemilcza w¹tki ukryte, które formu³a „Europa i prawo greckie” pragnie zachowaæ w œwiadomoœci. W historii swego oddzia³ywania w Europie prawo rzymskie wci¹¿ na nowo jest przywo³ywane

Hans Erich Troje, Europa i prawo greckie

169

jako arystokratyczny zarodek szczególnego typu spo³eczeñstwa, a mianowicie takiego, w którym historycznoœæ idzie w parze z arystokratycznym etosem rodzinnym, w którym prawo sprzyja dziedzicznemu nagromadzeniu maj¹tku i w³adzy. Prawo greckie z dwóch stron stanowi zagro¿enie dla panuj¹cych pr¹dów i si³. Zagra¿a arystokratyczno-feudalnie ukszta³towanym pañstwom modelem przeciwnym spo³eczeñstwa d¹¿¹cego do prawa politycznej wypowiedzi wszystkich swoich cz³onków – modelem demokracji jako przeciwwagi dla monarchii – z jednej strony, i walk¹ przeciw w³adzom feudalnym prowadzon¹ przez spo³eczeñstwo niek³aniaj¹ce siê w³adzy centralnej z drugiej. Jedno zosta³o w praktyce zastosowane i ugruntowane teoretycznie w okresie rozkwitu Aten, drugie za czasów rozkwitu Konstantynopola. Arystokratyczny Rzym i arystokratycznie ukszta³towana Europa broni³y siê zarówno przeciw „absurdowi” ateñskiej demokracji, jak równie¿ przeciw „okropnoœciom” bizantyjskich reform spo³ecznych i uk³adu gospodarczego.

II. W Europie prawo greckie ma s³abszy logos. Oczywiœcie istnieje wiele faktów, które w zwi¹zku z tym jednak przychodz¹ na myœl lub powinny: XIV-wieczne bizantyjskie prawnicze kompendium sta³o siê podstaw¹ prawa oswobodzonej Grecji do roku 1946; prawo bizantyjskie, zw³aszcza Ekloga, to podstawa kodeksu cywilnego Mo³dawii z roku 1817; ogólnie proces rozprzestrzeniania siê w ksiêstwach naddunajskich stref wp³ywów prawa greckiego wykraczaj¹cy poza granice bizantyjskiego pañstwa; podobne zjawisko maj¹ce miejsce na terenie Magna Graecia; pierwiastek grecki w ustawach Normanów, Longobardów i Sztaufów, a w koñcu, po powrocie na Wschód, w prawach pañstw normañskich powsta³ych na skutek wypraw krzy¿owych. Mo¿na myœleæ równie¿ o tym, ¿e fala koœcielnego i œwieckiego ustawodawstwa generalnego i partykularnego, która zala³a ca³¹ XII-wieczn¹ Europê znalaz³a jednak impuls i wzorzec w ustawodawstwie bizantyjskim. Abstrahuj¹c od hellenistycznego i bizantyjskiego pierwiastka w justyniañskim Corpus Iuris Civilis, mo¿na stwierdziæ, ¿e Europa zawsze i wszêdzie by³a przesi¹kniêta prawem greckim. Niemniej powy¿sze i wiele innych faktów, które zawsze i bezsprzecznie poœwiadcza³y obecnoœæ w niej prawa greckiego, wypierane s¹ z kulturowej œwiadomoœci i ustalonego zakresu tematów naukowych poszukiwañ lub te¿, kiedy podejmuje siê nad nimi badania, s¹ bagatelizowane. To nie przypadek, ale historyczna zale¿noœæ. Europa to, patrz¹c historycznie, œwiat chrzeœcijañski z wy³¹czeniem pierwiastka greckiego. Nie stanowi jednoœci, ale jest faktorem niszcz¹cym jednoœæ chrzeœcijan

170

Materia³y Ÿród³owe do studiów nad prawem

w basenie Morza Œródziemnego. Stworzona przez ³aciñskie œredniowiecze, w konsekwencji zmierza³a do tego, by umacniaæ domanacjê pierwiastka ³aciñskiego, a tê jego czêœæ, która w odpowiadaj¹cym jej kszta³cie prezentowa³a rzymsk¹ ideê pañstwa, Koœció³ i kulturê, mia³a podnieœæ do poziomu totalizmu. Tak z jednej strony sk³ada siê na ni¹ „jednoœæ wspomnieñ“ (Heimpel), z drugiej zaœ jednoœæ w tym, co odrzuci³a i st³amsi³a – jednoœæ tabu. Pierwsze obejmuje pierwiastek ³aciñski, drugie grecki. Identyfikacja z Rzymem i zorientowanie na rzymskie wzorce umiejscowione s¹ w zadziwiaj¹cym kontekœcie. Zgodnie z teori¹ wielokrotnie prezentowan¹ od XII w., na przyk³ad kardyna³owie uwa¿aj¹ siê za nastêpców rzymskich senatorów. Rz¹dz¹ce gremia maj¹ siê za senat nawet wtedy, kiedy wzdragaj¹ siê przed przyjêciem tej nazwy. Rzymskie pañstwo arystokratyczne, rzymski patronat, rzymsko-patrymonialne formy w³adzy politycznej, rzymska w³asnoœæ, rzymski brak ochrony dla klas spo³ecznych pozbawionych maj¹tku (chcê przez to powiedzieæ, ¿e pandektystyka odmawia³a ochrony interdyktalnej masie komodatariuszy, najemców, dzier¿awców i u¿ytkowników) – wszystkie te rzymskie reminiscencje obecne s¹ w europejskiej egzystencji. Przeciw temu staje nie tylko prawo greckie, ale ca³y ten typ cz³owieczeñstwa i cywilizacji, który w Europie zosta³ przyporz¹dkowany s³abszemu logos. Pe³ny podziw dla greckich wzorców, prawdziwy i rzeczowy, nigdy nie by³ na Zachodzie ¿ywotny. W samych sylwetkach obu Scypionów i Cycerona, Hadriana i Marka Aureliusza Rzymianie pozostaj¹ krañcowo niegreccy. Poruszaj¹cy list, w którym Cyceron kategorycznie nakazuje swemu bratu Kwintusowi, by ten podczas zarz¹du prowincj¹ Azja wyrazi³ rzymsk¹ wdziêcznoœæ za cywilizacyjne osi¹gniêcia Greków, stanowi koniec koñców jedynie alibi. Wzorem rzymskiego paso¿yta, który ³¹czy wykorzystanie greckich osi¹gniêæ z nienawiœci¹ do Greków, jest Katon Starszy. Równie¿ on, podobnie jak ka¿dy wielki posiadacz ziemski, pomna¿a dochód ze swych latyfundiów poprzez aplikowanie rozwi¹zañ greckich, to znaczy przejmuje osi¹gniêcia botaniki, zoologii oraz przydatne dla ekonomii metody zarz¹dzania. Pisze ksi¹¿kê O rolnictwie w formie i treœci opart¹ na greckich wzorcach. Jak widaæ, mo¿na dobrze obs³u¿yæ siê przy pomocy osi¹gniêæ greckiej kultury i zarazem wyszydzaæ jej nosicieli jako Greczynków, Graeculi, lub nawet, obracaj¹c kota ogonem, spotwarzaæ w³aœnie ich jako paso¿ytów. Podobna postawa dotyczy humanizmu. Mimo ca³ego podziwu, mimo Erazma, mimo akademii aldyjskiej i medycejskiej, mimo prohelleñskiej propagandy francuskiego renesansu, grecki jêzyk i myœl zawsze pozostawa³y czymœ obcym. Podobne zjawisko dotyczy równie¿ nowego humanizmu i jego przeciwników. W historii rzymskiego imperium i za³o¿onej w œredniowieczu chrzeœcijañskiej Europy mo¿na ustaliæ sta³y napór i przenikanie do nich greckiej

Hans Erich Troje, Europa i prawo greckie

171

myœli, z czym koresponduje sta³y odpór i odrzucenie. Nie zosta³y odrzucone pewne czêœci greckiej metodologii gospodarczej. W szczególnoœci logiczne pisma Arystotelesa uchodzi³y za narzêdzie politycznie neutralne, organon, i jako lingua franca wszystkich myœl¹cych ludzi mia³y swobodny obieg tam, gdzie inne greckie elementy pozostawa³y w wykluczeniu. Kiedy tomistyczna tradycja skomentowa³a dalsze pisma Arystotelesa, jako pioniera ideologii feudalno-klerykalnego spo³eczeñstwa stanowego, nie tylko odrzuci³a tym samym innego, prawdziwego Arystotelesa, ale w jeszcze skuteczniejszy sposób go uwiêzi³a. W swej niezredukowanej formie myœl grecka stanowi Ÿród³o wszystkich europejskich wymiarów. Fazy przyswajania niezredukowanych greckich idei s¹ fazami spo³ecznych napiêæ, odgórnych przekszta³ceñ spo³eczeñstwa (tam, gdzie dominuje model monarchiczny) oraz oddolnych przewrotów (tam, gdzie dominuje pierwiastek demokratyczny). Greckie zaproszenie, aby poznaæ prawdê, przychodzi, pos³uguj¹c siê biblijnym obrazem, jako ¿mija. K¹sa w piêtê, wiêc mia¿d¿y siê jej g³owê – co ma znaczyæ: niszczy siê jej pañstwo. W obu przypadkach, kiedy myœl grecka najmocniej zaniepokoi³a ³aciñsk¹ przestrzeñ, w czasach hellenistycznych – Rzymu, w czasach humanizmu – renesansu, greckie pañstwa, za pierwszym razem ca³kowicie, za drugim czêœciowo, utraci³y polityczn¹ niezale¿noœæ. Pierwszy przypadek jest powszechnie znany: to zniszczenie Koryntu, 1000 achajskich jeñców oraz tysi¹ce greckich niewolników. Co do drugiego, katastrofy z roku 1453, nale¿y, czego wszyscy wol¹ nie wiedzieæ, wyraŸnie przywo³aæ kilka wspomnieñ. Konstantynopol, od VI do XII w. najsilniejsze i najbardziej ¿ywotne centrum w³adzy Œródziemnomorza, umar³ w roku 1453 od rany jak¹ odniós³ w roku 1204, wskutek napadu krzy¿owców, Wenecjan oraz z powodu nieudzielenia mu póŸniej koniecznej pomocy. £aciñski Koœció³ poniós³ pora¿kê we wszelkich próbach doprowadzenia do unii z Grekami, w zwi¹zku z czym odmówiono heretykom wszelkiego wsparcia. Zatem prawdziwymi pod¿egaczami do niepokojów na Zachodzie nie byli w takim stopniu ³aciñscy podró¿nicy oraz wielbiciele-amatorzy greckiego œwiata, jak sami Grecy, kiedy przybyli tam jako jeñcy, niewolnicy, uciekinierzy i emigranci.

III. W gwa³townym schematyŸmie, którego wymaga i na który pozwala krótki wyk³ad, mo¿na z pewnych codziennych naporów i odporów wydobyæ trzy historyczne fazy, w których nosiciele rzymsko-romanistytcznego prawa i rozwoju pañstwa otwierali siê w wiêkszym zakresie na greckie wp³ywy

172

Materia³y Ÿród³owe do studiów nad prawem

i przeciwstawiæ im trzy fazy, w których pierwiastki greckie ponownie usuwano lub przynajmniej neutralizowano politycznie, inne zaœ ukrywano. Pierwszymi s¹ hellenistyczna, bizantyjska oraz humanistyczna faza jurysprudencji. Ostatnimi trzy klasyczne fazy jurysprudencji rzymsko-romanistycznej: antyk klasyczny (Julian, Ulpian, Papinian), klasyczny pierwiastek œredniowiecza (Accursius, Bartolus, Baldus) oraz klasyczny pierwiastek epoki nowo¿ytnej (Savigny, Puchta, Windscheid). Pierwiastek humanistyczny, trzeba to wyjaœniæ, by unikn¹æ nieporozumieñ, nie jest klasyczny. Brakuje mu zamkniêcia pojêæ, jednoœci metod i celów, kanonu uznanych form literackich i wielu innych cech. a) W hellenistycznej fazie rozwoju rzymskiego prawa wyraŸnie da siê zaobserwowaæ obecnoœæ wywrotowych greckich koncepcji prawnych i politycznych. Grakchowie pragnêli dla Rzymu demokracji wed³ug autonomicznie i radykalnie zredukowanych ateñskich wzorców. Reforma rolna, odd³u¿enie, pañstwowy interwencjonizm w sferze handlu zbo¿em, zabezpieczenie warunków bytowych, ustrój parlamentarny, wybieralnoœæ urzêdników posiadaj¹cych imperium – to wszystko koncepcje greckie. Czy Cezar, jak uwa¿a³ Eduard Meyer, chcia³ stworzyæ w Rzymie królestwo hellenistyczne, a wiêc zakorzeniæ tam wa¿ny element greckiej cywilizacji, co dobrze pasowa³oby do mojej koncepcji, dziœ ponownie jawi siê jako w¹tpliwe. Z augustowskiej koncepcji pañstwa w ka¿dym razie elementy te zosta³y znowu usuniête. Nie wiemy zbyt dok³adnie, jak daleko siêga³ wp³yw prawa greckiego na gruncie rozwijaj¹cego siê ówczeœnie rzymskiego prawa prywatnego, poniewa¿ republikañska literatura fachowa z tego zakresu zaginê³a. Niemniej od fundamentalnych badañ nad metodyk¹ republikañskiej jurysprudencji przeprowadzonych przez Helmuta Coinga, mo¿e uchodziæ za pewnik, ¿e przejêcie greckiej dialektyki stanowi³o punkt ciê¿koœci tego wp³ywu. Co do tego, czy potem nauka o epikeleia, nauka o zwi¹zku prawa natury i prawa stanowionego umo¿liwi³y rozwi¹zanie ius civile przez ius honorarium oraz ius gentium, a tak¿e czy grecka filozofia prawa przyspieszy³a zwyciêstwo obcego prawa i wprowadzenie procesu formu³kowego, jak na nowo przypuszcza wêgierski romanista Polay, mo¿na snuæ domniemania. U klasyków w ka¿dym razie œlady greckich koncepcji prawnych mniej lub bardziej zanikaj¹, przekszta³caj¹c siê w bezideowe formy wypowiedzi. b) W bizantyjskiej fazie rozwoju rzymskiego prawa w sferze publicznej zastosowanie znalaz³y koncepcje monarchiczne. Opracowana przez wyspecjalizowanych prawników ustawa, wynalazek Greków, niemile widziana u rzymsko-romanistycznych prawników i szkalowana przez nich jako objaw upadku kultury, sta³a siê ówczeœnie wa¿nym œrodkiem dalszego rozwoju spo³eczeñstwa i prawa. Ujawienie jej prawno-politycznych celów, którym Rzymianie zawsze promieniowali, sta³o siê regu³¹. Od czasów Dioklecjana

Hans Erich Troje, Europa i prawo greckie

173

do publicznego prawa cesarskiego, podobnie jak i do prawa prywatnego, szerokim frontem zaczê³y wdzieraæ siê odrzucane dotychczas koncepcje zaczerpniête z praw hellenistycznych. W fazie humanistycznej rzymskiego prawa skumulowa³y siê greckie wp³ywy, które pojawi³y siê w fazach poprzednich. Prawo greckie zarówno starogrecko-hellenistyczne, jak i bizantyjskie pojawi³y siê w polu widzenia tych, którzy nie zamykali na nie oczu, tak jak robi³a to wiêkszoœæ w³oskich jurystów. Pod koniec tej fazy, oko³o po³owy XVII wieku, niemal w jednym czasie ukaza³y siê: rekonstrukcja tak zwanych Leges Atticae z obszernym komentarzem oraz ca³oœciowe wydanie Bazylik. Starogrecka myœl prawna obecna by³a, jak przyk³adnie pokaza³o studium poœwiêcone Althiusowi autorstwa Gierkego, z jednej strony u myœlicieli demokratycznej opozycji, z drugiej u za³o¿ycieli nowoczesnego prawa narodów. W krêgu w¹sko rozumianej humanistycznej francuskiej jurysprudencji, a mianowicie tej powsta³ej w Bourges, której koncepcje przejê³o kilka innych francuskich uniwersytetów, bizantyjskie nauki znalaz³y szeroki oddŸwiêk, a w niektórych aspektach pe³n¹ asymilacjê, zarówno w nauce o prawie pañstwowym, jak i koœcielnym, w prawie prywatnym, a do pewnego stopnia nawet w prawie karnym. We Francji prawo greckie pad³o na grunt, na którym na przestrzeni wieków antyromanistyczna tradycja zosta³a dobrze przygotowana przez relatywnie wczeœnie rozwiniêt¹ w³adzê centraln¹, co pozwoli³o na zaistnienie procesu, który rozwija³ siê dwutorowo. Antyromanizm, antytrybonianizm, skupienie siê na franko-gallijskim, koœcielnym gallikaniŸmnie z jednej strony, umacnianie centralnej w³adzy królewskiej, rozbudowa rozleg³ych pañstw terytorialnych, wzrost biurokracji, rozrost publiczno-prawnych struktur w relacjach spo³ecznych i koresponduj¹ce z tym zanikanie patrymonialnych struktur w³adzy pañstwowej drugiej – wszystko to s¹ zjawiska towarzysz¹ce lub konsekwencje dzia³alnoœci francuskiej humanistycznej jurysprudencji. Starogreckie, hellenistyczne i bizantyjskie impulsy myœlowe zosta³y nierozerwalnie zmieszane w kompleksowy pierwiastek grecki. Guillaume Budé, budziciel francuskiego renesansu i uczony przygotowuj¹cy drogê dla francuskiej jurysprudencji, w swoich nieœmiertelnych odezwach do Francuzów oraz w ca³ej swej politycznej i naukowej publicystyce zmierza³ do identyfikacji Francji z Hellad¹. Przywo³ywa³ na przyk³ad wspomnienie, jak to niegdyœ ca³a Francja poddana by³a promieniowaniu Marsylii, co zaowocowa³o jej pierwszym rozkwitem kulturalnym – rozkwitem kultury greckiej. Jego antyrzymska i progrecka propaganda sta³a siê si³¹ napêdow¹ badañ nad Hellad¹ i Bizancjum, które sam podejmowa³, organizowa³, a przez za³o¿enie s³ynnych instytucji centralnych równie¿ umo¿liwia³. Europejska, lub mo¿e lepiej antyeuropejska szczególna rola wspó³czesnej Francji, jak mi siê zdaje, jest zakorzeniona w tej w³aœnie antyrzymskiej propagandzie progreckiej. Ju¿ we francuskim humaniŸmie

174

Materia³y Ÿród³owe do studiów nad prawem

grecko-bizantynistyczne studia, równie¿ te wykraczaj¹ce poza ramy polityki, sta³y siê wa¿ne, poniewa¿ wzmog³y wspó³czesne zainteresowanie islamskim Orientem i przy okazji doprowadzi³y do „podmurowania naukowej wspó³pracy Pary¿a i Stambu³u przeciw cesarstwu Habsburgów” (B. Rubin). W konsekwencji nast¹pi³ dalszy rozwój: pojawi³a siê przewaga Francuzów w handlu z Orientem, co zaowocowa³o przyznaniem im w roku 1740 protektoratu nad chrzeœcijanami zamieszkuj¹cymi na Wschodzie, potem by³a egipska wyprawa Napoleona i w koñcu… wspó³czesnoœæ. Zbizantynizowana humanistyczna francuska jurysprudencja sta³a siê dziêki swym naukowym pogl¹dom europejskim fenomenem, przez d³ugi czas wykraczaj¹cym poza granice Francji. Tota Europa solus legum interpres, zwano prawnika, który najbardziej przyczyni³ siê do przejêcia bizantyjskiego prawa. Francuska niepewnoœæ odnoœnie do romanistycznej myœli prawniczej rozprzestrzenia³a siê. Dotar³a nawet do Italii i trwa³a a¿ do momentu, w którym wyst¹pi³ przeciw niej Savigny, wielki romanistyczny pacyfikator europejskiego formatu.

IV. Tym samym przechodzimy do trzech faz klasyczno-rzymsko-romanistycznej jurysprudencji, której uda³o siê, okie³znaæ greck¹ myœl prawnicz¹ lub wyrzuciæ j¹ za drzwi. Dotar³szy do Savigny’ego, od niego godzi siê rozpocz¹æ: a) XIX stulecie w Niemczech to faza wyj¹tkowo konsekwentnego t³amszenia greckich koncepcji pañstwowych i prawnych. W XIX w. historia rzymska, tak jak j¹ napisa³ Mommsen (z pominiêciem okresu cesarskiego) sta³a siê modelem dla ca³ej historii. W Savignym, od którego, jak mi siê zdaje, równie¿ wychodz¹ antygreckie impulsy, zorientowanie na pieriastek rzymski dosz³o do takiej si³y i potêgi, która z ka¿dego, nawet z jego rzeczowych krytyków optycznie uczyni³a kar³ów. Sylwetki rzymskich patrycjuszy, wielkich posiadaczy ziemskich, senatorów i pretorów zosta³y dog³êbnie uduchowione. Ideologiczne kontaminacje, które raz przylgnê³y do romanizmu, zosta³y wystilizowane na najdoskonalszy rodzaj obyczajowoœci. Odnowiona przez Savigny’ego jurysprudencja by³a w esktremalny sposób ³aciñska. Jako polityk prawa propagowa³ rzymsk¹ bezustawowoœæ przeciw myœl¹cemu po grecku Thibautowi. Dogmatyk prawa, ze skrajn¹ stronniczoœci¹, pod¹¿a³ za tymi autorami, którzy stali na gruncie tradycji ³aciñskiej: zdetronizowa³ Cujasa i usadzi³ na jego miejscu bartolistê Donellusa. W sumie, w miarê rozprzestrzeniania siê procesu latynizacji, wykszta³ci³a siê klasyczna pandektystyka. Wtedy historyk prawa Savigny zwróci³ siê w kierunku czasów

Hans Erich Troje, Europa i prawo greckie

175

glosatorów, aby równie¿ przez nich interpretowaæ siebie samego. Po³o¿y³ podwaliny pod silnie zlatynizowan¹ mediewistykê prawnicz¹ ze wszystkimi jej atutatmi i wszystkimi wci¹¿ wystepuj¹cymi w historii Ÿróde³ Conrada jaskrawymi s³aboœciami, na których rych³e przezwyciê¿enie zanosi siê od ostatnich badañ Hermanna Kantorowicza. b) Epoka glosatorów i komentatorów, do której teraz przechodzimy, stanowi okres szczególnie daleko id¹cego odrzucenia pierwiastków greckich, i to nie tylko z prawa, lecz równie¿ z nauki i literatury greckiej w ogóle. Wymienione ju¿ powody t³amszenia prawa greckiego, czêœciowo zwi¹zane z polityk¹ wewnêtrzn¹ (obrona tu demokratycznego, tam monarchicznego modelu pañstwa), zbiegaj¹ siê u jurystów boloñskich z przyczynami aspektywnie odnosz¹cymi siê do polityki zagranicznej. Boloñska antygreckoœæ musi byæ postrzegana w œcis³ym zwi¹zku ze œwieck¹ walk¹ o presti¿ pomiêdzy Wschodem i Zachodem, pomiêdzy Nowym i Starym Rzymem, która objawi³a siê w przesuniêciu centrum rz¹dów przez Konstantyna Wielkiego, w istnieniu dwóch stolic w czasach postteodozjañskich oraz dwóch ciesz¹cych siê równymi prawami stolic równie¿ w czasie, który nast¹pi³ po dokonanym w miêdzyczasie tak zwanym upadku Zachodniego Rzymu i w czasach rz¹dów Justyniana. Wkrótce po Justynianie obudzi³a siê wschodnia œwiadomoœæ Nowego Rzymu, Konstantynopol jako nowa, m³oda, pe³na ¿ycia metropolia, substytut i nastêpca prawny podstarza³ego i obumieraj¹cego Rzymu Zachodu. Tej uzasadnionej dumie pañstwowej wschodnich Greków silnie przeciwstawi³a siê ponownie wzmocniona zachodnia to¿samoœæ. Widaæ to na przyk³adzie retorycznej sztuczki. Rzym Zachodu jest m³ody i silny, Rzym Wschodu stary i s³aby, g³osi europejska propaganda ³aciñskiego œredniowiecza. Wprawdzie wszystkie fakty dowodzi³y, ¿e to kpina, bo na przyk³ad ³aciñska kultura swego czasu mog³a siê skryæ za bastionami, które Grecy ze wspania³ym militarnym znawstwem wznieœli na wschodzie, pó³nocy i po³udniu. K³amstwa maj¹ jednak d³ugie nogi, kiedy podpieraj¹ zachodni¹ to¿samoœæ i s¹ w tym celu wyg³aszane z ambony. Antygrecka propaganda, jak w ogóle odnowienie wiod¹cych roszczeñ staro¿ytnego Rzymu, wziê³a swój pocz¹tek w œrodowisku koœcielnym. Podmiotem ³aciñskiej idei Rzymu w œredniowieczu by³ pocz¹tkowo tylko Koœció³. Powodem i motywem wschodnio-zachodnich napiêæ sta³y siê wahania wschodnich patriarchów, by uznaæ rzymskiego Najwy¿szego Pasterza. B³êdy we wschodniej wierze w Chrystusa oraz mo¿liwoœci uznania za heretyków koœcielno-politycznych przeciwników, wkrótce mia³y siê znaleŸæ. PóŸniej równie¿ duchowi przewodnicy wypraw krzy¿owych odkryli, ¿e skoro Jerozolimy nie da siê wyzwoliæ, to i Konstantynopol wart jest napadu. Skoro tylko pojawi³a siê okazja, papiestwo w imiê prawa zaczê³o sterowaæ greck¹ stolic¹ œwiata rodzaju ¿eñskiego odmawiaj¹c jej uznania i zamiast skojarzyæ

176

Materia³y Ÿród³owe do studiów nad prawem

z greck¹ Irene franko-mêskiego Karola jako cesarza, natychmiast bezkompromisowo wdro¿y³a cesarstwo ³aciñskie. Przez dwa stulecia Karolingowie i Ottonowie wzbraniali siê przeciw odegraniu przypisywanej im roli w³adców œwiata. Jako pierwsi zapragnêli byæ cesarzami Otton III oraz jego nastêpcy. Zaczêli wiêc potrzebowaæ cesarskiego prawa i cesarskich prawników. Teraz wiêc w³aœnie, po raz pierwszy po roku 1000, pojawi³ siê odpowiedni czas na tak zwane ponowne odkrycie Digestów i wykszta³cenie siê klasy rzymsko-romanistycznych prawników. £aciñskiej idei prawa, któr¹ od tej pory lojalnie propagowali, zawdziêczaj¹ boloñscy juryœci, ¿e ich wielkie a czasami nawet gigantyczne intelektualne osi¹gniêcia, nie pozosta³y nieznane lub nie zosta³y og³oszone herezjami, niczym inne, porównywalne, ale zas³u¿y³y na chwa³ê europejskiego uznania. W tej wspólnocie interesów z ³aciñskim imperium zakorzeniony jest, jak mi siê zdaje, zwi¹zany z polityk¹ zagraniczn¹ motyw antygrecyzmu glosatorów. Nieuznanie obrazu pañstwa naj³atwiej upada, czego ucz¹ przesz³oœæ i teraŸniejszoœæ, przez nieprzyjmowanie do wiadomoœci wszystkich ¿yciowych doœwiadczeñ przeciwnika. Najlepiej widaæ to na przyka³dzie jêzyka, którego znajomoœæ wykazywali wczeœniej wszyscy ludzie wykszta³ceni, a który sta³ siê zupe³nie niezrozumia³y. Tym samym mo¿na by³o przemilczeæ nie tylko prawo koœcielne koœcio³a heretyków, ale równie¿ ca³¹ naukê prawa Greków. Uda³o siê to jednak tylko w wê¿szym i najwê¿szym krêgu nauki boloñskiej. W Neapolu i na Sycylii tradycje greckie pozosta³y powszechnie znane. Równie¿ w boloñskiej sferze wp³ywów wykluczenie uda³o siê jedynie na p³aszczyŸnie wysokiej kultury literackiej. Ni¿ej nauki prawa, a wiêc na poziomie praktyki prawnej, nie przynios³o efektu. Poza tym kupcy, signorie oraz dwory mia³y wówczas zbyt wiele kontaktów na Wschodzie. Poprzez kontakty dyplomatyczne oraz handel, greckie wzorce umowne i konstrukcje myœlowe stale przenika³y do ³aciñskiego œwiata. Pewne nieszkodliwe i u¿ytecznie przyswajalne koncepcje mog³y, niczym formu³a „zobowi¹zania to matki skarg”, importowane na p³aszczyŸnie realnych kontaktów, trafiæ na wy¿sz¹ pó³kê literackiej teorii prawa. Ta druga, œrodkowa, œredniowieczna, faza wykluczenia utrzyma³a siê w krêgu w³oskiej nauki prawa a¿ do krytyki, której poddali j¹ Vito i Muratori. Przetrwa³a we W³oszech ca³y w³oski renesans. Kiedy wszyscy dooko³a uczyli siê i czytali po grecku, prawnicy pozostali w ³aciñskim œredniowieczu. Ich lojalnoœæ wobec klerykalnego feudalizmu niczym opozycja polityczna pomog³a zepchn¹æ w³oski renesans w stan kryzysu i stagnacji. W³oski prawnik, który chcia³ siê rozwijaæ jako humanista, musia³ jechaæ do Francji. Ruch francuski, jak widzieliœmy, dzia³a³ bowiem nie w interesie Europy, ale przeciw niej. c) Na temat trzeciej, chronologicznie pierwszej fazy odrzucenia, tej dotycz¹cej klasycznego prawa rzymskiego nie ma tu nic do dodania. W³aœ-

Hans Erich Troje, Europa i prawo greckie

177

ciwy Rzymianom typ rozumowania klasycznych jurystów jest tak samo znany, jak mniej wiêcej obronna postawa Dioklecjana przeciw przenikaj¹cym do prawa rzymskiego koncepcjom pochodz¹cym z prawa wulgarnego. Ostatnia uwaga odnoœnie do powy¿szych dwóch potrójnych faz. Poniewa¿ motywy asymilacji z regu³y zosta³y w Ÿród³ach okreœlone bardzo wyraŸnie, poszukuje siê w nich równie¿ motywów uasadniaj¹cych wykluczenie. Najczêœciej daremnie. Chcia³bym to zjawisko wyjaœniæ w ten sposób, ¿e inspirowane pierwiastkiem greckim ruchy przeciwne i ruchy odnowienia jasno przedstawiaj¹ swoje motywy po to, by je rozpowszechniæ. W tym celu musz¹ one zostaæ równie¿ przelane na papier, w przeciwieñstwie do pogl¹dów reprezentantów konserwatyzmu faz klasycznych. Filarów konserwatyzmu czêsto nie da siê ustaliæ. Podstawowe zasady (lojalnoœæ, zakazy myœlenia, tabu itd.), które konstruuj¹ ich egzystencjê i umo¿liwiaj¹ przetrwanie, formu³uj¹ sami zainteresowani i pielêgnuj¹ je dopóki ¿yj¹, rzadko jednak otwarcie wypowiadaj¹c.

V. Tyle na temat przesz³oœci. Obecnie przymiotnik „grecki“ stanowi synonim dla „nieprawniczego“ i „bizantyjskiego“, a po oœmiu stuleciach badañ nad interpolacjami jest ekwiwalentem tego, co odrzucone. Dla prawa starogreckiego i hellenistycznego nowoczesna nauka, przyj¹wszy postawê ¿yczliwoœci, rozwinê³a najsubtelniejsze formy odrzucenia. „Prawo hellenistyczne” mówi³ w roku 1891 Ludwig Mitteis, „jest, je¿eli nie na etapie formalnej doskona³oœci, to jednak w sferze wewnêtrznej zawartoœci idei równe prawu rzymskiemu, a co siê tyczy wartoœci etycznych, to byæ mo¿e nawet je przewy¿sza”. To wyznanie stanowi¹ce odbicie pierwszego wra¿enia by³o i pozostaje wyj¹tkiem. Potwierdza regu³ê, ¿e obecnie wci¹¿ dominuje w nauce uznaj¹cy bez w¹tpienia silniejsz¹ czêœæ rzymsk¹ za równie¿ lepsz¹. W roku 1960 uczeñ Mitteisa, Fritz Pringsheim, mówi³: „w Grecji nie by³o prawników ani prawniczych ksi¹g. Nie mo¿na tam znaleŸæ prawniczego zajêcia, a przez to i prawniczego zawodu“. Zdanie to opiera siê na za³o¿eniu, ¿e prawo prywatne stanowi jedyn¹ licz¹c¹ siê dziedzinê prawa, bêd¹c¹ dla wszystkich innych dziedzin wzorem i jako takie mo¿e siê mierzyæ jedynie z koncepcjami wa¿nymi na gruncie prawa rzymskiego. Rzymskie prawo prywatne, umocnione przez pandektystykê, jest oczywiœcie tak mocne, ¿e bierze pod skrzyd³a w³asnej metody i systemu nie tylko sposób ujêcia ka¿dego innego krêgu problemów (od czasów Labanda nawet z zakresu

178

Materia³y Ÿród³owe do studiów nad prawem

prawa publicznego), ale równie¿ ka¿demu innemu krêgowi Ÿróde³ chce narzuciæ w³asne kryterium oceny. A jednak nie brakowa³o u Greków naukowych rozpraw poœwiêconych prawu prywatnemu. Z pewnego pisma Teofrasta na temat umów zachowa³ siê fragment poœwiêcony kupnu. Teofrast, dziedzic i nastêpca Arystotelesa, porównuje prawo dotycz¹ce kupna ró¿nych miast-pañstw, analizuje ich prawne i gospodarczo-polityczne cele oraz bada, czy przyjête œrodki nadaj¹ siê do realizacji prawno-politycznych celów. Wszystko to s³u¿y przygotowaniu przysz³ego, optymalnego ustawodawstwa w tym zakresie. Robi wiêc coœ, czego unikaj¹ Rzymianie. Co zaœ czynili Rzymianie (konstruowanie samodzielnego œwiata prawnego), tego unika Teofrast. Równie¿ obiegow¹ opiniê, ¿e obok i po Teofraœcie nie istnia³a ¿adna pozytywistyczna literatura poœwiêcona prawu prywatnemu, ³atwo podwa¿yæ. Przeciwnie, fragment Teofrasta powinno siê postrzegaæ jako reprezentatywny przyk³ad obszernej wówczas literatury przedmiotu. Aby wzmocniæ prawo greckie w Europie nale¿y udaæ siê do centrum jego si³y. A le¿y ono nie w sferze prywatno-prawnej iustitia commutativa, ale w sferze zupe³nie zaniedbywanych przez Rzymian publiczno-prawnych formach urzeczywistniaj¹cych iustitia distributiva, a przez to w projektowaniu, wypróbowywaniu, analizowaniu i syntetycznym wyznaczaniu form ¿ycia dla sprawiedliwie urz¹dzonej spo³ecznoœci. W tym centrum si³y greckiej myœli prawniczej znajduje siê na przyk³ad osiem ksi¹g „Polityki“ Arystotelesa, które opieraj¹ siê zbadaniu 158 porz¹dków prawnych i – podobnie jak rozprawa o kupnie Teofrasta – powsta³y jako wskazówki dla optymalnego prawodawstwa. „Tu znajduje siê“ trafnie stwierdzi³ Gagnér, „wiod¹ca ustawodawcza niæ przewodnia prowadz¹ca prosto do empirycznego œwiata“. Wspó³czesn¹ formê odrzucenia stanowi opinia, ¿e prawnicza myœl Greków jest nieistotna prawnie, nie przynale¿y do sfery prawa. Skoro prawnicy uznaj¹ prawo jedynie w rzymskim ujêciu i odcinaj¹ siê od idei sprawiedliwoœci Greków, a tak¿e uznaj¹ koncepcjê sprawiedliwoœci za nieprawnicz¹, to hamuj¹ tym samym ewolucjê spo³eczeñstwa ze spo³ecznoœci urz¹dzonej tylko prawnie w spo³eczeñstwo sprawiedliwe. „Prawo rzymskie“ powiada Wieacker „wychowa³o, przeobrazi³o oraz przyci¹gnê³o do siebie etykê, pañstwo i wreszcie europejskie spoleczeñstwo“. Wychowa³o i przeobrazi³o, zgoda. Ale „przyci¹gnê³o do siebie“? Nie mo¿e ju¿ siê nigdy zmieniæ, zwróciæ do ¿adnego innego wzorca, ponownie uczyæ siê i ulec przemianie?

