Od redakcji. oferta pracy. tel fax kom

Modny Ślub Od redakcji oferta pracy Reda Redakcja kwartalnika Modny Ślub zatrudni pracownika w dziale marketingu i kolportażu, oraz grafika ze znaj...
Author: Julia Osińska
2 downloads 0 Views 6MB Size
Modny Ślub

Od redakcji

oferta pracy

Reda Redakcja kwartalnika Modny Ślub zatrudni pracownika w dziale marketingu i kolportażu, oraz grafika ze znajomością Adobe Photoshop. CV ze zdjęciem prosimy kierować na redakcyjnego maila. Zdjęcie na okładce: Kamila i Waldemar Broy fot. Viktorio - ABM Opole

Dział reklamy poszukuje modelek i modeli do zdjęć reklamowych. Zdjęcia oraz dane kontaktowe prosimy przesyłać na maila:

[email protected]

Adres wydawcy przyjmowanie ogłoszeń: 45-560 OPOLE ul. Jagiellonów 72

tel. 077 423 03 36 fax 077 423 03 37 kom. 602 747 631 www.modnyslub.opole.pl e-mail: [email protected] Redaktor Naczelny: Andrzej Marcinkowski Opracowanie graficzne i skład: Tomasz Kuciński Dział Reklamy: Andrzej Gierczak Tomasz Midor Korekta: Genowefa Letka-Marcinkowska Wzory ogłoszeń wykonanych przez wydawcę pozo po zost zo staj st ają aj ą je jego go własnością. wła w łasn ła snoś sn ości oś cią. ci ą. pozostają

Dostępny bezpłatnie na terenie województwa Opolskiego. W Urzędach Stanu Cywilnego, punktach nauk przedmałżeńskich, ekskluzywnych salonach sukien ślubnych, salonach fryzjerskich, kosmetycznych, solariach oraz w internecie. Nakład: 5000 egz.

www.modnyslub.opole.pl 3

Modny Ślub

07.07.07 Magia trzech siódemek Wiele par planując ślub na 07.07.2007 kierowało się wiarą w moc szczęśliwej liczby. Siedem to liczba kompletności: liczba znanych w starożytności planet (Słońce, Księżyc, Merkury, Wenus, Mars, Jowisz i Saturn), siedmiu metali, siedmiu dni tygodnia, siedmiu tonów w skali muzycznej, siedmiu samogłosek alfabetu greckiego. Było siedem Cudów Świata, jest siedem sakramentów chrześcijańskich i siedem grzechów głównych. Jest to liczba całkowitości, zawierająca klucz do zasadniczych rytmów wszechświata. Czy to dobra wróżba dla małżeństwa? Hm... Takie pary mogą być szczęśliwe, jeśli zostawią sobie spory margines wolności, jeśli mają wspólne zainteresowania i upodobania, lubią podobnie spędzać wolny czas, kochają podobne rozrywki. Lepiej dogadają się w zabawie, na wakacjach, zajmując się wspólnym hobby oraz przede wszystkim - w łóżku, niż w zwykłym codziennym życiu. Taki związek może gubić się w sprawach finansowych oraz podczas tych gorszych, trudniejszych dni, kiedy liczy się konsekwencja, wierność, stałość, pracowitość. Kiedy pojawią się trudności, to zamiast wspólnie stawić im czoła, każde na własną rękę będzie szukać ucieczki od problemów i czekać aż „zrobi się samo”, pomogą inni lub wszystkim zajmie się partner. Jeszcze kilka miesięcy temu młode pary walczyły o rezerwację terminu ślubu na ten dzień. Magia trzech siódemek okazała się skuteczna. Od dawna w kościołach i urzędach nie było wolnych terminów. W tym dniu na ślubnym kobiercu stanęło naprawdę dużo par. Wśród nowożeńców znaleźli się także Państwo Ramona i Sebastian Wojtassek, którzy poznali się siedem lat temu podczas wizyty u wspólnych znajomych. To pani Ramona upodobała sobie pana Sebastiana. Na początku była to tylko zwykła znajomość, która dopiero po pewnym czasie zaowocowała trwałym 4 www.modnyslub.opole.pl

związkiem. Decyzję o zawarciu małżeństwa w tym terminie podjęli 2 lata temu. Państwo Wojtassek mieszkają w Berlinie, a tydzień temu wprowadzili się już do własnego mieszkania. Do grona szczęśliwie zaślubionych dołączyli również Państwo Jolanta i Artur Kansy, których wspólna znajomość zaczęła się pięć lat temu w szkole muzycznej w Opolu. Posiadają wspólne zamiłowania muzyczne, upodobali sobie grę na

Modny Ślub

fortepianie i akordeonie. Zaręczyny odbyły się trzy lata temu 13.09.2004r. w trakcie przejażdżki na wyciągu krzesełkowym w Czechach. Decyzja o zawarciu związku małżeńskiego podjęta została w trakcie pobytu w Irlandii. I właśnie obecność trzech siódemek, mimo braku „r” w nazwie miesiąca zaważyły o wyborze tej daty jako dnia zaślubin. Państwo Kansy planują swoją podróż poślubną za rok, mają w planach zwiedzić piękny Petersburg. Tę datę wybrali również Państwo Joanna i Krzysztof Fiech, którzy znają się już od szkoły podstawowej,