Hans Erich Troje, Europa i prawo greckie

179

VI. Kiedy zapytamy wreszcie o przysz³oœæ, to moment ewolucji wydaje siê bliski sytuacji, w której zas³ona skrywaj¹ca greck¹ historiê, greckie prawo i myœl prawnicz¹ bêdzie mog³a ca³kowicie opaœæ i w ten sposób rozjaœniæ mroki naszej w³asnej egzystencji. Jak wed³ug Mommsena Rzym jest prototypem rozwoju narodowego, Hellada humanistycznego, tak przysz³a Europa mog³aby rozwin¹æ zmys³ hellenistyczny. Za³o¿enie, ¿e prawo greckie mog³oby znaleŸæ w nauczaniu i nauce swoje miejsce, które nie polega na jego odrzuceniu, jest mniej utopijne, ni¿ siê wydaje. Przeciwnie, wraz z wyk³adami na temat historii prawa greckiego i filozofii pañstwa, jak to robi³ Erik Wolf we Fryburgu, na niemieckich uniwersytetach mog³aby przetrwaæ równie¿ historia prawa staro¿ytnego. Wydaje mi siê, ¿e nauka i nauczanie prawa rzymskiego z trudem da siê utrzymaæ w koncepcji panegiryczno-entuzjastycznej. Mo¿e siê ostaæ jedynie przy podejœciu mediatywno-krytycznym. W efekcie mo¿e dojœæ do tego, ¿e obok dyskutowania znanych i opieraj¹cych siê wszelkiej krytyce oraz nieznanych, ale pozostaj¹cych do odnalezienia mocnych jego stron, przez pewien czas mowa bêdzie równie¿ o s³aboœciach. Przyk³ad pierwszy z brzegu – D. 1, 1, 1: „Prawnicy s¹ kap³anami; zamiast symulowanej pielêgnuj¹ prawdziw¹ filozofiê”. Od œredniowiecza tekst ten kszta³towa³ samoœwiadomoœæ prawników. Jego arogancki duch trzyma siê mocno pospo³u z naiwnoœci¹ rzymskich koncepcji prawa naturalnego (monogamia jest wymogiem prawa naturalnego, g³osi ten sam ustêp) i wyra¿a siê w duchowym stylu niektórych rozstrzygniêæ z BGB oraz ustawowych uzasadnieñ. Mo¿liwe, ¿e aby wygnaæ tego ducha, prawo rzymskie bêdzie musia³o zostaæ poddane krytycznej analizie utrzymanej w konwencji greckiego rozumowania prawniczego. W przypomnieniu mocnych stron prawa greckiego le¿y szansa na przezwyciê¿enie s³aboœci prawa rzymskiego. W stosunku do historii prawa obowi¹zuje mutatis mutandis to, czego Jürgen Habermas wymaga³ od filozofii: „Po pierwsze, kiedy filozofia w dialektycznym toku historii odkrywa œlady przemocy, które wci¹¿ na nowo wykrzywiaj¹ intensywny dialog i zawsze wyrzuca³y go z toru dobrowolnej komunikacji, zajmuje siê procesem, którego zamkniêcie równie¿ legitymuje, to jest zmierzaniem gatunku ludzkiego do dojrza³oœci”. Tak zatem powinien byæ rozumiany niniejszy roboczy szkic „Europa i prawo greckie” – jako próba „rekonstrukcji tego, co zosta³o st³umione, dokonan¹ na podstawie historycznych œladów st³amszonego dialogu”. prze³. Maciej Joñca

RECENZJE

Teresa Gardocka, Jacek Sobczak (red.) Zawody prawnicze Wydawnictwo Adam Marsza³ek, Toruñ 2010, ss. 267.

Opracowanie pod redakcj¹ naukow¹ prof. dra hab. Jacka Sobczaka i dr hab. Teresy Gardockiej sk³ada siê z siedemnastu artyku³ów dotycz¹cych problematyki zwi¹zanej z zawodami prawniczymi. Autorami s¹ pracownicy nauki oraz praktycy. Na treœæ ksi¹¿ki sk³adaj¹ siê nastêpuj¹ce opracowania: Roman Wieruszewski – Prawo do s¹du w miêdzynarodowym prawie praw cz³owieka oraz prawie UE – wybrane zagadnienia, Jerzy Menkes, Marcin Menkes – O wybieraniu sêdziów Trybuna³u Sprawiedliwoœci (UE) – kilka uwag. Ile w³adzy tyle kompetencji, Katarzyna Dudka – Kondycja zawodu sêdziowskiego w trzech perspektywach, Stanis³aw D¹browski – Kilka uwag o kondycji sêdziów, Teresa Gardocka – O ustawowym ograniczeniu wieku sêdziów – krytycznie, Jacek Sobczak – Korporacje prawnicze – potrzeba czy iluzja?, Krzysztof Wrzesiñski – Udzia³ pe³nomocnika spoza korporacji w procesie cywilnym. Obecna regulacja prawna i problemy praktyki, Ewa Nowiñska – Naukowiec – radca prawny – adwokat. Kilka refleksji, Marlena Wach – Przywilej poufnoœci w ujêciu miêdzynarodowym i polskim, zakres ochrony i jej konsekwencje, Micha³ Bernaczyk – Konstytucyjny status samorz¹du adwokatów i radców prawnych wobec postulatu unifikacji zawodów, Maciej Bogus³awski – Dylematy po³¹czenia zawodów prawniczych, Maria Go³da-Sobczak, Witold Sobczak – Sytuacja prawna prokuratora w systemie politycznym pañstwa, Andrzej Kalwas – Dlaczego ci¹gle walczy siê z samorz¹dami prawniczymi?, Jerzy Szymañski – Uwagi o pozycji zawodowej prokuratora w Polsce na tle standardów europejskich, Arkadiusz Matusiak – Pozycja prawna prokuratora w systemie prawa RP, Micha³ Laskowski – Raz jeszcze o etyce zawodowej sêdziów, Ksenia Kakarenko – System s¹downictwa i status sêdziów w Republice Bia³oruœ. Artyku³ Romana Wieruszewskiego koncentruje siê na tematyce prawa do s¹du. Obejmuje wiêc zagadnienia istotne z punktu widzenia roli spo³ecznej zawodów prawniczych, jak¹ jest przede wszystkim zapewnienie sprawiedliwoœci. Odnosz¹c siê do orzecznictwa Trybuna³u Sprawiedliwoœci UE oraz doktryny autor wskazuje na trudnoœæ w zdefiniowaniu pojêcia „s¹du”. Kwestia ta jest istotna w przypadku s¹dów administracyjnych, które nie posiadaj¹ pe³nej mo¿liwoœci badania stanu faktycznego, oraz konstytucyjnych. Jako najwa¿niejsze cechy organu rozpatruj¹cego spory wskazuje siê niezawis³oœæ i bezstronnoœæ. Drugim poruszonym problemem jest zakres

184

Recenzje

przedmiotowy omawianego prawa. Mo¿na bowiem zauwa¿yæ daleko id¹ce rozbie¿noœci pomiêdzy standardami Rady Europy i ONZ. Prowadzi to do sytuacji, w której jednego rodzaju sprawy s¹ objête gwarancjami prawa do s¹du w jednym systemie, a nie s¹ w innym. Autor podaje przyk³ady tego typu spraw. Kolejnym poruszonym zagadnieniem jest kwestia przewlek³oœci postêpowañ. Jest to jeden z kluczowych problemów polskiego s¹downictwa. Podstawowa teza dotyczy w tym przypadku odpowiedzialnoœci pañstwa, nawet je¿eli przewlek³oœæ jest spowodowana postêpowaniem strony (oskar¿onego). Podkreœlony zosta³ równie¿ brak skutecznego œrodka dotycz¹cego tej kwestii w prawie krajowym. Nastêpnym poruszonym zagadnieniem jest wykonalnoœæ orzeczeñ s¹dowych. Autor staje na uzasadnionym stanowisku, ¿e wykonalnoœæ wyroku jest elementem prawa do s¹du. Jako brak skutecznej wykonalnoœci wskazane zosta³o równie¿ zaniechanie organów administracji, których decyzje negatywne zosta³y s¹downie uchylone. Kolejna poruszona kwestia to prawa ofiar. Dostrzegaj¹c, ¿e problematyka ta przekracza ramy opracowania, wskazane zosta³y jednak zasady uchwalone przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. Dwa ostatnie zagadnienia dotycz¹ rezultatów przyst¹pienia Unii Europejskiej do Europejskiej Konwencji Praw Cz³owieka oraz prawa do pomocy prawnej. To ostatnie powinno byæ uwa¿ane za element sk³adowy prawa do s¹du, choæ dopuszczalne s¹ w tym wzglêdzie pewne modyfikacje np. wed³ug kryterium zamo¿noœci. Rozprawa Jerzego Menkesa i Marcina Menkesa dotyczy problematyki wyboru sêdziów Trybuna³u Sprawiedliwoœci UE. Autorzy wskazuj¹, ¿e obecnie pomimo formalnego trójpodzia³u, ciê¿ar w³adzy przesun¹³ siê w kierunku w³adzy s¹downiczej. Przyk³adem mo¿e byæ rola Trybuna³u Konstytucyjnego w budowaniu rozumienia treœci Konstytucji. Nastêpnie przedstawione zosta³y ró¿ne rodzaje s¹dów miêdzynarodowych oraz wskazano problemy, z jakimi musz¹ siê mierzyæ cz³onkowie ich sk³adów orzekaj¹cych. Najwa¿niejszym z nich jest brak obowi¹zuj¹cych norm, z czego wyjœciem by³o wprowadzenie pojêcia „ogólnych zasad prawa, uznanych przez narody cywilizowane”. Daj¹c jednak sêdziom tak du¿y luz decyzyjny pojawia siê koniecznoœæ szczególnego zadbania o procedurê wy³aniania kandydatów na stanowiska sêdziowskie. Autorzy przytaczaj¹ fragmenty aktów prawnych reguluj¹cych wybór cz³onków ró¿nych miêdzynarodowych instytucji orzekaj¹cych. Zauwa¿any jest jednak problem implementacji kryteriów doboru odpowiednich osób. Praktyk¹ jest bowiem stosowanie parytetów opartych na kraju lub regionie pochodzenia oraz p³ci. Doprowadza to do sytuacji, w której czêœæ sêdziów to po prostu znacz¹cy politycy z ró¿nych pañstw cz³onkowskich danej organizacji. Jako pozytywny sygna³ prezentowana jest praktyka opiniowania kandydatów na sêdziów Trybuna³u Sprawiedliwoœci

Recenzje

185

UE przez komitet wybitnych prawników. Znalaz³a ona obecnie umocowanie traktatowe. Jako g³ówne zagro¿enia wskazane zosta³y: „zasada Pareto” (proporcja 80:20, wed³ug której nawet najlepsze regulacje dopuszcz¹ 20% pomy³ek) oraz nadmierna selekcja negatywna wœród kandydatów. Artyku³ Katarzyny Dudki obejmuje spojrzenie na kondycjê zawodu sêdziowskiego z trzech perspektyw: mediów, odpowiedzialnoœci dyscyplinarnej i procesu karnego. Analizuj¹c pierwsz¹ z nich, autorka zauwa¿a, ¿e obraz wymiaru sprawiedliwoœci w œrodkach masowego przekazu przek³ada siê w znacznym stopniu na odbiór spo³eczny. Obraz ten jest ponadto zdominowany przez informacje negatywne, co jest czêœciowo spowodowane poszukiwaniem noœnych tematów przez dziennikarzy. Rezultatem jest sta³y spadek spo³ecznego presti¿u tego zawodu, na co wskazuj¹ przytoczone wyniki badañ opinii publicznej. Druga czêœæ opracowania (poœwiêcona kwestiom odpowiedzialnoœci dyscyplinarnej) ukazuje wzglêdn¹ stabilnoœæ w zakresie iloœci postêpowañ przeciwko sêdziom. Przedstawione zosta³y zestawienia statystyczne z lat 2001-2009 obrazuj¹ce liczbê spraw, ich rodzaje, iloœæ wniosków o poci¹gniêcie do odpowiedzialnoœci karnej, typy pope³nianych przestêpstw (zestawienie zbiorcze) oraz wymierzane kary. Analizuj¹c te dane autorka dochodzi do wniosku, ¿e wzrost (w stosunku do lat dziewiêædziesi¹tych XX w.) liczby spraw dyscyplinarnych wi¹¿e siê w du¿ej mierze z podwy¿szeniem standardów etycznych w zawodzie oraz zmian¹ nastawienia prokuratorów i policjantów polegaj¹c¹ na wzroœcie rygoryzmu w stosowaniu prawa. Ostatnim poruszanym zagadnieniem jest kondycja zawodu sêdziowskiego z perspektywy procesu karnego. Omówione zosta³y dwa aspekty: zachowania na sali rozpraw oraz istnienia instrumentów umo¿liwiaj¹cych nadu¿ycie. Wskazane zosta³y okolicznoœci uzasadniaj¹ce tezy, ¿e sêdziowie coraz rzadziej panuj¹ nad rozpraw¹, ignoruj¹ podstawowe regu³y jêzyka polskiego (w pismach i protoko³ach) oraz stosuj¹ wszelkie mo¿liwe œrodki w celu pozbycia siê sprawy. Artyku³ koñczy siê jednak pozytywn¹ konstatacj¹, ¿e dominuj¹ca wiêkszoœæ sêdziów pracuje z poœwiêceniem i dla dobra wymiaru sprawiedliwoœci. Podobna tematyka zosta³a poruszona w opracowaniu Stanis³awa D¹browskiego. Autor omawia procedurê powo³ywania sêdziów ze szczególnym uwzglêdnieniem roli Krajowej Rady S¹downictwa i dba³oœci o standardy etyczne. Wskazane zosta³y uchwa³y KRS dotycz¹ce tej materii. W dalszej czêœci opracowania przedstawione zosta³y wyniki badañ opinii spo³ecznej, z których wy³ania siê ciekawe spostrze¿enie – najlepiej oceniaj¹ s¹dy osoby, które uczestniczy³y w swoim ¿yciu w rozprawach s¹dowych. Nastêpnie autor pokazuje najwa¿niejsze – zdaniem samych zainteresowanych – problemy zawodu, gdzie na pierwsze miejsce wysuwaj¹ siê: nadmierne obci¹¿enie prac¹ i niskie wynagrodzenia. Kolejna omawiana kwestia wydaje

186

Recenzje

siê byæ doœæ istotna i w ci¹gle niewystarczaj¹cym stopniu analizowana w literaturze. Dotyczy nadzoru administracyjnego Ministra Sprawiedliwoœci nad s¹dami, a przede wszystkim jego zakresu i granic. Autor wskazuje na mo¿liwoœæ powierzenia funkcji nadzorczej organom w³adzy s¹downiczej. Ostatnia poruszona kwestia to krytyczna analiza projektów zmian w kompetencjach KRS, w szczególnoœci zaœ procedur zwi¹zanych z ocen¹ kandydatów do zawodu. Opracowanie Teresy Gardockiej koncentruje siê na kwestii ustawowego ograniczenia wieku sêdziów. Pierwsza jego czêœæ obejmuje omówienie kwestii zwi¹zanych z prawem do emerytury w ogóle oraz zakazem dyskryminacji ze wzglêdu na p³eæ i wiek. W drugiej czêœci przedstawione zosta³y regulacje dotycz¹ce przejœcia sêdziów w stan spoczynku. Autorka dokonuje analizy rozwi¹zañ historycznych. Nastêpnie przedstawia aktualne unormowania wskazuj¹c na wiele przenikaj¹cych siê rozwi¹zañ dotycz¹cych ró¿nych stanowisk sêdziowskich. Wskazane zosta³y tak¿e rozwi¹zania dotycz¹ce innych zawodów (np. w stosunku do nauczycieli akademickich) niejako w tle g³ównej problematyki. Rezultatem tych rozwa¿añ jest porównanie ró¿nego rodzaju zawodów (i stanowisk) oraz odgórnych ograniczeñ wiekowych lub ich braku, z czego wynika, ¿e sêdzi¹ nie mo¿e byæ osoba, która ukoñczy³a 70 lat, mo¿e ona jednak byæ np. Rzecznikiem Praw Obywatelskich, która to funkcja równie¿ wymaga du¿ej wiedzy prawniczej. Rozwa¿ania koñczy przywo³anie przypadku z USA, gdzie S¹d Najwy¿szy stwierdzi³, ¿e ograniczenia wieku sêdziów stanowi¹ nieuzasadnion¹ dyskryminacjê. Artyku³ Jacka Sobczaka dotyczy problematyki korporacji prawniczych. Pierwsza czêœæ obejmuje rozwa¿ania pojêciowe poœwiêcone znaczeniu wyra¿eñ: zawód, wolny zawód, zawód zaufania publicznego, piecza, interes publiczny. Pojawiaj¹ siê one w przepisach i literaturze dotycz¹cych samorz¹dów zawodowych. Nastêpnie autor przytacza argumenty podnoszone przez zwolenników ograniczenia autonomii samorz¹dów prawniczych lub nawet ich likwidacji. Ich krytyka jest uzasadniana brakiem zrozumienia specyfiki zawodów prawniczych w Polsce i bezkrytycznym sugerowaniem siê rozwi¹zaniami z krajów kultury anglosaskiej. Kolejn¹ poruszon¹ kwesti¹ jest rola korporacji zawodowych w œwietle tzw. czterech swobód Unii Europejskiej. Podsumowanie obejmuje stwierdzenie, ¿e dzia³ania maj¹ce na celu zwiêkszenie naboru na aplikacje prawnicze niekoniecznie musz¹ przynieœæ pozytywne efekty, gdy¿ mog¹ siê wi¹zaæ z obni¿eniem œredniego poziomu wiedzy osób przyjmowanych. Opracowanie Krzysztofa Wrzesiñskiego dotyczy problematyki z zakresu praktyki, jak¹ jest udzia³ w procesie cywilnym pe³nomocnika niebêd¹cego adwokatem lub radc¹ prawnym. Autor wskazuje, ¿e chocia¿ przepisy Ko-

Recenzje

187

deksu postêpowania cywilnego wydaj¹ siê byæ w tym wzglêdzie ma³o restrykcyjne, to s¹dy czasem interpretuj¹ je w sposób sprzeczny z ich liter¹ i duchem i staraj¹ siê nie dopuszczaæ pe³nomocników spoza korporacji. Wyrazem tego mo¿e byæ zbyt dok³adne badanie pe³nomocnictwa udzielonego osobie niewpisanej na listê adwokatów lub radców prawnych w celu znalezienie argumentów za niedopuszczeniem takiej osoby do reprezentacji. Z drugiej strony, autor dostrzega koniecznoœæ sprawdzenia przez s¹d prawid³owoœci umocowania. Artyku³ koñczy siê rozwa¿aniami na temat zakresu materialnego kierownictwa procesowego sêdziego w sprawach cywilnych w kontekœcie dopuszczania reprezentacji przez osoby spoza korporacji. Dopuszczalnoœæ aktywizmu sêdziowskiego jest zdaniem autora zbyt du¿a, nieodpowiadaj¹ca wspó³czesnym wymogom praw cz³owieka i praw konstytucyjnych. Komunikat Ewy Nowiñskiej poœwiêcony jest relacjom pomiêdzy prac¹ naukow¹ a wykonywaniem zawodu adwokata lub radcy prawnego. Autorka podkreœla pozytywne efekty praktyki nauczycieli akademickich, która pozwala im spojrzeæ na niektóre zagadnienia nie tylko od strony teoretycznej. Dostrzega te¿, ¿e obecnoœæ przedstawicieli nauki na sali s¹dowej mo¿e przyczyniæ siê do poszerzenia spektrum i jakoœci argumentacji stron procesowych. Opracowanie Marleny Wach koncentruje siê na kwestii przywileju poufnoœci w ujêciu miêdzynarodowym i polskim. Autorka wskazuje sposoby rozumienia zakresu tajemnicy zawodowej w ró¿nych systemach prawnych, w tym w prawie Unii Europejskiej. W tym ostatnim na szczególn¹ uwagê zas³uguje orzecznictwo Trybuna³u Sprawiedliwoœci UE, który uznaje zasadê poufnoœci w komunikacji strony z prawnikiem zewnêtrznym lecz nie, je¿eli prawnik jest jej pracownikiem (in-house). Na szczególn¹ uwagê zas³uguje problematyka ochrony tajemnicy zawodowej w kontekœcie tzw. „prania pieniêdzy” lub finansowania terroryzmu. Problematyka ta rodzi szereg dylematów o charakterze etycznym, które zosta³y zaprezentowane. Dalsza czêœæ opracowania zawiera omówienie przywileju prywatnoœci w prawie polskim. Jako kluczowe zagadnienie wskazana zosta³a kwestia przes³uchania adwokata lub radcy prawnego jako œwiadka. Kwestia ta by³a przedmiotem orzecznictwa S¹du Najwy¿szego i Trybuna³u Konstytucyjnego oraz uchwa³ organów samorz¹dów zawodowych. Autorka zarysowuj¹c g³ówne problemy nie opowiada siê jednoznacznie za którymkolwiek ze stanowisk. Nastêpne przedstawione zagadnienia dotycz¹ problematyki zachowania tajemnicy zawodowej w ró¿nych jurysdykcjach europejskich (m.in. austriackiej, belgijskiej, niemieckiej i brytyjskiej). Opracowanie koñczy krótka analiza zasady poufnoœci w kontekœcie postêpowania administracyjnego przed Pre-

188

Recenzje

zesem Urzêdu Konkurencji i Konsumentów, gdzie – zdaniem autorki – tajemnica zawodowa jest naruszana. Artyku³ Micha³a Bernaczyka dotyczy konstytucyjnych podstaw zawodów adwokata i radcy prawnego. W pierwszej czêœci autor koncentruje siê na interpretacji art. 17 Konstytucji stanowi¹cego podstawê tworzenia samorz¹dów zawodowych. Prezentowane s¹ sposoby rozumienia tego przepisu przez Trybuna³ Konstytucyjny, doktrynê i ustawodawcê. Czêsta i g³êboka negacja konstytucyjnoœci kolejnych nowelizacji ustaw o prawniczych samorz¹dach zawodowych wymaga szerokiej naukowej dyskusji. Prezentowany jest wa¿ny pogl¹d, ¿e rola samorz¹du polega na dzia³aniu dla dobra wspólnego, a nie tylko na istnieniu (dynamiczne rozumienie instytucji). Zwraca siê tak¿e uwagê na czêste interpretowanie art. 17 Konstytucji w oderwaniu od innych jej przepisów. Druga czêœæ poœwiêcona jest analizie pojêcia samorz¹du zawodowego w œwietle ustawy zasadniczej. Autor prezentuje rozwi¹zania przyjête w innych konstytucjach pañstw europejskich. Przytoczone zosta³y tak¿e g³ówne tezy z orzeczeñ TK. Nastêpnie dokonywana jest analiza pojêcia „zawodu zaufania publicznego” poprzez skonfrontowanie tez z orzecznictwa i pogl¹dów doktryny. Komunikat Macieja Bogus³awskiego dotyczy dylematów zwi¹zanych z po³¹czeniem zawodów adwokata i radcy prawnego. Autor prezentuje w nim podstawy ich normatywnego rozró¿nienia. Dalsza czêœæ poœwiêcona jest prezentacji za³o¿eñ ustawy o zawodzie adwokata, stanowisku samorz¹dów zawodowych oraz wyliczeniu argumentów przemawiaj¹cych za i przeciw po³¹czeniu. W komunikacie nie zosta³a powo³ana ¿adna literatura. Artyku³ Marii Go³da-Sobczak i Witolda Sobczaka dotyczy sytuacji prawnej prokuratora w systemie politycznym pañstwa. Autorzy analizuj¹ przyczyny braku umocowania konstytucyjnego prokuratury i wskazuj¹ na liczne problemy zwi¹zane z funkcjonowaniem tej instytucji w strukturze Ministerstwa Sprawiedliwoœci. Dalsza czêœæ opracowania obejmuje prezentacjê aktualnego rozwi¹zania polegaj¹cego na wyodrêbnieniu Prokuratury Generalnej. Podsumowuj¹c, autorzy stwierdzaj¹, ¿e obecne regulacje przyczyniaj¹ siê do niezale¿noœci omawianej instytucji. Komunikat Andrzeja Kalwasa ma charakter publicystyczny i zawiera refleksje nad sytuacj¹ samorz¹dów zawodowych adwokatów i radców prawnych. Autor jednoznacznie (na co wskazuje równie¿ tytu³) staje na stanowisku, ¿e dzia³ania w³adz od d³u¿szego czasu maj¹ na celu faktyczne odejœcie od zasady samorz¹dnoœci w tych zawodach. Opracowanie Jerzego Szymañskiego obejmuje uwagi dotycz¹ce pozycji zawodowej prokuratora na tle standardów europejskich. W pierwszej czêœci zarysowane s¹ historyczne i aktualne podstawy konstytucyjne dzia³ania prokuratury oraz warunki normatywne wykonywania zawodu. Druga czêœæ

Recenzje

189

obejmuje omówienie regulacji Rady Europy i CCPE (Rady Konsultacyjnej Prokuratorów Europejskich) dotycz¹cych problematyki niezale¿noœci zawodowej. Czêœæ trzecia zawiera prezentacjê aktualnych rozwi¹zañ oraz generaln¹ ich akceptacjê. Artyku³ Arkadiusza Matusiaka w pewnym stopniu rozwija zagadnienia poruszone w opracowaniu poprzedzaj¹cym. Autor prezentuje pocz¹tkowo rys historyczny kszta³towania siê zawodu prokuratora. Dalsza czêœæ to doœæ wzglêdnie szczegó³owe omówienie aktualnych regulacji zwi¹zanych z ostatni¹ reform¹. Podsumowaniem rozwa¿añ jest teza, ¿e gwarancj¹ niezale¿noœci i sprawnego dzia³ania prokuratury s¹ nie tylko odpowiednie unormowania, lecz tak¿e profesjonalne kadry. Artyku³ Micha³a Laskowskiego podejmuje tematykê etyki zawodowej sêdziów. Autor wskazuje na zjawisko aktywizmu sêdziowskiego jako na przedmiot czêstej krytyki ze strony publicystów i polityków. Sytuacja ta owocuje koniecznoœci¹ szczególnej dba³oœci o nale¿yt¹ postawê moraln¹ sêdziów. Zaprezentowane zosta³y regulacje dotycz¹ce etyki sêdziowskiej w innych krajach, miêdzynarodowe oraz polskie, poprzedzone krótkim rysem historycznym. Autor podkreœla, ¿e artyku³ ma na celu sprowokowanie szerszej dyskusji naukowej nad omawiana problematyk¹ i jej szczegó³owymi aspektami. Komunikat Kseni Makarenko dotyczy systemu s¹downictwa i statusu sêdziów w Republice Bia³oruœ. Zaprezentowane zosta³y uregulowania konstytucyjne dotycz¹ce omawianych aspektów. Autorka przedstawi³a ponadto rodzaje s¹dów na Bia³orusi oraz wymogi objêcia stanowiska sêdziego. Generalnie opracowanie ma charakter bardzo przekrojowy. Poruszone zosta³y najistotniejsze aktualnie problemy dotycz¹ce poszczególnych zawodów. Nale¿y jednak wskazaæ, ¿e tytu³ wydaje siê byæ nieco myl¹cy, gdy¿ ¿aden z artyku³ów nie zosta³ poœwiêcony zawodom notariusza, komornika i legislatora. Niemniej jednak nale¿y podkreœliæ, ¿e ksi¹¿ka stanowi cenny zbiór, którego lektura pozwala na szersze spojrzenie na wiele istotnych kwestii. Jest to zw³aszcza istotne wobec wci¹¿ pojawiaj¹cych siê postulatów reform wymiaru sprawiedliwoœci. Pog³êbiona, naukowa dyskusja na te tematy jest w zwi¹zku z tym szczególnie po¿¹dana. Les³aw Grzonka

190

Recenzje

Irena Lipowicz, Rados³aw Mêdrzycki, Maciej Szmigiero (oprac.) Prawo administracyjne w pytaniach i odpowiedziach LexisNexis, Warszawa 2010, ss. 240.

Pojêcie administracji publicznej w powojennej Polsce przywrócone zosta³o wraz z odrodzeniem siê instytucji samorz¹du terytorialnego. Od 1950 r. pos³ugiwano siê okreœleniem „administracja pañstwowa”. Oceniaj¹c pierwsze dziesiêciolecie funkcjonowania przywróconego samorz¹du po reformie gminnej z 1990 r. oraz reformach powiatowej i wojewódzkiej 1998 r. – Jerzy Stêpieñ podkreœli³: „1) oto po raz pierwszy w historii naszej pañstwowoœci zdo³ano zbudowaæ przejrzysty i jednolity dla ca³ego kraju system w³adz publicznych, nadaj¹c im samorz¹dowy charakter, co spe³nia standardy wspó³czesnej administracji w Europie; 2) powo³ano tym samym podmioty, które dzia³aj¹c w oparciu o zasadê pomocniczoœci, zdolne s¹ do efektywnego rozwi¹zywania problemów spo³ecznych; 3) podmioty te zdolne s¹ do wspó³pracy ze sob¹ oraz do wspó³pracy z podobnymi podmiotami czy to bezpoœrednio, czy to w ramach organizacji miêdzynarodowych i tym samym bêd¹ potrafi³y wykorzystywaæ doœwiadczenia samorz¹du innych krajów z po¿ytkiem dla funkcjonowania ma³ych ojczyzn” (za: H. Izdebski, Samorz¹d terytorialny. Podstawy ustroju i dzia³alnoœci, Warszawa 2009, s. 9). Administracjê mo¿na rozpatrywaæ w oparciu o dwa kryteria. Wed³ug kryterium pierwszego – jest ona organizacj¹, która sk³ada siê z ró¿nych jednostek wyposa¿onych w uprawnienia okreœlone w ustawach i tworz¹cych pewien zamkniêty uk³ad organizacyjny, maj¹cy realizowaæ zadania pañstwowe lub publiczne, albo te¿ jedne i drugie. Wed³ug kryterium drugiego – administracja jest pewn¹ dzia³alnoœci¹. Gdy tak¹ dzia³alnoœæ prowadzi pañstwo, jako organizacja, wówczas mo¿emy mówiæ o administracji pañstwowej w œcis³ym znaczeniu. Je¿eli zaœ dzia³alnoœæ tak¹ prowadzi administracja pañstwowa oraz inne organy i instytucje, wtedy nale¿y mówiæ o administracji publicznej, która obejmuje administracjê pañstwow¹ w znaczeniu œcis³ym i administracjê wykonywan¹ przez inne organy i instytucje nienale¿¹ce do aparatu pañstwowego. Niniejszy podrêcznik zosta³ przygotowany przez zespó³ pracowników Katedry Prawa Administracyjnego i Samorz¹du Terytorialnego Uniwersytetu Kardyna³a Stefana Wyszyñskiego w Warszawie, pod redakcj¹ prof. Ireny Lipowicz. Publikacja zosta³a podzielona na XVII rozdzia³ów czêœci ogólnej i szczegó³owej w pytaniach i odpowiedziach. Rozdzia³

Recenzje

191

I zatytu³owano: Pojêcie administracji (32 zagadnienia), II: Prawo administracyjne (13 zagadnieñ), III: Podstawowe pojêcia nauki prawa administracyjnego (23 zagadnienia), IV: ród³a prawa (17 zagadnieñ), V: Prawne formy dzia³ania administracji (15 zagadnieñ), VI: Podzia³ pañstwa (6 zagadnieñ), VII: Administracja rz¹dowa i inne podmioty administruj¹ce (24 zagadnienia), VIII: Administracja samorz¹dowa – w tym: A. Zagadnienia ogólne, B. Gmina, C. Powiat, D. Województwo samorz¹dowe (ogólnie 40 zagadnieñ), IX: Kontrola administracji (11 zagadnieñ). Nastêpnie rozpoczyna siê czêœæ szczegó³owa, w której czytelnik znajdzie rozdzia³ X: Pomoc spo³eczna (55 zagadnieñ), XI: Akta stanu cywilnego (7 zagadnieñ), XII: Imiona i nazwiska (4 zagadnienia), XIII: Obywatelstwo (11 zagadnieñ), XIV: Ewidencja ludnoœci i dowody osobiste (4 zagadnienia), XV: Paszporty (5 zagadnieñ), XVI: Cmentarze i chowanie zmar³ych (7 zagadnieñ), i ostatni XVII rozdzia³ pt. Zgromadzenia (3 zagadnienia). Ju¿ wiêc na pierwszy rzut oka widaæ, i¿ materia³ zosta³ nieproporcjonalnie podzielony przez autorów w zale¿noœci od omawianej problematyki. Mo¿e dziwiæ np. w czêœci ogólnej kompozycja rozdzia³u dotycz¹cego administracji samorz¹dowej, gdzie umieszczono zagadnienia dotycz¹ce gminy, powiatu oraz województwa z rozdrobnieniem zagadnieñ w czêœci szczegó³owej, gdzie osobnymi rozdzia³ami s¹ np. Imiona i nazwiska, Obywatelstwo oraz Paszporty. Autorzy omawianej publikacji dokonali wiêc swobodnego wyboru zagadnieñ w czêœci szczegó³owej. Innego wyboru dokonali np. autorzy podrêcznika Prawo administracyjne pod redakcj¹ Marka Wierzbowskiego (wyd. 9, Warszawa 2009), gdzie w czêœci czwartej omówiono: „Wybrane zagadnienia administracyjnoprawnej regulacji gospodarki, Administracja spraw zdrowia, zatrudnienia i spraw socjalnych, Upowszechnienie informacji, Administracja w dziedzinie oœwiaty, nauki i kultury, Administracyjnoprawna sytuacja osób fizycznych, Administracyjnoprawna regulacja zrzeszania siê oraz niektórych innych rodzajów aktywnoœci obywateli zwi¹zanej z realizacj¹ ich praw i wolnoœci, Administracyjnoprawna regulacja zapewnienia bezpieczeñstwa i porz¹dku publicznego, Administracja obrony kraju i spraw zagranicznych”. W recenzowanej pozycji mo¿na przeczytaæ „pytania maj¹ daæ wyobra¿enie o g³êbokoœci regulacji prawa materialnego, o sposobach ingerowania w stosunki spo³eczne. Wybrano administracjê reglamentacyjn¹ i œwiadcz¹c¹, aby pokazaæ, jak administracja reaguje na powtarzaj¹ce siê problemy spo³eczne. Odpowiedzi skonstruowano tak, aby wskazywa³y tak¿e ogólny problem – na przyk³ad kwestiê zastosowanej formy dzia³ania administracji, materiê ustawow¹, nasilenie w³adczoœci”. Autorzy d¹¿yli do po³o¿enia du¿ego nacisku na wyjaœnienie podstawowych instytucji prawa administracyjnego, tak aby zapewniæ u¿ytecznoœæ zawartej w podrêczniku wiedzy, nawet przy zmienionym stanie prawnym.

192

Recenzje

Niestety, prawo administracyjne ulega dynamicznym zmianom, co prowadzi do doœæ szybkiej dezaktualizacji prac prawniczych w tej sferze, je¿eli nie skupiaj¹ siê one na omówieniu podstawowych instytucji wykorzystywanych przez prawo administracyjne, w miejsce œcis³ego przywi¹zania do okreœlonych tekstów aktów normatywnych. Podrêcznik Prawo administracyjne w pytaniach i odpowiedziach kierowany jest przede wszystkim do studentów studiów prawniczych. Dla nich prawo administracyjne jest jednym z g³ównych przedmiotów w czasie ca³ych studiów. Opracowanie to mo¿e s³u¿yæ jako pomocnicze kompendium wiedzy z prawa administracyjnego – u¿yteczne w jak najwiêkszym stopniu dla wszystkich osób, które maj¹ do czynienia z prawem administracyjnym. Niniejsza publikacja jest jedn¹ z wielu podejmowanych prób przedstawienia problematyki administracji publicznej i reguluj¹cego j¹ prawa administracyjnego. Z racji jej formy jest jednoczeœnie ukierunkowana na zaprezentowanie jedynie podstawowych zagadnieñ ogólnych i ustrojowych prawa administracyjnego. Nie sposób w krótkiej notce oceniæ kompleksowo prezentowan¹ publikacjê. Ksi¹¿kê pod redakcj¹ Ireny Lipowicz oceniam wysoko. Poszczególne rozdzia³y pracy s¹ ze sob¹ logicznie powi¹zane a ich zawartoœæ jest uzasadniona. Nie ulega w¹tpliwoœci, ¿e recenzowana ksi¹¿ka zas³uguje na rekomendacjê i pozytywn¹ opiniê. Artur Lis

Maria Pia Baccari e Attilio Mastino (a cura di) Il titolo di „Magno” dalla Repubblica all’Impero al Papato. Giovanni Paolo Magno I Quaderni dell’ “Archivio Giuridico”, vol. 2, Mucchi Editore 2009, pp. XVI+175.

Jak siê dowiadujemy z Prezentacji tego tomu Zeszytów „Archiwum Prawnego (I Quaderni dell’ „Archivio Giuridico”), napisanej przez Giuseppe Dalla Torre, rektora Wolnego Uniwersytetu Najœwiêtszej Marii Panny Wniebowziêtej (Libera Università Maria SS. Assunta – LUMSA) w Rzymie, jest to przede wszystkim pok³osie seminarium naukowego, które odby³o siê na Wydziale Prawa tego¿ Uniwersytetu w dniu 16 paŸdziernika 2006 r. Seminarium to zosta³o zorganizowane przez istniej¹ce na tym Wydziale katedry romanistyczne, pod kierownictwem prof. Marii Pii Baccari. Inspiracjê dla organizatorów stanowi³o uzasadnienie, które sk³oni³y Senat Akademicki LUMSA do nadania Papie¿owi w 2003 r. tytu³u doktora honoris causa. Zapisuj¹c je w dyplomie wrêczonym Janowi Paw³owi II wyra¿ono przekonanie, ¿e ze wzglêdu na znaczenie Jego nauczania, w orszaku Rzymskich Papie¿y prawnie przys³uguje Mu wyró¿nienie tytu³em „Wielki” („in serie Romanorum Pontificum titulo »Magnus« iure meritoque esse insignandus”). Zapowiadaj¹c treœæ tomu, autor Prezentacji zadaje pytanie, jaki sens ma dzisiaj okreœlanie kogoœ za pomoc¹ tytu³u „Wielki”. Pyta równie¿ o mo¿liwoœæ odnalezienia wspólnych idei, które by³yby zawarte w tym s³owie, zarówno w œwieckim jêzyku rzymskiej spo³ecznoœci przedchrzeœcijañskiej, jak i w jêzyku œciœle chrzeœcijañskim. Odpowiadaj¹c na te pytania w sposób syntetyczny w oparciu o zebrane w ksi¹¿ce materia³y, Giuseppe Dalla Torre zwraca uwagê, ¿e z publikowanych opracowañ wynika jasno, ¿e cech¹ dzia³alnoœci osób okreœlanych za pomoc¹ przymiotnika „Wielki” jest uniwersalnoœæ, pojmowana zgodnie z geograficznymi koncepcjami danego okresu. Autor Prezentacji dostrzega równie¿ drug¹ cechê wspóln¹. Mo¿na j¹ zidentyfikowaæ w idei cz³owieka znacz¹co przekraczaj¹cego to, co typowe. W tym sensie „wielkimi” byli zarówno pogañscy bohaterowie, pokonuj¹cy fizyczne ograniczenia ludzkiej natury, jak i chrzeœcijañscy œwiêci, którzy potrafili naœladowaæ Chrystusa w pe³ni cz³owieczeñstwa. W tym sensie tytu³ „Wielki” zasadnie jest wykorzystywany równie¿ w stosunku do Jana Paw³a II, wyra¿aj¹c ideê wielkoœci ducha. We Wprowadzeniu Maria Pia Baccari – profesor prawa rzymskiego LUMSA – ukazuje horyzont badañ jurydycznych, których owocem jest omawiana publikacja. Przypomina papie¿y, których okreœlamy tytu³em „Wielki”

194

Recenzje

za ludem Rzymu, który jako pierwszy ich za takich uwa¿a³ (jak Leon I, Grzegorz I czy Miko³aj I). Nastêpnie zwraca uwagê, ¿e Jan Pawe³ II zosta³ uznany za „Wielkiego” zgodnie ze staro¿ytn¹ tradycj¹, maj¹c¹ znaczenie prawne. W ten sposób okreœli³ Go bowiem lud Rzymu, do którego do³¹czy³y rzesze zgromadzone na XVIII Œwiatowym Spotkaniu M³odzie¿y w dniu 10 kwietnia 2003 r. Do tego „g³osu ludu” odwo³a³ siê Senat Akademicki LUMSA, gdy w uzasadnieniu decyzji nadania Papie¿owi doktoratu honoris causa wyra¿a³ przekonanie, ¿e przys³uguje Mu tytu³ „Wielki”. Autorka Wprowadzenia przypomina równie¿, ¿e tom zatytu³owany Jan Pawe³ II. Drogi sprawiedliwoœci. Szlaki na Trzecie Tysi¹clecie (Giovanni Paolo II. Le vie della giustizia. Itinerari per il terzo millennio), zgodnie z zawart¹ w nim dedykacj¹, ofiarowany zosta³ Janowi Paw³owi Wielkiemu (Studia Joanni Paulo Magno a totius orbis iureconsultis oblata). Przywo³uje tak¿e twierdzenie jednego ze znanych kanonistów, wypowiedziane jako komentarz do zachowania t³umów zgromadzonych na Placu Œwiêtego Piotra w dniu œmierci Papie¿a: „[On] zas³uguje na to, aby byæ uznany za Wielkiego, chocia¿ to bardzo niewiele wobec œwiêtoœci Jego ¿ycia i Jego dzie³”. Trzon omawianego tomu tworz¹ teksty wybitnych profesorów prawa, rektorów uniwersytetów oraz autorytetów Koœcio³a. Ich opracowania zgrupowano w dwóch czêœciach: Tytu³ „Wielki” od Republiki do Cesarstwa i do papiestwa (Il titolo di „Magno” dalla Repubblica all’Impero al Papato, s. 4-94) oraz Jan Pawe³ Wielki (Giovanni Paolo Magno, s. 95-142). Ca³oœæ uzupe³nia Apendyks, w którym zebrano bogaty materia³ dokumentacyjny (s. 143-175). Na pierwsz¹ czêœæ tomu sk³adaj¹ siê referaty wyg³oszone na wspomnianym ju¿ seminarium naukowym, które odby³o siê w Rzymie w dniu 16 paŸdziernika 2006 r. Zamieszczono tu opracowania, których autorami s¹: Attilio Mastino, Maria Pia Baccari, Rafael Coppola i Zenon Grocholewski. Attilio Mastino, profesor historii rzymskiej i rektor Uniwersytetu w Sassari, w obszernym artykule pt. Magnus w tytulaturze cesarzy rzymskich (Magnus nella titolatura degli imperatori romani, s. 4-39), w oparciu o szerok¹ bazê Ÿród³ow¹ wykazuje, ¿e to pojêcie ³¹czy³o siê z panowaniem i w³adztwem wszechœwiatowym. Kulturalne korzenie omawianego tytu³u ³aciñskiego siêgaj¹ Aleksandra Wielkiego. W kolejnych wiekach okreœlenie to by³o wielokrotnie wykorzystywane w odniesieniu do rzymskich cesarzy, co autor omawia szeroko i ze znawstwem. Pod koniec artyku³u zwraca równie¿ uwagê na pocz¹tki stosowania tego tytu³u w stosunku do papie¿y, poczynaj¹c od Leona Wielkiego. Przedmiotem kolejnego artyku³u, którego autorem jest Maria Pia Baccari, uczyniono Tytu³ Magnus w odniesieniu do wzrostu civitas (Il titolo di Magnus a proposito della crescita della civitas, s. 41-59). W tekœcie tym przedstawiono znaczenie omawianego tytu³u dla formowania siê i rozrostu

Recenzje

195

rzymskiego spo³eczeñstwa. Autorka dowodzi, ¿e dla realizacji programu tego rozrostu cesarze œwiadomie wykorzystywali stosowan¹ tytulaturê. Bliska, jak siê zdaje, autorce idea jednej Europy i jednego œwiata, zosta³a na koniec ukazana w kontekœcie nauczania Koœcio³a (encyklik papieskich i dokumentów Soboru Watykañskiego II). Zgodnie z tym nauczaniem, w³adza powinna byæ kojarzona z d¹¿eniem do realizacji dobra wspólnego przy pomocy zasad pomocniczoœci i solidarnoœci, aby doprowadziæ do powszechnego rozwoju inspirowanego mi³oœci¹ i prawd¹. Jest to bardzo cenny artyku³, godny polecenia i g³êbszej refleksji. Kolejny tekst nosi tytu³ Przyznawanie papie¿om tytu³u „Wielki” (L’attribuzione del titolo di „Magno” ai pontefici romani, s. 61-77). Jego autorem jest Rafaele Coppola, profesor prawa wyznaniowego z Uniwersytetu w Bari. Omawiane opracowanie stanowi ciekawe studium na temat ³¹czenia i odrêbnoœci tytu³ów „œwiêty” i „wielki” w historii Koœcio³a. Autor rozpoczyna swe rozwa¿ania od przypomnienia podstawowych faktów z ¿ycia Jana Paw³a II i w tym kontekœcie odnosi siê do znaczenia opinii œwiêtoœci, czyli vox populi, przy og³aszaniu kanonizacji i beatyfikacji, pocz¹wszy od pierwszych wieków Koœcio³a. Ju¿ na wstêpie stawia tezê, ¿e w przypadku Jana Paw³a II oba tytu³y s¹ po³¹czone jedn¹ osob¹. Nastêpnie omawia postacie papie¿y, których w przesz³oœci okreœlano za pomoc¹ tytu³u „wielki”: Miko³aja I, Leona I oraz Grzegorza I. Zwraca uwagê, ¿e równie¿ w odniesieniu do tych papie¿y ³¹czono tytu³y: „wielki” i „œwiêty”. W tym kontekœcie przywo³uje te¿ postaæ Karola Wielkiego. Pod koniec artyku³u autor powraca do postaci Jana Paw³a II, aby udowodniæ tezê, ¿e tytu³ „wielki” zosta³ mu ju¿ nadany przez lud w drodze aklamacji. Uznaj¹c trafnoœæ tej decyzji wskazuje na liczne dokonania Jana Paw³a II, akcentuj¹c na pierwszym miejscu obronê pokoju, godnoœci osoby ludzkiej, dialog miêdzy religiami oraz dialog ogólnoœwiatowy oraz reformy ustawodawstwa kanonicznego. W tej czêœci tomu znajdujemy te¿ znakomity artyku³ kard. Zenona Grocholewskiego, prefekta Kongregacji Wychowania Katolickiego, pt. Osobowoœæ Jana Paw³a II wyzwaniem dla œwiata wspó³czesnego (Personalità di Giovanni Paolo II – una sfida per il mondo contemporaneo, s. 79-91). Odnosz¹c siê do treœci tego opracowania warto podkreœliæ fakt bez precedensu, ¿e w Szkole Komunikowania Spo³ecznego i Dziennikarstwa Uniwersytetu Sergio Arboleda w Bogocie (Kolumbia) funkcjonuje Katedra Jana Paw³a II Wielkiego. W³aœnie na tym uniwersytecie 28 maja 2005 r. w ramach sesji naukowej poœwiêconej Janowi Paw³owi II kard. Grocholewski wyg³osi³ referat zamieszczony potem w ksi¹¿ce jego autorstwa pt. Juan Pablo II el Magno. Una personalidad que es un reto (InterColumbia, Bogotà 2005). Tu natomiast znajdujemy krótkie i sumaryczne wypunktowanie tezy o bogactwie osobowoœci Jana Paw³a II ze szczególnym uwzglêdnieniem wyzwañ, jakie stawia jego ¿ycie wspó³czesnemu

196

Recenzje

œwiatu. Autor rozwa¿a trzy zasadnicze kwestie. Najpierw zwraca uwagê, ¿e brak zgodnoœci opinii i dzia³ania negatywnie rzutuje na ¿ycie spo³eczne, polityczne, kulturalne i religijne. Nastêpnie podkreœla, ¿e chaotyczne ¿ycie i aktywnoœæ cz³owieka odbija siê na zaniedbaniu g³êbokiego ¿ycia modlitwy i kontemplacji. Analizuje te¿ pragmatyzm w nauce oraz widoczn¹ dziœ ucieczkê od zderzenia siê z fundamentalnymi problemami ludzkoœci. Autor uwa¿a, ¿e analizuj¹c osobowoœæ Jana Paw³a II mo¿emy znaleŸæ odpowiedŸ na te problemy. W drugiej czêœci tomu znalaz³y siê artyku³y z seminarium naukowego, które odby³o siê w Desulo (miejscowoœæ i gmina w regionie Sardynia, prowincja Nuoro) w dniu 11 paŸdziernika 2008 r., na temat Jan Pawe³ II Wielki. Na pierwszym miejscu umieszczono opracowanie pt. Karol Wojty³a Mistrz i Przewodnik dla wspó³czesnego cz³owieka (Karol Wojty³a Maestro e guida per l’uomo contemporaneo, s. 95-110). Autorem tego tekstu jest Antonio Delogu, profesor filozofii na Uniwersytecie w Sassari. W sposób wielop³aszczyznowy ukazuje on postawy, zachowania i wartoœci chrzeœcijañskie, jakie w ewidentny i nieprzeciêtny sposób reprezentowa³ Jan Pawe³ II. Przytaczaj¹c ró¿ne Ÿród³a autor zwraca uwagê na aktualnoœæ filozofii Papie¿a. O ile w filozofii Arystotelesa cz³owiek by³ „czymœ”, o tyle w myœli chrzeœcijañskiej i filozofii Jana Paw³a II jest „kimœ” (s. 103). Analizuj¹c dzie³a Karola Wojty³y (g³ownie Osoba i czyn) autor ukaza³ te¿ ró¿ne aspekty etyki chrzeœcijañskiej, która nabiera nowych walorów w ujêciu Profesora KUL. Opisa³ te¿ wzruszaj¹cy przypadek, gdy jeden z kardyna³ów, udaj¹cy siê na audiencjê do Jana Paw³a II, zosta³ poproszony o ja³mu¿nê przez ¿ebraka. Po rozmowie z nim okaza³o siê, i¿ by³ on opatem w jednym z klasztorów, ale porzuci³ habit, a nastêpnie ¿ycie zmusi³o go do ¿ebrania. Kardyna³ opowiedzia³ o tym Janowi Paw³owi II, a ten poprosi³ o odszukanie ¿ebrz¹cego kap³ana i zaproszenie go na obiad do Papie¿a. ¯ebrak skorzysta³ z zaproszenia, a po obiedzie Jan Pawe³ II poprosi³ go – jako kap³ana – o spowiedŸ. Poruszony zaistnia³¹ sytuacj¹ ¿ebrak powróci³ do pe³nienia funkcji kap³añskich. Autorem kolejnego referatu jest wspomniany ju¿ Attilio Mastino. Tytu³ napisanego przezeñ tekstu brzmi: O tytule Magnus przypisanym Janowi Paw³owi (Sul titolo di Magnus attribuito a Giovanni Paolo, s. 111-118). Autor wraca w swej refleksji do ¿ycia Karola Wojty³y i sytuacji w Polsce, a potem do faktów z dzia³alnoœci s³owiañskiego papie¿a. Na tym tle dowodzi zasadnoœci przypisania Janowi Paw³owi II tytu³u „Wielki”. Drug¹ czêœæ tomu zamykaj¹: opracowanie autorstwa Aldo Marii Morace, profesora literatury w³oskiej na Uniwersytecie w Sassari, pt. Poeta Karol Wojty³a (Il poeta Karol Wojty³a, s. 119-134) oraz tekst homilii Karol Wojty³a proboszczem œwiata (Karol Wojty³, parroco del mondo, s. 135-140), któr¹ wyg³osi³ Ignazio Senna, Arcybiskup Metropolita Tristano.

Recenzje

197

W Apendyksie zamieszczono bogat¹ dokumentacjê odnosz¹c¹ siê do stosowania wobec Jana Paw³a II tytu³u „Wielki”. Znajdujemy tu m. in. wyj¹tki z gazet, w których tytu³ „Wielki” odnoszono do Jana Paw³a II, fotografie potwierdzaj¹ce przypisywanie Papie¿owi tego tytu³u przez wiernych, kopiê wrêczonego Papie¿owi dyplomu doktora honoris causa LUMSA, zdjêcie statuy Jana Paw³a II Wielkiego na Gennargentu oraz tekst wyst¹pienia Jana Paw³a II z okazji wizyty na Uniwersytecie w Sassari. Omawiana publikacji zaciekawia i pobudza do lektury, gdy¿ powsta³a z szacunku, czci i pewnej nostalgii po odejœciu do wiecznoœci Jana Paw³a II. Zw³aszcza czytelnik polski mo¿e siê utwierdziæ w przekonaniu, ¿e nie tylko w naszym kraju polski Papie¿ zafascynowa³ wielu ludzi swoj¹ prostot¹, pracowitoœci¹, a zw³aszcza œwiêtoœci¹ rozumian¹ jako pe³nia cz³owieczeñstwa w Chrystusie. Henryk Misztal

198

Recenzje

Janusz Go³aski, Jan Mi³osz, Augustyn Ponikiewski, Teresa Rabska, Marek Zió³kowski, Wojciech Kêszycki, Filip Leœniak Reforma rolna 1944-1945 czy zbrodnia komunistyczna? Dokumenty i materia³y. Œwiadectwa. Wnioski Wydawnictwo Polskiego Towarzystwa Ziemiañskiego, Warszawa 2009, ss. 32.

Opracowanie, które jest przedmiotem niniejszej recenzji, jest skromn¹ prac¹, jeœli chodzi o jej objêtoœæ, ale zarazem publikacj¹ o wielkim wymiarze, ze wzglêdu na zawarte w nim donios³e przes³anie z 2006 r. – nie¿yj¹cego ju¿ znanego polskiego prozaika, eseisty i dramatopisarza, laureata wielu nagród krajowych i zagranicznych Stanis³awa Lema – zawieraj¹ce apel o upamiêtnienie powojennej martyrologii ziemian w pocz¹tkach Polski Ludowej – zaczerpniête z „Tygodnika Powszechnego” i jak¿e s³uszna jego uwaga, poczyniona w ostatnich dniach ¿ycia, i¿: „z ka¿dym rokiem coraz mniej jest ludzi, którzy prze¿yli to na w³asnej skórze”1. W pe³ni nale¿y zgodziæ siê z postulatem wybitnego Polaka, gdy¿ ta klasa spo³eczna zaliczana jest do najbardziej pokrzywdzonych przez zbrodniczy system komunistyczny, który narodzi³ siê w powojennej Polsce, a zbrodnia dokonana na tej spo³ecznoœci dotychczas nie doczeka³a siê godnego naukowego udokumentowania. Recenzowana praca sk³ada siê z trzech czêœci. Pierwsza z nich, zatytu³owana Dokumenty i materia³y (s. 2-15) zawiera fragmenty archiwalnych dokumentów i materia³ów – przybli¿aj¹ce czytelnikowi pryncypia prawne i ideologiczne, jakimi kierowali siê komuniœci, którzy podjêli i przeprowadzili reformê roln¹ w latach 1944-1949, a nastêpnie utrwalali jej zdobycze do 1989 r. Zaczerpniête zosta³y one zarówno z opracowañ wydanych przed 1989 r., jak tych opublikowanych w okresie póŸniejszym oraz z promulgatorów urzêdowych. Treœæ przytoczonych wyj¹tków dobitnie dowodzi, i¿ jednym z pierwszoplanowych i podstawowych celów komunistów by³a likwidacja klasy ziemiañstwa i to doszczêtna. Demaskuj¹ one tak¿e demagogiczn¹ i ob³udn¹ politykê prosowieckiego re¿imu komunistycznego wobec ch³opstwa, w myœl której ustrój rolny w Polsce Ludowej mia³ byæ oparty na silnych i zdrowych gospodarstwach stanowi¹cych prywatn¹ w³asnoœæ. Ods³aniaj¹ rzeczywiste zamiary komunistów, którym J. Stalin zleci³ odbudowê w³adz polityczno-administracyjnych w powojennej Polsce. Ukazuj¹ w³aœciwe oblicza czo³owych polityków z okresu stalinizmu, ale z pominiêciem 1

S. Lem, Wieloryby i polityka, „Tygodnik Powszechny” 2006, nr 6, s. 16.

Recenzje

199

najwa¿niejszego z nich, Jakuba Bermana, który by³ mózgiem prostalinowskiego zbrodniczego re¿imu komunistycznego, zarz¹dzaj¹cego wówczas Polsk¹2. Wydaje siê, ¿e w tej czêœci pracy zabrak³o m.in. przytoczenia fragmentu pracy Spojrzenia w przesz³oœæ Lubelszczyzny3, z której dobitnie wynika, ¿e komuniœci w praktyce rozpoczêli parcelacjê folwarków ju¿ w lipcu 1944 r., tj. jeszcze przed ukazaniem siê dekretu o reformie rolnej z 6 wrzeœnia 1944 r.4, co stanowi ewidentny dowód na to, i¿ reforma rolna w czêœci zosta³a przeprowadzona nie na podstawie przepisów prawa, chocia¿by komunistycznego5, lecz w drodze pozaprawnych metod rewolucyjnych – w drodze zwyk³ych zespo³owych grabie¿y dokonywanych z inicjatywy i pod przewodnictwem aktywistów pepeerowskich. W drugiej czêœci, zatytu³owanej Œwiadectwa (s. 16-25), zosta³a zobrazowana atmosfera, w jakiej przebiega³a realizacja reformy rolnej, która by³a pe³na terroru i zaciek³ej nienawiœci komunistycznych funkcjonariuszy zajmuj¹cych siê parcelacj¹ maj¹tków ziemskich – do obywateli ziemskich, ich rodzin i s³u¿by dworskiej. Zawiera ona „œwiadectwa” – autentyczne relacje ziemian i cz³onków ich rodzin oraz bezpoœrednich œwiadków tamtych wydarzeñ – dotycz¹ce fizycznego wyw³aszczania ziemian z ich posiad³oœci. Okazuj¹ one ogrom krzywd, jakich ta klasa spo³eczna dozna³a ze strony w³adz komunistycznych i ich organów bezpieczeñstwa podczas wdra¿ania w ¿ycie przepisów o reformie rolnej. Autorami ich s¹ bezpoœredni uczestnicy lub œwiadkowie tamtych wydarzeñ, dlatego wartoœæ ich jest wyj¹tkowa, nieoceniona. Trzecia czêœæ pracy, zatytu³owana Wnioski (s. 26-32), zawiera ocenê za³o¿eñ, realizacji i skutków wykonania dekretu o reformie rolnej z 6 wrzeœnia 1944 r. Wszystkie wnioski autorów publikacji s¹ jak najbardziej zasadne i s³uszne. Dog³êbnie jednak razi zawarta na wstêpie informacja, i¿ zosta³y one opracowane w wyniku konferencji zorganizowanej przez Polskie Towarzystwo Ziemiañskie w Poznaniu i Instytut Pamiêci Narodowej „w 60-t¹ rocznicê wydania” dekretu o reformie rolnej z 6 wrzeœnia 1944 r. Czy nie stosowniej by³o zorganizowaæ konferencjê dla przypomnienia zag³ady 2 T. Torañska, Oni, Warszawa 1989, s. 52-53; B. Musia³, Moskwa wybiera Bermana, „Rzeczpospolita” 2009, nr 91, s. A26-A27; L. ¯ebrowski, Jakuba Bermana biografia u³omna, „Nasz Dziennik” 2010, nr 25, s. 18-19. 3 Spojrzenia w przesz³oœæ Lubelszczyzny, red. K. Myœliñski, A. A. Witusik, Lublin 1974, s. 237-239. 4 Dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego [dalej: PKWN] z 6 wrzeœnia 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 4, poz. 17). 5 Faktycznie wszelkie akty prawne wydane przez PKWN nie mog³y posiadaæ waloru prawa obowi¹zuj¹cego na terenie Polski i nie posiada³y. Wed³ug W. Roszkowskiego wydawanie dekretów przez PKWN by³o „uzurpacj¹ i bezprawiem, poniewa¿ KRN i PKWN nie by³y wybrane przez spo³eczeñstwo polskie”, W. Roszkowski, Historia Polski 1914-1991, Warszawa 1992, s. 139. Jest to pogl¹d w pe³ni zasadny.

200

Recenzje

i martyrologii ziemian, która mia³a miejsce w latach 1944-1945? Przedmiot jej by³by niew¹tpliwie taki sam, ale wydŸwiêk zdecydowanie inny – w³aœciwy. W pracy mo¿na te¿ natkn¹æ siê na inne drobne lapsusy. Na przyk³ad na s. 26 podano, i¿ Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego (PKWN) zosta³ utworzony 21 VII 1944 r. Jest to w pewnym sensie informacja nie tyle b³êdna – co nieœcis³a, gdy¿ faktycznie PKWN utworzono i ustalono jego sk³ad oraz „zatwierdzono jednog³oœnie” podczas trzech kolejnych posiedzeñ Delegatury Krajowej Rady Narodowej (KRN), które odby³y siê 20 lipca 1944 r., a 21 lipca tego roku jedynie prawnie usankcjonowano jego powo³anie, dlatego pisze siê o ustawie o PKWN, ¿e jest „datowana”: 21 VII 1944 r.6 Taki podgl¹d prezentuj¹ m.in. znani badacze historii Polski Ludowej, prof. Krystyna Kersten, „Królowa najnowszej historii Polski” i Tadeusz ¯enczykowski, którzy w swych pracach napisali wprost, i¿ PKWN utworzono „20 lipca [1944 r.] w Moskwie” pod patronatem Stalina, a ten drugi nadto dobitnie podkreœli³, i¿: „[...] fa³szem jest twierdzenie, uwiecznione nawet w »Dzienniku Ustaw«, ¿e ten komitet [PKWN] narodzony w Moskwie [20 VII 1944 r.] powo³a³a do ¿ycia Krajowa Rada Narodowa w Warszawie w dn. 21 lipca [1944 r.]”7. W okresie Polski Ludowej czêsto najpierw tworzono instytucje, a dopiero póŸniej sankcjonowano te fakty, dlatego szereg aktów prawnych, szczególnie tych wydanych pod koniec wojny i tu¿ po niej, jest obarczonych znamionami fa³szerstwa, tak jak i ca³a historia PRL. Na stronie 26 recenzowanej pracy napisano równie¿, i¿ dekret o reformie rolnej zosta³ „og³oszony” 6 wrzeœnia 1944 r. – co te¿ nie jest prawd¹, gdy¿ w rzeczywistoœci nast¹pi³o to 13 wrzeœnia 1944 r.8 Dekret tak¿e nie zosta³ „og³oszony” przez PKWN, jak to sugeruj¹ autorzy Wniosków (s. 26), lecz tylko wydany, natomiast og³osi³ go przewodnicz¹cy KRN – bo tylko jemu wówczas s³u¿y³o prawo do zarz¹dzania og³aszania takich aktów prawnych9. Natomiast podpisywali je przewodnicz¹cy KRN i przewodnicz¹cy PKWN, a drukowano „z polecenia” kierownika Resortu Sprawiedliwoœci PKWN, zaœ ostateczna ich wa¿noœæ

6 A. Sobór-Œwiderska, Jakub Berman. Biografia komunisty, Warszawa 2009, s. 123-125; Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego 22 VII – 31 XII 1944 r., red. Z. Kirsz, Lublin 1965, s. 38-39; Powszechna encyklopedia PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN SA 2009 [dalej: Encyklopedia PWN 2009]; ustawa z dnia 21 lipca 1944 r. o utworzeniu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (Dz. U. Nr 1, poz. 1). 7 K. Kersten, Narodziny systemu w³adzy. Polska 1943-1948, Poznañ 1990, s. 63; T. ¯enczykowski, Polska Lubelska 1944, Warszawa 1990, s. 19; Królowa najnowszej historii, „Gazeta Wyborcza” 2008, nr 161, s. 23; J. Jedlicki, Mistrzyni, „Polityka” 2006, nr 21, s. 78-79. 8 Zob. Dz. U. Nr 4, poz. 17. 9 Dz. U. 1944 r. Nr 4, poz. 17; Konstytucja RP z 17 marca 1921 r. (Dz. U. Nr 44, poz. 267), art. 35, 44; Manifest Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego. Za³¹cznik do Dz. U. Nr 1 z 1944 r. [dalej: Manifest PKWN]; Encyklopedia PWN 2009.

Recenzje

201

uzale¿niona by³a od zatwierdzenia przez KRN10. No, ale to tylko niewiele znacz¹ce niuanse. Natomiast w pe³ni nale¿y podzieliæ pogl¹d autorów recenzowanej pracy, zawarty we wniosku koñcowym, i¿ reforma rolna by³a zbrodni¹ komunistyczn¹ na wybranej klasie narodu polskiego – klasie ziemiañstwa, gdy¿ zosta³a dokonana w majestacie komunistycznego prawa przez prostalinowskich komunistów, w tempie rewolucyjnym, przyœpieszonym – na doraŸne ¿¹danie przywódcy obcego komunistycznego pañstwa, J. Stalina, które w pe³ni zaakceptowali i poparli przede wszystkim znajduj¹cy siê wówczas u steru w³adzy komuniœci-obcoplemieñcy narodowoœci ¿ydowskiej i ich polskie marionetki11. Dlatego za kontrowersyjn¹ nale¿y uznaæ konstatacjê zawart¹ w tym wniosku (s. 32), stanowi¹c¹, i¿: wyrok na polskie ziemiañstwo zosta³ „wykonany [...] przez w³adze komunistyczne w Lublinie pod przewodem Boles³awa Bieruta”, poniewa¿ w rzeczywistoœci jego w³adza w Polsce w latach 1944-1956 by³a „fasadowa i iluzoryczna”, gdy¿ faktycznie sprawowa³ j¹ prostalinowski triumwirat, który tworzyli komuniœci narodowoœci ¿ydowskiej: Jakub Berman, Hilary Minc i Nusbaum Rubin (Roman Zambrowski), a Bierut by³ tylko ich „marionetk¹”12. O ile, co do koniecznoœci przeprowadzenia reformy rolnej zdania by³y i s¹ podzielone, to jeœli chodzi o stosunek spo³eczeñstwa polskiego do sposobu jej przeprowadzenia by³ i jest krytyczny, o zabarwieniu zdecydowanie negatywnym, wrêcz napiêtnuj¹cym. Dotychczas powsta³o ju¿ sporo dzie³ o historii polskiego ziemiañstwa13. Dotycz¹ one jednak przede wszystkim jego ¿ycia, tradycji i zwyczajów oraz wszelakiego rodzaju dzia³alnoœci spo³ecznej, gospodarczej, politycznej, 10 Ustawa KRN z dnia 15 sierpnia 1944 r. o tymczasowym trybie wydawania dekretów z moc¹ ustawy (Dz. U. Nr 1, poz. 3), art. 1 pkt b, c. 11 Manifest PKWN; I. Rychlikowa, Ziemiañstwo polskie 1772-1944. Dzieje degradacji klasy, „Dzieje Najnowsze” 1985, nr 2, s. 21; B. Musia³, Moskwa wybiera..., s. A26-A27. 12 T. Torañska, Oni..., s. 52-53; A. Sobór-Œwiderska, Jakub Berman..., s. 123-125; B. Musia³, Moskwa wybiera..., s. A26-A27; L. ¯ebrowski, Jakuba Bermana biografia..., s. 18-19. 13 Np.: J. z Puttkanerów ¯ó³towska, Inne czasy. Inni ludzie, London 1959; Ziemiañstwo polskie 1795-1945. Zbiór prac o dziejach warstwy i ludzi, red. J. Leskiewiczowa, Warszawa 1985; Ziemiañstwo polskie 1920-1945. Zbiór prac o dziejach warstwy i ludzi, red. ta¿; Ziemiañstwo a ruchy niepodleg³oœciowe w Polsce XIX i XX wieku, red. W. Caban, M. B. Markowski, Kielce 1994; Sz. Rudnicki, Ziemiañstwo polskie w XX wieku, Warszawa 1996; W. Korzeniowska, Ziemiañstwo na Górnym Œl¹sku w XIX i XX wieku. Studium monograficzne, Opole 1997; Ziemiañstwo na LubelszczyŸnie. Materia³y sesji naukowej zorganizowanej w Muzeum Zamoyskich w Koz³ówce, 8-9 czerwca 2000, oprac. R. Maliszewska, Koz³ówka 2001; A. Koprukowniak, Ziemiañstwo Lubelszczyzny i Podlasia w XIX i XX wieku. Wybór prac z lat 1974-2005 wydany na jubileusz 75-lecia urodzin autora, Radzyñ Podlaski-Lublin 2005; K. Szafer, Ziemiañstwo jako elita spo³eczeñstwa polskiego w Wielkopolsce na prze³omie XIX i XX wieku, Zielona Góra 2005; Dziedzictwo duchowe i materialne szlachty podlaskiej od XIX wieku do III Rzeczypospolitej, red. S. Kordaczuk, Siedlce 2006; A. £oœ, Styl ¿ycia ziemiañstwa polskiego po II wojnie œwiatowej, Lublin 2008.

202

Recenzje

kulturalnej i naukowej, a tak¿e ich ostoi rodowych, dworków, dworów i pa³aców oraz ziemi. Natomiast brak jest solidnej monografii o holocauœcie ziemian, który mia³ miejsce w czasie II wojny œwiatowej i bezpoœrednio tu¿ po niej14. Dlatego historycy polscy powinni podj¹æ prace badawcze, które zaskutkuj¹ wype³nieniem tej luki w wiedzy o losach ziemian polskich w okresie rz¹dów prostalinowskiego re¿imu komunistycznego – solidnym, monumentalnym opracowaniem. Nale¿y oczekiwaæ, ¿e ten zew historii spotka siê wreszcie z nale¿nym odzewem ze strony badaczy dziejów Polski. Bogdan Sekœciñski

14 Po 1989 r. wprawdzie ukaza³y siê pewne prace dotycz¹ce tego przedmiotu zawieraj¹ce wzmianki o tym, niekiedy artyku³y poœwiêcone w ca³oœci temu tematowi b¹dŸ niewielkie publikacje ksi¹¿kowe, ale tylko w czêœci dotycz¹ce wojennych i powojennych losów ziemiañstwa polskiego. Zob. np. prace: J. Go³aski, Zbrodnia na ziemiañstwie, „Przewodnik Katolicki” 2004, nr 36, s. 38-39; P. Matusak, Organizacje pomocy dla podziemia tajnego Zwi¹zku Ziemian 1939-1945, [w:] Dziedzictwo duchowe i materialne szlachty podlaskiej od XIX wieku do III Rzeczypospolitej, red. S. Kordaczuk, Siedlce 2006, s. 157-169; A. £oœ, Styl ¿ycia..., s. 25-44; 126-131; K. Dobrzeniecki, Reprywatyzacja – problem nadal nierozwi¹zany, „Infos” 2010, nr 6 (http://parl.sejm. gov.pl/WydBAS [2010.08.21]), s. 1-2; I. Rychlikowa, Ziemiañstwo polskie..., s. 21.

Miros³aw Piotrowski Narodowe Si³y Zbrojne na LubelszczyŸnie 1944-1947 Wydawnictwo Towarzystwa Naukowego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Paw³a II, Lublin 2009, ss. 399.