Także Państwo Anna i Wojciech Orzechowscy właśnie w tym dniu złożyli sobie najważniejszą w życiu przysięgę. Młodzi opolanie już dwa lata temu, zaplanowali ślub na 7 lipca 2007 roku. - Poznaliśmy się na szkolnym boisku, gdzie wieczorami spotykała się młodzież na wspólną grę w koszykówkę. Byliśmy parą 3 lata – wspomina pan Wojciech. - Datę ustaliliśmy w dniu zaręczyn. Chciałam, żeby było to 7, bo to moja szczęśliwa liczba, a lipiec wybraliśmy dlatego, że to mój miesiąc urodzin. Na wakacjach w Jastarni, na plaży, przy blasku księżyca odbyły się nasze zaręczyny, wtedy podjęliśmy decyzję o ślubie. Miało to być za 2 lata i kiedy otworzyliśmy kalendarz okazało się, że właśnie 07.07.2007r. jest w sobotę i będzie to nasz termin ślubu - mówi pani Anna. Jakie mają plany na najbliższą przyszłość? - Chcielibyśmy wyjechać za granicę, razem dorobić się i wrócić do Polski, potem wybudować dom – wymieniają wspólnie państwo Anna i Wojciech. Czego życzyliby sobie na nowej drodze życia? - No cóż, wszystkiego co najlepsze, dużo miłości i zrozumienia i wesołej gromadki. Zatem dołączamy się do życzeń wszystkich nowożeńców i razem z nimi wierzymy, iż owe siódemki przyniosą im wiele wspólnych szczęśliwych dni, ale parą są od 3,5 roku. Termin ślubu a wybrana przez nich data okaże się wyznaczyli dwa lata temu i właśnie owe wyjątkowa i uda się im zrealizować trzy siódemki zaważyły na wyznaczeniu wszystkie plany i zamierzenia. tego dnia jako terminu ślubu. Po Beata Gierczak zawarciu związku małżeńskiego Państwo Fiech mają zaplanowany wyjazd na wczasy do Bułgarii.

www.modnyslub.opole.pl 5

Modny Ślub

Kiedy Kied Ki edyy nadchodzi ed nadc na dcho dc hodzi hodz ho dzii ten dz ten najpiękniejszy, najpię najp na jpię jp iękniejszy, iękn ię knie kn iejs ie jszy js zy, zy długo wyczekiwany dzień, wszystko powinno układać się po naszej myśli i według naszych marzeń. Dlatego też warto znaleźć zaufane osoby, które będą z ochotą służyć nam pomocą. Wtedy będziemy mogli być pewni, że cała uroczystość przebiegać będzie spokojnie, a ewentualne drobne problemy zostaną usunięte bez naszej ingerencji. Takie zadanie najlepiej powierzyć druhnom i drużbom. Warto jednak pamiętać, że według tradycji osoby te powinny być stanu wolnego. Współczesne wesela śląskie coraz rzadziej nawiązują do tradycyjnych ceremonii przedślubnych, ślubnych i weselnych. Warto je więc przypomnieć, bo zanikają na dobre. Już wiele lat wstecz doceniano rolę druhen i drużb, których zadania zmieniały się z upływającym czasem. A zatem, trochę wspomnień: „Wieczorem, w dniu poprzedzającym wesele, odbywał się przedweselek, czyli pożegnanie stanu kawalerskiego i panieńskiego. Dziewczyna wraz z druhnami wiły wieńce mirtowe, przygotowywały girlandy, ozdoby dla koni z orszaku ślubnego itp., zaś u pana młodego drużbowie i koledzy „przepijali kawalerkę”. Od osadników niemieckich wziął się obyczaj trzaskania skorup (niem. polterabend). Kawalerowie wraz z panem młodym szli hucznie przez wieś pod dom panny młodej, która przebywała w otoczeniu druhen, i tam rozbijali stare naczynia na znak, że „rozbiło się panieństwo”. Przy tej okazji składane były życzenia narzeczonej, która z kolei częstowała kołaczem lub zapraszała do swojego domu na wspólny już przedweselek. W dniu ślubu następowało wypraszanie pana młodego z domu rodziców przez starostę, druhny i gości, często z towarzyszeniem muzyki. Starosta dziękował rodzicom chłopca za wychowanie syna i prosił o danie mu błogosławieństwa na nową drogę życia. Ceremonialnie rodzicom rodz ro dzic dz icom ic om dziękował ddzi zięk zi ękow ęk ował ow ał także ttak akże ak że chłopiec cchł hłop hł opie op iecc i po ie