Po ksi¹¿kê Miros³awa Piotrowskiego siêgn¹³em ze szczególnym zainteresowaniem1, albowiem kilkanaœcie lat temu, w ramach badania ustroju i prawa Polskiego Pañstwa Podziemnego, opracowa³em dzieje w³aœnie Okrêgu Lubelskiego NSZ w latach 1942-1944. Do lektury zachêca³ tak¿e fakt, ¿e ksi¹¿ka zosta³a wydana przez wielce zas³u¿one dla nauki polskiej wydawnictwo, daj¹ce gwarancjê wysokiej jakoœci edytowanych prac, a równie¿ – osoba autora, legitymuj¹cego siê dorobkiem naukowym dotycz¹cym najnowszej historii Polski. Niestety, ksi¹¿ka Miros³awa Piotrowskiego ju¿ po pobie¿nej analizie wywo³uje szereg w¹tpliwoœci. Omówienie wszystkich tych w¹tpliwoœci spowodowa³oby koniecznoœæ sporz¹dzenia ju¿ nie recenzji, ale wrêcz osobnego opracowania o objêtoœci kilkudziesiêciu stron. Ze wzglêdów technicznych ograniczê siê wiêc do omówienia uwag o podstawowym znaczeniu oraz do zasygnalizowania istnienia innych b³êdów. W recenzowanej pracy mo¿na wyodrêbniæ trzy czêœci. Pierwsza czêœæ to opracowanie historyczne dotycz¹ce okrêgu lubelskiego NSZ w latach 1944-1947 (s. 17-133). Sk³ada siê ona z czterech rozdzia³ów. Rozdzia³ I zawiera skrótowo dzieje ca³ych Narodowych Si³ Zbrojnych w latach II wojny œwiatowej (s. 17-33). Rozdzia³ II dotyczy organizacji i struktury Okrêgu lubelskiego NSZ w latach 1944-1947 (s. 35-65). Rozdzia³ III – akcji bojowych oddzia³ów NSZ (s. 65-115). Rozdzia³ IV – infiltracji i rozpracowania 1

Ju¿ po zredagowaniu niniejszej recenzji, a przed jej publikacj¹, ogólnopolskie gazety codzienne poda³y obszerne informacje, ¿e recenzjê tej samej pracy Miros³awa Piotrowskiego przygotowa³ dr S³awomir Poleszak z lubelskiego Oddzia³u IPN. Wiosn¹ 2010 r. przes³a³ ja do redakcji „Zeszytów Historycznych WiN”. Redakcja przes³a³a j¹ autorowi, aby od razu odpowiedzia³ na ni¹ w tym samym numerze „Zeszytów”. Autor nie odpowiedzia³, lecz wniós³ do S¹du Rejonowego w Lublinie prywatny akt oskar¿enia przeciwko dr. S³awomirowi Poleszakowi o „znies³awienie”, mimo ¿e ten ostatecznie swoj¹ recenzjê wycofa³. Z notatek prasowych wynika tak¿e, ¿e recenzowana ksi¹¿ka mia³a stanowiæ podstawê przyznania autorowi tzw. profesury belwederskiej. Zob. P. P Reszka, Orwid nie by³ Górskim, ale bêdzie rozprawa. Miros³aw Piotrowski, euro pose³ z listy PiS i profesor KUL, pozwa³ do s¹du historyka, który napisa³ mia¿d¿¹c¹ recenzjê jego ksi¹¿ki, „Gazeta Wyborcza” z 22 grudnia 2010 r. oraz G. Zawadka, Europose³ kontra historyk IPN. Profesor KUL Miros³aw Piotrowski wytoczy³ historykowi Instytutu sprawê karn¹ o znies³awienie, „Rzeczpospolita” z 22 grudnia 2010 r.

204

Recenzje

lubelskich NSZ przez Urz¹d Bezpieczeñstwa (s. 117-120). Pierwsza czêœæ zawiera tak¿e wstêp (s. 9-15) i zakoñczenie (s. 131-133). Druga czêœæ to S³ownik dowódców i ¿o³nierzy Narodowych Si³ Zbrojnych Okrêgu III Lublin. Czêœæ ta jest niezwykle obszerna, liczy a¿ 162 strony (s. 135-297). Zawiera kilkaset „biogramów”. Czêœæ trzecia to „aneksy” (s. 313-342). Zamieszczone s¹ w niej fotokopie odpisów ró¿nych dokumentów wytworzonych w UB, materia³ów z akt procesowych, zdjêæ oraz treœæ dokumentów NKWD. Powa¿ne w¹tpliwoœci w pierwszej kolejnoœci budzi baza bibliograficzna recenzowanej pracy. Przed wszystkim nie wykorzysta³ autor stosunkowo obszernej literatury przedmiotu – tak odnoœnie do ca³ych Narodowych Si³ Zbrojnych, jak i Okrêgu Lubelskiego NSZ (okrêg ten do koñca 1944 r. by³ oznaczany w strukturach NSZ jako Okrêg nr III, a w 1945 r. – jako Okrêg nr XVI, przy czym podlega³ Komendzie G³ównej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, a nie Komendzie G³ównej NSZ-ZJ, kierowanej przez mjr./gen. Zygmunta Broniewskiego ps. „Bogucki” – czego autor nie rozró¿nia, zob. np. tytu³ podrozdzia³u na s. 36). Przy czym podkreœlê, ¿e mam w tym miejscu na myœli pozycje o podstawowym znaczeniu, bez których nie mo¿na napisaæ ¿adnej naukowej monografii: czy to historycznej, czy to prawno-ustrojowej, ani ca³ych NSZ, ani ¿adnego okrêgu tej organizacji. Wœród dostêpnych publikacji s¹ tak¿e zbiory materia³ów Ÿród³owych – dokumentów wytworzonych w NSZ. Nie wykorzysta³ wiêc Miros³aw Piotrowski 3-tomowego zbioru dokumentów NSZ, opublikowanych w latach 1994-19962, jak te¿ opublikowanych dokumentów dotycz¹cych tzw. akcji scaleniowej pomiêdzy NSZ a AK3 oraz 204. Pu³ku Ziemi Kieleckiej NSZ4, choæ zwi¹zki tej jednostki z Okrêgiem nr III s¹ oczywiste. Nie dostrzeg³ tak¿e autor istnienia opracowañ niezwykle obszernych, np. monografii autorstwa Krzysztofa Komorowskiego pt. Polityka i walka. Konspiracja zbrojna ruchu narodowego 1939-1945 z 2000 r., o objêtoœci ponad 600

2 L. ¯ebrowski, Narodowe Si³y Zbrojne. Dokumenty – struktury – personalia, t. I, Warszawa 1994; ten¿e, Narodowe Si³y Zbrojne. Dokumenty – struktury – personalia, tom II: NSZ-AK, Warszawa 1996; ten¿e, Narodowe Si³y Zbrojne. Dokumenty – struktury – personalia, t. III: NSZ-ONR, Warszawa 1996. 3 L. ¯ebrowski, Dokumenty Narodowych Si³ Zbrojnych. Scalenie Narodowych Si³ Zbrojnych z Armi¹ Krajow¹, „Zeszyty Historyczne” 1990, nr 1, s. 27-49. 4 L. ¯ebrowski, Dokumenty Narodowych Si³ Zbrojnych. Kronika 204. Pu³ku Piechoty Ziemi Kieleckiej, „Zeszyty Historyczne” 1991, nr 2-3, s. 27-41.

Recenzje

205

stron5 (która wywo³a³a wa¿k¹ dyskusjê naukow¹6), jak i prac mniej obszernych, choæ wa¿nych7. Pomin¹³ autor równie¿ powszechnie dostêpne biogramy dowódców NSZ, np. pp³k. dypl. WP/p³k. NSZ Wac³awa Œwieciñskiego ps. „Tuwar”8, czy kpt. WP/mjr. NSZ Micha³a K³osowskiego ps. „Jan”, „Rola”, „Ziemowit”9. Nie skorzysta³ Miros³aw Piotrowski te¿ z innych prac, dotycz¹cych propagandy i wydawnictw NSZ (mimo ¿e zauwa¿y³ potrzebê opracowania tak¿e tej kwestii – s. 133)10, udzia³u NSZ w powstaniu warszawskim (mimo ¿e wspomina o nim – s. 24)11, czy te¿ kluczowego dla dziejów lubelskich NSZ w ujêciu ustrojowym opracowania o Komendzie Ziem Wschodnich NSZ i Tymczasowej Narodowej Radzie Politycznej Ziem Wschodnich12. Nie czyniê ju¿ zarzutu z powodu braku wykorzystania literatury pamiêtnikarskiej, choæ i taka istnieje odnoœnie do lubelskich NSZ13. Natomiast co do przywo³anych w recenzowanej pracy publikacji mo¿na postawiæ tezê, ¿e autor skorzysta³ z nich – naj³agodniej rzecz ujmuj¹c – ma³o starannie14. Powy¿sze uwagi nie maj¹ jednak charakteru tylko formalnego, albowiem w œlad za powy¿szymi brakami bibliograficznym przysz³y powa¿ne i liczne b³êdy rzeczowe. Wska¿ê tylko te o najwiêkszym ciê¿arze gatunkowym. 5

K. Komorowski, Polityka i walka. Konspiracja zbrojna ruchu narodowego 1939-1945, Warszawa

2000. 6 Zob. np. recenzje pracy K. Komorowskiego: L. ¯ebrowski, Monografia ruchu narodowego 1939-1945, czyli Krzysztofa Komorowskiego droga przez mêkê [recenzja], „Mars” 2002, nr 13, ss. 164-188, oraz L. Kuliñska, O narodowcach raz jeszcze [recenzja], „Mars” 2001, nr 11, s. 158-195. 7 Np. L. ¯ebrowski, Narodowe Si³y Zbrojne a Polskie Pañstwo Podziemne (1942-1945), [w:] NSZ na Podlasiu w walce z systemem komunistycznym w latach 1944-1952, pod red. M. Bechty i L. ¯ebrowskiego, Siedlce 1998, s. 7-20. 8 K. Komorowski, Kim by³ Tuwar?, „Wojskowy Przegl¹d Historyczny” 1992, nr 3, s. 138-147. 9 M. Zaborski, Mjr Micha³ K³osowski (ps. „Jan”, „Rola”, Ziemowit), Komendant Okrêgu Lubelskiego Narodowych Si³ Zbrojnych. Zarys ¿yciorysu, Lublin 1993. 10 W. J. Muszyñski, W walce o Wielka Polskê. Propaganda zaplecza politycznego Narodowych Si³ Zbrojnych (1939-1945), Bia³a Podlaska-Warszawa 2000. 11 S. Bojemski, Oddzia³y i ¿o³nierze NSZ w Powstaniu Warszawskim, Warszawa 1998 oraz R. Utracki, ‘Contumaces... Legio inferna’. Samodzielny Batalion im. Brygadiera M¹czyñskiego NSZ. Jeziorna Królewska-Piaseczno i okolice 1939-1945, Bia³a Podlaska-Warszawa 2004. 12 M. Zaborski, Komenda Ziem Wschodnich (KZW) oraz Tymczasowa Narodowa Rada Polityczna Ziem Wschodnich (TNRPZW) Narodowych Si³ Zbrojnych (1944-1945), [w:] NSZ na Podlasiu w walce z systemem komunistycznym w latach 1944-1952, pod red. M. Bechty i L. ¯ebrowskiego, Siedlce 1998, s. 130-145. 13 Zob. np. D. Wraga-Ruszkiewicz, Czas lêku i nadziei, Kraków 2000. 14 Chodzi tu g³ównie o pracê pt. Okrêg Lubelski Narodowych Si³ Zbrojnych 1942-1944 autorstwa M. Zaborskiego ([w:] Narodowe Si³y Zbrojne. Materia³y z sesji naukowej poœwiêconej historii Narodowych Si³ Zbrojnych. Warszawa, 25 paŸdziernika 1992 roku, pod red. P. Szuckiego, Warszawa 1994, s. 179-237).

206

Recenzje

I tak, co do czêœci pierwszej. Nie jest prawd¹, ¿e akcji scaleniowej Narodowej Organizacji Wojskowej z AK w 1942 r. sprzeciwi³ siê m. in. oficer NOW – pp³k dypl. Wac³aw Berka (s. 18). Jest to fragment szerszej, nieprawdziwej i anachronicznej tezy, lansowanej w II po³owie XX w. m.in. przez Stanis³awa ¯ochowskiego i Zbigniewa S. Siemaszkê, ¿e by³ on jakoby szefem wywiadu Dowództwa NSZ. W rzeczywistoœci by³ szefem wywiadu w Komendzie G³ównej AK. Nie jest prawd¹ tak¿e, ¿e Okrêg nr III NSZ organizowa³, na prze³omie listopada i grudnia 1942 r., delegat Komendy G³ównej NSZ, wczeœniej „dzia³acz” Organizacji Wojskowej Zwi¹zek Jaszczurczy – Wac³aw Œwiêcicki „Tuwar” (s. 25). Ów „Wac³aw Œwiêcicki” to w rzeczywistoœci „Wac³aw Œwieciñski”, pp³k dypl. WP/p³k NSZ, m.in. szef sztabu Komendy G³ównej NSZ, który jednak do NSZ przyszed³ nie z ZJ, ale z AK, a nadto nie organizowa³ Okrêgu nr III. Poza tym – nie istnia³a wtedy „Komenda G³ówna” NSZ, lecz „Dowództwo” (nazwa „Komenda G³ówna” NSZ pojawi³a siê dopiero po scaleniu z AK, tj. wiosn¹ 1944 r.), niew³aœciwe jest tak¿e nierozró¿nianie pomiêdzy „¿o³nierzem” a „dzia³aczem”. Z kolei pp³k „Kmicic” to nie „Stanis³aw Nakoniecznikoff-Klukowski”, lecz po prostu „Stanis³aw Nakoniecznikow” (s. 23-25). Trudny do wyt³umaczenia jest b³¹d odnosz¹cy siê do osoby niezwykle wa¿nej dla struktur Okrêgu nr III NSZ, a mianowicie komendanta, a wczeœniej zastêpcy komendanta i szefa sztabu – oficera u¿ywaj¹cego pseudonimów „Jan”, „Rola” i „Ziemowit”. Wedle autora by³ to „Stanis³aw Micha³owicz” (s. 27; 35; 36; 41; 63; 175; 185; 201; 263; 281; 288). Co wiêcej – podaje autor na s. 223 jego biogram, z³o¿ony niemal w ca³oœci z informacji nieprawdziwych. W rzeczywistoœci by³ to „Micha³ K³osowski”, zawodowy oficer WP z 9 pp.leg. w Zamoœciu z okresu II RP w stopniu kapitana, zaœ w NSZ awansowany do stopnia majora. W 1993 r. ukaza³a siê jego biografia (zob. przypis 8) i wszelkie w¹tpliwoœci dotycz¹ce jego osoby zosta³y rozwiane. W kolejnych publikacjach mjr „Rola” figuruje ju¿ pod prawid³owym nazwiskiem (zob. przypisy 1 i 4). B³¹d ten jest o tyle niewyt³umaczalny, ¿e prawid³owe dane mjr. „Roli” zosta³y podane parêdziesi¹t razy w pracy, któr¹ Miros³aw Piotrowski – przynajmniej nominalnie – wykorzysta³ przy redagowaniu recenzowanego dzie³a15. ¯yciorys mjr. Micha³a K³osowskiego by³ zaiste niezwyk³y. Do 1964 r. u¿ywa³ nieprawdziwego, konspiracyjnego nazwiska – „Stanis³aw Micha³owicz”. Pod tym nazwiskiem 2-krotnie by³ skazywany na karê œmierci przez komunistyczne s¹dy: w 1945 r. przez Wojskowy S¹d Okrêgowy w Lublinie (karê œmierci zamieni³ w drodze ³aski na karê 10 lat wiêzienia dowódca Okrêgu Wojskowego Lublin), a nastêpnie w 1953 r. S¹d 15 Zob. M. Zaborski, Okrêg Lubelski Narodowych Si³ Zbrojnych..., s. 180; 184; 190-194; 197-204; 207-209.

Recenzje

207

Wojewódzki w Lublinie (wyrok zmieniony przez S¹d Najwy¿szy na karê do¿ywotniego wiêzienia). Zrehabilitowano go w 1957 r. Niezwyk³e jest jego zachowanie siê w œledztwie w 1945 r. Poda³ bowiem œledczym: fa³szywe imiê i fa³szywe nazwisko oraz fa³szywe imiê ojca, fa³szyw¹ datê i miejsce urodzenia i fa³szyw¹ strukturê Okrêgu Lubelskiego NSZ. Gdy nakazano mu ujawniæ dane dotycz¹ce podlegaj¹cych mu ¿o³nierzy, odpowiedzia³: „Tego powiedzieæ nie mogê [...]. Na to pytanie odmawiam zeznawaæ, z powodu tego, ¿e sk³ada³em przysiêgê w organizacji NSZ”. Gdy nakazywano mu opisaæ dzia³alnoœæ struktur okrêgu, stwierdzi³: „Co do mojej dzia³alnoœci organizacyjnej, nie mogê nic powiedzieæ, poniewa¿ jestem zwi¹zany przysiêg¹ z³o¿on¹ dla organizacji NSZ i przysiêgi tej nigdy nie z³amiê”. Za¿¹da³ natomiast podczas œledztwa prawnego zagwarantowania wszystkim ¿o³nierzom NSZ nietykalnoœci ze strony w³adzy komunistycznej, uwolnienia wszystkich aresztowanych oraz prawa do utrzymania w tajemnicy danych osobowych tych ¿o³nierzy NSZ, którzy do tej pory pozostaj¹ w konspiracji, ale nie zostali ujêci. Bezradnoœæ UB oddaje fragment wyroku, na mocy którego Micha³ K³osowski zosta³ skazany na œmieræ: „Zadaniem oskar¿onego by³o chronienie cz³onków NSZ przez przeœladowaniami ze strony NKWD i PKWN. Dalszej dzia³alnoœci oskar¿onego nie ustalono albowiem oskar¿ony odmówi³ zeznañ”16. Zachowanie mjr. „Roli” w œledztwie nie znajduje precedensu w polskiej historii najnowszej. Tym wiêksza szkoda, ¿e Miros³aw Piotrowski nie przytoczy³ w pracy nawet jego prawdziwych personaliów. Nie polega na prawdzie informacja podana przez autora na s. 26, ¿e Okrêg nr XII NSZ (siedlecki) obejmowa³ swoim terytorium m.in. czêœæ powiatu warszawskiego. Nie wiadomo tak¿e, sk¹d Miros³aw Piotrowski zaczerpn¹³ wiedzê, ¿e okrêg ten „zwano Okrêg Podlasie” (tam¿e). Co najmniej nieœcis³e jest twierdzenie autora, ¿e na LubelszczyŸnie Narodowa Organizacja Wojskowa wystêpowa³a pod nazw¹ „Armia Narodowa” (s. 26). W rzeczywistoœci bowiem nazw¹ Armia Narodowa pos³ugiwa³a siê, na terenie ca³ego kraju, przez krótki okres, to czêœæ NOW, która sprzeciwi³a siê w³¹czeniu NOW do ZWZ/AK, w II po³owie 1942 r. i w pierwszych miesi¹cach 1943 r. (do powstania w terenie struktur nowej organizacji – NSZ). Nieprawd¹ jest, ¿e w latach 1942-1944 Komenda Okrêgu nr III sk³ada³a siê „z trzech oddzia³ów: Politycznego, Biura Legalizacyjnego i Sztabu Akcji Specjalnej” (s. 27-28). Wadliwy jest tak¿e podany tam¿e podzia³ na wydzia³y, jak i obsada Komendy Okrêgu (ma³o, ¿e wyrywkowy, to na dodatek obsada z lat 1942-1944 jest mylona z obsad¹ z 1945 r.). Nie do zaakceptowania jest lista oddzia³ów Akcji Specjalnej NSZ z Okrêgu Lubelskiego (s. 27). M.in. swojego oddzia³u nie mia³ kpt. Zygmunt 16

Zob. M. Zaborski, Mjr Micha³ K³osowski..., s. 13-14.

208

Recenzje

Wolanin „Zenon”, zaœ oddzia³ Ha³asa ps. „Wo³yniak” to oddzia³ mjr. Jakuba Ha³asa „Wo³yniaka”, „Kuby”, „G³aza”, oficera AK wywodz¹cego siê z NOW, cz³onka Komendy Okrêgu Lubelskiego AK. Bez w¹tpienia nie mia³ on jednak swojego oddzia³u NSZ do po³owy 1944 r., poniewa¿ by³ wtedy w AK. Komendant Powiatu Bi³goraj NSZ (wg autora: „Obwodu”) nazywa³ siê Janusz „Stoboy”, a nie „Stabaj” (s. 27; 46; 263). Dowódca oddzia³u Akcji Specjalnej z tego powiatu to Józef Zadzierski ps. „Wo³yniak”, a nie Józef „¯arski”, wzglêdnie „¯arski vel Zadzierski” (s. 27; 294 i wiele innych). Zestawienie obsady personalnej powiatowych Zarz¹dów Stronnictwa Narodowego i komend powiatowych NSZ (s. 27-30) jest bezwartoœciowe, ma walor tylko wskazówki badawczej i nie nadaje siê do publikacji (poza tym nie wiadomo, po co autor umieœci³ w nim dane dotycz¹ce Stronnictwa Narodowego). Por. Tadeusz Jost (ps. „Tadeusz Ziemnicki”) by³ szefem wywiadu w Komendzie Powiatu Lublin, a nie w Komendzie Okrêgu nr III (s. 33). Komenda Ziem Wschodnich oraz Tymczasowa Narodowa Rada Polityczna Ziem Wschodnich (potraktowana przez autora niezwykle skrótowo, mimo istotnej roli ustrojowej w dziejach ca³ych NSZ i mimo istnienia opracowañ na ten temat – s. 38) podporz¹dkowa³y siê w lipcu 1945 r. Komendzie G³ównej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, a nie – jak napisa³ Miros³aw Piotrowski – Komendzie G³ównej NSZ, kierowanej przez gen. Zygmunta Broniewskiego. Zestawienie obsady Komendy Okrêgu Lubelskiego (nr XVI) i komend powiatowych (s. 41-56) jest bezwartoœciowe, ma walor tylko wskazówki badawczej. Bez w¹tpienia Marek Grzesiuk „Henryk” nie by³ zastêpc¹ szefa wywiadu, lecz szefem wydzia³u propagandy (s. 42). Komendant Powiatu Lublin, u¿ywaj¹cy pseudonimów „Lech” i „Orwid” to kpt. Witold Mowczko, a nie „Stefan Górski” (s. 43). Podobnie bezwartoœciowe s¹ zestawienia Stany osobowe struktur NSZ na LubelszczyŸnie (1944-1947) (s. 60-62) oraz Akcje oddzia³ów NSZ Okrêgu III Lublin w latach 1944-1947 (s. 114). Po raz kolejny nale¿y przypomnieæ, ¿e okrêg nr III istnia³ tylko do koñca 1944 r. Wspomniany przez autora na s. 56; 113 i 155 ¿o³nierz NSZ z powiatu Zamoœæ „kpr. Jan Czarny” – „ppor. Czarny” to Zbigniew Oleksy – by³y ¿o³nierz NOW-AK z Warszawy, walcz¹cy w powstaniu warszawskim w ramach 3. plutonu kompanii „Gra¿yna”, batalionu „Harnaœ” (tego akurat autor móg³ nie wiedzieæ). Ranny ok. 15 wrzeœnia 1944 r., rehabilitacjê odbywa³ po

Recenzje

209

powstaniu w powiecie zamojskim, tam nawi¹za³ kontakty ze strukturami NSZ i podj¹³ ponownie dzia³alnoœæ konspiracyjn¹17. Najmniej kontrowersyjn¹ czêœci¹ recenzowanej pracy jest jej fragment odnosz¹cy siê do – o ironio – najbardziej kontrowersyjnej karty dziejów Okrêgu nr XVI NSZ, a mianowicie do tzw. wypadków wierzchowiñskich z dnia 6 czerwca 1945 r. i bitwy pod Hut¹ z dnia 10 czerwca 1945 r. Nie miejsce tu na szersze omawianie tego zagadnienia, warto jednak zwróciæ uwagê na parê kwestii, których nie dostrzeg³ autor. Po pierwsze: i Komenda Okrêgu i dowódca Akcji Specjalnej, por./kpt. Zygmunt Wolanin „Zenon” – nie wiedzieli nic ani o zamiarze dokonania akcji w Wierzchowinach, ani o jej prawdziwym przebiegu. Dowództwo Okrêgu post factum czerpa³o wiadomoœci na ten temat z oficjalnych, re¿imowych gazet. W oparciu o oficjalne wiadomoœci sporz¹dzone by³y nawet „raporty”, kierowane do Komendy Okrêgu, a w dalszej kolejnoœci artyku³y do prasy konspiracyjnej. Po drugie: wbrew informacjom lansowanym przez historyków re¿ymowych, „Rozkaz ogólny nr 9”, wydany w dniu 4 czerwca 1945 r. przez szefa AS – por./kpt. Zygmunta Wolanina „Zenona”, nie zawiera³ ani rozkazu wykonania akcji w Wierzchowinach, ani nawet nazwy tej wsi nie wymienia³. Dotyczy³ wy³¹cznie spraw ogólno-wojskowych. O zamiarze wykonania akcji tego typu milczy tak¿e „Kronika” oddzia³u por./kpt. „Szarego” – Mieczys³awa Pazderskiego (lekarza). Po trzecie – rzekome „raporty” NSZ dotycz¹ce samej akcji zawieraj¹ informacje sprzeczne, a poza tym funkcjonowa³y wy³¹cznie w formie „odpisów”. Po czwarte – w œwietle aktualnego stanu wiedzy bezsporne jest, ¿e wœród ofiar wypadków wierzchowiñskich s¹ osoby zabite (w samej wsi Wierzchowiny) przez ¿o³nierzy „ludowego” WP, UB lub NKWD. Wprost wskazuje na to treœæ jednego z „raportów” grupy operacyjnej, z³o¿onej z elewów Oficerskiej Szko³y Artylerii w Che³mie, funkcjonariuszy Resortu Bezpieczeñstwa oraz MO, która interweniowa³a w dniu 6 czerwca 1945 r. w Wierzchowinach w godzinach popo³udniowych, ju¿ po opuszczeniu wsi przez oddzia³ NSZ. W meldunku tym jego autor, ppor. Markiewicz, opisa³ nastêpuj¹cy stan faktyczny. Grupa operacyjna wyjecha³a z Che³ma do Wierzchowin dwoma samochodami i wozem pancernym o godz. 17 (oddzia³y NSZ opuœci³y wieœ ok. godz. 15). Dotar³a wiêc do wsi nie wczeœniej ni¿ o godz. 18. Jak pisa³ autor meldunku: „bez przeszkód dotarliœmy do Kolonii [...] za któr¹ bezpoœrednio roz³o¿ona jest wieœ Wierzchowiny. [...] Po przybyciu pod lasek zeszliœmy z aut i tyralier[¹] pod wieœ po³o¿on¹ na dole pod rzeczk¹[,] auta pojecha³y za nami. [...] zauwa¿yliœmy uciekaj¹ce dwa wozy i dwóch czy trzech osobników pieszo. Kilku z nich 17

O udziale kpr. pchor./ppor. Zbigniewa Oleksego „Czarnego” w powstaniu warszawskim zob. R. Bielecki, „Gustaw” – „Harnaœ”. Dwa powstañcze bataliony, Warszawa 1989, s. 126; 439-441; 443; 484; 528.

210

Recenzje

zosta³o zabitych[,] miêdzy innymi jeden nieuzbrojony mieszkaniec wsi[,] ogniem z pancernego auta [...]”18. Z dalszych fragmentów raportu wynika, ¿e mieszkañcy wsi wskazali, ¿e oddzia³y NSZ wycofa³y siê znacznie wczeœniej ze wsi, z tym, ¿e co najmniej ich czêœæ w kierunku wsi Sielec. Grupa operacyjna niezw³ocznie uda³a siê do tej wsi, stwierdzi³a obecnoœæ rozkwaterowanych ju¿ oddzia³ów NSZ i tam przeprowadzi³a atak. Sprawa wymaga oczywiœcie dalszych badañ. Poza wypadkami wierzchowiñskimi autor opisa³ tak¿e szereg innych akcji zbrojnych z udzia³em – podobno – oddzia³ów NSZ (s. 93-115). Uczyni³ to na podstawnie nieomal wy³¹cznie akt UB. Nietrudno wiêc przewidzieæ, jak opisy tych akcji prezentuj¹ siê w recenzowanej pracy. To bardzo powa¿ny b³¹d metodologiczny autora. Odtwarzanie dorobku zbrojnego tylko na takich materia³ach jest pozbawione sensu. Rozdzia³ dotycz¹cy infiltracji i rozpracowywania Narodowych Si³ Zbrojnych przez Urz¹d Bezpieczeñstwa (s. 117-130) nie budzi istotnych kontrowersji. Pozostawia jednak powa¿ny niedosyt, mo¿e byæ traktowany jedynie jako wskazówka dla przysz³ego badacza tego problemu. Ksi¹¿ka Miros³awa Piotrowskiego wymaga tak¿e kilku uwag bardziej ogólnych. Np. autor zak³ada, w sposób dorozumiany, ci¹g³oœæ i to¿samoœæ struktur NSZ na LubelszczyŸnie w latach 1942-1947. Tymczasem taka teza jest nie do zaakceptowania. W rzeczywistoœci bowiem nie mo¿na mówiæ nawet o ci¹g³oœci struktur z lat 1942-1944 ze strukturami roku 1945 r. Komendant Okrêgu – mjr Micha³ K³osowski, przyj¹³ defensywn¹ (moim zdaniem s³uszn¹) strategiê wobec zbli¿aj¹cego siê okupanta sowieckiego. Zaniechano dokonywania rozwoju liczebnego organizacji, zwrócono uwagê na utrzymanie œcis³ej konspiracji i chronienie cz³onków organizacji przed nowym okupantem, wygaszono intensywnoœæ dzia³añ konspiracyjnych, czêœæ struktur przyjê³a pozycjê „na przetrwanie”. Po wkroczeniu wojsk sowieckich natychmiast rozpoczê³y siê aresztowania i deportacje ¿o³nierzy podziemia niepodleg³oœciowego. Ciê¿kie ciosy spad³y m.in. na Delegaturê Rz¹du i zwi¹zane z NSZ lokalne struktury Stronnictwa Narodowego. Znaczna czêœæ ¿o³nierzy Okrêgu nr III zosta³a objêta poborem do ludowego WP. Do tego dosz³o zerwanie kontaktu z Komend¹ G³ówn¹ NSZ-AK pocz¹wszy od sierpnia 1944 r. (na skutek wybuchu postania warszawskiego). Ca³kowite rozbicie struktur Okrêgu nr III nast¹pi³o na prze³omie lat 1944 i 1945, kiedy to zatrzymani przez UB i NKWD zostali cz³onkowie Komendy Okrêgu i cz³onkowie komend powiatowych. Powrót do sytuacji sprzed fali aresztowañ ju¿ nie nast¹pi³. Nowa Komenda Okrêgu – o numerze XVI – mia³a w pewnym 18

Raport o przebiegu potyczki z band¹ w Sielcu w dniu 6.6.45 r. ppor. Markiewicza, kierowany do komendanta 1-szej OSA, odpis poœwiadczony za zgodnoœæ z orgina³em [tak w oryginale] przez Kierownika Sekcji Œledczej Wydzia³u ds. Funnkcj. W.U.B.P. w Lublinie, por. Mariana Sedlaka.

Recenzje

211

sensie charakter tylko fasadowy. Organizacja utraci³a kontrolê nad terenem i swoimi nowymi cz³onkami, nap³ynê³y do niej setki g³ównie b. ¿o³nierzy AK (w tym z Wo³ynia) i „dezerterzy” z ludowego WP, ¿o³nierze NSZ z okresu okupacji niemieckiej stanowili ju¿ tylko pewn¹ czêœæ stanów organizacji. Funkcje Komend Powiatowych zanik³y. Komenda Okrêgu nie posiada³a wp³ywu na powstaj¹ce spontanicznie oddzia³y partyzanckie. Co wiêcej – czêsto nie obejmowa³ ich swoj¹ jurysdykcj¹ nawet szef pionu zbrojnego w Komendzie Okrêgu – Akcji Specjalnej. Od jesieni 1945 r. istnia³a ju¿ tylko ramowa Komenda Okrêgu – trudno wiêc dzia³aj¹ce tu i ówdzie oddzia³y partyzanckie, tytu³uj¹ce siê, lub tytu³owane przez UB, mianem „oddzia³ów NSZ”, zaliczaæ do stanów osobowych Okrêgu Lubelskiego NSZ (a w³aœciwie NZW). By³y to co najwy¿ej oddzia³y „poeneszetowskie”. Wchodzi³y one czêsto do struktur WiN. Jeszcze czêœciej by³y z oddzia³ami WiN mylone. Oczywiœcie – mog¹ byæ wyj¹tki. Jak siê wydaje, autor ma trudnoœæ z rozró¿nianiem pomiêdzy terytorialn¹ struktur¹ organizacji (tzw. siatk¹ organizacyjn¹), tj. pomiêdzy Komendami Okrêgu, Komendami Powiatów, Rejonami i Placówkami – a oddzia³ami partyzanckimi (czyli miêdzy struktur¹ sta³¹ a struktur¹ istniej¹c¹ doraŸnie i na ró¿nych terenach). Œwiadczy o tym m.in. tytu³ punktu w rozdziale II (s. 59). Zapewne z braku tego rozró¿nienia wynika wadliwy, moim zdaniem, podzia³ wewnêtrzny pracy, w którym dominuje opis akcji zbrojnych (na 95 stron o Okrêgu Lubelskim a¿ 50 dotyczy tego zagadnienia). Tymczasem dzia³alnoœæ œciœle zbrojna to tylko jeden z wielu – moim zdaniem wcale nie najwa¿niejszy – aspektów dzia³alnoœci organizacji konspiracyjnych w tym okresie. Temat pracy budzi w¹tpliwoœci w zestawieniu z jej treœci¹. Autor napisa³ bowiem g³ównie o Okrêgu nr III NSZ w 1944 r. – choæ nie wiem, czy ma tego œwiadomoœæ. Recenzowane dzie³o dotyczy tylko w niewielkim stopniu roku 1945 r., zaœ lat póŸniejszych (1946-1947) ju¿ tylko incydentalnie, wy³¹cznie w kontekœcie dzia³alnoœci zbrojnej. Tak wiêc w rzeczywistoœci nawet zakres czasowy pracy Miros³awa Piotrowskiego nie wykracza nawet formalnie poza dotychczasowy stan wiedzy. Nasuwa siê w takim stanie rzeczy, jako oczywiste, pytanie: na czym wiêc opiera siê recenzowana praca Miros³awa Piotrowskiego? Jeœli chodzi o opublikowane opracowania – g³ównie na pracach Jerzego Pilaciñskiego19, Zbigniewa S. Siemaszki20 i Stanis³awa ¯ochowskiego21, powsta³ych na emigracji i tam¿e wydawanych drukiem w latach odpowiednio: 1976, 1982 i 1983. Prace te, powsta³e w czêœci nawet jeszcze w latach czterdziestych XX, 19 20 21

J. Pilaciñski, Narodowe Si³y Zbrojne. Kulisy walki podziemnej 1939-1946, Londyn 1976. Z. S. Siemaszko, Narodowe Si³y Zbrojne, Londyn 1982. S. ¯ochowski, O Narodowych Si³ach Zbrojnych, Londyn 1983.