6

www.modnyslub.opole.pl

otrzymaniu otrz ot rzym rz yman ym aniu an iu błogosławieństwa błogo bło b łogo ło gosł go sławieństwa sław sł awie aw ieńs ie ństw ńs twaa udawał tw udaw ud awał aw ał się się do do domu panny młodej ze starostą, druhnami, drużbami, gośćmi i orkiestrą. Wieczorem, w trakcie zabawy weselnej na dwie godziny przed północą, podawano kolację. Po wieczerzy następowały oczepiny. Młoda panna tańczyła po kolei ze wszystkimi zamężnymi kobietami, które później wiodły ją do osobnej komory, zdejmowały wianek, upinały warkocze i nakładały czepiec lub chustę oczepinową – znak zamęścia. Panna młoda broniła się, trzykrotnie odrzucając nowe nakrycie głowy. Pomagały jej druhny, „broniące” dziewczyny przed mężatkami.” (Wykorzystano fragmenty tekstu pana Krzysztofa Raczyńskiego „Echo Gmin” – Kędzierzyńsko – Kozielski Tygodnik Regionalny.) Wzorując się na śląskich tradycjach, ale też własnych obserwacjach zabaw weselnych, chciałabym podsunąć kilka rad narzeczonym, a przyszłym druhnom i drużbom podpowiedzieć jak powinni wzorowo wypełniać swoje obowiązki. W dzisiejszych czasach wybierając „drużynkę” możemy szukać chętnych wśród najbliższej rodziny, a także przyjaciół i znajomych, ważne jest, abyśmy brali pod uwagę temperament i charakter kandydata na druhnę czy drużbę, gdyż osoby te powinny być z natury wesołe, chętne do zabawy, odpowiedzialne, a przede wszystkim lubiące śpiew, taniec i głośne „krzykanie”. Będą bowiem nie tylko ozdobą w orszaku weselnym, ale przede wszystkim motorem napędowym zabawy weselnej. To właśnie oni powinni pojawiać się pierwsi na parkiecie (oczywiście pierwsi po Młodej Parze) i dbać, aby wszyscy goście dobrze bawili się na weselu. Ale po kolei. Rola i zadania druhen i drużb powinna rozpocząć się już w trakcie przygotowań weselnych. Do wspólnych zadań należą: - prowadzenie listy prezentów ślubnych, - przygotowanie i poprowadzenie wieczoru panieńskiego i kawalerskiego, - pomoc pomo po mocc w wyborze mo wybo wy borz bo rzee sukni, rz ssuk ukni uk ni,, biżuterii, ni biżu bi żute żu teri te rii,i, ri

Modny Ślub

- dobranie fryzury i makijażu, - pomoc w zakupie alkoholu i napojów, - przystrojenie pojazdu do ślubu, - odbiór bukietów z kwiaciarni. W dniu ślubu kiedy wszystkie pary drużb spotkają się w domu Panny Młodej, mają okazję do uzgodnienia ostatnich szczegółów. Po błogosławieństwie udają się do kościoła, gdzie powinni być kilka minut przed przyjazdem Państwa Młodych, aby ustawić się w orszaku weselnym. Prowadzą oni Parę Młodych pod drzwi kościoła, tam zatrzymują się, a Młoda Para przekracza próg drzwi kościelnych jako pierwsza. Ważne jest, aby pierwsza drużka dbała o nienaganny wygląd sukni ślubnej, pomogła odpiąć i ułożyć tren przed wejściem do kościoła, pilnowała, aby welon dobrze się układał. W trakcie uroczystości zaślubin pięknie wyglądają druhny i drużbowie stojący w rzędach za Parą Młodą. Niewątpliwego uroku uroczystości zaślubin doda na przykład szpaler utworzony z białych róż na głowami wychodzących z kościoła, świeżo upieczonych małżonków. Po wyjściu z kościoła goście tradycyjnie sypią ryżem i rzucają grosiki na szczęście. Druhny i drużbowie powinni być przygotowani do pomocy w zbieraniu monet, gdyż czynność ta jest długotrwała i często męcząca, szczególnie dla Panny Młodej, dlatego bez zastanowienia powinni śpieszyć z pomocą. W trakcie przyjmowania życzeń przez Państwa Młodych, „drużynka” powinna odbierać kwiaty i prezenty, a zaraz po przybyciu na salę weselną zadbać o wstawienie kwiatów do wody. Drużbowie mogą zadbać o sprawny transport gości. Powinni - wznosząc uroczysty toast za zdrowie Pary Młodej - wygłosić krótkie przemówienie. Jedna z drużek może zaopiekować się kosmetyczką Pani Młodej, zadbać by znalazły się tam: pomadka, puder, zapasowe pończochy, lusterko, itp. I rzecz ostatnia, ale jakże wspaniale łącząca całość. Doskonałym pomysłem może okazać się wyróżnienie „drużynki” spośród gości weselnych. Druhny mogą mieć takie same bukieciki, a drużbowie identyczne przypinki w klapach garnituru. Warto, aby „drużynka” uczestniczyła w sesji fotograficznej Pary Młodej. Wspólne fotografie będą wspaniałą pamiątką na długie lata. Takie zdjęcia oglądane po latach pozwoli na odkurzenie wspomnień o najlepiej zorganizowanym weselu, gdzie każda druhna i każdy drużba znali swoje zadania i obowiązki, a Młoda Para miała czas na wspaniałą zabawę, bo udało im się dobrać idealną „drużynkę”. Beata Gierczak

www.modnyslub.opole.pl 7

Modny Ślub

Prezenty ślubne Zdawać by się mogło, że temat prezentów weselnych jest już wyczerpany i nic nowego wymyśleć już nie można . Okazuje się jednak, że pomysłowość ludzka nie zna granic i pojawiają się coraz nowsze aranżacje na ślubne prezenty. Jednym z przykładów może być wspólne przygotowanie przez rodziny narzeczonych (w porozumieniu z ich rodzicami) zestawu niespodzianek, które para otrzymuje w trakcie przyjęcia weselnego. Na jednym z wesel rodzina młodej pary przygotowała zestaw prezentów niespodzianek w formie strzelnicy sportowej. Wcześniej rodziny umówiły się co do formy tych prezentów. Były to m.in. wycieczka do Paryża, uroczysta kolacja w restauracji prowadzonej przez wujka w Hamburgu, kolacja przy grillu, 3-dniowa wycieczka w Kotlinę Kłodzką, tygodniowe wczasy na Mazurach, jeden z gości zaoferował siebie do koszenia trawy przez miesiąc, inny ufundował tablicę z banknotami 100 euro, gdzie wśród wielu kopii znajdował się jeden prawdziwy banknot. Inni goście zaproponowali umycie okien w domu nowożeńców, opiekunkę do dziecka na trzy dni, noszenie na barana pana młodego trzy razy dookoła lokalu weselnego. Deklaracje imienne z takimi prezentami zostały zapisane