212

Recenzje

cechowa³ od samego pocz¹tku quasi-pamiêtnikarski charakter (z wyj¹tkiem pracy Zbigniewa S. Siemaszki), przyczynkarstwo i wysoce w¹tpliwa wartoœæ. Jednak najmniej od 1990 r. mo¿na je traktowaæ co najwy¿ej jako curiosa, prace anachroniczne i nieprzydatne. Poza tym recenzowane dzie³o opiera siê na „aktach by³ej bezpieki, znajduj¹cych siê w Archiwum Instytutu Pamiêci Narodowej [...]. Szczególnie pomocne okaza³y siê »Charakterystyki« Biura C Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych [...], a tak¿e wiele akt agenturalnych, obiektowych, operacyjnych, œledczych i s¹dowych” (s. 11). Przy czym podejœcie autora do owych „akt by³ej bezpieki” jest w istocie bezkrytyczne. Miros³aw Piotrowski nie poddaje tych akt weryfikacji ani w oparciu o dostêpne opracowania naukowe, ani w oparcia o relacje osób, których owe akta dotycz¹, ani w oparciu o dokumenty wytworzone w NSZ, ani nawet w oparciu o inne dokumenty „by³ej bezpieki” (te, które by³y podstaw¹ wytworzenia owych „charakterystyk”). Metoda Miros³awa Piotrowskiego stanowi wiêc, nolens-volens, egzemplifikacjê metody, która podczas konferencji naukowej w £odzi nt. Bez taryfy ulgowej. Dorobek naukowy i edukacyjny Instytutu Pamiêci Narodowej 2000-2010 (8-10 grudnia 2010 r.) zosta³a okreœlona jako „brak refleksji metodologicznej, któr¹ zastêpuje ekscytacja »dokumentami SB«”22. Drug¹, najobszerniejsz¹ czêœæ recenzowanego dzie³a, stanowi S³ownik dowódców i ¿o³nierzy Narodowych Si³ Zbrojnych Okrêgu III Lublin. Termin „s³ownik” zosta³ jednak w tym miejscu nadu¿yty, albowiem zawarte w nim „biogramy” nie spe³niaj¹ nawet najliberalniejszych wymogów formalnych. Zosta³y przepisane przez autora z owych „charakterystyk”, o których by³a ju¿ mowa powy¿ej. Poza tym w tytule tego „s³ownika” znajduje siê b³¹d rzeczowy – Okrêg nr III istnia³ tylko do koñca 1944 r. Ubeckie „biogramy” s¹ swoist¹ kopalni¹ wiedzy, jednak wiedzy specyficznej i wymagaj¹ niezwykle ostro¿nego podejœcia przez badacza. Zawieraj¹ bowiem olbrzymi¹ liczbê informacji ca³kowicie nieprawdziwych oraz tzw. pó³prawd, które s¹ wymieszane z informacjami prawdziwymi. Przyczyny takiego stanu rzeczy s¹ ró¿norakie. Opieraj¹ siê owe „biogramy” g³ównie na „opracowaniach”, dokonywanych przez funkcjonariuszy UB „do u¿ytku wewnêtrznego” na podstawie: akt procesów przed s¹dami wojskowymi, akt postêpowañ przygotowawczych prowadzonych przez prokuratury wojskowe i Urzêdy Bezpieczeñstwa (oraz NKWD), doniesieñ agenturalnych i innych tzw. informacjach operacyjnych. Jednak nale¿y wzi¹æ pod uwagê, ¿e zatrzymywani przez UB i NKWD ¿o³nierze podziemia niepodleg³oœciowego niechêtnie podawali prawdziwe szczegó³y dotycz¹ce swojej 22 Zob. A. Leszczyñski, IPN bez taryfy ulgowej, „Gazeta Wyborcza” z 9 grudnia 2010, cyt. za www.gazeta.pl. G³osy dr. S³awomira Nowinowskiego i prof. Rafa³a Stobieckiego.

Recenzje

213

dzia³alnoœci, nawet jeœli przyjmowali postawê „wspó³pracy ze œledztwem”. Notorycznie wiêc „zapodawano” [takiego jêzyka u¿ywali „oficerowie œledczy”] fa³szywe, lub przekrêcone imiona, nazwiska, pseudonimy, stopnie wojskowe, fa³szywe daty urodzenia, fa³szywe dane o pochodzeniu spo³ecznym, bagatelizowano dzia³alnoœæ z okresu okupacji niemieckiej. Znane s¹ te¿ przyk³ady „zasypywania” œledczych lawinami faktów, które jeœli nawet by³y w znacznej czêœci prawdziwe, to dotyczy³y okresu okupacji niemieckiej, albo informacjami o ¿o³nierzach od dawna nie¿yj¹cych, albo informacjami nieprawdziwymi, choæ robi¹cymi du¿e wra¿enie, a przy tym niesprawdzalnymi. Jeœli zaœ chodzi o informacje pochodz¹ce z doniesieñ agenturalnych to pamiêtaæ nale¿y, ¿e tylko czêœæ agentury wspó³pracowa³a chêtnie, spontanicznie i rzetelnie, a poza tym tylko nieliczni tajni wspó³pracownicy mieli dostêp do informacji pewnych i prawdziwych. Nale¿y ca³y czas mieæ na wzglêdzie, ¿e agentura dzia³a³a w warunkach struktur œciœle zakonspirowanych, przy czym w ramach tej samej jednej struktury wystêpowa³y przypadki tzw. podwójnego zakonspirowania (np. struktury wywiadu), a nawet przypadki tzw. potrójnego zakonspirowania (np. struktury kontrwywiadu). Nie ma sensu przekonywanie w tym miejscu, ¿e w grê mo¿e wchodziæ tak¿e ró¿ny stopieñ obiektywizmu tak osób przes³uchiwanych formalnie, jak i osób udzielaj¹cych wiadomoœci agenturalnych oraz kwestie osobistych sympatii i animozji. W koñcu oczywiste, powa¿ne w¹tpliwoœci nale¿y mieæ do warsztatu i rzetelnoœci tych funkcjonariuszy MBP, którzy te „charakterystyki” i „biogramy” opracowywali. U¿ywaj¹c wiêc terminologii karnoprocesowej mo¿na przeto stwierdziæ, ¿e owe „biogramy” nie powinny byæ traktowane jako „dowód”, ale co najwy¿ej jako „informacja o dowodzie” – co oznacza, ¿e ka¿da istotna informacja w nich zawarta powinna byæ zweryfikowana obiektywnie wartoœciowym materia³em „zewnêtrznym”. Niestety, autor tych oczywistych zasad nie uwzglêdni³ (niewystarczaj¹ce s¹ jego lakoniczne uwagi zawarte na s. 14). Powo³uje siê wiêc na materia³y wytworzone w strukturach MBP (przede wszystkim zaœ na materia³y wytworzone, a nastêpnie „przetworzone” w tych strukturach) wprost i czyni to, co ju¿ zaznaczono, bezkrytycznie. Brak w recenzowanej pracy jakiejkolwiek refleksji nad kwesti¹ wartoœci materia³ów wytworzonych przez UB, brak tak¿e takiej refleksji nad kwesti¹ wartoœci materia³ów przetworzonych przez UB. Brak równie¿ refleksji nad wartoœci¹ materia³ów procesowych – tj. wytworzonych w trakcie postêpowañ przygotowawczych, prowadzonych przez MBP i prokuraturê wojskow¹ oraz w trakcie procesów przed s¹dami wojskowymi i s¹dami powszechnymi.

214

Recenzje

Trzecia czêœæ recenzowanej pracy to „aneksy”. Trudno jednak doprawdy zrozumieæ, jaki sens badawczy ma publikowanie: ma³o czytelnej kopii odpisu powszechnie znanego rozkazu organizacyjnego NSZ, komunikatu operacyjnego NKWD (równie¿ znanego), jakiegoœ, nieopisanego nawet, zdjêcia, przedstawiaj¹cego grupê ok. 20 osób w mundurach wojskowych, z podpisem „[Wierzchowiny [6.06.1945]”, fotokopii odpisów np. fragmentów protokó³ów przes³uchañ, fotokopii ok³adek teczek papierowych, zak³adanych w archiwach MBP (sic!), czy kwestionariuszy osobowych. Brak w tym myœli przewodniej, aneksy maj¹ charakter tylko ciekawostkowy. Szczególnie w „s³owniku”, ale tak¿e w „aneksach”, opublikowa³ autor informacje, które w oczywisty sposób naruszaj¹ dobra osobiste osób, których dotycz¹ (w tym rodzin pomordowanych ¿o³nierzy NSZ). Dodajmy – informacje nieprawdziwe, zaczerpniête z „dokumentów” UB, b¹dŸ informacje ca³kowicie zbêdne. I tak, np. pewna dama, obecnie z warszawskiego ¯oliborza, w 1944 r. ¿o³nierz NSZ z Lublina, dowie siê z ksi¹¿ki Miros³awa Piotrowskiego, ¿e posiada wykszta³cenie 4 klas gimnazjum oraz ¿e chcia³a dokonaæ egzekucji kole¿anki, strzelaj¹c do niej z pistoletu, „lecz chybi³a” (s. 277). Jak mo¿na przepisywaæ podobne brednie? Inny ¿o³nierz NSZ dowie siê, ¿e „bra³ udzia³ [...] w egzekucji we wsi Wierzchowiny” oraz ¿e zosta³ skazany na karê œmierci przez Wojskowy S¹d Okrêgowy w Warszawie (s. 269-270). Tymczasem tylko to ostatnie to prawda, z tym, ¿e Najwy¿szy S¹d Wojskowy wyrok w jego sprawie uchyli³, a potem sprawa zosta³a umorzona. Wyrok nie dotyczy³ jednak Wierzchowin. Z kolei syn zamordowanego w Polsce Ludowej oficera NSZ dowie siê, do jakich organizacji spo³eczno-politycznych nale¿a³ ju¿ w PRL, jakie ma wykszta³cenie, gdzie pracowa³ i na jakim kierowniczym stanowisku oraz gdzie mieszka³: miejscowoœæ, ulica, numer domu, numer mieszkania (s. 337). I pewnie zapyta sam siebie: co to ma wspólnego z histori¹ mojego ojca?... Jak siê wydaje, autor nie ma œwiadomoœci, ¿e nara¿a siê na odpowiedzialnoœæ za naruszenie dóbr osobistych, co musi szczególnie dziwiæ w kontekœcie faktu wniesienia przez niego prywatnego aktu oskar¿enia przeciwko dr. S³awomirowi Poleszakowi za „znies³awienie”, spowodowane sporz¹dzeniem recenzji naukowej tej¿e pracy. Autor podj¹³ siê tematu, któremu nie podo³a³. Wrêcz „zmarnowa³” wa¿ny i fascynuj¹cy temat badawczy. Dla kontrastu nale¿y zauwa¿yæ, ¿e nawet w 2010 r. mo¿na napisaæ kompetentnie o NSZ na LubelszczyŸnie. Ostatnio bowiem ukaza³ siê skrótowy, ale rzetelny artyku³ autorstwa Rafa³a

Recenzje

215

Drabika pt. Zarys historii III Okrêgu Narodowych Si³ Zbrojnych, w którym zawarty jest aktualny stan wiedzy na ten temat23. Podsumowuj¹c stwierdziæ nale¿y, ¿e wartoœæ recenzowanego dzie³a ogranicza siê do takiej wartoœci, jak¹ posiadaj¹ fa³szywe dokumenty. Aktualne pozostaj¹ wszak uwagi prof. Marcelego Handelsmana, zawarte w jego „Historyce”, wydanej w III dekadzie XX w., ¿e „Falsyfikaty wykryte nie trac¹ jeszcze przez to wartoœci Ÿród³owej. Zmienia siê jedynie ich stanowisko Ÿród³owe. Przestaj¹ odgrywaæ rolê materia³u faktycznego dla zdarzeñ i zjawisk przez siebie [...] stwierdzonych [...]. Dokumenty, podrobione [...], wyjaœnione staj¹ siê podstaw¹, nieraz jedyn¹, dla zrozumienia tendencji, programów i d¹¿noœci grup i osób dzia³aj¹cych, których w inny sposób w ogóle uchwyciæ nie mo¿na”. Historia Narodowych Si³ Zbrojnych na LubelszczyŸnie po 1944 r. zatem nadal czeka na rzetelnego dziejopisa. Marcin Zaborski

23

Zob. R. Drabik, Zarys historii III Okrêgu Narodowych Si³ Zbrojnych, [w:] Obóz narodowy w obliczu dwóch totalitaryzmów, praca zbiorowa, red. R. Sierchu³a, Warszawa 2010, s. 101-116. Praca ta zawiera tylko niewielk¹ liczbê tez dyskusyjnych.

SPRAWOZDANIA

Wspó³praca s¹du ze stronami, adwokatami i pe³nomocnikami I Miêdzynarodowa Konferencja Kanonicznego Prawa Procesowego Olsztyn, 21-22 kwietnia 2010 r.

W dniach 21-22 kwietnia 2010 r. na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmiñsko-Mazurskiego w Olsztynie odby³a siê konferencja pt. Wspó³praca s¹du ze stronami, adwokatami i pe³nomocnikami. Organizatorem konferencji by³a Katedra Prawa Kanonicznego i Wyznaniowego Wydzia³u Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmiñsko-Mazurskiego w Olsztynie oraz Wydzia³ Prawa Kanonicznego Uniwersytetu Kardyna³a Stefana Wyszyñskiego w Warszawie. Do wspó³organizowania konferencji w³¹czy³y siê równie¿: Korpus Adwokatów Koœcielnych w Polsce, Ko³o Naukowe Kanonistów Katolickich Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Paw³a II, Studenckie Ko³o Naukowe Prawników Kanonistów UWM oraz Europejskie Stowarzyszenie Studentów Prawa ELSA, Oddzia³ Olsztyn. Organizatorzy konferencji na miejsce konferencji wybrali Bibliotekê Uniwersyteck¹. Konferencjê rozpoczêto Msz¹ œwiêt¹ w koœciele akademickim œw. Franciszka z Asy¿u. Po Mszy nast¹pi³o uroczyste otwarcie konferencji przez ks. prof. dra hab. Ryszarda Sztychmilera. Program konferencji zosta³ podzielony na szeœæ sesji tematycznych. Pierwsze trzy sesje przypad³y na dzieñ 21 kwietnia 2010 r. Pierwsza sesja pt. Wspó³praca s¹du i stron w prawie polskim obejmowa³a 5 referatów. Jako pierwszy wyst¹pi³ ks. prof. dr hab. Artur Mezglewski (KUL) z referatem Ochrona danych osobowych w ramach wspó³pracy s¹dów z uczestnikami postêpowania. Kolejnym mówc¹ by³ dr Piotr Kasprzyk (KUL), który przedstawi³ referat dotycz¹cy roli dokumentów koœcielnych w postêpowaniach w sprawach rodzinnych i dotycz¹cych rejestracji stanu cywilnego. Nastêpna prelegentka, dr Anna Tunia (KUL), przedstawi³a prelekcjê pt. Wspó³praca urzêdu stanu cywilnego oraz s¹du z instytucjami koœcielnymi w zakresie ustalenia istnienia ma³¿eñstwa. Kolejny zaprezentowany referat, Wp³yw uczestników postêpowania na kszta³t protoko³u rozprawy cywilnej, przygotowali mgr Magdalena Rzewuska i dr Maciej Rzewuski (UWM). Sesja pierwsza zakoñczona zosta³a wyst¹pieniem mgr Zofii Or³owskiej (Uniwersytet Papieski Jana Paw³a II w Krakowie), pt. Obrona nierozerwalnoœci ma³¿eñstwa w kancelarii adwokackiej. Kolejna sesja, zatytu³owana Wspó³praca s¹du z uczestnikami procesu kanonicznego zosta³a poprowadzona przez ks. dra hab. Tomasza Rozkruta (Uniwersytet Papieski Jana Paw³a II w Krakowie) i obejmowa³a trzy referaty. Jako pierwszy referat

220

Sprawozdania

Podmioty obowi¹zku ustalenia prawdy w procesie o niewa¿noœæ ma³¿eñstwa przedstawi³ ks. prof. dr hab. Ryszard Sztychmiler (UWM). Kolejnym prelegentem by³ ks. dr Lucjan Œwito (UWM), który przedstawi³ rozwa¿ania Rekwizycja cywilno-kanoniczna? Pomoc s¹dowa pomiêdzy trybuna³ami koœcielnymi a s¹downictwem powszechnym w Polsce. Sesjê II zakoñczy³ referat Wspó³praca sêdziego ze stronami w zakresie wytwarzania dokumentów procesowych autorstwa ks. mgra Wojciecha Witkowskiego (KUL). III sesja, pod has³em Zadania adwokata w procesie kanonicznym – aspekt praktyczny zosta³a poprowadzona przez ks. prof. dra hab. Artura Mezglewskiego (KUL) i obejmowa³a 5 prelekcji. Jako pierwszy zosta³ zaprezentowany referat Rola postulatora i „advocatus diaboli” w procesie beatyfikacyjnym Barbary Umiastauskaite autorstwa ks. prof. Vytautasa Vaièiunasa oraz prof. Alfonsasa Motuzasa z Uniwersytetu Witolda Wielkiego w Kownie. Jako kolejny wyst¹pi³ ks. dr Grzegorz Harasimiak (USz) z referatem Prawo do obrony a funkcje adwokata koœcielnego w kanonicznym procesie karnym. Nastêpnie g³os zabra³a mgr Zuzana Dufincová z S¹du Metropolitalnego w Koszycach i przedstawi³a referat 10-letnie doœwiadczenia sta³ych adwokatów w S¹dzie Metropolitalnym w Koszycach. Kolejne wyst¹pienie, pt. Wspó³praca adwokata z notariatem. Spojrzenie z punktu widzenia notariusza koœcielnego, zosta³o przedstawione przez mgr Alicjê Czernia z S¹du Diecezjalnego w Tarnowie. Rozwa¿ania w pierwszym dniu konferencji zakoñczy³ referat mgra Miko³aja Pawlaka, Rola adwokata w sprawach o stwierdzenie niewa¿noœci ma³¿eñstwa – pomocnik Trybuna³u w osi¹gniêciu pewnoœci moralnej czy pomocnik strony i reprezentant jej interesów? W drugim dniu konferencji ponownie rozpoczêto spotkanie od Mszy œw. pod przewodnictwem bpa dra Jacka Jezierskiego. Sesja IV, Pozycja adwokata i pe³nomocnika w procesie kanonicznym, zosta³a poprowadzona przez ks. dra Waldemara Ga³¹zka. Jako pierwszy referat Der Anwalt im kanonischen Prozeß – ein unabhängiges Organ kirchlicher Rechtspflege? zaprezentowa³ prof. Ludger Müller (Institut für Kanonisches Recht Universität Wien). Kolejnym prelegentem by³ mgr Jakub Fenrych z S¹du Diecezjalnego w Tarnowie; przedstawi³ referat Tajemnica urzêdowa adwokata koœcielnego – przyczynek do dyskusji. Jako nastêpna wyst¹pi³a mgr Justyna Krzywkowska (UWM) prezentuj¹c wyst¹pienie pt. £¹czenie funkcji adwokata z funkcj¹ pe³nomocnika w procesie o niewa¿noœæ ma³¿eñstwa. Rozwa¿ania sesji IV zakoñczy³a mgr Aleksandra Bitowt (UWM) z prelekcj¹ Adwokat jako doradca w procesie o orzeczenie niewa¿noœci ma³¿eñstwa. Sesja V, Pozycja stron w procesie kanonicznym, odby³a siê pod przewodnictwem ks. prof. dra hab. Ryszarda Sztychmilera. Pierwszy referat, pt. Prawo do obrony w procesie o niewa¿noœæ ma³¿eñstwa, zaprezentowa³ ks. dr Grzegorz Leszczyñski (U£). Z kolejnym odczytem, Wspó³praca sêdziego ze stronami w procesie o stwierdzenie niewa¿noœci ma³¿eñstwa niekatolików, wyst¹pi³ ks. dr Piotr Steczkowski. Rozwa¿ania sesji V zakoñczy³

Sprawozdania

221

ks. dr Marek Zaborowski przedstawiaj¹c referat Prawa stron procesowych w kanonicznym procesie o stwierdzenie niewa¿noœci ma³¿eñstwa (ze szczególnym uwzglêdnieniem prawa do adwokata i pe³nomocnika). Ostatnia sesja, szósta, zosta³a zatytu³owana Wspó³praca s¹du i stron w prawie ró¿nych pañstw. Tej sesji przewodniczy³ prof. dr hab. Bronis³aw Sitek, Dziekan Wydzia³u Prawa i Administracji UWM. Jako pierwsze referat pt. Standardy dostêpu do pomocy prawnej w UE przedstawi³y dr Oksana Cabaj i dr Olga £achacz (UWM). Kolejne referaty wyg³osi³y doktorantki Wydzia³u Prawa i Administracji UWM: mgr Marta Sawczuk, Pomoc œwiadczona przez prawników zagranicznych stronom procesowym w s¹dach w Polsce; mgr Milena Szatrawska, Etyka w zawodzie sêdziego w Wielkiej Brytanii i w Polsce, a na zakoñczenie mgr Dagmara Barañska wraz z mgr Katarzyn¹ Zaworsk¹ Adwokatura w Hiszpanii. Konferencja zosta³a zakoñczona wycieczk¹ do Gietrzwa³du, gdzie znajduje siê Sanktuarium Maryjne oraz miejsce jedynych w Polsce uznanych przez Koœció³ objawieñ Matki Bo¿ej. Po wycieczce uczestnicy konferencji udali siê do Arboretum Leœnego w Kudypach, gdzie przy grillu ogl¹dali program folklorystyczny, a tak¿e kosztowali pieczonego dzika. Wszystkie artyku³y zaprezentowane podczas konferencji zosta³y zebrane w publikacji pt. Wspó³praca s¹dów ze stronami procesowymi i adwokatami pod redakcj¹ R. Sztychmilera, J. Krzywkowskiej, wydanej w 2011 r. Martyna Seroka

Migranci w procesie integracji – doœwiadczenia i rekomendacje Konferencja naukowa Lublin, 17 listopada 2010 r.

17 listopada 2010 r. odby³a siê w Lublinie konferencja Migranci w procesie integracji – doœwiadczenia i rekomendacje, zorganizowana przez Katedrê Prawa Unii Europejskiej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Paw³a II oraz Fundacjê Instytut na rzecz Pañstwa Prawa. Konferencja zosta³a zorganizowana w ramach projektu Lubelska Regionalna Sieæ Wsparcia Imigrantów, realizowanego przez Instytut, a wspó³finansowanego ze œrodków Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Pañstw Trzecich oraz bud¿etu pañstwa. Celem projektu jest stworzenie instytucjonalnego wsparcia dla podmiotów i osób zajmuj¹cych siê sprawami cudzoziemców na terenie regionu lubelskiego, co realizowane jest m.in. poprzez coroczn¹ organizacjê konferencji. Udzia³ w tym interdyscyplinarnym spotkaniu dotycz¹cym migracji i jej spo³ecznych uwarunkowañ wziêli przedstawiciele Miêdzynarodowej Organizacji ds. Migracji, Oœrodka Badañ nad Migracjami UW, Instytutu Spraw Publicznych, Uniwersytetu Marii Curie-Sk³odowskiej, Wy¿szej Szko³y Stosunków Miêdzynarodowych i Komunikacji Spo³ecznej w Che³mie, Stowarzyszenia Homo Faber, Miejskiego Oœrodka Pomocy Rodzinie w Lublinie, Centrum Pomocy Migrantom i UchodŸcom Caritas Archidiecezji Lubelskiej, Nadbu¿añskiego Oddzia³u Stra¿y Granicznej, Wojewódzkiego Urzêdu Pracy, Lubelskiego Urzêdu Wojewódzkiego oraz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Paw³a II. Konferencjê otworzy³ Prodziekan Wydzia³u Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji KUL, ks. prof. dr hab. Piotr Stanisz oraz Prezes Zarz¹du Fundacji Instytut na rzecz Pañstwa Prawa, dr Tomasz Sieniow. Pierwsza sesja, moderowana przez dra Macieja St. Ziêbê (Katedra Historii Filozofii Staro¿ytnej i Œredniowiecznej KUL, Lubelski Urz¹d Wojewódzki), rozpoczê³a siê prelekcj¹ Renaty Stefañskiej (Oœrodek Badañ nad Migracjami UW) na temat Wp³yw Unii Europejskiej na rozwój dzia³añ integracyjnych na rzecz imigrantów w Polsce. Nastêpnie Anna Rostocka (Miêdzynarodowa Organizacja do Spraw Migracji w Warszawie) omówi³a temat Integracji jako procesu dwustronnego – udzia³u migrantów w spo³eczeñstwie obywatelskim. Dr Tomasz Sieniow (Katedra Prawa Unii Europejskiej KUL, Fundacja Instytut na rzecz Pañstwa Prawa) przedstawi³ kwestiê Nadawania

Sprawozdania

223

obywatelstwa jako elementu strategii u³atwiania integracji imigrantów w Unii Europejskiej. Podczas dyskusji podsumowuj¹cej sesjê uczestnicy konferencji omówili najwa¿niejsze problemy zasygnalizowane w wyst¹pieniach. Zwrócono tak¿e uwagê na najwa¿niejsze problemy praktyczne przy realizacji omawianych zagadnieñ. Kolejna sesja, moderowana przez dra Tomasza Sieniowa, rozpoczê³a siê wyst¹pieniem dra Macieja St. Ziêby na temat Doœwiadczeñ ró¿nych krajów z integracj¹ migrantów powrotnych. Nastêpnie Anna Korolec (Instytut Spraw Publicznych) przedstawi³a Wizerunek imigrantów w polskiej prasie. Proces integracji m³odzie¿y z pañstw trzecich na podstawie badañ studentów Wy¿szej Szko³y Stosunków Miêdzynarodowych i Komunikacji Spo³ecznej w Che³mie przedstawi³ dr Stanis³aw Dubaj (WSSMiKS) wraz z Ann¹ Kosiñsk¹ (Katedra Prawa Konstytucyjnego KUL, Fundacja Instytut na rzecz Pañstwa Prawa). Prelegenci wraz z publicznoœci¹, po zakoñczeniu drugiego panelu, przeprowadzili dyskusjê dotycz¹c¹ zaprezentowanych zagadnieñ, wyra¿aj¹c jednoczeœnie nadziejê, ¿e organizatorzy konferencji utrzymaj¹ cykliczn¹ formu³ê spotkañ, co znacz¹co wp³ywa na poprawê kompetencji osób zajmuj¹cych siê problemami migrantów. W rezultacie znacz¹co poprawia siê sytuacjê migrantów w regionie Lubelszczyzny, co tworzy now¹ jakoœæ integracji cudzoziemców ze spo³eczeñstwem. Izabela Precz

Z ¯YCIA WYDZIA£U

BIBLIOGRAFIA PRACOWNIKÓW NAUKOWYCH WYDZIA£U PRAWA, PRAWA KANONICZNEGO i ADMINISTRACJI KATOLICKIEGO UNIWERSYTETU LUBELSKIEGO JANA PAW£A II ZA ROK 2007

(Wprowadzono nastêpuj¹c¹ klasyfikacjê: I. Opracowania ksi¹¿kowe; II. Artyku³y i studia; III. Has³a encyklopedyczne; IV. Glosy; V. Recenzje i noty; VI. Sprawozdania; VII. Inne.) Abramowicz Aneta II Abramowicz A., Przedmiotowy zakres wolnoœci religijnej, „Studia z Prawa Wyznaniowego” 2007, t. 10, s. 325-352.

Adamowicz Leszek II Adamowicz L., Duszpasterstwo emigrantów w prawie kanonicznym, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 1, s. 121-139. Adamowicz L., Wstêp, [w:] Jan Pawe³ II. Dzie³a zebrane, t. 4: Konstytucje, motu proprio, bulle, orêdzia na œwiatowe dni, Kraków 2007, s. 11-14. Adamowicz L., Wstêp, [w:] Jan Pawe³ II. Dzie³a zebrane, t. 5: Orêdzia, przes³ania, przemówienia okolicznoœciowe, Kraków 2007, s. 631-633. V Adamowicz L., Antoni Dêbiñski, Koœció³ i prawo rzymskie, Lublin: Wydawnictwo KUL 2007, ss. 239, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 2, s. 227-229.

Andrzejczuk Robert II Andrzejczuk R., Filozoficzne podstawy kszta³towania siê ochrony praw cz³owieka, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 2, s. 23-36. Andrzejczuk R., Prawa cz³owieka w œwietle koncepcji praw podmiotowych, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 1, s. 25-33.

Bar Wies³aw II Bar W., Edukacja katolicka w Ameryce £aciñskiej i na Karaibach, [w:] Funkcje publiczne zwi¹zków wyznaniowych, red. A. Mezglewski, Lublin 2007, s. 319-330. Bar W., Kanonizacja o. Maksymiliana Marii Kolbego jako mêczennika, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 245-253. Bar W., Latynoamerykañskie Zrzeszenie Wolnoœci Religijnej, [w:] Funkcje publiczne zwi¹zków wyznaniowych, red. A. Mezglewski, Lublin 2007, s. 457-468.

228

Z ¿ycia Wydzia³u

Bar W., Ma³¿eñstwo czasowe w prawie szariatu i ustawodawstwie pañstw islamskich, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 1 (29), s. 9-20. Bar W., Prawo religijne a prawo rodzinne pañstwowe – reperkusje w europejskim porz¹dku prawnym, [w:] Z zagadnieñ prawa rodzinnego i rejestracji stanu cywilnego, red. H. Cioch, P. Kasprzyk, Lublin 2007, s. 22-35. V Bar W., Carmen Peña García, Homosexualidad y matrimonio. Estudio sobre la jurisprudencia y la doctrina canonica, Madrid 2004, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 1, s. 257-260. Bar W., Helena Cirac Sausturain, La libertad religiosa en el Tribunal Constitucional y en el Tribunal Supremo (1979-2004), Madrid 2005, pp. 831, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 4 (32), s. 133-135. Bar W., Marco Antonio Huaco Palomino, Derecho de la religión: el principio y derecho de la libertad religiosa en el ordenamiento jurídico peruano, Lima 2005, pp. 398, „Studia z Prawa Wyznaniowego” 2007, t. 10, s. 413-418. Bar W., Rosa María Satorras Fioretti, El Derecho a la Asistencia Religiosa en los Tanatorios, Barcelona 2004, pp. 210, „Studia z Prawa Wyznaniowego” 2007, t. 10, s. 418-423.

Barankiewicz Tomasz I Barankiewicz T. (wspó³autor), Filozofia prawa. Wybór tekstów Ÿród³owych, Lublin 2007, ss. 288. III Barankiewicz T., Petrone Igino, [w:] Powszechna Encyklopedia Filozofii, t. 8, Lublin 2007, s. 144-145.

Bia³y Aneta II Bia³y A., Uznanie i stwierdzenie wykonalnoœci zagranicznych orzeczeñ s¹dów polubownych, [w:] Arbitra¿ i mediacja. Praktyczne aspekty stosowania przepisów, red. J. Olszewski, Rzeszów 2007, s. 22-33.

Biskup Rafa³ I Biskup R. (wspó³redaktor), Conditions for the establishment and operation of businesses in cross-border regions of Poland and Ukraine, Lublin 2007, ss. 104. Biskup R. (wspó³redaktor), Umowy wikonannia ta zdijsniennia gospodarskoj dialnosti u prikordonnych rajonach Polszy i Ukrainy, Lublin 2007, ss. 104. Biskup R. (wspó³redaktor), Warunki podejmowania i prowadzenia dzia³alnoœci gospodarczej w rejonach przygranicznych Polski i Ukrainy, Lublin 2007, ss. 249. II Biskup R., Dobre obyczaje w dzia³alnoœci gospodarczej, „Annales. Etyka w ¿yciu gospodarczym” 2007, nr 10, s. 151-162. Biskup R., Grupa producentów rolnych jako nowoczesna forma prowadzenia dzia³alnoœci gospodarczej w rolnictwie, [w:] Wspólna Polityka Rolna. Tradycja i nowoczesnoœæ, red. M. Szewczak, R. Sura, Lublin 2007, s. 43-58. Biskup R., Kilka uwag o wp³ywie zasad z art. 8 KPA na budowanie etycznych standardów postêpowania administracyjnego, „Disputationes Ethicae – Etyka a prawo – Etyka dzia³ania” 2007, nr 3, s. 7-28.

229

Z ¿ycia Wydzia³u

Biskup R., Mediacja w prawie telekomunikacyjnym, [w:] Arbitra¿ i mediacja. Praktyczne aspekty stosowania przepisów, red. J. Olszewski, Rzeszów 2007, s. 49-61. Biskup R., Nowy wymiar swobody gospodarczej? Uwagi na tle postêpowania koncesyjnego w œwietle ustawy o swobodzie dzia³alnoœci gospodarczej, „Ius et Administratio” 2007, z. 2, s. 19. Biskup R., Podstawowe obowi¹zki organu administracji publicznej w postêpowaniu administracyjnym a prawo do dobrej administracji, [w:] Dobra administracja – teoria a praktyka, red. J. £ukasiewicz, S. Wrzosek, Radom 2007, s. 27-44. Biskup R., Rolnik jako przedsiêbiorca, dzia³alnoœæ rolnicza jako dzia³alnoœæ gospodarcza, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 41-62. Biskup R., Wenecja, [w:] Kuria Rzymska i pomniki chrzeœcijañstwa na szlaku do Wiecznego Miasta, red. E. Szczot, Lublin 2007, s. 253-259.

Bucior Dariusz II Bucior D., Dopuszczalnoœæ zastrze¿enia prawa swobodnego wypowiedzenia w umowie najmu zawartej na czas oznaczony, „Monitor Prawniczy” 2007, nr 22, s. 1231-1239. Bucior D., Rozdzia³ IV.4.A, 5, [w:] Prawo spó³ek, red. A. Kidyba, Warszawa 2007, s. 267-278, 281-305.

Burczak Krzysztof I Burczak K. (wspó³autor), £aciñskie sentencje i powiedzenia prawnicze, Warszawa 2007, ss. 306. II Burczak K., Liturgia trydencka w œwietle norm motu proprio „Summorum Pontificum” papie¿a Benedykta XVI, „Zeszyty Naukowe KUL” 2007, nr 3 (199), s. 91-100. Burczak K., Ma³¿eñstwo w prawodawstwie synodów galijskich IV-VII wieku, [w:] Wokó³ problematyki ma³¿eñstwa w prawie rzymskim. Henrico Insadowski (1888-1946) in memoriam, red. A. Dêbiñski, M. Wójcik, Lublin 2007, s. 21-51. V Burczak K., Ks. Tadeusz Fitych, Struktura i funkcjonowanie nuncjatury Giovanniego Battisty Lancellottiego (1622-1626), Opole 2005, ss. 904, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 1, s. 261-262.

Cioch Henryk I Cioch H. (wspó³autor), Ustawa o fundacjach. Komentarz, Warszawa 2007, ss. 410. Cioch H., Zarys prawa spó³dzielczego, Warszawa 2007, ss. 477. Cioch H. (wspó³redaktor), Z zagadnieñ prawa rodzinnego i rejestracji stanu cywilnego, Lublin 2007, ss. 332. II Cioch H., Problem prawnej dopuszczalnoœci wspomagania prokreacji, [w:] Rodzina w prawie, red. P. Telusiewicz, Stalowa Wola 2007, s. 29-42. V Cioch H., Monika Wójcik, Fundacje dobroczynne w rzymskim prawie poklasycznym, Wydawnictwo KUL, Lublin 2003, ss. 205, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 4 (32), s. 149-152.

230

Z ¿ycia Wydzia³u

Cioch Pawe³ I Cioch P., Odpowiedzialnoœæ Skarbu Pañstwa z tytu³u nies³usznego odszkodowania, Kraków 2007, ss. 292. Cioch P., (wspó³autor), Postêpowanie cywilne, Warszawa 2007, ss. 416. Cioch P., (wspó³redaktor), Z zagadnieñ prawa rodzinnego i rejestracji stanu cywilnego, Lublin 2007.

Æwik³a Leszek II Æwik³a L., Postanowienia Sejmu Wielkiego (1788-1792) w sprawie Cerkwi prawos³awnej w Rzeczypospolitej, [w:] Aktualni pytannia reformuwannia prawowoji systemy Ukrajiny. Zbirnyk naukowych statej za materia³amy IV Mi¿narodnoji naukowo-praktycznoji konferenciji m. £uæk, 1-2 czerwnia 2007 r., t. 1, £uæk 2007, s. 3-5. VI Æwik³a L. (wspó³autor), Cuius regio, eius religio? Zjazd Historyków Pañstwa i Prawa, Lublin, 22-23 IX 2006, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 1 (29), s. 217-219. Æwik³a L. (wspó³autor), Cuius regio, eius religio? Zjazd Historyków Pañstwa i Prawa w Lublinie, „Czasopismo Prawno - Historyczne” 59 (2007), z. 1, s. 374-376. VII Æwik³a L. (wspó³t³umaczenie z jêz. ukraiñskiego), Ustawa Ukrainy o S¹dzie Konstytucyjnym Ukrainy, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 1 (29), s. 167-197.

Dêbiñska-Domaga³a Katarzyna II Dêbiñska-Domaga³a K., Fundacja Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Anieli hr. Potulickiej, „Ius et Administratio” 2007, nr 2, s. 229-239.

Dêbiñski Antoni I Dêbiñski A., Koœció³ i prawo rzymskie, Lublin 2007, ss. 240. Dêbiñski A., Rzymskie prawo prywatne. Kompendium, wyd. 3 popr., Warszawa 2007, ss. 400. Dêbiñski A. (wspó³autor), £aciñskie sentencje i powiedzenia prawnicze, Warszawa 2007, ss. 306. Dêbiñski A. (wspó³redaktor), Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, Lublin 2007, ss. 519. Dêbiñski A. (wspó³redaktor), Salus rei publicae suprema lex, Lublin 2007, ss. 400. Dêbiñski A. (wspó³redaktor), Wokó³ problematyki ma³¿eñstwa w prawie rzymskim. Henrico Insadowski (1888-1946) in memoriam, Lublin 2007, ss. 194. II Dêbiñski A., Herezja jako przestêpstwo prawa rzymskiego, [w:] Salus rei publicae suprema lex, red. A. Dêbiñski, H. Kowalski, M. Kury³owicz, Lublin 2007, s. 45-56. VII Dêbiñski A. (wspó³autor), Od redakcji, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 5-6.

231

Z ¿ycia Wydzia³u

Dobrowolski Marek II Dobrowolski M. (wspó³autor), Podstawowe zasady ustroju Rzeczypospolitej Polskiej w europejskich orzeczeniach Trybuna³u Konstytucyjnego, „Przegl¹d Sejmowy” 2007, nr 1, s. 9-20. Dobrowolski M., Prawne i funkcjonalne znaczenie zasady dwuizbowoœci parlamentu, [w:] Zagadnienia prawa parlamentarnego. Materia³y z XLVIII Ogólnopolskiego Zjazdu Katedr i Zak³adów Prawa Konstytucyjnego, red. M. Granat, Warszawa 2007.

Domaga³a Micha³ II Domaga³a M., Realizacja zasady wspó³miernoœci w decyzjach Prezesa Urzêdu Regulacji Energetyki, [w:] Dobra administracja – teoria a praktyka, red. J. £ukasiewicz, S. Wrzosek, Radom 2007, s. 51-58.

Dubiel Stanis³aw I Dubiel S., Uprawnienia maj¹tkowe Koœcio³a katolickiego w Polsce w œwietle kodeksu prawa kanonicznego z 1983 roku, konkordatu z 1993 roku i ustaw synodalnych, Lublin 2007. II Dubiel S., Maj¹tek koœcielny w normach obowi¹zuj¹cych synodów polskich, „Prawo Kanoniczne” 2007, nr 1-2, s. 231-251.

Duda Michalina II Duda M., Klaster przedsiêbiorstw rodzinnych jako nowa forma prowadzenia dzia³alnoœci gospodarczej, [w:] Szanse i bariery rozwoju sektora ma³ych i œrednich przedsiêbiorstw w Polsce. Aspekty ekonomiczno-prawne, Tomaszów Lubelski 2007, s. 233-256. Duda M., Obowi¹zek zap³aty kwoty bezpodstawnie okreœlonej w fakturze jako VAT, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 1 (29), s. 57-78. Duda M., Pojêcie sankcji prawnej na gruncie polskiego prawa finansowego, „Wisnyk Lwiwœkoho Der¿awnoho Uniwersytetu Wnutrisznich Spraw Ukrajiny. Serija Jurydyczna” 2007, s. 418-432. Duda M., Pojêcie sankcji prawnej w polskim prawie administracyjnym, [w:] Aktualni pytannia reformuwannia prawowoji systemy Ukrajiny. Zbirnyk naukowych statej za materia³amy IV Mi¿narodnoji naukowo-praktycznoji konferenciji m. £uæk, 1-2 czerwnia 2007 r., t. 1, £uæk 2007, s. 127-132. Duda M., Z problematyki sankcji w prawie podatkowym ze szczególnym uwzglêdnieniem sankcji represyjnych w podatku od towarów i us³ug, „Gdañskie Studia Prawnicze. Studia Prawno-Finansowe” 2007, nr 16, s. 243-268.

Dudek Dariusz II Dudek D., Prezydent Rzeczypospolitej jako gwarant konstytucji w Polsce w XX i XXI w., [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 167-185.

232

Z ¿ycia Wydzia³u

Dyjakowska Marzena II Dyjakowska M., Msza œw. w Grotach Watykañskich przy grobie S³ugi Bo¿ego Jana Paw³a II, [w:] Kuria Rzymska i pomniki chrzeœcijañstwa na szlaku do Wiecznego Miasta, red. E. Szczot, Lublin 2007, s. 235-237. Dyjakowska M., Zabytki staro¿ytnego i chrzeœcijañskiego Rzymu, [w:] Kuria Rzymska i pomniki chrzeœcijañstwa na szlaku do Wiecznego Miasta, red. E. Szczot, Lublin 2007, s. 185-223.

Dziêga Andrzej I Dziêga A. (wspó³redaktor), Komentarz do Kodeksu Prawa Kanonicznego. Ksiêga VII. Procesy, t. V, Pallottinum 2007, ss. 111. Dziêga A. (wspó³redaktor), Koœcielne Prawo Procesowe. Prawo Rodzinne. Materia³y i Studia, t. 4, Lublin 2007, ss. 472. II Dziêga A., Prawny wymiar ma³¿eñskiej wspólnoty osób, [w:] Koœcielne Prawo Procesowe. Prawo Rodzinne. Materia³y i Studia, t. 4, red. A. Dziêga, M. Greszata, P. Telusiewicz, Lublin 2007, s. 13-38. Dziêga A., Pytania o rodzinê – niektóre kwestie dyskusyjne, [w:] Rodzina w prawie, red. P. Telusiewicz, Stalowa Wola 2007, s. 43-56. Dziêga A., Tytu³ VIII: Sprawy wpadkowe, Tytu³ IX: Og³oszenie akt, Zamkniêcie postêpowania dowodowego i Dyskusja sprawy, [w:] Komentarz do Instrukcji procesowej „Dignitas connubii”, red. T. Rozkrut, Sandomierz 2007, s. 297-323. Dziêga A., Zasada poszukiwania prawdy obiektywnej w procesie kanonicznym, [w:] Koœcielne Prawo Procesowe. Prawo Rodzinne. Materia³y i Studia, t. 4, red. A. Dziêga, M. Greszata, P. Telusiewicz, Lublin 2007, s. 169-188.

Dziobek-Romañski Jacek II Dziobek-Romañski J. (wspó³autor), Partnerstwo publiczno-spo³eczne – prawotwórczy charakter negocjacji, [w:] Arbitra¿ i mediacja. Praktyczne aspekty stosowania przepisów, red. J. Olszewski, Rzeszów 2007, s. 11-21. Dziobek-Romañski J., Samorz¹d terytorialny w II Rzeczypospolitej w pierwszych latach po odzyskaniu niepodleg³oœci, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 63-75. Dziobek-Romañski J. (wspó³autor), Wybrane zagadnienia koncepcji przepisów ogólnych prawa administracyjnego jako sk³adnika dobrej administracji, [w:] Dobra administracja – teoria a praktyka, red. J. £ukasiewicz, S. Wrzosek, Radom 2007, s. 269-280.

Fajgielski Pawe³ I Fajgielski P. (wspó³autor), Ochrona danych osobowych. Komentarz, Kraków 2007, ss. 895. II Fajgielski P., Dane pasa¿erów linii lotniczych – kompromis UE i USA, „Prawo Europejskie w Praktyce” 2007, nr 4, s. 91-95.

233

Z ¿ycia Wydzia³u

Fajgielski P., Zgoda na przetwarzanie danych osobowych, [w:] Ochrona danych osobowych. Aktualne problemy i nowe wyzwania, red. G. Sibiga, X. Konarski, Warszawa 2007, s. 41-60.

Fiejdasz Lidia II Fiejdasz L., Kanoniœci w Kurii Rzymskiej, „Przegl¹d Uniwersytecki” 18 (2007), nr 6 (104), s. 22-23. Fiejdasz L. (wspó³autor), Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych. Historia, struktura, kompetencje, [w:] Kuria Rzymska i pomniki chrzeœcijañstwa na szlaku do Wiecznego Miasta, red. E. Szczot, Lublin 2007, s. 41-66. V Fiejdasz L., El¿bieta Szczot (red.), Kuria Rzymska i pomniki chrzeœcijañstwa na szlaku do Wiecznego Miasta, Wydawnictwo KUL, Lublin 2007, ss. 288, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 4 (32), s. 145-148. VI Fiejdasz L., V Miêdzynarodowa Konferencja Kultura i prawo. To¿samoœæ kulturowa Unii Europejskiej a pluralizm religijny, „Studia z Prawa Wyznaniowego” 2007, t. 10, s. 443-448. Fiejdasz L., Profesorowie Wydzia³u Prawa odznaczeni Medalem za Zas³ugi dla KUL, „Przegl¹d Uniwersytecki” 2007, nr 4 (108), s. 13-15. Fiejdasz L., Sprawozdanie z wyjazdu naukowo-pielgrzymkowego pracowników i studentów Instytutu Prawa Kanonicznego do Rzymu w dniach 20-29 paŸdziernika 2006 roku, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 2, s. 239-241. Fiejdasz L., Wrêczenie Medali za Zas³ugi dla Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Paw³a II. Uroczyste Posiedzenie Rady Wydzia³u Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji, Lublin, 18.05.2007 r., „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 2-3 (30-31), s. 205-209.

Flaga Jerzy II Flaga J., Moje zwi¹zki z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim, [w:] Medal za zas³ugi dla Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Paw³a II, Lublin 2007, s. 102-112. Flaga J., Rola i funkcje bractw religijnych w Polsce w XVII-XVIII wieku, [w:] W krêgu wielkopostnej pobo¿noœci i bractw religijnych. Materia³y z V Polsko-Hiszpañskiego Sympozjum Historycznego, Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Paw³a II, red. J. Bieñ, J. Go³êbiowski, B. Szady, C. Taracha, R. German, Lublin 2007, s. 59-77. V Flaga J., Antoni Dêbiñski, Monika Wójcik (red.), Wokó³ problematyki ma³¿eñstwa w prawie rzymskim. Henrico Insadowski (1888-1946) in memoriam, Wydawnictwo KUL, Lublin 2007, ss. 194, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 4 (32), s. 136-139. Flaga J., Leszek Æwik³a, Polityka w³adz pañstwowych wobec Koœcio³a prawos³awnego i ludnoœci prawos³awnej w Królestwie Polskim, Wielkim Ksiêstwie Litewskim oraz Rzeczypospolitej Obojga Narodów w latach 1344-1795, Wydawnictwo KUL, Lublin 2006, s. 372, „ Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 1 (29), s. 201-204. Flaga J., O. Aleksander Krzysztof Sitnik OFM, Bernardyni lwowscy. Historia klasztoru i koœcio³a pod wezwaniem œwiêtych Bernardyna ze Sieny i Andrzeja Aposto³a we Lwowie (1460-1785), Kalwaria Zebrzydowska, Wydawnictwo Calvarianum 2006, ss. 740, ISBN 83-89432-44-7, „Revue d’Historie Ecclesiastique” 2007, nr 2, s. 586-588.

234

Z ¿ycia Wydzia³u

Flaga J., Najnowsza historiografia bernardyñska, [w:] Koœció³ w Polsce. Dzieje i kultura, red. J. Walkusz, Lublin 2007, s. 209-219.

Ga³¹zka Ma³gorzata I Ga³¹zka M. (wspó³autor), Prawo karne, red. A. Grzeœkowiak, Warszawa 2007, ss. 400. II Ga³¹zka M., Prawnokarna ochrona ludzkiego embrionu in vitro, „Prokuratura i Prawo” 2007, nr 5, s. 23-40. Ga³¹zka M., Spo³eczne niebezpieczeñstwo czynu w komunistycznym prawie karnym Polski Ludowej, [w:] Komunistyczne prawo karne Polski Ludowej, red. A. Grzeœkowiak, Lublin 2007, s. 135-186. IV Ga³¹zka M. (wspó³autor), Glosa do wyroku Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka z 20 marca 2007 r. w sprawie Alicja Tysi¹c przeciwko Polsce, nr skargi 5410/03, „Przegl¹d Sejmowy” 2007, nr 3, s. 211-224. VI Ga³¹zka M., Hominum causa omne ius constitutum est. Sesja naukowa z okazji Jubileuszu Pani Profesor dr hab. Alicji Grzeœkowiak, Lublin, 25 X 2006, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 1 (29), s. 224-225.

Ganczar Ma³gorzata I Ganczar M. (wspó³redaktor), Warunki podejmowania i prowadzenia dzia³alnoœci gospodarczej w rejonach przygranicznych Polski i Ukrainy, Lublin 2007, ss. 249. II Ganczar M., Arbitra¿ jako instrument rozwi¹zywania sporów w obliczu globalizacji gospodarki, [w:] Arbitra¿ i mediacja. Praktyczne aspekty stosowania przepisów, red. J. Olszewski, Rzeszów 2007, s. 103-112. Ganczar M., Wp³yw prawa dostêpu do informacji publicznej na funkcjonowanie zasady jawnoœci w prawie administracyjnym, [w:] Dobra administracja – teoria a praktyka, red. J. £ukasiewicz, S. Wrzosek, Radom 2007, s. 73-86. VI Ganczar M., Warunki podejmowania i prowadzenia dzia³alnoœci gospodarczej w rejonach przygranicznych Polski i Ukrainy, XI Miêdzynarodowa Konferencja Naukowa, Lublin, 13-14 IX 2007, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 4 (32), s. 160-162.

Garbacka Marta II Garbacka M., Interpretacje przepisów prawa podatkowego, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 361-366. Garbacka M., Laicyzacja ¿ycia publicznego a prawo o aktach stanu cywilnego po II wojnie œwiatowej, [w:] Z zagadnieñ prawa rodzinnego i rejestracji stanu cywilnego, red. H. Cioch, P. Kasprzyk, Lublin 2007, s. 119-137.

235

Z ¿ycia Wydzia³u

G³uchowski Jan I G³uchowski J. (wspó³redaktor), Uwarunkowania i bariery w procesie naprawy finansów publicznych, Lublin 2007. II G³uchowski J. (wspó³autor), Klasyfikacja podatników na gruncie ustawy o podatku od spadków i darowizn, „Gdañskie Studia Prawnicze. Studia Prawno-Finansowe” 2007, nr 16, s. 301-322. G³uchowski J., Uwarunkowania i regulacje prawne systemu podatkowego a problem jego reformy, [w:] O nowy ³ad podatkowy, red. J. Ostaszewski, Warszawa 2007, s. 237-245.

Górski Grzegorz I Górski G., Polonia Restituta. Ustrój pañstwa polskiego w XX wieku, Lublin 2007, ss. 250. II Górski G., Kryzysy wyborcze w Polsce i w Stanach Zjednoczonych a rola S¹du Najwy¿szego, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 205-213.

Greszata Marta I Greszata M., Kanoniczne procesy ma³¿eñskie. Pomoc dla studentów, Lublin 2007, ss. 240. Greszata M., Kanoniczny proces zwyczajny w ujêciu Ksiêdza Profesora Jerzego Grzywacza, Lublin 2007, ss. 260. Greszata M. (wspó³redaktor), Koœcielne Prawo Procesowe. Prawo Rodzinne. Materia³y i Studia, t. 4, Lublin 2007, ss. 472. II Greszata M., Dylematy dotycz¹ce udzia³u adwokata w procesie o niewa¿noœæ ma³¿eñstwa, [w:] Koœcielne Prawo Procesowe. Prawo Rodzinne. Materia³y i Studia, t. 4, red. A. Dziêga, M. Greszata, P. Telusiewicz, Lublin 2007, s. 215-228. Greszata M., Procesowa specyfika kanonicznej deklaracji domniemanej œmierci, [w:] Koœcielne Prawo Procesowe. Prawo Rodzinne. Materia³y i Studia, t. 4, red. A. Dziêga, M. Greszata, P. Telusiewicz, Lublin 2007, s. 189-213. Greszata M., Przewodnicz¹cy zespo³u sêdziowskiego w œwietle Instrukcji Dignitas connubii, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 2, s. 111- 132. Greszata M., Tytu³ XII: Podwa¿enie wyroku, Tytu³ XIII: Proces oparty na dokumentach, Tytu³ XIV: Adnotacja o niewa¿noœci ma³¿eñstwa i formalnoœci do przedstawienia na wstêpie do celebracji nowego ma³¿eñstwa, [w:] Komentarz do Instrukcji procesowej „Dignitas connubii”, red. T. Rozkrut, Sandomierz 2007, s. 363-411. Greszata M., Zasadnoœæ wykorzystania akt sprawy rozwodowej w kanonicznym postêpowaniu o niewa¿noœæ ma³¿eñstwa, [w:] Rodzina w prawie, red. P. Telusiewicz, Stalowa Wola 2007, s. 107-126.

Grzeœkowiak Alicja I Grzeœkowiak A. (red.), Komunistyczne prawo karne Polski Ludowej, Lublin 2007, ss. 416. Grzeœkowiak A. (red. i wspó³autor), Prawo karne, Warszawa 2007, ss. 400.

236

Z ¿ycia Wydzia³u

II Grzeœkowiak A., Aksjologia komunistycznego prawa karnego w Polsce Ludowej, [w:] Komunistyczne prawo karne Polski Ludowej, red. A. Grzeœkowiak, Lublin 2007, s. 15-72. Grzeœkowiak A., Prawne aspekty stanowienia ustaw w spo³eczeñstwie pluralistycznym w odniesieniu do prawa do ¿ycia, [w:] Kultura – Media – Spo³eczeñstwo. Ksiêga Jubileuszowa ku czci Ojca Profesora Leona Dyczewskiego OFMConv, red. D. Wadowski, Lublin 2007, s. 453-468. Grzeœkowiak A., Tutela giuridica della vita del bambino concepito e del neonato, [w:] Famiglia e procreazione umana. Commenti sul documento, Città del Vaticano 2007, s. 217-230. VII Grzeœkowiak A., Wprowadzenie, [w:] Komunistyczne prawo karne Polski Ludowej, red. A. Grzeœkowiak, Lublin 2007, s. 5-10.

Ha³adyj Anna I Ha³adyj A. (wspó³redaktor), Natura 2000 w edukacji szkolnej. Poradnik dla nauczycieli, Warszawa 2007, ss. 140. Ha³adyj A. (wspó³redaktor), Spatial Planning – Social and Environmental Opportunities and Threats, Lublin 2007, ss. 122. II Ha³adyj A., Czy prawo ochrony œrodowiska jest odrêbn¹ ga³êzi¹ prawa?, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 77-89. Ha³adyj A., Kierunek „administracja” w Europejskim Obszarze Szkolnictwa Wy¿szego, „Cogitatus” 2007, nr 4, s. 80-86. Ha³adyj A. (wspó³autor), Nowe wyzwania w strategicznych ocenach oddzia³ywania na œrodowisko i ewolucji programów, „Prawo i Œrodowisko” 2007, nr 1, s. 67-73. Ha³adyj A., Partycypacja spo³eczna w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym na tle regulacji Prawa ochrony œrodowiska, [w:] Planowanie przestrzenne – szanse i zagro¿enia spo³eczno-œrodowiskowe, S. Koz³owski, P. Legutko-Kobus, Lublin 2007, s. 143-57. Ha³adyj A., Public Participation In The Spatial Planning and Development Act against the backdrop of Environmental Protection Law Act, [w:] Spatial Planning – social and environmental Opportunities and Threats, red. A. Ha³adyj, P. Legutko-Kobus, Lublin 2007, s. 74-87. Ha³adyj A., Zasady ogólne prawa ochrony œrodowiska na tle konstytucyjnej zasady zrównowa¿onego rozwoju, [w:] Zrównowa¿ony rozwój w teorii ekonomii i w praktyce. Prace Naukowe Akademii Ekonomicznej im. Oskara Langego we Wroc³awiu, red. A. Graczyk, Wroc³aw 2007, s. 136-145. VI Ha³adyj A., Sprawozdanie z I Miêdzynarodowej Konferencji Naukowej „Rozwój zrównowa¿ony na szczeblu krajowym, regionalnym i lokalnym – doœwiadczenia polskie i mo¿liwoœci ich zastosowania na Ukrainie, 19-20 paŸdziernika 2006, Katolicki Uniwersytet Lubelski, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 1 (29), s. 220-223.

Ha³as Rados³aw I Ha³as R. (wspó³autor), Prawo karne, red. A. Grzeœkowiak, Warszawa 2007, ss. 400.

237

Z ¿ycia Wydzia³u

II Ha³as R., Prawnokarna reglamentacja ¿ycia indywidualnego i wspólnotowego w Polsce Ludowej, [w:] Komunistyczne prawo karne Polski Ludowej, red. A. Grzeœkowiak, Lublin 2007, s. 325-343.

Herbet Andrzej II Herbet A., Rozdzia³y: VI.5.A, VIII.4.A.b-d, 4.B.b-d, [w:] Prawo spó³ek, red. A. Kidyba, Warszawa 2007, s. 474-481; 740-755; 772-779.

Hypœ S³awomir I Hypœ S. (wspó³autor), Prawo karne, red. A. Grzeœkowiak, Warszawa 2007, ss. 400. II Hypœ S., Prawnokarna ochrona interesów ekonomicznych Polski Ludowej, [w:] Komunistyczne prawo karne Polski Ludowej, red. A. Grzeœkowiak, Lublin 2007, s. 245-323.

Izdebski Jan II Izdebski J., Instytucja upowa¿nionego podmiotu gospodarczego szans¹ pog³êbienia wspó³pracy administracji celnej z podmiotami gospodarczymi, [w:] Dobra administracja – teoria a praktyka, red. J. £ukasiewicz, S. Wrzosek, Radom 2007, s. 97-102. Izdebski J., Pojecie i zakres reform administracji publicznej. Na przyk³adzie Krajowej Administracji Skarbowej, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 2, s. 207-214. Izdebski J. (wspó³autor), Z historii administracji celnej, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 91-97.

Jancewicz Zdzis³aw II Jancewicz Z., Formalno-prawne Ÿród³a obowi¹zku alimentacyjnego, [w:] Rodzina w prawie, red. P. Telusiewicz, Stalowa Wola 2007 s. 73-89. Jancewicz Z., Prawna ochrona czci jako dobra osobistego, [w:] W trosce o wartoœci, red. D. Frydrych, Drohiczyn 2007, s. 49-59. Jancewicz Z., Przestêpstwo z artyku³u 206 kk na tle wybranych zagadnieñ zwi¹zanych z ma³¿eñstwem bigamicznym, [w:] Koœcielne Prawo Procesowe. Prawo Rodzinne. Materia³y i Studia, t. 4, red. A. Dziêga, M. Greszata, P. Telusiewicz, Lublin 2007, s. 61-81. Jancewicz Z., Uniewa¿nienie ma³¿eñstwa a alimentacja miêdzy ma³¿onkami, [w:] Koœcielne Prawo Procesowe. Prawo Rodzinne. Materia³y i Studia, t. 4, red. A. Dziêga, M. Greszata, P. Telusiewicz, Lublin 2007, s. 83-95.

Jêdrejek Grzegorz I Jêdrejek G., Mobbing. Œrodki ochrony prawnej, Warszawa 2007, ss. 150. II Jêdrejek G., Dopuszczalnoœæ powództwa cywilnego do dochodzenia wynagrodzenia za przechowywanie rzeczy ruchomych zajêtych w trakcie postêpowania karnego, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 2-3 (30-31), s. 45-59.

238

Z ¿ycia Wydzia³u

Jêdrejek G., Dopuszczalnoœæ roszczeñ samodzielnych publicznych zak³adów opieki zdrowotnej wobec NFZ o zwrot kosztów powsta³ych wskutek realizacji tzw. lex 203, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 1, s. 75-92. Jêdrejek G., Podejmowanie uchwa³ przez cz³onków wspólnoty mieszkaniowej – zagadnienia wybrane, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 4 (32), s. 53-72. Jêdrejek G., Przyst¹pienie do postêpowania odwo³awczego przed zespo³em arbitrów w trakcie postêpowania o udzielenie zamówienia publicznego, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 2, s. 191-206.

Joñca Maciej I Joñca M. (wspó³autor), £aciñskie sentencje i powiedzenia prawnicze, Warszawa 2007, ss. 306. II Joñca M., Causam et susceptam et tam manifestam relinquit. Problemy interpretacyjne zwi¹zane z Cic. pro Cluent. 13,38-39, [w:] Salus Rei Publicae Suprema Lex, red. A. Dêbiñski, H. Kowalski, M. Kury³owicz, Lublin 2007, s. 57-71. VI Joñca M., I Spotkanie M³odych Romanistów (Köln 21-22.04.2007), „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 2-3 (30-31), s. 194-195. VII Joñca M. (wspó³t³umaczenie i komentarz), Z egipskich papirusów, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 4 (32), s. 121-129.

JóŸwiak Stanis³aw II JóŸwiak S., Prawo wstawiennictwa biskupa w obronie osób osadzonych i jego zastosowanie wed³ug œw. Augustyna, [w:] Koœcielne Prawo Procesowe. Prawo Rodzinne. Materia³y i Studia, t. 4, red. A. Dziêga, M. Greszata, P. Telusiewicz, Lublin 2007, s. 229-246.

Kasprzak Sylwester I Kasprzak S., Kardyna³ Kamerling Œwiêtego Koœcio³a Rzymskiego. Urz¹d, historia, zadania, Lublin 2007, ss. 338. II Kasprzak S., „Fidei donum” jako idea pomocy personalnej w misji ewangelizacyjnej Koœcio³a, „NURT SVD. Kwartalnik Misjologiczno-Religioznawczy” 2007, nr 1-2 (117-118), s. 77-101. Kasprzak S., Kanoniczne regulacje ma³¿eñstwa sakramentalnego w praktyce misyjnej, „NURT SVD. Kwartalnik Misjologiczno-Religioznawczy” 2006, nr 3-4, (115-116), s. 7-55. Kasprzak S., Miêdzynarodowe korporacje zagro¿eniem dla œrodowiska naturalnego, [w:] Polska. Europa. Œwiat. Korporacje transnarodowe, red. T. Guz, K. A. K³osiñski, P. Marzec, Lublin-Tomaszów Lubelski 2007, s. 163-193. Kasprzak S., Rzeczywistoœæ reklamy – cel, przes³anie i ocena spo³eczno – etyczna, [w:] Europa. Gospodarka. Media, red. T. Guz, P. Marzec, M. Petro, M. Pribula, Lublin-Tomaszów Lubelski 2007, s. 101-120.

239

Z ¿ycia Wydzia³u

III Kasprzak S., Edukacja ekologiczna, [w:] Leksykon pedagogiki religii, red. C. Rogowski, Warszawa 2007, s. 135-140. Kasprzak S., Ekologia i jej rozwój, [w:] Leksykon pedagogiki religii, red. C. Rogowski, Warszawa 2007, s. 147-153.

Kasprzyk Piotr I Kasprzyk P. (red.), Àêòóàëüí³ ïèòàííÿ ç ãàëóç³ ñ³ìåéíîãî çàêîíîäàâñòâà òà ðåºñòðàö³¿ àêò³â öèâ³ëüíîãî ñòàíó, Lublin 2007, ss. 150. Kasprzyk P. (red.), Selected Problems in the Area of Family Law and Civil Status Registration, Lublin 2007, ss. 138. Kasprzyk P. (wspó³redaktor), Z zagadnieñ prawa rodzinnego i rejestracji stanu cywilnego, Lublin 2007, ss. 332. II Kasprzyk P., Þðèäè÷íèé ñòàòóñ ñëóæáîâöÿ (êåð³âíèêà â³ää³ëó) ðåºñòðàö³¿ àêò³â öèâ³ëüíîãî ñòàíó ó âèáðàíèõ ºâðîïåéñüêèõ êðà¿íàõ. Status prawny urzêdnika (kierownika urzêdu) stanu cywilnego w wybranych krajach europejskich, [w:] Àêòóàëüí³ ïèòàííÿ ç ãàëóç³ ñ³ìåéíîãî çàêîíîäàâñòâà òà ðåºñòðàö³¿ àêò³â öèâ³ëüíîãî ñòàíó, red. P. Kasprzyk, Lublin 2007, s. 117-132. Kasprzyk P., Pozycja prawna urzêdnika stanu cywilnego w Polsce i na Ukrainie, [w:] Z zagadnieñ prawa rodzinnego i rejestracji stanu cywilnego, red. H. Cioch, P. Kasprzyk, Lublin 2007, s. 159-188. Kasprzyk P., Problems Connected with Registering Legally Recognised Same-Sex Unions (selected issues), [w:] Selected Problems in the Area of Family Law and Civil Status Registration, red. P. Kasprzyk, Lublin 2007, s. 122-138. Kasprzyk P., Selected problems of civil status registration in the relevant regulations adopted by Belarus, Ukraine and Poland. Wybrane zagadnienia z zakresu rejestracji stanu cywilnego w oparciu o regulacje prawne obowi¹zuj¹ce na Bia³orusi, Ukrainie i w Polsce, [w:] Selected Problems in the Area of Family Law and Civil Status Registration, red. P. Kasprzyk, Lublin 2007, s. 80-105. Kasprzyk P., Z problematyki rejestracji instytucjonalnych zwi¹zków osób tej samej p³ci (wybrane zagadnienia), [w:] Z zagadnieñ prawa rodzinnego i rejestracji stanu cywilnego, red. H. Cioch, P. Kasprzyk, Lublin 2007, s. 314-332.

Kawa³ko Agnieszka I Kawa³ko A. (wspó³autor), Zobowi¹zania, Warszawa 2007, ss. 434. II Kawa³ko A., Spó³ka jawna. Prawa i obowi¹zki wspólników, [w:] Prawo spó³ek, red. A. Kidyba, Warszawa 2007.

Kisa³a Magdalena II Kisa³a M., Benchmarking w administracji publicznej, [w:] Dobra administracja – teoria a praktyka, red. J. £ukasiewicz, S. Wrzosek, Radom 2007, s. 137-147. Kisa³a M., Partnerstwo benchmarkigowe, [w:] Uwarunkowania rozwoju regionalnego w Polsce Wschodniej, red. B. Plawgo, Bia³ystok 2007, s. 107-120.

240

Z ¿ycia Wydzia³u

Koœæ Antoni I Koœæ A. (wspó³autor), Filozofia prawa. Wybór tekstów Ÿród³owych, Lublin 2007, ss. 288. II Koœæ A., Rozumienie prawa we wspó³czesnych teoriach pozytywizmu prawnego, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 237-243. III Koœæ A., Radbruch Gustaw, [w:] Powszechna Encyklopedia Filozofii, t. 8, Lublin 2007, s. 608-610. Koœæ A., Ryffel Hans, [w:] Powszechna Encyklopedia Filozofii, t. 8, Lublin 2007, s. 860-861. VII Koœæ A., Wstêp, [w:] A. Koœæ, T. Barankiewicz, J. Potrzeszcz, Filozofia prawa. Wybór tekstów Ÿród³owych, Lublin 2007, s. 11-12.

Krukowski Józef I Krukowski J. (wspó³redaktor), Komentarz do Kodeksu Prawa Kanonicznego. Ksiêga VII. Procesy, t. V, Pallottinum 2007, ss. 111. Krukowski J. (wspó³redaktor), Kultura i Prawo. Materia³y V Miêdzynarodowej Konferencji na temat: To¿samoœæ kulturowa Unii Europejskiej a pluralizm religijny, Trewir, 18-19 wrzeœnia 2006, Lublin 2007, ss. 426. Krukowski J. (wspó³redaktor), Ochrona funkcji wychowawczej rodziny, Szczecin 2007. II Krukowski J., Odpowiedzialnoœæ za przestêpstwo zniewagi g³owy Pañstwa Watykañskiego pope³nione na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 245-253. Krukowski J., Pañstwo a kultura i religia w Unii Europejskiej, [w:] Kultura i Prawo. Materia³y V Miêdzynarodowej Konferencji na temat: To¿samoœæ kulturowa Unii Europejskiej a pluralizm religijny, Trewir, 18-19 wrzeœnia 2006, red. J. Krukowski, J. Isensee, M. Sitarz, Lublin 2007, s. 39-54. Krukowski J., Proces Karny, [w:] Komentarz do Kodeksu Prawa Kanonicznego. Ksiêga VII. Procesy, t. V, red. J. Krukowski, Pallottinum 2007, s. 401-419. Krukowski J., Procesy Specjalne w sprawach ma³¿eñskich, [w:] Komentarz do Kodeksu Prawa Kanonicznego. Ksiêga VII. Procesy, t. V, red. J. Krukowski, Pallottinum 2007, s. 373-400. Krukowski J., Relacje instytucjonalne miêdzy pañstwami i koœcio³ami w traktatach Unii Europejskiej, „Biuletyn Stowarzyszenia Absolwentów Wydzia³u Prawa KUL” 2007, nr 2, s. 39-51. Krukowski J., Relacje miêdzy Koœcio³em powszechnym a Koœcio³ami partykularnymi w nauczaniu i ustawodawstwie Jana Paw³a II, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 1, s. 107-119. Krukowski J., S¹dy w ogólnoœci, [w:] Komentarz do Kodeksu Prawa Kanonicznego. Ksiêga VII. Procesy, t. V, red. J. Krukowski, Pallottinum 2007, s. 12-122. Krukowski J., Sposób postêpowania w rozpatrywaniu rekursów administracyjnych oraz usuwaniu i przenoszeniu proboszczów, [w:] Komentarz do Kodeksu Prawa Kanonicznego. Ksiêga VII. Procesy, t. V, red. J. Krukowski, Pallottinum 2007, s. 420-450.

241

Z ¿ycia Wydzia³u

Krukowski J., Stat und Kultur sowie religion In der Europäischen Union, [w:] Kultura i Prawo. Materia³y V Miêdzynarodowej Konferencji na temat: To¿samoœæ kulturowa Unii Europejskiej a pluralizm religijny, Trewir, 18-19 wrzeœnia 2006, red. J. Krukowski, J. Isensee, M. Sitarz, Lublin 2007, s. 241-259. Krukowski J., Stosunek pañstw do koœcio³ów w warunkach pluralizmu kulturowego w Europie. Aspekty prawne, [w:] Pañstwa, koœcio³y, policje w integruj¹cej siê Europie, red. E. Wiszowaty, Szczytno 2007, s. 91-106. Krukowski J., Stosunek Unii Europejskiej do religii i Koœcio³ów, „Stowarzyszenie Kanonistów Polskich”, Biuletyn nr 20, rok XVII, Lublin 2007, s. 49-70. VII Krukowski J., Eröffnung der Beratungen, [w:] Kultura i Prawo. Materia³y V Miêdzynarodowej Konferencji na temat: To¿samoœæ kulturowa Unii Europejskiej a pluralizm religijny, Trewir, 18-19 wrzeœnia 2006, red. J. Krukowski, J. Isensee, M. Sitarz, Lublin 2007, s. 221-223. Krukowski J., Otwarcie Konferencji, [w:] Kultura i Prawo. Materia³y V Miêdzynarodowej Konferencji na temat: To¿samoœæ kulturowa Unii Europejskiej a pluralizm religijny, Trewir, 18-19 wrzeœnia 2006, red. J. Krukowski, J. Isensee, M. Sitarz, Lublin 2007, s. 21-22.