8 www.modnyslub.opole.pl

Modny Ślub

lub zabawki. Tak otrzymany bukiet podarków para po ślubie ofiaruje na rzecz np. jakiegoś domu dziecka. Wiele par wizytujących nasze studio ślubów pyta gdzie i w jakiej formie mogą podzielić się swoimi prezentami. Poniżej podajemy znane nam ośrodki, zaś internautom podajemy adres diecezjalnej fundacji ochrony życia www.dfoz.pl, na której można znaleźć na specjalnie przygotowanych kartach- różne szczytne cele. Adresy z całego -kuponach, oczywiście w tajemnicy województwa znajdziecie Państwo przed młodą parą. w panoramie firm lub w internecie: Dopiero na przyjęciu weselnym jeden www.katalog.pf.pl/Opolskie/Domy-Dziecka z gości ogłosił konkurs dla nowożeńców. Polegał on na tym, że na specjalnej tarczy wykonanej z desek przypięto wszystkie Dom Matki i Dziecka, deklaracje z prezentami. Para Młodych ul. Masłowskiego 1, dostała specjalnie przygotowane lotki, 45-532 Opole-Grudzice, którymi miała rzucać do celu. tel./fax 077 454-07-60, Każdy z nowożeńców miał trzy rzuty e-mail: [email protected] do wykonania, czyli razem mogli wygrać BZ WBK I odział OPOLE sześć prezentów. Oczywiście zabawa była 67 1090 2138 0000 0005 5600 0551 przednia, bo każdy z zadeklarowanych prezentów był do wygrania, ale wygrać Dom Dziecka można było jedynie te trafione. ul. Powstańców Śl. 14, Inną formą, najbardziej wygodną na 45-086 Opole dzisiejsze czasy jest wysyłanie gościom tel.077 44-14-122 wraz z zaproszeniami specjalnego wierszyka, który sygnalizuje, że Dom Małego Dziecka nowożeńcy wszystko już mają ul. Korczaka 1, i najlepszym prezentem będą pieniądze, 46-050 Tarnów Opolski które razem wydadzą na wspólnie tel. 077 46 44 112 ustalony cel. Bardzo miłym gestem ze strony niektóDom Dziecka w Chmielowicach, rych par jest chęć dzielenia się przy okaul. Nyska 18, zji ślubu z innymi i to zupełnie obcymi 46-070 Chmielowice osobami częścią swoich prezentów. I tak tel. 077 474 39 01 wiele młodych par ostatnio życzy sobie, aby goście nie kupowali im kwiatów na weselne życzenia, tylko jakieś maskotki

www.modnyslub.opole.pl 9

Modny Ślub

Rozm kont W obecnych czasach kiedy dy przykłady przykła łady dy z „GÓRY” płyną w każdych wiadomościach nic dziwnego, że normalny człowiek też chce liznąć trochę techniki i samemu zastosować ją w praktyce. To, że ministrowie nawzajem nagrywają swoje rozmowy jest chlebem powszednim, ale o zastosowaniu technik operacyjnych podczas zamawiania ślubu słyszałem po raz pierwszy i dlatego chcę się tym tematem podzielić zarówno z przyszłymi nowożeńcami jak i usługodawcami branży ślubno-weselnej. Ponieważ cała sprawa toczy się jeszcze w sądzie, pominiemy nazwiska i nazwy usługodawców, a niniejszy artykuł niech będzie przestrogą dla tych, którzy łatwo wierzą w słowo mówione, jak i tych, którzy umowy ustne traktują mniej poważnie od pisanych. W kwietniu ubiegłego roku pewna para zamówiła przyjęcie weselne w jednej z opolskich placówek . Podczas wizyty u właścicielki sali ustalali szczegóły przyjęcia, jadłospis, sprawę własnego alkoholu oraz poprawin. Pani, która podjęła się organizacji wesela zaproponowała też narzeczonym zespół muzyczny, gdyż para nie miała jeszcze nic załatwionego. Termin zaplanowali na wrzesień, a więc około pięć miesięcy później. Wszystko było już „ugadane”, ustalona stawka za osobę, kwota za poprawiny, więc młodzi wpłacili zadatek na wesele i pojechali za granicę dalej zarabiać pieniążki na własną uroczystość. Szczęściem w nieszczęściu było to, że przyszły pan młody sfotografował aparacikiem cyfrowym menu polecane przez właścicielkę lokalu na wesele w podanej kwocie stawki za osobę. Na początku września para przyjechała do kraju i już na wstępie napotkali na problemy organizacyjne (a wesele za niecały miesiąc). Okazało się bowiem, że ze względu na „galopującą” inflację podrożały (od kwietnia do września) koszty organizacji przyjęcia i to o całe 25%. Tłumaczenia organizatorki przyjęcia nie trafiały do przyszłych nowożeńców, a ona z kolei udzielała wymijających odpowiedzi odnośnie ustaleń z kwietnia.