Kruszewska-Gagoœ Ma³gorzata I Kruszewska-Gagoœ M., Podmiotowoœæ publicznoprawna gminy, Lublin 2007, ss. 221. Kruszewska-Gagoœ M. (wspó³redaktor), Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, Lublin 2007, ss. 519. II Kruszewska-Gagoœ M., Asy¿, [w:] Kuria Rzymska i pomniki chrzeœcijañstwa na szlaku do Wiecznego Miasta, red. E. Szczot, Lublin 2007, s. 181-183. Kruszewska-Gagoœ M., Prawno-administracyjne aspekty okreœlenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, [w:] Planowanie przestrzenne – szanse i zagro¿enia spo³eczno-œrodowiskowe, red. S. Koz³owski, P. Legutko-Kobus, Lublin 2007, s. 118-129. Kruszewska-Gagoœ M., Realizacja zasad systemu zamówieñ publicznych jako istotny element transparentnoœci postêpowania o udzielenie zamówienia publicznego, [w:] Dobra administracja – teoria a praktyka, red. J. £ukasiewicz, S. Wrzosek, Radom 2007, s. 159-169. Kruszewska-Gagoœ M., Samorz¹d terytorialny w systemie w³adzy w Polsce, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 99-111. VII Kruszewska-Gagoœ M. (wspó³autor), Od redakcji, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 5-6.

Kucia-Guœciora Beata II Kucia-Guœciora B., Prowadzenie dzia³alnoœci gospodarczej za granic¹ – skutki podatkowe, [w:] Szanse i bariery rozwoju sektora ma³ych i œrednich przedsiêbiorstw w Polsce. Aspekty ekonomiczno-prawne, Tomaszów Lubelski 2007, s. 185-207. Kucia-Guœciora B., Stan regulacji prawnej w zakresie funduszy celowych, [w:] Uwarunkowania i bariery w procesie naprawy finansów publicznych, red. J. G³uchowski, A. Pomorska, J. Szo³no-Koguc, Lublin 2007, s. 341-355.

242

Z ¿ycia Wydzia³u

Kucia-Guœciora B., Wymiana informacji podatkowych pomiêdzy administracjami podatkowymi w œwietle konwencji modelowej OECD oraz polskich umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, [w:] Aktualni pytannia reformuwannia prawowoji systemy Ukrajiny. Zbirnyk naukowych statej za materia³amy IV Mi¿narodnoji naukowo-praktycznoji konferenciji m. £uæk, 1-2 czerwnia 2007 r., t. 1, £uæk 2007, s. 123-127. Kucia-Guœciora B., Zmiany w charakterze prawnym funduszy celowych, „Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny” 2007, nr 1, s. 119-126. Kucia-Guœciora B., Zmiany w charakterze prawnym funduszy celowych, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 1, s. 7-24.

Kuœ Artur I Kuœ A. (wspó³redaktor), Uk³ad z Schengen. Szanse i zagro¿enia dla transgranicznej wspó³pracy Polski i Ukrainy, Lublin 2007. II Kuœ A., Pojêcie i istota publicznoprawnych pozataryfowych i parotaryfowych instrumentów reglamentacyjnych w obrocie towarowym z zagranic¹, „Gdañskie Studia Prawnicze” 2007, nr 16, s. 819-829. Kuœ A., Polska we wspólnej polityce handlowej Unii Europejskiej, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 4 (32), s. 75-89. Kuœ A., Wspólna Polityka Handlowa Unii Europejskiej a pozycja Polski na arenie miêdzynarodowej, „Biuletyn Stowarzyszenia Absolwentów Wydzia³u Prawa KUL” 2007, nr 2, s. 53-64.

Kwiecieñ Sebastian II Kwiecieñ S., Struktura organizacyjna Departamentu oraz Wydzia³u Przemys³owego Lubelskiego Urzêdu Wojewódzkiego w latach 1920-1939, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 113-124.

Lipska Marzena II Lipska M., Monte Cassino, [w:] Kuria Rzymska i pomniki chrzeœcijañstwa na szlaku do Wiecznego Miasta, red. E. Szczot, Lublin 2007, s. 229-234. VI Lipska M. (wspó³autor), Cuius regio, eius religio? Zjazd Historyków Pañstwa i Prawa, Lublin, 22-23 IX 2006, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 1(29), s. 217-219. Lipska M. (wspó³autor), Cuius regio, eius religio? Zjazd Historyków Pañstwa i Prawa w Lublinie, „Czasopismo Prawno-Historyczne” 2007, z. 1, s. 374-376.

Maækowska Katarzyna I Maækowska K. (wspó³redaktor), Historia magistra vitae. Ksiêga Jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, Lublin 2007, ss. 519.

243

Z ¿ycia Wydzia³u

II Maækowska K., Wczesny ustrój konstytucyjny Vermontu, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga Jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 125-135. VII Maækowska K., Bibliografia prac Profesora, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga Jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 21-38. Maækowska K. (wspó³autor), Od redakcji, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga Jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 5-6.

Mezglewski Artur I Mezglewski A. (red.), Funkcje publiczne zwi¹zków wyznaniowych. Materia³y III Ogólnopolskiego Sympozjum Prawa Wyznaniowego (Kazimierz Dolny, 16-18 maja 2006), Lublin 2007, ss. 479. Mezglewski A. (wspó³autor), Wyznaniowa forma zawarcia ma³¿eñstwa cywilnego, Warszawa 2007, ss. 227. II Mezglewski A., Dzia³alnoœæ zwi¹zków wyznaniowych a ochrona danych osobowych, „Studia z Prawa Wyznaniowego” 2007, t. 10, s. 5-21. Mezglewski A., Mankamenty postêpowania w sprawach o wykroczenia ograniczaj¹ce relacjê prawa do obrony, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 2-3 (30-31), s. 61-68. Mezglewski A., Szkolnictwo œrednie w dobie reform systemu oœwiaty w II Rzeczypospolitej Polskiej, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ Lublin 2007, s. 255-266. Mezglewski A., Udzia³ koœcio³ów w procesie kszta³cenia i wychowania w ramach systemu oœwiaty, [w:] Funkcje publiczne zwi¹zków wyznaniowych. Materia³y III Ogólnopolskiego Sympozjum Prawa Wyznaniowego (Kazimierz Dolny, 16-18 maja 2006), red. A. Mezglewski, Lublin 2007, s. 283-317. Mezglewski A., Urzêdowy formularz zaœwiadczenia stanowi¹cego podstawê rejestracji ma³¿eñstwa zawieranego w formie wyznaniowej, [w:] Z zagadnieñ prawa rodzinnego i rejestracji stanu cywilnego, red. H. Cioch, P. Kasprzyk, Lublin 2007, s. 128-137. Mezglewski A., Zadania szko³y w zakresie wychowawczym, [w:] Ochrona funkcji wychowawczej rodziny, red. J. Krukowski, A. Maækowski, Szczecin 2007, s. 155-171. VII Mezglewski A., G³os w dyskusji, [w:] Funkcje publiczne zwi¹zków wyznaniowych. Materia³y III Ogólnopolskiego Sympozjum Prawa Wyznaniowego (Kazimierz Dolny, 16-18 maja 2006), red. A. Mezglewski, Lublin 2007, s. 334, 336-337.

Miko³ajczuk Krzysztof II Miko³ajczuk K., Sakrament bierzmowania w okresie odnowy posoborowej. Rys historyczno-prawny, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 2, s. 95-109.

244

Z ¿ycia Wydzia³u

V Miko³ajczuk K., Grzegorz Wojciechowski, Las competencias patriarcales en el derecho canónico oriental, Lublin: Wydawnictwo KUL 2007, ss. 218, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 2, s. 232-233.

Misztal Henryk II Misztal H., Cud w rozumieniu prawa kanonizacyjnego, [w:] Scio cui credidi. Ksiêga pami¹tkowa ku czci Ksiêdza Profesora Mariana Ruseckiego w 65. rocznicê urodzin, red. I. S. Ledwoñ, K. Kaucha, Z. Krzyszowski, J. Mastej, A. Pietrzak, Lublin 2007, s. 815-827. Misztal H., Heroizm w kontekœcie spraw kanonizacyjnych, [w:] Œladami œwiêtych. Ksiêga pami¹tkowa ku czci Gabriela Jana Bartoszewskiego OFMCap, red. A. Derdziuk, Lublin 2007, s. 297-319. Misztal H. (wspó³autor), Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych. Historia, struktura, kompetencje, [w:] Kuria Rzymska i pomniki chrzeœcijañstwa na szlaku do Wiecznego Miasta, red. E. Szczot, Lublin 2007, s. 41-66. Misztal H., Œwiecki œwiêty spo³ecznik. B³ogos³awiony Edmund Bojanowski (1814-1871), [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 267-282. Misztal H., Walor papieskiego aktu kanonizacji i beatyfikacji, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 1 (29), s. 119-134. V Misztal H., Ombretta Fumagali Carulli, A Cesare ciò che è di Cesare, a Dio ciò che è di Dio. Laicità dello Stato e libertà delle Chiese, Vita e Pensiero, Milano 2006, ss. 157, „Studia z Prawa Wyznaniowego” 2007, t. 10, s. 407-413. VII Misztal H., G³os w dyskusji, [w:] Funkcje publiczne zwi¹zków wyznaniowych. Materia³y III Ogólnopolskiego Sympozjum Prawa Wyznaniowego (Kazimierz Dolny, 16-18 maja 2006), red. A. Mezglewski, Lublin 2007, s. 142, 155-156, 332-333. Misztal H., Wprowadzenie, [w:] Funkcje publiczne zwi¹zków wyznaniowych. Materia³y III Ogólnopolskiego Sympozjum Prawa Wyznaniowego (Kazimierz Dolny, 16-18 maja 2006), red. A. Mezglewski, Lublin 2007, s. 5-9.

Miziñski Artur II Miziñski A., Ochrona praw oskar¿onego w Koœciele, w szczególnoœci w kanonicznym procesie karnos¹dowym, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 1, s. 141-165.

Münnich Monika II Münnich M., Prawa i obowi¹zki stron kontroli podatkowej, [w:] Szanse i bariery rozwoju sektora ma³ych i œrednich przedsiêbiorstw w Polsce. Aspekty ekonomiczno-prawne, Tomaszów Lubelski 2007, s. 208-232. Münnich M., Wybrane elementy unifikacji przepisów Ordynacji podatkowej i ustawy o kontroli skarbowej w zakresie wykonywania kontroli podatkowej przez organy podatkowe i organy kontroli skarbowej, „Gdañskie Studia Prawnicze. Studia Prawno-Finansowe” 2007, nr 16, s. 403-420.

245

Z ¿ycia Wydzia³u

Nowik Pawe³ II Nowik P., Wynagrodzenia nauczycieli mianowanych lub dyplomowanych zatrudnionych na stanowiskach, na których wymagane s¹ kwalifikacje pedagogiczne w Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, okrêgowych komisjach egzaminacyjnych oraz nauczycieli zatrudnionych w szko³ach prowadzonych przez organy administracji rz¹dowej, [w:] Kadry i zarz¹dzanie personelem w oœwiacie. Praktyczne porady, gotowe narzêdzia, aktualnoœci, red. Ewa Wronikowska, Warszawa 2007.

Nowiñska Joanna I Nowiñska J. (wspó³autor), Postêpowanie cywilne, Warszawa 2007, ss. 416. Nowiñska J., Status prawny powoda cywilnego w procesie karnym, Kraków 2007, ss. 402.

Ordon Marta VI Ordon M., Konferencja naukowa pt. „Miêdzy praktyk¹ a liter¹ prawa – przepisy wyznaniowe Konstytucji RP z 1997 r. z perspektywy dziesiêciolecia”, Warszawa, 29 marca 2007 r., „Studia z Prawa Wyznaniowego” 2007, t. 10, s. 439-443. Ordon M., Ochrona dziecka w prawie publicznym. Konferencja naukowa, Tomaszów Lubelski, 25 V 2007, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 4 (32), s. 155-158. Ordon M., Ogólnopolskie sympozjum „X lat regulacji problematyki wyznaniowej w Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r. Próba oceny”, Bia³ystok, 26-27 wrzeœnia 2007 r., „Studia z Prawa Wyznaniowego” 2007, t. 10, s. 434-439.

Orzeszyna Krzysztof I Orzeszyna K., Podstawy relacji miêdzy pañstwem a koœcio³ami w konstytucjach pañstw cz³onkowskich i traktatach Unii Europejskiej, Lublin 2007, ss. 358. II Orzeszyna K., To¿samoœæ kulturowa Unii Europejskiej a pluralizm religijny, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 1, s. 35-48.

Ostaszewski Kazimierz I Ostaszewski K. (wspó³redaktor), O moralne podstawy ustroju. Wybór pism Ignacego Czumy (1891-1963), Lublin 2007, ss. 372. II Ostaszewski K., Przedsiêbiorca i jego rola w ¿yciu spo³eczno-gospodarczym, „Cywilizacja” 2007, nr 20, s. 83-90. Ostaszewski K., Zasady dobrej administracji a rozwój przedsiêbiorczoœci, [w:] Dobra administracja – teoria a praktyka, red. J. £ukasiewicz, S. Wrzosek, Radom 2007, s. 201-207.

Pikus Szymon II Pikus S., Istotne elementy instytucji prawnej sêdziego koœcielnego, „Studia Diecezji Radomskiej” 2007, nr 8, s. 225-246.

246

Z ¿ycia Wydzia³u

Pogonowski Piotr I Pogonowski P., Postêpowanie zabezpieczaj¹ce i egzekucyjne, Warszawa 2007, ss. 338. II Pogonowski P., Rola sêdziego i autonomia stron w procesie cywilnym. Zagadnienia podstawowe, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 2, s. 7-22.

Pomorski Piotr II Pomorski P., Niesprawnoœæ systemu windykacji zaleg³oœci podatkowych i jej skutki dla systemu podatkowego, [w:] O nowy ³ad podatkowy, red. J. Ostaszewski, Warszawa 2007, s. 323-333.

Potrzeszcz Jadwiga I Potrzeszcz J., Idea prawa w orzecznictwie polskiego Trybuna³u Konstytucyjnego, Lublin 2007, ss. 298 + 3 nlb. Potrzeszcz J. (wspó³autor), Filozofia prawa. Wybór tekstów Ÿród³owych, Lublin 2007, ss. 288. III Potrzeszcz J., Petraschek Karl, [w:] Powszechna Encyklopedia Filozofii, t. 8, Lublin 2007, s. 137-138. Potrzeszcz J., Pound Roscoe, [w:] Powszechna Encyklopedia Filozofii, t. 8 Lublin 2007, s. 392-394. Potrzeszcz J., Romagnosi Gian Domenico, [w:] Powszechna Encyklopedia Filozofii, t. 8, Lublin 2007, s. 809-810. Potrzeszcz J., Sauter Johann, [w:] Powszechna Encyklopedia Filozofii, t. 8, Lublin 2007, s. 930. Potrzeszcz J., Schmitt Carl, [w:] Powszechna Encyklopedia Filozofii, t. 8, Lublin 2007, s. 961-963. V Potrzeszcz J., S³awomira Wronkowska (red.), Z teorii i filozofii prawa Zygmunta Ziembiñskiego, Wolters Kluwer Polska, Warszawa-Kraków 2007, ss. 312, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 2-3 (30-31), s. 183-184. Potrzeszcz J., Tomasz Spyra, Granice wyk³adni prawa. Znaczenie jêzykowe tekstu prawnego jako granica wyk³adni, Wolters Kluwer Polska, Kantor Wydawniczy Zakamycze, Warszawa-Kraków 2006, ss. 282, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 2-3 (30-31), s. 177-182. VI Potrzeszcz J., Zygmunt Ziembiñski – uczony i nauczyciel, Konferencja Naukowa, Poznañ, 11 V 2007, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 2-3 (30-31), s. 199-200. VII Potrzeszcz J., Bibliografia pracowników naukowych Wydzia³u Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Paw³a II za rok 2000, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 1 (29), s. 233-268. Potrzeszcz J., Bibliografia pracowników naukowych Wydzia³u Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Paw³a II za rok 2001, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 2-3 (30-31), s. 213-247.

247

Z ¿ycia Wydzia³u

Potrzeszcz J., Bibliografia pracowników naukowych Wydzia³u Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Paw³a II za rok 2002, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 4 (32), s. 167-211.

Rudnicki Maciej II Rudnicki M., Leasing wspó³finansowany ze œrodków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego jako Ÿród³o finansowania inwestycji w bran¿y rolnej, [w:] Wspólna Polityka Rolna, red. M. Szewczak, R. Sura, Lublin 2007, s. 35-42. Rudnicki M., Wybrane problemy i dylematy spo³eczno-ekonomicznego wartoœciowania relacji cz³owiek – œrodowisko naturalne, „Studia Ecologiae et Bioethicae” 2007, nr 5, s. 269-294. Rudnicki M., Zrównowa¿ony rozwój jako podstawa polskiej polityki ekologicznej – w poszukiwaniu nowej formu³y kompromisu ekologii z ekonomi¹, „Studia Ecologiae et Bioethicae” 2007, nr 5, s. 209-224.

Sieniow Tomasz I Sieniow T. (wspó³redaktor), Uk³ad z Schengen. Szanse i zagro¿enia dla transgranicznej wspó³pracy Polski i Ukrainy, Lublin 2007. Sieniow T. (wspó³autor), W³asnoœæ intelektualna w spo³eczeñstwie informacyjnym, Lublin 2007. II Sieniow T., Acquis Schengen – uwagi ogólne, [w:] Uk³ad z Schengen. Szanse i zagro¿enia dla transgranicznej wspó³pracy Polski i Ukrainy, red. A. Kuœ, T. Sieniow, Lublin 2007. Sieniow T., Reforma Unii Europejskiej – wybrane aspekty instytucjonalne, „Biuletyn Stowarzyszenia Absolwentów Wydzia³u Prawa KUL” 2007, nr 2, s. 27-37.

Sitarz Miros³aw I Sitarz M. (wspó³redaktor), Kultura i Prawo. Materia³y V Miêdzynarodowej Konferencji na temat: To¿samoœæ kulturowa Unii Europejskiej a pluralizm religijny, Trewir, 18-19 wrzeœnia 2006, Lublin 2007, ss. 426. II Sitarz M., Kompetencje reprezentacyjne organów kolegialnych w Koœciele partykularnym wed³ug Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1983 r., [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 299-315. Sitarz M., Podmínky zcizování církevního majetku podle CIC/1983, „Revue Církevního práva. Church Law Review” 37 (2007), nr 2/07, s. 132-145. Sitarz M., Pozycja prawna biskupów polskich rezygnuj¹cych z urzêdu, „Stowarzyszenie Kanonistów Polskich. Biuletyn” 17(2007), nr 20, s. 83-98. VI Sitarz M., Sprawozdanie z Konferencji Naukowej: Przysz³oœæ Unii Europejskiej – Przysz³oœæ Europy, Lublin, 29 wrzeœnia 2007 r., „Biuletyn Stowarzyszenia Absolwentów Wydzia³u Prawa KUL” 2007, nr 2, s. 26. Sitarz M., Sprawozdanie z walnego zebrania Stowarzyszenia Kanonistów Polskich, Szczecin 4 wrzeœnia 2006, „Stowarzyszenie Kanonistów Polskich. Biuletyn” 17 (2007), nr 20, s. 15-16.

248

Z ¿ycia Wydzia³u

VII Sitarz M., Nowoœci wydawnicze polskich kanonistów, „Stowarzyszenie Kanonistów Polskich. Biuletyn” 17 (2007), nr 20, s. 99-100.

Skoczylas Józef I Skoczylas J., Prawo ratownicze, Warszawa 2007, ss. 488. II Skoczylas J., Funkcje odpowiedzialnoœci cywilnej i ich zwi¹zek z pojêciem szkody, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 2-3 (30-31), s. 69-83.

Skorupa Ambro¿y II Skorupa A., Nowe formy ¿ycia konsekrowanego, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 4 (32), s. 91-104. Skorupa A., Towarzystwo Boskiego Zbawiciela – Dom generalny i historia, [w:] Kuria Rzymska i pomniki chrzeœcijañstwa na szlaku do Wiecznego Miasta, red. E. Szczot, Lublin 2007, s. 239-246. VII Skorupa A., Opinia na temat nadu¿yæ seksualnych wobec osób nieletnich wyg³oszona podczas VII Synodu Prowincjonalnego Polskiej Prowincji Salwatorianów w dniu 20 listopada 2007, (Trzebinia), „Wiadomoœci Salwatoriañskie” 7 (2007), za³. 1c VII SP.

S³owikowska Anna II S³owikowska A., Wspomnienie, [w:] Kuria Rzymska i pomniki chrzeœcijañstwa na szlaku do Wiecznego Miasta, red. E. Szczot, Lublin 2007.

Smoleñ Pawe³ II Smoleñ P. (wspó³autor), Klasyfikacja podatników na gruncie ustawy o podatku od spadków i darowizn, „Gdañskie Studia Prawnicze. Studia Prawno-Finansowe” 2007, nr 16, s. 301-322. Smoleñ P., Opodatkowanie nieruchomoœci przedsiêbiorcy, [w:] Szanse i bariery rozwoju sektora ma³ych i œrednich przedsiêbiorstw w Polsce. Aspekty ekonomiczno-prawne, Tomaszów Lubelski 2007, s. 159-174.

Stanis³awski Tadeusz II Stanis³awski T., Aktualnoœæ zasad podatkowych, [w:] Dobra administracja – teoria a praktyka, red. J. £ukasiewicz, S. Wrzosek, Radom 2007, s. 227-230. Stanis³awski T., Ewolucja Ÿróde³ dochodów koœcielnych, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 137-141.

Stanisz Piotr I Stanisz P., Porozumienia w sprawie regulacji stosunków miêdzy pañstwem i niekatolickimi zwi¹zkami wyznaniowymi we w³oskim porz¹dku prawnym, Lublin 2007, ss. 314.

249

Z ¿ycia Wydzia³u

II Stanisz P., The principles of the relationship between Church and State in the Constitution of the Republic of Poland of 2 nd April, 1997, „Soter” („Religijos mokslo urnalas” – „Journal of Religious Science”) 2007, No 22 (50), p. 129-140. Stanisz P., Udzia³ zwi¹zków wyznaniowych w kszta³towaniu dotycz¹cego ich prawa. Doœwiadczenia w³oskie, [w:] Funkcje publiczne zwi¹zków wyznaniowych. Materia³y III Ogólnopolskiego Sympozjum Prawa Wyznaniowego (Kazimierz Dolny, 16-18 maja 2006), red. A. Mezglewski, Lublin 2007, s. 113-132. VII Stanisz P., G³os w dyskusji, [w:] Funkcje publiczne zwi¹zków wyznaniowych. Materia³y III Ogólnopolskiego Sympozjum Prawa Wyznaniowego (Kazimierz Dolny, 16-18 maja 2006), red. A. Mezglewski, Lublin 2007, s. 151-153, 154-155, 278. Stanisz P., G³os w dyskusji, [w:] Kultura i Prawo. Materia³y V Miêdzynarodowej Konferencji na temat: To¿samoœæ kulturowa Unii Europejskiej a pluralizm religijny, Trewir, 18-19 wrzeœnia 2006, red. J. Krukowski, J. Isensee, M. Sitarz, Lublin 2007, s. 195-197 [t³umaczenie: Diskussionsbeitrag, s. 421-423].

Stasiak Kinga II Stasiak K., Specjalne Panele Sêdziów w Timorze Wschodnim jako przyk³ad trybuna³u umiêdzynarodowionego, [w:] Prawo miêdzynarodowe. Ksiêga Pami¹tkowa Profesor Renaty Szafarz, red. J. Menkes, Warszawa 2007, s. 518-535. V Stasiak K., Robert Grzeszczak, Parlamenty pañstw cz³onkowskich w Unii Europejskiej, Wydawnictwo Uniwersytetu Wroc³awskiego, Wroc³aw 2004, ss. 256, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 1 (29), s. 205-208. VII Stasiak K. (t³umaczenie z jêz. ang.), Arabska Karta Praw Cz³owieka, przyjêta w Tunisie dnia 22 maja 2004 r., „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 1 (29), s. 151-166. Stasiak K. (t³umaczenie z jêz. ang.), Miêdzynarodowa Konwencja o ochronie praw pracowników migruj¹cych oraz cz³onków ich rodzin, przyjêta w Nowym Jorku dnia 18 grudnia 1990 r., „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 2-3 (30-31), s. 139-174. Stasiak K. (t³umaczenie z jêz. ang.), Protokó³ do Afrykañskiej Karty Praw Cz³owieka i Ludów o Prawach Kobiet w Afryce, przyjêty w Maputo dnia 11 lipca 2003 r., „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 1 (29), s. 137-150.

Staszewski Wojciech II Staszewski W., Przyczyny i skutki wspó³czesnych migracji miêdzynarodowych, „Zeszyty Naukowe Cogitatus” 2007, nr 4, s. 106-128. Staszewski W., Sowriemiennoje zakonodatielstwo Kitajskoj Narodnoj Riespubliki. Sbornik normatiwnych aktow, red. L. M. Gudosznikow, IKD „Zierca³o – M”, Moskwa 2004, s. 432, „Przegl¹d sejmowy” 2007, nr 2 (79), s. 221–222. V Staszewski W., Sowriemiennoje zakonodatielstwo Kitajskoj Narodnoj Riespubliki. Sbornik normatiwnych aktow, red. L. M. Gudosznikow, IKD „Zierca³o – M”, Moskwa 2004, s. 432, „Przegl¹d Sejmowy” 2007, nr 2 (79), s. 221-222.

250

Z ¿ycia Wydzia³u

VI Staszewski W., Prawo miêdzynarodowe – problemy i wyzwania. Konferencja Naukowa z okazji Jubileuszu Pani Profesor dr hab. Renaty Sonnenfeld-Tomporek, £ódŸ, 23-24 XI 2006, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 1 (29), s. 226-227. Staszewski W., Walne Zebranie Grupy Polskiej Stowarzyszenia Prawa Miêdzynarodowego (ILA), Warszawa, 15 VI 2007, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 4 (32), s. 159.

Sura Rafa³ I Sura R. (wspó³redaktor), Wspólna polityka rolna. Tradycja i nowoczesnoœæ, Lublin 2007, ss. 240. II Sura R., Podejmowanie i prowadzenie dzia³alnoœci przez instytucje kredytowe w Unii Europejskiej, [w:] Warunki podejmowania i prowadzenia dzia³alnoœci gospodarczej w rejonach przygranicznych Polski i Ukrainy, red. R. Biskup, M. Ganczar, Lublin 2007, s. 164-171. Sura R., Rodzaje i funkcje banków w kontekœcie rozwoju obszarów wiejskich, [w:] Wspólna polityka rolna. Tradycja i nowoczesnoœæ, red. M. Szewczak, R. Sura, Lublin 2007, s. 99-109. Sura R. (wspó³autor), Rola biopaliw w systemie finansów publicznych, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 2, s. 215-225.

Syczewski Tadeusz I Syczewski T. (oprac.), Kalendarz Liturgiczny Diecezji Drohiczyñskiej 2008, Drohiczyn 2007, ss. 231. Syczewski T. (wspó³redaktor), Znad Buga dla Boga. Z³oty Jubileusz Wy¿szego Seminarium Duchownego Najœwiêtszego Serca Pana Jezusa w Drohiczynie, Drohiczyn 2007, ss. 330. II Syczewski T., Formacja rodzin do zadañ apostolskich w dokumentach Konferencji Episkopatu Polski, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 2, s. 77-93. Syczewski T., Kult najœwiêtszego sakramentu w œwietle dokumentów Pierwszego Synodu Diecezji Drohiczyñskiej, [w:] Confitemini Domino, Quoniam Bonus. Ksiêga pami¹tkowa dedykowana œp. Ksiêdzu Profesorowi Adamowi Durakowi SDB (1949-2005), red. J. Nowak, Warszawa 2007, s. 441-455. Syczewski T., Kult œwiêtych oraz obrazów œwiêtych i relikwii w obowi¹zuj¹cym prawodawstwie Koœcio³a ³aciñskiego, „Studia Teologiczne. Bia³ystok – Drohiczyn – £om¿a” 2007, nr 26, s. 289-298. Syczewski T., Liturgia pozasakramentalna w œwietle Pierwszego Synodu Diecezji Drohiczyñskiej 1997, „Warszawskie Studia Teologiczne” 2007, nr 1, s. 197-204. Syczewski T., Organizacja nauczania w Wy¿szym Seminarium Duchownym w Drohiczynie, [w:] Znad Buga dla Boga. Z³oty Jubileusz Wy¿szego Seminarium Duchownego Najœwiêtszego Serca Pana Jezusa w Drohiczynie, red. S. Mazur, T. Syczewski, M. £aziuk, Drohiczyn 2007, s. 203-214. Syczewski T., Rola kultury chrzeœcijañskiej w formacji wiernych w œwietle Pierwszego synodu Diecezji Drohiczyñskiej z 1997 r., [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ,Lublin 2007, s. 317-326.

251

Z ¿ycia Wydzia³u

Syczewski T., Zwyczaje okresu adwentu i Bo¿ego Narodzenia w procesie wsparcia spo³ecznego, [w:] Bezpieczeñstwo cz³owieka a proces wsparcia spo³ecznego, red. J. Dêbowski, E. Jarmoch, A. W. Œwiderski, Siedlce 2007, s. 261-270.

Szachoñ Anna II Szachoñ A., Frontex – praktyczna realizacja zasad dorobku prawnego Schengen w zakresie kontroli i ochrony zewnêtrznych granic UE, [w:] Uk³ad z Schengen. Szanse i zagro¿enia dla transgranicznej wspó³pracy Polski i Ukrainy, red. A. Kuœ, T. Sieniow, Lublin 2007.

Szajkowski Andrzej VII Szajkowski A., Wprowadzenie, [w:] Kodeks spó³ek handlowych i inne teksty prawne, Warszawa 2007, ss. 38.

Szarek Anna II Szarek A., Stolica Apostolska jako podmiot prawa miêdzynarodowego publicznego. Dzia³alnoœæ Ambasady Polskiej przy Stolicy Apostolskiej, [w:] Kuria Rzymska i pomniki chrzeœcijañstwa na szlaku do Wiecznego Miasta, red. E. Szczot, Lublin 2007, s. 101-117.

Szczot El¿bieta I Szczot E. (red.), Kuria Rzymska i pomniki chrzeœcijañstwa na szlaku do Wiecznego Miasta, Lublin 2007, ss. 286. II Szczot E., Audiencja generalna Ojca Œwiêtego Benedykta XVI, [w:] Kuria Rzymska i pomniki chrzeœcijañstwa na szlaku do Wiecznego Miasta, red. E. Szczot, Lublin 2007, s. 225-227. Szczot E., Eucharystia w nauczaniu Jana Paw³a II. Wybrane aspekty prawne, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 327-339. Szczot E., Kongregacja Edukacji Katolickiej, [w:] Kuria Rzymska i pomniki chrzeœcijañstwa na szlaku do Wiecznego Miasta, red. E. Szczot, Lublin 2007, s. 67-73. VII Szczot E., Introduction, [w:] Kuria Rzymska i pomniki chrzeœcijañstwa na szlaku do Wiecznego Miasta, red. E. Szczot, Lublin 2007, s. 175-176. Szczot E., Wprowadzenie, [w:] Kuria Rzymska i pomniki chrzeœcijañstwa na szlaku do Wiecznego Miasta, red. E. Szczot, Lublin 2007, s. 7-9.

Szczot Jacek I Szczot J. (wspó³redaktor), O moralne podstawy ustroju. Wybór pism Ignacego Czumy (1891-1963), Lublin 2007, ss. 372. II Szczot J., Zatrudnianie cudzoziemców, [w:] Warunki podejmowania i prowadzenia dzia³alnoœci gospodarczej w rejonach przygranicznych Polski i Ukrainy, red. R. Biskup, M. Ganczar, Lublin 2007, s. 53-62.

252

Z ¿ycia Wydzia³u

Szeleszczuk Damian I Szeleszczuk D. (wspó³autor), Prawo karne, red. A. Grzeœkowiak, Warszawa 2007, ss. 400. II Szeleszczuk D., Polityka karna na tle ustawodawstwa i orzecznictwa S¹du Najwy¿szego w Polsce Ludowej, [w:] Komunistyczne prawo karne Polski Ludowej, red. A. Grzeœkowiak, Lublin 2007, s. 186-243.

Szewczak Marcin I Szewczak M. (wspó³redaktor), Wspólna Polityka Rolna. Tradycja i nowoczesnoœæ, Lublin 2007, ss. 240. Szewczak M. (wspó³redaktor), Wspólna Polityka Rolna Unii Europejskiej. Wybór Ÿróde³, Lublin 2007 2. II Szewczak M., Pomoc publiczna dla ma³ych i œrednich przedsiêbiorstw dzia³aj¹cych w rolnictwie, [w:] Wspólna Polityka Rolna. Tradycja i nowoczesnoœæ, red. M. Szewczak, R. Sura, Lublin 2007, s. 59-66. Szewczak M. (wspó³autor), Rola biopaliw w systemie finansów publicznych, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 2, s. 215-225. Szewczak M., Spo³eczna odpowiedzialnoœæ biznesu a prowadzenie dzia³alnoœci gospodarczej w rejonach przygranicznych Polski i Ukrainy, [w:] Warunki podejmowania i prowadzenia dzia³alnoœci gospodarczej w rejonach przygranicznych Polski i Ukrainy, red. R. Biskup, M. Ganczar, Lublin 2007, s. 172-176. VI Szewczak M., Humanista XXI wieku, IV Lubelski Festiwal Nauki na Wydziale Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Paw³a II, Lublin, 24-25 IX 2007, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 4 (32), s. 163-164. VII Szewczak M., Diariusz. Kalendarium wa¿niejszych wydarzeñ naukowych w roku 2006 na Wydziale Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 2-3 (30-31), s. 249-261.

Œwiêcki Juliusz II Œwiêcki J., Polityczne kszta³towanie administracyjnej polityki medialnej a wolnoœæ s³owa w Polsce, [w:] Problemy wspó³czesnego ustrojoznawstwa. Ksiêga jubileuszowa Profesora Bronis³awa Jastrzêbskiego, Olsztyn 2007, s. 384-395. Œwiêcki J., Rejestracja i utrzymanie nazw domen internetowych a arbitra¿owe rozstrzyganie sporów przez s¹dy polubowne w Polsce, [w:] Arbitra¿ i mediacja. Praktyczne stosowanie przepisów, red. J. Olszewski, Rzeszów 2007, s. 289-296. Œwiêcki J., Wybrane zagadnienia koncepcji przepisów ogólnych prawa administracyjnego jako sk³adnika dobrej administracji, [w:] Dobra administracja – teoria a praktyka, red. J. £ukasiewicz, S. Wrzosek, Radom 2007, s. 269-280.

253

Z ¿ycia Wydzia³u

Trzebiatowski Marcin I Trzebiatowski M., Obowi¹zek u¿ywania znaku towarowego. Studium z prawa polskiego na tle prawnoporównawczym, Warszawa 2007. II Trzebiatowski M., Nabycie prawa do nazwy jako przeszkoda w rejestracji znaku towarowego, „Przegl¹d Prawa Handlowego” 2007, nr 9, s. 16-20. Trzebiatowski M., Zaskar¿enie uchwa³y przez wspólnika (akcjonariusza) wy³¹czonego od g³osowania, „Monitor Prawniczy” 2007, nr 17, s. 970-977.