10 www.modnyslub.opole.pl

mowy trolowane Para umówiła się na kolejną rozmowę, ro ale tym razem przezorny pan młody zabrał ze sobą ukrytą kamerę wideo i zarejestrował przebieg całej rozmowy. Całe spotkanie miało żenujący przebieg. Para chciała w dalszym ciągu zorganizować swoje przyjęcie, ale na warunkach ustalonych w kwietniu. Właścicielka lokalu nie chciała ustąpić i urządzić wesele w oparciu o naniesione poprawki cenowe i jakościowe. Godzina rozmów nie przyniosła żadnego rozstrzygnięcia, w efekcie czego młodzi zrezygnowali z organizacji wesela w ustalonym wcześniej lokalu i na szybko znaleźli jeszcze wolną restaurację w Opolu. Wesele odbyło się bez żadnych problemów, ale Państwo Młodzi postanowili, że nie podarują Pani, która wprawiła ich w nie lada zakłopotanie. Oddali sprawę do sądu z powództwa cywilnego, a o wynikach rozprawy obiecali poinformować naszą redakcję. Morał z tego taki – „nie wszystko złoto co się świeci”. Można klienta omamić pięknym lokalem, pałacowymi wnętrzami, ale trzeba pamiętać, że każdy klient jest inny. Jeden na wszystko przymknie oczy, inny zaś będzie domagał się swego (a przynajmniej tego co mu obiecano). Młodym ludziom organizującym wesele doradzamy, aby wszelkie ustalenia, czy to z właścicielem lokalu, zespołem, fotografem, filmowcem i jakimkolwiek innym usługodawcą zawierali na piśmie. Nie trzeba tego tłumaczyć brakiem zaufania, ale tym, że w gąszczu spraw organizacyjnych każdemu umykają jakieś szczegóły, zwłaszcza na rok czy więcej przed planowaną uroczystością. Zawarcie umowy pisemnej, czy nawet umowy przedwstępnej, ale na piśmie daje państwu gwarancję dotrzymania zobowiązań, czy innych postanowień pod rygorem odpowiedzialności cywilnej, a w niektórych wypadkach (jeśli chodzi np. o oszustwo) karnej. Należy też pamiętać o tym, aby w umowie zawarte były wszystkie ustalenia z danym usługodawcą, poczynając od daty, miejsca, poprzez menu, warunki socjalne, czas

Modny Ślub

obsługii muzycznej, obecności kamerzysty czy fotografa, no i oczywiście jasno sty czyt ytelni sprecyzowana cena za usługę i czytelnie an kwota wpłaconej zaliczki. Na i wpisan wpisana wp wpłacane pieniążki powinniście państwo otrzymać dowód wpłaty lub paragon. Po takim załatwieniu tematu poznacie też Państwo profesjonalizm obsługującej Was firmy. Z reguły usługodawcy działający w ramach szarej strefy omijać będą wszelkie formy pisemne załatwiania zlecenia, nie wystawią też paragonu, a pokwitowanie zaliczki wypiszą na zwykłej kartce papieru. W takich przypadkach ciężko później dochodzić swoich praw, nawet przed sądem. Nic więc dziwnego, że coraz częściej wykorzystywane są techniki szpiegowskie, takie jak fotografowanie, czy nagrywanie rozmów, obrazów, cenników w celu pozyskania jakiś namacalnych materiałów z rozmowy z usługodawcą. Nie zachęcamy oczywiście do stosowania takich praktyk, ale przypominamy, że lepiej dmuchać na zimne niż poparzyć się na gorącym, zwłaszcza, że uroczystości weselnej nie da się powtórzyć. Andrzej Marcinkowski

www.modnyslub.opole.pl 11

Modny Ślub

Odwiedzając wied wi edzając dzie dziesiątki iesi siątki wesel el miesięcznie m mogę gę z całą stan stanowczością anowczością postawić post po stawić tezę – „Takie akie będzie pr przyjęcie weselne wese we seln lne jaki zespół sobie wybraliście (lub dyskdżokeja).” Dziś w dobie szalejącego internetu znaleźć kapelę na wesele nie problem. Klikamy „zespół muzyczny” w „googlach” i wyświetla się tego co nie miara. Można oczywiście całe zamówienie zrealizować przez internet, a z zespołem spotkać się dopiero w dniu ślubu, ale ta metoda może nieść za sobą szereg rozczarowań. Można wybrać naprawdę dobry zespół od strony wokalno-instrumentalnej, a na weselu być załamanym, że zespół tylko gra, a nie prowadzi przyjęcia weselnego. Na dodatek są zespoły typowo dancingowe, które grają krótkie bloki muzyczne składające się z 3-4 utworów i trwających podobnie czasowo przerw między blokami. Znana powszechnie jest też zasada, że zespół muzyczny powinno się zamawiać zaraz po zamówieniu lokalu weselnego. Związane jest to z tym, że większość dobrych zarówno lokali jak i zespołów ma rezerwacje z wyprzedzeniem na ok. dwa lata. Innymi słowy, zespoły z górnej półki muzycznej sceny weselnej ciężko nam będzie zamówić np. na pół roku przed ślubem. Im później decydujemy się na wybór kapeli, tym mniejszy mamy wybór i mniejsze prawdopodobieństwo trafienia naprawdę profesjonalnej kapeli, która nie tylko zagra do tańca, ale też poprowadzi całe przyjęcie od początku do końca, a nawet i dłużej. Profesjonalizm takich zespołów możecie Państwo ocenić jedynie podczas rekonesansu. Mając dane zespołu można dowiedzieć się gdzie grają w najbliższym terminie, a potem podjechać we wskazane miejsce, posłuchać i zobaczyć. Ta metoda jest najlepsza w momencie, kiedy nie znacie Państwo żadnych opinii o zespole. Jeżeli macie kogoś z rodziny lub znajomych kto wcześniej był na weselu z daną kapelą, można posłużyć się jego opinią i obserwacjami. Można też korzystając z usług agencji ślubnych, lub filmo-

12 www.modnyslub.opole.pl

Modny Ślub

wo-fotograficznych wypytać ich o zdanie, zdan zd anie, bo oni częściej spotykają się z tymi zespołami zespoł ołam ami w skali roku i to przy różnych okazjach. Opinia profesjonalnej agencji będzie tu jak najbardziej wiążąca i obiektywna, a tym samym rozwieje Państwa wątpliwości co do danej kapeli. Nie zachęcam do czytania opinii o zespołach na forach internetowych, gdyż z praktyki wiem, że wypowiedzi tam bywają bardzo subiektywne, a czasami też nieprawdziwe, bo pisane przez inne zespoły. Profesjonalne zespoły muzyczne możecie też Państwo poznać po zakresie oferowanych usług oraz po cenie za usługę. Żadna profesjonalna kapela w składzie co najmniej 3 osobowym nie zagra przyjęcia weselnego poniżej kwoty 2000 zł. Zespoły w składzie czteroosobowym cenią się w przedziale 25003000 złotych – oczywiście za jeden dzień (12 godzin obsługi przyjęcia weselnego). Wesele z poprawinami to koszt od 3000 do 3600zł. W tej cenie otrzymujecie państwo zespół muzyków często z kobiecym wokalem, który poprowadzi przyjęcie weselne od momentu powitania pary nowożeńców w lokalu, aż do jego opuszczenia. Profesjonalne kapele oprócz bloków muzycznych przygotowanych z reguły pod przekrój wiekowy uczestników zabawy, służą zawodową konferansjerką, również prowadzoną gwarą (na typowych śląskich weselach) czy też w językach obcych np. po niemiecku, czy po angielsku. Zespoły takie organizują również różnego rodzaju zabawy i konkursy weselne w oparciu o własne rekwizyty, przygotowują specjalny program artystyczny (występ kabaretowy lub aranżacje taneczne), opowiadają dowcipy lub skecze. Chciałbym tu podkreślić, że kapele te w 100% wykorzystują czas poświęcony na przyjęcie, a goście ani na moment nie są pozostawieni samym sobie. Kolejnym ważnym elementem charakteryzującym profesjonalistów w branży muzycznej są umiejętności wokalno-instrumentalne. Taki zespół nie boi się przerw w dostawie prądu, gdyż przy pomocy gitary, akordeonu, instrumentów dętych i coraz rzadziej spotykanej perkusji jest w stanie prowadzić przyjęcie nawet w skrajnych warunkach plenerowych.

Większość zespołów z „górnej półki” za niewielką dodatkową opłatą uświetni oprawą muzyczną i prowadzeniem ceremonię wywodzin i błogosławieństwo w domu pani młodej. ej Wtedy kapela gra już witając gości przybywających do domu na błogosławieńprzy pr zybywa stwo, stwo st wo, a czasami po nim odprowadza parę wo aż d przygrywając w barwnym do o kościoła ko orszaku. Niektóre zespoły również za dodatkową opłatą wykonują oprawę muzyczną w koście kościele. Chodzi tu nie tylko o „Ave Maria” na skrzypcach, ale też o profesjonalne wykonania utworów organowych i śpiewy liturgiczne w trakcie mszy. Warto też o tym pamiętać, bo czasami trafiają się pary, które na polter (potłuczyny) zapraszają inny

zespół, wywodziny prowadzi zaproszony w tym celu starosta, w kościele gra organista, a na przyjęciu właściwa zamówiona kapela. Reasumując koszty, często w tym wypadku można przepłacić – zamawiając jeden zespół zapewne będzie taniej. Obecnie na scenie muzycznej usług weselnych funkcjonuje tak szerokie spektrum usługodawców i trzeba naprawdę dużo zachodu, żeby wyłonić z niego zespół, który będzie naprawdę tym odpowiednim na Państwa przyjęcie. Zagubionych w temacie mogę pocieszyć, że w naszym kwartalniku znajdziecie Państwo oferty tylko sprawdzonych kapel, nie mniej jednak zawsze polecam formę rekonesansu i sprawdzenia zespołu na żywo. Andrzej Marcinkowski