Tymosz Stanis³aw I Tymosz S. (red.), Arcybiskup Jan £aski reformator prawa, Lublin 2007, ss. 191. II Tymosz S., Funkcja wychowawcza rodziny w uchwa³ach II Polskiego Synodu Plenarnego, [w:] Ochrona funkcji wychowawczej rodziny, red. J. Krukowski, A. Maækowski, Szczecin 2007, s. 47-71. Tymosz S. (wspó³autor), Liber beneficiorum arcybiskupa Jana £askiego, [w:] Arcybiskup Jan £aski reformator prawa, red. S. Tymosz, Lublin 2007, s. 167-189. Tymosz S., Statut £askiego i jego wp³yw na inne zbiory prawa, [w:] Arcybiskup Jan £aski reformator prawa, red. S. Tymosz, Lublin 2007, s. 87-132. Tymosz S., Synod legacki kardyna³a Gentilisa z 1309 r., [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 341-352. Tymosz S., Szkic historyczno-biograficzny prymasa Jana £askiego (1456-1531), [w:] Arcybiskup Jan £aski reformator prawa, red. S. Tymosz, Lublin 2007, s. 13-47. V Tymosz S., Aleksandra Brzemia-Bonarek, Dopuszczalnoœæ dowodów zdobytych w sposób niegodziwy w kanonicznym procesie o stwierdzenie niewa¿noœci ma³¿eñstwa, Katowice 2007, ss. 183, „Zamojski Informator Diecezjalny” 16 (2007), nr 2, s. 313-315. Tymosz S., Czes³aw Ryszka, Infu³at z Suchedniowa. Ze wstêpem ks. kard. Stanis³awa Dziwisza, Kraków-Suchedniów 2007, ss. 336, „Zamojski Informator Diecezjalny” 16 (2007), nr 3, s. 485-487. Tymosz S., Edward Walewander, Pedagogika katolicka w diecezji lubelskiej 1918-1939, Lublin: Towarzystwo Naukowe KUL 2007, ss. 366 + 53 fotografie, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 2, s. 233-236. Tymosz S., Salezjañska Szko³a Organistowska w Przemyœlu i jej likwidacja w roku 1963, red. R. Witalec, I. Witowicz, Rzeszów-Przemyœl 2007, s. 308+105 zdjêæ, „Zamojski Informator Diecezjalny” 16 (2007), nr 4, s. 604-607. Tymosz S., Ks. Stanis³aw Pawlik, Pos³uga charytatywna Koœcio³a w uchwa³ach polskich synodów po Soborze Watykañskim II. Studium historyczno-prawne, Warszawa 2006, ss. 294, „Zamojski Informator Diecezjalny” 16 (2007), nr 2, s. 315-318. VII Tymosz S., S³owo wstêpne, [w:] Kuria Rzymska i pomniki chrzeœcijañstwa na szlaku do wiecznego miasta, red. E. Szczot, Lublin 2007, s. 5. Tymosz S., Wprowadzenie i otwarcie sesji naukowej, [w:] Arcybiskup Jan £aski reformator prawa, red. S. Tymosz, Lublin 2007, s. 11-12.

254

Z ¿ycia Wydzia³u

W¹sek-Wiaderek Ma³gorzata I W¹sek-Wiaderek M. (wspó³redaktor i wspó³autor), Pytanie prejudycjalne do Trybuna³u Sprawiedliwoœci Wspólnot Europejskich, Warszawa 2007, ss. 281. II W¹sek-Wiaderek M., Granice zakazu ne bis in idem uregulowanego w art. 54 Konwencji wykonawczej do uk³adu z Schengen w œwietle orzecznictwa Trybuna³u Sprawiedliwoœci wspólnot Europejskich, [w:] Wspó³praca s¹dowa w sprawach cywilnych i karnych, red. W. Czapliñski, A. Wróbel, Warszawa 2007, s. 457-470. W¹sek-Wiaderek M., Instytucje procedury karnej charakterystyczne dla komunistycznego prawa Polski Ludowej – wybrane zagadnienia, [w:] Komunistyczne prawo karne Polski Ludowej, red. A. Grzeœkowiak, Lublin 2007, s. 394-413. W¹sek-Wiaderek M., Prawo do rozpoznania sprawy w rozs¹dnym terminie w œwietle standardów rady Europy i orzecznictwa Europejskiego Trybuna³u Prawa Cz³owieka, [w:] Ius et amicitia. Pierwsze Polsko-Ukraiñskie Forum Prawnicze, 17-19 paŸdziernika 2006 r., Tarnobrzeg-Baranów Sandomierski 2007, s. 88-125. W¹sek-Wiaderek M., Przes³anka wy³¹czenia sêdziego z art. 41 kpk a standard prawa do s¹du bezstronnego okreœlony w Europejskiej Konwencji Praw Cz³owieka, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 2-3 (30-31), s. 97-110. W¹sek-Wiaderek M., Rola Trybuna³u Sprawiedliwoœci Wspólnot Europejskich w III filarze Unii Europejskiej – stan obecny i perspektywy rozwoju, [w:] Nowe technologie dowodowe a proces karny, red. L. Gardocki, J. Godyñ, M. Hudzik, L. K. Paprzycki, Warszawa 2007, s. 111-127.

Wiak Krzysztof I Wiak K. (wspó³autor), Prawo karne, red. A. Grzeœkowiak, Warszawa 2007, ss. 400. II Wiak K., Zasady gwarancyjne prawa karnego na tle rozwi¹zañ komunistycznego prawa karnego Polski Ludowej, [w:] Komunistyczne prawo karne Polski Ludowej, red. A. Grzeœkowiak, Lublin 2007, s. 73-105. IV Wiak K. (wspó³autor), Glosa do wyroku Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka z 20 marca 2007 r. w sprawie Alicja Tysi¹c przeciwko Polsce, nr skargi 5410/03, „Przegl¹d Sejmowy” 2007, nr 3, s. 211-224.

Wid³o Jacek II Wid³o J., Spó³ka jawna, [w:] Prawo spó³ek, red. A. Kidyba, Warszawa 2007.

Witczak Hanna I Witczak H. (wspó³autor), Zobowi¹zania, Warszawa 2007, ss. 434. II Witczak H., Odpowiedzialnoœæ za zachowek, „Studia Prawnicze KUL” 2007, nr 2-3 (30-31), s. 111-126.

255

Z ¿ycia Wydzia³u

Witczak W³adys³aw II Witczak W., Postêpowanie odwo³awcze w sprawach rentowych, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 353-360. Witczak W., Przymus leczenia chorego z zaburzeniami psychicznymi w prawie polskim, „Roczniki Teologiczne” 2007, nr 3 (54), s. 125-137.

W³odarczyk Wojciech I W³odarczyk W. (wspó³autor), W³asnoœæ intelektualna w spo³eczeñstwie informacyjnym, Lublin 2007. II W³odarczyk W., W³asnoœæ intelektualna w spo³eczeñstwie informacyjnym, [w:] Informator, Fundacja Instytutu na rzecz Pañstwa Prawa, Lublin 2007, s. 6-9. IV W³odarczyk W., Glosa do wyroku z 20 XII 2006 (Sygn. akt II GSK 210/06) w sprawie CALCIUM C, „Rzecznik Patentowy, Problemy ochrony w³asnoœci przemys³owej” 2007, nr 2 (53), s. 103-108.

Wojciechowski Grzegorz I Wojciechowski G., Las competencias patriarcales en el derecho canonico oriental, Lublin 2007, ss. 218. V Wojciechowski G., Ks. Krzysztof Miko³ajczuk, Realizacja zasady jednoœci sakramentów wtajemniczenia chrzeœcijañskiego w prawodawstwie Koœcio³a katolickiego, Kielce 2006, ss. 367, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), nr 2, s. 236-238.

Wójcik Monika I Wójcik M. (wspó³autor), Rzymskie prawo prywatne. Kazusy i æwiczenia, Warszawa 2007, ss. 192. Wójcik M. (wspó³redaktor), Wokó³ problematyki ma³¿eñstwa w prawie rzymskim. Henrico Insadowski (1888-1946) in memoriam, Lublin 2007, ss. 194. II Wójcik M., „Szaleñstwo arian” jako przestêpstwo godz¹ce w jednoœæ pañstwa, [w:] Salus rei publicae suprema lex, red. A. Dêbiñski, H. Kowalski, M. Kury³owicz, Lublin 2007, s. 357-378.

Wronikowska Ewa I Wronikowska E. (red.), Kadry i zarz¹dzanie personelem w oœwiacie. Praktyczne porady, gotowe narzêdzia, aktualnoœci, Warszawa 2007. Wronikowska E. (wspó³autor), Praca w godzinach nadliczbowych. Ustalanie i rozliczanie z przyk³adami, Gdañsk 2007. Wronikowska E., Wynagrodzenie za pracê w godzinach nadliczbowych. Naliczanie, ewidencja, dokumentacja, Warszawa 2007.

256

Z ¿ycia Wydzia³u

II Wronikowska E., Co pracodawca musi zapewniæ organizacji zwi¹zkowej, „Gazeta Prawna” z 28.06.2007 r., s. 4. Wronikowska E., Czy pracodawca mo¿e odwo³aæ siê od mandatu inspektora pracy?, „Gazeta Prawna” z 01.02.2007 r., s. 1. Wronikowska E., Czy pracodawca musi uwzglêdniaæ faktury pracownika za czas podró¿y s³u¿bowej, „Gazeta Prawna” z 22.03.2007 r., s. 2. Wronikowska E., Czy pracownik ma prawo do diet z tytu³u podró¿y s³u¿bowych, „Gazeta Prawna” z 17.05.2007 r., s. 2. Wronikowska E., Czy wynagrodzenie najni¿sze jest minimalne, „Gazeta Prawna” z 04.01.2007 r., s. 2. Wronikowska E., Dialog spo³eczny jako podstawowa zasada zbiorowego prawa pracy w Polsce, „Studia z Zakresu Prawa Pracy i Polityki Spo³ecznej” 2007, s. 153-171. Wronikowska E., Dodatkowe œwiadczenia: premie i nagrody dla pracowników, „Gazeta Prawna” z 8.11.2007 r., s. 22. Wronikowska E., Dokumentacja, [w:] Kadry i zarz¹dzanie personelem w oœwiacie. Praktyczne porady, gotowe narzêdzia, aktualnoœci, red. E. Wronikowska, Warszawa 2007. Wronikowska E., Jak przeciwdzia³aæ chorobom zawodowym, „Gazeta Prawna” z 15.03.2007 r., s. 20. Wronikowska E., Jak rekompensowaæ zatrudnienie w nadgodzinach, „Gazeta Prawna” z 26.04.2007 r., s. 4. Wronikowska E., Jak wprowadziæ regulamin pracy, „Gazeta Prawna” z 21.06.2007 r., s. 4. Wronikowska E., Jak zmieniæ pracownikowi warunki p³acy i pracy, „Gazeta Prawna” z 02.08.2007 r., s. 4. Wronikowska E., Jakie przyczyny usprawiedliwiaj¹ nieobecnoœæ w pracy, „Gazeta Prawna” z 8.02.2007 r., s. 3. Wronikowska E., Jakie regulaminy tworzy i wprowadza pracodawca, „Gazeta Prawna” z 18.01.2007 r., s. 22. Wronikowska E., Kiedy i jak pracodawca tworzy regulamin pracy, „Serwis Prawno-Pracowniczy” z 21.08.2007 r., nr 34-35 (2007), s. 4. Wronikowska E., Kiedy konieczna jest przyczyna rozwi¹zania umowy o pracê, „Serwis kadrowego on-line” 2007, nr 11, s. 3. Wronikowska E., Kiedy prowadz¹cy dzia³alnoœæ odbywa podró¿ s³u¿bow¹, „Gazeta Prawna” z 29.03.2007 r., s. 3. Wronikowska E., Kto i kiedy wyp³aca œwiadczenie urlopowe, „Serwis Prawno-Pracowniczy” z 03.07.2007 r., s. 4. Wronikowska E., Na wypowiedzeniu bez prawa pracy, „Serwis Prawno-Pracowniczy” z 29.05.2007 r., s.4. Wronikowska E., Nieprawid³owe wydawanie œrodków z ZFŒS, „Serwis Prawno-Pracowniczy” z 22.05.2007 r., s. 4. Wronikowska E., O odprawie pieniê¿nej praktycznie cz. I, „Serwis kadrowego on-line” 2007, nr 11, s. 4. Wronikowska E., Obliczanie terminów w prawie pracy, „Serwis kadrowego on-line” 2007, nr 3, s. 5. Wronikowska E., Obowi¹zki pracodawcy wobec nowego pracownika, „Gazeta Prawna” z 19.07.2007 r., s. 17. Wronikowska E., Ochrona przed rozwi¹zaniem stosunku pracy pracownic w ci¹¿y, „Serwis kadrowego on-line” 2007, nr 8, s. 4.

257

Z ¿ycia Wydzia³u

Wronikowska E., Odprawa emerytalno-rentowa tylko raz w ¿yciu, „Serwis Prawno-Pracowniczy” z 13.01.2007 r., s. 4. Wronikowska E., Planowana zmiana Kodeksu pracy w zakresie pracy w niedzielê i œwiêta, „Serwis kadrowego on-line” 2007, nr 8, s. 2. Wronikowska E., Premie pracownicze, „Serwis kadrowego on-line” 2007, nr 1, s. 5. Wronikowska E., Regulamin pracy w zak³adzie, „Serwis kadrowego on-line” 2007, nr 2, s. 5. Wronikowska E., Sposób ustalania wynagrodzenia za pracê w godzinach nadliczbowych na gruncie najnowszej uchwa³y S¹du Najwy¿szego, „Serwis kadrowego on-line” 2007, nr 5, s. 3. Wronikowska E., Uprawnienia zwi¹zane z zatrudnieniem. Uprawnienia urlopowe, [w:] Kadry i zarz¹dzanie personelem w oœwiacie. Praktyczne porady, gotowe narzêdzia, aktualnoœci, red. E. Wronikowska, Warszawa 2007, ss. 23. Wronikowska E., Wczeœniejsze emerytury w 2008 r. bez zmian, „Serwis kadrowego on-line” 2007, nr 8, s. 4. Wronikowska E., Wydatkowanie œrodków z zak³adowego funduszu œwiadczeñ socjalnych, „Serwis kadrowego on-line” 2007, nr 10, s. 5. Wronikowska E., Wydawanie Œwiadectwa Pracy, „Serwis Prawo-Pracowniczy” 2007, nr 14. Wronikowska E., Wypowiedzenie zmieniaj¹ce a prawo do odprawy, „Serwis kadrowego on-line” 2007, nr 4, s. 5. Wronikowska E., Zasada limitowania umów zwieranych na czas okreœlony, „Serwis kadrowego on-line” 2007, nr 9, s. 3. Wronikowska E., Zatrudnianie. Czas pracy, [w:] Kadry i zarz¹dzanie personelem w oœwiacie. Praktyczne porady, gotowe narzêdzia, aktualnoœci, red. E. Wronikowska, Warszawa 2007, ss. 35. Wronikowska E., Zbiorowe prawo pracy, „Serwis Prawno-Pracowniczy” z 13.01.2007 r., s. 4. Wronikowska E., Zmiany w przepisach dotycz¹cych czasu pracy kierowców, „Serwis kadrowego on-line” 2007, nr 4, s. 5. Wronikowska E., Zmiany w zakresie obowi¹zku przechowywania dokumentacji pracowniczej, „Serwis kadrowego on-line” 2007, nr 5, s. 4.

Wrzosek Stanis³aw I Wrzosek S. (wspó³redaktor), Dobra administracja – teoria a praktyka, Radom 2007. Wrzosek S. (wspó³redaktor), Historia magistra vitae. Ksiêga Jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, Lublin 2007, ss. 519. II Wrzosek S. (wspó³autor), Dobra administracja – miêdzy prawem a zarz¹dzaniem, [w:] Dobra administracja – teoria a praktyka, red. J. £ukasiewicz, S. Wrzosek, Radom 2007, s. 179-188. Wrzosek S., Urz¹d – spojrzenie z punktu widzenia nauki prawa administracyjnego i nauki administracji, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga Jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 143-150.

258

Z ¿ycia Wydzia³u

VII Wrzosek S. (wspó³autor), Od redakcji, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga Jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 5-6.

Wytr¹¿ek Wojciech II Wytr¹¿ek W., Informatyzacja a jakoœæ administracji, [w:] Dobra administracja – teoria a praktyka, red. J. £ukasiewicz, S. Wrzosek, Radom 2007, s. 301-307. Wytr¹¿ek W., Problemy informatyzacji administracji publicznej, „Roczniki Nauk Prawnych” 17 (2007), z. 1, s. 213-226. Wytr¹¿ek W., Wdra¿anie zasady zrównowa¿onego rozwoju w dzia³aniach samorz¹du terytorialnego, [w:] Rozwój zrównowa¿ony na szczeblu krajowym, regionalnym i lokalnym – doœwiadczenia polskie i mo¿liwoœci ich zastosowania na Ukrainie, red. A. Ha³adyj Lublin 2006, s. 184-188. Wytr¹¿ek W., Wp³yw ewolucji Wspólnej Polityki Rolnej na warunki ¿ycia na wsi, [w:] Wspólna Polityka Rolna. Tradycja i nowoczesnoœæ, red. M. Szewczak, R. Sura, Lublin 2007, s. 67-72. Wytr¹¿ek W., Wspomaganie rozwoju przedsiêbiorczoœci przez samorz¹dy lokalne, [w:] Warunki podejmowania i prowadzenia dzia³alnoœci gospodarczej w rejonach przygranicznych Polski i Ukrainy, red. R. Biskup, M. Ganczar, Lublin 2007, s. 224-230.

Zacharczuk Piotr II Zacharczuk P. (wspó³autor), Z historii administracji celnej, [w:] Historia magistra vitae. Ksiêga jubileuszowa ku czci Profesora Jerzego Flagi, red. A. Dêbiñski, S. Wrzosek, K. Maækowska, M. Kruszewska-Gagoœ, Lublin 2007, s. 91-97.

Zakrzewski Piotr V Zakrzewski P., Artur Mezglewski, Anna Tunia, Wyznaniowa forma zawarcia ma³¿eñstwa cywilnego, Warszawa 2007, „Studia z Prawa Wyznaniowego” 2007, t. 10. s. 424-427. VII Zakrzewski P., G³os w dyskusji, [w:] Funkcje publiczne zwi¹zków wyznaniowych, red. A. Mezglewski, Lublin 2007, s. 435.

Zdanikowski Pawe³ II Zdanikowski P., Wadliwa reprezentacja spó³ki z o.o., „Prawo Przedsiêbiorcy” 2007, nr 42, s. 11-16. Zdanikowski P. (wspó³autor), W sprawie przysz³oœci Kodeksu cywilnego, „Palestra” 2007, nr 7-8, s. 91-96. Zdanikowski P., Wypowiedzenie umowy spó³ki z o.o., „Prawo Przedsiêbiorcy” 2007, nr 18, s. 12-15.

oprac. Jadwiga Potrzeszcz

Spis treœci

STUDIA I ARTYKU£Y LESZEK ÆWIK£A, Prawne podstawy stosunków polsko-czechos³owackich w dziedzinie turystyki w latach 1919-1939 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7 Legal Aspect of the Polish-Czechoslovak Relations in the Field of Tourism in the Years 1919-1939 (summary) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

30

Ïðàâîâûå àñïåêòû ïîëüñêî-÷åõîñëîâàöêèõ îòíîøåíèé â ñôåðå òóðèçìà â 1919-1939 ãîäàõ (påçþìå) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

30

CZES£AW PAWE£ K£AK, Geneza ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zw³oki . . . . . . 31 The Origin of the Act of 17 June 2004 on Complaint against an Infringement of the Right of a Party to Hearing the Case in the Court Proceedings without Undue Delay (summary)

56 Ïðîèñõîæäåíèå çàêîíà îò 17 èþíÿ 2004 ã. î æàëîáå íà íàðóøåíèå ïðàâà ñòîðîíû íà ðàññìîòðåíèå äåëà áåç íåîáîñíîâàííîé ïðîñðî÷êè (ðåçþìå) . . . . . . . . . 57 ALEKSANDRA MʯYKOWSKA, Zagro¿enie bezpoœrednim atakiem terrorystycznym przy

u¿yciu broni masowego ra¿enia, jako okolicznoœæ uzasadniaj¹ca u¿ycie si³y w samoobronie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

59

The Threat of a Direct Terrorist Attack by Weapons of Mass Destruction as a Circumstance Justifying the Use of Force in Self-Defence (summary) . . . . . . . .

98 Óãðîçà íåïîñðåäñòâåííîé òåððîðèñòè÷åñêîé àòàêè ïðè èñïîëüçîâàíèè îðóæèÿ ìàññîâîãî ïîðàæåíèÿ, êàê îáñòîÿòåëüñòâî, îáîñíîâûâàþùèå èñïîëüçîâàíèå ñèëû ïðè ñàìîçàùèòå (ðåçþìå) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 99 BOGDAN SEKŒCIÑSKI, Orzecznictwo Lubelskiej Delegatury Komisji Specjalnej do Walki z Nadu¿yciami i Szkodnictwem Gospodarczym (1947-1954) . . . .

101

Judicial Decision of the Representation of the Special Committee for Fighting Corruption Practices and Economic Sabotage in Lublin (1947-1954) (summary) . . . .

128

Ðåøåíèÿ Ëþáëèíñêîãî Ïðåäñòàâèòåëüñòâà Ñïåöèàëüíîé Êîìèññèè ïî Áîðüáå ñ Ýêîíîìè÷åñêèì Âðåäèòåëüñòâîì è Çëîóïîòðåáëåíèåì (1947-1954) (ðåçþìå) .

129

KRZYSZTOF TESZNER, Zwi¹zek prawa administracyjnego i prawa podatkowego w sferze badañ nad administracj¹ publiczn¹ . . . . . . . . . . . . . . . . . .

131

Relevance of Administrative Law and Tax Law in the Sphere of Public Administration Research (summary) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 149

Ñâÿçü ìåæäó àäìèíèñòðàòèâíûì è íàëîãîâûì ïðàâîì â ñôåðå èññëåäîâàíèé îáùåñòâåííîé àäìèíèñòðàöèè (ðåçþìå) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

150

260

Spis treœci

MARZENA WRONA, SEBASTIAN KWIECIEÑ, Zasady opodatkowania dotacji inwestycyjnych dla nowo powsta³ych mikroprzedsiêbiorstw w Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Lubelskiego na lata 2007-2013 . . . . . . . . . 153 Taxation of Investment Subsidies for Startup Micro Enterprises from the Regional Operational Programme of Lubelskie Voivodeship for 2007-2013 (summary) . . . . . . . . 163

Ïðèíöèïû íàëîãîîáëîæåíèÿ èíâåñòèöèîííûõ äîòàöèé äëÿ íîâîîáðàçîâàííûõ ìèêðî-ïðåäïðèÿòèé, ïîëó÷åííûõ îò ÐÎÏ Ë íà 2007-2013 ãîäû (ðåçþìå) . . .

163

MATERIA£Y RÓD£OWE DO STUDIÓW NAD PRAWEM Hans Erich Troje, Europa i prawo greckie (t³um. Maciej Joñca)

. . . . . . . . . . . . .

167

RECENZJE Teresa Gardocka, Jacek Sobczak (red.), Zawody prawnicze (rec. Les³aw Grzonka) 183 Irena Lipowicz, Rados³aw Mêdrzycki, Maciej Szmigiero (oprac.), Prawo administracyjne w pytaniach i odpowiedziach (rec. Artur Lis) . . . . . . . . . . . . . . 190 Maria Pia Baccari e Attilio Mastino (a cura di), Il titolo di „Magno” dalla Repubblica all’Impero al Papato. Giovanni Paolo Magno (rec. Henryk Misztal) . . . . . . 193 Janusz Go³aski, Jan Mi³osz, Augustyn Ponikiewski, Teresa Rabska, Marek Zió³kowski, Wojciech Kêszycki, Filip Leœniak, Reforma rolna 1944-1945 czy zbrodnia komunistyczna? Dokumenty i materia³y. Œwiadectwa. Wnioski (rec. Bogdan Sekœciñski) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 198 Miros³aw Piotrowski, Narodowe Si³y Zbrojne na LubelszczyŸnie 1944-1947 (rec. Marcin Zaborski) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 203 SPRAWOZDANIA Wspó³praca s¹du ze stronami, adwokatami i pe³nomocnikami (I Miêdzynarodowa Konferencja Kanonicznego Prawa Procesowego, Olsztyn, 21-22 kwietnia 2010 r.) (Martyna Seroka) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Migranci w procesie integracji – doœwiadczenia i rekomendacje (Konferencja naukowa, Lublin, 17 listopada 2010 r.) (Izabela Precz) . . . . . . . . . . . . .

219 222

Z ¯YCIA WYDZIA£U Bibliografia pracowników naukowych Wydzia³u Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Paw³a II za rok 2007 (oprac. Jadwiga Potrzeszcz) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

227

Artur Kuœ (red.) Prawo materialne Unii Europejskiej w zarysie

ISBN: 978-83-7702-205-4 Stron: 440 Format: B5 Rok wydania: 2011 Cena: 37 z³ SPIS TREŒCI Przedmowa (Artur Kuœ) Rozdzia³ I. Podstawowe za³o¿enia rynku wewnêtrznego Unii Europejskiej (Artur Kuœ) Rozdzia³ II. Swoboda przep³ywu osób (Tomasz Sieniow) Rozdzia³ III. Strefa Schengen (Anna Szachoñ-Pszenny) Rozdzia³ IV. Swoboda przedsiêbiorczoœci (Pawe³ Wojtasik) Rozdzia³ V. Swoboda œwiadczenia us³ug (Pawe³ Wojtasik) Rozdzia³ VI. Ograniczenia swobód personalnych rynku wewnêtrznego w Unii Europejskiej (Edyta Krzysztofik) Rozdzia³ VII. Swobodny przep³yw towarów (Renata Maria Pal) Rozdzia³ VIII. Wspólna Polityka Handlowa (Anna Szachoñ-Pszenny) Rozdzia³ IX. Swoboda przep³ywu kapita³u i p³atnoœci (Katarzyna Woch) Rozdzia³ X. Wspólne regu³y konkurencji w Unii Europejskiej (Katarzyna Miaskowska-Daszkiewicz)

Michalina Duda, Monika Münnich, Adam Zdunek (red.) Stanowienie i stosowanie prawa podatkowego w Polsce. Wp³yw prawa wspólnotowego na polskie prawo podatkowe ISBN: 978-83-7702-180-4 Stron: 274 Format: B5 Rok wydania: 2011 Cena: 25 z³ SPIS TREŒCI Wprowadzenie Artur Mudrecki, Granice wyk³adni prounijnej w orzecznictwie Naczelnego S¹du Administracyjnego Ewa Michna, Jak skutecznie unikaæ implementacji podatkowego prawa unijnego? – uwagi co do taktyki kszta³towania prawa krajowego przez pañstwa cz³onkowskie Dagmara Dominik-Ogiñska, Rozstrzygniêcia s¹du administracyjnego w kontekœcie stawianego przez podatnika zarzutu naruszenia przepisów prawa wspólnotowego na tle orzecznictwa s¹dów administracyjnych w zakresie podatków Kalina Kunowska, Krzysztof Kunowski, Wp³yw orzeczenia ETS w sprawie C-9S/05 na stosowanie prawa podatkowego w Polsce Artur Krukowski, Autonomia podatkowa w ujêciu wspólnotowym Bernard Ziêba, Wp³yw orzecznictwa Europejskiego Trybuna³u Sprawiedliwoœci i s¹dów krajowych na stawkê podatku od towarów i us³ug od wewn¹trzwspólnotowych dostaw towarów Pawe³ Pêkala, Wp³yw orzecznictwa Trybuna³u Sprawiedliwoœci Linii Europejskiej na wyk³adniê prawa podatkowego Monika Münnich, Pojêcie „przepisów prawa podatkowego” w ordynacji podatkowej a wspólnotowe prawo podatkowe Grzegorz Matysek, Podobieñstwo nierezydenta a obowi¹zki podatkowe w Polsce z tytu³u podatku dochodowego Jan Soæko, Okreœlanie nadp³aty w podatku od towarów i us³ug wp³aconym przez p³atnika tego podatku Adam Zdunek, Opodatkowanie cesji wierzytelnoœci podatkiem od towarów i us³ug w œwietle interpretacji organów podatkowych, orzecznictwa krajowego i wspólnotowego Michalina Duda, Zmiany w zakresie opodatkowania obrotu wierzytelnoœciami podatkiem od towarów i us³ug Edyta Ma³ecka-Ziembiñska, Sk³adki ubezpieczenia spo³ecznego w pañstwach OECD i UE Leszek Bielecki, Zró¿nicowanie opodatkowania dochodu i maj¹tku w œwietle umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania - zarys tematu Piotr Pomorski, Struktura i znaczenie dochodów podatkowych w œwietle cz³onkostwa Polski w UE – wybrane problemy Katarzyna Wojewoda-Buraczyñska, Miejsce podatku tona¿owego w polskim systemie podatkowym

Joanna Dzier¿anowska Nowe metody identyfikacji kryminalistycznej i ich wykorzystanie w procesie karnym na przyk³adzie ekspertyzy osmologicznej ISBN: 978-83-7702-133-0 Stron: 246 Format: A5 Rok wydania: 2010 Cena: 21 z³ SPIS TREŒCI Wykaz skrótów Wstêp Rozdzia³ I. Teoretyczne podstawy procesu dowodzenia 1. Poznanie naukowe a poznanie w procesie karnym 1.1. Natura poznania naukowego 1.2. Poznanie prawdy w procesie karnym 1.3. Proces poznawczy w kryminalistyce 1.4. Ekspertyza bieg³ego jako czynnoœæ poznawcza 2. Nowe metody badawcze w dowodzeniu s¹dowym 2.1. „Wskazania wiedzy” a ustalenia nauki 2.2. Pojêcie nowej metody badawczej 2.3. Recepcja nowych metod przez judykaturê 3. Ocena dowodu opartego na naukowej metodzie badañ 3.1. Wartoœæ diagnostyczna metody 3.2. B³êdy wystêpuj¹ce przy ocenie wartoœci metody 3.3. Wartoœæ dowodowa Rozdzia³ II. Kryteria dowodowego dopuszczenia i oceny nowej metody badawczej 1. Kryteria oceny dowodu naukowego w polskim procesie s¹dowym 1.1. Jednolitoœæ i powszechnoœæ metody oraz pewnoœæ wyników badañ naukowych 1.2. Wymagania wspó³czesnej wiedzy 1.3. Atest pracowni 1.4. Metodologiczna nienagannoœæ metody 2. Standardy oceny dowodu naukowego w procesie amerykañskim 2.1. Standard Frye’a 2.2. Standard relewantnoœci 2.3. Standard Dauberta

Rozdzia³ III. Identyfikacja osmologiczna jako nowy „dowód naukowy” w procesie karnym 1. Badanie identyfikacyjne œladów zapachowych cz³owieka 1.1. Istota badania 1.2. Metodyka badañ osmologicznych 2. Wartoœæ diagnostyczna badania osmologicznego 3. Wartoœæ dowodowa badania osmologicznego 4. W¹tpliwoœci zwi¹zane z identyfikacj¹ osmologiczn¹ Rozdzia³ IV. Ekspertyza osmologiczna w polskiej praktyce s¹dowej 1. Wprowadzenie do czêœci badawczej 1.1. Cele badawcze 1.2. Zakres i metoda prezentowanych badañ 1.3. Konstrukcja kwestionariusza badania akt s¹dowych 2. Powo³anie bieg³ych z zakresu osmologii 2.1. Organ procesowy powo³uj¹cy bieg³ego 2.2. Dobór bieg³ych i okreœlenie terminu dostarczenia opinii 2.3. Zabezpieczanie materia³ów dowodowych i porównawczych do ekspertyzy osmologicznej 2.4. Przedmiot i zakres ekspertyzy osmologicznej 2.5. Uzasadnienie postanowienia o dopuszczeniu dowodu z opinii bieg³ego z zakresu osmologii 3. Opinie osmologiczne 3.1. Forma czynnoœci, w jakiej zrealizowano badania osmologiczne 3.2. Technika i taktyka przeprowadzonych czynnoœci badawczych 3.2.1. Pobieranie materia³ów uzupe³niaj¹cych do badañ 3.2.2. Wykorzystane w badaniach psy specjalne 3.2.3. Sposób eliminowania pozawerbalnego wp³ywu przewodnika na wskazania psów 3.2.4. Wykonywanie prób kontrolnych 3.2.5. Taktyka prowadzenia czynnoœci badawczych i rozmieszczenia materia³ów w kolejnych próbach 3.3. Wnioski opinii osmologicznych 4. Wskazania ekspertyz osmologicznych a prawomocne wyroki s¹dowe 4.1. Wyniki badania osmologicznego a rodzaj rozstrzygniêcia s¹du 4.2. Ocena opinii osmologicznych w polskiej praktyce s¹dowej 4.3. Kryteria stosowane do oceny dowodu opartego na ekspertyzie osmologicznej 5. Podsumowanie wyników badañ Zakoñczenie Literatura Akty normatywne Orzeczenia s¹dów polskich Orzeczenia s¹dów zagranicznych Aneks Summary

Waldemar Bednaruk Sejmiki lubelskie w okresie stanis³awowskim (1764-1794)

ISBN: 978-83-7702-167-5 Stron: 428 Format: B5 Rok wydania: 2011 Cena: 45 z³ SPIS TREŒCI Wstêp Rozdzia³ I. Województwo lubelskie w epoce stanis³awowskiej 1. Terytorium 2. Liczba ludnoœci 3. Administracja cywilna i koœcielna 4. Sieæ miejska i struktura maj¹tkowa Rozdzia³ II. Organizacja i funkcjonowanie sejmików 1. Miejsce obrad sejmikowych 2. Czas odbywania posiedzeñ sejmikowych 3. Uczestnicy obrad sejmikowych 4. Przygotowania do sejmików 5. Obrady sejmikowe 6. Sejmiki krwawe i rozdwojone Rozdzia³ III. Funkcjonariusze sejmikowi i reprezentanci województwa 1. Uwagi ogólne 2. Marsza³ek sejmikowy 3. Asesorzy sejmikowi 4. Pos³owie 5. Deputaci trybunalscy 6. Pisarze trybunalscy 7. Delegacje do króla i prymasa Rozdzia³ IV. Sejmiki wobec problemów ustroju politycznego pañstwa 1. Zasada jednomyœlnoœci 2. Sukcesja tronu 3. Kodyfikacja prawa 4. Dzia³alnoœæ sejmu 5. Funkcjonowanie Rady Nieustaj¹cej 6. Funkcjonowanie i reformy Trybuna³u Koronnego

Rozdzia³ V. Problematyka bezpieczeñstwa zewnêtrznego w pogl¹dach szlachty lubelskiej 1. Armia 2. Dyplomacja 3. Stosunki z Rosj¹ 4. Stosunki z Prusami 5. Stosunki z pozosta³ymi pañstwami Rozdzia³ VI. Problematyka spo³eczno-gospodarcza 1. Szlachta 2. Miasta i mieszczanie 3. Ch³opi 4. ¯ydzi 5. Ludzie luŸni Rozdzia³ VII. Zagadnienia nauczania i wychowania m³odego pokolenia 1. Edukacja 2. Wychowanie i obyczaje Rozdzia³ VIII. Sejmiki a kwestie wyznaniowe 1. Koœció³ katolicki w ¿yciu szlachty 2. Równouprawnienie dysydentów Rozdzia³ IX. Kwestie skarbowe w pogl¹dach szlachty lubelskiej 1. Bud¿et i podatki krajowe 2. Moneta 3. Finanse województwa 4. Poborcy podatkowi Zakoñczenie Wykaz skrótów Bibliografia Aneksy Wykaz wszystkich zgromadzeñ szlachty lubelskiej w latach 1764-1794 Mapa 1. Województwo lubelskie przed I rozbiorem Polski Mapa 2. Województwo lubelskie po 1777 r. Mapa 3. Województwo lubelskie po 1793 r.

Prenumerata kwartalnika „Studia Prawnicze KUL” i publikacje Wydawnictwa KUL do nabycia:

w siedzibie Wydawnictwa KUL: ul. Zbo¿owa 61, 20-827 Lublin w Ksiêgarni Uniwersyteckiej Fundacji Rozwoju KUL: Al. Rac³awickie 14, 20-950 Lublin, za poœrednictwem Ksiêgarni Internetowej Wydawnictwa KUL: http://wydawnictwo.kul.lublin.pl/sklep/ oraz w formie zamówienia telefonicznego pod nr tel. (81) 740 93 45, fax. (81) 740 93 51 lub poczt¹ elektroniczn¹: [email protected]

Zg³oszenia prenumeraty „Studiów Prawniczych KUL” mo¿na kierowaæ równie¿ na adres: Redakcja „Studiów Prawniczych KUL” Al. Rac³awickie 14 Collegium Jana Paw³a II pok. 531 20-950 Lublin tel. (81) 445 35 31, [email protected]