www.modnyslub.opole.pl 13

Modny Ślub

14 www.modnyslub.opole.pl

Modny Ślub

www.modnyslub.opole.pl 15

Modny Ślub

Ślub jak z bajki Wiele par przystępując do organizaorganiza cji swojego przyjęcia weselnego zastanawia się w jaki sposób podkreślić ten jedyny niepowtarzalny dzień, czym uświetnić całą uroczystość, aby zarówno im, jak i wszystkim gościom na długo utkwiła w pamięci. Jak twierdzą niektórzy, cały temat tkwi w szczegółach – inaczej mówiąc detalach. Chcielibyśmy Państwu przedstawić szereg takich właśnie, na pozór mało istotnych tematów-detali, które jednak w całokształcie imprezy weselnej wyglądają niczym diamenty w pięknie wykonanej kolii. Jednym z takich elementów jest „karoca”, czyli pojazd, którym Pan Młody przyjeżdza po swoją wybrankę. Często widzimy ostatnio stare zabytkowe samochody, czy długie amerykańskie limuzyny – taki sposób podróżowania do kościoła, czy na salę nie pozostanie nie zauważony nawet przez przypadkowych przechodniów. Z kolei zdjęcia wykonane w plenerze długo będą przypominać „czym to jechaliśmy do ślubu”. Zupełnie wyjątkowo wyglą-

śliczne jednakowo można zaliczyć śliczne, ubrane dzieci niosące obrączki na specjalnie przygotowanej poduszeczce. Takie podusie można oczywiście kupić, ale najpiękniej będzie wyglądać wyhaftowana specjalnie dla danej pary. W kościele wiadomo, zbyt dużo nie możemy zmieniać, gdyż liturgia zobowiązuje. Miłym akcentem jest jednak wprowadzenie do kościoła panny młodej przez ojca i przekazanie jej narzeczonemu czekającemu już przed ołtarzem. Wtedy też rodzice na oczach wszystkich zgromadzonych gości powinni udzielić młodym błogosławieństwa, jeszcze przed rozpoczęciem mszy. Zapewniam, że wygląda to o wiele lepiej niż tłoczenie się w małym pokoju w stresie przed wyjazdem do kościoła, a zwłaszcza w sytuacji, kiedy pan młody nie może widzieć młodej przed ślubem. Oprawę muzyczną w kościele, oraz dekoracje kwiatowe pozwolę sobie pominąć tym razem, choć to też wyjątkowe detale wpływające na całość.

da taki podjazd dorożką zaprzężoną w czwórkę pięknych koni. Takie widoki nawet na opolskim rynku należą do rzadkości. Kolejnym detalem może być sposób podania obrączek młodej parze w kościele. Do najpiękniejszych widoków

Chciałbym skupić państwa uwagę na samym wyjściu z kościoła, które również może być wyjątkowe i to przy niewielkim nakładzie sił i środków. Można tu wykorzystać zapasy ryżu i drobnych monet, którymi wyznaczeni goście obsypują wychodzącą parę, można wystrzelić specjalne wyrzutnie konfe)i (tylko trzeba pamiętać, aby była wyznaczona osoba, która to potem posprząta). Często też para nowożeńców wypuszcza w niebo bukiet balonów, lub białe gołąbki.

16 www.modnyslub.opole.pl

Modny Ślub

Potem dopiero następują życzenia. Ważne oczywiście, żeby z tymi atrakcjami nie przedobrzyć, ponieważ zbyt dużo detali w jednym czasie może troszeczkę zakłócić przebieg przyjęcia, albo znudzić ich uczestników. Do ważnego elementu można zaliczyć też sposób przywitania nowożeńców w lokalu weselnym. Minęły już czasy, kiedy parę witano dwoma kosteczkami posolonego chleba, położonymi przy kieliszkach na płaskim talerzyku. Wymyślność piekarzy, oraz właścicieli lokali nie zna granic, a jej efekty możecie Państwo ocenić na zamieszczonych zdjęciach pokazujących chleby weselne. Do dobrego gustu należy przywitanie na sali młodych przez rodziców obu stron, często jednak się zdarza, że rodzice cedują ten zaszczyt na obsługę sali weselnej, czy restauracji. Na samym przyjęciu możemy zaskakiwać gości wieloma szczegółami. Może to być sposób podania alkoholu na stoły po obiedzie, wygląd i podanie tortu weselnego jak i cała ceremonia jego krojenia. Dużym znaczeniem jest też sposób podania posiłków na stoły, ich dekoracja, czy wymyślność dań serwowanych przez obsługę lokalu. Nie bez znaczenia pozostaje bowiem co się je na przyjęciu, tak jak i to w jaki sposób trafiło na stoły. Sposób podania zawsze pozostaje na długo w pamięci nie tylko pary młodej, ale i wszystkich gości.

Modny Modn Mo dnyy Śl dn Ślub ub

Do kolejnej edycji targów ślubnych zostało niespełna pół roku, a wiele firm już czyni przygotowania do tej imprezy. Jest to o tyle pocieszające, że być może wzrośnie ranga tych targów w regionie. Organizator imprezy targowej w Opolu Pan Andrzej Gontarz zapowiedział nam, że piąta z kolei edycja będzie także wyjątkowa pod względem organizacyjnym – o szczegółach na razie milczy, ale być może w następnym numerze kwartalnika napiszemy o tym więcej. Z sąsiednich województw dochodzą słuchy, że jakieś inne firmy organizują już podwójne Targi Ślubne w Łodzi i Częstochowie. Nie jest to dobre rozwiązanie, ani dla wystawców, ani dla zwiedzających, którzy w ciągu miesiąca mają do wyboru dwie imprezy. Tworzy się wtedy chaos, bo jedni wybierają jeden termin inni drugi i obie imprezy nie są kompletne, zarówno pod względem zwiedzających jak i usługodawców. W Opolu przerabialiśmy już podobny temat z targami w październiku i lutym, czy lutym i marcu tego samego

roku. Nic dobrego oprócz zamieszania z tego nie wyszło. Tym samym chcemy poinformować, że organizatorem przyszłorocznych Opolskich Targów Ślubnych jest Agencja Reklamowa Pana Andrzeja Gontarza i z nim należy załatwiać formalności związane z rezerwacją miejsc na stoiska targowe, zarówno wewnątrz jak i wokół opolskiego

Katarzyna i Marek Lakota ślub zawarli 26.06.2007 fot. B. Owsiak

„Okrąglaka”. Wszystkie formalności można też załatwić drogą internetową, kontaktując się przez stronę: www.targislubne.pl Trzeba tu przypomnieć, że o atrakcyjności miejsc na stoiska decyduje kolejność zgłoszeń, a ci, którzy zwlekają do ostatniej chwili, będą musieli się zadowolić miejscami na antresoli.

www.modnyslub.opole.pl 19

Modny Ślub

20 www.modnyslub.opole.pl

Modny Ślub

www.modnyslub.opole.pl 21

Modny Ślub

22 www.modnyslub.opole.pl

Modny Ślub

Nowy dom weselny

Wesela, zabawy, przyjęcia – któż ich nie lubi. Ci, którzy zabierali się za organizowanie podobnych imprez wiedzą, że podstawą jest wolny termin w lokalach, których w dalszym ciągu nie ma w okolicy Opola zbyt dużo. Tym bardziej cieszy fakt, że powstają coraz to nowe obiekty. Jednym z takich lokali jest „Dom Biesiadny”, który swoją lokalizacją cieszy mieszkańców Opola, a zwłaszcza dzielnicy Groszowice. Kiedyś, na początku poprzedniego stulecia zamożny miejscowy gospodarz Jan Datko, zbudował w tym miejscu gospodę połączoną z dużą salą biesiadną. Jak wspominają jedni z najstarszych mieszkańców Groszowic - Pani Jadwiga i Gerhard Welner - „Restauracja „Datko” służyła nie tylko lokalnym mieszkańcom, ale i sąsiednich miejscowości. Odbywały się w niej różne uroczystości, wesela, zabawy, żniwioki, spotkania obrzędowe. Właściciel restauracji, był wzorowym gospodarzem, posiadał 80 morgów ziemi i duży folwark, przy którym była restauracja”. Trzeba tu dodać, że restauracja umiejscowiona jest przy samym kościele pw. św. Katarzyny, co jak na tamte lata było doskonałym posunięciem marketingowym. Podobno jeden z poprzednich proboszczy w niedzielę po obiedzie zachodził do gospody na piwo, niektórym nawet postawił, po czym zapraszał wszystkich na nieszpory.

Restauracja funkcjonowała praktycznie do końca II Wojny Światowej. Po nastaniu nowego systemu, zaczęły się wpływy gospodarki socjalistycznej na prywatny biznes. Gospoda funkcjonowała coraz słabiej, syn właściciela Franz Datko zaginął gdzieś na wojnie, a prowadzeniem lokalu zajmowała się Pani Paulina Datko. Po wojnie odbywały się tam jeszcze zabawy i wesela, ale już coraz rzadziej. Jak opowiedziała nam Pani Małgorzata Langosz – „cały folwark został przejęty przez miejscowy PGR, a salę biesiadną przejęła na świetlicę dyrekcja Cementowni Groszowice. W tym okresie miały tam miejsce różnego rodzaju zebrania, akademie okolicznościowe i zabawy firmowe. Potem mieścił się tam jakiś magazyn”. Wraz z zamknięciem wydobycia w cementowni spadło też zapotrzebowanie na zapuszczony już wtedy dosyć mocno obiekt byłej restauracji. Z cementowni pozostało już tylko wspomnienie i zagospodarowany plac po gruzowisku, zaś byłą restauracją zainteresował się jeden z opolskich biznesmenów branży restauratorskiej. W wyniku prowadzonego remontu, obiekt zaczął nabierać realnych kształtów i dzięki zachowaniu wielu elementów dawnego

wygląd wyglądu będzie przypominał dawną „Restaura staurację Datko”. Jak dowiedzieliśmy się od wła właściciela, prace remontowe powinny zostać zakończone pod koniec tego roku, a już od przyszłego Dom Biesiadny (pod taką n nazwą na razie funkcjonuje) będzie działa działał pełną parą. Ma być wynajmowany tylko na różnego rodzaju przyjęcia okolicznościowe, imprezy lokalne i firmowe. Na przyszły rok przyjęte są już pierwsze wesela i komunie. Dzięki uprzejmości inwestora możemy pokazać kilka zdjęć z prowadzonych prac renowacyjnych, a już wkrótce, w następnym wydaniu kwartalnika pokażemy go w całej krasie.

Tych wszystkich, którzy już dzisiaj przymierzają się do organizacji własnego wesela lub innej imprezy okolicznościowej, a borykają się z problemem znalezienia sali, zapraszamy do kontaktu z właścicielem obiektu. Na przyszły rok jest jeszcze dużo wolnych terminów.

„Dom Biesiadny” Opole-Groszowice telefony: 077 453 14 15 502 634 922 502 730 300 Artykuł sponsorowany

www.modnyslub.opole.pl 23

Modny Ślub

24 www.modnyslub.opole.pl

Modny Ślub

www.modnyslub.opole.pl 25